Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 411 412 413 414 415 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26,781 do 26,845 z 30,541 ]

26,781

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A w jakich górach byłaś smile?

Włocławek od Ciebie blisko ?? Toż to Kujawsko- Pomorskie. Ja z kolei nigdy w Toruniu nie byłam, a ponoć piękne miasto, tzn. starówka.

Ale Kazimierz to dobry pomysł, urokliwe miasteczko.

Zobacz podobne tematy :

26,782 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-05 00:50:29)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

W Sudetach i Zakopanem, ale więcej w Zakopanem, ale też w okolicach Muszyny, Rabki-Zdroju. Wiem, że i tak w górach wiele nie zwiedziłam, bo np Beskidów itp nie widziałam i wielu innych miejsc też nie, bardziej w jednym miejscu bywałam właśnie tam, oczywiście też chodząc po górach, ale po prostu sporo razy tam byłam, właśnie zwłaszcza w Zakopanem. Dlatego teraz bardziej morze hehe tongue Mój facet za to na odwrót, mniej był w górach, bardziej nad morzem wink Z rodzicami, kolonie tongue  Ja nigdy na koloniach nie byłam, w ogóle w szkole to jeszcze nie lubiłam wycieczek szkolnych, niezbyt fajną klasę miałam, więc potem nie chciałam jechać z zorganizowaną grupą, no ale w górach to sporo i z klasą byłam.. w gimnazjum już nie było tak źle, byłam też w górach z harcerzami, wtedy to aż 3 tygodnie, to był mój najdłuższy wyjazd wink

Włocławek to nie jest bardzo blisko, ale tak do 3 godzin góra, także według mnie nie jest źle. Wiesz, zwykle jedzie się czy góry czy morze, a tam 7 czy 8 godzin, dlatego taki dystans wydaje się malutki. Wtedy dałoby się radę spokojnie np w 2 dni wink Zwłaszcza, jeśli rano by się pojechało tam. Taki przykład smile

No a Kazimierz Dolny jeszcze bliżej, to fakt smile

Rozumiem smile Ja pewnie też bym w Toruniu dotąd nie była, gdyby nie to, że mieliśmy obowiązkowy wyjazd jednodniowy do Torunia w klasie, gimnazjum. Wszystkie klasy miały. Chcieli byśmy pozwiedzali, szczerze mówiąc, wiele z Torunia nie pamiętam, chyba, że taki duży Mc Donald na rynku, oj wiem, wstyd tongue Wtedy też lubiłam zwiedzać, ale tak chyba mi po prostu wypadło z głowy co tam dokładnie było, co dokładnie zwiedzaliśmy. No, ale na pewno ładne miasto, jest co zwiedzać, to pamiętam smile No i na pewno niewiele pamiętam, ponieważ to tak na jeden dzień, to wiadomo, wiele się nie zwiedzi, a nawet jak wiele, to to szybko z głowy może wylecieć, bo tak krótko trwało wink

No i teraz z chłopakiem postaramy się bardziej oszczędzać, bo widać, jak kasa szybko potrafi iść tongue Jak będzie nas już stać, to wtedy gdzieś za granicę, będę też tanie oferty przeglądać w szczególności i jak już się więcej odłoży to na pewno pojedziemy na zagraniczny jakiś wyjazdy wink Wtedy w końcu zwiedzę coś za granicą, bo jak pamiętacie nigdzie za granicą nie byłam. Mój był we Francji, wieżę Eiffla zwiedził i Disneyland wink

26,783

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

No chyba, że koleżanka miała czekoladki z Rajchu big_smile.

Trafiony - zatopiony big_smile.
Pierwszy raz w życiu jadłem wtedy pralinki big_smile.
Chociaż i tak Wedel (wówczas Zakłady 22 Lipca big_smile) bardziej mi smakował big_smile.

Komuchy wiedziały jak sprawić, by 22 lipca słodko się kojarzył big_smile big_smile big_smile.

26,784

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No zasiedziałam się, także schodzę, miłej nocy wszystkim smile

26,785

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

No zasiedziałam się, także schodzę, miłej nocy wszystkim smile

Dobranoc Truskaweczko smile.

26,786

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej wszystkim smile.


Niech coś sprawi, żeby m i się chciało tak, jak mi się nie chce...

