Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 397 398 399 400 401 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25,871 do 25,935 z 30,541 ]

25,871 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-06-11 22:18:02)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga pewnie, nie lekceważ tego bólu łopaki, to może być nie daj Boże zablokowanie kręgosłupa piersiowego. hmm Wbrew pozorom nie odczuwa się tego w klatce piersiowej, ale np. w lędźwiu, objawia się to też 'strzelaniem' łopatki... Wiem to stąd, bo kiedyś jak mnie łopatka bolała i 'strzelała' to u mnie to podejrzewali, ale na szczęście okazało się, że to tylko ból pourazowy. A nie miałaś żadnego urazu wcześniej?

Monika , to trzymam kciuki za ten Twój licencjat! Masz rację, może uda jeszcze mi się kiedyś pojechać z nimi do Austrii. smile

Jestem dziś tak zmęczona, na dodatek dużo nosiłam małą w pracy i strasznie mnie boli lewy bark. Do tego pieką mnie ramiona od niedzielnej opalenizny i jestem śpiąca pomimo tego, że wypiłam 0,5 l energetyków. big_smile

Całuję! smile

Zobacz podobne tematy :

25,872

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nigdy nie miałam żadnego urazu.
Ba, nawet nic nie miałam złamanego.
Raz jeden jedyny upadłam na w-fie w gimnazjum (czyli 10 lat temu) na prawą rękę (wyszło moje ukryte ADHD, bo biegłam na złamanie karku po piłkę, która wpadła za siatkę, w którą noga się wplątała) i tylko mi się kość wygięła (do tej pory na zmianę pogody mnie rwie w prawym nadgarstku) tongue.

A boli mnie lewa łopatka, tzn. w okolicy łopatki.
Może to od podnoszenia babci?

W każdym razie ból jest permanentny od bodajże dwóch lat. W każdej pozycji.

25,873 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-12 20:56:00)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki! Teraz w sumie codziennie piszę coś do licencjatu, chociaż po stronie czy dwie, ale często więcej. Gdybym wcześniej pisała tak systematycznie, to już dawno bym go miała. No ale lenistwo, ach lenistwo..

Ja też nigdy nie miałam nic złamanego wink

Jaga póki nie masz Worda, to ściągnij sobie darmowego OpenOffice, tam napisz CV, wielu funkcji w sumie jest podobnych i też na pewno napiszesz.

25,874

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej! Ja mam to usg tarczycy i obraz jest Hashimoto, z tym, że przeciwciała kiedyś były za duże (anty Tg) a teraz w normie, tak samo antyTPO. A zazwyczaj jednak przy Hashimoto są podwyższone. Nic z tego nie rozumiem. No, ale zapiszę się niedługo do endokrynologa i mi powie.
Co u Was?

25,875

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja muszę się na jutro pouczyć na metodologię badań lasów i drzewostanów, a nie chce mi się...
Ciocia moja ma przyjść, piwko w lodówce się chłodzi, a ja mam o lesie czytać hmm.
Poza tym spaliłam się na solarium i teraz cierpię.

Monia, a na czym polega choroba Hashimoto?
Ile musisz czekać na wizytę u endokrynologa?
U nas ponoć wieki...

25,876 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-13 17:39:33)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zazwyczaj podwyższone jest antyTPO. Ja miałam wcześniej je podwyższone, ale niewiele, co niby nie muso ozbaczać Hashimoto. AntyTG miałam ok 300, dużo ponad normę, co może oznaczać Hashimoto, a teraz mam w normie. A z tego co wiem, przeciwciała tak dużo same nie spadają, to sama nie wiem czemu. No i na usg tarczycy niby nie miałam obrazu na Hashimoto, ale miałam torbiele. W szpitalu na Karowej stwierdzili, że mam Hashimoto. Teraz te wyniki są w niezłej normie, np TSH powinno być nieco mniejsze bo mam 2,7, a najlepiej jak u młodej osoby jest do ok 1,5. Na badaniu wychodzi też, że jakby torbiele się zmniejszyły. No, ale wpisała mi endokrynolog na badaniu, że wychodzi Hashimoto. To sama nie wiem. Choć podobno czasem hormony są w normie, po usg tarczycy jest Hashimoto i to też jest Hashimoto tylko nie wiem 'ukryte'.. ale i tak jakoś nietypowo to u mnie.. choć mam bardzo wiele objawów, które mogłyby przemawiać za Hashimoto czy niedoczynnością, więc jestem zaskoczona..

Hashimoto to autoimunnologiczna choroba tarczycy. W niej tarczyca atakuje samą siebie, niszczy się coraz bardziej a czasem dochodzi do niedoczynności tarczycy. Moja przyjaciółka ma od niedawna stwierdzone Hashimoto, z tym, że ona ma typowy obraz tego: o wiele za duże antyTPO, typowy obraz na usg.. a ja nie.. a objawy mamy identyczne.. ta ospałość, czasem szybki puls.. brak siły na nic. Sama już nie wiem.

No, ale w sumie nawet jak nie Hashimoto to pewnie mam subkliniczną niedoczynność tarczycy, bo przy wyniku 2,7 już chyba taka musi być. No dla mojego wieku to już za dużo, choć normy są do 4,2, ale one są zawyżone. Także możliwe, że już jakieś hormony na tę tarczycę dostanę.
A tak w ogóle jest u mnie mój chłopak- śpi wink Ja też bym pospała, bo jestem senna, dziś kiepsko spałam, ale serce mi wali mocno i szybko więc mimo senności bym teraz przez to nie zasnęła- to też myślałam, że przez tarczycę, a jednak nie. Ekg mam ok. No, a wiecie dużo wskazywało na tarczycę. Choć poniekąd ona może być przyczyną.

25,877

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej! smile

Hm, Jaga no to może faktycznie od podnoszenia babci...

Monika ja mam to samo, zawsze wszystko co związane z licencjatem odkładam na ostatnią chwilę, chociaż wiem, że lepiej dla mnie byłoby gdybym przygotowywała się na bierząco.
Dziwne z tym Twoim wynikiem, ale faktycznie, lekarz specjalista najlepiej Ci powie smile

Ja właśnie wstałam, tzn. wstałam o 7:00 żeby się umyć, bo jakoś od miesiąca wymieniają u nas w bloku piece gazowe i mamy już normalnie ciepłą wodę prosto z rur. smile Tylko właśnie jeszcze dziś wymieniają tą dużą główną rurę. Na szczęście przed 9:00 wybywam z domu na uczelnie i do pracy, więc jakoś specjalnie mnie nie obchodzi czy ta woda będzie czy nie. big_smile Poza tym mam dziś kolokwium z prawa rodzinno-opiekuńczego, więc trzymajcie kciuki!

