Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 409 410 411 412 413 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26,651 do 26,715 z 30,541 ]

26,651

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ulubiona zupa? Takie z konkretnym smakiem: szczawiowa i ogórkowa. Bardzo lubię też barszcz ukraiński. Zasadniczo lubię chyba wszystkie najpopularniejsze. Średnio lubię tylko krupnik i kapuśniak.

Zobacz podobne tematy :

26,652

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

OOOO ogórkowa big_smile  Dzięki Luc ,mam ogórki i to własne smile no to zagwostka na zupę rozwiązana wink

26,653

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł to jeszcze napisz jak robisz ogórkową, bo spotkałam się z różnymi metodami.

26,654

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Ulubiona zupa? Takie z konkretnym smakiem: szczawiowa i ogórkowa. Bardzo lubię też barszcz ukraiński. Zasadniczo lubię chyba wszystkie najpopularniejsze. Średnio lubię tylko krupnik i kapuśniak.

Barszcz Ukraiński ma to do siebie że ze śmietaną ,taki jałowy się robi wtedy..
Dzięx jeszcze raz dziewczyny za pomysł z tą ogórkową..

26,655

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wiesz, za każdym razem jak coś robię to patrzę w jakiś inny przepis i staram się nie robić tego samego 2 razy tak samo... Nie zawsze wychodzi big_smile Ale co tam..
Tak dziś bym się przymierzył do ogórkowej:

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. W dużym garnku podgrzewamy wywar warzywny, dodajemy ziemniaki i gotujemy je do miękkości. Marchewkę kroimy w kostkę i dodajemy do garnka. Ogórki starte na tarce podsmażamy na patelni na maśle i dodajemy do zupy, doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli zupa jest za mało kwaśna, dodajemy trochę kwasu ogórkowego. Na koniec dodajemy śmietanę i podajemy zupę przybraną koperkiem.

26,656

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wow, w życiu nie wpadłabym na to, żeby ogórki (świeże surowe, jak rozumiem?) włożyć na patelnię smile
Daj znać jak taka wersja smakuje.

Ja zawsze robię z kiszonych.

26,657

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To robisz prawie tak jak ja. Czasem zamiast ziemniaków podaję z ryżem, ale wtedy ryż gotuję osobno.
Zamiast koperku dodaję posiekaną, zieloną pietruszkę.
Ponieważ generalnie nie używam śmietany, dodaję jogurt naturalny do zup.

Teraz przeczytałam Vinngę i też mi przyszło do głowy: ogórkową robisz ze świeżych ogórków? Bo ja wyłącznie z kiszonych. Też je podsmażam na maśle.

26,658

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

tak świeże, właśnie starłem i podsmażam ... Wiem piszą o kiszonych ale zobaczymy,kiedyś już tak robiłem i wyszło smile

26,659

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł powtórzę za Vinngą - daj znać jak smakuje ogórkowa ze świeżych ogórków.
Może spróbuję zrobić bo przyznam się, że nigdy się jeszcze z taką zupą nie spotkałam smile

26,660

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Trochę kwasu na pewno trzeba będzie dodać , zobaczymy na razie idzie nie źle tongue

26,661 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-08-29 19:36:50)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Psa i kota też tak jak Ty na pewno bym nie zjadła, wiadomo, względy emocjonalne. Sama mam sunię od 15 lat, nazywa się Niki, taki blond kundelek smile

Piszesz tak, bo nigdy na prawdę głodna nie byłaś big_smile.
Kiedyś zostaliśmy odcięci na odludziu, bez zapasów jedzenia, na ponad tydzień. Jedliśmy głównie to, co rosło wkoło (zwierzaków było bardzo mało i nie mogliśmy używać broni). Po kilku dniach, w każdym przelatującym ptaszku widziałem tylko pieczyste big_smile.
W warunkach ekstremalnych, przy braku innego pożywienia, potrawka z psa ratująca mi życie, byłaby z pewnością największym darem przyjaźni, jaki mój pies mógłby mi ofiarować smile.
Co nie oznacza, że sprawiłoby mi to przyjemność sad.

