Monia nie mów tak!! Nie pomagają Ci? Ja czasem też mam takie wrażenie, że każdy ma mnie gdzieś jak potrzebuje pomocy
![]()
16,901 2010-06-15 22:46:23
16,902 2010-06-15 22:47:15
DZIEWCZYNY ZĄB MI WYCHODZI... z tyłu... to ten mądrości nie??
Asiu tak to mądrości ![]()
16,903 2010-06-15 22:50:02 Ostatnio edytowany przez monia_3103 (2010-06-15 22:52:19)
Madziu no proszę Cię... Przykład mój były: odzywał się cały czas, dopóki nie napisałam mu pracy. Dostał gotową - nawet dziękuje nie usłyszałam i... milczy po dziś dzień. I to mnie boli ![]()
Moje znajome z czasów LO i Istopnia studiów uważały mnie za fajne, bo zawsze miałam dobre notatki i dawałam ściagnąć... A dziś jak ja się pierwsza nie odezwę to milczą...
16,904 2010-06-15 22:51:52
Wsparcie mam na mojej Asi, Kasi, Iwonce i Łukaszu oraz Grześku... Tylko tyle... Ale teraz też tylko mamy kontakt tel...
Każdy ma swoje życie, każdy ma swoje sprawy i odzywamy się do siebie przy większych okazjach, takich jak ostatni wspólny grill... A tak to rzadko kiedy, bo każdy zajęty...
16,905 2010-06-15 22:54:51
Monia - w kontaktach międzyludzkich czasem ktoś musi być iskierką zapalną. Ja mam wrażenie, że taką jestem w kontaktach z wieloma moimi znajomymi. I dobrze mi z tym. Co z tego, że ja muszę się pierwsza odezwać, zaczepić, zaproponować spotkanie skoro wiem, że osobie zaczepionej/zaproszonej sprawiłam tym przyjemność? Może tak jest też u Ciebie?
Madziu, błagam! Nie zastępuj Martyny.... Jesteś młodziutka - nie ma opcji - znajdzie się ktoś, kto będzie chciał Cię przytulać. Nie każdy musi być w związku mając 19 lat...
16,906 2010-06-15 22:55:02
Monia... no to nieciekawie:/ Ale ludzie są podli... Ale nie przejmuj się tak! A masz jakaś bliską przyjaciolke??
16,907 2010-06-15 22:57:41
Hmm... Możliwe, że masz rację Vinnga, nie pomyślałam o tym z tej strony, dzięki ![]()
Madziu Vinnga ma rację, bo widzisz ja byłam z kimś w wieku 19 lat i żałuje tego jak nigdy!! Gdybym mogła, poczekałabym spokojnie na faceta, tyle, że coś głupiego strzeliło mi do głowy i oto byłam z Sebanem...
16,908 2010-06-15 22:58:15
Vinnga , ale ja nie mowie o związku bo ja na to chyba za mloda jestem..nie umialabym chyba byc z kims dlugo i w ogole ;/ Nie wiem..
Ok sory juz nic nie pisze..Nie chce zebyscie mnie odebraly jako Martyne 2...
16,909 2010-06-15 22:58:58 Ostatnio edytowany przez monia_3103 (2010-06-15 23:03:13)
Ale nie przejmuj się tak! A masz jakaś bliską przyjaciolke??
Mam, mogę zawsze liczyć na wcześniej wymienione osoby
a przyjaciółką chyba jest mój Asik :*
Buu
ciasteczka mi się skończyły ![]()
A Ty nie masz nikogo, na kim możesz polegać??
Na pewno są osoby Ci bliskie ![]()
16,910 2010-06-15 23:05:36
Madzia, spokojnie, do Martyny to Ci brakuje kilkuset postów na jedno kopyto pisanych ![]()
Widzisz, ja w wieku 19 lat bardzo chciałam mieć jakiś kolegów. Bo moja siostra miała kilku i strasznie jej zazdrościłam. A ja umiałam co najwyżej nawiązywać kontakty oparte na dyskotekowym zauroczeniu mijającym w świetle dnia
Więc chyba każdy chce mieć to czego nie ma ![]()
16,911 2010-06-15 23:07:08
Ja? Mam. Mam przyjaciolki, ale one zawsze radzą to samo i juz chyba sily nie maja na moje problemy i wymysly ![]()
16,912 2010-06-15 23:08:39
Moniś - 5 sensownych osób w życiorysie to całkiem niezły wynik
Niektórzy się nawet 1 bliską duszyczką nie mogą pochwalić... Więc uszka do góry. Ciesz się tą "świętą piątką" a z resztą podtrzymuj kontakty takie, jakie Tobie odpowiadają. Czyli jeśli masz ochotę na grilla to proponujesz komuś i nie przejmujesz się tym, że znowu Ty musiałaś inicjować spotkanie. Bo jakie to ma znaczenie wobec faktu, że grill się udał?
