![]()
13,456 2010-05-26 13:17:10 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:08:18)
13,457 2010-05-26 13:21:16
Tośka, jeśli wykładowca cię nie lubi za to, że z nim dyskutujesz to znaczy, że jest niedokształcony i boi się, że go skompromitujesz ![]()
Natalia, książkę mam w planach napisać od lat
To mój plan awaryjny na wypadek jakby szef miał mnie dość. Wtedy napiszę książkę, będę bogata, wykupię podupadające beze mnie biuro i każę byłemu szefowi telefony odbierać. I będę na niego wrzeszczeć jak się spóźni ![]()
Ala - normalność to pojęcie względne. Nie znam nikogo, o kim można byłoby powiedzieć, że jest normalny...
13,458 2010-05-26 13:26:39
No no Beata masz talent ![]()
13,459 2010-05-26 13:27:02
Ja byłem normalny. Kiedyś. Nim zacząłem tutaj zaglądać ![]()
13,460 2010-05-26 13:27:55
Rafał a teraz co Ci się dzieje?
13,461 2010-05-26 13:28:18 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 13:29:58)
Beatko fajny masz plan
ja bym mu jeszcze dorzuciła założenie zeszytu- niech zapisuje godzinę wyj.i przyj. z wc - hehe ( nie nalezy się panu premia przez ostatni mies. spędził pan w ubikacji 8 godzin haha)
Jeżeli normalnością jest to co promuje się w mediach i w ogólnym przekonaniu jest na topie z uśmiechem na ustach stwierdzam ze do nich nie należę ![]()
Tosia tylko w pozytywnym znaczeniu - czyli jak najbardziej słodko ![]()
Rafi hehe chyba nie zniewieściałeś ![]()
13,462 2010-05-26 13:29:43
Każdy ma swoje odchyły..
Vinnga zarąbisty plan, mam nadzieję, że choć troszeczkę się spełni.
Tosiu a co do wykładowcy to uważam tak jak Vinnga. I wydaje mi się, że coś w tym jest. Mogłaś mu powiedzieć, że w wolnej chwili chętnie udzielisz mu korepetycji. ![]()
13,463 2010-05-26 13:30:43
Rafix - czyżbyś zniewieściał od naszego towarzystwa?
Alu, taki zeszyt faktycznie może być dobrym pomysłem ![]()
13,464 2010-05-26 13:30:55
Beatko fajny masz plan
ja bym mu jeszcze dorzuciła założenie zeszytu- niech zapisuje godzinę wyj.i przyj. z wc - hehe ( nie nalezy się panu premia przez ostatni mies. spędził pan w ubikacji 8 godzin haha)
Hehe to było piękne. ![]()
13,465 2010-05-26 13:31:25 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 13:34:18)
hah Natalia ale rada - ten gosc pewnie nie ma za grosz poczucia humoru - takie stwierdzenie mogła by zapłacic kilkakrotnym zaliczaniem przedmiotu ![]()
Hahaha pomyślałyśmy o tym samym Beata
co to to nie! nie przeczytałam nie wiedziałam po prostu mamy podobny tok myślenia - i dobrze po jak Rafał zacznie się bronić- hehe noo we 2 razniej ![]()
13,466 2010-05-26 13:32:04
Ala, nie czytaj mi w myślach! To ja wymyśliłam, że Rafał zniewieściał, a ty przeczytałaś i napisałaś szybciej!
13,467 2010-05-26 13:33:05
Alaklaudie przyznaje racje w kwestii dziwolagow,kazdy nim jest we własnej dziedzinie....xd
A ja dzisiaj czytam posty ,nawet nie zauwazyłam ze Emcia ma nowego avatarka..
Pozdrawiam wszystkich Miłego Dnia???
13,468 2010-05-26 13:34:35
hah Natalia ale rada - ten gosc pewnie nie ma za grosz poczucia humoru - takie stwierdzenie mogła by zapłacic kilkakrotnym zaliczaniem przedmiotu
Hahaha pomyślałyśmy o tym samym Beata
Tak wiem, ale nawet nie pomyślałąm o tym, żeby powiedziała mu to w twarz ale bardziej do siebie.
