Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 400 401 402 403 404 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26,066 do 26,130 z 30,541 ]

26,066

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

U mnie też żyć nie umierać.
Drugi raz policja przyjechała. Ojciec nam grozi śmiercią, oni go zabierają, odwożą do jego domu i on znowu przychodzi i zachowuje się agresywnie. My się boimy, bo to osoba chora psychicznie, zdolna do wielu rzeczy i wiemy, że groźby są poważne, a policja rozkłada ręce, że oni dopiero mogą zainterweniować w przypadku zagrożenia utraty zdrowia lub życia. Poza tym osoby chorej nie mogą zabrać, bo musiałby być lekarz.
Zainterweniują dopiero wtedy, gdy naprawdę nam krzywdę zrobi.
Na dodatek babcia dokłada swoje.
Mam dość.

Nigdy Wam nie pisałam o moim ojcu, teraz wspomniałam.

Zobacz podobne tematy :

26,067

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to tym bardziej powinnaś zapomnieć o depresji, jak przed jutrem nie przyhamujesz, to wspólczuję temu kierowcy big_smile Ciekawe, czy mają jeszcze te tabliczki "Rozmowa z kierowcą w czasie jazdy surowo wzbroniona!!!" smile

26,068

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

JB07 mam rozumieć, że Twój ojciec mieszka gdzie indziej, a skoro tak jest to musi jakoś wchodzić do Waszego domu?? Zamykajcie drzwi, a jak je zacznie demolować to telefon na policję i go zabiorą, bo już będzie podstawa. Z tego co sobie przypominam, to z osobami umyslowo chorymi w Polsce jest problem walczyć, nawat leczenie jest chyba za zgodą takich osób??? Nie zalamuj się, pomyśl że moglo by być gorzej, jesteśmy z Tobą.

26,069

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, jak dla mnie to Ty jesteś niesamowicie dzielna. Trochę sporo problemów się na Tobie skupiło.
Wspominałaś trochę o ojcu. Na moją prośbę, zresztą.
Jeśli nie ma innej możliwości to chyba do znudzenia musicie dzwonić po policję, żeby go odwiozła.
Naprawdę współczuję. Bo to sytuacja naprawdę trudna i bez właściwego wyjścia.

Dzenaro, od dawna nie widziałam tabliczki "rozmowa z kierowca surowo wzbroniona". ale przypomniałeś mi, że kiedyś takie faktycznie były smile
Jednak uważa się, że rozmowa pilota z kierowcą jest jak najbardziej wskazana smile
Ja jestem umiarkowanie rozmowna, ale ostatnio trafił mi się taki kierowca, któremu paszcza się nie zamykała od Gdańska do Krakowa. Przez całą noc. Ja mu tylko czasem przytakiwałam a on gadał, gadał, gadał...  W sumie to fajny był smile

26,070

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

..... ostatnio trafił mi się taki kierowca, któremu paszcza się nie zamykała od Gdańska do Krakowa. Przez całą noc. Ja mu tylko czasem przytakiwałam a on gadał, gadał, gadał...  W sumie to fajny był smile

Tak to już jest, jak se facet w domu nie może pogadać, to gdzieś musi big_smile:D:D

26,071

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Zainterweniują dopiero wtedy, gdy naprawdę nam krzywdę zrobi.

To może niech zrobi... ?
Będziecie miały z nim na jakiś czas spokój.
Nagraj komórką jego wyczyn dopiero od momentu, gdy zacznie być agresywny, inaczej ktoś mógłby podejrzewać, że go sprowokowałaś.
Czasami trzeba zachować się niegodnie, by móc się godnie wyspać sad sad sad.

26,072

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Yogi, to akurat nie jest niegodne zachowanie. To całkiem rozsądna metoda...

26,073

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pytanie tylko do jakiego stopnia może posunąć się ta przemoc??? Podejrzewam, że kobiety są w dużym stresie i raczej swą uwagę skupiają na ewentualnej obronie. To bardzo przykre, jak takie okropieństwa dotykają nas od najbliższych osób, chociaż nie można tu mówić o celowym dzialaniu, ale o chorobie która jest bezpośrednią przyczyną.

26,074

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

Pytanie tylko do jakiego stopnia może posunąć się ta przemoc??? Podejrzewam, że kobiety są w dużym stresie i raczej swą uwagę skupiają na ewentualnej obronie. To bardzo przykre, jak takie okropieństwa dotykają nas od najbliższych osób, chociaż nie można tu mówić o celowym dzialaniu, ale o chorobie która jest bezpośrednią przyczyną.

Już parę tysięcy tak temu ludzie potrafili złapać i unieruchomić mamuta, więc zakładam, że tak inteligentna dziewczyna jak Jaga potrafi coś wymyślić smile.
Jeżeli facet jest chory, to prawdopodobnie w gniewie nie będzie nad sobą panował, a tym bardziej analizował zachowanie swoich "ofiar". W sumie to łatwy cel sad.

26,075

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Pytanie tylko do jakiego stopnia może posunąć się ta przemoc??? Podejrzewam, że kobiety są w dużym stresie i raczej swą uwagę skupiają na ewentualnej obronie. To bardzo przykre, jak takie okropieństwa dotykają nas od najbliższych osób, chociaż nie można tu mówić o celowym dzialaniu, ale o chorobie która jest bezpośrednią przyczyną.

Już parę tysięcy tak temu ludzie potrafili złapać i unieruchomić mamuta, więc zakładam, że tak inteligentna dziewczyna jak Jaga potrafi coś wymyślić smile.
Jeżeli facet jest chory, to prawdopodobnie w gniewie nie będzie nad sobą panował, a tym bardziej analizował zachowanie swoich "ofiar". W sumie to łatwy cel sad.