16,913 2010-06-15 23:09:58
Vinnga ja kumpli nie mam
ehh każdy widzi we mnie pocieszycielke, a mnie taka rola juz denerwuje.. Co ja jestem ?? ;/ ehhh
16,914 2010-06-15 23:15:17
Ja też jestem pocieszycielką ![]()
Ale nie przeszkadza mi to, lubie pomagać ludziom, radzić, pocieszać... Chyba się w tym znajduje i temu wybrałam z tym studia związane ![]()
16,915 2010-06-15 23:15:29
Madzik, więc może potrenuj sztukę konwersacji. Serio mówię. Jeśli ktoś przyjdzie znowu z problemem to tak pokieruj rozmową, żeby zeszłą na inny temat, taki, który Tobie odpowiada. Tylko naturalnie musi być ![]()
16,916 2010-06-15 23:17:54 Ostatnio edytowany przez madziunia (2010-06-15 23:18:49)
Monia ja tez lubie pomagać, ale faceci piszą do mnie tylko wtedy kiedy coś chcą.., Pisalam z jednym facetem, wiedzial, ze ja chce sie spotkac i w ogole poczatkowo to on mnie podrywal. A potem? Zaczal pytac sie mnie o moja przyjaciolke i pisac do niej. I jeszcze bezczelnie napisal,ze oj nie udalo sie:/ Idiotaa....
Vinnga... nie wiem sama, nie lubie tak. Chce pomagac innym.
16,917 2010-06-15 23:20:14
To teraz Ty napisz, że Ty czegoś potrzebujesz, chcesz... Zobacz jak oni się zachowają...
16,918 2010-06-15 23:23:18
E tam.. Żaden facet mi nie pomoże..Albo splawią mnie teksem, ze bedzie dobrze.....
16,919 2010-06-15 23:25:47
Ale czemu od razu przyjmujesz czarny scenariusz??
Madziu, spróbuj zobacz...
Mnie jak facet rzucił chwytałam się każdej możliwości, aby potem nie powiedzieć, że nie spróbowałam wszystkiego...
Weź też spróbuj ![]()
16,920 2010-06-15 23:29:07
Madzia - każdy facet ci pomoże, jeśli mu o tym konkretnie powiesz. Oni uwielbiają być przydatni
Dopiero po kilku latach związku im przechodzi (lub po kilku miesiącach - zależnie od modelu
). Ale jeśli liczysz na pomoc w postaci możliwości wygadania się przed facetem - to lepiej sobie odpuść i poszukaj przyjaciółki ![]()
16,921 2010-06-15 23:31:02
Vinnga dobrze mówi, widzisz facet to jaka konstrukcja, że lubi być przydatnym, że lubi jak się na nim polega. Wiesz oni uważają, że są takim silnym ramieniem do wszystkiego ![]()
16,922 2010-06-15 23:31:04
E tam...Ja nie ogarniam facetów... Nie rozumiem ich zachowania i w ogole...
Monisiu nie bądź zla, ale lece powoli. Ide się wykąpać i chyba spać. 3maj się ;** I podejmuj decyzję. Tak jak czujesz:)
16,923 2010-06-15 23:32:04
Vinnga im nie można sie wygadać - to wiem ...
