Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 385 386 387 388 389 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25,091 do 25,155 z 30,541 ]

25,091

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siemka smile

Wpadłam jeszcze do Was na chwilkę.
Widzicie przez ten tydzień poprzestawiały mi się godziny spania i teraz jestem wypoczeta, tylko...kurde ja za 5 godz znowu wstaję do pracy, bo teraz mam na rano yikes
Czyli znowu będę niewyspana, bo najlepiej to mi się jednak śpi w dzień smile
Ale cóż mus to mus smile

Emcia te "kuleczki" to moje dzieci miały jeszcze i na nosie i ogólnie na twarzy, ale same poznikały smile
Z karmieniem to ja miałam przejścia z córką bo ssała do 3,5 roku życia.
A, że ja dużo tego pokarmu nie miałam w tych "małych" big_smile cyckach to ona non stop je ciągnęła. Z butelki nie napiła się nigdy mleka.
Jak spała w nocy to też oczywiście z cyckiem w buzi, jak jej wypadł to się budziła, to była normalnie gehenna. hmm

Emciu, ale Wielkanoc nie jest fajna? Kolorowe jajeczka, baranki, palemki, śmigus-dyngus.

Monika mam nadzieję, że zdjęcia doszły do Ciebie.
Wysyłała je moja córka, także nie wiem co myśmy tam wycudowały, ale dasz znac w razie czego smile
Powtórzę masz śliczną, młodą buzkę, podobnie jak London smile ( ale co wy rodzinka po nazwisku? smile )
Chociaż zdjęcia na forum są inne, tak, jakby dwie inne osoby.
To na kamieniach jest supeeeeeeeer smile

Monika ja nie pracuję ciężko, bo ja mam jeszcze za dużo siły.
Choc czasem... tak, tak ...padam.
Ale jak wracam z pracy... to muze mam na full, gaz do dechy i tylko raz mnie smerfy goniły big_smile
To taki kosmos:) Wtedy już znowu wszystkie siły mi wracają smile

Buziaki smile

PA pa

Zobacz podobne tematy :

25,092 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-04 00:57:40)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strzała, tzn Aniu (mogę tak pisać?), dziękuję bardzo. Karola mieszka daleko ode mnie, a szkoda (chyba jest z zachodniopomorskiego, prawda?). Zbieżność nazwisk smile
Nie spodziewałam się, że najbardziej spodoba Ci się moje zdjęcie na tych kamieniach tongue Hehe, faceta przystojniaka, dzięki, chyba będę teraz zbyt pewna siebie tongue Nie no, żart, bardzo mi miło.

Widzę Twoje zdjęcia, np te pierwsze przy choince śliczne, wyglądasz bardzo ładnie i promiennie, córka ma świetne włosy (i ten kolor) no i w ogóle wygląda jak laleczka, bardzo fajnie też wyglądacie z mężem, fajny mąż, świetna z Was para smile No i szczuplutka jesteś, fajnie wyglądasz smile Synek też świetny.

No to faktycznie masz dużo energii, warto z tego korzystać smile

25,093

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monika, cieszę się, że zdjęcia doszły, bo zdziwiłam się, że to poszło w formie linków. Ale córka powiedziała, że tak ma byc smile
Oczywiście, wiem, wiem moja córka jest najpiękniejsza smile he he nie będę skromna, a mój synek to SKARB.

I...jasne, możesz do mnie pisac, jak chcesz tzn Ania, Anka, strzała itp. smile

Musze zmykac, 4.5 godz snu, masakra hmm

Miłej nocki smile

25,094 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-04 01:16:47)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Teraz chciałam dopisać, że A do mnie wpadnie na noc w piątek, fajnie, bo tak wyszło, że on się średnio czuł, ja też i sporo się nie widzieliśmy, ok 2 tygodni, już chyba blisko 3 tygodni. Tak wyszło. No, ale nadrobimy smile

Ok Aniu, dobranoc smile

25,095

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie ma za co Aniu bardzo miło jest mieć Ciebie w gronie znajomych smile Również czuję się zaszczycona big_smile Też sobie oglądałam Twoje zdjęcia na nk i jestem tego samego zdania co Monia - wyglądasz bardzo promiennie, a dzieciaczki cudowne! smile

Ja zwykle tak mam, że jak wracam z imprezy czy z nocki, to rano jestes zupełnie żywa o 8-9 i nie mogę dłużej spać, ale za to jak przychodzi 16-17 to zaczyna mnie sen brać.

Marzenko, pani u której pilnuje dzieci nadal karmi wieczorem swoją córeczkę piersią, a mała ma już 2 latka. Więc różnie to bywa. Mnie podobno tylko 6 miesięcy mama karmiła, bo później już nie miała mleka, a ja nie ubolewałam z tego powodu big_smile

25,096

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia tych mam jest sporo,ale ja znając je,to specjalnie trzymam je na dystans smile

Monia napisał/a:

Rozumiem, że opieka nad Kamilem zajmuje dużo czasu. Tylko pusto w kafejce, gdy Cię nie ma, brakuje mi Twoich postów wtedy smile

Ojej jakie to miłe smile :*

Co do nocek,to jeśli już,to chyba lepiej jest tak pracować miesiąc,albo cały czas,to przynajmniej się człowiek przyzwyczai. A pracując tydzień tak i tydzień tak to jak czuć się normalnie? Ja też pracowałam na trzy zmiany kiedyś. Ale jeśli miałam nocki,to zanim przeszłam na inną zmianę,zawsze miałam dzień wolny. Nie było tak,że po nocce np.musiałam iść na drugą zmianę.

Ania napisał/a:

Emcia te "kuleczki" to moje dzieci miały jeszcze i na nosie i ogólnie na twarzy, ale same poznikały smile

To pewnie te nasze też same znikną smile

Ania napisał/a:

Z karmieniem to ja miałam przejścia z córką bo ssała do 3,5 roku życia.

Tak długo?! yikes O matko...

Ania napisał/a:

Emciu, ale Wielkanoc nie jest fajna? Kolorowe jajeczka, baranki, palemki, śmigus-dyngus.

Jakoś nie przepadam za Wielkanocą hmm Lubię barwic jajka,ale to tyle.Nienawidziłam zapierniczać z koszyczkiem do kościoła,a zawsze mi go wpychali,bo dziewczynka...masakra hmm A tutaj nawet bazi nie ma hmm
Za to kaczyńce rosną wszędzie.

Beata wymyśliłaś prezent dla siostry? I kiedy są jej urodziny? smile Nalewki starczy? tongue

25,097

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, moja mama też miała trzy zmiany, ale miała takie dni wolne, niby żeby było łatwiej. Wiem jednak, że to męczące, raz na tę, a raz na tę zmianę.


Ja lubię Wielkanoc, ale Boże Narodzenie chyba bardziej. Ta atmosfera, zwłaszcza jak jest śnieg, jakoś to uwielbiam smile

Ja jutro się spotkam z moim, to pewnie mniej mnie tu będzie, w piątek wpadnie na noc to też.