Wcale nie przeczę i nie neguję inteligencji Jagi, ale nawet  silnemu facetowi jest ciężko powstrzymać kogoś dzialającego w afekcie, a co dopiero kogoś chorego psychicznie będąc kobietą. Może być tak jak mówisz, ale co powiesz jak Jaga skupi się na filmowaniu, a w tym momencie Jej Babci coś się stanie, a Jaga nie filmując mogla by temu zapobiec???, albo Jej ojciec zobaczy, że jest nagrywany, co może spowodować dodatkowy przyplyw szalu??? Czy jesteś w stanie wziąć za swoją radę odpowiedzialność??? To są sprawy bardzo delikatne i nigdy osoba będąca w bezpośrednim kontakcie z osobą umyslowo chorą nie jest w stanie przewidzieć jej zachowania, a co dopiero ktoś, kto zna temat ze slyszenia. To jest oczywiście mój punkt widzenia.

26,076 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-07-05 00:56:08)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

U mnie też żyć nie umierać.
Drugi raz policja przyjechała. Ojciec nam grozi śmiercią, oni go zabierają, odwożą do jego domu i on znowu przychodzi i zachowuje się agresywnie. My się boimy, bo to osoba chora psychicznie, zdolna do wielu rzeczy i wiemy, że groźby są poważne, a policja rozkłada ręce, że oni dopiero mogą zainterweniować w przypadku zagrożenia utraty zdrowia lub życia. Poza tym osoby chorej nie mogą zabrać, bo musiałby być lekarz.
Zainterweniują dopiero wtedy, gdy naprawdę nam krzywdę zrobi.
Na dodatek babcia dokłada swoje.
Mam dość.

Nigdy Wam nie pisałam o moim ojcu, teraz wspomniałam.

A nie mogą chociaż jakiegoś zakazu zbliżania się wysłać mu? Kurczę, nie bardzo się znam, ale może to by coś dało. No, ale taką wspaniałą policję mamy... Ojciec nie mieszka z Wami jak mniemam już od dawna?

Dzenaro, to prawda, chyba jest tak, że zazwyczaj osoba chora psychicznie musi wyrazić zgodę na leczenie, no chyba, że stanowi zagrożenie, widać, że ojciec Jagi stanowi i powinni coś z tym zrobić... No, ale widocznie za zagrożenie uznają dopiero jak coś komuś się stanie... Za to spisywać panowie policjanci są chętni smile Nie raz byłam świadkiem jak za nic spisywali młodych ludzi za nic. A mnie np i mojego byłego chłopaka sprawdzali, tzn telefony nam, tak dla pewności czy nie kradzione big_smile Byłam bardzo wkurzona wtedy. Im to się nudzi...

Yogi, z tym nagraniem to świetny pomysł! Też jak Beata uważam, że to nic niegodnego, wręcz przeciwnie! Warto tak zrobić.

26,077

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Panowie, tu nie ma co gdybać. Świr może zrobić krzywdę każdemu - niezależnie czy w domu są same baby, czy jest też wojowniczy facet.
Ja mam tylko nadzieję, że im się nic nie stanie...

Jaga, a wy często macie takie atrakcje?

26,078

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

Wcale nie przeczę i nie neguję inteligencji Jagi, ale nawet  silnemu facetowi jest ciężko powstrzymać kogoś dzialającego w afekcie, a co dopiero kogoś chorego psychicznie będąc kobietą.

Zgoda, ale my nie mówimy o niespodziewanym ataku. Nawet wściekłego byka można zapędzić do zagrody prowokując go umiejętnie.

Dzenaro napisał/a:

co powiesz jak Jaga skupi się na filmowaniu, a w tym momencie Jej Babci coś się stanie, a Jaga nie filmując mogla by temu zapobiec???, albo Jej ojciec zobaczy, że jest nagrywany, co może spowodować dodatkowy przyplyw szalu???

Jaga może włączyć filmowanie jednym klawiszem i oprzeć telefon w odpowiednim miejscu. Kąt widzenia takich kamer jest bardzo duży. Potem mając wolne ręce może "unieruchomić" przeciwnika. Nawet jeśli zrobi to nieco brutalnie, to nikt jej tego nie będzie miał za złe.
Szansa, że rozwścieczony, niestabilny psychicznie człowiek w trakcie ataku na kogoś zauważy, że za jego plecami ustawiany jest telefon jest zerowa.
Do unieruchomionego awanturnika Jaga wezwie policję, ta dyżurny szpital psychiatryczny i dziewczyny mają dwa tygodnie spokoju (a jak facio będzie się stawiał w psychiatryku, to nawet duuuużo, duuuużo więcej big_smile).

Dzenaro napisał/a:

Czy jesteś w stanie wziąć za swoją radę odpowiedzialność???

Tak, jeżeli Jaga skonsultuje ze mną plan działań.

Dzenaro napisał/a:

To są sprawy bardzo delikatne i nigdy osoba będąca w bezpośrednim kontakcie z osobą umyslowo chorą nie jest w stanie przewidzieć jej zachowania, a co dopiero ktoś, kto zna temat ze slyszenia.

Ja nie robię analizy choroby tego człowieka. Ja próbuję rozwiązać bieżący problem.
Stres, o którym pisałeś dotknie w większym stopniu osobę o niestabilnej psychice. Nie wiadomo, co zrobi, dlatego należy wziąć pod uwagę wszystkie możliwości.
Po takim incydencie dziewczyny mogą wystąpić o sądowy zakaz zbliżania się i policja będzie miała obowiązek go z ich otoczenia usuwać bez względu na jego chorobę.

To jest oczywiście mój punkt widzenia big_smile.

26,079

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Yogi, te Twoje teorie jakieś takie oderwane od rzeczywistości, ale rozbawiłeś mnie tymi konsultacjami smile Jak Jaga ma filmować i konsultować się z Tobą?

Ale właściwie to interesujące - czy psychicznym osobnikom tez się wystawia sądowy zakaz zbliżania się?

26,080

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

A nie mogą chociaż jakiegoś zakazu zbliżania się wysłać mu? Kurczę, nie bardzo się znam, ale może to by coś dało. No, ale taką wspaniałą policję mamy... Ojciec nie mieszka z Wami jak mniemam już od dawna?