Oni nie sluchają.. dobranoc kochana;*
16,924 2010-06-15 23:33:14
I to jest odwieczny problem kobiet i mężczyzn - nie umiemy zrozumieć nawzajem swoich zachowań... Tak było, jest i będzie ![]()
No co Ty Madziu, rozumiem doskonale Cię... Ja jeszcze posiedzę i też ucieknę spać... Co do decyzji zastanawiam się nadal, mam trochę czasu ![]()
3maj się kochana :*:*
Do usłyszenia, dobranoc na noc ![]()
16,925 2010-06-15 23:33:30
Trening czyni mistrza - facetów łatwiej zrozumieć niż kobiety
Mniej niuansów mają w zachowaniu ![]()
Ja też znikam. Dobranoc ![]()
16,926 2010-06-15 23:35:57
NO to i ja...
Dobranoc Wam ![]()
16,927 2010-06-16 06:23:13
Hello..ja jem śniadanie. Zaraz mycie zębów itp itd. Wcześnie jest.Niektóre z Was pewnie jeszcze śpią. Zazdroszcze;p
Też bym chciała mieć kolegów.póki co to nie mam ani jednego. A zazwyczaj jak sie ma ich dużo to jest szansa że wśród nich znajdzie sie jakis kandydat ![]()
16,928 2010-06-16 07:28:41 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-06-16 07:29:06)
Witajcie. ![]()
A ja mam dużo kolegów i z podwórka i nie tylko... Ale jakoś nie mogłabym w nich widzieć partnera.
Za długo się znamy, za bardzo ich lubię i patrzę na nich "pod innym kątem". I nie chciałabym aby te relacje jakie nas łączą się popsuły.
No cóż, ja też sobie właśnie zjadłam śniadanko, humorek dziś mam już lepszy. I pogoda lepsza. ![]()
Miłego dnia !! ![]()
16,929 2010-06-16 08:57:09
Hej dziewczyny!
London69 no to dobrze, ze patrzysz na nich pod innym kątem... ja tak nie umiem, nie mam dystansu:/
Karolinko na pewno masz jakiegoś kumpla nie przesadzaj!!
Ehh.. wlasnie niedawno wstalam, zaraz zjem sniadanie i sie troszke ogarne, ale mam zly humor:/ Nienawidze facetow, są bezczelni i chamscy... wczoraj się o tym przekonalam. Zaryzykowalam i zapytalam go o to wesele. żaluje ![]()
16,930 2010-06-16 08:57:39
wITAJCIE Kochane,
te co sa i dojda(żeby nie było)
U mnie zimno ale jest słonce, :Pcisnienie mi podskoczyło przez jedna pania,ale ogarne... ![]()
A co sie dzieje z Rozyczka,nawet na GG nie odpowiada,a ja sie melduje...
Dzisiaj mam troche zajec,ale komputer bedzie właczony,i bede sledzic o czym gryzdolicie>>smieje>>
Pozdrawiam was
Serdecznie i Spokojnego Dnia ![]()
16,931 2010-06-16 09:03:34
Hej coco59 również pozdrawiam i życzę spokojnego dnia, moj raczej nie będzie, ale dziękuje ;*
16,932 2010-06-16 09:09:19
Wiecie kobiety... nie rozumiem facetów... Pisalam z nim wczoraj, robilam podchody czy lubi wesela itp. Zapytalam, a on mi na to, ze gdzie i w ogole, jak napisalam gdzie to napisal, ze moze mi zalatwic kogos innego bo jemu to miejsce nie odpowiada, bo duzo osob go tam zna, i mial dziewczyne z tej miejscowości i nie chce wracac do przeszlosci...Wkurzylam sie... I dlugo nie odp, ale w koncu napisalam,ze dzieki, ze jak ja cos chce to kazdy ma mnie gdzies i, ze nie spodziewalam sie takiej odp. Juz nie odp.Może znasnal pozna godzina juz byla w sumie. Poszlam tez spać... Bezczelny no:/ Ja musialam wrocic po 3 latach do przeszlosci i nikt sie mnie nie pytal czy chce, czy nie....
Nikt nie patrzyl na moje uczucia... Ehhh.... a najsmieszniejsze jest to, ze sie umawialismy wcześniej ze sie spotkamy dzis , albo jakos na dniach... mam go gdzieś... teraz to już za przeproszeniem du*a... ![]()
16,933 2010-06-16 09:14:54
Witajcie wszystkie Koffane Kobietki :*
Wiec sprawa wyglada tak czuje sie dzis tragicznie boli mnie glow
Zaraz ide na spirometrie a ginekolog odwolany bo dostalam @... ![]()
W sumie to nawet nie wiem czemu ale troche mi zal ze jednak dostalam ale coz jestem spokojniejsza i dzidza bedzie jak planowalismy za dwa lata ![]()
Jak wroce to odrazu napisze do was :*
16,934 2010-06-16 09:17:34
Izulka24 no to super, że dostalaś:) No widzisz! Ok. to 3maj się, i jak wrócisz to napisz.