25,098

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dla siostry wymyślono od całej rodziny (robimy zrzutkę i dzielimy przez ilość darczyńców): rolki, pakiet 5 jazd konnych i takie coś w rodzaju jednodniowego spa. Chcieliśmy jej jeszcze kurs tańca na rurze kupić, ale godzinowo wychodził kiedy ona jest w pracy smile

Nocne zmiany. Sporadycznie pracowałam np. przy inwentaryzacjach i lubiłam to. Taka specyficzna, półrealna atmosfera była bo wszyscy jak zombie chodzili. A najbardziej lubiłam wracać po nocce do domu. Wtedy zwykle wschodziło słońce, był piękny poranek, ludzie spieszyli się do pracy a ja taka nietoperzasta sąsiadom w windzie "dobry wieczór" mówiłam, bo mi się mieszał dzień z nocą smile

Moja przyjaciółka 2 tygodnie pracowała ciągle na nocki. Nieco nieprzytomna wtedy była cały czas. A mój eks pracował prawie rok wyłącznie na nocne zmiany, raz w tygodniu miał wolną noc. Nie wydaje mi się, żeby to było korzystne dla organizmu, chociaż on sobie jakoś radził. No ale młody był i z końskim zdrowiem.

Czuję się jeszcze bardziej wyrodną matką niż się czułam... Bo mnie by raczej jakieś kuleczki nie zaniepokoiły, o ile w ogóle bym je zauważyła... Zaropiałe oczka pewnie bym zauważyła i pewnie by mnie nawet zmartwiły, ale zapewne bym doszła do wniosku, że samo przejdzie smile Natura to jednak mądra jest. Jak widzi, że po ziemi chodzi taka wyrodna i nieczuła matka jak ja to jej zsyła zupełnie bezproblemowe dziecko, żeby dziecku krzywda się nie stałą tongue
Chociaż jakieś drobne przeboje miałam z małą Żabą. Np. byłam u lekarza kiedy zbyt długo leżała plackiem i nie podnosiła główki. Okazało się, że to nie jest często spotykane, ale jeszcze się w normach rozwojowych mieściło. Jak już miało się przestać mieścić i miałam zacząć rundki po specjalistach - Żaba zaczęła podnosić główkę smile

Monia, jak można nie widzieć się prawie 3 tygodnie z chłopakiem, który mieszka bliżej niż 1000km od Ciebie??? yikes

25,099

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No a Wielkanoc lubię. Chociaż teraz już żadne święta nie mają takiego uroku jak kiedyś. Za bardzo pospiesznie jest wokół nich - tak, że się je słabo zauważa smile Kiedy byłam młodą nastolatką to w Lany Poniedziałek wyruszałyśmy z którąś koleżanką na przejażdżki rowerowe. Oczywiście wiedziałyśmy co nas może spotkać kiedy sobie pojeździmy po okolicznych wiochach. No i zawsze spotykało. Aż pewnego roku odjechałyśmy daleko i nas dogonił jakiś samochód. Wysiadło 3 chłopaków z...wiadrami. Najpierw próbowałyśmy im uciec ale rowerami nie było szans. Więc rzuciłyśmy rowery i zaczęłyśmy zwiewać przez pola. Oni nabrali wody z przydrożnego rowu i nas gonili. Jeden mnie dopadł i wylał na mnie tę wodę z wiadra. I zaczął się śmiać. A mnie wtedy ogarnęła wściekłość. Rzuciłam się na niego, zaczął zwiewać, dogoniłam, skoczyłam mu na plecy (był sporo wyższy), złapałam za czuprynę i do tego rowu z wodą wrzuciłam. Jego koledzy stali jak słupy soli tongue

25,100 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-04 22:41:11)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga, no wyjątkowo, bo on się średnio czuł, ja też, jak pisałam i tak wyszło. Gdybym się lepiej czuła, to np sama bym do niego wtedy przyjechała. A tak wiesz, ok półtorej godziny drogi, bo tam autobusy jeżdżą jak chcą i nie dałabym akurat wtedy rady. Tak ogólnie, to raczej widzimy się częściej, co kilka dni, bo codziennie też wiadomo nie zawsze się uda.

Świetnie, że masz "bezproblemową" Żabę. Normalnym jest też, że można nie zauważyć jakiejś zmiany u dziecka. Nie jesteśmy lekarzami. No, ale jak są kontrole, to choćby i Twojej Żabie coś było, to pewnie lekarz, by zauważył. Także też nie ma co się przejmować.

Świetny prezent dla siostry, widać, że faktycznie aktywna osoba i zwariowana, na pewno jej się spodoba. To wspaniale mieć rodzinę, która tak o Tobie myśli i stara się, by prezent był jak najlepiej dobrany.

Vinnga, świetnie zrobiłaś! Waleczna z Ciebie kobieta smile Nie było odwetu z jego strony? tongue Ja też zostałam oblana, no nieraz, z wiadra też, ale nie było żadnego rowu, by chłopakowi odpłacić tongue Ja się oblewałam z koleżankami trochę na podwórku, ale raczej "kulturalnie", z tych małych pistoletów na wodę. Rodzice czasem oblali mnie czy moją siostrę rano jajkiem z wodą, czyli tak troszkę. Niektórzy rzucali też z torebką z wodą, czasem bolesne, ale najgorzej jeśli ktoś wpadł na pomysł, by taką torebkę rzucić z okna, z wysokiego piętra. Teraz, od paru lat to dużo mniej osób oblewa, może pojedyncze, można spokojnie chodzić i nie zostać oblanym, tak jakby Lanego Poniedziałku nie było.

25,101 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-03-05 14:57:11)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja też bardziej wolę Boże Narodzenie od Wielkanocy. Ale nie mówię, że tego drugiego święta nie lubię, po prostu jest mi obojętne. smile

Powiem Wam, że bardzo podobają mi się zajęcia na uczelni z języka migowego. Umiem już cały alfabet, liczby, znaki interpunkcyjne i pojedyncze słowa czy zdania. W migowym jest trochę inaczej, bo u nas z liter alfabetu powstają wyrazy, a w migowym uczy się osobno alfabetu i osobno pojedynczych wyrazów i zdań. Np. zamiast pokazywać każdą literkę ze słowa "ŻÓŁW", pokazujemy to słowo jednym gestem wink Więc trochę skomplikowany jest ten język, niż nasz. smile

25,102

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Musi być ciekawy język migowy smile

Ja kiedyś tworzyłam taki "własny migowy" z koleżanką i tak "gadałyśmy" i śmiałyśmy się, że nikt np wokół nie wie o co chodzi tongue

25,103

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, to skąd Ty tego swojego mężczyznę wytrzepałaś, że on tak daleko mieszka? Jak się poznaliście?

W Lany Poniedziałek, jak już dorosłam i znudziło mi się szukanie wrażeń po okolicznych wioskach, zapewnialiśmy sobie zawsze rozrywkę na własnym podwórku. Bo jak mój malutki braciszek wyrósł na wielkiego mutanta to zawsze mnie korci, żeby go jakoś z zaskoczenia polać troszkę... I kończy się zawsze tak samo - brat się otrzepuje i rusza w pogoń. Mój odruch bezwarunkowy każe zwiewać i się drzeć niemiłosiernie. Ale i tak zawsze mnie dogania, wcześniej czy później, łapie, zanosi gdzieś pod kran (koło domu rodziców są dwa krany na zewnętrznej ścianie) i taką drącą, wierzgającą i odpełzającą spod kranu doszczętnie moczy lodowatą wodą... Sąsiedzi chyba powinni wpisać te zdarzenia jako tradycyjną wielkanocną rozrywkę za płotem smile

A tamten chłopak wtedy nic nie zrobił. Chyba za bardzo go zamurowało. Zresztą musiał być w ciężkim szoku, kiedy coś znacznie mniejszego wpakowało go do rowu z wodą. Tyle, że on wsiadł do samochodu i pojechał w cieple się przebrać a ja musiałam rowerem 7km pedałować do suchych ubrań. Nie pamiętam, czy potem byłam chora, ale raczej nie.

