Ehh dobra ja juz nic nie mowie, bo i tak wszyscy przeciwko mnie, jako że miewam inne poglądy ![]()
16,576 2010-06-14 20:33:43
16,577 2010-06-14 20:33:47 Ostatnio edytowany przez monia_3103 (2010-06-14 20:34:57)
Iza & karpod
Wybaczcie, że się wtrącę, ale ja zostałam wychowana przez samą mamę i nie narzekam. Uważam, że wykonała kawał dobrej roboty
i nie raz jej przyznawałam rację, że lepiej żyć we 2 niż z ojcem i słyszeć codziennie kłótnie, krzyki i płacz mamy... Takie jest moje zdanie... Choć ojca miałam "od święta" matka zapewniła mi o wiele więcej za czasów życia we 2 niż jak byłyśmy z ojcem
I to nie krytyka, ale własne zdanie
16,578 2010-06-14 20:36:29 Ostatnio edytowany przez karpod (2010-06-14 20:37:02)
Izulka po raz kolejny na odwrót interpretujesz moje słowa..napisalas w 1 zdaniu ''Karpod a myslisz ze lepiej jest jak dziecko patrzy na codziennie placzaca mame i klotnie rodzicow '' i to nie jest rodzina w prawidlowym znaczeniu tego słowa..
16,579 2010-06-14 20:37:40
też znam wielu wychowanych jedynie przez matki i wiem, że są dojrzali i na prawdę dobrze wychowani. Karpod nikt nie jest przeciwko Tobie tylko tłumaczymy Ci nasze stanowisko...
16,580 2010-06-14 20:38:03
Iza & karpod
Wybaczcie, że się wtrącę, ale ja zostałam wychowana przez samą mamę i nie narzekam. Uważam, że wykonała kawał dobrej roboty
i nie raz jej przyznawałam rację, że lepiej żyć we 2 niż z ojcem i słyszeć codziennie kłótnie, krzyki i płacz mamy... Takie jest moje zdanie... Choć ojca miałam "od święta" matka zapewniła mi o wiele więcej za czasów życia we 2 niż jak byłyśmy z ojcem
Moniko zgadzam sie z Toba ja tez nigdy nie mialam ojca poznalam go jak bylam w ciazy z Olga ale nie utrzymuje kontaktu z nim. Na moja matke tez nie moglam liczyc i teraz z nia tez nie utrzymuje kontaktu zreszta juz na ten temat sie wypowiadalam... Staram sie byc lepsza matka niz moja i dlatego walcze o to zeby moje dzieci mialy jak najlepiej a czy bede to robila sama czy z kims to nie ma znaczenia. Wiadomo z druga polowa jest latwiej ale nie zawsze
16,581 2010-06-14 20:40:25
Karpod dla mnie rodzina to moje dzieci no i moj M nikt poza tym. Z reszta tylko na zdjeciach sie dobrze wychodzi ale tez nie zawsze. Niestety nie jestesmy jasnowidzami i nie zawsze wszytsko co robimy wychodzi nam dobrze a uczymy sie na wlasnych bledach.
16,582 2010-06-14 20:40:37
Iza a tak całkowicie z innej beczki, nie mogę sie napatrzeć na Twój avatar... jest taaaaaaki słodki... :*
16,583 2010-06-14 20:41:15
Ale zapamiętaj Iza, że nawet jeśli będziesz wychowywać je sama w przyszłości będą Ci wdzięczne za wkład jaki włożyłaś w ich wychowanie ![]()
16,584 2010-06-14 20:42:05
Monia to Ci zazdroszczę. Mnie też mama wychowała, ojciec zmarł gdy miałam 6 lat. Wychowywała mnie razem z starszym rodzeństwem. Owszem zrobiła to dobrze- wyrosłam na porządną osobę, ale to w jaki sposób teraz matka z rodzenstwem mnie ranią, nie wiem za co mam im dziękować. Chyba tylko za to, ze mnie wychowała... bo teraz niszczy mnie i moją psychikę ![]()
16,585 2010-06-14 20:43:51
tak, ból, który zadają Ci, którzy powinni być naszym oparciem w życiu staje się często nie do wytrzymania... i najczęsciej długo się utrzymuje...