W sytuacji skrajnego głodu, to tak jak pisała luc- nigdy nie wiadomo, wtedy każdy z nas mógłby zjeść psa. No, ale tak ogólnie z czystej ciekawości i podobnych  nie próbowałabym.
Yogi, to faktycznie straszne doświadczenie, ja tego nie miałam, ale gdybym miała, to też na pewno wszędzie bym widziała pożywienie. Najdłużej to może dzień nie jadłam jak byłam chora i nie miałam ochoty, a tak to jem regularnie, nie miałam więc takich sytuacji skrajnego głodu.
Beata, no w sumie racja, jadłam, ale kaszanka akurat nie smakuje mi wink

Mój chłopak jednak chyba od poniedziałku nie będzie zaczynał pracy, więc możliwe, że nad morzem zostaniemy od jutra wieczorem (bo będziemy tam po 18, po 10 wyjeżdżamy, bo chłopak jeszcze coś musi załatwić) do poniedziałku, więc pewnie w poniedziałek wrócimy. Fajnie smile

Jaga, masz mnie na fb, możesz dać link, kliknę smile

26,662

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jeśli będziecie wracać w poniedziałek to całkiem niechcący będziecie mieli dodatkową korzyść - zero korków na powrocie smile Chyba, że pociągiem jedziecie, ale wtedy będzie zero tłumów tongue

Wielki głód czułam 2 razy - raz po porodzie, drugi raz po operacji kolana. Wtedy, ze względu na znieczulenie, nie dają jedzenia przez dobę. Kurcze, jak mi się wtedy żarcie marzyło smile Ale psa jeszcze wtedy bym nie chciała smile

Paweł, jak ta ogórkowa? Twoje milczenie sugeruje, że może się tego nie przeżywa? yikes

Luc, ja nawet z kiszonymi ogórkami nigdy nie praktykowałam podsmażania ich. Po prostu wrzucałam do zupy - albo starte przeze mnie, albo gotowe ze słoiczka. Próbowałaś tak? Czym to się różni w efekcie końcowym?

Melduję, że zakończyłam kompletowanie wyprawki. W porównaniu z zeszłorocznym bieganiem 1 września w dzikim tłumie po hipermarkecie - tym razem poszło tak bezboleśnie, że niemal przyjemne to było. No i mam wszystko zgodne z wytycznymi czyli z pieskami tongue

26,663

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Wielki głód czułam 2 razy - raz po porodzie, drugi raz po operacji kolana. Wtedy, ze względu na znieczulenie, nie dają jedzenia przez dobę. Kurcze, jak mi się wtedy żarcie marzyło smile Ale psa jeszcze wtedy bym nie chciała smile

Ja ostatnio po trzech dniach przypomniałem sobie, że nic nie jadłem big_smile.
Właściwie, to przypomniała mi koleżanka big_smile, tłumacząc moje zawroty głowy big_smile.
Ale jeden dzień bez żarełka, to mi się dość często zdarza i zupełnie nie czuję wtedy głodu.

26,664

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Luc, ja nawet z kiszonymi ogórkami nigdy nie praktykowałam podsmażania ich. Po prostu wrzucałam do zupy - albo starte przeze mnie, albo gotowe ze słoiczka. Próbowałaś tak? Czym to się różni w efekcie końcowym?

Melduję, że zakończyłam kompletowanie wyprawki.

To nie tyle jest podsmażanie co raczej podduszanie na maśle (po odlaniu soku-wody, do zupy oczywiście). Zawsze tak robię. Podobnie jak z pomidorami (lub nawet samym przecierem), przed wrzuceniem do zupy.
Czym się różni? Trudno zdefiniować. Po prostu jest lepsza smile
Mam wrażenie, że ten zabieg lepiej wydobywa smak, ale to może być sugestia.