25,878

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Groźby z morderstwami, co ja tu robię yikes

Oj Beatko, byłaś miła, a jakże inaczej! Ale wiesz, jak ja bardzo strachliwa dziewoja jestem, haha big_smile

Czekoladkę zjadłam, ba, nawet dwie. Została jeszcze jedna. I pewnie milion dodatkowych kilogramów hmm A za życzonka dziękuję :*

Wiecie co? Jak ostatnio się notorycznie nudziłam i siedziałam w domu, tak na dzisiaj mnie zasypali znajomi milionami propozycji. Komu nie odmówię, to i tak stracę. Pomorduję, tym razem ja big_smile

Beatka się boi?! Liceum? Chyba tylko, że wpadnie Ci w oko jakiś bożyszcze nastolatek big_smile I nie będziesz mogła rączek przy sobie utrzymać nimfomanko, hahah.

Truskaweczko, jak się uczyłaś, to będzie dobrze. Nie masz się co stresować, bo to tylko szkodzi. Co ma być, to będzie, już trochę za późno na martwienie się. Tak czy owak trzymam kciuki smile

Ojojoj, aż mi się buzia cieszy Londonko, jak czytam Twojego posta big_smile Widzisz, zaliczysz, zaliczysz, innej opcji nie ma. I same plusy, masz teraz czas, odpoczniesz. Wiesz, nie można mieć wszystkiego, więc się nie wkurzaj, nadrobisz tam kiedyś wink Gdzie na praktyki się wybierzesz? W sumie chyba bym poszła do Izby Dziecka albo ew. zakładu karnego. Te ośrodki szkolno-wychowawcze. Porażka! Kiedyś był taki jeden, na moim osiedlu. Szkoła średnia, chyba technikum i przyłączony do tego właśnie taki ośrodek. Dzieciaki w przeróżnym wieku, od 8-18 lat jakoś chyba. Wszystkie to paliło, przeklinało.  Człowiek spokojnie ulicą idąc zawału mógł dostać. Pamiętam, że raz mi popsuli randkę hmm Jakimiś tam głupimi komentarzami. Ale wiadomo, nie wszyscy byli tacy, z niektórymi dzieciakami dało się pogadać, wyjątki. Ja wiem, że oni mają problemy, że dlatego są w takich miejscach. Ale trochę rozumu. Po co młode dziewczyny zaczepiać, po co starszych wyklinać? Wiem, wiem, temat rzeka, można by gadać i gadać, ale jak mi się przypomni, to od razu nerwy. Mało to ja takich znałam, co ciężko było, a na ludzi wyrośli...
Teraz bardziej optymistycznie! big_smile Za życzenia nie-dziękuję, podziękuję jak się wszystko pospełnia, haha :* Ale cwaniara, co? big_smile

Przerobiłam na razie 784, bo do 785 zajrzę potem. Trzymajcie się!
A właśnie. Wiecie co. Ostatnio słyszałam piosenkę w radiu. Nigdy w życiu nie słuchałam takiej muzyki, no bo po prostu nie mój klimat. Ale tak mi to dziadostwo w głowie siedzi, że zwariuję! Macie, może nie tylko mnie będzie wkurzać big_smile

http://www.youtube.com/watch?v=gAjR4_CbPpQ

25,879

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wpadłam nabazgrolić coś jakoś...

Truskawa napisał/a:

Przyszła, i jak zwykle musi się przyczepić! Na dobry początek, tego cytatu, pod postami Emci. Serio zgadzacie się z tym, że szczęścia nie można znaleźć gdzie indziej?

Uważam,że aby szukać szczęścia gdziekolwiek najpierw trzeba je odnaleźć w sobie. Od tego się zaczyna. Chodzi o spełnienie,akceptację,szukanie plusów,a nie liczenie minusów,zaakceptowanie rzeczywistości. smile

Vinnga napisał/a:

To jest najbardziej oryginalny opis zmęczenia jaki widziałam smile
Czujemy się zaszczycone, że wytelepana glista do nas zajrzała smile

Dożyłam chwili,że i mój tekst stał się oryginalny tongue

Na zimę będę poszukiwać tego Pana -->> http://www.menslive.pl/gentelmen/2958-rozgrzej-si-z-dzikim-cynamonem.html
Kocham wszystko co ma w składzie cynamon big_smile

Vinnga napisał/a:

Odkąd Kamil jest na świecie to życie tętni gdzieś w irlandzkiej chatce, a tutaj czasem jakiś okruch życia się pojawia smile

To dopiero jest tekst tongue Wyczuwam smutek czy coś... ? tongue

Z pamiętnika Matki Polki;

Powiem Wam,że dopiero teraz,kiedy Kamil ma 17 tygodni,zaczynam się czuć wyluzowana i jakoś tak normalnie wszystko do formy wraca...a wcześniej czułam się jakoś tak obładowana czy coś...
Dzisiaj byliśmy na szczepieniu,Kamil był bardzo dzielny big_smile Ale nie przyjemnie łazi się jednak po deszczu.... hmm
Niestety nadal ma krostki na buzi,jakby trochę złagodniały,ale jednak nadal są widoczne. Znowu jakaś maść nowa i specjalny płyn do kąpieli.
Jak nie przejdzie,będzie trzeba antybiotyk wdrążyć do akcji hmm
Mleko matki podobno najlepsze na świecie,a Kamilkowi tak zaszkodziło,bo niby te krosty to reakcja na moje hormony. Chciałabym aby miał juz taką bobasową gładką buźkę sad

Mały cwaniak nauczył się już sam z pleców na brzuch obracać i trzeba go teraz już pilnować,aby się nie udusił,bo wrócić na plecy jeszcze nie umie tongue

Oznaczenia na metkach,mrugaj gwiazdko ma+snowflake,odplamiacz przyjaciel mam!, smoczki nr.3,pieluchy nr.3,smoczki z fosforem,miseczki,kubeczki,łyżeczki,kaszki,herbatki,gryzaki,maście,materacyk i wojna o niego,książeczki,bajeczki,spodenki,bluzeczki,play mata,ślina  i gzii gzii,lalala,tralala,kuku-ruku,do życia potrzeba kiełbasy i chleba hit mojego domu .... tak wyglada obecnie moje życie tongue

Jaga napisał/a:

Kładłam babcię do łóżka, przykrywałam ją- kocem, kołdrą i znowu kocem, a ona ze złością do mnie "Ale nie musisz tak trzepać.", na co moja mama jej odpowiedziała- "Mamo, przecież ona Ci trzepie, żeby było Ci dobrze." big_smile

Buahahahha lol lol  No to mi humor na serio poprawiłaś lol

Ala nie przejmuj się dietą,moja szefowa stosuje identyczną ha ha ha lol


Bazgroły mi sie skończyły...

