Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 410 411 412 413 414 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26,716 do 26,780 z 30,541 ]

26,716

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pewnie że warto , ale tak myślałem że od rejonu zależy , znajomi na południu też mówią że zbierają ,a tu u nas klops sad
A dodatkowo u nas niepokoi ta strasznie wysoka trawa... trzeba nurkować big_smile
Jak tam szkolne wyprawki?

Zobacz podobne tematy :

26,717

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wyprawka skompletowana, dziecko śpi. Nawet podjarane rozpoczęciem roku szkolnego smile Ja trochę mniej - jakoś przywykłam do bezobowiązkowego żywota...

W wysokiej trawie nie umiem szukać grzybów. W ogóle najlepiej mi się zbiera podgrzybki. Ona tak fajnie wystają nad mchem lub ściółką smile
Ach, trzeba dodać, że zapomniałam zabrać okularów. Więc ślepa kura mogła zebrać co najwyżej z połowę swojego normalnego dorobku... Czyli jest dużo grzybów smile

26,718

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

. Nawet podjarane rozpoczęciem roku szkolnego smile Ja trochę mniej - jakoś przywykłam do bezobowiązkowego żywota...

HA to jakiś  Einstein wyrośnie smile  Dla mnie buda to zło konieczne było ,zawsze po górkę tam miałem tongue

Chyba nawet się skuszę jutro lub pojutrze oblukać do lasu jak się sprawa ma .. Podjarałaś mnie z lekka smile

26,719

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja też zawsze lubiłam początek roku szkolnego smile Więc to u Żaby genetyczne widocznie smile

Paweł - same podgrzybki w moich okolicach. A podgrzybki w trawie nie rosną. Więc u Ciebie może nie być nic smile

26,720

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:
vinnga napisał/a:

. Nawet podjarane rozpoczęciem roku szkolnego smile Ja trochę mniej - jakoś przywykłam do bezobowiązkowego żywota...

HA to jakiś  Einstein wyrośnie smile  Dla mnie buda to zło konieczne było ,....:P..

Byłbyś idealnym sojusznikiem mojej młodej gniewnej , która ma takie same podejście. Rok szkoły to najgorsze tortury

26,721

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A ja to pewnie podrzutek sad Bo rodzice lubili a ja nie .. Znaczy.. HEHEE dopiero w średniej zrozumiałem że tacy autsajderzy mają gorzej wink A dokładnie oczywiście płeć pikna musiała mi to uświadomić .. big_smile

26,722

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
mortisha napisał/a:

młodej gniewnej

O to bardzo dobre określenie tak było big_smile , tylko wiesz, teraz młodzi mają łatwiej ,komputery (kopiuj wklej)  nauczyciele nie ciągają za ucho big_smile

26,723

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A ja się dziwnie czuję pierwszego dnia szkoły.

Tzn. dziwnie jest, że już od pięciu lat nie muszę tego dnia stroić się, szykować i myśleć, że znowu zaczyna się poranne wstawanie.
Najgorsze w szkole było to, iż trzeba było wstać wcześnie, poza tym bardzo ją lubiłam.

26,724

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:

Hej Jaga big_smile big_smile jak już piszesz sama ze sobą... big_smile no to ci powiem grubo big_smile

Sytuacja mnie do tego zmusiła, ale czasem warto porozmawiać z inteligentnym człowiekiem lol. Nieczęsto zdarza się taka okazja big_smile.


Beata napisał/a:

Ale chyba nie z Tobą takie numery?
Pięknie wymyśliłaś z tym radzeniem w sprawach sercowych smile.
To teraz ze 3 dni oddechu i idź po pierwszą poradę. Możesz mu wspomnieć o netkobietach, to zapewne za jakiś tydzień pojawi się tu wątek Twego "przyjaciela" "dlaczego ona traktuje mnie wyłącznie jak kumpla?" big_smile

Muszę przyjąć taktykę króliczka, którego trzeba gonić wink.

A pamiętacie, jak w bajkach były osiołki, które miały marchewkę przyczepioną do kija? Marchewka im przed oczami zwisała i osiołek myśląc, że gdy będzie szedł, to zbliży się do niej tongue?

26,725

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga tak właśnie teraz słucham przeboju z przed lat, w młodości nigdy nie trawiłem hip hopu byłem zagorzałym metalem ALE
Z czasem człowiek otwiera się na wszystko ,lepiej myślę ogarnia to i owo..
Tak teraz słucham Fokusa i jak sobie pomyślę że gość ma tyle samo lat co ja big_smile
posłuchaj :
https://www.youtube.com/watch?v=zV_1v55h3w4
EHH te ulotne chwile smile
Co ci tu doradzać .. Żyj życiem puki czas smile

26,726

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej, i znowu tutaj cisza.

Dzięki Paweł za piosenkę, ja za małolata byłam trochę zauroczona hip- hopem, a raczej amerykańskim rapem smile. Potem mój gust ewoluował i się zmienił nieco. Aczkolwiek czasem wracam do rapu.

Za nami pierwszy dzień szkoły, czyli mojej mamie skończyły się wakacje. Teraz siedzi nad poradnikami metodycznymi, żeby przygotować się do zajęć. Ma zerówkę.

Koleżanka przegrała, niestety sad. Lecz "walczyła" dzielnie.