U mnie, po skompletowaniu wyprawki, zawsze okazywało się (jak się już zaczął rok szkolny), że jeszcze mnóstwo rzeczy jest dzieciom w szkole potrzebne smile

26,665

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata pyszna ta zupka wyszła ,lecz bez kwasu się nie obyło , do tego przyprawy "To nie tyle jest podsmażanie co raczej podduszanie na maśle Dokładnie wink
A zapach świeżych ogórków obłędny tongue , Zadziałajcie i też dajcie znać jak wam wyszło smile

26,666

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
vinnga napisał/a:

Wielki głód czułam 2 razy - raz po porodzie, drugi raz po operacji kolana. Wtedy, ze względu na znieczulenie, nie dają jedzenia przez dobę. Kurcze, jak mi się wtedy żarcie marzyło smile Ale psa jeszcze wtedy bym nie chciała smile

Ja ostatnio po trzech dniach przypomniałem sobie, że nic nie jadłem big_smile.
Właściwie, to przypomniała mi koleżanka big_smile, tłumacząc moje zawroty głowy big_smile.
Ale jeden dzień bez żarełka, to mi się dość często zdarza i zupełnie nie czuję wtedy głodu.

Ooo, to nieźle. Ja powiem szczerze, że u mnie bardzo rzadko. Tylko właśnie jak byłam chora, to nie chciało mi się jeść, a tak mi się chce cały czas i jem regularnie, a mogłabym i jeść non stop hehe tongue

Beata, masz rację, my pewnie będziemy wracać autobusem, w poniedziałek raczej ominiemy korki smile No, ale to pewne też jeszcze nie jest.

26,667

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, skusiłeś smile

Yogi, gdyby mi koleżanka po 3 dniach przypomniała, że nic nie jadłam to owa koleżanka byłaby mocno zagrożona smile

Luc, zdaję sobie sprawę, że taka wyprawka wg listy to wierzchołek góry lodowej. Niemniej cieszę się, że przynajmniej początek za mną. Reszta już mniej groźnie wygląda smile

Monia, została Jastarnia?

26,668 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-08-29 21:40:47)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak, tak, będziemy w Jastarni smile Chcę zobaczyć itp smile
No to ja będę leciała i do usłyszenia! smile

26,669

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Yogi, gdyby mi koleżanka po 3 dniach przypomniała, że nic nie jadłam to owa koleżanka byłaby mocno zagrożona smile

No widzisz big_smile, a Shrek jej nie zjadł big_smile.

Jak robiliśmy remonty w firmie, to pracownice zmuszały mnie do picia i jedzenia.
Jak mam zajęcie, to o wszystkim zapominam smile.

26,670

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Tak, tak, będziemy w Jastarni smile Chcę zobaczyć itp smile
No to ja będę leciała i do usłyszenia! smile

big_smile big_smile Ehhh młodość ....

26,671

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Tak, tak, będziemy w Jastarni smile Chcę zobaczyć itp smile
No to ja będę leciała i do usłyszenia! smile

To jak już będziesz w Jastarni to nie zapomnij, że na Hel blisko. A tam jest kilka fajnych rzeczy smile
Miłego wyjazdu, Monia. Chyba tym razem z pogodą lepiej trafiliście smile

Yogi, masz tak samo jak mój R. Kiedy ma jakieś wciągające zajęcie to może nie jeść chyba z tydzień. Zupełnie tego nie rozumiem. Atrakcje atrakcjami, ale jedzonko też musi być tongue

26,672

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Może i pojedziemy na Hel albo i zostaniemy już w Jastarni, bo na krótko będziemy, a na Helu już byliśmy. No, zobaczymy jeszcze smile No upałów nie będzie, więc raczej kąpać się nie będę, już tak bardziej jesiennie jest, ale widzę, że deszczu tak nie będzie, a to najważniejsze smile

26,673

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

a na Helu już byliśmy

Czy w kościele na Helu, nadal wisi taki wspaniały żaglowiec smile ?