Buziaków tysiące **************************************************************************************

25,880 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-15 16:42:27)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko, ten pierwszy cytat, który wkleiłaś w swoim poście pisała chyba magda02, czyli Ala wink Ja akurat tego nie pisałam wink
Dzisiaj byłam na uczelni po wpis, przy okazji wpisu odpowiedziałam pani i dzięki temu mam ładną czwórkę, a nie tróję tongue Zawsze to ładniej na dyplomie hehe big_smile

Marzenko, takie życie też ciekawe smile No, ale to normalne, że czułaś się zmęczona. Dobrze, że jest już lepiej. Na zdjęciach na fb promieniejecie z R smile

Ala, czekoladkę? Mmm, super wink Czytałam, że honorowi dawcy krwi po jej oddaniu dostają 8 czekolad <zaciera ręce>, ale i tak nie mogę oddawać krwi tongue chociażby przez zespół policystycznych jajników. A nie... przy pcos można wink To może i mogę oddawać krew. Kiedyś się dowiem. Chociaż przez tę niejasną sprawę z Hashimoto pewnie nie mogę.

25,881

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj to sorrka za pomyłkę,musisz mi wybaczyć tongue

Wytłumacz mi proszę,czemu jest tak,że chodzisz po wpis? Ja nie studiowałam więc się nie znam,ale dziwne to jakieś...najpierw zdajesz egzamin,a potem musisz sama po wpis oceny chodzić ??

Ja bym chciała oddawac krew tutaj w Irlandii,podobno taką krew jak ja ma tylko 15% Irlandii jak dobrze pamiętam..więc przydałaby się im.

Dzięki za ten cukier Truskawa big_smile

25,882

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Musieliśmy z Panią umówić się wpis (całą grupą), ponieważ gdy pisaliśmy test, to był ostatni nasz zjazd już i sprawdziła nam tydzień później. Zjazdu naszego już nie było, ale przyjechać po wpis trzeba było. Z innymi wykładowcami też muszę się jeszcze umawiać po wpis, bo nie mam wszystkich, czasem nawet zapomniałam tongue

O, to widzisz tongue U mnie to nie jest tak, bo ja mam Arh plus, a taką krew to z tego co czytałam najwięcej ludzi ma wink

25,883

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzena, niech zgadnę- masz 0 rh-?

A ja niedobra, Magdę tudzież Alę pominęłam- witam Cię, myślałam, że jesteś nową internetową twarzą, a tu niespodzianka smile. Czytam Twoje posty z bananem na twarzy. Lubię ludzi z poczuciem humoru big_smile.

Monia, Ty masz jedną z dwóch najbardziej popularnych grup krwi, ja ma mam drugą, czyli 0 rh+. A chciałam być wyjątkowa i mieć 0 rh-, a jestem typowa tongue.

Marzenko, studenci nie znają od razu swoich ocen, więc potem muszą ganiać po wpisy do indeksu i karty.

Aaa, i mam nowinę- idę na drugi kierunek. Wczoraj rozmawiałam z mamą, a raczej mama swój monolog odstawiła, że póki ma możliwość finansować mnie i chce to robić, to mam zastanowić się na drugim kierunkiem, bo potem zostanę po studiach biologicznych bez niczego.
No i wymyśliłam, że chcę iść na germanistykę, bo niemieckiego uczyłam się 9 lat, potrafiłam ten język, ale w liceum zamiast tego był francuski i od tamtej pory nie miałam kontaktu z niemieckim, a szkoda. Poza tym mieszkam w takim regionie, że niemiecki jest tu ważniejszy od angielskiego. To są drugie Niemcy albo inaczej- Opolszczyzna jest czasem bardziej niemiecka od niemieckich landów tongue.
Ale...
Przy zapisie internetowym okazało się, że nie mogę iść na germanistykę, bo zdawałam język angielski na maturze, a musiałabym mieć niemiecki, więc idę na romanistykę od podstaw big_smile.
Czyli francuski i potem do wyboru włoski lub hiszpański smile.

25,884

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzięki dziołchy za wyjaśnienia smile

Jaga mam A rh-  smile A mój Kamilek ma 0 rh- .

Oczywiście ja się nie znam,ale dwa kierunki to chyba trudne no i z czasem nie wesoło chyba co? Będziesz miała dla nas czas? big_smile

25,885 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-17 15:22:25)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, mam najbardziej typową grupę krwi. Dokładnie to chyba 32 % ludzi ją ma, a to najwięcej ze wszystkich grup. Moja mama ma taką samą jak ja, a tata chyba Arh minus. Mój chłopak ma tak jak mój tata też Arh minus smile A jaką grupę krwi ma Twój R. Marzenko?

Fajnie Jaga i fajną masz mamę smile Świetnie mieć wsparcie rodziców- za to też doceniam moich, bo zawsze mogę liczyć na ich wsparcie.

25,886

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Truskawa mój R,nie zna swojej grupy krwi hmm

Za to ja się dowiedziałam mniej więcej, gdzie się oddaje krew w Irlandii big_smile Teraz tylko należy sprawdzić czy nie ma żadnych przeciwskazań. Wiem,że trzeba odczekać rok czasu po porodzie,albo od momentu zajścia w ciążę,tego muszę się jeszcze dopytać.