Nastał wrzesień i pogoda też się zmieniła, jest zimno. Dziadek po dłuższej przerwie rozpalił w centralnym. A mnie jest szkoda lata...

26,727 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-09-03 01:59:06)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

http://www.youtube.com/watch?v=aZ43aY_LIxE

i nowa wersja big_smile :

http://www.youtube.com/watch?v=QEArZUYBk7M

26,728

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej wink Ja teraz na chwilę w kawiarence to weszłam tongue Jednak dziś wracamy, zawsze to dzień dłużej. Ja czasem jem później np 21 czy 22, ale ja generalnie też tak wcześnie nie chodzę spać, to lubię tak zjeść kolację i chyba nie jest to szkodą dla mnie smile Nie trzeba jeść do 19 moim zdaniem to mit smile

26,729

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

lubię tak zjeść kolację i chyba nie jest to szkodą dla mnie smile

Młodość ci wszystko wybaczy smile Pogadamy za 10 lat tongue

truskaweczka19 napisał/a:

Nie trzeba jeść do 19 moim zdaniem to mit smile

Mówi się żeby nic nie jeść po godzinie 18ej, zakładając że się chodzi do łóżka spać ok 21 ej wink
Chodzi tylko o to, żeby przynajmniej optymalnie 3 godziny po posiłku nie kłaść się spać co by brzusio mogło trawić smile Jak śpisz, kolacyjka zalega w żołądku a to bardzo nie dobrze i nie jest to mit wink

26,730

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Potrzebuję Waszej rady.
Nie, nie w sprawie "przyjaciela". Yogi, jesteś w tej sprawie nieoceniony smile :*. Dziękuję Ci bardzo, bardzo, bo Twoje wsparcie jest dla mnie ważne. I przepraszam za te smęty i przynudzanie smile.

A rada dotyczy mojej mamy, a raczej jej urodzin.
Za miesiąc ma, a ja mam trzy pomysły, każdy dobry.

Pierwszy to perfumy (oczywiście jej ulubione, bo się jej skończyły), mam możliwość załatwienia, bo są trudne do zdobycia.

Drugi (to przyjaciółka podsunęła, mi też się strasznie podoba)- bilety na operę, operetkę lub jakiś spektakl. Obie bardzo to lubimy, a wiadomo, że przy babci nigdy się nie znajdzie odpowiedni moment na odchamienie.

Trzeci to rower. Dwa lata jej piękna holenderska Holenderka została brutalnie i bez pozwolenia wzięta spod sklepu. Kiedyś obie chętnie jeździłyśmy, a teraz ma grata, na którym nie da się jeździć i zaniechałyśmy tego. Na tym starym to śmigała i uwielbiała to, a na ten wsiada, jak musi. Nie ma być nowy, bo na taki mnie nie stać, ale potrafię znaleźć używany, holenderski i na kołach 28'.

Mam mętlik.

26,731

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wszystkich smile

Jaga wszystkie pomysły dobre smile
Ja w sytuacji, którą opisałaś, postawiłabym na rower. Im dłużej mama nie będzie jeździć, tym trudniej będzie jej się potem wdrożyć. Wiem po moim tacie.

26,732

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Popieram Luc , ja czasem matce dodaje do prezentu Biovital mówiąc że serducho matki najważniejsze i trzeba o nie dbać wink Taka profilaktyka ,suplement dla seniorów http://www.biovital.pl/seniorzy/
Jago, co byś nie wybrała mama będzie szczęśliwa że pamiętałaś  wink

26,733

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, mojej mamie Biovital lol?

Toć ona by mnie z domu razem z tym Biovitalem wyrzuciła.
Przecież to nie senior. Ona jest bardziej zwariowana ode mnie, młoda duchem. Nie wygląda nawet na 45 lat, a jest króciutko po pięćdziesiątce. Ubiera się często lepiej od młodych kobiet. Dba o siebie.
Nigdy jej czegoś takiego nie kupię tongue. Prędzej wibrator bym jej sprezentowała big_smile.

26,734

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Paweł, mojej mamie Biovital lol?

A to widzisz, nie wiedziałem ile ma ,ale ile by nie miała o zdrowie trzeba dbać w każdym wieku.
Ja też już sięgam po suplementy i nie widzę w tym nic dziwnego..
Ja tam bym się ucieszył że komuś zależy na moim zdrowiu i nigdy bym nie pomyślał że można to odebrać opacznie...

26,735

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, ROWER!!!!

Dlaczego? Perfumy się skończą. Operetka jeszcze szybciej. A rower to coś z czego człowiek korzysta długo. W tym przypadku zawiera dodatkowe przesłanie - to zaproszenie do wspólnie spędzanego czasu, do oderwania od codzienności - no takie fajne smile

Suplementy... Ostatnio jestem mocno anty. Przypadkiem trafiałam kilkukrotnie na bardzo negatywne oceny działania sztucznych witamin na organizm człowieka i teraz patrzę na to sceptycznie. To nie są naturalne witaminy. A wg niektórych te sztuczne mogą być nawet trucizną. Suplementy nie wymagają takich badań jak leki, więc pod tą nazwą można opchnąć wszystko.

26,736

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Paweł-1979 napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

Paweł, mojej mamie Biovital lol?

ale ile by nie miała o zdrowie trzeba dbać w każdym wieku.

Ja tam bym się ucieszył że komuś zależy na moim zdrowiu.

