to ognicho na którym byłas to nasze ostatnie
o ostatnio pisałysmy powiesc ale chyba nici z tego
MArtus musisz skonczyc szkole i w wakacje odrobisz ![]()
14,496 2010-06-01 21:24:55
14,497 2010-06-01 21:28:55
mi to sie ostatnio w niedziele grila zachciało...no i był tyle ze lało niesamowicie siedzielismy na tarasie ale i tak było fajnie ![]()
14,498 2010-06-01 21:29:34
No jasne
Heh
14,499 2010-06-01 21:31:04 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-06-01 21:31:32)
Alu na wycieczce oj dużo ludzi hihi... Z tamtejszych to przemiłych włochów, francuzów, ale i z mojej wycieczki nowe twarze poznałam z innej szkoły.
Wszyscy przemili, naprawdę pojechałabym jeszcze na jakąś wycieczkę z tą samą ekipą. Jak to mówią nie ważne gdzie, ważne z kim. ![]()
14,500 2010-06-01 21:31:48
Kochane, zmykam spac ;*
Pozdrowienia dla całej reszty Emy, Beaty, Tośki, Adama, Juniora ![]()
14,501 2010-06-01 21:33:40
Elnett Dobranoc ![]()
14,502 2010-06-01 21:40:06
A miałas jakąś niesamowitą sytuację? po angielsku rozmawiałas ?
14,503 2010-06-01 21:41:58 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-06-01 21:44:36)
Po angielsku z pomocą koleżanki która zna ten język w ciut lepszym stopniu ode mnie ![]()
Niesamowite to to nie było ale najbardziej zapadło mi w pamięć: robiłyśmy sobie zdjęcie z koleżankami i poprosiłyśmy pewnego francuza żeby nam zrobił, później dziewczyny poszły, a ja z dwoma koleżankami zostałam w parku i rozmawiałyśmy z nim chwilę. Miał takie cudowne oczka, że aż żal mi tyłek ściska, że nie zrobiłam z nim sobie pamiętkowej foty ! grrr...
Francuzi są całkiem inni niż grecy czy włosi (jesli chodzi o urodę). Ale ten był w ogóle inny, taki powalający na maksa... Ehh... ![]()
Ja też już spadam bo jutro do szkoły.
Dobranoc ! ![]()
14,504 2010-06-01 22:20:05
CZESC KOCHANI
mam nadzieje ze nie bylo wojny o buziaki
![]()
Tyle slonca w calym miescie..lalala ile rodzynek w ciescie hahaaah ![]()
A ja musze jechac dzisiaj do Polski do dentysty,tutaj mi za drogo leczyc zeba...a przy okazji zobacze sie z rodzinka..
Tylko wroc do nas szybko
Juz tesknie... :***
Ema, to ja wpadnę, po to co rozdajesz
![]()
. A poza tym sam może spróbuję tych truskawek z czekoladą, pokusiłaś i nie straszne mi mdłości. Też uwielbiam czekoladę, ale myślę (albo mi się tak wydaje
, że mam dosyć duży umiar. Truskawki nareszcie, też miło je zagościć w ustach.
Oj Adam...ale wiesz co...tak sie nie robi .. Specjalnie powiedziales ze wpadniesz po to co rozdaje,bo wiedziales,ze mnie nie bedzie
Ale po pustym talerzu,na ktorym wczesniej lezaly sobie truskawki w czekoladzie,domyslam sie ze byles u mnie ! I ani jednej nie zostawiles ..
Czy ty cos mowiles o umiarze ??
teraz pewnie lezysz gdzies w kacie i Cie mdlii
Moze chociaz powiesz mi,czy Ci smakowalo ?
Aha jeszcze jedno....nie widziales moze gdzies tabliczki czekolady,ktora lezala sobie bezpiecznie na stole ? <podejrzenie>
PS>hmm..to te Marzeny tak kraza wokol Ciebie
Nie mam zamiaru się tak szybko starzeć
JA TEZ NIE !!! To napewno Ty Martynko ??
Nie wiem czy praca jest czymś przyjemnym ale za to daje coś co pozwoli mieć coś innego
Ponawiam pytanie..Martyna to Ty ?
Taka optymistyczna ?? WOW ! Super
Jak milo mi sie czytalo duskusje Martyny i UV.. wow...bardzi ciekawe...