Karola, a moja siostra uczyła się (studiowała pedagogikę specjalną) alfabetu Braila (tak się to pisze?). I faktycznie potem umiała przeczytać co nieco (np. na opakowaniach lekarstw czasem jest napisana nazwa tymi kropkami). Fajne są takie umiejętności niedostępne dla zwykłych śmiertelników smile

25,104 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-06 00:39:49)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No daleko to nie, bo jednak ok 40 km, ale jak pisałam czasem z półtorej godziny z dojazdem się schodzi, bo taka komunikacja tam w okolicach, a czasem do dwóch w jedną stronę. No choć jak się spotkamy, to często w połowie drogi i jest dużo szybciej. Poznaliśmy się na portalu bahu, kiedyś miałam tam konto, choć niedługo. Zaczęliśmy pisać, tzn ja pierwsza napisałam, zainteresował mnie jego profil, to co pisze o sobie. Na początku pisaliśmy mało, potem coraz więcej, spotkaliśmy się i od pierwszego spotkania zaiskrzyło itp.

No pewnie był w szoku. Świetnie sobie dałaś z nim radę, podziwiam smile

Ja nie umiem czytać alfabetem Braile'a, ale byłam kiedyś z koleżanką u sióstr zakonnych na takich dniach skupienia, rekolekcjach i była niewidoma dziewczyna, bardzo sympatyczna, sporo przegadałyśmy. Faktycznie, ciekawie jest się czegoś takiego nauczyć.

25,105

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aniu, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Żebyś miała zawsze tyle energii, siły i pozytywnego nastawienia ile masz teraz. I dużo, dużo uśmiechu na pyszczku i jeszcze więcej powodów do uśmiechu smile

25,106

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

NO nie ! yikes A tak bardzo chciałam być pierwsza z życzeniami dla Ani..to przynajmniej kolorem pojadę tongue

KOCHANA ANIU

Wszystko co było Twoim marzeniem co
jest i będzie w przyszłości,
niech nie uleci z cichym westchnieniem
lecz niech się spełni w całości!

HAPPY BIRTHDAY ! smile

http://img96.imageshack.us/img96/6905/tortig.jpg

25,107

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Niebieski jest zarezerwowany dla moderacji!!! wink

25,108

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Bardzo, bardzo dziękuję. smile

Jestem w ogromnym szoku, że pamiętałyście i bardzo mi miło smile

Kocham Was smile

Buziaki :*

25,109

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ty tak na serio?  Bo jeśli to prawda,to po pierwsze myślałam,że to czerwony,po drugie skoro jest zabroniony dla zwykłych śmiertelników,to dlaczego jest dostępny? A po trzecie już musi tak zostać,bo jak kiczowato będzie wyglądał urodzinowy edytowany post?! tongue

Beata muszę przyznać,że prezent dla siostry aż mnie zatkał! yikes  Poezja! Kurczę ja też chcę taką rodzinę smile
A kurs tańca na rurze chętnie bym zaliczyła. Podobno to modne teraz smile I to musi być super zabawa.

25,110

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie, ja tak wcale nie na serio smile Chociaż faktycznie tak jest, że na forum niebieski i czerwony jest zarezerwowany tylko dla moderatorek to w kafejkach możesz mazać wszystkimi kolorami tęczy smile

Siostra ma trzydziestkę, więc wszyscy się bardzo podjarali smile Z bratem spędziłam godziny na gg (on był łącznik między mną a rodzicami) zanim ustaliliśmy ostateczną wersję.
Ten kurs tańca na rurze to fajny, ale nie wiem jak się sprawdza technicznie. Kurs trwa 8 godzin i jest dostępny w dwóch opcjach: albo 2 razy po 4h w tygodniu albo w weekend 8h ciągiem. Nie bardzo sobie wyobrażam 8h przy rurze się kręcić. Chyba bym padła po dwóch.

Ja ze swoich prezentów 30-urodzinowych niewiele pamiętam. Tylko ten nieszczęsny skok na bugee smile A pewnie też dostałam fajne prezenty skoro do urodzin mojej siostry wszyscy się tak przykładają smile

A może Strzałce dzisiaj taki kursik ktoś zafunduje? wink

Ania, robisz imprezę?

25,111

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monika też kiedyś tworzyłam z kumpelą jakieś gesty itd i tylko my wiedziałyśmy o co chodzi big_smile

Ania ! Wszystkiego dobrego, dużo zdrówka, szczęścia, pociechy z maluchów i spełnienia wszystkich marzeń! smile

Takie podstawy języka migowego czy alfabetu Braila to ciekawa sprawa smile

Jak tam nasz pupilek Kamil się czuje ? smile

25,112

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aniu, śpieszę z życzeniami: dużo zdrowia dla Ciebie i całej rodziny, tyle samo a nawet więcej uśmiechu na ustach i życiowej energii, by każdy dzień był tylko lepszy, samych sukcesów i spełnienia wszystkiego czego zapragniesz smile
I kosz słodyczy, szkoda, że tylko wirtualny, ale zawsze coś tongue

http://img11.imageshack.us/img11/7997/koszslodyczy.jpg

25,113

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zaskakujecie mnie smile

Bardzo dziękuję. :* I za tort i kosz słodyczy i szczere życzenia smile

Imprezki nie ma, raczej taki normalny dzień, tylko telefon mi częściej dzwoni smile
Zresztą dzisiaj byłam w innej pracy od rana do 14.30 , bo w mojej normalnej pracy miałam wolne, a trochę szkoda, bo tam miała byc maleńka imprezka smile
Jeszcze się dzień moich urodzin nie skończył, jeszcze przede mną sekskolacja big_smile wow. Tylko, że dopiero objadłam się dużą ilością zupy pieczarkowej, ( którą zakąsiłam czekoladą) że ledwo mogę się ruszac, a dzisiaj akurat nie mam ochoty na pozycję "na lenia". big_smile.

Taniec na rurze smile he he , tak dumam, że i bez kursu dałabym rade, musiałabym tylko trzepnąc jedno piwo i oczywiście miec taką widownię jak Wy to odstawiłabym niezły taniec. Jeszcze tylko dobra rura i git smile.

Jesteście kochane smile

25,114

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Sekskolacja, dobre tongue Na pewno będzie super wink Ja dzisiaj tak się nastroiłam tą pogodą, że kupiłam sobie śmietankowego loda, pycha smile Choć wiem, że chyba niedługo pogoda się zmieni. A i takie pogody jak teraz są "zdradliwe", choć bardzo ładne.

Faktycznie, 8 godzin tańca na rurze to i dla mnie przesada. Myślę, że większość by nie miała siły ćwiczyć i robiła to na odwal. A to nie o to chodzi. 2 razy po 4 godziny to też sporo, ale nie wiem, musiałabym sama zobaczyć, bo teraz teoretyzuję. Moim zdaniem jednak po 1,5 godziny czy 2 godziny to byłoby optymalniejsze, choć w sumie specjaliści lepiej się znają i może to wymaga tyle czasu.