A wiecie,że w Irlandii tylko 3% ludności oddaje krew? A jest rocznie 70.000 potrzebujących yikes

Dzisiaj mi się trafiła fucha big_smile Idę do takiej babki sprzątać dom. Zanim zaszłam w ciążę,to czasem jej pomagałam. Idę dzisiaj na 3 godziny i jutro na 2 godziny...fajnie tak w końcu iść i trochę popracować big_smile
10 lipca kończy mi się urlop maminy i do pracy wracam..tylko jestem ciekawa jakie mi godziny da ta młoda szefowa...powiem Wam szczerze,że jak sobie pomyślę o tym syfie tam i tej szefowej i tym jak zalega w kasą,to mi się odechciewa tam wracać...strasznie mi jest szkoda,że to wszystko się tam tak pozmieniało..bylo super jak moja stara szefowa tam rządziła. A teraz to tylko każdy przychodzi,pracuje byle jak,robi syf,po sobie nie sprzata i idzie do domu...aż wstyd jest tam pracować. hmm

Uczę się znowu do prawa jazdy. Jak juz w końcu je zdam do końca i będę miała auto,to chyba poszukam sobie pracy gdzieś indziej. Bo ja nie lubię pracować w miejscu w którym się źle czuję i w którym szefowa jest popaprana,nie odpowiedzialna,dziecinna i nie szanuje swoich pracowników ! Kto wie,może i się nawet wyniesiemy z tej wioski..

Najdziwniejsze jest to,że zaczyna mnie ciągnąć do Polski.. sama nie wiem czemu..ale łapie się coraz częściej na myślach typu,że fajnie by było tam wrócić i być wśród swoich..

Co tam u Was kobiety?   Gdzie jest wszechobecna Beata?

25,887

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To super Marzenko smile
A mi się wydawało, że lubisz swoją szefową. No, ale mogę się mylić. Prawo jazdy na pewno Ci pomoże smile A co do powrotu do Polski, no nie powiem, łatwiej byłoby się spotkać, nawet jakby to było odległe miasto ode mnie- teraz połączenia są dobre, No, ale oczywiście, to Wam musi odpowiadać.

25,888

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jestem, jestem. Na wezwanie Matki Polki trzeba przybyć smile

Nie zmienia to faktu, że przybywam bez weny smile

3% ludności oddaje krew? Myślę, że znam 100 osób wystarczająco dobrze, żeby wiedzieć czy oddają czy nie i nie ma wśród nich nikogo, kto by kiedykolwiek oddał. Moja siostra chciała, ale jej krwi nie chcieli smile Moja też się nie nadaje, a bardzo bym chciała. Nie wiem dlaczego zdrowe, silne chłopy tak bardzo boją się igły, że nie przyjdzie im do głowy przysłużyć się innym... Mój R. np. sam by potrzebował szybkiej pomocy lekarskiej na sam widok sprzętu do pobierania krwi...

Jaga, weź mi wytłumacz dlaczego ludzie idą na germanistykę, anglistykę itp. zamiast skończyć jakiś porządny kurs językowy? Domyślam się, że jakieś istotne powody są (mój brat coś wspomniał o chęci powrotu na studia na języki słowiańskie tongue ), ale ja nie umiem powodów wymyślić smile

Monia, dobrze Ci się wydawało. Marzenka lubiła swoją szefową. I nadal lubi, ale opisuje nową, której nie lubi smile Tylko moment zamiany szefowych jakoś mi umknął smile

Marzenko, a wy macie samochód? Czy samym prawem jazdy zamierzasz podróżować do nowego miejsca pracy?
Jakoś tak podoba mi się Twój pomysł powrotu do Polski tongue

25,889

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia już miałam tłumaczyć o szefowej,ale widzę,że Beata już wyjaśniła tongue Tylko uzupełnię odrobinkę. Otóż kiedy kilka lat temu zaczęłam pracę w tym hotelu,to była tam tylko jedna szefowa,którą do dziś uwielbiam. Jest to osoba naprawdę ciepła,pomocna i zasługuje na miano prawdziwego przyjaciela,bo zawsze mi pomaga,kiedy tego potrzebuje. Ma na imię Martina i ma 59 lat. Moja praca wyglądała tak,że rano zazwyczaj na 8.00 chodziłam podawać śniadanie,potem sprzątałam kuchnię. Następnie jadłyśmy śniadanie,które często trwało nawet godzinę,czasem jedli z nami synowie szefowej albo jej mąż. Potem szłam sprzatac pokoje i takie tam. Bywały dni,że miałam kilka godzin na recepcji,przyjmowanie gości i tym podobne. Czasem zostawałam na noc w hotelu i pilnowałam dobytku,bo szefowa z mężem jechali odpocząć. W tych czasach serwowaliśmy tylko śniadania dla gości. To były super czasy,było tak rodzinnie,spokojnie. Wymarzona praca. Zawsze chodziłam tam z przyjemnością.

Kiedyś pisałam tutaj o mojej pracy i wspominałam,że należy się cieszyć tym co mam,bo przecież zawsze się może to zmienić. Czy ja to wykrakałam? Hmm..

Dwa lata temu moja szefowa Martina postanowiła wynająć pomieszczenia dla Jennifer. Ona ma 30 lat. Przyszła do nas i umawiała się z Martiną czy może u nas otworzyć restauracje.  Martina się zgodziła i wynajęła jej te pomieszczenia.  Więc Jennifer otworzyła restaurację i bar z winem.
Zatrudniła szefa kuchni,który okazał się strasznie nie trafiony. Jennifer okazała się być tak naiwna,że uwierzyła mu,że gotował dla słynnej Byonce. (nie wie jak to się pisze,ale wiecie o kogo chodzi). Szef kuchni okazał się być zwykłym mało zaangażowanym alkocholikiem. Szybko poleciał i przyszedł następny. On tez poleciał. Teraz jest trzeci i jak na razie się utrzymuje.
Kelnerzy to zazwyczaj studenci,którzy nic o robocie pojęcia nie maja. Kiedy nie ma klientów siedzą i nic nie robią,zamiast zajęcie sobie znależć. A toalet nie sprzatają,bo to przecież nie na ich delikatne rączki. Lenie śmierdzące i tyle.
Mogłabym książke napisać,ale ogolnie powiem,że jest tam teraz po prostu brudno,źle i nie przyjemnie. Do dupy.

Moja stara szefowa Martina teraz zarzadza tylko pokojami i recepcja. Więc dla niej sprzatam pokoje. A jeśli chodzi o restauracje,to musze pracować dla Jennifer.

Ona wyssała ze mnie cała przyjemność,jaką kiedyś odczuwałam pracując tam. hmm

Szkoda słow.

Beata nie mamy auta. Dlatego znowu chcę robić prawko i kupić jakiegos rzęcha smile

25,890

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zapomniała dodać,że Martina nigdy nie odliczała mi przerw od wypłat. Nawet kiedy te trwały godzinę.  A Jennifer odlicza każde 5 minut.