Kolejny Dzień Świstaka. No nie do końca- popołudniu jadę na spotkanie z przyjaciółkami big_smile.

26,787

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć Aniołku smile.

Jaga Baba07 napisał/a:

Niech coś sprawi, żeby m i się chciało tak, jak mi się nie chce...

To chyba pogoda sprawia, że ostatnimi dniami nie jest źle, ale mogłoby być lepiej smile.

Jaga Baba07 napisał/a:

Kolejny Dzień Świstaka. No nie do końca- popołudniu jadę na spotkanie z przyjaciółkami big_smile.

Jak ja chciałbym spotkać się z jakimiś przyjaciółkami big_smile i pojechać z nimi na plażę big_smile.

26,788

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

No chyba, że koleżanka miała czekoladki z Rajchu big_smile.

Trafiony - zatopiony big_smile.
Pierwszy raz w życiu jadłem wtedy pralinki big_smile.
Chociaż i tak Wedel (wówczas Zakłady 22 Lipca big_smile) bardziej mi smakował big_smile.

Komuchy wiedziały jak sprawić, by 22 lipca słodko się kojarzył big_smile big_smile big_smile.

Ja jestem już dzieckiem transformacji, więc dla mnie Wedel zawsze był Wedlem smile.
Ale gdzieś w domu mamy pudełko z czasów PRL-u po Torciku wedlowskim, w nim są jakieś nici. Muszę go znaleźć, zęby sprawdzić te Zakłady 22 Lipca.

Ale i tak w dzieciństwie łakocie z Rajchu to był rarytas. Wtedy inaczej smakowały, teraz gdy można je spotkać od kilku lat u nas, to stały się...normalne. Uleciał gdzieś ten niesamowity smak.

26,789

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Cześć Aniołku smile.

Jak ja chciałbym spotkać się z jakimiś przyjaciółkami big_smile i pojechać z nimi na plażę big_smile.

Ooo, zwracasz się, jak moja mama big_smile.

Plaża odpada sad. Pogoda jest- i to będzie łagodne określenie- średnia. Ale już wycieczka rowerowa czemu nie smile?


Z czym się Wam kojarzą trzy słowa- Rad, Polon, Nobel?

26,790

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Ale i tak w dzieciństwie łakocie z Rajchu to był rarytas. Wtedy inaczej smakowały, teraz gdy można je spotkać od kilku lat u nas, to stały się...normalne. Uleciał gdzieś ten niesamowity smak.

Ja tam patriotą nawet w słodyczach jestem big_smile.
Najbardziej smakuje mi Wedlowska czekolada Tatrzańska (leciutka big_smile, pyszniutka), niektóre czekoladki z Solidarności i Wedlowskie pierniczki. Właśnie dotarło do mnie, że wśród moich ulubionych łakoci prawie nie ma stricte "zachramanicznych" big_smile.

26,791

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Plaża odpada sad. Pogoda jest- i to będzie łagodne określenie- średnia. Ale już wycieczka rowerowa czemu nie smile?

Ja tam lubię łazić w taką pogodę wzdłuż jeziora smile. Ludziów nima big_smile, cisza, spokój big_smile, a las jeszcze pachnie latem smile.

Jaga Baba07 napisał/a:

Z czym się Wam kojarzą trzy słowa- Rad, Polon, Nobel?

Z taką jedną, co wolała naukę od seksu big_smile.

Tak swoja drogą, to jak człowiekowi na czymś zależy, to wszystkie przeciwności losu pokona smile. Marii jest chyba tego najlepszym przykładem smile.

26,792

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, ja Cię nie wspomogę zapałem, bo mam ten sam problem, co Ty smile

Monia, co ciekawego jest we Włocławku? Przejeżdżałam przez to miasto ze 30 razy w te wakacje i nawet nie pomyślałam, że toto można turystycznie odwiedzać. Pomyślałam natomiast, że tak paskudne twory to w Polsce rzadkość smile No ale może, poza główną drogą są jakieś perełki ukryte tongue