25,115

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka smile

Ach..tęsknię za tymi wczesnymi letnimi porankami w Polsce,kiedy jeszcze jest dość chłodno,aby wyjść bez sweterka,a wracając trzeba ten sweterek nieść w rękach,bo jest za gorąco. Takie letnie chłodne poranki pachną tak niesamowicie...chciałabym to poczuć. Albo letnie wieczory.. smile

Beata pisałaś,że Twoja Żaba główki nie chciała podnosić,za to moje maleństwo zadziera głowę od pierwszego dnia ! Kiedy mam go na ramieniu,aby mu się odbiło,to główkę podnosi i się rozgląda smile

Śmingus dyngus..masakra hmm Nie lubię! Zawsze cała mokra,zaganiana w jakieś pułapki. Brr. Pan sąsiad przychodził nas lekko perfumom spryskać.
Za to ojciec mojej koleżanki w ten dzień napuszczał wody do wanny z samego rana i każdą córkę na rękach z łóżka wynosił i wrzucał do wanny ! yikes  Dawno temu,kiedy jeszcze mieszkałam w budynku 10pietrowym,ktoś wpadł na pomysł,aby na człowieka wychodzącego z klatki wylać wiadro wody z 9 piętra !  Niestety zgon na miejscu sad

Vinnga napisał/a:

Bo jak mój malutki braciszek wyrósł na wielkiego mutanta...

lol lol

Ja zawsze macam te kropeczki na lekach (alfabetu Braila ) i strasznie mnie dziwi jak można to czytać palcami? Bo jak dla mnie te kropeczki się zlewają i nie wiem czy dotykam cztery czy pięć.. Chaba moje opuszki palców są mało wrażliwe.

Karola,Kamilek czuje się dobrze ,dzięki smile Śpi teraz,ale zaraz pewnie się obudzi . Za tydzień jedziemy na szczepienie,boję się,że się rozedrze na całą przychodnię hmm

Ania jak poszła sekskolacja? big_smile

POZDRAWIAM

25,116

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Na początku Żaba podnosiła główkę. Podobno u noworodków jest to odruchowe, bo mają jeszcze po porodzie silne napięcie mięśni. A potem ta naturalna umiejętność zanika i powinna zostać wytrenowana. U ruchliwych dzieci etap zanikania jest prawie niezauważalny bo przechodzą z tego wstępnego napięcia mięśni w wyćwiczone. Między innymi dlatego zaleca się układanie maluchów na brzuszku (byle nie do snu). Żaba była spokojna i mało ruchliwa, najchętniej leżała rozpłaszczona jak...żaba, na brzuszku leżeć nie lubiła za bardzo, więc dłuuugo tej główki nie podnosiła. Jak się ją wzięło na ręce to owszem, odchylała ją do tyłu, ale na brzuszku leżała przyklejona do podłoża i już.

Jak się Kamilek rozedrze to się rozedrze, dość standardowy widok w przychodniach smile Aczkolwiek wcale nie jest pewne, że się rozedrze, bo tak naprawdę ból szczepionki jest tak mały, że dziecko go nie zauważa. Dzieci się drą, bo są w obcym miejscu, bo obcy ludzie je miętoszą, bo trzeba je np. rozebrać w dość niskiej temperaturze itp. Lub dlatego, że wyczuwają zdenerwowanie mamy smile

Monia, ten taniec na rurze był na jakimś gruponie. A tam bywają super oferty, ale często są adekwatne do ceny, czyli niższa cena=niższa jakość. Więc pewnie taką ofertę kursu wystawiają za połowę ceny w terminach, gdzie akurat jest mało chętnych i instruktorzy i tak nie mają nic do roboty i mało się przejmują, że uczestnicy pozdychają w połowie i niewiele się nauczą smile

Zapach letnich poranków zalicza się do najwspanialszych rzeczy na mojej liście rzeczy wspaniałych smile Jest tam jeszcze dotyk rosy na bosych stopach, poranna mgła w letni poranek, ciepły deszczyk w letni dzień, zapach iglastego lasu w upalny dzień, zapach lasu w mokry, jesienny dzień.. Mnóstwo takich rzeczy na mojej liście smile

25,117 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-07 19:44:25)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pewnie tak jest vinnga. Ja korzystałam z gruponu z ofert kręgli tylko. Pograliśmy sobie, było taniej, w porządku. No i darmowe piwo dla niego, dla mnie też mogło być, ale ja nie lubię piwa, więc podziękowałam. No, ale wtedy nie miałam zastrzeżeń. No, ale fakt faktem, jak się kupuje na gruponie, to warto sprawdzać opinie, czy się opłaca.

Niewidomi dotyk mają zazwyczaj bardziej wyczulony. My na pewno nieco gorzej, więc ciężko nam sobie wyobrazić czytać Brailem.

Zapach letniego poranku jest wspaniały, a powietrze takie rześkie. Też uwielbiam.

Oglądaliście "Życie Pi"? Ja wczoraj z mamą w necie. Szkoda, że nie w kinie. No, ale i tak super. Polecam ten film smile

25,118

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Znowu piszecie o tym,a ja nie wiem o co kaman? hmm   Co to jest ten grupon??

25,119

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Takie zakupy przez Internet ze zniżką, np 50 proc taniej czy 30 proc taniej, usługi są różne, np fryzjerskie czy inne kosmetyczne, często wyjścia do jakichś restauracji czy też wycieczki, oczywiście tam trzeba wpłacić pieniądze przez Internet i ma się z tego co wiem terminy i trzeba wykorzystać któryś z podanych.

25,120

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia, np. takie coś: www.mydeal.pl . Takich stron różnych jest sporo, np. właśnie grupon, gruper i dużo więcej.
Ooo, Karola sobie brwi robiła właśnie korzystając z takiej strony.

Ja często korzystam, chociaż z usług średnio chętnie. Moja siostra kupiła sobie np.usuwanie kamienia z ząbków i pani zdjęła jej tylko z przodu i orzekła, że więcej nie potrzeba smile Ale jakieś wyjazdy, noclegi, bilardy, piwo, restauracje - czemu nie? Warunki oferty są zwykle szczegółowo opisane, więc wystarczy czytać umieć, żeby potem się nie rozczarować. Bo raczej dotrzymują tego co napisali smile

25,121

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dziwactwo jakieś z tym gruponem tongue Nigdy o tym nie slyszałam. I jak tego się używa w ogóle? Chyba lekko zacofana jestem w tej kwestii tongue

Wszystkiego najlepszego Dziewczyny z okazji Dnia Kobiet smile

XXXX

25,122

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Bardzo prosto - codziennie masz nowe oferty, wybierasz jakąś, która Cię interesuje, klikasz "kupuję" i wpisujesz to co chce komputer smile Mailem dostajesz kupon, który drukujesz i idziesz z nim np. do zakupionego fryzjera. Tylko nie wiem, z czego Ty byś tam mogła skorzystać, skoro zdecydowana większość ofert dotyczy jednak konkretnych miast w Polsce smile

Wszystkiego najlepszego, Kobiety tongue

Czuję się dzisiaj jakoś niekobieco... Chociaż parę smsków z życzeniami dostałam, więc chyba jednak niektórzy mnie do grona kobiet zaliczają smile

25,123 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-03-08 16:28:52)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

http://trybunalscy.pl/system/files/images/kwiaty-na-dzien-kobiet.jpg


        Wszystkiego najlepszego w Dniu Kobiet !!!