To nie jest wina policji, ale "mądrego" prawa.
Z portalu na którym bawiłem w zeszłym roku wyrzucił mnie facet, któremu udowodniono katowanie własnej żony i dziecka. Dostał za to wyrok, ale z powodu choroby psychicznej go nie odsiaduje. Na szczęście ma zakaz zbliżania się do byłej żony i dziecka. Co ciekawe "brutal" włącza mu się (wg informacji kobiety, która z nim "spała") dopiero w momencie silnego podniecenia seksualnego. Nie chcę wiedzieć: dlaczego skatował własne dziecko sad.
Nie dostanie zakazu zbliżania dopóki sąd nie orzeknie, że jest niebezpieczny sad.

truskaweczka19 napisał/a:

chyba jest tak, że zazwyczaj osoba chora psychicznie musi wyrazić zgodę na leczenie

Tak jest na pewno. Nawet potencjalny samobójca nie może być zmuszony do leczenia, dopóki nie stwierdzi się realnego zagrożenia. Wystarczy, że w dokumentacji napisze formułkę: odmawiam leczenia w zakładzie zamkniętym i się pod tym czytelnie podpisze.

truskaweczka19 napisał/a:

no chyba, że stanowi zagrożenie, widać, że ojciec Jagi stanowi i powinni coś z tym zrobić... No, ale widocznie za zagrożenie uznają dopiero jak coś komuś się stanie... Za to spisywać panowie policjanci są chętni smile

Bo spisywać mają prawo, a "świra z papierami" nie mogą nawet normalnie aresztować sad.
Zgodnie z prawem, ojciec Jagi musi zrobić coś  konkretnego, aby uznać go za zagrożenie sad

26,081

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Powiem Ci YOGI, że jeżeli umiesz przewidzieć zachowanie umyslowo chorego to pozostaje mi jedynie Ci pogratulować. Mam dobrego znajomka, który kiedyś pracowal w zakladzie zamkniętym dla umyslowo chorych. Kawal chlopa i kozak nie z pierwszej lapanki, bez problemu potrafil oklepać dwóch na raz, ale to co opowiadal w tamtym czasie o swych "podopiecznych" to wlos dęba stawal. Ja jednak nie jestem aż tak obeznany w temacie, więc chętnie poczytam jakieś wskazówki, kto wie może mi się kiedyś przyda smile

26,082 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-07-05 01:11:58)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aha, no tak, ale jeśli ktoś ma za sobą próbę samobójczą, to pewnie jest już inaczej?

Tzn tak, też miałam na myśli, że wina prawa.. ale to co robi policja po prostu często jest absurdalne.. po części wina prawa, ale i tak często zachowują się, jakby naprawdę nie chcieli niczego poważniejszego, tylko woleli pod gimnazjum dzieciaki łapać za nic. Taki przykład.

Nie mam w rodzinie osoby chorej psychicznie, bo wiadomo, zawsze ktoś może trafić się np z depresją, ale to jest raczej zaburzenie niż choroba i nie ma tu zagrożenia dla innych. Natomiast, w przypadku choroby psychicznej współczuję takiej osobie, bo wiem, że nie panuje nad tym, ale raczej,w przypadku tych cięższych chorób, o cięższym przebiegu nie da się przewidzieć jej zachowania. Psychiatrzy też nie przewidzą. Często dają jakieś leki, prowadzą terapię, ale nigdy nie mają pewności czy takiej osobie to pomoże i jak zareaguje. A rodzina na pewno żyje w strachu, jeśli mieszka z taką osobą, a ona miała takie ataki. Nigdy nie wiadomo kiedy to się powtórzy.

26,083

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Yogi, te Twoje teorie jakieś takie oderwane od rzeczywistości, ale rozbawiłeś mnie tymi konsultacjami smile Jak Jaga ma filmować i konsultować się z Tobą?

Jeżeli miałbym za coś brać odpowiedzialność (jak sugeruje Dzenaro), to musiałbym poznać plany Jagi i  je zaakceptować.
A filmowanie, to tak, jak mówię: włączasz nagrywanie i stawiasz telefon w przygotowanym wcześniej miejscu. Metoda pewna i sprawdzona smile.

vinnga napisał/a:

Ale właściwie to interesujące - czy psychicznym osobnikom tez się wystawia sądowy zakaz zbliżania się?

Ten zboczeniec, o którym napisałem wcześniej, ma papiery chorego psychicznie i zakaz zbliżania się do rodziny.
Fioła ma prawdziwego. Widziałem zdjęcia skatowanej przez niego kobiety i opis jego działań z ust kobiety, która zaryzykowała z nim seks.
A panienki wyrywa sobie na portalu randkowym, na którym jest moderatorem big_smile sad.

26,084

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

A panienki wyrywa sobie na portalu randkowym, na którym jest moderatorem big_smile sad.

O brrr. przypominają mi się czasy grasowania na portalach randkowych... Ale chyba jakby do mnie wystartował z łapami to by mnie musieli zamknąć za morderstwo. Nawet mój świrnięty eks się nie odważył...

26,085

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Na razie sytuacja jest opanowana, policja jeszcze raz przyjechała. Na szczęście tym razem przyjechał policjant, który pięć lat temu interweniował u nas. Następnym razem, gdy przyjdzie, w końcu wezwą lekarza, żeby go wzięli tam, gdzie powinien trafić.

A co do Waszych dywagacji- tego nie da się przewidzieć, co może w danej chwili zrobić osoba chora psychicznie.
Ja go znam już ponad dwadzieścia lat.

To jest osoba, dla której nie istnieją sądy i jakiekolwiek prawo, gdy zacznie go dopadać choroba. Bo to nie jest tak, że cały czas zachowuje się irracjonalnie.