Dlatego następnym razem pomyślę o wibratorze big_smile.
Jego też można dla zdrowia używać, a ileż z tego przyjemności wink.

26,737

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Potrzebuję Waszej rady.
Nie, nie w sprawie "przyjaciela". Yogi, jesteś w tej sprawie nieoceniony smile :*. Dziękuję Ci bardzo, bardzo, bo Twoje wsparcie jest dla mnie ważne. I przepraszam za te smęty i przynudzanie smile.

Nie gadaj głupot, bo robię się czerwony smile.
Nie przynudzasz, tylko ja mam od kilku dni dużo pracy i przemęczony nie potrafię napisać czegoś mądrego sad.
Rower jest fajny, ale idzie zima, więc raczej wyląduje szybko w piwnicy sad.

Odchamienie najbardziej pasuje do okazjonalnego typu prezentu smile.

Jeżeli chciałabyś dodać coś na wzmocnienie, to polecam BODY MAX. Po dwóch miesiącach łykania przestałem ciągle chorować na gardło i tak już zostało smile.
Poza tym ma działanie pobudzające i antydepresyjne. Na jesienną szarugę będzie jak znalazł smile.

26,738

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Yogi, działanie pobudzające i antydepresyjne ma też rower tongue

Jaga - wibrator faktycznie łączy przyjemne z pożytecznym tongue

26,739

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Jaga - wibrator faktycznie łączy przyjemne z pożytecznym tongue

Tylko uważajcie z bateriami big_smile.
Chińczycy zakładają w prostszych modelach użycie baterii o niezbyt dużej wydajności prądowej. W efekcie po włozeniu super mocnych ogniw, wibrator zamienia się w prawdziwą rakietę big_smile.
Na prawdę zaczynają z niektórych lecieć iskry big_smile big_smile big_smile.

26,740

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Znacie ten kawał, jak to przyszła kobieta do ginekologa tongue?

Napiszę Wam, jak wrócę z fajeczki big_smile.

26,741

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Idę na fajkę i czekam na kawał.

Mój nie zamienia się w rakietę smile A drugi w ogóle nie wibruje tongue

26,742

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata ale nie Biovital , big_smile  a chemię szkodliwą to ty masz w jedzeniu na co dzień w atmosferze itp..
Normalnie czytam i nie wierzę..
Jak kobiecie po 50tce lepszy wibrator to już nie mam nic do dodania.. sad
Ja chyba za poważny jestem na to forum..

26,743

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siemka smile

To ja też się dołącze do fajka i poczekam na kawał.

Hm....a po co wam te wibratory, he?

26,744

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj Paweł, to przecież żarty smile. Aczkolwiek, czy kobiecie po pięćdziesiątce nie należy się już nic od życia sad?

A kawał.

Przychodzi zawstydzona kobieta do ginekologa.
Doktor pyta:
-Słucham, co panią do mnie sprowadza?
-Panie doktorze, bo ja mam taki problem- wibrator mi utknął i nie potrafię go wyciągnąć.
-Dobrze, proszę się położyć. Zaraz zobaczę, co da się zrobić.
Doktor przez pięć minut próbował pomóc kobiecie, po czym podniosł głowę i mówi:
-Mam dwie wiadomości- jedną dobrą, a drugą złą.
- Proszę zacząć od tej złej.- mówi przerażona kobieta.
-Zła jest taka, że nie potrafię wyciągnąć wibratora.
-A ta dobra, panie doktorze?
-Dobra jest taka, że obróciłem go tak, że można wymieniać baterie.

To kawał a propos wibratorów smile.

26,745

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Hm....a po co wam te wibratory, he?

Hej Strzałeczko smile. Czyżbyś była jedyną, która go nie posiada big_smile ?

Chciałem dołożyć link do filmu: "Prawdziwa historia wibratora", ale nie mogę go znaleźć sad.
A film był całkiem dobry smile.

Vinnga big_smile: w tym niedziałającym sprawdź kabelki przy wyłączniku. Czasami z powodu wilgoci luzuje się połączenie.

26,746

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, kawał fajny smile

Paweł, nie jesteś za stary, możliwe, że masz poważnych rodziców. Mam wrażenie, że moja mama też by się za wibrator nie pogniewała tongue

Yogi, on od nowości nie działał sad A ponieważ dostałam go na jakieś dawne urodziny od młodszej siostry, więc poszła tylko raz z prośbą o naprawienie, bo uznała, że chodzić tak co tydzień to jej głupio tongue

Strzałko, to Ty nie wiesz po co kobiecie wibrator??? yikes Moje dwa na przykład są po to, żeby miejsce w szufladzie zajmowały smile No i czasem pokazuję w ramach ciekawostki ten, który nie działa - jest gigantyczny i różowy tongue

26,747

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
strzała napisał/a:

Hm....a po co wam te wibratory, he?

Hej Strzałeczko smile. Czyżbyś była jedyną, która go nie posiada big_smile ?

Ekhm...ja też jeszcze nie mam, ale kto wie tongue?

Moja przyjaciółka na siedemnaste urodziny też dostała różowego i bardzo podobnego do narządu, który czasem zastępuje wibrator big_smile.
Używałyśmy go...żeby wibrował po stole tongue.