16,586 2010-06-14 20:44:18
Joasiu tez mi sie podoba
To od Coco ![]()
MAdziu wiem doskonale o tym dlatego staram sie byc najlepsza ![]()
Elnett wspolczuje Ci ... wiem co to znaczy moja mnie nie wychowywala i strasznie zranila zawsze bylam najgorsza itd a teraz oczekuje pomocy i wdziecznosci... w d*** ja mam
16,587 2010-06-14 20:47:03
oj coś mi sie widzi, że będę mieć podobnie, ale wiecie co, w mojej mamie najlepsze jest to, że przed obcymi zawsze stanie za swoim dzieckiem, cokolwiek mu mówi, jakkolwiek źle je traktuje, robi to tylko w czterech ścianach...
16,588 2010-06-14 20:50:54
Monia to Ci zazdroszczę. Mnie też mama wychowała, ojciec zmarł gdy miałam 6 lat. Wychowywała mnie razem z starszym rodzeństwem. Owszem zrobiła to dobrze- wyrosłam na porządną osobę, ale to w jaki sposób teraz matka z rodzenstwem mnie ranią, nie wiem za co mam im dziękować. Chyba tylko za to, ze mnie wychowała... bo teraz niszczy mnie i moją psychikę
Mnie matka również zraniła, nie rozmawiamy ze sobą normalnie od 4 lat... Ale mam być za co jej wdzięczna ![]()
Walczyła o to bym miała na chleb, bym nie musiała się wstydzić przed koleżankami w klasie, bym miała zapewnione wakacje - choć u dziadków, ale jednak.
Wpajała mi jak ważna jest rodzina i przyjaciele. Uczyła i radziła ![]()
Broniła mojego dobrego imienia, gdy ojciec mówił, że będę kurwą na ulicy zarabiała na chleb i stawała przed obroną gdy ojciec podnosił rękę do bicia...
Uwierz mi, że mam za co być jej wdzięczna... Nie przypominam sobie, by poszła gdzieś z koleżankami, żeby wyjechała na weekend... Nic, tylko praca i dom, a wszystko poświęciła dla mnie. I choć teraz mamy do niczego kontakt będę się starać go naprawić w te wakacje.
Bo po co mi ojciec, któremu było szkoda dać 2 zł na lizaka, bo wolał przybranemu dziecku dać? Po co dawać mi zgodę na paszport, skoro mi nie potrzebny. Po co uczestniczyć w I Komunii, chodzić na wywiadówki, interesować się... Przecież ja nie byłam mu w ogóle potrzebna - chyba jedynie by dostać po twarzy by mama nie dostała...
Matka walczyła o dobre imię dla mnie i o to bym miała przyszłość, ojciec chciał mi odebrać wszystko, zaczynając od mebli... Dla mnie to nie jest rodzina... Uwierz mi mam za co być wdzięczna i Ty zapewne gdzieś też byś znalazła coś za co możesz być ![]()
16,589 2010-06-14 20:50:58
I wiecie co, nie chce być matką taką jaką jest moja matka.
Chciałabym założyć rodzinę i być dla dzieci i męża oparciem, a nie wypominać im co robią źle... tak jak robi to moja mama czasami. Co ja takiego złego robię, uczę się przecież bardzo dobrze, nie wagaruje, nie kur... się za przeproszeniem i mam chłopaka, którego ona sama lubi.
Już nie wiem, może moja matka ma taki charakter, że robi wojny o błachostki, byleby sie wyżyć... już nie wiem... nie potrafię tego pojąć...
16,590 2010-06-14 20:52:28
No moja kiedys tez taka byla a po czasie jak nie chcialam jej pomoc bo zwyczajnie w swiecie nie zasluzyla na to (ale nie chce przynajmniej narazie mowic czemu) przy ludziach potrafila nazwac mnie kur*** itd...
16,591 2010-06-14 20:53:45
Ja boje się, że nie będę dobrą matką... Bo skoro w związku nie umiem byc...To gdzie utrzymanie rodziny??
16,592 2010-06-14 20:58:31
Ja tez sie balam i nadal sie czasami boje ale odkad jestem z M on mnie podnosi na duchu i przy nim dopiero widze ze jednak ja nie jestem zla matka... Ja poprosu czasami jestem tak zmeczona ze mam ochote uciec gdzies daleko ![]()
16,593 2010-06-14 20:58:46
Ja za nic w świecie nie chciałabym być taką matką jak moja, a może te zachowania juz od niej przejęłam?