13,469 2010-05-26 13:36:02
Miłego dnia coco. :* Może chciaż dla Ciebie będzie miły, dla mnie po nieprzespanej nocy jest taki sobie.. ![]()
13,470 2010-05-26 13:36:18 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:08:56)
![]()
13,471 2010-05-26 13:36:23
Natalia zacytowalas ale komentarz Ci się zgubił
Coco tak to leciało : "każdy ma swojego bzika.." czy coś w ten deseń. Również życzę miłego dnia.
13,472 2010-05-26 13:37:29
Martyna - a zacząłem nosić sukienki, buty na obcasie, maluje się codziennie. Więcej płaczę
Sporo się pozmieniało.
Dziewczyny zniewieściałem? No wiecie co
Ale serio jak poczuję, że to zmierza w tym kierunku będę musiał przestać tutaj pisać i zamknąć konto ![]()
13,473 2010-05-26 13:37:38 Ostatnio edytowany przez natalia171092 (2010-05-26 13:37:57)
Ala świnia komentarz jest w cytacie. ![]()
13,474 2010-05-26 13:39:52
Antosia wcale nie wymagasz dużo, bo ja też tego nie lubię.
Dobrze, że się udzielasz. Lepiej mówić dużo niż wcale.
13,475 2010-05-26 13:42:38 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:09:22)
![]()
13,476 2010-05-26 13:43:11
Rafał, polecasz jakieś sklepy już czy jeszcze nie
?
13,477 2010-05-26 13:45:15
Natalia nie mam w zwyczaju czytać zdanie po zdaniu
generalnie jest tak że komentarz jest pod cytatem by było przejrzyście.
Ładnie to tak od świnki przezywać? to już bardziej na miejscu jest kret
Rafi jak dojdziesz do pms to rozważ to konto ![]()
13,478 2010-05-26 13:45:34
MArtynka mnie unika
chyba walnę foszka ostrzegawczego <zatruje>
Nie unikam Cię Ala, wczoraj no cóż ... musiałam pogadać z kimś innym też ![]()
13,479 2010-05-26 13:45:35
Dzieki za pozdrowienia
Natalia,jestes smutna...
Czy kiedys miałyscie takie marzenie ,przeleciec sie balonem...lub bandżi ctp...
O ja tak...
13,480 2010-05-26 13:46:03 Ostatnio edytowany przez Rafix (2010-05-26 13:47:37)
Tosia piwo też lubiłem a odstawiłem
Oj taki żarcik, żeby się żadna dziewczyna nie poczuła przypadkiem urażona porównaniem
Narazie nie przewiduję nigdzie się stąd zabierać chyba że mnie wyprosicie same kiedyś ![]()
Martyna - raczej sam liczę na jakieś dobre namiary
Narazie mam problem z Waszą kobiecą rozmiarówką. Próbuję się połapać ![]()
Ala - pms jeszcze chyba nie mam, ale z niepokojem wypatruje objawów ![]()
13,481 2010-05-26 13:48:15
Ala to było małe zagapienie. Kret??
Hehe.
Coco ja bym chciała polecieć balonem, ale bungie to nie dla mnie.. Miałabym mokro w majtkach. ![]()
13,482 2010-05-26 13:49:48
Coco - lot balonem mnie nie podnieca, ale bungee strasznie mnie kusi
Tylko nie mogę znaleźć innego wariata chętnego, a samej pierwszy raz to tak dziwnie ![]()
Rafix - z rozmiarówką tu obecne kobiety mogą cię poratować. Ja nie bardzo bo babskie klimaty to nie moje klimaty ![]()
13,483 2010-05-26 13:49:49 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 13:51:36)
Co taka smutna minka Martynko- miałaś wczoraj nieprzyjemny telefon?
Nie przejmuj się my też mamy z nią pb Rafi. hahahaha pms nie przenosi się przez łącze ![]()
Ja bym chciała skoczyc ze spadochronem ale nie sama tylko z tym trenerem czy jak to się nazywa. Bardzo!