26,748

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak, tak fajny kawał tongue

Oj , oj za wibrator to moja matka by strzeliła takiego focha, że nie wiem, czy do końca życia by się do mnie odezwała tongue  W sumie niezły pomysł na prezent smile

Nie posiadam wibratora, chociaż nie, zle mówię, mam jednego żywego, ale on wkólko pracuje i na dodatek teraz śpi. Choc daje się na zawołanie ujarzmic tongue

Vinnga, a jakby dzieci znalazły w szufladzie? Jakoś mi to nie podchodzi, żeby mi gdzieś to pałętało się po domu tongue

26,749

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

bardzo podobnego do narządu, który czasem zastępuje wibrator big_smile.

Świetny tekst smile Odtąd będę go używała na określenie narządu, o którym mowa big_smile

Osobiście wolę jednak ten narząd. Bo jest do niego przyczepiony taki spory, dość wielofunkcyjny dodatek big_smile

Idę spać. Powyższe teksty świadczą o tym, że najwyższa pora tongue

26,750

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strzałko, Żaba znalazła ze 2 razy. Wyciągnęła z zaintrygowaniem i pytaniem "a co to jest?". Ale na razie jest na tyle mała, że wystarczy się jakimś żartem wykręcić i odwrócić uwagę. Jak podrośnie to będę lepiej chować smile

26,751

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No nie, temat się rozkręca to Vinnga ucieka tongue

26,752

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Używałyśmy go...żeby wibrował po stole tongue.

To doskonała zabawa big_smile. Włączasz, stawiasz na stole i robisz zakłady: z której strony stołu spadnie big_smile.

26,753 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-04 00:36:20)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Niedawno dopiero wróciłam, bo najpierw jechaliśmy busem i były przeboje, dużo się spóźnił. A potem wróciłam pociągiem, miał opóźnienie, ale to w naszym pkp nie dziwi, tzn, że dojechaliśmy pół godziny później. No, ale mimo takiej kiepskiej pgooody było super (teraz się robi ładna- znowu mamy pecha, tak jak było w Łebie). Jastarnia to według mnie to takie małe, ale urocze i ładne miasteczko, teraz nie było już żadnych tłumów, dosyć pusto, więc wręcz przyjemniej smile Na plaży ze względu na tą pogodę to nie kąpaliśmy się i nikt się nie kąpał, tylko dziś weszliśmy na pożegnanie z morzem w kostiumach i chwilę byliśmy w wodzie, tak bliziutko brzegu, co i tak wywołało zdziwienie, bo dziś niby ciepło, ale jednak wrzesień i ludzie myślą.. a zimn.. woda nie kąpię się... a dziś taka zła nie była, pogoda się poprawiła, tylko wiatr. Z tym, że jutro ma być już super, dlatego szkoda odjeżdżać. Dziś to my w wodzie, a reszta w bluzach i kurtkach, na pewno ze względu na wiatr, bo tak to byłoby naprawdę fajnie smile Byliśmy też trochę na Helu np latarnia morska, jak byliśmy w latarni Stilo koło Łeby to kupiliśmy sobie paszporty i zbieramy pieczątki z latarni big_smile Byliśmy trochę w Juracie, we Władysławowie, w którym ostatnio byłam.. ho ho.. ok 6 lat temu z rodzicami wink

Jaga, faktycznie, to jest dylemat. Z tego co piszesz wydaje mi się, że mama ucieszy się z każdego z tych prezentów.. więc sama nie wiem smile ale może bilet na operetkę? Faktycznie rozrywka.. wink Choć faktycznie można i kiedy indziej iść, perfumy też super, rower też, teraz pytanie, jak sama uważasz, z czego bardziej by się cieszyła. Są kobiety, które bardzo cieszą się np z flakonika perfum, a są takie, które mają ulubione, ale wielkimi fankami nie są. No ale.,. ja chyba też faktycznie postawiłabym na rower, zdrowe, dobre przyzwyczajenie, również uważam, że lepsze od suplementów, można kupić wiadomo, używany też dobry rower, w przystępnej cenie, a np przysłuży na lata smile

Jaga, ja też dziwnie czuję się nie idąc do szkoły. Dziwnie, bo wydaje mi się jakby szkoła była wczoraj. Ja często myślałam "A po co szkoła?", ale mimo wszystko wytworzyło się pewne przywiązanie i po czasie się docenia smile

To prawda Paweł. Dlatego nic strasznego się nie dzieje i nic się odkłada, nawet jak jem 21 czy 22, a np kładę się o północy czy później wink

26,754

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
strzała napisał/a:

Vinnga, a jakby dzieci znalazły w szufladzie? Jakoś mi to nie podchodzi, żeby mi gdzieś to pałętało się po domu tongue

Moje pracownice robiły kiedyś porządki w biurze (moim starym mieszkaniu) i znalazły m.in. dwa sztuczne narządy, którymi przed wiekami bawiliśmy się z żoną.
Ale mi było głupio sad.

26,755

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
strzała napisał/a:

Vinnga, a jakby dzieci znalazły w szufladzie? Jakoś mi to nie podchodzi, żeby mi gdzieś to pałętało się po domu tongue

Moje pracownice robiły kiedyś porządki w biurze (moim starym mieszkaniu) i znalazły m.in. dwa sztuczne narządy, którymi przed wiekami bawiliśmy się z żoną.
Ale mi było głupio sad.