Gdy babcia jeszcze była zdrowa i nas nachodził, ona wychodziła z założenia, żeby nie drażnić lwa. Spokojnie z nim rozmawiała i potem odprowadzała go do jego domu. I według mnie to był błąd.
Pamiętam bardzo dobrze pewną przykrą sytuację, kiedy to on wdrapał się do naszego mieszkania i wszedł przez okno. Potem bił mnie i mamę, mówiąc, że jest Bogiem. Miałam może wtedy z 6- 7 lat.
W końcu babcia usłyszała, że coś jest nie tak i oczywiście zamiast wezwać policję, ona zaczęła z nim na spokojnie rozmawiać.
Jej postawa wynikała ze strachu, bo to jest nieobliczalny człowiek. I straszył nas, że gdy wezwiemy policję, to nas wszystkich podpali. Nie jest do tego zdolny? Jest i jestem tego pewna.

Dopiero ja pięć lat temu powiedziałam, że mam dość uspokajania go.
Zaczął nas znowu nachodzić o każdej porze dnia i nocy, wykrzykiwał różne rzeczy, groził.
Stwierdziłam razem z dziadkiem, że miarka się przebrała i trzeba tą sprawę załatwić inaczej. Ojciec nie przypuszczał, że zaczniemy wzywać policję. To go oczywiście rozjuszyło.
Następnego dnia znalazł jeden moment, kiedy to dom był na chwilę otwarty, wtargnął do środka (na szczęście mamy nie było, bo pojechała do szpitala do babci), pobił mojego dziadka (nie pierwszy raz) i zdemolował nam mieszkanie. Przyjechały dwa wozy policyjne i czworo rosłych panów funkcjonariuszy nie dało mu rady! On wybił szybę i wyskoczył przez okno. Uciekł.

Złożyliśmy sprawę. Wcześniej pisałam, że gdyby nie stanowcza postawa mojego dziadka, to policja dalej by się z nim bawiła, a my żylibyśmy w ciągłym strachu.
Były sprawy w sądzie i trafił na cztery lata do zakładu zamkniętego. Rok temu wyszedł.
Zdążył ponownie trafić do szpitala, ale obyło się bez "odwiedzin".
On jest znany policji nie tylko przez nas, ale wiele narozrabiał i uważam, ze naprawdę się z nim bawią. Tym bardziej, że wiedzą, że jest zdolny do wielu rzeczy.

Przyznam rację Dzenaro.
Nie da się przewidzieć takich sytuacji.
Dlatego dmuchamy na zimne i wolimy, żeby już nikogo nie skrzywdził.

26,086

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Aha, no tak, ale jeśli ktoś ma za sobą próbę samobójczą, to pewnie jest już inaczej?

O ile wiem, to niewiele zmienia sad.

truskaweczka19 napisał/a:

Tzn tak, też miałam na myśli, że wina prawa.. ale to co robi policja po prostu często jest absurdalne.. po części wina prawa, ale i tak często zachowują się, jakby naprawdę nie chcieli niczego poważniejszego, tylko woleli pod gimnazjum dzieciaki łapać za nic. Taki przykład.

Mam dobrych kolegów w policji i troszeczkę znam ich pracę. Dlatego rozumiem, dlaczego wolą łapać dzieciaki pod gimnazjum big_smile.

truskaweczka19 napisał/a:

Nie mam w rodzinie osoby chorej psychicznie, bo wiadomo, zawsze ktoś może trafić się np z depresją, ale to jest raczej zaburzenie niż choroba i nie ma tu zagrożenia dla innych. Natomiast, w przypadku choroby psychicznej współczuję takiej osobie, bo wiem, że nie panuje nad tym, ale raczej,w przypadku tych cięższych chorób, o cięższym przebiegu nie da się przewidzieć jej zachowania. Psychiatrzy też nie przewidzą. Często dają jakieś leki, prowadzą terapię, ale nigdy nie mają pewności czy takiej osobie to pomoże i jak zareaguje. A rodzina na pewno żyje w strachu, jeśli mieszka z taką osobą, a ona miała takie ataki. Nigdy nie wiadomo kiedy to się powtórzy.

W znakomitej większości przypadków osoby chore psychicznie nie są niebezpieczne dla otoczenia. To głownie media robią ze schizofreników niebezpiecznych szaleńców big_smile.
Ludzie boją się ich, bo nie rozumieją. Chorzy boją się znacznie bardziej i dlatego są opryskliwi i niechętni ciekawości innych ;(.

26,087

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

A filmowanie, to tak, jak mówię: włączasz nagrywanie i stawiasz telefon w przygotowanym wcześniej miejscu. Metoda pewna i sprawdzona smile.

Pytam przez czystą ciekawość. Osoby umyslowo chore cechują się nadpobudliwością, a co za tym idzie nie stoją w miejscu, czy zatem sugerujesz przebywanie z taką osobą na malej przestrzeni, aby nagranie bylo efektywne???

26,088

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Na razie sytuacja jest opanowana

Ulżyło mi smile smile smile.

Jaga Baba07 napisał/a:

A co do Waszych dywagacji- tego nie da się przewidzieć, co może w danej chwili zrobić osoba chora psychicznie.
Ja go znam już ponad dwadzieścia lat.

Masz rację smile. Ale znając go wiesz również: jak go sprowokować smilesad.

Jaga Baba07 napisał/a:

Złożyliśmy sprawę. Wcześniej pisałam, że gdyby nie stanowcza postawa mojego dziadka, to policja dalej by się z nim bawiła, a my żylibyśmy w ciągłym strachu.
Były sprawy w sądzie i trafił na cztery lata do zakładu zamkniętego.

Dlaczego nie wystąpiliście o zakaz zbliżania się?

Jaga Baba07 napisał/a:

On jest znany policji nie tylko przez nas, ale wiele narozrabiał i uważam, ze naprawdę się z nim bawią. Tym bardziej, że wiedzą, że jest zdolny do wielu rzeczy.

Znany pewnie jest, ale ręce mają związane przepisami sad.

Jaga Baba07 napisał/a:

Dlatego dmuchamy na zimne i wolimy, żeby już nikogo nie skrzywdził.