Beata,jak dobrze,że ja mam jeszcze jakieś moce,aby Ciebie przyciagnać do kafejki big_smile
Ja w Polsce znałam tylko jedną osobę,która oddaje krew. hmm  Ja chciałabym oddawać,zobaczymy czy będę mogła smile

25,891

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko, to faktycznie z Jennifer masz nieciekawie. A długo już dla niej pracujesz? Może dyplomatycznie można coś zmienić, może jednak ona jest człowiekiem tylko takie wrażenie sprawia? Choć wiadomo, są straszni szefowie i generalnie bardzo Ci współczuję. A Martina faktycznie wydaje się wspaniałą osobą i u niej to miałaś super.

25,892

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Już od dwóch lat muszę z nią pracować hmm
Ona niewątpliwie jest człowiekiem,ale z nią jest taki problem, że nie umie być szefem . No nie nadaje się. Kiedy trzeba tupnąć nogą - ucieka,bo się pracowników boi... Jak dla mnie ona nie jest autorytetem...bardziej jest dla mnie jak koleżanka,znajoma niż szef.
Nie wzbudza we mnie typowych uczuć jak do szefa. Taka jest nieudolna.

Co tam u Was dzisiaj?  Ja upiekłam ciasteczka big_smile

25,893

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

U mnie dużo roboty. Dalej pisanie pracy licencjackiej.  Mam niecałe 40 stron, jeszcze trochę zostało, a do piątku to muszę góra oddać. Jeszcze dużo pisania, dlatego siedzę, siedzę i piszę.

25,894

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ale ten mój ostatni post głupio wygląda... Co chwilę pisałam ,,ona'' i to jeszcze z małej litery. A całe życie mi wbijano do głowy,że nie mówi się ,,ona'' tylko zwraca się po imieniu...ach...

Truskawa siedź i pisz,pisz tongue Dałabym Ci trochę energii,ale jestem z niej totalnie wyssana dzisiaj.

Pozdrawiam

25,895

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ok, nie ma sprawy.
Niedługo się kładę, dlatego dobranoc smile

25,896

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to ja Dzień dobry big_smile

25,897

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to ja dobry wieczór smile


Żyję, ale jakoś posępnie ostatnio, więc się nie udzielam.

Emcia, gdzie Ty widzisz ten nadmiar słowa "ona" w swoim poście? Bo ja widzę, że całkiem dobrze stylistycznie napisany i "ona" tylko 2 razy występuje tongue Poza tym "ona" pisze się z małej litery (chyba, że w wyjątkowych przypadkach, kiedy chcesz wyrazić SZCZEGÓLNY szacunek w stosunku do osoby, o której piszesz), więc Twoja podświadoma polonistyka jest bez zarzutu tongue 

Nic mi się nie chce, oprócz spania. Ale spać z kolei nie mogę smile Więc w nocy ubolewam, że nie mogę zasnąć a w dzień, że jestem padnięta... Tak więc nic nowego wam tu nie wniosę smile

25,898

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to ja dobry dobry wieczór tongue

No fakt...,,ona'' jest tylko dwa razy. Co ja widzę podwójnie czy jak?! Jak się czyta,to jednak jakoś tak nie fajnie to wyszło. A co do szacunku to dobrze,że z małej napisałam tongue

A czemu nie możesz spać w nocy?

25,899

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No dobra, wyrzuciłam Ci potajemnie kilka razy "ona" tongue

Sama nie wiem dlaczego nie mogę. Na rozmyślania mnie wtedy bierze. I zawsze na rozmyślania posępne - jakoś miłych rzeczy nie chce mi się nocami rozkminiać tongue Po jakimś czasie robię się zła, że nie śpię, z tej złości jeszcze bardziej spać nie mogę i kółko się zamyka smile
Miewam czasem właśnie takie okresy. Potem udaje mi się przyzwyczaić do chodzenia spać o ludzkiej porze. Ale wystarczy jedna przeciągnięta nocka i już mi wraca ten durny schemat rozmyślania i zasypiania jak się widno robi...

A czy Kamil już dorósł i nie przeszkadza, skoro częściej tu zaglądasz? ;P

25,900

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Marzenko i Beato. A gdzie reszta kafejki? tongue
Ja dziś byłam oddać promotorowi to co mam, trochę spotkać się z chłopakiem, a jutro może spotkam się z moim chłopakiem i dwoma koleżankami, koleżanka jest u babci na Bemowie, całkiem fajnie tam jest, to może pojedziemy z chłopakiem jutro je odwiedzić, przy okazji spędzimy sporo miłego czasu razen. Dziś też na trochę się widzieliśmy smile

25,901

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hahaha, Monia, jak Ty lubisz bywać na Bemowie to ja już wiem gdzie się z Tobą umówię tongue Całkiem przypadkiem tam zamieszkuję smile

25,902

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O to fajnie, to kiedy tam można się umówić smile

25,903

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak napiszesz pracę, leniwcze smile

25,904

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobrze smile Dam znać Beata smile

25,905

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Dziewczęta big_smile

Wysłałam Wam zaproszenia na FB do pewnej galerii,bądźcie grzeczne i przyjmijcie big_smile I tak od niechcenia możecie kliknąć na zdjęcia,które się spodobały . Z góry dzięki. big_smile big_smile XX

Beata dzięki za przeprowadzone porządki big_smile
Posępne rozmyślania...hmm mam podobne,ale je odganiam tongue  I Ty też powinnaś smile Napij się nalewki i zaśnij błogo big_smile

Kamil dorósł,zaraz się wyprowadza lol  Bardzo śmieszne tongue
A tak na serio to jego dzień zaczyna być uporządkowany. Mniej więcej o tych samych porach je i śpi. Czasem krócej czasem dłużej. smile

Truskawa spotkasz się z chłopakiem i koleżankami jednocześnie? To mi tutaj zawiewa diabelną nutką tongue

25,906

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wow, Beata się rozpisała aż na...kilkanaście linijek tongue.

25,907

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Wow, Beata się rozpisała aż na...kilkanaście linijek tongue.

Przyganiał kocioł garnkowi smile

Marzenko, czy Ty mnie namawiasz do alkoholizmu? yikes
Niestety, małe dawki alkoholu na mnie nie działają. A po większych taka jakaś niedorobiona jestem na drugi dzień. Aczkolwiek w spaniu i tak nie pomaga. Owszem, zasypiam jak trupek, ale budzę się po kilku godzinach bo mi się chce siusiu smile I czuję się wtedy niezmiernie wypoczęta i nie śpię dalej...