25,124 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-08 18:05:51)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet, wiele uśmiechu na Waszych twarzach piękne smile
Ja dostałam tylko od mojej koleżanki chłopaka, w sumie nie mam za bardzo teraz w kontaktach facetów, bardziej dziewczyny, tak mi się złożyło. Chyba że licząc z uczelni, ale oni mi nie składają, to ot taka znajomość na uczelni.
Właśnie mój niedługo przyjeżdża na noc, wcześniej musiał zawieźć rzeczy z pracy do domu i wkrótce będzie, dlatego miłego wieczoru wink

25,125

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A teraz czuję się jeszcze mniej kobieco... Mój mężczyzna pojechał na ploty z bratem. Jak znam życie to wróci i padnie spać. Phi!
Obmyślam zemstę. Słabo mi idzie. Ach, czemuż ja nie ulęgłam się bardziej mściwą istotą???

25,126

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello smile

Beata,nie skorzystam z tego grupona,ale czuję się bardziej ucywilizowana kiedy wiem co to jest i jak tego się używa big_smile

Co do Dnia Kobiet,ja też czułam się wczoraj mało kobieco. PHI! Dostałam trzy smsy TYLKO ! yikes Jeden od kobiety,dwa od mężczyzn,z tym,że o ten drugi musiałam się upomnieć tongue  Słabo w tym roku,czyżbym z kobiety zmieniała się w jakieś coś innego? hmm

Miałam wczoraj kwiaty dostać od R. i sama miałam sobie bukiet skomponować,ale nie udało się wyjść z domu,bo padało,nie będę z wózkiem po deszczu zapierdzielać hmm Myślałam,że może R,poleci sam,ale się rozczarowałam. TO dopiero skandal...ani kartki,ani kwiatka,ani czekoladki nawet..o życzeniach nie wspomnę. mad Czy ja za dużo wymagam? tongue

A jutro jest Dzień Mężczyzn i on też dostanie figę z makiem . O !

Tak więc Beata nie przejmuj się,nie jesteś sama smile Ale ja może mściwa nie jestem,ale za to BARDZO pamiętliwa big_smile

Monika i jak tam po wizycie chłopaka? big_smile Wyspałaś się? tongue

Pozdrawiam.

25,127

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia, skoro przestajesz być kobietą to czekaj na Dzień Matki, może wtedy się zakwalifikujesz do świętujących smile
jedziemy więc na tym samym wózku.

ani kartki,ani kwiatka,ani czekoladki nawet..o życzeniach nie wspomnę

Ach, ci okropni mężczyźni wink

Zaraz jadę na wieś obchodzić wczorajsze urodziny siostry. Mam nadzieję, że jej rolki na stopy wlezą, bo nie chce mi się jechać wymieniać smile

25,128 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-09 15:35:38)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej, napiszę Wam jak minął mi dzień kobiet, to samo co na innej kafejce, ale to dlatego, że właśnie to się działo, to nie będę musiała tego powtarzać smile

Nie dostałam prezentu w postaci naturalnej (jeżeli chodzi o seks hehe- dziewczyny w innej kafejce zasugerowały) tongue No wyjątkowo byliśmy zmęczeni i chyba nam oboju nie były w głowie figle tym razem, tzn on po pracy, ja byłam niewyspana, bo kiepsko wtedy spałam. No, ale spędziliśmy mało czasu, więc ten "brak" mi nie przeszkadzał, było super. Minęliśmy się, bo ja wyszłam po niego, a on już przyszedł, moi rodzice mu otworzyli, wchodzę do pokoju, on włączył w moim komputerze jakąś romantyczną muzyczkę i wręczył mi tulipany wink Jedliśmy też pizzę z domino's (super pizzeria), gadaliśmy. On musiał rano pojechać do pracy, bo spadło na to, że musi dziś pracować i niestety trochę jeszcze popracują, więc już się dziś nie zobaczymy, ale i tak było wspaniale pobyć ze sobą smile No i w poniedziałek czy wtorek na pewno się spotkamy, myślę, że wtedy na mieście wink Jutro niech sobie sam odpocznie po pracy, przyda mu się.

Marzenko, nie martw się, ja dostałam jak pisałam jednego smsa tongue więc jestem jeszcze mniej kobietą hehe big_smile Ja myślę, że dla wielu osób już to święto nie jest takie ważne, a jak składają życzenia to swoim kobietom. Dlatego np nie dziwi mnie, że dwóch chłopaków z uczelni mi nie złożyło. Wielu ludzi jest coraz bardziej wygodnickich, co tam będą do wielu osób życzenia wysyłać big_smile A od dziewczyn, koleżanek życzeń nie dostaję na Dzień Kobiet, bo jednak tu uznajemy, że faceci składają. Choć Wam oczywiście chętnie złożyłam smile Jak spotkam się z moim w tygodniu, bo jak mówię jutro niech lepiej odpoczywa, bo dużo teraz pracuje i potrzebuje chwili sam na sam, a w poniedziałek czy wtorek na spóźniony Dzień Mężczyzn też coś wykombinuje i na pewno będzie zadowolony.

Rozumiem Marzenko, że Ci przykro. Pogadaj z R smile Może on nawet zapomniał o tym święcie, u Was pewnie nieliczni go obchodzą i wiesz mogło się tak stać. W tym roku kwiaty tylko dla mnie tongue ale też był taki rok, że chłopak kupił kwiaty i dla mnie, i dla mamy, musiał się wkupić w łaski hehe tongue Teraz jesteśmy razem ok 4 lat wink

Wczoraj jak pisałam byłam niezbyt wyspana, ale dzisiaj się wyspałam smile Pojechał do pracy, przebudziłam się wtedy, ale potem jeszcze oczywiście spałam smacznie sporo czasu. A w nocy ładnie usnęłam, dość szybko obok niego smile Choć jestem przyzwyczajona do spania sama, to dzisiaj nie miałam co narzekać, bardzo fajnie było, nawet mniej chrapał tongue

25,129 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-03-09 15:46:33)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siemka smile

Jutro Dzień Mężczyzn?

Ja np nie uważam takiego dnia, tzn mało o tym słychac.
Zresztą, tak jak brzmi Dzień Chłopaka to kojarzy mi się z chłopakiem młodszym ,a nie facetem.
Co innego Dzień Kobiet, bo wtedy to już i ja zaliczam się do tego grona  big_smile
Mój facet ma 36 lat, przecież to już nie chłopak.

Dobra to będę się chwalic.
Wczoraj dostałam nawet kwiatka-tulipana, co prawda skromnego i tylko jednego, ale to już coś big_smile
Jeszcze buzi i życzenia smile
Oprócz tego kilka esemsów od panów i pań.

Zmykam na razie, bo dopiero z pracy wróciłam od 5.30 .
Lece zraz na zakupy.

Pa pa

Edit. Monika to bardzo romantyczne, życzę dużo miłości smile

25,130

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dziękuję bardzo Aniu smile
Też miałaś fajnie smile
Dzień Mężczyzny faktycznie jest mało znany, są na pewno kobiety, które wtedy szczególnie dbają o swoich facetów, ale nie jest o tym tak głośno, w końcu nie będą dla facetów kwiatków sprzedawać big_smile Dlatego to trochę tak jakby tego dnia nie było, mało uroczyście. A dzień chłopaka to mi się kojarzy z nastolatkiem, tak samo jakby był dzień dziewczyn, dlatego mało uniwersalne faktycznie. Choć z drugiej strony mamy tyle lat na ile się czujemy wink

25,131

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka  smile

Wiecie,że dziś jest Dzień Matki w Irlandii ?  smile

Beata jak dojdziesz do siebie po imprezie u siostry,to koniecznie napisz jak zareagowała na prezenty smile I czy rolki wlazły?