Ja bym wolał nie dmuchać, tylko wstawić go na kolejne 4 lata i dopilnować zakazu zbliżania się.

Cieszę się, ze czujesz się bezpieczniej smile.

26,089

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

A filmowanie, to tak, jak mówię: włączasz nagrywanie i stawiasz telefon w przygotowanym wcześniej miejscu. Metoda pewna i sprawdzona smile.

Pytam przez czystą ciekawość. Osoby umyslowo chore cechują się nadpobudliwością, a co za tym idzie nie stoją w miejscu, czy zatem sugerujesz przebywanie z taką osobą na malej przestrzeni, aby nagranie bylo efektywne???

A gdzieś Ty widział dużą przestrzeń w nowoczesnym mieszkaniu big_smile big_smile big_smile ?

Powiedzmy, ze sam korzystałem z opcji takiego filmowania smile, więc wiem o czym piszę smile.

26,090

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mój ojciec, gdy choroba go złapie, jest osobą niezwykle silną.
Jak pisałam czworo rosłych funkcjonariuszy nie dało mu rady bo się go po prostu bali.

On nigdy z nami nie mieszkał.
O chorobie mama dowiedziała się, gdy była ze mną w ciąży i dla dobra swojego i mojego, postanowiła, że rozstanie się z ojcem.
Ojciec tego do wiadomości nie przyjął i od tamtej pory uważa, że ma do nas wszelkie prawa.
Mama nie potrafiła od tamtego czasu znaleźć sobie faceta, bo w moim mieście wszyscy znają ojca i wiedzieli, że jeżeli zaczęliby się z mamą umawiać, mogłyby to być ich ostatnie chwile na ziemi.
Mamie też zagroził, ze jeżeli kiedykolwiek ją z kimś zobaczy, to ją zabije.

Prawa rodzicielskie zostały mu odebrane. Mama się o to postarała. Bała się, żeby on współdecydował o mnie.

26,091

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Dlaczego nie wystąpiliście o zakaz zbliżania się?

Nasz błąd. Mieliśmy wystąpić pięć lat temu. Nawet był złożony wniosek, ale potem go zamknęli, a my uspokojeni, zapomnieliśmy o tym.

YOGI bear napisał/a:

Ja bym wolał nie dmuchać, tylko wstawić go na kolejne 4 lata i dopilnować zakazu zbliżania się.

Tym razem to już nie będą cztery lata, a co najmniej 10 lub więcej. On o tym wie.

26,092

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

A gdzieś Ty widział dużą przestrzeń w nowoczesnym mieszkaniu big_smile big_smile big_smile ?

Wlaśnie na nią patrze, ale to nie istotne. W takim razie, jak chcialeś to sfilmować???
Jak można uchwycić, a tym samym ustawić sobie gościa będącego w szale na jednym miejscu???

YOGI bear napisał/a:

Powiedzmy, ze sam korzystałem z opcji takiego filmowania smile, więc wiem o czym piszę smile.

No to nie bądz sknera, tylko się podziel wiedzą smile

26,093

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobra, już mi się nie chce pisać o tym. Jutro dziadek idzie na komendę- mamy listy z pogróżkami od ojca, gdy pisał jeszcze z zakładu, złoży zeznania, pewnie i wystąpi o zakaz zbliżania.
Wracam do swojego dawnego stylu pisania, czyli o głupotach tongue.

26,094

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

chyba jest tak, że zazwyczaj osoba chora psychicznie musi wyrazić zgodę na leczenie

Tak jest na pewno. Nawet potencjalny samobójca nie może być zmuszony do leczenia, dopóki nie stwierdzi się realnego zagrożenia. Wystarczy, że w dokumentacji napisze formułkę: odmawiam leczenia w zakładzie zamkniętym i się pod tym czytelnie podpisze.

No rok temu stanowił zagrożenie dla całego swojego bloku.
Nie wiem, jak to zrobił, ale wcisnął się między rury w swoim mieszkaniu, przy czym straż, gdy go wyciągała, to musiała jedną rurę uszkodzić i zalało miezkanie.
Wiem że cały blok wody nie miał przez kilka ładnych godzin.

Takie rzeczy zdarzają się średnio raz do roku. Mieszkańcy się boją, ale to własność ojca i nie mogą nic z tym zrobić.

Wtedy zabrali go bez pytania o zgodę do szpitala na leczenie. Zresztą nigdy się go nie pytali.

Najlepsze, że jego mieszkanie kiedyś było kotłownią i są tam wszelkie zawory bezpieczeństwa.

26,095

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Truskawa w stresie, Jaga w kłopotach, ja w depresji.
A Luc jak na to popatrzyła to uciekła tongue

Ja nie jestem taka strachliwa smile
Zresztą, jak widzę, rozmawiacie.

Jaga za co poprzednio wsadzili Twojego ojca?
Groźby są karalne, ale niestety nawet przy skazaniu za takie przestępstwo, nie orzeka się zakazu zbliżania się.
Wiesz, ja bym nie czekała na kolejne jazdy, tylko coś przedsięwzięła na Waszym miejscu.
Jak policja nie pomaga, to idź do prokuratury.

26,096

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, a z kim będziesz pisać o głupotach?

Toż nie z nami...

Ja dzisiaj wybitnie poważna jestem.
No dobra, po wyżłopaniu znacznego zapasu zawartości barku trochę mi powaga spadła...

26,097

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Sorry, że jeszcze pociągnę ten temat, ale zastanawia mnie jedna rzecz, na jakiej podstawie Sąd może wydać zakaz zbliżania się, lub jakikolwiek wyrok skazujący osobie, która w trakcie popelnienia czynu zabronionego nie dziala świadomie, a nawet nie ma wplywu na swoje zachowanie???

26,098 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-07-05 01:55:13)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zgadzam się. W większości osoby psychicznie chore na pewno nie są niebezpieczne dla otoczenia. Dlatego nie jestem za stygmatyzacją i każdego staram się zrozumieć. Chodziło mi o tych niebezpiecznych, których wiadomo, że ogólnie jest mniej. A czasem ktoś jest niebezpieczny, a nie ma choroby psychicznej. Różnie to bywa.