UV ale Ty madrosci wypisujesz...jeszcze uwierze
<serio..madrze piszesz Martynce
> A ty Martynka ...No az zaniemowilam z wrazenia ! Taka jestes radosna i wesola ...no PIEKNIE
A chodz to Cie wysciskam :****
Tosia...a ja tak zapytam dla pewnosci...To ,,ciacho'' o ktorym mowilas Martynce....to jaki ma kolor oczu ??
JA TEZ KIEDYS POJADE DO KARKOWA !! i DO PARYZA !! Pojade i koniec
Najbardziej oczywistą oczywistością jest to, że kocham moją żonę
WOW.....ale sie wzruszylam..... jakie to piekne wyznanie na forum
ahhhhh
Marzenko cukiereczku skusiłaś mnie na te truskawki z czekoladą
Chorwacja następna, zgadza się widzę że jesteś na czasie
Karola..no nie mow mi ze Adam sie z toba truskawkami nie podzielil ?? <szok >
Jestem na czasie
bawie sie w BIG SISTER
Wiem o Was wiecej niz myslicie
Strzezcie sie ....uuuuuuu Nawet wiem czym <kim>bedziesz sie Karola zajmowac w lato ..
Karola...mam prosbe.. Tam gdzies w Szczecinie mieszka moj chrzestny..idz do niego i zapytaj czy mnie jeszcze pamieta ? Bo od komuni ani widu ani slychu
I jak powie ze nie..to daj mu kopniaczka
haha Pozwalam..
Marta a Ty nie sciemniej lepiej juz...przyznaj sie wszystkim...Spotkalas sie z Rafixem i teraz On tez jest chory....wszystko uklada sie w calosc
hahah Ale czy musialas go zarazic? Jak sie jest chorym,to sie ludzie nie caluja
ehh
Kochane, jak reagujecie na pobieranie krwi?
Cholera jutro mnie to czeka ;(
Ja zawsze chce byc bardzo dzielna i chce patrzec..ale jakos w ostatniej chwili glowa sie sama odwraca
Oddawac nie moge
Jestem za slaba podobno ehhh
OO Nawet Junior sie pojawil
I kogo moje brazowe oczy widza ???? Kasia31a1 !! Pamietasz o nas jeszcze ?
Fajnie
Junior jak masz na imie ?
Kasiu u mnie jest spoko maroko
Robie co chce,kiedy chce,jak chce i z kim chce
hahaha wszystko jest OK...i idzie do przodu...wiec tylko usmiech mam na gebie przyklejony
o taki wlasnie
NO wiesz Karola...
Zawiodlam sie....o czy Ty myslalas ? No zeby francuzowi zdjecia nie zrobic ? ehhh
BUZIAKI DLA WAS MOJE SERDELKI
:*******Kurcze glupio tak konczyc,nic sie do Ali i Vinngi nie odezwalam ..hmmmm
Juz wiem ! Ala i Beatka Bardzo was lubieee :************* To dla Alika bo Vinnga nie lubie mojej sliny
:*
14,505 2010-06-01 23:03:30
Ala przepowiadała o 23 tłumy w kafejce a tu pustooo... I sam wieszcz też przepadł ![]()
Marzenko, czytając ostatnie wpisy Martynki też odniosłam podobne wrażenie - zupełnie jakby pisała je inna osoba. Chyba nam Martynkę ktoś podmienił? Czyżby UV?
Kobieto, dlaczego piszesz, że nie lubię twojej śliny? Dlaczego pozbawiasz mnie złudzeń? Bo ja liczyłam na to, że się nie ślinisz przy buziakach i już się miałam poświęcić i pozwolić wycałować...
14,506 2010-06-01 23:04:28 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 02:17:55)
![]()
14,507 2010-06-01 23:06:17
O. i znowu mogę bajkę opowiedzieć o wyłaniającej się z kurzu Tośce
Spokojnej nocy? A co to za niemiłe życzenia?
14,508 2010-06-01 23:06:20 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-01 23:07:27)
Emm ale szczeliłas posciora! hahaha
Ty się marnujesz na tej wyspie ![]()
ślicznie dziękuję za buziaki :******************* ( dla Ciebie Kotku- moze polubisz
)
są tłumy ale obserwatowów- taka nowa moda zapoczątkowana przez Adama a jak powszechnie wiadomo każdy chce być trendy hahaha
Wilczku! jesteś nareszcie normalnie się chyba stęskniłam
![]()
14,509 2010-06-01 23:09:39
Alu, kota całujesz a za wilkiem tęsknisz? O obłudnico ty!
Emuś strzeliła pościora, ale jej komputer chyba uznał to za limit na najbliższy tydzień i się jej wyłączył...