W sumie to przecież nikomu nic do tego co ktoś lubi, a czego nie. Dla jednych to normalna sprawa, dla innych może trochę zgorszenie.

Witaj w domu Monika, cieszę się, że wyjazd się udał, mimo słabej pogody.
Cóż, dla zakochanych wszystko jest piękne smile

26,756 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-09-04 00:39:22)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Prxzepraszam, ale to znowu same posty się powtarzają.

26,757 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-04 00:39:57)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak masz rację strzała. Jak zaczynam coś zwiedzać na wyjazdach, jak gdzieś jestem, to powiem szczerze, że potem mam tysiąc pomysłów na minutę, tzn np teraz mam w głowie tysiąc pomysłów, gdzie można by jechać następny raz.. z tym, że gdybym miała teraz wybrać, to kompletnie nie wiem co bym wybrała, tyle jest pięknych miejsc, że jak mam wybierać, to zawsze jest niemały dylemat.. tak samo było z Jastarnią, tzn wiedziałam, że nad morze, ale sporo miejscowości rozważałam.. smile A czasem, chciałabym i w góry, i nad morze, itp .. i nie wiem gdzie tongue

Aaa i koło naszej kwatery czasem były dziki, szukały jedzenia. Nic mnie nie zdziwi, po Krynicy Morskiej dziki nawet po ulicy latają tongue Taki element krajobrazu miejskiego nawet hehe smile
Tu jest ich mniej, ale tam gdzie byłam w Jastarni też można je spotkać.
No i kot właścicielki.. przesłodki.. wybaczę mu nawet, że tylko przychodził do nas, jak wiedział, że mamy jedzenie.. cwaniak tongue

26,758

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Truskawa, super, że wróciłaś big_smile. Macie naprawdę pecha do pogody, ale cieszę się, że mimo złej aury, dobrze się bawiliście i zwiedziliście tyle miejsc smile.

Ja się już też zwijam, bo ostatnio źle sypiam. Wzięłam jakieś tabletki ziołowe na sen. Zobaczymy smile.

A mnie się te teksty podobają:

Strzała napisał/a:

Nie posiadam wibratora, chociaż nie, zle mówię, mam jednego żywego, ale on wkólko pracuje i na dodatek teraz śpi. Choc daje się na zawołanie ujarzmic tongue.

Posiadaczka Dwóch Wibratorów plus Narządu z Wielofunkcyjnym Dodatkiem napisał/a:

Osobiście wolę jednak ten narząd. Bo jest do niego przyczepiony taki spory, dość wielofunkcyjny dodatek big_smile

Dobrej nocy, robaczki wibrowaczki big_smile.
Niech przyśnią się Wam wibra...yyy...miłe rzeczy wink.

26,759

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ehh, jakieś głupoty mi się śniły a nie miłe rzeczy sad Nie wspominając, że cholernie krótka ta noc jakaś była...

Strzałko, uciekłam z zamiarem wyspania się, żeby być żywa, ale i tak nie wyszło jakoś...

Osobiście bardzo lubię taki sezon pozasezonowy nad morzem. To jedyne wydanie morza jakie lubię. Kiedy teraz byłam ten jeden dzień s Stegnie to był wprawdzie jeszcze sierpień, ale po długim weekendzie i całkiem pusto było. Fajnie. A w maju i czerwcu kiedy byłam z wycieczkami to w ogóle wszystko wyludnione. Super.

Monia, a coś do zwiedzania jest w samej Jastarni?

Czy wy pogłupiałyście z tym początkiem roku szkolnego i "dziwnymczuciem"? Do starości będziecie miały takie wrażenie, że powinnyście pójść do szkoły? smile

26,760

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka, zasnęłam ok.1 w nocy smile. To jest spory sukces, biorąc pod uwagę to, że ostatnio sen nachodził mnie ok.3-4 nad ranem smile.

truskaweczka19 napisał/a:

No tak masz rację strzała. Jak zaczynam coś zwiedzać na wyjazdach, jak gdzieś jestem, to powiem szczerze, że potem mam tysiąc pomysłów na minutę, tzn np teraz mam w głowie tysiąc pomysłów, gdzie można by jechać następny raz.. z tym, że gdybym miała teraz wybrać, to kompletnie nie wiem co bym wybrała, tyle jest pięknych miejsc, że jak mam wybierać, to zawsze jest niemały dylemat.. tak samo było z Jastarnią, tzn wiedziałam, że nad morze, ale sporo miejscowości rozważałam.. smile A czasem, chciałabym i w góry, i nad morze, itp .. i nie wiem gdzie tongue

No, skoro teraz byliście dwa razy pod rząd nad morzem, to teraz wypadałoby pomyśleć o górach smile. Beskid Żywiecki polecam, dlatego że to nie Tatry i nie Zakopane i okolice, czyli nie jest tłoczno. A widoki piękne smile.
Bardzo lubię wędrówki od schroniska PTTK do następnego schroniska PTTK, w którym nocujesz wink. Tzn. kupujesz przed wyjazdem mapę i obmyślasz trasę.
Taką wyprawę polecam smile.

Monia napisał/a:

No i kot właścicielki.. przesłodki.. wybaczę mu nawet, że tylko przychodził do nas, jak wiedział, że mamy jedzenie.. cwaniak tongue

Ach, koty, koty...Żeby każdy wiedział, jakie one są słodkie. A jaki był ?
Właśnie Balbinka wtula się w mój bok i tupie mrucząc na cały pokój smile.
Bazyl w moich nogach. Kotynka(bez łapki) na moim fotelu przy biurku, Emil w szafie mamy, ukryty za sukienkami tongue.