Jeśli park w Puławach to koniecznie jesienią! Ja byłam jakoś na wiosnę, całkiem ładny był, ale parki najładniejsze są przecież jesienią. No i Kazimierz też, bo tam są same lasy liściaste dookoła, więc się ślicznie złote robią.
Ja w ogóle jestem pasjonatką jesieni. Uwielbiam tę porę roku. Kiedyś byłam w Pieninach jakoś pod koniec września (a może już w październiku?). Podczas spływu Dunajcem gapiłam się z rozdziawioną paszczą. Krajobrazy przecudne. No i w Pieninach i okolicach jest dużo do zwiedzania: zamki w Czorsztynie i Niedzicy, bliziutko Czerwony Klasztor na Słowacji, można wleźć na Trzy Korony i Sokolicę, spływ Dunajcem, tama na Jeziorze Czorsztyńskim, most dla pieszych nad Dunajcem, którym się na Słowację chodzi, Szczawnica i pijalnia wód, Krościenko... No super tam jest smile
Myślę, że podobałyby Ci się także Góry Stołowe, szczególnie skalne labirynty. Tam też byłam jesienią, taką bardzo późną gdzie w nocy niemiłosiernie zmarzłyśmy, ale w dzień było przecudnie. Nie widziałam natomiast czeskiego odpowiednika naszych labiryntów, podobno bardziej robi wrażenie. A ponieważ na mnie polska wersja zrobiła wrażenie ogromne, więc teraz chciałabym Skalne Miasto w Czechach smile

Najładniejszy park jaki do tej pory widziałam to ten przy katedrze w Oliwie smile

Może ja się jednak zabiorę za coś pożytecznego?

26,793

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rad, Polon i Nobel w tym zestawieniu wyłącznie z Marią Curie-Skłodowską.
Sam Nobel to jeszcze z Szymborską tongue

26,794

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Moim ulubionym łakociem są śledzie, więc nie mogę wziąć udziału w waszych dywagacjach nad smakiem słodyczy... Chociaż kiedyś jadłam torcik wedlowski i mi smakował. Jeśli teraz mam już jakiegoś słodycza jeść to tylko lody, ew. kombinowane czekolady. Im dziwniejsze tym lepsze.

26,795

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Myślę, że podobałyby Ci się także Góry Stołowe, szczególnie skalne labirynty. Tam też byłam jesienią, taką bardzo późną gdzie w nocy niemiłosiernie zmarzłyśmy, ale w dzień było przecudnie.

Ja byłem tak m.in. w kwietniu, na początku wiosny smile. Nie ma to jak przeciskać się przez te labirynty, gdy do połowy wypełnia je lodowa skała big_smile, a w rękach manewrujesz ogromnym plecakiem z diablo sztywnym stelażem big_smile. Na dodatek padał deszcz i mojej dziewczynie zamokły wszystkie rzeczy. Na drugi dzień dostała gorączki. Oddałem jej swoje ciuchy.
Wszyscy wkoło w kurteczkach zapiętych pod szyją, a jeden taki wędrował ze schroniska w samym T-shircie big_smile, z dwoma plecakami na obu ramionach big_smile i krąglutką dzieweczką na rękach big_smile. Jakieś Holendry były pod takim wrażeniem szarmanckiego Polaka, że zrobili sobie z nami zdjęcia i dali wielką czekoladę Lindta na drogę (a nawet podwieźli do dworca PKP smile).

vinnga napisał/a:

Najładniejszy park jaki do tej pory widziałam to ten przy katedrze w Oliwie smile

Piękny smile, zwłaszcza późną jesienią smile.

26,796 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-05 15:54:31)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak Beata mój facet ma ochotę pozwiedzać te ukryte rzeczy we Włocławku. Widzę, że ciekawy jest np Plac Wolności (zaczerpnięte z neta oczywiście), bulwary, parę ciekawych z wyglądu i chyba historycznie też budynków, trochę pomników, cerkiew. Też byłam sceptyczna wobec Włocławka, ale w końcu zgodziłam się, czemu nie, jak mój facet chce smile Myślę, że jak będzie to wyjazd np na 2-3 dni, to będzie spoko, no i będzie kolejne miasto zwiedzone nad Wisłą- tak jak np Płóck był zwiedzony. A następny wyjazd będzie gdzie indziej smile

Zgadzam się, jesień jest bardzo ładna, o ile to jest taka złota jesień, a nie np taka, że cały czas leje i nie ma nawet jak gdziekolwiek wyjść, nie ma jak pospacerować, a pamiętam takie jesienie, że praktycznie non stop mocno lało. Ba, no takie lato też pamiętam, wtedy chyba z 13 lat miałam i ciągle u koleżanki lub u siebie w domu siedziałam, bo nie dało się wyjść, ciągle lało, zero lata, słońca, tylko deszcz i to przez całe lato jak chyba pamiętam.