Załatwiłam sobie fajną pracę na wakacje. Polegać ona będzie na jeżdżeniu pociągiem po Polsce smile I nie będę konduktorem tongue

25,908

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A co z jej wysokością Żabą ?

25,909 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-06-23 20:20:17)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobra, to teraz ja trochę napiszę(bo mi Beata wypomniała, że ja wypominam tongue), choć mam uczyć się na jutro do ostatniego egzaminu.

Babcia dzień w dzień robi nam do majtek...grubszą sprawę hmm. Nie będzie mi straszna w przyszłości rzeczywistość matki- Polki, która musi przewijać dzieciaka tongue. Tyłek babci jest gorszy, a już się przyzwyczaiłam...To po pierwsze.
Po drugie w piątek byłam w Krakowie z moją przyjaciółką (tą, u której byłam na chrzcinach i urodzinach). W Krakowie byłyśmy na wystawie "The Human Body"- bardzo fajna sprawa, polecam big_smile.
Po trzecie w końcu złożyłam meble ogrodowe, następnie zaimpregnowałam je, po czym polakierowałam. I stwierdzam, że lubię męskie prace smile. Wolę od damskich.
Po czwarte za tydzień jadę na imprezę z kolegą i jego kumplami...I nie jestem do końca jakaś zachwycona tym, bo kolega (lokator, który u mnie mieszka) od kilku miesięcy opowiadał, że ma kumpla- bardzo fajnego, że dla mnie. Kumpel kiedyś mnie zobaczył i niby się mu spodobałam...I mnie to wkurza, bo oni robią z tego nie wiadomo co, myślą też nie wiadomo co, a ja mam to generalnie gdzieś, ale psychicznie jestem już "obciążona".
Poza tym tkwię dalej w swoim związku i mam w dupie facetów, którzy myślą, że jednak ich w dupie nie mam tongue. I wychodzę na zdesperowaną wariatkę (w ich oczach), co mnie śmieszy big_smile.
Czuję się, jakbym miała 16 lat...:P
Mi chodzi tylko o to, żeby oderwać się od babci, domu, szkoły, problemów i po prostu pójść się pobawić bez jakichś ceregieli...

25,910

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Marzena napisał/a:

Kamil dorósł,zaraz się wyprowadza lol

Ekspresowo go wychowujesz tongue.

25,911

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Mi chodzi tylko o to, żeby oderwać się od babci, domu, szkoły, problemów i po prostu pójść się pobawić bez jakichś ceregieli...

To im to powiedz w momencie, kiedy będziesz uważała, że oni myślą, że Ty myślisz i tak dalej...

Jaga, "The Human Body" była w Warszawce chyba w zeszłym roku. Tak się wybierałam na tę wystawę, że się skończyła zanim się wybrałam...

Emcia, jej wysokość Żaba, jak w każde wakacje jeździ do swojej największej miłości czyli do dziadka... Wprawdzie dziadek całych wakacji wolnego mieć nie może i będę musiała czasem go w opiece nad Żabą zastąpić, niemniej większość czasu Żaba będzie łapać żaby i zaskrońce na nadbużańskich łąkach tongue
W środę już ją wywożę. Przy okazji sama mam nadzieję się nieco zrelaksować na zielonej trawce. I marzy mi sie wyprawa na jagody. Nie spotkałam nikogo kto by uwielbiał zbieranie jagód, ale ja mogłabym od świtu do nocy skubać te małe krzaczki smile

25,912

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
vinnga napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

Mi chodzi tylko o to, żeby oderwać się od babci, domu, szkoły, problemów i po prostu pójść się pobawić bez jakichś ceregieli...

To im to powiedz w momencie, kiedy będziesz uważała, że oni myślą, że Ty myślisz i tak dalej...

Jak będą się dziwnie zachowywać, to po prostu przestanę się odzywać i pójdę gdzieś tongue.

Jaga, "The Human Body" była w Warszawce chyba w zeszłym roku. Tak się wybierałam na tę wystawę, że się skończyła zanim się wybrałam...

Teraz jest w Krakowie i Gdańsku, kuzynka mi poleciła, więc pojechałam. Tak, jak napisałam- fajna sprawa, ale chyba liczyłam na coś więcej tongue.

Emcia, jej wysokość Żaba, jak w każde wakacje jeździ do swojej największej miłości czyli do dziadka... Wprawdzie dziadek całych wakacji wolnego mieć nie może i będę musiała czasem go w opiece nad Żabą zastąpić, niemniej większość czasu Żaba będzie łapać żaby i zaskrońce na nadbużańskich łąkach tongue
W środę już ją wywożę. Przy okazji sama mam nadzieję się nieco zrelaksować na zielonej trawce. I marzy mi sie wyprawa na jagody. Nie spotkałam nikogo kto by uwielbiał zbieranie jagód, ale ja mogłabym od świtu do nocy skubać te małe krzaczki smile

A grzyby też lubisz zbierać smile? Bo ja z kolei uwielbiam tę czynność big_smile.

25,913

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, po usypianiu szczurów i innych takich doświadczeniach czym mogą Cię zaskoczyć zwykłe, spreparowane ludzkie zwłoki? big_smile
Jeśli podczas tych moich wakacyjnych podróży wyląduję w Krakowie lub Gdańsku o przyzwoitej godzinie - chyba tam pójdę.

Grzyby obsesyjnie uwielbiam zbierać. Wystarczy mi świadomość, że one powinny być, żeby pół dnia szwendać sie po lesie i ich szukać smile

25,914 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-24 00:54:05)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

Hej Dziewczęta big_smile

Wysłałam Wam zaproszenia na FB do pewnej galerii,bądźcie grzeczne i przyjmijcie big_smile I tak od niechcenia możecie kliknąć na zdjęcia,które się spodobały . Z góry dzięki. big_smile big_smile XX

Beata dzięki za przeprowadzone porządki big_smile
Posępne rozmyślania...hmm mam podobne,ale je odganiam tongue  I Ty też powinnaś smile Napij się nalewki i zaśnij błogo big_smile

Kamil dorósł,zaraz się wyprowadza lol  Bardzo śmieszne tongue
A tak na serio to jego dzień zaczyna być uporządkowany. Mniej więcej o tych samych porach je i śpi. Czasem krócej czasem dłużej. smile

Truskawa spotkasz się z chłopakiem i koleżankami jednocześnie? To mi tutaj zawiewa diabelną nutką tongue

Nic diabelnego, spokojnie smile Tak po prostu widzieliśmy się, właściwie to znał jedną moją przyjaciółkę, ale widział tylko raz, innej nie znał, to myślałam, że fajnie, jakby się poznali. Tym bardziej, że okazja, tam gdzie teraz jest moja koleżanka na tym Bemowie to fajnie: cisza, spokój, leśne poszycie. A i chłopak tej drugiej koleżanki był. Nie da się z tymi ludźmi nudzić smile

Przyjęłam Twoją galerię z miłą chęcią smile Skoro polubiłam smile A czemu nie ma aniołków?