16,935 2010-06-16 09:29:53
Witajcie Kochane Babeczki ![]()
No to widzisz Izuś, jak się wszystko dobrze potoczyło
Możesz swoje plany spokojnie realizować za jakiś czas (mam na myśli dzidziusia).
Madziu kochana :* No ja również przed chwilką wstałam, jak głupia siedziałam do 2 i czytałam pewne opowiadanie... Oj <przytula> przykro mi, że tak się stało ![]()
Przyznam Ci się, że ja również nie pojmuje zachowania facetów... Dla mnie niektórzy faceci, których poznałam to duuuże dzieci, które trzeba wychowywać całe życie. No może są wyjątki, że niekiedy okazują się mądrzejsi i ich zachowanie zachwyca... Ale czasami to szkoda gadać...
16,936 2010-06-16 09:33:46
DZIEN DOBRY BARDZO !!
Hej Karolko :***** Ty moja wiewioreczko
Madziunia nie wszyscy faceci sa chamscy i tak dalej...mialas pecha takiego spotykajac na swojej drodze...
Grazynko,Rozyczka ma problemy z zasiegiem chyba...ale i troszke zmartwien..
Dobijaj sie do niej..ja sie nie poddaje
trzeba kobietke podniesc na duchu
madziunia nie rozumiesz facetow ? Przeciez to bardzo proste...
Hmm..przynajmniej ci szczerze odpowiedzial...
Iza...powodzenia na badaniach
Moje kochane ludziczki przeslodkie ...Bylam na imprezie !!! Nie zaluje !! BYlo superrrrrrrrrrrrrrrr !!
Wysmialam sie az mam zakwasy na brzuchu
Pogoda dopisala...
I wiecie co? Dostalam wtorek wolny,wiec nie mialam zadnej presji
Super nie?
Teraz zmykam do pracy...ktos musi pracowac,aby nie pracowac musial ktos
BUZIACZKI :****
16,937 2010-06-16 09:34:02 Ostatnio edytowany przez bianka25 (2010-06-16 09:35:41)
Dzien dobry ![]()
Emik jaki dobry humorek
![]()
Wyślj do mnie trochę tego ciepła, bo ja dzis lewa nogą wstałam..
16,938 2010-06-16 09:34:21
Monia, ale ja tego nie moge pojąć... Jak on tak mogl? Zna mnie, powinien wiedzieć ile to zaproszenie mnie kosztowalo w sensie, ze balam sie spytac itp... Nie ogarniam tego
Jak tak można?? I to juz nie pierwszy facet mi odmawia... Niech spada... jestem taka wściekla, ze mam ochote roz.ierdolić telefon ehhhh
I jego. A jak go spotkam? Dostanie w pysk... i powiem, ze ma sie wynosić z mojego życia, ja wrocilam do przeszlosci i choc mnie to bardzo bolalo to spotkalam sie z nim i pisalam z nim.... ![]()
16,939 2010-06-16 09:35:22
Cześć Ema i Bianka.
16,940 2010-06-16 09:36:30
Ema byl szczery, ale z takiego powodu nie chce pójść ze mną na wesele??
Chyba przesadzil...
Ale looz...
16,941 2010-06-16 09:42:37
Oj Ema daj trochę swojej energii PLISSS...
No to widać, że jesteś wkurzona Madziu... No to jak się zobaczycie daj mu w pysk, powiedz co Ci na sercu leży, poczujesz się lepiej... Jak to mówił mój znajomy, faceci to konstrukcje wymagające konkretów.
Więc spotkaj się z nim, walnij mu w twarz, powiedz że Ty musiałaś wracać do przeszłości, a on jak debil nie chce... I odejdź nie pozwalając mu na żadne wytłumaczenie
Ty masz mówić, a on słuchać... Ciekawe co zrobi...