26,761 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-09-04 08:42:11)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Do starości będziecie miały takie wrażenie, że powinnyście pójść do szkoły? smile

Nie, wtedy będziemy za każdym razem kupować tytę, myśląc że idziemy do pierwszej klasy tongue.

Właśnie- teraz mi się skojarzyło...Czy w Waszych rejonach jest tradycja, żeby pierwszoklasista szedł z tytą??
Coś mi się wydaje, że to tylko na Śląsku.

Mi już minęło to wrażenie bezpowrotnie, teraz już się wkurzam, że gdy wiozę mamę do szkoły, to na każdym przejściu stoi gliniarz tongue. Przed szkołami- gliniarz.
Dobrze, że jeszcze do gliniarza nie dołącza prokurator tongue.

Poza tym jestem zła, że codziennie muszę wieźć mamę, tzn. że mama wymusza na mnie pobudkę po godzinie 7 tylko po to, żeby w 10 minut ją zawieźć.
A może z przyjaciółką jeździć, ale nie chce jej się dzwonić do niej, mimo że ta pani ma po drodze. W końcu pracują w tej samej szkole roll.

Między innymi dlatego też jest jej rower potrzebny tongue. Tzn. jak miała tamten stary, to wyjeżdżała z domu za pięć ósma i w trzy minuty docierała do szkoły big_smile. A to jest trasa czterokilometrowa i wcale nie z górki.
Nieraz była szybsza też od wyżej wspomnianej przyjaciółki, która stała w korku i widziała, jak mama śmiga big_smile.

A śmigała, oj śmigała...Nieraz miała jakąś spódniczkę ubraną, obcasy i w takim stroju na rowerze big_smile.

Naprawdę to lubiła.

26,762

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A co to tyta??? yikes

Haha, edytowałaś swój post w czasie jak ja edytowałam swój. Bo chciałam powiedzieć, że skoro musisz mamę odwozić to tym bardziej wersja roweru - prezentu pasuje smile

26,763 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-09-04 08:43:28)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

A co to tyta??? yikes

Łooo kurczę, to bez sensu jest iść do pierwszej klasy tongue. W ogóle zaczynać szkołę bez tyty tongue.

Tyta to inaczej róg obfitości.
Dostaje ją uczeń, który rozpoczyna swoją edukację.
Zaraz wkleję zdjęcie, jak taka tyta wygląda.
W każdym razie jest to cała akcja.
Rodzice już przed 1 września muszą tyty dostarczyć do szkoły.
I to już od szkoły zależy, czy to pani w klasie rozdaje, czy dyrektorka na rozpoczęciu.
U mamy jest ta druga opcja.

Co się daje do tyty?

To już zależy od rodziców, tradycyjnie powinny to być słodycze, ale dopuszczalne jest, by wśród słodyczy znalazła się też jakaś inna mała drobnostka.
Ja na przykład oprócz tony ulubionych słodkości znalazłam też dzienniczek ucznia z Tomem&Jerry big_smile.

A tytę wybiera sobie dziecko. Ja wybrałam oczywiście jedną z największych. Było też konieczne kryterium, żeby na tycie był Tom&Jerry, ale niestety nie było i miałam tytę w Myszki Miki tongue.

26,764

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/s/k/Pierwszaki_start_2790875.jpg

Ciekawe, z którego roku jest to zdjęcie??
http://orzegow.home.pl/images/tyta3.jpg

26,765

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To ja nigdy takiego zjawiska nie widziałam... A co się z tą tytą robi?

26,766

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Z tytą nic, ważne, co się robi z jej zawartością big_smile.

Ja pewnie jej zawartość opróżniłam bardzo szybko. Nie pamiętam, bo to dawno było, ale znając moje możliwości, to zapewne po słodyczach szybko śladu nie było lol.

Uważam, że to bardzo miła tradycja. Bo oprócz tego, że dziecko cieszy się (lub nie) na to, że pójdzie w końcu do szkoły, to jeszcze czeka na tytę, na którą na pewno się cieszy smile.
Wywodzi się ten zwyczaj z Niemiec i pewnie dlatego tylko na Śląsku jest znany.

26,767

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A jeszcze zastanawiam się, czy odwiedza Was w Wielkanoc zajączek?

Bo jak z M. chodziłam, to mimo że miał do niemieckiej granicy 7 km, dziwił się, że u nas jest zajączek.

26,768

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No cóż, w moich rejonach ani tyty ani zajączka smile Aczkolwiek o zajączku to chociaż słyszałam smile

26,769

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, a tą tytę to się daje dziecku przed uroczystością rozpoczęcia roku szkolnego czy po? Kupują rodzice czy szkoła?

No zafascynowała mnie smile

26,770

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć dziewczyny i Paweł smile.


Jaga Baba07 napisał/a:

Bo jak z M. chodziłam, to mimo że miał do niemieckiej granicy 7 km, dziwił się, że u nas jest zajączek.

Tak to jest big_smile, brać sobie gorola big_smile big_smile big_smile.

26,771

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

tą tytę to się daje dziecku przed uroczystością rozpoczęcia roku szkolnego czy po?