16,594 2010-06-14 21:02:29
Z moja matka nie rozmawiam od prawie roku i szczerze to nie chce jej znac Odkad pamietam nie mialam matki ona byla bo byla ale nigdy nie uslyszalam od niej ze mnie kocha za to czesto slyszalam ze zaluje ze mnie urodzila, w pierwszej klasie podstawowej oddala mnie do domu dziecka bylam tam dwa lata potem mnie zabrala ale jak miala kiedys przyjechac po mnie na weekend a ja od piatku czekalam ze lzami w oczach bo szczerze nie nawidzilam tego miejsca ona poprostu zadzwonila w niedziele i powiedziala ze zapomniala ze miala przyjechac... Potem bylo troche lepiej ale od 16roku zycia mieszkam i pracuje na siebie jak urodzilam pierwsze dziecko i zadzwonilam jej o tym powiedziec to powiedziala ze jej to nie interesuje potem byl moj toksyczny zwiazek potem nastepny az o dziwo moja ,,mama'' przypomniala sobie o mnie i wnuczkach taka byla zakochana w nich tak strasznie ich uwielbiala tylko ze w momencie kiedy zobaczyla ze wkoncu ja jestem szczesliwa zaczela rzucac mi klody pod nogi i niszczyc mnie moj zwiazek moje zycie... nie wiem czy z zazdrosci ale wiem jak bolalo nie raz slyszalam od niej ze jestem kur... narkomanka alkoholiczka i powinnam sie leczyc bo jestem chora psychicznie rok temu jak sie ostatni raz widzialysmy przy mojej najstarszej corce zaczela mnie bic uderzyla mnie w twarz raz drugi trzeci i wtedy powiedzialam dosc moje dziec sie jej boja nie chca o niej slyszec a ona ta kochajaca babcia od roku nawet nie zadzwonila nie napisala nic... Wiem ze to nie brzmi zbyt ladnie ale ja nie mam juz matki nie chce miec. Mam kochana tesciowa ktora kocha mnie tak jak nigdy nie kochala mnie moja matka. Niedlugo wychodze za maz a z mojej rodziny nie bedzie nikogo procz moich dzieci przykre lecz niestety prawdziwe. Czasami o niej mysle ale zaraz przychodza jej slowa ze ja jestem ta najgorsza ze mnie nie nawidzi ze jestem tak samo popier... jak moj ojciec (nigdy go nie mialam poznalam go przez przypadek jak bylam z Olga w ciazy i jest ok ale nie utrzymuje z nim kontaktu bo nie umiem). To tak w skrocie na temat mojej matki... Kur*** az sie poryczalam jak male dziecko..
16,595 2010-06-14 21:04:11 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2010-06-14 21:05:13)
Monia wszystkiego się można nauczyć, odpowiedni mężczyzna wyzwoli z Ciebie to co najlepsze i nauczy Cię bycia w związku, będzie cierpliwy, czuły, ciepły i swoją miłością uwolni Cię od cieni przeszłości ...
16,596 2010-06-14 21:06:52
Ciesz sie, że chociaz kogoś masz, jakbys miala taką matke a przy sobie nikogo, to by chyba bylo gorzej,prawda?. Ja gdybym miala kochającego faceta, to bym sie tak nią nie przejmowala
16,597 2010-06-14 21:08:49
Monia wszystkiego się można nauczyć, odpowiedni mężczyzna wyzwoli z Ciebie to co najlepsze i nauczy Cię bycia w związku, będzie cierpliwy, czuły, ciepły i swoją miłością uwolni Cię od cieni przeszłości ...
Świetnie ujęte Asiu
A Tobie Izu mogę jedynie współczuć takiej matki... Ale widzisz plus jest taki - dzięki szkole życia jaką przeszłaś, jesteś silną kobietą, która kocha swoje dzieci nad życie i chce dla nich i dla siebie jak najlepiej ![]()
16,598 2010-06-14 21:09:07 Ostatnio edytowany przez Izulka24 (2010-06-14 21:10:13)
Karpod ja ten rozdzial w swoim zyciu zamknelam ale niestety nigdy nie zapomne o tym ze jest moja matka. Nie mysle o niej czesto chociaz czasami sie zdarza... Jestem silna osoba ale wrazliwa i uczuciowa...