14,510 2010-06-01 23:13:08 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-01 23:14:24)
ja mam pojemne serduszko choć malutkie
a ty mi pazurkiem nie groz
wolna jestem jak orzełek haha mogę robic co mi się żywnie podoba ![]()
----mam wizje----: Emmm zjawi się tu do kwadransa <łoooo>
Toska pisz coś ![]()
14,511 2010-06-01 23:16:29
O wolności jest najnowszy numer "Sensu". Ale królik mi go zeżarł, a ja przeczytałam tylko pierwsze kilka stron ![]()
Myślę, że twoje przewidywania co do marzenki się sprawdzą. Wtedy oficjalnie zstaniesz wieszczem kafejki ![]()
Tośka, pisz coś ![]()
14,512 2010-06-01 23:23:48
Ten Sens kojarzy mi się z reklamą na forum - 1 laska usilnie w kazdym poscie sie do niego odnosila - ciekawe pismo ?
-----kolejna wizja------: jezdziec na czarnym koniu z przepaską na oczach i w kapeluszu krąży niedaleko. ale trafić nie może Beatko pomachaj chusteczką może pomoże ![]()
14,513 2010-06-01 23:27:58
Hejka ludzie
A kto tu sie we wrozke bawi ?? hmmm ![]()
14,514 2010-06-01 23:28:20
Macham, macham
Może poszukam stringów?
Alu, też zauważyłam to dziewcze reklamujące jak nawiedzone
Ale gazetka bardzo ciekawa. Taka mocno psychologiczna napisana w sposób przyjazny. Wnika głęboko między szare komórki ![]()
14,515 2010-06-01 23:30:21
23:13:08---> 23:27:58... 14 minut i 50 sekund...
Alu.... Wieszczu.... Nostradamusie XXI wieku....
14,516 2010-06-01 23:32:52
<łooooooooooooooo> ale 1 jaskółka wiosny nie czyni
Beatko nie wiem czy stringi z takiej oddali dojrzy.. może lepsza będzie kołdra hahaha
ciekawszy od Charakterów ?
14,517 2010-06-01 23:34:37
Cześć dziewczyny
Co ja widzę niewiele osób, ale same moje ulubienice
Zostałem subtelnie wywołany, więc jestem.
14,518 2010-06-01 23:35:59 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-06-01 23:36:30)
Chyba ciekawszy. Ale może na mnie tak nowości działają
Charaktery mnie tak w nałóg nie wciągnęły i nie poluję na każdy kolejny numer, a Sens wciągnął bardzo
Alu, nie nadaję się na marketingowca - kup sobie i ocenisz ![]()
1 jaskółka? A kto przepowiedział, że o 23 ruch się tu zacznie? Wprawdzie się jeszcze nie przepychamy, ale się rusza ![]()
Biorę kołdrę i macham. I nadal nic ![]()
A jednak kołdra działa!!!
14,519 2010-06-01 23:38:52 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-01 23:41:24)
haha Czesc
kurczę coś mi nie pasuje.. biorąc pod uwagę pogodę za oknem powinna byc lepsza frekfencja.
no chyba ze juz się objedliście wiśnią .... czy ki diobeł..
o czym poklikamy? jaki temat zwrócił Waszą uwagę na forum?
skoro tak prawisz zaopatrzę się w go ![]()
wyjdzie na to ze tu zlot czarownic jest Beata a Zorro to czarnoksiężnik ;D z/W
14,520 2010-06-01 23:42:15
Hej Raf
Ala ty mnie zaskakujesz !! A ja mam stringi i zadnej Z nie mam wycietej...
Hej Vinnga ![]()
14,521 2010-06-01 23:46:36
Beata te stringi już zobaczyłem, więc kołdra nie była potrzebna
Po prostu daleko miałem, a koń to nie Lamborghini ![]()
Odnośnie forum jedna refleksja - sporo jest wątków na temat zdrady. Zastanawia mnie po co kobiety zdradzone często w sposób ewidentny i po prostu bezczelny dają szansę takiemu facetowi, a później w takim związku katują siebie i mimo wszystko jego? Nie rozumiem tego. Albo potrafię wybaczyć i mimo wszystko żyć dalej, albo daje sobie spokój i szukam szczęścia w spokoju. Rozumiecie takie podejście? Wiem, że ciężko przekreślić kilka czy kilkanaście lat wspólnego życia, ale jaki jest sens być z kimś, na kogo patrzy się z obrzydzeniem i nie ufa się w żadne jego słowo?