Natalia a co Cię tak zauroczyło??
13,484 2010-05-26 13:50:33
Coco bungee jest przereklamowane
Sporo się płaci, a trwa tylko chwilkę i niewiele się pamięta poza adrenaliną ![]()
13,485 2010-05-26 13:52:50
Ala wręcz odwrotnie
jednak trochę Was przez to zaniedbałam ![]()
I pytanie za 100 punktów co to są redy?
13,486 2010-05-26 13:53:04 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:09:59)
![]()
13,487 2010-05-26 13:53:12
Ooo, spadochron - tak! Tylko ja bym wolała sama a tak to mi nikt nie da
Ostatnio czytałam, że są ludzie pozbawieni strachu - tacy ryzykanci. To było w reportażu wojennym. I takich ryzykantów się usuwa z akcji wojennych, bo stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie ale też dla reszty. Tak sobie myślę, że mnie chyba by z wojska wyrzucili... Nie potrafię sobie wyobrazić niczego, czego bym nie zrobiła bo bym się bała...
13,488 2010-05-26 13:55:11
Tosia mądrości czy "mądrości"? ![]()
13,489 2010-05-26 13:57:41 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 13:58:24)
No wiesz po przeszkoleniu pewnie by Cię samą puścili ![]()
A to musi być niesamowite uczucie choćby ten skok na linie nie dość ze jesteś mokra bo wysoko okropnie to jeszcze leeeeecisz w dół- bliskie uniesieniu ![]()
W tym przypadku co opisałaś może występuje brak instynktu samozachowawczego ??
13,490 2010-05-26 14:00:24
Ala do uniesienia bym tego nie porównał
Ale najlepsze uczucie jest na ziemi już jak się stoi. Energia niesamowita i uczucie, że można wszystkiego dokonać ![]()
Vinnga - byłby pierwszy jednoosobowy oddział do zadań specjalnych ![]()
13,491 2010-05-26 14:01:08
Podobno nie brak instynktu samozachowawczego tam działa ale uzależnienie od adrenaliny. Nie czuję się uzależniona od adrenaliny (no, może nie jakoś drastycznie uzależniona), ale mam jakiś strasznie wysoki próg odczuwania strachu...
Chociaż u mnie to chyba działa raczej na zasadzie przekonania, że skoro ktoś jest coś w stanie zrobić to na pewno ja też ![]()
13,492 2010-05-26 14:04:40 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:10:39)
![]()
13,493 2010-05-26 14:06:51 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:11:03)
![]()
13,494 2010-05-26 14:07:31
Beata nieraz ludzi ponosi fantazja, widzą że ktoś coś zrobił i też chcą to zrobić. Problem w tym, że ten ktoś to robi np po raz setny i po długich treningach.
Tosia - rozwiń co za extrim
Chyba że Twój piesek to ten w awatarku, to nie musisz rozwijać ![]()
13,495 2010-05-26 14:08:11 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 14:11:11)
Jak bym juz była po skoku nie wykluczam pawia. Masz rację on nie należy do zespołu pounienieniowego
haha
Beata Ty po prostu wierzysz w swoje możliwości. I dużo już masz za sobą co Cię w tym utwierdziło.
Czyli to takie samo uzależnienie jak od hazardu, czy narkotyków- grasz o najwyższą stawkę.
Taa spacer też może być ekstremalnym wyczynem nieoczekiwanie. Opowiadałam Wam kiedyś
Tyle że zbój nawet w 1/10 wielkiego psa nie przypominał.
13,496 2010-05-26 14:09:13
Dla mnie ekstremalnym sportem jest jazda konna na niezaspokojonym koniu. ![]()
13,497 2010-05-26 14:12:57
Masz rację, Alu. Faktycznie wierzę w swoje możliwości. I mam skłonność do wpadania w nałogi. Tutaj jest pozytyw palenia papierochów - myślałam, że umiem się kontrolować no i się zdziwiłam
Ale dzięki temu od hazardu trzymam się z daleka i nawet nie chcę okazjonalnie się w to pobawić bo wiem jak by się skończyło ![]()
Kiedyś pracowała ze mną dziewczyna o podobnym charakterku do mnie. Popracowała 4 miesiące i rzuciła pracę, żeby iść do wojska. W tym roku pojechała na misję do Afganistanu. Cholerka, jak ja jej zazdroszczę. Na szczęście rola Matki Polki działa chłodząco na moje zapędy ![]()
13,498 2010-05-26 14:15:59
Vinnga trochę Ci tego zazdroszczę, bo tyle rzeczy chciałabym zrobić ale nie mogę się przemóc ze względu na strach. Na przykład z bungie albo ze spadochronem..