Swiete slowa Monisiu... Ciesze sie ze mnie rozumiecie chociaz niestety nie wszyscy
16,599 2010-06-14 21:12:54
Izunia kochana... nie płacz... nie warto przez to płakać... nie doceniła Cię i widzi co straciła, mści się za to, że jej w życiu nie wyszło...
16,600 2010-06-14 21:17:25
Tak wlasnie Joasiu bardzo dobrze to ujelas ona jest poprostu zazdrosna nigdy nie miala stalego faceta nigdy nie miala tylu przyjaciol jak ja nigdy nie miala takich pasji jak ja... O 8roku zycia jezdze konno i uwielbiam to a ona nawet tego chciala mnie kiedys pozbawic... Ale niestety na wlasne zyczenie sobie zmarnowala zycie nie umie docenic okazac szacunku innym...
16,601 2010-06-14 21:17:46
Izuś, proszę nie płacz. Może lepiej zakończmy ten temat o matkach...
Zmykam na jakiś czas, będę później ;*
16,602 2010-06-14 21:19:42
witam wszystkich ![]()
16,603 2010-06-14 21:21:20
Elnett mi nawet nie przechodzi przez gardlo slowo matka na jej temat...
Ale ok koniec tematu ![]()
Zaraz bedzie M. wiec nie wiem czy jeszcze posiedze z wami ale jutro rano bede napewno. Jutro ma przyjsc niania na rozmowe ech jak ja tego nie lubie...
Witaj Kasiu ![]()
16,604 2010-06-14 21:22:15 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-06-14 21:26:54)
Ahhh nie ma to jak wieczorny spacerek. ![]()
Junior , nie warto zatapiać smutków w alkoholu, bo z czasem alkohol na te smutki się uodporni... I wtedy dopiero będzie problem. Dasz sobie radę, ja w Ciebie wierzę <przytula>
A tak a propo alkoholu: http://www.youtube.com/watch?v=9p_IwrnoTO8 bardzo kojarzy mi się ta piosenka z pewnym minionym okresem...
I dziękuję Bogu, że wszystko już jest dobrze...
16,605 2010-06-14 21:22:28
Hellow Kasiu ![]()
Owszem to dobry temat nie gadać o matkach ![]()
16,606 2010-06-14 21:23:16
http://www.opowiadania.pl/main.php?id=ssres
jakby ktoś chciał poczytać moje opowiadania.. te są akurat kiepskie, ale zważając na to, ze były konkursowe i jedyne mojej jakie są na necie to je tu wklejam... tak dla ciekawych..
tak,temat matek jest zbyt bolesny
hej Kasia... Ciebie jeszcze tu nie widziałam... miło poznać..
16,607 2010-06-14 21:24:43
Witajcie dziewczyny
własnie weszłam na forum i widzę smutne wyznania o matkach och przykro mi ze niektóre z Was mają tak nieile doświadczenia... przykre nie mieć matki ale takiej nie tylko ze urodzi tylko prawdziwie wychowa i zawsze mimo fatalnych naszych wyborów bedzie nas wspierać cały czas...
dziewczyny głowa do góry dałyście radę i znacie swoją wartość i to sie liczy.. ważne abyście nie popełniały błedów waszych rodzicielek ![]()
16,608 2010-06-14 21:25:38
http://www.opowiadania.pl/main.php?id=ssres
jakby ktoś chciał poczytać moje opowiadania.. te są akurat kiepskie, ale zważając na to, ze były konkursowe i jedyne mojej jakie są na necie to je tu wklejam... tak dla ciekawych..
Ja sama chętnie przeczytam, bo lubie czytać i sama pisać ![]()
Dam znać co do swojego zdania na ich temat.. Obiecuje nie bede krytyczna ![]()
16,609 2010-06-14 21:25:46 Ostatnio edytowany przez kasia31a1 (2010-06-14 21:26:40)
No widze że prawie wszyscy maja jakies złe doświadczenia z matkami...no cóż musze sie przyłączyc!
co tam u was ciekawego dziewczynki?? ![]()
16,610 2010-06-14 21:27:03
Kaaaasiaaa ! :* Gdzie Ty byłaś jak Ciebie nie było ? ![]()
16,611 2010-06-14 21:27:12 Ostatnio edytowany przez Izulka24 (2010-06-14 21:29:31)
A ja bardzo chetnie poczytam Joasiu
Tylko napisz jak tam podpisana jestes bo nie wiem ktore czytac ![]()
Koolka witaj ![]()
16,612 2010-06-14 21:28:48
Ale tu grobowa atmosfera ![]()
16,613 2010-06-14 21:28:50
Kaaaasiaaa ! :* Gdzie Ty byłaś jak Ciebie nie było ?