14,522 2010-06-01 23:48:06 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-06-01 23:48:50)
Czarnoksiężnik pogardził naszym towarzystwem i zniknął... Ciekawe gdzie będzie swoje zetki wycinał?
Pojawia się i znika... Chyba, że mi wzrok po sangrii szwankuje...
Temat: co myślicie o związkach nastolatków? Czy mają szansę przetrwać długie lata (czyt.do późnej starości?
Temat2: jak rzucić palenie?
Do wyboru ![]()
14,523 2010-06-01 23:51:10
Uuuu. Rafix - rzuciłeś temat bardzo mi bliski... Takie kobiety nie zawsze czują obrzydzenie do faceta. Czasem one go dalej kochają (?). Myślą, że będą umiały wybaczyć i zapomnieć. Myślą, że będzie tak jak dawniej. Czekają na skruchę i poprawę i nie umieją pojąć, że ona nigdy nie nastąpi...
14,524 2010-06-01 23:55:49 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-01 23:57:01)
Pojawia się i znika
bo taki jego los ![]()
ad1
obróce pytanie: dlaczego mężczyzni zdradzają - nie mozna z honorem odejsc?! tylko bzykac się na boku raniac kobietę i kochankę?!
dlaczego pozwalaja wrócic i zatruwają życie sobie- bo to jest ich zemsta. albo są zbyt słabi zeby zacząc wszystko od nowa.
ad2
mają ale muszą byc elastyczni. 19 latek mysli inaczej niz 29 latek. Tu potrzebna jest prawdziwa miłosc a nie to co sie nazywa nią.
ad3
powiedziec sobie nie palę i nic sie nie dzieje. w razie głodu rzuc nikorette. albo zwykłą gumę. i zbijac mysli o fajce.
14,525 2010-06-01 23:57:59
Jestem i nigdzie nie znikam
Co do Twoich pytań.
Ad.1 Osobiście nie wierzę w takie związki, ale życie pokazuje, że się takie zdarzają. Mnie się wydaje, że trzeba pobyć w 2-3 związkach by mieć jakieś porównanie. Wiedzieć czego się szuka. Ale może myślę tak dlatego, że mój pierwszy młodzieńczy związek nie przetrwał. Pamiętam o czym myślałem mając np 18 czy 20 lat. Czy wtedy wiedziałem czego tak naprawdę szukam u kobiet? Raczej nie. Jednak odpowiadając na pytanie - tak myślę, że to możliwe.
Ad.2 Jak rzucić? Nagle i zdecydowanie. Po pierwsze Beata będziesz się czuła silniejsza. To tylko głupi nałóg. Z każdego można wyjść jak są chęci. Umocnisz w sobie wiarę w swój silny charakter. Po drugie kwestia zdrowia. Tu chyba nie muszę się rozwodzić. Po trzecie oszczędzisz zawsze trochę pieniędzy ![]()
14,526 2010-06-02 00:02:49 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 00:07:26)
no dobrze Rafi a Ty jak się zapatrujesz na pytanie które nam zadałeś?
czy posiadanie porównania jest konieczne do tego zeby być szczęśliwym? jesli trafi się na odpowiednia osobę to nawzajem mozna wykształcic kompromisy. podobno trawa za płotem wydaje sie tylko bardziej zielona ![]()
14,527 2010-06-02 00:04:07 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 02:14:50)
![]()
14,528 2010-06-02 00:04:40
ad1
obróce pytanie: dlaczego mężczyzni zdradzają - nie mozna z honorem odejsc?! tylko bzykac się na boku raniac kobietę i kochankę?!
dlaczego pozwalaja wrócic i zatruwają życie sobie- bo to jest ich zemsta. albo są zbyt słabi zeby zacząc wszystko od nowa.
Alu, to dotyczy obu płci. Kobiety też zdradzają i tłumaczą to tak samo: nie układa im się w związku, z mężem łączą je tylko dzieci itp, itd...
Zemsta - nie sądzę, żeby to był powszechny powód. Ale faktycznie tak czasem jest.
ad2
mają ale muszą byc elastyczni. 19 latek mysli inaczej niz 29 latek. Tu potrzebna jest prawdziwa miłosc a nie to co sie nazywa nią.
Niby mam blisko przykład takiego związku (moi rodzice), ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że większość takich związków kończy się po kilku latach małżeństwa
ad3
powiedziec sobie nie palę i nic sie nie dzieje. w razie głodu rzuc nikorette. albo zwykłą gumę. i zbijac mysli o fajce.