26,674

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie pamiętam, ja trochę dawno byłam, z rodzicami, on też kiedyś z rodzicami. Zresztą, ja byłam wtedy w fokarium, tym muzeum marynistycznym, na plaży, tego kościoła akurat chyba nie widziałam, bo tam nie szłam.
Jutro 10:30 wyjazd, bo jak pisałam mój ma sprawy do pozałatwiania i po 18 w Jastarni.
Buziaki smile

26,675

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Yogi, jeśli masz na myśli Muzeum Rybołówstwa, które jest urządzone w budynku kościoła to faktycznie coś tam wisi tongue

26,676

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Yogi, jeśli masz na myśli Muzeum Rybołówstwa, które jest urządzone w budynku kościoła to faktycznie coś tam wisi tongue

Jak ja tam byłem, to jeszcze ksiądz w tym muzeum rządził big_smile.
Kościółek był niewielki, ale bardzo stylowy smile.

26,677

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Coś nad tym demotem tak przystanąłem i mnie zainspirował deko ,wydaje mi się że i racja
http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201308/1377724861_okyahq_600.jpg
Co wy na to dziewczyny? Jesteście "zołzami?" big_smile

26,678

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Byłam. Teraz nie jestem. Ale pracuję nad tym tongue

26,679

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Byłam. Teraz nie jestem. Ale pracuję nad tym tongue

pracujesz nad tym by się nią stać ponownie? Rozumiem że tak lepiej się żyje? smile

26,680

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paweł, dzięki Ci za to zdjęcie big_smile. Pasuje dokładnie do sytuacji, którą dzisiaj przeżyłam. Jestem zołzą.
Jak mi się coś nie podoba, to od razu mówię i nie obchodzą mnie konwenanse.
Dzisiaj mojego adoratora zrypałam z góry na dół. Odezwie się, to się odezwie, a nie odezwie się, to jego strata, ale musiałam mu wygarnąć, bo nie cierpię buraczanego zachowania.
Nawet gdyby był Danielem Craigiem, to też by dostał opieprz.

Ale żeście naskrobali.

Paweł, mam nadzieję, że się jeszcze zjawisz, bo podaję linka.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=521228287947601&set=a.521227744614322.1073741829.168441653226268&type=1&relevant_count=1

26,681

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ehhh no troszkę delikatności na początek przynajmniej smile Pamiętam z młodości dziewczyny które tak po łbie ! i jakoś nie wspominam ich najlepiej sad
Link polubiłem ,jutro zajmę się rozsyłaniem wink

26,682 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-08-30 00:12:41)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ale wiesz, on najpierw swojemu kumplowi, a mojemu lokatorowi dwa dni temu kazał mnie pozdrowić...kopem w tyłek (niby dla żartu), a dzisiaj są u niego kuzyni (pomijam fakt, że najpierw mówił, że mnie też zaprosi na grilla), popijają piwko i pytał się mnie, co robię. Odpowiedziałam, że biegam z pieskiem.
Po godzinie otrzymałam odpowiedź- "Biegaj i polewaj."

Nie wytrzymałam i napisałam, że nie życzę sobie takiego zachowania. Bez przekleństw (bo rzadko ich używam), ale stanowczo i ostro.
Dostał długiego, aczkolwiek treściwego smsa.

26,683

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Dostał długiego, aczkolwiek treściwego smsa.

Bruuuuutalna big_smile.
Ale czemu Cię na tego grilla nie zaprosił?

I dobry wieczór smile.

26,684

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

uuuu no to faktycznie popłynął ... Ale co tam, kuzyni raz to nie zawsze a zawsze to nie wciąż wink jutro wytrzeźwieje i ogarnie schemat  big_smile
I wież mi ty będziesz śmiać się ostatnia wink

26,685

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zapewne jest to męskie grono i dlatego, ale mógł coś napisać.

W niedzielę luźno rzucił propozycję, lecz można było potem napisać, że planuje męską imprezę.
Ale to nie jest ważne, o tym nic mu nie wspominałam i wspominać nie będę.
Natomiast tamte dwie sytuacje spowodowały, że moje ciśnienie się podniosło i musiałam mu wygarnąć.

26,686

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dziękuję bardzo za polubienie zdjęcia mojej przyjaciółki, walczę razem z nią właśnie wink.