Ok, na pewno jak tylko będzie okazja, to zwiedzę chętnie Góry Stołowe smile

Ja jak Wam chyba pisałam uwielbiam np Soprano, są w Warszawie, ale takie Soprano były też nad morzem, bardzo dobre i duże smile Lubię też w kulkach,  zwłaszcza śmietankowe, czekoladowe, o smaku snickersa, czasem jakieś owocowe, jogurtowe też są fajne, pistacjowe... smile Jest wiele smaków, które lubię. A czekoladę praktycznie każdą, ale chyba najbardziej bąboladę czy np aero, które jest zrobione w tym stylu smile Z takich ze sklepu to jeszcze np 7days rogalik double wink Tylko szkoda, że taki mały jest smile

26,797

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siema mad

Nie napiszę nic miłego chyba dzisiaj. Jestem wściekłam, zła i nie wiem jaka jeszcze....

O wrrrrr.......!

26,798

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, to musisz do Kazimierza jechać - on też nad Wisłą. I Toruń smile

strzała napisał/a:

Nie napiszę nic miłego chyba dzisiaj. Jestem wściekłam, zła i nie wiem jaka jeszcze....

To napisz dlaczego jesteś wściekła, zła i nie wiesz jaka jeszcze smile

26,799

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Chodzi o moją pracę. Niestety w ostatnim już czasie trafiały się przymusowe urlopy i przestoje. Od wtorku siedze w domu, miałam płatny urlop. Przez ten czas robiła tylko jedna zmiana. Naszą zmianę praktycznie już rozwalili.
Nie ma zamówień.
Od poniedziałku mam urlop bezpłatny, niewiadomo dokąd . Szukają odbiorcy na towar. Jak się uda znaleśc kogoś z kim można podpisac umowe na dłuższy czas, to trzecia zmiana nasza powróci, jeśli nie to nas pozwalniają.
Nie wiem co robic, czy brac zwolnienie, czy czekac. Choc z drugiej strony, jak będzie praca to po mnie nie zadzwonią, jak będę na zwolnieniu.
Wizja utraty etatu to dlamnie, jak wizja końca świata.

Od jutra mam drugą pracę, dorywcza, ale ja muszę miec etat kurcze.

26,800

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie wieczorem smile

Strzałko to nieciekawie sad
Chyba byłoby dobrze żebyś już szukała czegoś, innej pracy na stałe. Żeby być przygotowanym na ewentualne zwolnienie.
Pewno to głupie pytanie, ale jak w Twoim regionie z pracą?

26,801

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Monia, to musisz do Kazimierza jechać - on też nad Wisłą. I Toruń smile

neutral i Bydgoszcz ,u nas ładniejsza Wisła niż u Krzyżaków!  roll
Bry wieczór wszystkim smile

26,802

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Luc, znalezienie pracy na stałe to wręcz niemożliwe. Teraz można dostac umowe na 2 góra 5 lat. A tutaj gdzie pracuje jeszcze to mam umowe na 2 lata.

W moim regionie ogólnie nie jest tak łatwo z pracą, jeszcze facet to coś bardziej może znaleśc. Koleżanki dzisiaj przewertowały ogłoszenia to jedynie do zbierania pieczarek są przyjęcia i umowa zlecenie.

Normalnie już mi nawet jedzenie nie idzie i nie wiem co mam ze sobą zrobic, bo nie potrafię tak nagle poprzestwaiac wszystkiego sobie.

26,803

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

tutaj gdzie pracuje jeszcze to mam umowe na 2 lata.

I kiedy Ci się kończy umowa?

26,804

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A ja tylko ze stoickim spokojem przypomnę, że Strzałka regularnie widzi śmierć głodową swojej rodziny z powodu utraty/rzucenia pracy i za kilka dni obwieszcza wszem i wobec, że ma nową pracę...

Więc, Aniu, Ty sobie i tak coś znajdziesz, choćby bezrobocie na Podlasiu wynosiło 99% ...

26,805 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 21:49:39)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Umowe mam do grudnia 2015 r.

Beatko, coś mi właśnie świta coś takiego o czym piszesz, ale...teraz mam ochotę tak się nad sobą poużalac, że aż mnie nosi.