16,942 2010-06-16 09:44:46 Ostatnio edytowany przez madziunia (2010-06-16 09:46:17)
Teraz napisal, że chcial mi pomoc bo chce mi znaleźć kogoś kto ze mna pojdzie.. On chyba jest chory, ze ja pojde z kims kogo on mi zalatwi..Jasnee.. Już lece na to wesele z facetem, którego nie znam... On chyba wyobraźni nie ma. Wlasnie sie z nim kloce. Nie spotkam sie, jak mnie gdzieś znajdzie to wtedy z nim pogadam i wygarne wszystko!! Na serio, laba sie skonczyla.
16,943 2010-06-16 09:50:21
Ja bym teraz mu wszystko wygarnęła pisząc esa i więcej się nie odzywała... Na żadnego esa nie odpisałabym mu...
16,944 2010-06-16 09:52:16
Nie chce mu tego wygarniać przez sms-a... Wolalabym face to face...
16,945 2010-06-16 09:55:54
No ale skoro spotkać się nie chcesz, bo jak Cie znajdzie to dopiero pogadacie, to chcesz to wszystko trzymać w sobie??
Ech uciekam na godzinkę do lekarza :*
16,946 2010-06-16 09:59:57
Nie wiem, zobaczymy.... Ehhh... glowa mnie boli, wszystko mnie denerwuje.. Nie mam sily.
Ok. 3maj się;*
16,947 2010-06-16 10:26:01
Witam was!!!! ![]()
16,948 2010-06-16 10:26:47
Cześć darinia288. Co slychać?
16,949 2010-06-16 10:30:21
Jak na razie nudy i siedzę sobie przy komputerze. U mnie piękna pogoda więc się zastanawiam czy nie wyprać sobie dywaniku. Potem zakupy. ![]()
16,950 2010-06-16 10:34:01
No u mnie też fajna pogoda, musze sie ogarnąć i wyjść albo coś bo zwariuje od tego wszystkiego ![]()
Oo zakupy? Ale ciuszki czy takie zakupy do domu, w sensie jedzenie itp ?
16,951 2010-06-16 10:38:56
Jedno i drugie. Muszę się troszeczkę obkupić na to lato!!! ![]()
16,952 2010-06-16 10:39:54
Oo:) To fajnie, ja uwielbiam kupować ciuszki. Mama mowi, że mam zakupoholizm hehe:)
16,953 2010-06-16 10:41:55
Ja w sumie też. Lubię mieć coś nowego w szafie. ![]()
16,954 2010-06-16 10:49:46
Ja kocham tuniczki, bluzeczki, buty, torebki...:D Mmmm:) Uwielbiam. Takie coś od razu poprawia mi humorek.
16,955 2010-06-16 10:54:06
JA PIER... KUR... CZŁOWIEK CHCE DOBRZE I ZAWSZE MA POD GÓRE!! ILE TO NIE BĘDZIE SIĘ STARAŁ ZAWSZE DOSTANIE PO DUPIE!! NIEZALEŻNIE ILE Z SIEBIE DA, ZAWSZE COŚ BĘDZIE NIE TAK, ZAWSZE JAKAŚ PRZESZKODA!! ZAWSZE JAKIEŚ "ALE"
JA JUŻ NIE DAJE RADY!! NIE DAJE... PO PROSTU OPADAM Z SIŁ...
ROZUM MÓWI CO INNEGO, SERCE CO INNEGO... A JA NIE DAJE JUŻ RADY...
16,956 2010-06-16 10:58:02
Mi od zawsze poprawiały Humorek spodnie do dziś mi to zostało jak jadę na zakupy obowiązkowo muszę kupić jakieś spodnie. Ale i tak jak Ty Bluzeczka i tuniczka również musi być. I jeszcze zawsze muszę kupić jakiś ciuszek do niuni ![]()
16,957 2010-06-16 11:00:16
Witaj Monia!!! Wizyta u lekarza się nie udała??? ![]()
16,958 2010-06-16 11:05:14
Moniula co się stalooo???
16,959 2010-06-16 11:11:37 Ostatnio edytowany przez monia_3103 (2010-06-16 11:13:23)
Oj lekarz... No nie za wesoło mam powiem... Wzięłam wyniki cytologii i lekarz stwierdził ponowne badanie 30ego, bo zaniepokoił się. Jeśli 30ego wyniki nadal będą złe ide do szpitala... (gdzie będzie mój ex)
Ale nie tym się przejmuje...