Ale będę wdzięczna, gdy poprosisz jeszcze swoich znajomych o kliknięcie "Lubię to!" smile.

26,687

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Spoko wink Jutro nadam temat na ts. i innych ,tylko do kiedy to jest mi powiedz?

26,688

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

do jutra, do północy sad.

26,689

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

do jutra, do północy sad.

Ok zrobię co mogę wink

26,690

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki, jeszcze raz smile.

26,691

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

oki ,obiecują że lajkną big_smile Zobaczymy 3mam kciuki wink
jutro jeszcze przekaże komu będę mógł..

26,692 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-08-30 01:49:58)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki naprawdę smile.

Tak wracając do tematu kulinarnego.

Kaszankę uwielbiam. Pycha. U nas, na Śląsku (pamiętajcie, ze jestem ze Śląska opolskiego tongue) jest też coś podobnego do kaszanki, ale zamiast kaszy dodaje się do tego bułkę.
Jest to bułczanka, a po śląsku żemlok, czy też na Śląsku- Śląsku (myślę o tych z południa, co to za richtig Ślązoków się uznają tongue)- zymlok.
Jeszcze lepsze od kaszanki smile.

A co zup, to nie chwaląc się, ale mama mówi, że nie wie, jak to robię, ale moje zupy mają to coś. Mama natomiast rewelacyjnie piecze ciasta, ja tego nie potrafię, zdecydowanie wolę gotować.

A zupy różne gotuję.
Dziadek nie przepada za pomidorową(ja uwielbiam), ale moją nawet pochwalił. Ostatnio ugotowałam nie na przecierze, a na moich pomidorach z ogródka. Wyszła fenomenalnie.

Ale zamiast rosołu i wyżej wymienionej, możesz następnym razem ugotować ryżową, jarzynową, bardzo lubię też szczawiową albo z botwinki.

Lecz wiecie, co Wam napiszę?
Lato jest naprawdę najpiękniejszą porą roku, nie tylko ze względu na pogodę, ale na to, ze można pójść do ogrodu i zerwać świeże warzywa.

My do zup dodajemy kupną tylko marchewkę, bo na naszej glebie nie rośnie, ale tak reszta jarzyn jest z naszego ogródka.
I naprawdę nie wiem, czy to złudzenie, ale wydaje mi się, że to, co zerwę ze swojej ziemi, jest bardziej intensywne w smaku, pyszne. Pory choć małe, to jednak przy krojeniu łzy same napływają, o cebulce nie wspominam, bo wtedy łzy rzewne mi lecą.
Kalarepka do zupy- pyszna. Buraczki słodziutkie, pomidory tak samo.
Pietruszka, seler- także małe, ale ich zapach czuć już na dworze.

Po prostu coś pięknego smile.

26,693

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Lato jest naprawdę najpiękniejszą porą roku, nie tylko ze względu na pogodę, ale na to, ze można pójść do ogrodu i zerwać świeże warzywa.

My do zup dodajemy kupną tylko marchewkę, bo na naszej glebie nie rośnie, ale tak reszta jarzyn jest z naszego ogródka.
I naprawdę nie wiem, czy to złudzenie, ale wydaje mi się, że to, co zerwę ze swojej ziemi, jest bardziej intensywne w smaku, pyszne. Pory choć małe, to jednak przy krojeniu łzy same napływają, o cebulce nie wspominam, bo wtedy łzy rzewne mi lecą.
Kalarepka do zupy- pyszna. Buraczki słodziutkie, pomidory tak samo.
Pietruszka, seler- także małe, ale ich zapach czuć już na dworze.

Po prostu coś pięknego smile.

Masz szczęście, że przed północą skończyłem jeść obiado-kolację big_smile big_smile big_smile.

26,694

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Masz szczęście, że przed północą skończyłem jeść obiado-kolację big_smile big_smile big_smile.

Yogi ! Prowadzisz niezdrowy styl życia tongue. Przed północą obiado- kolację yikes??
Toż to zabójstwo dla organizmu.
Choćby nie wiem co, ale wychodzę z założenia, ze kolację wolę oddać wrogowi.
Figurka musi być big_smile.