Wszyscy i wszystko mnie wkurza!

vinnga napisał/a:

A ja tylko ze stoickim spokojem przypomnę, że Strzałka regularnie widzi śmierć głodową swojej rodziny z powodu utraty/rzucenia pracy i za kilka dni obwieszcza wszem i wobec, że ma nową pracę...

Choc nie wiem, jak tu się nie śmiac smile normalnie rozwalasz mnie na łopatki.

26,806 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 21:52:37)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

U

26,807

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Wszyscy i wszystko mnie wkurza!

To sobie ulżyj, a jutro bedzie lepiej smile
Juz widzę, że Vinnga Cię rozbawiła smile

26,808

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
luc napisał/a:

To sobie ulżyj, a jutro bedzie lepiej smile

Ale w jaki sposób mam sobie ulżyc?  Nie mam mądrych pomysłów jak to zrobic.

26,809

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Przecież możesz się wkurzać.
Mogłabyś nawet pokląć trochę, ale za późno się zabierasz. Dzieci już w domu. Przy dzieciach nie należy kląć.
Mogłabyś też powrzeszczeć, ale też za późno. Sąsiadów możesz pobudzić...

Czekoladkę lepiej zjedz.

26,810 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 22:07:07)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Czekoladkę lepiej zjedz.

Nawet nie mam ochoty na czekoladę, jem herbatniki i popijam herbatą.

Mogłabym wsiąśc w samochód i przejechac się jak persching, albo zrobic coś bardzo ekstremalnego...

Nie umiem się wkurzac siedząc w miejscu, a nie mogę skakac przecież po domu.

26,811

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Żadnych głupot.
Do lasu się przebiegnij. Nie wiem gdzie masz las, mam nadzieję, że daleko.

26,812 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-05 22:14:27)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pawle, jest tyle miejsc do zwiedzenia, więc wiesz.. smile No, ale w takim na razie na pewno dołączę do swojej listy Bydgoszcz smile Na pewno chętnie go zwiedzę smile

Strzała, myślę, że bardziej doświadczone koleżanki lepiej poradzą, bo ja nie mam doświadczenia w takich kwestiach, niemniej tulę :* Doskonale zaś zdaję sobie sprawę, że obecnie znalezienie stałej pracy graniczy z cudem, porobiło się w tej Polsce sad Dlatego teraz o czym myślę, to poszukaj tu pracy, a jak tu nic nie wyjdzie, to może emigracja, mój facet oczywiście tak samo. Po prostu jest kiepsko sad Stała praca to owszem była, ale np jak moi rodzice byli młodzi, czyli ok 20 lat temu. Teraz to zazwyczaj albo zlecenia albo na jakiś okres czasu, nie ma już tej pewności co wtedy, że miejsce pracy jest. Chociaż Beata ma też rację, że wiele razy było tak, że bałaś się o pracę, a i tak znajdowałaś pracę. Jesteś zaradna, na pewno sobie poradzisz :*

26,813 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 22:12:59)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Żadnych głupot.
Do lasu się przebiegnij. Nie wiem gdzie masz las, mam nadzieję, że daleko.

Las pół km ode mnie, ale ja się boję ciemności.
I to jest straszne siedziec teraz w miejscu...

Dzięki Monika :*

26,814

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

I to jest straszne siedziec teraz w miejscu...

Ale siedzisz i piszesz smile
To możesz złość wywalić z siebie.

26,815

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
luc napisał/a:
strzała napisał/a:

I to jest straszne siedziec teraz w miejscu...

Ale siedzisz i piszesz smile
To możesz złość wywalić z siebie.

Już się wzięłam za słuchanie odstresowujących piosenek.

Wszystko mnie wkurza i skręca mi się żołądek.

Wiesz co Luc ostatnio pisałam, ze mój synek zdał jako wzorowy uczeń do drugiej klasy. I widzisz nawet Ty się ucieszyłaś, a moja matka powiedziała oschle, że to dopiero pierwsza klasa i nie wiadomo co będzie dalej...

26,816

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

a moja matka powiedziała oschle.

Wiem z Twojego wątku, że masz trudne relacje z matką sad
Nie rozpamiętuj tego, choć domyślam się, że to boli.