Niedawno dzwonił mój ex i opier... mnie za wczoraj. Otóż wczoraj moja niedoszła teściowa miała imieniny. Z racji iż ona pamiętała o moich urodzinach, dostałam od niej prezent (kosmetyki) to ja również chciałam być miła. Poszłam do niej, spotkałam po drodzę do domu, złożyłam życzenia i dałam w prezencie filiżankę. Powiedziałam, że to nie tylko na imieniny, ale również taki drobny dowód wdzięczności za to jak mnie za każdym razem miło gościła (bo były obiadki, kolacje, ciasta piekła jakie lubię, uważała by nie było orzechów, bo ja mam na to uczulenie - złota kobieta)
No i mój ex się wkur... i zaczął krzyczeć, że jest na mnie zły, że co ja sobie wyobrażam, że nie jesteśmy razem itp. Ja mu na to, że cała sytuacja nie dotyczyła jego, ale jego matki i że chciałam być miła i z czystej grzeczności tak się zachowała (wczoraj ją zatkało bo jako jedna z jego byłych w ogóle pamiętałam o niej), że z czystej grzeczności tak się zachowałam. A on, że się wpier... tam gdzie nie trzeba itp...
Normalnie zaczęłam płakać, chciałam dobrze, chciałam sprawić jego mamie przyjemność, bo w końcu jej święto i chciałam być miła... A dostałam za to...
Za każdym razem się staram i wszystko do dupy. Jak byłam jego panną - źle. Jestem jego znajomą - źle. Pamiętam o jego mamie i chce jej sprawić radość, bo wiem, że kobieta mnie lubi (wczoraj to przyznała) - źle!!
Cały czas jemu coś się nie podoba... A ja chciałam być miła ze względu na nią... Tylko tyle chciałam...
16,960 2010-06-16 11:14:49
Lej na niego, widocznie to jakis idiota i szuka w tym nie wiadomo czego... Co za palant. Na serio brak mi slow na takich facetów...:/ A ja Ci radzilam isc do niego..
Ehhh.. Przepraszam Cie ;***
Co do lekarza, nie martw sie na zapas. Będzie dobrze! Czekaj do kolejnych wyników.
16,961 2010-06-16 11:17:12
Czym Ty się przejmujesz to było dla niej i to on niech się odpier....
16,962 2010-06-16 11:18:45
Madziu nie jestem zła... :* Sama wczoraj wieczorem doszłam do wniosku, że jedynie napisze powodzenia i tyle...
Ale normalnie nie daje juz rady
16,963 2010-06-16 11:20:52
Czym Ty się przejmujesz to było dla niej i to on niech się odpier....
Tym, ze nie daje już rady. Że chce dobrze i zawsze coś nie tak wychodzi, bo nie po jego myśli. Chciał zerwać i utrzymać konkat jako znajomi - proszę bardzo. Nie odzywamy się do siebie bo po co...
A dziś takie słowa... Normalnie nie daje już rady... Co się nie postaram to coś nie tak...
16,964 2010-06-16 11:22:51
Monia pociesze Cie tym, że nie jesteś sama... Ja też co zrobie , napisze , powiem to zawsze źle... także wiesz.
Wiesz co stwierdzilam?? Po co mi facet?? Oni są nienormalni, z nimi są same problemy... Owszem niedawno bylam zakochana w jednym ten akurat to chyba wyjątek
Ale.. nic z tego nie będzie więc dam spokój.. tak samo kolejny dupek, zapraszam go na wesele, a on mnie olewa.. Dziękuje bardzo. I finito... Niech się pierd.... I tyle.
16,965 2010-06-16 11:24:35
Ja sie ladnie odchudzę, zadbam o siebie. Mam jeszcze caly lipiec i sierpień.. Spokojnie, dam rade! I wierze, że jak dam rade i schudnę i będę szczuplutka to wszyscy Ci co mnie olali napiszą i będą się podlizywać, a wtedy ja ich wyśle do diabla;p Zemsta jest slodka, obiecalam sobie, że sie zemszczę i zrobie to.