26,695

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Figurka musi być big_smile.

Masz ładną figurę smile.

Jakbym nie zjadł teraz, to bym nie zasnął sad, albo zupełnie o jedzeniu zapomniał smile.

26,696

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Chociaż nie, byłabym niesprawiedliwa wobec Ciebie.
Istnieją wyjątki, kiedy jem późną porą (lecz rzadko) smile.

26,697

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

Figurka musi być big_smile.

Masz ładną figurę smile.

Tak, wiem o tym lol. Choć zawsze mogłaby być lepsza.
Tylko gdybym zaczęła się opychać o późnych porach, to geny dałyby o sobie znać i z ładnej figury pozostałyby tylko wspomnienia.
I wierz mi, Yogi, ściska mi teraz żołądek, zjadłabym coś, ale nie chce mi się ruszyć z łóżka, bo na szczęście lodówka jest tylko w mieszkaniu babci na dole.

26,698

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie myślisz, że buractwo Twojego faceta zaczyna Cię denerwować, bo z jednej strony jest taki ułożony i niedotykalski, a z drugiej pozwala sobie na żarty właściwe tylko bardzo bliskim osobom?

26,699 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-08-30 02:33:32)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ale to nie jest jeszcze mój facet.

Wiesz, Yogi, to były dwie sytuacje tylko, ale zainterweniowałam i cieszę się z tego, bo nie dałoby mi to spokoju. Po prostu mam taki charakter, że w momencie, gdy coś mi nie pasuje i jednocześnie mnie wkurza, od razu mówię szczerze i prosto z mostu.

Zobaczymy, jak jutro będzie się sprawować.

Edit: Przepraszam za tą literówkę smile. Już się poprawiłam.

26,700

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Wiesz, Yogi, to były dwie sytuacje tylko, ale zainterweniowałam i cieszę się z tego, bo nie dałoby mi to spokoju. Po prostu mam taki charakter, że w momencie, gdy coś mi nie pasuje i jednocześnie mnie wkurza, od razu mówię szczerze i prosto z mostu.

Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że w sytuacji, gdybyście byli bliżej ze sobą tamte słowa nie oburzyłyby Cię tak bardzo?
Życzę Ci jak najlepiej, ale jeżeli facet ma możliwość "dobrania" się do takiej dziewczyny jak Ty i tego nie robi, to wydaje mi się to trochę dziwne sad.
Ale każdy myśli wg siebie.
Ja zachowywałem taką wstrzemięźliwość wobec kobiet, gdy byłem z kimś związany, a jakaś inna kobieta robiła na mnie wrażenie. Tego, że zwraca się na kogoś uwagę, ukryć nie sposób, ale ręce utrzymać przy sobie można big_smile.

26,701 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-08-30 02:56:36)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Na dobranoc odpowiem, bo rano muszę wstać i zostało mi już niewiele snu.

YOGI bear napisał/a:

Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że w sytuacji, gdybyście byli bliżej ze sobą tamte słowa nie oburzyłyby Cię tak bardzo?

Nieprawda, mojemu byłemu potrafiłam często wygarnąć, co myślę, mimo że byliśmy blisko.
Naprawdę, nawet gdy coś czuję do drugiej osoby, nie zapominam o sobie i o tym, że warto najpierw siebie szanować, by inni mnie szanowali.

Myślę, że by mnie oburzyły. Już nie jestem nastolatką, która patrzy na świat przez różowe okulary. Jak sobie pościelę, tak się wyśpię.
Muszę mu wyznaczać granice, których nie może przekroczyć, nie mogę pozwolić sobie, żeby kiedyś wszedł mi jakiś facet na głowę. Nieważne, czy to będzie ten kolega, czy inny.

Nasz Miś napisał/a:

Życzę Ci jak najlepiej, ale jeżeli facet ma możliwość "dobrania" się do takiej dziewczyny jak Ty i tego nie robi, to wydaje mi się to trochę dziwne sad.