U nas dawali przed. Dzielnieśmy stali, tyty trzymali big_smile.

vinnga napisał/a:

Kupują rodzice czy szkoła?

Rodzice.
Pamiętam, ze w jakiejś szkole chcieli zunifikować tyty, żeby biedniejszym dzieciom nie było żal i szkoła kupowała za pieniądze rodziców.

26,772

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
vinnga napisał/a:

tą tytę to się daje dziecku przed uroczystością rozpoczęcia roku szkolnego czy po?

U nas dawali przed. Dzielnieśmy stali, tyty trzymali big_smile.

A w mojej szkole pani w klasie nam dawała.

Mama kupiła tytę, to była pamiętam konspiracyjna podpucha. Babcia miała czymś mnie zająć, mama z miasta wróciła, ale ja tytę zauważyłam i pełno słodyczy na stole, które trza było do tej tyty wepchnąć (a miałam niczego nie widzieć). Czar prysł, gdy zobaczyłam, że owa tyta nie była w Toma&Jerry'ego, tylko w Myszki Miki (wielka tragedia tongue) zaczęłam jęczeć, ale mama szybko mnie wyprowadziła, wytłumaczyła, że ta w Toma&Jerry'ego była malutka (czym mnie przekupiła), babcię lekko ofuknęła, że mnie nie upilnowała i musiałam się zmyć z domu. I tyle tyty widziałam. Bo potem mama i tak na radę pedagogiczną jechała i ją zawiozła.

Dopiero 1 września ją otrzymałam smile. A ciężka była tongue.

26,773

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

A ciężka była tongue.

Ja od urodzenia rycerski byłem i koleżance tytę nieść pomogłem big_smile.
Miała fajne czekoladki w środku big_smile big_smile big_smile.

26,774 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-04 16:46:35)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Ehh, jakieś głupoty mi się śniły a nie miłe rzeczy sad Nie wspominając, że cholernie krótka ta noc jakaś była...

Strzałko, uciekłam z zamiarem wyspania się, żeby być żywa, ale i tak nie wyszło jakoś...

Osobiście bardzo lubię taki sezon pozasezonowy nad morzem. To jedyne wydanie morza jakie lubię. Kiedy teraz byłam ten jeden dzień s Stegnie to był wprawdzie jeszcze sierpień, ale po długim weekendzie i całkiem pusto było. Fajnie. A w maju i czerwcu kiedy byłam z wycieczkami to w ogóle wszystko wyludnione. Super.

Monia, a coś do zwiedzania jest w samej Jastarni?

Czy wy pogłupiałyście z tym początkiem roku szkolnego i "dziwnymczuciem"? Do starości będziecie miały takie wrażenie, że powinnyście pójść do szkoły? smile

W samej Jastarni wiele nie ma, ale byliśmy w muzeum pod strzechą, a jest też drugie muzeum rybackie- z tym, że zamknięte. Jest port, wiadomo, nawet fajne molo, latarnia morska, ale niestety nieczynna. Dlatego to bardziej miasto, by pochodzić, tak odpocząć. A że mi się szybko tak nudzi, to się jeździło tongue No, ale ja zawsze w sumie tak mam, w jakim mieście bym nie była, pewnie też dlatego, że jak np byłam mniejsza i jeździłam z rodzicami, to ciągle np będąc we Władysławowie gdzieś jeździliśmy, było aktywnie, choć sam "Władek" jest fajny, to dużo się jeździłó do okolicznych miast też. Lubię tak smile Jak najwięcej zobaczyć nawet w 3- 4 dni hehe tongue

Na Helu byliśmy też na wystawie dary ziemi czy jakoś tak, ciekawa, pokazuje różne skały, minerały z różnych zakątków świata, z tym, że już się zamknęła, bo tylko na sezon, a we Władysławowie byliśmy na wystawie magiczny zawrót głowy, stąd też mogę pokazać Wam zdjęcia, może parę wkleję zaraz na forum, tak jest wygodniej smile edit: Nie, jednak nie wkleję i na razie nie wyślę, bo coś aparat mi się psuje, tzn zdjęcia sama mogę oglądać, ale nie mogę przesłać na komputer sad Jak to jakoś naprawię to Wam prześlę, a jak nie, to najwyżej prześlę wtedy, gdy chłopak mi prześle zdjęcia, bo on też trochę porobił, z tym, że komórką, więc jakość będzie gorsza.


Te wystawy, o których Wam piszę były super, choć muzeum pod strzechą też bardzo ciekawe smile Nie było akurat tego pana, który ogólnie wyrabiał te łodzie itp, ale była jego żona, która trochę nam o tym opowiedziała. To jest Jastarnia-Bór, więc podobno dla tych państwa spotykanie dzików to codzienność tongue Bardzo miła kobieta, wiele można się od niej też dowiedzieć, a wstęp bardzo tani- 2 zł. A w Juracie nie ma co zwiedzać, ale bardzo ładny jest pomnik Juraty, spójrzcie, wstawię Wam go z neta, skoro mi aparat siadł. To nie to samo wiem, ale zawsze coś smile Wstawiam go jego nocą, bo akurat widzieliśmy go i w dzień, i tak, a moim zdaniem w nocy jest jeszcze ładniejszy   --> http://img443.imageshack.us/img443/2039/yyxm.jpg



A dzisiaj u mnie taki leniwy dzień, takie też są potrzebne, w domu tak lubię, a na wczasach właśnie wolę odwrotnie- aktywnie wink

U mnie nie ma zajączka ani tyty sad

26,775

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

A ciężka była tongue.