Jaga, współczuję. Twoja mama to mądra kobieta, bo gdybyście mieszkali z nim, to na pewno byłabyś ofiarą przemocy domowej. Twoja mama widziała już na pewno wtedy jaki jest ojciec. Szkoda, że dopiero wówczas dowiedziała się, że jest chory i pewnie zauważyła symptomy, że może być niebezpieczny, ale niektórzy świetnie się kamuflują. A teraz przez takiego nie ma jak ułożyć sobie życia.. Nie myśleliście o wyprowadzce?

26,099

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzenaro, nie znam się za bardzo, ale jeśli w takiej sytuacji sąd nie może wydać głupiego zakazu zbliżania to już chyba nie ma żadnej, nawet minimalnej ochrony przed świrami...

26,100

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

A czasem ktoś jest niebezpieczny, a nie ma choroby psychicznej. Różnie to bywa.

Ano mój eks... Groził i niektóre pogróżki wcielał w życie. Ale na pewno nie był psychiczny, więc dało się przewidzieć do czego jest zdolny. Po 7 latach bezbłędnie wiedziałam i zwykła stanowczość pomogła. Ale z osobą niepoczytalną zupełnie nie wiedziałabym jak postępować...

26,101

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Dzenaro, nie znam się za bardzo, ale jeśli w takiej sytuacji sąd nie może wydać głupiego zakazu zbliżania to już chyba nie ma żadnej, nawet minimalnej ochrony przed świrami...

No ok, ale zastanawia mnie jaką wartość przedstawia taki zakaz, skoro ktoś i tak będąc nieświadomy swego zachowania i tak go nie będzie respektowal. I teraz nasówa się kolejne pytanie, jak Sąd będzie to egzekwowal, skoro powiedzmy ktoś chcial przestrzegać postanowień Sądu, ale w danej sytuacji nie mógl, bo byl nieświadomy tego co robi. To zdaje się nie mieć sensu.

26,102

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
luc napisał/a:

Jaga za co poprzednio wsadzili Twojego ojca?

Za naruszenie miru domowego- zdemolował nam mieszkanie, pobicie dziadka oraz groźbę utraty zdrowia lub życia.


Właśnie w jego przypadku można wydać zakaz. Ze względu na to, że już kiedyś popełnił takie przestępstwo.

Jutro dziadek idzie do wydziału kryminalnego.
Tego jestem pewna, że załatwi tą sprawę, bo on nie daje się zbywać.

26,103

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

na jakiej podstawie Sąd może wydać zakaz zbliżania się, lub jakikolwiek wyrok skazujący osobie, która w trakcie popelnienia czynu zabronionego nie dziala świadomie, a nawet nie ma wplywu na swoje zachowanie???

Jeżeli sprawca jest niepoczytalny (najczęściej z powodu choroby psychicznej) to nie popełnia przestępstwa i nie może być skazany. Ale wobec takiej osoby, sąd może orzec środki zabezpieczające. Przy spełnieniu pewnych przesłanek, sąd orzeka umieszczenie w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym. Bezterminowo.

26,104

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

No ok, ale zastanawia mnie jaką wartość przedstawia taki zakaz, skoro ktoś i tak będąc nieświadomy swego zachowania i tak go nie będzie respektowal. I teraz nasówa się kolejne pytanie, jak Sąd będzie to egzekwowal, skoro powiedzmy ktoś chcial przestrzegać postanowień Sądu, ale w danej sytuacji nie mógl, bo byl nieświadomy tego co robi. To zdaje się nie mieć sensu.

Bingo!

26,105

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Właśnie w jego przypadku można wydać zakaz. Ze względu na to, że już kiedyś popełnił takie przestępstwo.

Ale nie za groźby. Za przestępstwo umyślne z użyciem przemocy.

26,106

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata, cóż opróżniłaś ze swego barku smile?

Zanim mój ojciec zepsuł nam wieczór, siedziałyśmy z ciocią na ogródku i sączyłyśmy zimne piwka smile.
Pogoda była super, potem zaczął wiać lekki wiaterek, więc trochę ochłody było.

Uwielbiam letnie wieczory.

26,107

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strasznie mułowato chodzi mi dziś nocą internet sad
Ciągle mnie wywala.

26,108

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
luc napisał/a:

Strasznie mułowato chodzi mi dziś nocą internet sad
Ciągle mnie wywala.

Nic się nie przejmuj, mnie też wywalilo i strona forum zniknela, juz myślalem, że kobity spisaly mnie na straty big_smile

26,109

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:
luc napisał/a:

Strasznie mułowato chodzi mi dziś nocą internet sad
Ciągle mnie wywala.

Nic się nie przejmuj, mnie też wywalilo i strona forum zniknela, juz myślalem, że kobity spisaly mnie na straty big_smile

Kobiety tak szybko na straty nie spisują smile
Muszą mieć powód.

26,110

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zasiedziałam się big_smile ale w międzyczasie też mnie wywalało z netkobiet sad
Jak dobrze, że nie wyskakują mi już te reklamy na całą stronę, zawsze mnie to irytowało.
Jaga, to wcześniej z ciocią miałyście super wieczorek smile
Dobranoc smile

26,111

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
luc napisał/a:
Dzenaro napisał/a:
luc napisał/a:

Strasznie mułowato chodzi mi dziś nocą internet sad
Ciągle mnie wywala.

Nic się nie przejmuj, mnie też wywalilo i strona forum zniknela, juz myślalem, że kobity spisaly mnie na straty big_smile

Kobiety tak szybko na straty nie spisują smile
Muszą mieć powód.