Szczerze? Nie mogę napisać, że nie myślę o nim w ten sposób, bo bym skłamała, ale naprawdę nie jest to w momencie poznawania się najważniejszy element.
Co mi z tego, że facet będzie dobry "w te klocki", skoro inne aspekty nie będą mi odpowiadać?

Poza tym, żeby ktoś się mógł do mnie "dobrać", to musi mieć też dostęp do mojego serca.
Byłby spalony, gdyby na pierwszym spotkaniu próbował jakichś sztuczek.
No i ja już wiem, jak to jest. On jeszcze nie (chyba?). Mogę poczekać na jego ruch. Nie spieszy mi się.

26,702

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, ode mnie masz 2 lajki przy fotce. Na razie smile

Paweł, tak, zołzowatość jest lepsza. Oczywiście mówimy o tej podręcznikowej zołzie, nie wiem czy czytałeś. Bo ta książkowa zołza nie jest wredną jędzą tylko taką zwykłą babką, która ma swoje zdanie i nie zapomina o sobie w relacjach damsko-męskich.
Ja nie mam problemu z byciem zołzą na początku znajomości. A potem już tak. I to źle smile

Yogi, mówisz, że zachowanie kolegi Jagi w bliższej relacji nie oburza. Mnie by chyba w żadnej relacji nie oburzyło, ale jest jakieś takie prymitywne. Ja, w przeciwieństwie do Jagi raczej bym nic nie powiedziała, ale jego notowania by mocno spadły...

Jaga, raczej się nie obrazi smile chyba, ze faktycznie jest dziwny.

Odnośnie smaku - Jaga, nie wydaje Ci się. Właśnie dlatego nawet moja mama (antyogrodniczka) postanowiła w tym roku zasiać marchewkę smile Te warzywa z ogródka mają o niebo bardziej intensywny smak i aromat niż te kupione. W sezonie nie są złe jeszcze warzywka z bazarku, chociaż to i tak nie to. Żeby kupić na bazarku pachnący koperek to musisz mieć szczęście. W ogródku jakoś zawsze rośnie pachnący i kilka gałązek bardziej pachnie niż cały pęczek kupionego...
Ja mam w ogródku ogromne ilości dyni i cukinii. Siałam po raz pierwszy te dwa warzywa i nie wiedziałam, że to taką klęskę urodzaju robi smile Niedawno miałam nieprzebrane ilości fasolki szparagowej smile Tylko rzodkiewkę robaki zjadają przede mną smile

Muszę kończyć, bo trzeba się zbierać do kupy i jechać na wieś smile

26,703

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki wielkie, że pomogliście smile.

Dzisiaj ugotowałam pyszną zupę ryżową na golonce, to tak a propos kulinarnych tematów.

Spotkałam się też popołudniu z przyjaciółką.

Tak jakoś mi się pisać nie chce. Rano wstaję, bo w moim mieście jest pchli targ od 9 i oczywiście Jaga z mamą musi tam być, jeszcze dziadek z nami idzie, bo on będzie szukać płyt winylowych i jakiegoś instrumentu do kolekcji (czyt. kolejny grat, który dojdzie do bałaganu w jego pokoju zwanym muzycznym yikes!). Może jakiś mebel fajny do mojego pokoju wyhaczę albo jakieś inne stare bibeloty. Szukam jakiejś starej tabliczki takiej, jak z transformatorów, ale chciałabym francuską...
Ja już od kilku lat zbieram różne rzeczy do nowego pokoju, projekt jest w głowie, ale trzeba tylko remont zrobić. Generalny. Mój pokój o to woła.

26,704

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Mój pokój o to woła.

Moje mieszkanie jednoczy się w bólu z Twoim pokojem big_smile big_smile big_smile.
Dobrych snów Jago smile.

26,705

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Moje mieszkanie jednoczy się w bólu z Twoim pokojem big_smile big_smile big_smile.
Dobrych snów Jago smile.

Ha, ha big_smile.

Moje mieszkanie dziękuje za wsparcie, a pokój krzyczy w agonii tongue. Chyba nic do niego już nie dociera.