Beata, jaka to praca? W sumie fajnie tak jeździć smile Zawsze na pewno też jest odpowiedzialność, ale jeździsz smile Widzisz nowe miejsca, różnych ludzi hehe big_smile

Jaga, a jak Ci się tam układa z Twoim facetem?

"The human body"? To o ludzkim ciele, jego możliwości itp? Chyba słyszałam. Jak będę miała kiedyś możliwość iść, to chętnie pójdę smile

Beata, to na pewien czas powiadasz, że chata wolna, Żąby nie będzie wink Ona też odpocznie na łonie natury.

25,915

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Jaga, a jak Ci się tam układa z Twoim facetem?

Tak, że jak się mnie dzisiaj zapytał, czy przyjadę, to od razu napisałam "Nie, ponieważ nie mam czasu."
W sumie to prawda...

A ta wystawa jest ogólnie o ludzkim ciele- anatomia i fizjologia. Najbardziej mi się podobały płody, tzn. rozwój od 4 tygodnia do końca. To było świetne big_smile.

25,916

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello !

Jaga baba należy Ci się odskocznia od opieki nad babcią,wiadomo,że ją kochasz,ale odpocząć też trzeba zwłaszcza psychicznie,a wtedy będziesz miała więcej energii i ochoty,aby babci pomagać smile

Chętnie bym poszła na taką wystawę. smile

Beata Ty to jesteś matka spokojna. Dziecko będzie sobie łapać zaskrońce !? No nieźle tongue A w jakim celu będziesz się tłuc pociagami?
Raz,tylko raz pojechałam z sąsiadką na jagody. I to było o raz za dużo! Strasznie mozolnie się jagody zbiera,nudno i jeszcze mi się połowa wysypała ! Never ever na jagody już nie pojadę hmm
Na grzyby też nie ! Choć kanię smażoną bym zjadła big_smile

Truskawa zapomniałam,że Ty za grzeczna jesteś na diabelskie nuty tongue
Aniołków w galerii nie będzie niestety. Ale będą różne inne fotki smile

POzdrawiam

25,917

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hehe, czasem jestem też niegrzeczna smile

Ok, a jak aniołki? Nadal robisz? smile

25,918

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oh Ty niedobra tongue

Nie mam czasu na aniołki. Mam całą puszkę gotowych,wypieczonych,ale nie pomalowanych. Za to kilka aniołków wysłałam na test do Polski i okazuje się,że tam się trzymają dobrze,nie miękną,a tutaj u mnie zaraz łapią wilgoć i się rozpadają. Te w Polsce są już ponad miesiąc i nic im się nie dzieje. Tutaj jest jednak zbyt wilgotny klimat..produkować można,ale sprzedawać tutaj nie ma sensu hmm

25,919

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, zapomniałaś Marzence powiedzieć, że ta "fajna wystawa o anatomii" jest na prawdziwych ludzkich zwłokach smile  Bardzo głośno o niej było pod kątem etycznym.

Emcia, pociągami będę się tłuc w celu przewożenia dzieci na kolonie i z powrotem smile
Jestem bardzo spokojna matka, bo wiem, że zaskroniec nie jest jadowity smile A Żaba też to wie smile
Nie wiem jak można się poddać po jednej wyprawie na jagody smile Albo na grzyby... To są najfajniejsze zajęcia świata. Można przemyśleć wszystkie dylematy egzystencjalne... Marzenko, ja Ci mogę nazbierać grzybów a Ty je zjesz smile

I nie zdawałam sobie sprawy, że wilgotność tak się różni w naszych, bliskich przecież, krajach. Chociaż dzisiaj to chyba porównywalna. Pada i zimno smile

25,920

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko, szkoda, że u Ciebie tak psują się te aniołki.
Aha, nie wiedziałam, że na ludzkich zwłokach. Myślę, że mogłabym.. zemdleć tongue

25,921

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Na ludzkich zwłokach ???!!! yikes yikes  To ja dziękuję za taką wystawę !  A jak to niby wygląda z tym płodem???

Beata czyli jedną Żabę wymieniasz na całe stado,...oby tylko na psychikę Ci nie zaszkodziło tongue

Po prostu nudzi mnie i nie kręci zbieranie jagód ani niczego. Po lesie mogę łazić godzinami,ale spacerując smile
Ja nie rozumiem jak to można lubić!

No klimat się różni bardzo jak widać hmm  Kiedy znajde czas pomaluję resztę aniołków i wyślę Wam smile Jaki kolor sukienki najbardziej by wam odpowiadal?

Zmykam do miasta smile

25,922

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak nie wiedziałyście, że na zwłokach to wy nic nie wiedziałyście tongue
A ja wiedziałam, że ta informacja wam się spodoba, szczególnie Marzenie smile
Z płodem jest tak samo jak ze wszystkimi eksponatami - prawdziwy. Oczywiście nikt nie zabija nienarodzonych dzieci, żeby gapiom pokazać, ale, niestety, wiele z nich i tak umiera z różnych przyczyn. I niektóre z nich trafiają na wystawę...
Chyba można nawet zgłosić swoją kandydaturę do spreparowania, ale chyba mają taką kolejkę, że małe szanse smile
Ech, jakiś ten temat bleee się zrobił smile

Jadę dzisiaj na wieś. Trawę pooglądam i inne takie.