Kurde, motywacji mi brakuje...
14,529 2010-06-02 00:12:10 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 00:14:04)
Ja podałam tylko 1 z opcji. po prostu nie potrafie zrozumiec tchórzostwa. jest zle to albo rozmawiam i się staramy albo baj.
tak to są bardzo żadkie przypadki- 1 partner całe życie ale możliwe.
nieee wymyślasz. to musi wyjść od Ciebie mam coś: http://www.youtube.com/watch?v=nJGqNrSr … re=related
no tak na mnie z jęzorem a do innych z uśmiechem zaczynam żałować ze nie jestem facetem
![]()
14,530 2010-06-02 00:14:35
czy posiadanie porównania jest konieczne do tego zeby być szczęśliwym? jesli trafi się na odpowiednia osobę to nawzajem mozna wykształcic kompromisy. podobno trawa za płotem wydaje sie tylko bardziej zielona
Alu, to chyba nie tyle chodzi o porównywanie związków, co porównywanie samego siebie dawniej i teraz
Mój pierwszy związek to był taki spontan, pójście na żywioł (mimo, że miałam więcej niż naście lat). Właściwie niewiele tam było myślenia i rozważań. Dopiero teraz jestem skłonna do jakiś kompromisów, a w każdym razie przyjmuję do wiadomości, że takie słowo istnieje.
Rafał - podoba mi się to co napisałeś o paleniu. Ten argument zazwyczaj nie jest używany a do mnie przemawia. Tylko obawiam się, że to poczucie siły padnie, kiedy zacznę się na całym świecie wyżywać...
14,531 2010-06-02 00:14:45 Ostatnio edytowany przez Rafix (2010-06-02 00:21:13)
Ok Beata rozumiem, ale ja czytam wątki, gdzie kobieta pisze, że to strasznie boli i że patrzy na niego z obrzydzeniem, niemal nienawiścią. W sercu czuje tylko pustkę i ból, ale jednak myśli, że nadal kocha i czeka że coś się zmieni. A czy się zmieni, to śmiem wątpić. Szczerze? Dla mnie to strach przed byciem samym.
Ala dlaczego zdradzają? Są tysiące powodów. Ja brzydzę się zdradą. Wiem, że nie powinno się mówić nigdy, ale ja spokojnie mogę powiedzieć, że nigdy nie zdradzę swojej kobiety. Na tyle siebie znam i jestem pewny. Tak samo zdrady bym nie wybaczył. Nie potrafię sobie wyobrazić, że miałbym żyć z kimś, kto mnie zdradził.
Ala niektórzy faceci są wygodni. Lubią mieć domek, żonkę, obiadki i wszystko zrobione, a na boku kogoś dla urozmaicenia życia. Niestety, ale na to nic nie poradzisz. Co można zrobić? Jako facet mogę mieć dla kobiet dwie rady. Po pierwsze unikać kontaktów z facetami, którzy mają żony. Po drugie jeśli widzicie u swojego faceta oznaki niewierności, to nie zastanawiajcie się tylko coś z tym róbcie. Nie warto czekać, gdy jest za późno.
Hej Wilczyco ![]()
14,532 2010-06-02 00:25:47 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 00:27:57)
porównywanie samego siebie hmm
mozna też razem dojrzewac. kurcze ktos kto w takim układzie wytrwał mogłby powiedzieć jak to jest.
Napisałes tysiące powodów i nie wymieniłes ani 1.
No cóż powiem otwarcie - brzydzę się żonatymi którzy szukają u mnie szczęscia. taki koleś na starcie ma czerwoną kartkę. żadna łapówka go nie uratuje.
tak samo gdyby doszło do takiej syt. nie wyobrażam sobie wspólnego przebywania na jednym terenie nie mówiąc o innych sprawach.
14,533 2010-06-02 00:27:44
Ja rozumiem wszystkie te zdradzone kobiety z forum. Tak jakbym słyszała ich myśli, czuję ich emocje. Zdrada prawie zawsze jest zaskoczeniem. Bardzo trudno w nią uwierzyć, nawet mając niezbite dowody. Bo jak uwierzyć, że ktoś komu się ufało całkowicie zrobił coś takiego? Jest takim szokiem, że nie myśli się wtedy racjonalnie - to jest właśnie ta pustka, obrzydzenie i nienawiść. A jeśli sytuacja się powtarza -staje się swego rodzaju normą. Już tak bardzo nie zaskakuje, nie ma tego szoku. Kobiecie spada poczucie własnej wartości poniżej zera i nie ma pomysłu (odwagi), żeby to zakończyć...