26,706

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mam nadzieję, że to, co Cię ostatnio wkurzało, przestało tak uwierać smile.

26,707

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Mam nadzieję, że to, co Cię ostatnio wkurzało, przestało tak uwierać smile.

Chodzi o kamyczek w bucie tongue?

26,708

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Chodzi o kamyczek w bucie tongue?

Odniosłem wrażenie, ze ostatnio uciskał Twoją piękną stópkę smile.

A właśnie big_smile: gdzie są obiecane zdjęcia stópek big_smile ?

I na co ja teraz spojrzę przed snem big_smile ?

26,709

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To proste- spójrz na swoje stopy lol.

26,710

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

To proste- spójrz na swoje stopy lol.

Prawdę mówiąc przyglądałem się wczoraj w wannie swojej stopie i zastanawiałem jak doskonałą i idiotoodporną konstrukcją jest smile.
Ale własne stopy mnie nie kręcą big_smile.

26,711

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ale tu cisza...

To może ja napiszę post do siebie samej?

Hej Jaga, fajnie, że byłaś w klubie ze swoim adoratorem.
Ooo, potańczyliście big_smile. I to na dodatek nie był grzeczny taniec. No, no, no.
Nareszcie Cię dotknął.

Ale co on powiedział?

Że na razie chce tylko przyjaźni? Że nie chce się angażować?
To po kiego grzyba bierze Cię w różne miejsca, po co Ci to stawia?
Jak chce przyjaźni, niech kupi sobie psa.

Skoro tak, to jesteś wolna. Nie? Chce przyjaźni i jednocześnie spotkań? Czyli co?
Chce zjeść ciastko i jednocześnie je mieć? Tak się nie da.
Jak jesteście przyjaciółmi, to jesteście wolni.

Teraz możesz się go radzić w sprawach sercowych. Dobrze jest mieć faceta- przyjaciela, przynajmniej będzie Ci wyjaśniał sprawy z męskiego punktu widzenia.

To tyle.
Potem odpowiem sobie sama tongue.

26,712

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Jaga big_smile big_smile jak już piszesz sama ze sobą... big_smile no to ci powiem grubo big_smile
Ja tam sobie myślę że koleś jest zbyt pewny ciebie ,twoich uczuć i się trochę droczy i sprawdza...Troszkę narcyz?
Pofruwać mu się jeszcze marzy i myśli że będziesz wiernie czekać na panicza..
Ja bym tam na twoim miejscu z grubej rury ,wóz albo przewóz ,nie ma przyjaźni ,to się tak można przełączać raz dziewczyna raz koleżanka? pffff
Dał bym mu ultimatum niech się zdecyduje .Parę dni wolnego ,niepewności i jak coś do ciebie czuje to ogarnie temat szybciej niż ci się wydaje..
Musi się zdecydować ,podjąć decyzję bo tak będziecie się bawić w chowanego w nieskończoność..
Jak tam koleżanka wygrała konkurs? smile

26,713

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, albo on głupi, albo to taka taktyka smile

Ale chyba nie z Tobą takie numery?
Pięknie wymyśliłaś z tym radzeniem w sprawach sercowych smile
To teraz ze 3 dni oddechu i idź po pierwszą poradę. Możesz mu wspomnieć o netkobietach, to zapewne za jakiś tydzień pojawi się tu wątek Twego "przyjaciela" "dlaczego ona traktuje mnie wyłącznie jak kumpla?" big_smile

26,714

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

OOO pazurek smile Dobry wieczór smile
Jak na wsi było?

26,715

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Za-rą-bi-ście smile
I bzdura, że nie ma grzybów smile Byłam 3 razy, wprawdzie tylko za pierwszym podejściem nazbieraliśmy wiadro, ale jak na rekreacyjne wypady popołudniowe i tak super. Udało nam się wstrzelić w moment, kiedy wszyscy na wsi twierdzą, że nie ma grzybów (bo sucho) a grzybki sobie wyrastają przez nikogo nie niepokojone smile

Posty [ 26,651 do 26,715 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 409 410 411 412 413 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024