Aaa, aniołek... Internet mi się muli, więc nie mogę odszukać, które z prezentowanych anielic mi się najbardziej podobały. Kolor sukienki nie ma znaczenia. Pamiętam, że o ich "podoba się lub nie) decydował wyraz twarzy smile Nie chcę śpiewającej tongue

25,923

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No właśnie, niby prawdziwe, ale wszystkie eksponaty, oprócz płodów, były tak spreparowane, że wyglądały, jak plastikowe. A ja myślałam, że to będzie w formalinie, a tu dupa sad. Za to płody były w formalinie i były ekstra big_smile.
Tzn. spodziewałam się, że to będą takie preparaty, jakie mają studenci medycyny.

25,924 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-26 22:58:38)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

I tak pewnie bym zemdlała big_smile Kurczę, no wiadomo, życie.. każdy w końcu odchodzi, ale fakt faktem nie chciałabym na to patrzeć. A zwłaszcza płody, jestem chyba na to zbyt wrażliwa.
Już mam prawie całą pracę, ale jeszcze zakończenie i bibliografia została. Beata, jak będzie już wszystko po, to tak jak pisałam dam znać. Jutro okaże się czy uda mi się bronić 3 lipca, jak nie, to trochę później w lipcu, ale lepiej by udało się teraz, bo lepszy recenzent.

25,925

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello !

Vinnga napisał/a:

A ja wiedziałam, że ta informacja wam się spodoba, szczególnie Marzenie smile

Już nie bądź taka mądralińska tongue

Beata kilka z moich anielic,które widziałyście wyemigrowały do Polski,więc jak którąś sobie upatrzyłaś to jest możliwe,że już jej nie ma. hmm
Wiem,że nie chcesz śpiewającej,bo Ci się jej wyraz twarzy tylko z jednym kojarzy zbereźnico tongue
I musi mieć wiszące nóżki smile

Jaga i Truskawa jak tam wasze sprawy? smile

BUZIALE * * *

25,926 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-29 14:26:26)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

dobrze, już mam prawie napisane, więc pewnie tak 9 lipca będę mieć obronę, a po obrnie dam znać naszej Beacie i się spotkamy wink Z czego się bardzo cieszę wink

To anioły na emigracji hehe tongue

25,927 Ostatnio edytowany przez Ema (2013-06-29 22:02:35)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A jaki jest Twój ulubiony kolor? smile

Beata,a kiedy Ty tymi pociągami zaczniesz kursować?

25,928

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

A jaki jest Twój ulubiony kolor? smile

Beata,a kiedy Ty tymi pociągami zaczniesz kursować?

Niebieski, zielony smile A Twój? smile

25,929

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Fioletowy,a właściwie Lilac smile

25,930

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Doopa blada z tym moim profilem ze zdjęciami hmm Profil nie działa i ja nic nie mogę na to poradzić. Powinien mi przyjść na e-maila link aktywacyjny czy coś,a nic nie dostałam. Masakra.

Oglądałyście film ,,Seks w wielkim mieście'' ?

25,931 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-06-29 22:53:55)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To pewnie lubisz taki kolor jak masz w avatarze? smile Bardzo ładny, przyjemny dla oka smile
Nie, tego nie oglądałam. No, ale słyszałam, że jest niezły na odprężenie, taki lekki, a lubię takie, może kiedyś obejrzę. A Ty?

Marzenko, słodka byłaś jak byłaś mała, ale wiesz.. starość nie radość, to już nie te czasy hehe big_smile Nie no.. żart smile Nadal jesteś śliczna i młoda, tak jak napisałam smile Fajne zdjęcia smile [facebook]

25,932

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Właściwie to lubię różne odcienie fioletu. smile  Ten w awatarze jest ładny,sama go tak przerobiłam,bo oryginalnie był czarno-biały.
Oglądałam,a dziś była na TVN druga część,ale nie obejrzałam,bo R. boks oglądał hmm

Ha ha dzięki ! big_smile Starość nie radość,młodość nie wieczność tongue  Truskawa ja wiem,wiem że już nie jestem słodka i niewinna,było minęło smile

W co drugi piątek na TVN leci Harry Potter....oglądam to ! yikes  Już naprawdę nie mam co...

25,933

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ta, teraz Matka Polka i pieluchy tongue Hehe, ale nie taka jak z dowcipów, ale atrakcyjna- serio! Teraz piszę poważnie smile

O, to fajnie. Chyba też będę oglądać! bo oglądałam z 3 części, ale chcę wszystkie, a zawsze jakoś jednak nie oglądałam, chociaż okazje przecież są.

25,934 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-06-30 09:43:07)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej!

Na początek przepraszam, że tak długo nic tu nie pisałam, ale jakoś wakacje mnie poniosły i komplenie straciłam rachubę czasu. tongue

21 czerwca byłam ostatni dzień na uczelni i w pracy i już zaczęłam wakacje. Teraz tylko w weekendy czasem będę chodziła do tej koleżanki z akademika pilnować małego, zawsze jakaś kasa wpadnie. Praktyki już sobie załatwiłam, ale masakra była z szukaniem. U mnie w mieście na komendzie policji nie chcieli, w AA też nie, w wojewódzkiej komendzie też nie... A w ośrodkach dla nieletnich nie chciałam ani w izbie dziecka. Ewentualnie w sądzie albo zakładzie karnym, ale to już wyższa szkola jazdy, bo trzeba było odpowiednio wczesniej to załatwić, bo oni muszą jakieś pismo wtedy specjalne do ministerstwa pisać. Ale na szczęście udało się znaleźć na komendzie miejskiej w szczecinie smile Będę je miała od 5-19 sierpnia. Na uczelni egzamin miałam tylko jeden, z prawa i coś czuję, że będzie poprawka 8 lipca, bo ciężki był tongue

Też bym chciala oddać krew ale niestety nie mogę...

W ostatni weekend tak zabalowałam że wyszłam z domu w piątek o 15:00, a wróciłam w niedziele o 13:00 i chyba w tamten weekend zaliczyłam więcej niż 5... imprez big_smile

Cieszę się, że u Was wszystko w porządku, że Kamilek nam rośnie jak na drożdżach!

Idę spać, bo wróciłam niedawno z imprezki i same oczy się kleją... Wpadnę wieczorem, pozdrawiam!

25,935

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kochana Rozyczko

     W dniu urodzin moc najserdeczniejszych zyczen :
zdrowia, szczescia, pomyslnosci,
jak najmniej zmartwien i trosk,
oraz spelnienia wszystkich marzen.

Pozdrawiam cieplutko.

Buziaki dla wszystkich smile

Posty [ 25,871 do 25,935 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 397 398 399 400 401 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024