Ale w końcu kiedyś awansowałaś mnie na jedną z Twoich matek smile

26,817 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 22:58:19)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak Lucsmile szkoda tylko, ale w sumie fajnie dla Ciebie, że jutro wyjeżdzasz.

To tylko dzisiaj jeszcze i matka mnie dodatkowo wkurza. Spotkałam ją na mieście. Normalnie nie mogę patrzec na to, jaka jest nieprzyjemna dla innych ludzi dookoła.
A w domu brat wyłącza jej korki wieczorami, jak ona zaczyna awantury.

26,818

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aniu, już wiele razy miałaś okazję się przekonać, że ta kobieta nazywa się matką tylko z takiego powodu, że akurat w jej brzuchu urosłaś. Dlaczego uważasz, że na babcię się nadaje? Ty jesteś z syna dumna i daj mu to odczuć. Wystarczy.
Luc zareagowała odpowiednio, ja też bym młodego pochwaliła, ale nie widziałam tej informacji smile

O Matko Luc tongue

Weźcie mnie uświadomcie raz a dobrze: czy wy macie jakiś kontakt pozaforumowy w międzyczasie?
Bo ja teraz nie wiem czy ja jestem ślepa, nie umiem czytać, nie umiem czytać ze zrozumieniem czy po prostu niektórych informacji nie ma na forum? Np. to gdzie Luc jutro wyjeżdża...

26,819

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strzałko matki już nie zmienisz.
Możesz tylko próbować, na ile się da, nie zwracać uwagi na jej naturę.

Uwielbiam jeździć w góry smile
Lubię się tak nachodzić, że aż padam ze zmęczenia.

26,820

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

O Matko Luc tongue

Tobie też pomatkować? tongue

Spotykamy się ze Strzałą w innej kafejce.

26,821

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wieczorowe big_smile Cześć Wszystkim smile.

luc napisał/a:

[b]Uwielbiam jeździć w góry smile
Lubię się tak nachodzić, że aż padam ze zmęczenia.

Dokąd się wybierasz smile ?

26,822

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Yogi - w Sudety.

26,823 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 23:16:17)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga, gdybyś nie była taka mała wiekowo, to też dostałabyś awans na Mame tongue

Jak popadam w dołek to wszystko zaczyna mnie bolec.

Ogólnie to mi sie chce i śmiac, bo matka żaliła się dzisiaj, że nie wie co zrobic z małym siostry(która siedzi w domu). Trzeba go prowadzac do szkoły 3 km, ale nie wiedzą jak. Podpowiedziałam, że może siostra wozic małego rowerem, a matka na to, że przecież ona by go wywaliła z roweru... hmm

Też bardzo lubię góry smile Ale najwyżej byłam na Kasprowym Wierchu zimą.

26,824

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Vinnga, gdybyś nie była taka mała wiekowo, to też dostałabyś awans na Mame tongue

Wypraszam sobie jakiekolwiek aluzje do mojego wieku tongue:P

To z siostrą też jest ....dziwnie.

26,825

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O nie, nie. Nie zbieram ani tytułów mamy, ani dodatkowych mam tongue

Strzałko, a jak inni ludzie w Twojej okolicy sobie radzą z dziećmi, które mają do szkoły podobną odległość?

Luc, nie będę za wami biegać po kafejkach, więc powtórz, please, na ile w te góry zmykasz? Ty tak często podróżujesz czy tylko teraz akurat tak się zbiegło?

Cześć, Yogi smile
Spóźnione cześć do Pawła, którego nie zauważyłam smile
Paweł, podoba mi się demotywator o depresji, który wrzuciłeś w pewnej kafejce tongue

26,826

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj Luc, ale chyba zapomniałaś, że Ty jesteś jeszcze bardzo młodą i nowoczesną Mamą tongue

Tak, tak siostra to ta sama bajka..raczej ten sam cyrk.

Kiedyś planowaliśmy jechac d Warszawy do zoo, ale moja córka stwierdziła, że nie musimy do zoo aż do Warszawy, bo wystarczy, jak pojedziemy do babci, przecież tam w domu też jest zoo...:P

26,827

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga jadę na cały weekend.
Wiosną i jesienią jeżdżę w góry jak tylko często się da.

26,828

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Strzałko, a jak inni ludzie w Twojej okolicy sobie radzą z dziećmi, które mają do szkoły podobną odległość?