Monia napisał/a:

on włączył w moim komputerze jakąś romantyczną muzyczkę i wręczył mi tulipany wink Jedliśmy też pizzę z domino's (super pizzeria), gadaliśmy.

Wow. Bardzo fajnie smile

Monia mój R.nie zapomniał o dniu kobiet. Temat się nawinął kilka dni przed tym dniem,a poza tym to sam osobiście zrywał kartkę z kalendarza tongue
To,że mieszkamy tutaj nie ma znaczenia smile
To czyste lenistwo i tyle,ale nie zamierzam się tym przejmować,sama kupię sobie ładny bukiet i już smile

Aniu Dzień Mężczyzn to nie dzień chłopaka. Dzień chłopaka jest chyba jakoś pod koniec września.Tak wiem,że jest mało popularny,bo mężczyźni nie robią takiego zamieszania wokół tego jak my kobiety tongue
Dobry i Tulipan smile

Kamil usnął więc i ja się idę położyć. Zgodnie ze swoim postanowieniem nie zamierzam obchodzić Dnia Mężczyzny. PHI!

25,132 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-10 20:55:43)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No rozumiem, to faktycznie nieładnie i kara dla R musi być smile Mam nadzieję, że zrozumie. Samo złożenie życzeń już jest miłe i powinien to zrobić. Zgadzam się z Tobą. Ja jak pisałam ze swoim Dzień Mężczyzny uczczę jakoś tak we wtorek wink

To złóż mamie życzenia, to będzie miała 2 razy Dzień Matki smile

Masz rację, kup sobie nawet sama ładny bukiet smile

25,133 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-03-10 21:45:53)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Słyszałam Monia właśnie, że "Życie Pi" świetny film i podobno też wzruszający smile

Spóźnione, ale szczere - najlepszego kobietki kochane! Ja dostałam kwiatki, czekoladki, życzenia - miło.

Przepraszam, że milczałam, ale szalony weekend za mną. big_smile W piątek poszłam z koleżanką do klubu, wróciłyśmy o 3:00, wstalam o 6:00 sama z siebie, pełna energii, poszłam na 10:00 na Galę Ruchu (tańce, zumba, fitness itd za darmo, co roku coś takiego jest organizowane w moim mieście), później odwiedziłam kuzyna, a wieczorem poszłam do klubu (a właściwie dwóch klubów) z dziewczynami z uczelni, koniec końców wylądowaliśmy u jednej z nich w domu ze znajomymi, ja z koleżanką do 7:40 drinkowałyśmy, położyłyśmy się na godzinę i jak wstałyśmy przed 9:00, to kontunuowałyśmy nasze drinkowanie. Nawet nie jestem zmęczona, nie wiem jakim cudem, skoro cały weekend spałam w sumie 4 godziny. big_smile I jedna z tych godzin to takie spanie, że nie spanie - wiadomo, jak to w dużym gronie znajomych. To ten coś powie, tamten chrapie, ten się kręci, temu w brzuchu burczy tongue

Idę poćwiczyć, kąpiel i spać, a jutro uczelnia i praca. Buziaki!!! smile

W ogóle - przez minione 3-4 dni, jak wstawałam rano, leciała mi krew z nosa nie wiem czemu hmm Tzn to było jeszcze przed tym moim 'szalonym weekendem'. Mama mówi, że może z przemęczenia, bo w sumie ostatnio ciągle wstawałam wcześnie, uczelnia, praca i późno wracałam do domu. Ale ogólnie dobrze się czuję, więc nie wiem skąd to się wzięło. Grunt, że minęło i mam nadzieję, że nie wróci.

Pozdrówki smile

25,134

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ania, nieważne czy jeden czy pęk tulipanów - liczy się gest. Dostałaś więcej tulipanów niż ja i Marzenka razem wzięte...
A w drogerii koło mnie dawali paniom tulipana do każdego zakupu. Mogłam iść się zaopatrzyć w tampony akurat w piątek...
Natomiast miła niespodzianka spotkała mnie w sobotę, kiedy pojechaliśmy na wieś. Od mężczyzny siostry dostałam 3 tulipany ( smile ) a od taty toffifee. Jednak niektórzy uważają mnie za kobietę widocznie smile A Żaba dostała też jednego tulipana i z namaszczeniem trzymała go w szklance i postanowiła zabrać do Warszawy. Jak go po podróży wyjęliśmy z samochodu to wyglądał nieco zdechło smile Teraz leży rozpłaszczony w wannie i się ujędrnia smile

Muszę zmykać grać w memory.

25,135 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-10 22:59:34)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Faktycznie Karola mało spałaś, że dziwne, że miałaś tyle energii smile Myślę jednak, że to z podekscytowania, bo imprezy itp, ja jak jestem podekscytowana, to też mogę mniej spać. Zazwyczaj przed jakimś fajnym wyjazdem np z ukochanym bywało, że nie mogłam spać, bo już tak myślałam o wyjeździe, że aż mi się spać nie chciało big_smile I np rano byłam bez snu wtedy czy po 2 godzinkach, mama też się dziwiła jak to młodzi dają tak radę tongue

Tak, liczy się gest, ja nawet nie liczyłam, ale teraz patrzę, i tak, dostałam 3 tulipany od chłopaka wink

A mój tata złożył mi życzenia na Dzień Kobiet, ale nie dał nic, on tak ma tongue Nie ma co się obrażać, i tak wiem, że pamięta wink

25,136

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dokładnie, liczy się gest, nawet życzenia potrafią sprawić przyjemność smile

25,137

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia ja swojej mamie nawet jednego razu życzeń nie zamierzam składać.Taka z niej matka jak ze mnie ksiądz. Ale spokojnie jestem przyzwyczajona do takiego stanu rzeczy smile

A co do bukietu,który sama sobie kupię tongue Kwiaty w domu poprawiają mi nastrój. smile Uwielbiam je dostawać,tym bardziej,że tak rzadko się to dzieje hmm
Ale spoko,spoko wychowam synusia na faceta,który będzie uwrażliwiony na takie potrzeby kobiet i być może za XX lat otrzymam bukiecik? tongue

London napisał/a:

Ja dostałam kwiatki, czekoladki, życzenia - miło.

Ty,a Tobie to nie za miło tak czasem? tongue

Londonka to krwawienie z nosa,to najpewniej chwilowe osłabienie organizmu. Zobacz co Ty mu fundujesz tongue

Vinnga napisał/a:

Od mężczyzny siostry dostałam 3 tulipany ( smile ) a od taty toffifee.

CO??  Czyli oficjalnie jestem jedyną ofiarą Dnia Kobiet ! yikes Ciekawe dlaczego tak wyszło,przecież jestem taka fajna tongue

A swoją drogą,to zjawisko u facetów mnie wkurza mad Jak R. się o mnie starał,to dostawałam prezenty przy każdym spotkaniu.
A teraz co? Totalna laba. hmm I tu nie chodzi o to,że mi zależy na prezentach,chodzi o tak zwany gest,byłoby fajnie jakby umiał sam pomyśleć i mnie zaskoczyć nawet jednym kwiatkiem  z łąki. Czyż nie? To takie typowe u samców.
Oczywiście podzieliłam się swoim niezadowoleniem z R. tongue Przecież nie można w sobie trzymać takich rzeczy ha ha !

Beata mam rozumieć,że Ty swoich tulipanów do Warszawy nie zabrałaś?

Musze uciekać,bo Kamil płacze....masakra .