14,534 2010-06-02 00:31:18 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 02:15:17)
![]()
14,535 2010-06-02 00:31:45 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 00:34:57)
Ale Beata potrafię sobie wyobrazić szok, ból rozgoryczenie. Ale nie potrafię tego ze z tym można życ zgadzać się na taki obrót sprawy.
Przecież zawsze się powtórzy. Jak można z siebie zrobić coś malutkiego zabiegać o uwagę godzić się na resztki. wspominac?!
Tośka nawet nie trzeba uwodzić widzisz kto szuka przygody.
14,536 2010-06-02 00:33:35 Ostatnio edytowany przez Rafix (2010-06-02 00:39:57)
Chcesz powodów? Proszę bardzo: bo nowa partnerka jest młodsza i ładniejsza, bo seks z żoną jest nudny, bo życie w rodzinnym domku jest monotonne, bo kochanka zachwyca się nim a żonie spowszedniał, bo słyszy od niej komplementy, bo myślał że jest już stary i do niczego a tu taka fajna laska się nim zainteresowała, bo na niej robią wrażenie jego prezenty, bo jest tak fajnie jak kiedyś było na początku z żoną, bo chce sprawdzić jak jest z inną kobietą. Dla mnie żaden z tych powodów nie powinien prowadzić do zdrady, ale wiem jak myślą faceci, bo wielu znam. Mógłbym pisać kolejne powody, ale po co? Jak ktoś chce zdradzić Ala to znajdzie powód.
Beata kiedyś sam pozbyłem się jednego nałogu. Wiem ile daje takie zwycięstwo ![]()
Tosia - wiem, że kobiety potrafią. Macie swoje metody, potraficie dążyć do celu. Gdybym miał ze 20 lat podpisałbym się pod tym co napisałaś. Jednak trochę już siebie poznałem i wiem, że w pewnym wieku facet potrafi już się upilnować, by nie mieć tej chwili zapomnienia. Zapominać to ja się mogę codziennie z moją kobietą
Tak jak nie każda kobieta to słodka naiwna idiotka, która daje się nabierać na każdy bajer żonatego, tak nie każdy facet to dureń myślący tylko jedną częścią ciała (nie chodzi o mózg) i nie potrafiący utrzymać oręża w spodniach ![]()
14,537 2010-06-02 00:37:39
Alu, ty jesteś strasznie mądra czasami i celnie trafiasz... Właśnie - wspomnienia. Być może zdrada jest tak wielkim ciosem, że łatwo daje się spychać do podświadomości? Po prostu tak trudno o niej myśleć, że lepiej nie myśleć i żyć wspomnieniami dobrych momentów?
Rafał - przez długi czas uważałam, że każdy facet jest do zdobycia. Kwestia właściwej chwili i ilości wypitego alkoholu... Dalej tak twierdzę, aczkolwiek poznałam kilku, którzy się nie upijają co zwiększa ich szanse na wytrwanie w wierności...
14,538 2010-06-02 00:43:11
Ala co do zdrady zgadzamy się w 100%. Dla mnie nie ma po tym przyszłości absolutnie żadnej. Nie mogę przytulać co wieczór kobiety, którą się brzydzę i co do której się zastanawiam, czy dziś po pracy nie spotkała się z kimś akurat.
Beata ja też na wszelkich imprezach pilnuje się co do alkoholu
Chyba, że wiem iż mi nic nie grozi
Jakby nie było stan upojenia alkoholowego to nie jest stan świadomego podejmowania decyzji. Chociaż dla mnie i to nie tłumaczy faceta.
14,539 2010-06-02 00:47:37 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 00:48:15)
Ale widzisz Rafał powody które wymieniłes mają na własne zyczenie nie rzadko.
Żona = trafiona zatopiona! nie trzeba się starać, kupować kwiatów, zorganizować czegos fajowego. wielofunkcyjny mebel dla ktorego jest sie miłym gdy przyjdzie ochota. I taka kobieta po mału zapomina jaką ma płeć.
2 sprawa- po co Ci nowa sukienka - ta która masz ( 5 lat) nadal świetnie lezy. po co te kosmetyki i tak czasu nie wrócisz.
i robi się malutka przestaje wierzyć w swoje piękno.