Jak jest kilka osób z klasy to na zmianę jeżdzą samochodami. Siostra nie ma ani prawka, ani samochodu. Musiałaby dogadac się z innymi, nie z tej samej klasy, aby wozili małego. Ale...ze względu na nawet znane jej zachowania, ludzie nie chcą chcetnie jej brac z małym.
W domu jest też bratowa, dwa dni go zawiezie, bo jej syn ma tą samą godzinę do szkoły. Mogliby się dogadac z nią, nawet jej zapłacic, żeby woziła małego w resztę dni. Podejrzewam, że może się nie zgodzic, bo ma ich wszystkich dośc i nie ugnie się nawet ze względu na dziecko.

26,829 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-05 23:41:00)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

o

26,830

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Oj Luc, ale chyba zapomniałaś, że Ty jesteś jeszcze bardzo młodą i nowoczesną Mamą tongue

Teraz się zrehabilitowałaś smile

Widzę, że z siostrą to faktycznie, nie tylko dziwnie, ale cyrk, jak to określiłaś.
U nas, gdy dzieci były w podstawówce, to normalne były zachowania, że ludzie się dogadywali i na zmianę swoje dzieci podwozili do szkoły. No, ale trzeba się umieć dogadać sad

26,831

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dla chcącego nic trudnego, nie wiem co oni z tym zrobią.

Kiedyś mały podrośnie to da im wszystkim szkołe, on już rozstawia ich po kątach. Nawet telewizora nie mogą obejrzec przy nim.
Nie mogę zrozumiec tego co matka gada na siostre, że klnie na małego, a za chwilę ona robi to samo hmm . Choc przy mnie troche już uważa na słowa. Gdy przypadkowo jej się "zapomni" to wypiera się w żywe oczy, że nic tekiego nie mówiła.

Mam dobry kontakt z jedną koleżanką z pracy. Trochę się zakumplowałyśmy bliżej, ma podobną trochę przeszłośc do mojej. Puściłam jej ostatnio nagranie z tel o tym jak zachowuje się moja matka i siostra. Ona się popłakała i nie mogła dalej tego słuchac. A mnie coś w ziemię wryło, bo przestraszyłam się, że może ja nie mam już serca, skoro na mnie już to przestało działac dogłębnie.

26,832

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

bo przestraszyłam się, że może ja nie mam już serca, skoro na mnie już to przestało działac dogłębnie.

Myślę, że to nie tak. Po prostu się może już uodporniłaś. I dobrze.

26,833

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aniu, przecież nie możesz zmienić ich zachowania. Możesz się tylko na nie uodpornić. Albo zwariować. Dobrze, że wybrałaś pierwszą opcję.

Ja idę spać, robaczki. Moje Mięsko wyjechało i jutro muszę wstać o tej nieszczęsnej 6-tej, żeby Żabę do szkoły wyprawić. Wstać o 6 to dla mnie koszmar. Ale, żeby było śmiesznie, o 6.45 już wstaję bez problemu tongue

Dobranoc. Strzałko, zostaw już te rozmyślania.

26,834

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Wstać o 6 to dla mnie koszmar. Ale, żeby było śmiesznie, o 6.45 już wstaję bez problemu tongue

I o 6 i o 6.45 to dla mnie jednakowy koszmar. Nienawidzę rannego wstawania.
Ale żeby było śmiesznie, to na wakacjach nie mam z tym problemu lol

Dobranoc Vinnga.

26,835

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Macie rację, potrafię już patrzec na ten cyrk nie odczuwając żadnych emocji. Ale to widocznie mój duży plus smile
Szkoda tylko małego.

Dobranoc Beatko smile

Ok, ten cyrk już też na dzisiaj zostawiam.

26,836

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Macie rację, potrafię już patrzec na ten cyrk nie odczuwając żadnych emocji. Ale to widocznie mój duży plus smile
Szkoda tylko małego.

Dobranoc Beatko smile

Ok, ten cyrk już też na dzisiaj zostawiam.

26,837

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Ok, ten cyrk już też na dzisiaj zostawiam.

I to nawet dwa razy tongue

Dobrze, że zostawiasz.

Dobranoc Strzałko
Mój mąż już woła z sypialni, że rano mnie wcześnie obudzi. Chyba nie wie na co się naraża smile

26,838

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Miłej nocki Luc smile i miłego wyjazdu smile i miłego spędzania czasu smile.