A tu i tam
jakos mi czasu brakuje ostatnio na to wszystko ;/
ale jestem ![]()
16,614 2010-06-14 21:31:14
Monia bądź krytyczna! ja chcę widzieć swoje błędy i je korygować...
16,615 2010-06-14 21:32:28
Joanna Magdalena Monika a tytuły to Dymitria i Dymitria cd
16,616 2010-06-14 21:37:06
Nie ważne, ważne że już jesteś. ![]()
Joasiu ja też chętnie poczytam oczywiście. ![]()
16,617 2010-06-14 21:39:24
znalazłyście?
16,618 2010-06-14 21:40:02 Ostatnio edytowany przez monia_3103 (2010-06-14 21:41:04)
Monia bądź krytyczna! ja chcę widzieć swoje błędy i je korygować...
ZNALAZŁAM ![]()
Oki nie ma problemu, przeczytam i będę krytykować ( o ile coś będzie). Ja muszę przyznać, że przeczytałam jedno od tak pierwsze z brzegu i spodobało mi się, zwłaszcza ostatnie zdanie ![]()
Ale na razie uciekam na pół godzinki, a lekturka na dobranoc
do usłyszenia za kilka chwil ![]()
16,619 2010-06-14 21:42:05
http://www.opowiadania.pl/main.php?id=s … item=60412
tu jest dokładny link, jakby co to otworzy moje pierwsze opowiadanie
16,620 2010-06-14 21:43:13 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2010-06-14 22:40:39)
http://www.opowiadania.pl/main.php?id=s … item=61921
a tu kolejną część...
16,621 2010-06-14 21:44:16 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-06-14 21:45:08)
Ok, Asiu dodałam sobie do ulubionych i jutro poczytam, bo dziś już na mnie czas. ![]()
Dobranoc robaczki kochane moje. :*
16,622 2010-06-14 21:46:23
papatki, ale nie trzeba czytać... tak dla draki dałam:);)
16,623 2010-06-14 21:46:49 Ostatnio edytowany przez Izulka24 (2010-06-14 21:48:40)
Ja znalazlam tylko ciag dalszy ![]()
Ale to pewnie jutro poczytam bo wlasnie M wrocil wiec wskakuje do wanny i musze z nim pogadac... Moze wkoncu powiem o ciazy ... Trzymajcie sie dziewczyny... Milej nocki bede jutro z rana Buziaczki :*
Dziekuje ze jestescie ![]()
Ja tez juz dodalam do ulubionych jutro poczytam przy kawie Buzki
16,624 2010-06-14 22:26:26
Ech wszystkie pouciekały to i ja uciekam
Pa kochane i kolorowych snów:)
Nie masz za co dziękować Izuś
A wy 3majcie za mnie jutro kciuki, bo ja jutro z niedoszłą teściową spotkanie mam ![]()
Buziolki :*
16,625 2010-06-14 22:27:09
Dobranoc ;*
Do Jutra Kochani ;*
16,626 2010-06-14 22:30:52
Hej dziewczyny;) Jest tu ktoś jeszcze? Wlasnie czytalam wasze posty... Wspolczuje wszystkim , które mialy zle doświadczenia...A co do nastolatek w ciąży no to.. hm mam podzielone zdanie z jednej strony jest to nieodpowiedzialne, ale z drugiej... przecież czasem facet tak omota i w ogole, że nie idzie się opanować. A zabezpieczenie nie jest pewne przecież w 100%...
16,627 2010-06-14 22:31:21 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-14 22:32:52)
Asia przejrzałam chyba 2 czesc- w tych linkach jest ten sam tekst. Dziewczyno masz talent- nie zmarnuj go!!