Ja od urodzenia rycerski byłem i koleżance tytę nieść pomogłem big_smile.
Miała fajne czekoladki w środku big_smile big_smile big_smile.

A to były czekoladki, czy wyroby czekoladopodobne tongue?
Bo jak czekoladki czekoladopodobne, to nie warto było być rycerskim tongue.
No chyba, że koleżanka miała czekoladki z Rajchu big_smile.

Monia, super, że zwiedzasz, jak najwięcej i jeździsz. Ja też, gdy z mamą gdzieś jeździłam, to się nie siedziało, tylko aktywnie spędzało czas. I tak mam do tej pory.

26,776 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-09-04 23:59:33)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A no widzisz, to mamy podobnie smile Fajnie smile Mój chłopak trochę inaczej, bo wolałby więcej w jednym miejscu być, ale zwiedzać też lubi, więc staramy się to jakoś wypośrodkować. Ja teraz już myślę o kolejnym wyjeździe, patrzę w necie co jeszcze można pozwiedzać tongue Tak mi się podróżowanie spodobało, zawsze lubiłam, ale teraz to jeszcze bardziej weszło w krew, zwłaszcza, że to ja większość 'organizuje' tongue Muszę tylko popracować nad wydaniem, bo za dużo wydaje na wyjazdach, w Jastarni też, kupiłam sporo rzeczy, pamiątek, które na dobrą sprawę są niepotrzebne i mogłam odpuścić, a tak wszystko wydałam big_smile No, ale parę rzeczy z pamiątek na pewno będzie przydatnych np naszyjnik z bursztynem i sową, a reszta będzie najwyżej zbierać kurz, bo tego wiele mam, no bo wiecie, kiedyś też gdzie indziej kupowałam pamiątki, np na wycieczkach szkolnych jeszcze i kurzą się big_smile

26,777

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, a nad jaką destynacją teraz myślisz smile?

26,778

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hehe, nie wiem, myślę, że jak następny raz pojedziemy, ale raczej to następne lato albo początek lata, to też nad morze, bo wcześniej to bez sensu np zima jechać nad morze big_smile No bo wcześniej raczej się nie uda, jak pisałam mój facet teraz pracę zmienia. Następnym razem chciałabym (i on też) do Władysławowa, teraz byliśmy tak na trochę tam z Jastarni, a wtedy tak pobyć, fajne miasto, są też atrakcje, jest gdzie połazić, dobra komunikacja, wtedy też postaramy się, by tak na tydzień pojechać jak do Łeby, myślę, że też zwiedzimy np kaktusy w Rumi, dojazd całkiem dobry, tzn trochę jest z Władysławowa, ale jeśli będzie się na tydzień, to można pojechać. Tylko chyba już nie będę tak szaleć, by każdego dnia gdzieś jeździć, bo to chyba jednak była przesada z mojej strony, bo niby wiele się zobaczy, ale tak po trochu, a może lepiej więcej pobyć we Władku, nacieszyć się nim, on duży i też ma wiele atrakcji i można bardziej na nim się skupić, wyszukiwać fajne miejsca smile
W końcu, gdyby nie te jeżdżenie, to i w Jastarni pewnie więcej byśmy zobaczyli smile No, ale i tak fajnie, że pojechaliśmy choć na trochę do Władysławowa i na Hel, że choć trochę też przypomniałam sobie jak tam jest, bo dawno nie byłam smile

A pewnie i wcześniej się gdzieś pojedzie, bo dni wolne potem na pewno jakieś mojemu wpadną, więc załóżmy pewnie zima czy koniec jesieni gdzieś może chociaż na krótko się gdzieś pojedzie np może do Kazimierza Dolnego? Nie udało nam się wtedy, gdy tam byliśmy wszystkiego zwiedzić, do tego nie było jak zwiedzić Puław i parku, i pałacu i innych zabytków tam umieszczonych, więc teraz można by nadrobić. Zwiedziliśmy już też Płock, mój facet też szukał o Włocławku, jest tam parę ciekawych miejsc, więc pewnie albo Kazimierz albo tam.. no ale teraz tak wstępnie myślimy, nie da się niczego na pewno założyć, można tylko tak mniej więcej wymyślić, co by się chciało następnym razem smile

26,779

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A o górach nie myślicie?

26,780

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No też też smile No ale zobaczymy jak to wyjdzie, jakie będą możliwości- bo jak będą duże, to można raz pojechać na kilka dni do tego Włocławka, a innym razem chociaż na parę dni w góry smile Na Włocławek w sumie wystarczą tak 2 dni, bo blisko, a góry to przynajmniej 3 muszą być, bo jednak spory kawałek mamy. A teraz z tym morzem może też tak szaleję, bo nad morzem jakby nie patrzeć jestem dopiero 5 raz w życiu, jakoś tak wyszło.. i byłam nad tym morzem w dużych odstępach, w tym raz jako 7 latka, więc tak wiele też nie pamiętałam.. a w górach z 8 razy byłam, tu jakoś tak więcej wink

Posty [ 26,716 do 26,780 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 410 411 412 413 414 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024