25,138

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Też mi się wydaje, że osłabienie, dużo pracy, uczelnia itd.

Ojj ten Kamilek popisać mamci nie da na forum porządnie big_smile Ale w końcu on jest teraz najważniejszy, a może i za XX lat tutaj zawita ?

Lecę na serial, buziaki!

25,139

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ok, nie wiedziałam, przepraszam Marzenko smile Faktycznie, w niektórych sytuacjach życzenia można odpuścić.

Dobrze, że powiedziałaś R! Musi wiedzieć smile To, że mieszkacie razem, macie dziecko, to nie znaczy, że ma się nie starać smile Takie gesty są bardzo miłe, niezależnie od tego jak długo jest się razem, w końcu związek trzeba pielęgnować na każdym etapie, dbać, nie zmienia się to po wielu latach, wręcz trzeba starać się jeszcze bardziej smile

25,140

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Londonka ciekawe jak długo będziemy trwać w tej kafejce ? smile
A na jaki serial poleciałaś? ,,Kości'' ? big_smile

Monia nie przepraszaj mnie,przecież wiem,że Ty nie wiedziałaś :* Nie przejmuj się,wszystko jest cool big_smile
Co do dbania o związek,zgadzam się z tobą w 100% smile

Beata,a Ty się gdzie szlajasz? Ja tu czekam na odpowiedzi na moje pytania tongue

25,141

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaki tu spokój la la la la....

25,142

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A gdzie te pytania na które mam odpowiedzieć? Poszukam przez "cytuj post" smile

Ema napisał/a:

Monia ja swojej mamie nawet jednego razu życzeń nie zamierzam składać.Taka z niej matka jak ze mnie ksiądz. Ale spokojnie jestem przyzwyczajona do takiego stanu rzeczy smile

A co do bukietu,który sama sobie kupię tongue Kwiaty w domu poprawiają mi nastrój. smile Uwielbiam je dostawać,tym bardziej,że tak rzadko się to dzieje hmm
Ale spoko,spoko wychowam synusia na faceta,który będzie uwrażliwiony na takie potrzeby kobiet i być może za XX lat otrzymam bukiecik? tongue

Pytania nie widzę

Ema napisał/a:
London napisał/a:

Ja dostałam kwiatki, czekoladki, życzenia - miło.

Ty,a Tobie to nie za miło tak czasem? tongue

Londonka to krwawienie z nosa,to najpewniej chwilowe osłabienie organizmu. Zobacz co Ty mu fundujesz tongue

Pytania nie widzę

Ema napisał/a:

A swoją drogą,to zjawisko u facetów mnie wkurza mad Jak R. się o mnie starał,to dostawałam prezenty przy każdym spotkaniu.
A teraz co? Totalna laba. hmm I tu nie chodzi o to,że mi zależy na prezentach,chodzi o tak zwany gest,byłoby fajnie jakby umiał sam pomyśleć i mnie zaskoczyć nawet jednym kwiatkiem  z łąki. Czyż nie? To takie typowe u samców.
Oczywiście podzieliłam się swoim niezadowoleniem z R. tongue Przecież nie można w sobie trzymać takich rzeczy ha ha !

Tu też pytania nie widzę. Ale widzę towarzyszkę niedoli smile No bo ja mam dokładnie taką samą sytuację. Jak byłam obiektem polowania to strasznie się ten mój towar dobrze reklamował, żebym go kupiła. I mi też nie chodzi o prezenty, ale o sam fakt, że ktoś dostrzega moją obecność w innych kategoriach niż współlokatorki!!! A tu d***. Zresztą d*** tez nie ma sad Niestety moje dzielenie się niezadowoleniem nie przyniosło żadnych skutków, więc już zaprzestałam. A nowego planu brak. Chyba sobie kochanka znajdę...
O, po namyśle stwierdzam, że jednak coś udało mi się wyegzekwować. A mianowicie Mięsko lubi kwiaty (jako ozdobę mieszkania), więc często w sezonie jakieś kupuje. I przynosi z radosną miną, że "kupił nam kwiatki". Po wielokrotnym tłumaczeniu, że skoro i tak je kupuje to mógłby chociaż powiedzieć, że "kupiłem ci kwiaty" - załapał...

Ema napisał/a:

Beata mam rozumieć,że Ty swoich tulipanów do Warszawy nie zabrałaś?

O, jest pytanie smile
Zostawiłam, bo moja mamuś zdążyła je sobie wkomponować do swojej wiąchy tulipanów. Nie miałam sumienia ich z tego wazonu wyciągać smile Ale zabrałam czekoladki, schowałam i zjadam potajemnie smile

25,143

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Karola, zadziwiasz żywotnością smile Ciekawe, czy za 10 lat zamienisz się w takie coś jak ja? Bo ja w Twoim wieku (haha, jak to brzmi) miałam podobną żywotność. A teraz moja aktywność ogranicza się do spaceru do lodówki. Ale krew z nosa też czasem rano obserwuję. Więc chyba to nie z przemęczenia fizycznego jednak się robi tongue

Było kilka dni ślicznej pogody i nawet bardziej ruchliwa się zrobiłam. Pogoda się spsuła i ruchliwość zanikła. Ale gorzej, że dobre chęci tez zanikły smile

Zaraz zmykam na zebranie dla rodziców przyszłych pierwszaków. Ojej, jak ja nie lubię papierologii i formalności. Brrr!

25,144

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O, znalazłam jeszcze dwa pytania, na które brak odpowiedzi na pewno zostałby mi wypomniany:

Ema napisał/a:

Wiecie,że dziś jest Dzień Matki w Irlandii ?

Nie wiedziałam. Ale to głupio jakoś - tak zaraz po Dniu Kobiet? I niedługo po Walentynkach? Irlandczycy chcą biedne kobiety przy jednej okazji załatwić i mieć spokój przez resztę roku?
Ale dziwny taki Dzień Matki. Bo w Polsce to takie ładne święto, słoneczne zazwyczaj i cieplutkie. I dużo kwiatków wtedy jest. I można zarobić na ich sprzedawaniu tongue

Ema napisał/a:

Beata jak dojdziesz do siebie po imprezie u siostry,to koniecznie napisz jak zareagowała na prezenty smile I czy rolki wlazły?

Impreza była bardzo mało alkoholowa. Moja siostra przy swoim mężczyźnie to jakaś drętwa jest. Rolki wlazły a prezenty jej się bardzo podobały. Zresztą nie wiem czy się podobały, bo moja siostra z tych, co ze wszystkiego się cieszy lub bardzo dobrze udaje, że się cieszy smile

25,145

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej.
Spędziłam czas z moim A, od piątku uczelnia.
Super, że prezenty się podobały siostrze vinnga. Są naprawdę fajne smile
Ja też mało ruchliwa, nie chcę mi się wychodzić w taką pogodę. Jak było słoneczko, to ciągle chciałam wychodzić. Teraz zimno brrr. Niby nie ma minus 20, ale ostatnio jestem tak ciepłolubna, że mam grzejniki na full, ciepło ubrana, okno zamknięte, a mi zimno. Chcę wiosnę!! smile Zresztą, co to ma być, że marzec, już blisko połowa, a tu jeszcze śnieg jak zima, phi tongue Choć nie zapomnę śniegu w maju, pamiętasz vinnga? Tzn był śnieg z deszczem, chyba rok temu? To było zaskoczenie.