Beata dobrze że tylko czasami
ja na prawdę się bardzo cieszę że potrafię się wczuć to pomaga w rozmowie, by zrozumieć i pomóc 2 osobie.
a i zapominasz ze nie przyjeciałam na ziemię wczoraj ![]()
14,540 2010-06-02 00:49:08 Ostatnio edytowany przez vinnga (2010-06-02 00:52:55)
No cóż ja kiedyś też byłam święcie przekonana, że gdyby facet mnie zdradził, to bym mu natychmiast rzeczy za drzwi wystawiła... A teraz dziwi mnie tylko jakie życie jest przewrotne
A najzabawniejsze jest to, że sama nie bardzo umiem teraz wytłumaczyć swoje postępowanie...
Mimo tego, że uważam, że każdy facet może zdradzić - wg mnie niektórzy mają do tego dużo większe skłonności od innych. Przyczyny (też wg mnie) to: dzieciństwo, wychowanie i środowisko.
14,541 2010-06-02 00:54:22 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 02:13:13)
![]()
14,542 2010-06-02 00:54:40 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 00:56:55)
ja bym nie pakowała sam by to zrobił o wyznaczonej przeze mnie h.
Beata rozumiem że cięzko to zrobić ale trwanie przy takiej osobie to powolne umieranie. Ważne że znalazłaś w sobie tą siłę. Nie dusisz się i córeczka ma szansę na poznanie wzorcowego zachowania.
Tosia Ty nic nie zrobisz w tej sytuacji. Dobranoc Ludziku ![]()
Tak Rafał zgadzamy się w teori mam nadzieję ze w praktyka będzie pełnym odwzorowaniem.
14,543 2010-06-02 00:55:46 Ostatnio edytowany przez Rafix (2010-06-02 00:58:16)
Ala jasne, że tak. Ale kobiety też zdradzają z powodów, które często mają na własne życzenie. Lepszy taki nowy młodszy facet, bo pochwali nową fryzurkę, powie że ślicznie pachnie, bo zachwyci się nawet butami. A mąż siedzi w domu i tylko by tv oglądał. A czemu tak jest? Bo jak jedna osoba się przestaje starać, to i drugiej się nie chce. Wiem to po sobie chociażby.
Beata życie jest przewrotne. Gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że będę siedział po nocach na forum dla kobiet, to bym się postukał w głowę ![]()
Tosia z jednej strony to co piszesz smutne, z drugiej strony pokazuje, że życie jest nieprzewidywalne. Też bym się wyprowadził. Dobranoc.
14,544 2010-06-02 00:59:30
Rafał owszem skoro starszy facet tego nie zauważa. Masz rację trzeba się starac niezależnie od stażu inaczej klapa.
14,545 2010-06-02 01:00:09
Zdradzaja i kobiety i mezczyzni..dobrze ze nie ma trzeciej plci,bo ta tez by zdradzala... ...
14,546 2010-06-02 01:03:35
Dobranoc Przyjaciele
trzeba się wyspać by jutrzejszy dzień unieść. PA ![]()
14,547 2010-06-02 01:05:32
Rafix, to nie są "powody na własne życzenie" tylko zwykła niedojrzałość i nieumiejętność stworzenia satysfakcjonującego związku. Niewłaściwe dobranie partnerów (no bo ile jedna strona może się starać skoro druga nie uważa tego za nic istotnego) albo droga po najmniejszej linii oporu (no bo skoro ten nie docenia, to ja sobie poszukam takiego doceniającego fryzurkę). Generalnie, po analizie różnych wątkó stwierdzam, że zdradzające kobiety są kalekie emocjonalnie i nawet nie bardzo rozumieją, że coś złego czynią. Być może z facetami jest podobnie?
14,548 2010-06-02 01:06:53
Rafał przeczytałam twoją wypowiedź i trochę mnie ona zdziwiła, bo kiedy ja pisałam, że jestem już za stara na pierwszy raz pisałeś nie, nie prawda. A teraz co? Piszesz, że każdy musi mieć porównanie?
14,549 2010-06-02 01:09:13
Ja juz lepiej zmykam stad.. DOBRANOC .
14,550 2010-06-02 01:11:42
Martynko: obie wypowiedzi Rafixa nie wykluczają się. Będziesz mogła sobie swój drugi związek z okolic 30-stki porównać z ty z wieku lat np 22 ![]()
Ja też już znikam. Nie zauważyłam godziny...
14,551 2010-06-02 01:15:50 Ostatnio edytowany przez Rafix (2010-06-02 01:18:03)
Beata pewnie masz rację. Faceci są na pewno mniej skomplikowani. Generalnie jeśli czegoś szukają na boku, to przede wszystkim urozmaicenia życia łóżkowego. Tak myślę. Wkładają w to mniej uczuć. Kobiety jednak bardziej się angażują i później nawet te kochanki bardzo przeżywają rozstanie. Widać takie wątki na forum.