Bardzo dużo naprodukowałyście
Poważne tematy również są potrzebne. Współczuję tym Uzytkowniczkom które miały cięższy od innych los a te co mają o niebo (nieba) lepiej proszę o to by przemyslały swoje posty zanim je dodadzą.
16,628 2010-06-14 22:33:23
Ja też nie mam za ciekawie... Mamę mam super, ale ojciec? Hm.... Ehh nawet nie będę sie wypowiadać. Bo aż wstyd...
16,629 2010-06-14 22:34:48
Madzia a masz rodzenstwo? jak dieta?
16,630 2010-06-14 22:37:59
![]()
współczuję tym Uzytkowniczkom które miały cięższy od innych los a te co mają o niebo (nieba) lepiej proszę o to by przemyslały swoje posty zanim je dodadzą.
Hmm czyzby to bylo do mnie?;p
16,631 2010-06-14 22:38:28
Mam starszą siostre, ma już męża i nie mieszka z nami...:( Ja od września jak dobrze pójdzie z kasą (alimenty i w ogole) no to wyprowadzam się i będę się uczyć w szkole policealnej.
Dieta? Hm.. dobrze
Może nie schudlam zbyt duzo nawet nie wchodzilam na wage ostatnio, ale czuje się jakoś lepiej hehe:)
16,632 2010-06-14 22:39:01 Ostatnio edytowany przez Joanna18 (2010-06-14 22:41:34)
eee tam są dwie części jednego... sprawdzę
Fakt... no ale już poprawiłam
16,633 2010-06-14 22:39:57
Hej Ala ;*
Ja już zmykam a taką miałam ochotę z tobą poklikać ![]()
Odezwij się kiedyś do mnie Rybko ;*
Pa Wszystkim ;*
16,634 2010-06-14 22:46:31
Martuś w takim razie życzę dobrej nocki
Dokładnie Kapord. Mozna wyrazić swoje poglądy ale w cywilizowanej formie. Ciekawa jestem ile masz lat, ponieważ nie zauważyłam zebyś coś o sobie pisała.
16,635 2010-06-14 22:47:32
Dziękuję za ostrą krytykę:):):D heh... żart.. miło mi ![]()
16,636 2010-06-14 22:50:18
Mi się podoba - na prawdę masz rozwinięte słownictwo i lekkość w pisaniu. Pomysły. To się liczy
MAdzia nie zawsze kg lecą razem z cm ![]()
16,637 2010-06-14 22:57:07 Ostatnio edytowany przez karpod (2010-06-14 23:00:52)
Ja wyrazam je tylko w cywilizowanej formie, nie znasz jeszcze mojej niecywilizowanej:) i ciekawa jestem czy znasz definicje slowa niecywilizowany, bo najwyrazniej nie. W mojej wypowiedzi nie bylo nic niecywilizowanego, nikogo nie wyzwalam, nie rzucam przeklenstwami. Ja mysle że Tobie sie nie spodobalo to, że nie wychwalam Izy pod niebiosa. Wybacz,ale nie mam takiego zwyczaju. I nie wiem ile razy mam powtarzac, że moj pierwszy post w tym temacie nie byl skierowany do niej, bo najzwyczajniej jej opowiesci o dzieciach nie dojrzalam, dopiero jak mi wypomniala to to na to zwrocilam uwage.
Mam 20 lat a co? ma to jakies znaczenia
Aha i jeszcze jedno. Skad wiesz ze mam o niebo lepiej? po 1 mnie nie znasz po 2 wspomnialam cos o swoim domu strone wczesniej,wystarczy przeczytac.ja porpostu o tym nie pisze bo nie ma po co.
Madzia,odpisalam Ci na mejla
16,638 2010-06-14 23:00:11
Prosze was tylko bez klotni. Nie ma sensu, na serio.
16,639 2010-06-14 23:01:22 Ostatnio edytowany przez madziunia (2010-06-14 23:02:21)
alaclaudie no może masz rację... Nie wiem sama, ale czuje sie tyćke lepiej:) Chociaż coś... Mam nadzieje,że do września będzie mega świetny efekt mojej diety ;D Bardzo bym chciala ;D
karpod zaraz odpiszę ![]()
16,640 2010-06-14 23:02:30
ja wiem że nie ma sensu, ale odpowiadam na kąsliwą uwagę poprostu
trzeba sie bronić jakoś mimo wszytsko