Jak się chce to się znajdzie, a zwlaszcza dziś, trzeba uważać, kobity podminowane, po akcji, tu slyszę jakiś alkohol się leje strumieniami, trzeba być czujnym big_smile:D

26,112 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-05 02:36:26)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Dobra, już mi się nie chce pisać o tym. Jutro dziadek idzie na komendę- mamy listy z pogróżkami od ojca, gdy pisał jeszcze z zakładu, złoży zeznania, pewnie i wystąpi o zakaz zbliżania.
Wracam do swojego dawnego stylu pisania, czyli o głupotach tongue.

Jaguś smile: daj znać (proszę): co z tym zakazem?

I... trzymaj się ciepło smile smile smile.

Ps. Jakby co, to ja jestem z innego miasta i mogę podrywać Twoją mamę smile.

Dzenaro napisał/a:

No to nie bądz sknera, tylko się podziel wiedzą smile

Dzenaro: i tak za dużo piszę rzeczy, o których wspominać nie powinienem, więc mnie za język przestań ciągnąć smile.

26,113

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

Jak się chce to się znajdzie, a zwlaszcza dziś, trzeba uważać, kobity podminowane, po akcji, tu slyszę jakiś alkohol się leje strumieniami, trzeba być czujnym big_smile:D

Faktycznie dziewczyny dziś podminowane to czujność nie zawadzi smile

26,114

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Zasiedziałam się big_smile ale w międzyczasie też mnie wywalało z netkobiet sad
Jak dobrze, że nie wyskakują mi już te reklamy na całą stronę, zawsze mnie to irytowało.
Jaga, to wcześniej z ciocią miałyście super wieczorek smile
Dobranoc smile

Mnie między północą, a drugą wywalało już wielokrotnie sad.

Jakiej przeglądarki używasz? Zainstaluj Adblock. Reklamy znikną zupełnie wink.
Dobrej nocy smile.

26,115

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Dzenaro: i tak za dużo piszę rzeczy, o których wspominać nie powinienem, więc mnie za język przestań ciągnąć smile.

Trochę szkoda, bo ja to taki otwarty jestem na wiedzę, tym bardziej taką pożyteczną, ale rozumiem jak się nie da to trudno.

26,116

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Zasiedziałam się big_smile ale w międzyczasie też mnie wywalało z netkobiet sad
Jak dobrze, że nie wyskakują mi już te reklamy na całą stronę, zawsze mnie to irytowało.
Jaga, to wcześniej z ciocią miałyście super wieczorek smile
Dobranoc smile

Mnie między północą, a drugą wywalało już wielokrotnie sad.

Jakiej przeglądarki używasz? Zainstaluj Adblock. Reklamy znikną zupełnie wink.
Dobrej nocy smile.

Ja chyba coś podobnego mam właśnie i od tej pory brak już tych reklam smile
Dobranoc smile

26,117

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

Trochę szkoda, bo ja to taki otwarty jestem na wiedzę, tym bardziej taką pożyteczną, ale rozumiem jak się nie da to trudno.

Ale po co Ci ta wiedza?
Ona jest dość... specjalistyczna big_smile.

26,118

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
luc napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Jak się chce to się znajdzie, a zwlaszcza dziś, trzeba uważać, kobity podminowane, po akcji, tu slyszę jakiś alkohol się leje strumieniami, trzeba być czujnym big_smile:D

Faktycznie dziewczyny dziś podminowane to czujność nie zawadzi smile

Ja to wole kobietom zejść z linii strzalu smile Ciekawe jak tam vinnga , chyba się już ululala big_smile

26,119 Ostatnio edytowany przez Dzenaro (2013-07-05 02:51:39)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:

Ale po co Ci ta wiedza?
Ona jest dość... specjalistyczna big_smile.

Jak to mówią "czlowiek uczy się cale życie, a i tak glupim umiera" Moim zdaniem nie ma się co szufladkować i zamykać w dziedzinach już nam znanych i tym co się już wie, wszechstronność nigdy nikomu nie zaszkodzila, a wręcz odwrotnie podnosi wartość czlowieka.


PS

Nie czuj się zobowiązany, nie chcesz to nie pisz. Sam temat już zachęcil mnie do przyjrzenia mu sie z bliska, wlaśnie czytam o kamerach szerokokątnych smile

26,120

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga - wprawdzie chyba poszłaś spać, ale napiszę o biletach MPK w Krakowie.
Wiadomości sa z netu, bo spadkobierców nie ma w domu.
Są bilety na określony czas.
To co Cię interesowało to bilety na cały dzień. Całodobowy bilet kosztuje 15 zł.

26,121

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

Sam temat już zachęcil mnie do przyjrzenia mu sie z bliska, wlaśnie czytam o kamerach szerokokątnych smile

Chyba obiektywach big_smile.
Jako ciekawostkę mogę Ci powiedzieć, że kolega pokazywał mi ostatnio obiektyw, przy użyciu którego przeczytaliśmy tytuł artykułu w gazecie, przeglądanej przez kobietę, w odległości ponad tysiąca metrów. Kobieta siedziała za biurkiem w swoim gabinecie. Patrząc normalnie, widziałem ledwie jej okno big_smile.

A w kwestii nagrywania aparatem, to popróbuj. Czasami ta opcja jest przydatna. Musisz tylko skonfigurować klawisz, aby funkcja nagrywania byłą dostępna jednym kliknięciem.
Aparat kładziesz wśród kilku jaskrawych przedmiotów. Osoba, która nie będzie się spodziewała, nigdy go nie zauważy.

26,122

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
YOGI bear napisał/a:
Dzenaro napisał/a:

Sam temat już zachęcil mnie do przyjrzenia mu sie z bliska, wlaśnie czytam o kamerach szerokokątnych smile

Chyba obiektywach big_smile.
Jako ciekawostkę mogę Ci powiedzieć, że kolega pokazywał mi ostatnio obiektyw, przy użyciu którego przeczytaliśmy tytuł artykułu w gazecie, przeglądanej przez kobietę, w odległości ponad tysiąca metrów. Kobieta siedziała za biurkiem w swoim gabinecie. Patrząc normalnie, widziałem ledwie jej okno big_smile.