Cześć Martyna. A gdzie ja tak napisałem? Napisałem co ja myślę i to tylko na podstawie tego, że mój pierwszy związek nie przetrwał. Na forum jak widać wiele osób poznało kogoś po raz pierwszy i są razem do teraz. Widać można. Poza tym uwierz mi, że przeciętny facet w wieku 21 lat i kobieta mająca 21 lat to przepaść emocjonalna. Jeśli wiesz czego oczekujesz od faceta, to możesz się związać z kimś i być z nim całe życie. Nie potrzebujesz mieć porównania. Ja wiem co zwracało moją uwagę w kobietach kiedyś i wiem co teraz zwraca. Musiałem pobyć jak widać z osobą A, by docenić co ma w sobie osoba B ![]()
Lecę spać bo faktycznie późno. Dobrej nocy wszystkim życzę.
P.S. Martyna śledzę co piszesz na bieżąco i podoba mi się Twoja postawa ostatnio. Tak trzymaj dziewczyno. Pamiętaj, że ja trzymam kciuki za Ciebie ![]()
14,552 2010-06-02 01:21:10
Kiedyś też tak myślałam, że trzeba mieć porównanie. Czy trzeba nie wiem, wiem jedno, że ja dobrze wiem czego chce.
Może nie jest mi to pisane i rozmyślanie o facetach jest zwykłą stratą czau? Całkiem możliwe. Jednak nie ma zamiaru się tym nawet w najmniejszym stopniu przejąć, mówi się trudno i idzie się dalej. W życiu jest wiele rzeczy dla których warto żyć i się z nich cieszyć.
14,553 2010-06-02 08:42:55
Pierwsza, pierwsza ![]()
Wczoraj powiedziałam, że znikam spać i internet mi się rozłączył
Maszyny czytają moje myśli ![]()
Ostatni dzień pracusi i wolne. Długim weekendem nazwać tego nie mogę, bo w piątek pracuję, ale fajnie, że taki przerywnik będzie ![]()
Miłego dnia, ludki ![]()
14,554 2010-06-02 08:55:17
Czesc ![]()
Fajnie tak poczytać Was z rana przy kawie ![]()
Miłego dnia życze ![]()
14,555 2010-06-02 11:53:34 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 02:14:03)
![]()
14,556 2010-06-02 12:07:26
Witam wszystkich i życzę miłego dnia ![]()
Beata kiedy rzucasz palenie? ![]()
14,557 2010-06-02 12:15:04
Rafix - czuję nacisk w tym pytaniu, a nacisk rodzi BUNT!
Nawet jeśli ów bunt jest absolutnie głupi i nie na miejscu ![]()
Szukam natchnienia i właściwej daty ![]()
Ludki - jak u was z "długim weekendem"? Macie, nie macie?
14,558 2010-06-02 12:25:37
Żaden nacisk, conajwyżej motywacja
Poczujesz się taka wolna i silna, warto
Długi weekend mam, plany też były, ale chyba się zmyły z uwagi na moje gardło ![]()
14,559 2010-06-02 12:41:36 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-06-02 12:43:38)
Hey!
Beata bunt powinien wyglądać tak: - szybciej niż myślisz Zorro
:P
powiem Ci tylko tyle: będziesz lekka, z większą przyjemnością przyjdzie Ci jedzenie ( dym zaśmieca kubki smakowe), a w oczach Twojej córeczki jaaaaaak urosniesz! Nie mówiąc już o tym jak wspaniale będzie pomyśleć: ale jestem silna- super!
Rafał gardło pokrzyżuje Ci plany?! dalej boli?
MM- porównania są zdradzieckie. Nie zaprzątaj sobie nimi głowy. Odpowiednio wybierz chłopaka. I będzie dobrze
Bianko witamy
chętnie bym z Tobą popisała jak za starych, dobrych czasów
:)
Miałam dziś piękny sen. śniło mi się morze. i namiot ( sprawka MM
) cudnie- byłam szczęśliwa w tym śnie
Have nice day!
14,560 2010-06-02 12:45:13
Alu - ja wcale nie chcę mieć większej przyjemności z jedzenia
Mam zdecydowanie za dużą
Cała reszta - ok ![]()
Rafix - a jak gardło krzyżuje plany? Najwyżej będziesz mniej mówił
Być może to plus będzie ![]()