Tylko wracaj szybko tutaj smile

Trzymaj się smile

26,839

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej, ja myślałam, że wstałam lewą nogą, ale do łóżka weszłam już prawą z lepszym humorem i postanowieniami, niczym z nocy Sylwestrowej, a raczej z 1. stycznia smile.

Ale widzę, że inni wejdą do łóżka lewą nogą...Strzałko, tzn. Aniu, podobnie, jak Monia, nie mam doświadczenia w tej kwestii, ale potrafię sobie wyobrazić, co czujesz. Mama rok temu była w podobnej sytuacji...Wyszłyśmy z tego obie, ale walczyłyśmy razem. Dałyśmy radę, Ty też dasz.
Trzymaj się smile.

luc, Sudety to ja też mam w swoich okolicach- Góry Opawskie, ale Sudety to szeroki łańcuch górski, mogłabyś uchylić rąbka tajemnicy i napisać, w którą część się wybierasz smile?

Tak poza tym dobry wieczór i najprawdopodobniej dobranoc smile.

26,840

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strzałka ,swego czasu ,chcąc nie chcąc ,przechodziłem kursy zarządzania zasobami ludzkimi ,(ręce opadywują )  widząc iż jesteś redaktorem psychologii dobrze wiem ,że wiesz o co chodzi wink
Nie wiem co ci doradzić ,jak pocieszyć w tej nurtującej cię  materii .. Więc uznałem iż milczenie jest złotem ...
Pozdrawiam ,i dobranoc wszystkim wink

26,841

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki Jaga i Paweł smile

Tak, milczenie jest złotem.
Na razie poczekam i zobaczę co dalej.

Jutro mam sporo roboty. Stoi wiadro śliwek i czeka na dżem smile Jeszcze muszę jechac do miasta po nowy telefon, bo umowa się kończy na poprzedni. I samochód oddaję do poprawek. Jeszcze trening synka. Praca parę godzinek. Rano przypomnę sobie co jeszcze mam w planach.
Dlatego muszę już znikac.

Dobranoc wszystkim smile

Pa smile

26,842

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nocne marki, przybywajcie!

Ja się na śródnocne pogawędki nie piszę, ale wieczorem mogłabym popisać, gdybym miała z kim tongue

26,843 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-06 21:16:33)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jestem!!! Jeszcze nie noc.. ale tongue
Dzisiaj z chłopakiem byłam na mieście, pograliśmy w cymber gaja (wiecie air hockey, ta gra z krążkiem), tak połaziliśmy, jutro może nad Zegrze i może zanocuje u mnie (jeszcze nie wiadomo czy będzie mógł zanocować). A w tygodniu chyba kino, horror, chyba z pół roku w kinie nie byliśmy big_smile
Jaga, w niedzielę już na pewno zawitam do kinomaniaków, teraz to sama widzisz, tu wylatuję z nim itp tongue A jak tam Twój adorator? smile
A co u Ciebie Beata?

26,844

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

ja nadal planuję moje ogarnięcie się smile Stałam się mistrzynią w marnowaniu czasu a wolałabym jednak inne mistrzostwa smile
Aczkolwiek dzisiaj...wybrałam się na rower. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ja ten rower wyciągnęłam już na wiosnę (wtedy co mnie zaatakował i mi kopytko zszywali) i od tej pory był przestawiany z pokoju do pokoju smile
Niestety, po Warszawie nie najlepiej się jeździ. Jeździłam sobie 2 godziny i przejechałam niecałe 15 km. Światła, krawężniki, ścieżki rowerowe, na których ciągle ktoś łazi i nie można za szybko jechać. Mój tyłek jednak po tej przejażdżce czuje się jakby ze stówkę przejechał. Ale ja chyba z rok nie siedziałam na rowerze smile

To cymbercośtam uwielbiam smile
Fajny pomysł z tym Zegrzem. Pogoda jest prześliczna.

26,845

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak w Warszawie średnio się jeździ. Ale.. może pojeździj może gdzieś na obrzeżach, tam pewnie więcej takich ścieżek do jeżdżenia? Wtedy będzie więcej przyjemności z jazdy smile

O tak, pogoda fajna, taka mogłaby zostać już na całą zbliżającą się jesień smile

Posty [ 26,781 do 26,845 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 411 412 413 414 415 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024