A w kwestii nagrywania aparatem, to popróbuj. Czasami ta opcja jest przydatna. Musisz tylko skonfigurować klawisz, aby funkcja nagrywania byłą dostępna jednym kliknięciem.
Aparat kładziesz wśród kilku jaskrawych przedmiotów. Osoba, która nie będzie się spodziewała, nigdy go nie zauważy.

Na razie czytam o szerokokątnych minikamerach kopulowych, w których faktycznie jest obiektyw. Muszę przyznać, że fajna zabawka, chyba se taką kupie. Przeglądalem też zestawy do monitoringu, trochę kasy trzeba dać, ale "cuda na kiju" technika idzie na przód. Co do obiektywów fotograficznych, to już kilkanaście lat wstecz widzialem obiektyw, którym można bylo odczytać godzinę z zegarka z odleglości 3km.

26,123 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-07-05 03:45:43)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Dzenaro napisał/a:

Na razie czytam o szerokokątnych minikamerach kopulowych, w których faktycznie jest obiektyw. Muszę przyznać, że fajna zabawka, chyba se taką kupie. Przeglądalem też zestawy do monitoringu, trochę kasy trzeba dać, ale "cuda na kiju" technika idzie na przód. Co do obiektywów fotograficznych, to już kilkanaście lat wstecz widzialem obiektyw, którym można bylo odczytać godzinę z zegarka z odleglości 3km.

Tyle, że ten, który opisałem kosztował tylko 4 stówy i właśnie połączenie tych parametrów z ceną było takie dziwne smile.
Najprostszy monitoring możesz zrobić ze zwykłej kamerki internetowej + bezpłatny program z netu.
Lepszym rozwiązaniem jest zakup używanej kamery z uszkodzoną mechaniką ale sprawną optyką (to grosze) i podłączenie jej do komputera poprzez specjalną kartę. Kartę kupisz poniżej stówy.
To da Ci możliwość praktycznie dowolnego kadrowania (np. własnego auta na parkingu).
Jeżeli chcesz kogoś nagrać, na jego terenie, to ustawiasz mu kamerkę do monitoringu przez sieć(od 3 stówek). Zablokuj jednak z transmisję (można ją łatwo wykryć) i ustaw nagrywanie na karcie.
Jeżeli spróbujesz tanich wynalazków, jak długopisy z kamerą itp. to sprawdź najpierw praktycznie nagrywany obraz i dźwięk. Często jest to totalna kicha sad.

Zaraz padnę spać, więc dobrej nocy WSZYSTKIM smile smile smile.

26,124

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej, już dzisiaj czujemy się nieco lepiej.
Co prawda ojciec jeszcze o 7 przyszedł pod dom, ale pokrzyczał i poszedł.

Zadzwonił do mnie ok. 10, że zdecydował (sam), że pojedzie do szpitala. Ja nie chciałam z nim rozmawiać.

Coś mi się wydaje, że decyzja ta była podjęta nie tylko przez niego, ale i przez babcię (jego mamę).

Zobaczymy, życie na razie wraca do normy.
Dziadek niedawno wrócił z komendy, zadowolony. Inspektor na szczęście znał sprawę i wystąpimy o zakaz.

26,125 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-07-05 11:23:46)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Chłopaki, jak czytam o tych bajerach, to strach się Was bać albo Wam nie daj Boże podpaść. Zawsze znajdziecie haczyk z takim sprzętem tongue.

Myślałam, że jakaś burza była w okolicy, bo mnie też wywalało. Na forum nie dało się w ogóle wejść.
Ale czytam, że Wy też mieliście problemy, więc tyle wyładowań naraz nie mogło być w różnych częściach Polski tongue.

A może to była burza słoneczna lol.

26,126

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry smile

Dzenaro, żeby się Vinnga ululała to trzeba moooorza alkoholu. Na to nie mogłam sobie pozwolić, bo dzisiaj przecież mam być rześka i żywotna. Aż do jutra do 16.

Jaga, znikło pół butelki nalewki i pół butelki wódki. Nalewka z czarnego bzu była ciut za słodka, wiec rozcieńczałam smile
Aczkolwiek ostatnio preferuję piwo...

Yogi, Ty strasznie chętny do podrywu jesteś... Jak tak dalej pójdzie to nie ex-partnerów swoich wybranek będziesz się obawiał, ale przed nimi samymi będziesz musiał zwiewać...

Obiektywy, kamery... nuuuda. W tej dziedzinie pozwolę sobie na odpuszczenie dokształcania smile

Luc, o taki bilet mi chodziło. Widzę, że cena identyczna jak w stolicy. Pojeżdżę sobie smile
Ale teraz muszę noclegu poszukać, bo przyjdzie mi 2 nocki w komunikacji miejskiej spędzić smile

26,127

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, jak na to wszystko zapatruje się mama Twojego ojca?

26,128

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:

Ale teraz muszę noclegu poszukać, bo przyjdzie mi 2 nocki w komunikacji miejskiej spędzić smile

Tramwaje ci u nas wygodne smile
Jakbyś miała problem z noclegiem to daj znać.

26,129

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki, Luc. Ale znalazłam smile Tym razem komfortowe warunki (znaczy pokój z łazienką 1-os). Następnym razem pobawię się w hostele w centrum smile

26,130 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-07-05 13:08:11)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beatko mam nadzieję, że będzie o siebie dbał porządnie... I że babcia go przypilnuje, a nie będzie pod nos goloneczki podstawiala tongue Lekarz wyraźnie powiedział, że dziadek ma zrzucić kilogramy.

Truskawko badanie doplerowskie kończyn dolnych, to jest takie jakby USG zył wink Dokładnie, teraz z NFZ to jest tragedia...
Będę trzymała kciuki za obronę licencjatu!

Jaga współczuję Ci sytuacji z ojcem...

Co tam u Was? smile

Posty [ 26,066 do 26,130 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 400 401 402 403 404 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024