25,146

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wow jestem pod wrażeniem,że żadne pytanie nie zostało pominięte yikes Doceń,że zauważyłam tongue
Beata jaka ta Twoja mama szczęśliwa,skoro posiada całą wiąchę tulipanów smile

Powiem Wam,że za młodu też byłam bardziej ruchliwa i nie przeszkadzało mi,że sypiam tylko dwie godziny na dobę. A teraz? Pff..

Dzień Matki w Irlandii jest w drugą niedzielę marca. A Dnia Kobiet nie ma wcale. Walentynki są . smile

Super,że siostra zadowolona albo,że udawała nawet tongue

Monia w Dzień dobry TVN mówili,że wiosna dopiero 21 marca przychodzi,więc ludzie przed tą datą nie powinni oczekiwać wiosny tongue

A ja muszę z radością przyznać,że śniegu w tym roku u nas nie było,tylko czasem lekki grad popadał i tyle smile

DOBRANOC

25,147

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No niby racja, ale jednak trochę dziwnie, że połowa marca i mróz i dużo śniegu, że pada. To już takie przedwiośnie powinno być, wszystko powoli budzi się do życia itp wink Jednak jest ok, sprawdzałam pogodę długoterminową i za kilka dni z tego co pamiętam to przynajmniej z kilka dni- tydzień ma być słonecznych, w okolicach Warszawy chyba 6-10 stopni, więc fajnie smile

Dobranoc smile

25,148

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia, nie mam w zwyczaju zapamiętywać zeszłorocznych śniegów, nawet jeśli były w maju smile No chyba że wypadają w jakiś charakterystyczny dzień. Np. pamiętam, że któregoś pięknego roku w moje urodziny w kwietniu szlajałam się po lesie i było wtedy sporo śniegu smile

Emcia, moja mamuś to tak się do wiąch kwiatów przyzwyczaiła, że nawet kazała sobie w zeszłym roku większy wazon kupić. Dostała taki rozmiarów wiadra. No bo moje Mięsko okresowo sprzedaje kwiaty i wtedy jak jedziemy na wieś razem to mamuś dostaje wiąchę a mężczyzna mojej siostry ma nieco lizusowską osobowość, więc też regularnie wiadrowaty wazon zapełnia smile Czasem to aż śmiesznie wychodzi jak obaj w podobnym czasie swoje wiąchy przywiozą i mama rozkłada kwiatki do kilku wazonów i rozstawia po pomieszczeniach tongue

Dobranoc smile

25,149

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rozumiem smile Ja pamiętam, bo takiej sytuacji jak śnieg w maju, to wcześniej nie doświadczyłam big_smile Niezła anomalia pogodowa. Pamiętam np też kiedyś lato, ale to mniejsza byłam, gdy cały czas padało, biedna byłam, nie było jak bawić się z koleżankami na podwórku, humor do bani. Dlatego tak cieszę się, że niedługo już będzie ciepło tongue smile No bo to nie jest tak, że ciągle narzekam na pogodę, bardziej teraz ;D

Jeszcze raz dobranoc, akurat zobaczyłam Twój post vinngo i postanowiłam odpisać smile

25,150

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siemka smile

Wstawajcie śpiochy, niedługo już 7.

Na dworze już widno i sypie śnieg.

Mrozu -7. Brrrr.

Gdzie ta wiosna?

Ja muszę zmykac zaraz spac, bo niedawno wróciłam z pracy i niestety o 12 już będę miała pobudkę.
Na 14 znowu do pracy, oj nieprzytomna to ja dzisiaj będę hmm

I jeszcze mam coś dla Was na miły poranek smile

http://youtu.be/3_AMEyoZTsQ

Pozdrówka big_smile

25,151 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-03-13 11:03:32)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko poleciałam na "Lekarzy" big_smile

Też jestem ciekawa jaka będę za 10 lat. Moja mama, ciocia, babcia nadal są aktywne fizycznie a w moim wieku były takie same jak ja big_smile No zobaczymy, czy nie wyczerpie mi się ta moja energia tongue

Pogoda była śliczna przez kilka dni, ale od niedzieli u mnie jest śnieg i nawet nie przestaje sypać hmm A planowaliśmy ognisko z ludźmi z uczelni... Przy temperaturze -12 to raczej ciężka sprawa.

Miłego dnia!

25,152

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Haha, byłam ciekawa czy po tych wszystkich "dobranockach" ktoś się bladym świtem objawi i zadzieńdoberkuje smile Ale akurat Strzałki to się nie spodziewałam smile Anka, zegar biologiczny Ci wstrętni pracodawcy przestawili? Toż 6.45 to zupełnie nie Twoja pora żerowania smile

Karola, a weźcie zróbcie to ognisko. To byłoby bardzo ekstremalne ognisko smile Aczkolwiek pamiętam, że kiedyś grilla robiłyśmy pierwszego w połowie kwietnia. Pogoda była taka całkiem przyjemna, wszyscy się jednak dziwili, że tak wcześnie sezon zaczynamy. Wieczorem zrozumiałyśmy ich zdziwienie jak wściekle zmarzłyśmy na tej werandzie smile

Monia, a ja chyba cały czas narzekam na pogodę smile Bo jak jest zimno to mi końcówki marzną, upału nie cierpię, a jak jest mokro i pochmurno to ja chodzę śpiąca jak nietoperz. Strasznie niesprzyjający ten ziemski klimat dla mnie smile

Mam dzisiaj wielkie ambicje bycia pożyteczną. Wieczorem zdam relację tongue

25,153 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-03-13 15:46:17)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No faktycznie Aniu niewiele już miałaś snu. Po pracy od razu do łóżeczka a nie netkobiety wink Wiem, że się stęskniłaś (:P), ale lepiej, byś się wysypiała smile Aniu, gdy nie trzeba nie wstaję tak rano, najchętniej śpię do po południa, nie należę do rannych ptaszków smile Masakra była na wsi jak byłam, była moja siostra cioteczna, ona ranny ptaszek, 7-8 ona mnie budziła, bo jej się nudziło, a ja półprzytomna i zła na nią big_smile Nawet jak spałam te 8 czy 10 godzin, to i tak niewyspana, to nie była pora dla mnie, zwłaszcza na wakacjach tongue
No właśnie, wiosna, gdzie ta wiosna?
Vinnga, rozumiem, ale jak będzie te 10 stopni np i słoneczko, to mam nadzieję, że nie będziesz narzekać. Nie za zimno, nie za gorąco, 15 stopni też ok smile 20 stopni to czasem gorąco, jak słónko mocniej grzeje tongue
Ja niedawno pozmywałam naczynia, czytałam też sobie książkę- kryminał "Bal absolwentów" Ruth Newman, ale mnie wciąga big_smile

Fajny filmik smile

25,154

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Monia jak ja byłam mała to uwielbiałam się bawić na dworze,gdy lało,skakać po kalużach. Obok mojego bloku zawsze sie tworzyła taka wielgaaachna kałuża i na niej zawsze pływał mój listek smile A lubiłam być na deszczu,bo mi okrutni dorośli wmówili,że od deszczu się rośnie tongue

25,155

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hehe, a mi prędzej mówili, że się roztopię big_smile
No cóż, ale jak deszcz jeszcze znośny to ok, ale wtedy w wakacje lało non stop, więc naprawdę zabawa byłaby kiepska, wyziębilibyśmy się szybko.
No, ale jak mniejszy deszcz, to mówiło się "A co ja z cukru jestem"?:P

Posty [ 25,091 do 25,155 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 385 386 387 388 389 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024