13,499 2010-05-26 14:18:02 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 14:20:59)
A przy tym jesteś odpowiedzialna. Brawo Beata - poznałaś siebie i swoje granice.
Jazda na koniu to nie wątpiliwie wspaniała sprawa! Super by było kiedyś móc wziąć zwierze i ruszyć z kopyta!
13,500 2010-05-26 14:18:12 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:11:38)
![]()
13,501 2010-05-26 14:20:21
Tośka super!!!
małe zawsze do dużych podskakują ( psi kompleks czy co
)
13,502 2010-05-26 14:22:42 Ostatnio edytowany przez natalia171092 (2010-05-26 14:24:12)
Ja za godzinę będę musiała pójść i ruszyć 4 kopyta x 3
Ktoś chciałby mi pomóc? Ogier w mojej stajni(kuc) też zwraca uwagę tylko na konie o prawie metr wyższe od niego.
Tylko żeby mógł sobie "poużywać" to musiałby chyba ktoś podsadzić bo nie dosięga.
Biedaczek... ![]()
Tosia ale Ty szybko zawierasz nowe znajomości.
Fajnie. ![]()
13,503 2010-05-26 14:22:48
Tośka wisisz mu dużą kość ![]()
13,504 2010-05-26 14:27:49
Oj chętnie bym poszła z Tobą na te konie.
A co do znajomości- jak zaczepia sympatyczny chłopak - to czemu nie?
MArtyna nie wiem co to red- może red bull?
13,505 2010-05-26 14:30:31
No pewnie, jeśli zaczepił to nie ładnie odmówić.
Mi się tak nie chce. Jeździć 3 razy w tyg. za każdym razem na 3 koniach to strasznie wyczerpujące. Szczególnie jak jestem chora. Ale za to mi płacą.
Z resztą i tak kocham moje trzy dzieciaczki z ogonami. ![]()
13,506 2010-05-26 14:33:26 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:12:09)
![]()
13,507 2010-05-26 14:37:02
Tośka, nie skreślaj go od razu. Facet może być niezaprawiony w gierkach damsko-męskich. Aczkolwiek raczej podejrzewam, że coś z nim nie tak
Ale to ocenisz w dalszym rozwoju znajomości. Nie masz nic do stracenia poza odrobiną czasu, ale w sumie czas stracony w sposób przyjemny nie jest czasem straconym ![]()
13,508 2010-05-26 14:37:11
Wiesz Tosia niektórzy faceci tak słodzą nawet nie wiedząc o tym, że przesadzają, bo bardzo (aż za bardzo) chcą zdobyć kobietę. Myślę, że on po prostu bardzo chce Cię bliżej poznać i spędzać z Tobą więcej czasu, ale nie wie, że Ty nie lubisz słodkości.
A przynajmniej nie tak dużo.
13,509 2010-05-26 14:38:29
Wczoraj nie pisałam do Was bo doszłam do porozumienie z tym facetem o którym Wam pisałam ![]()
Oj Tosiu cholernie Ci zazdroszczę ![]()
13,510 2010-05-26 14:39:21
Chyba nikt nie lubi nadmiaru cukrowania. No bez przesady! Kobiety też jakiś tam instynkt łowcy mają a taki facet od razu upolowany to dla kobiety to samo co padlina dla lwa...
13,511 2010-05-26 14:41:09 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:12:48)
![]()
13,512 2010-05-26 14:41:43
Martynko, nie ma czego zazdrościć tylko poszukać podobnych okazji, żeby i ciebie jakiś facet zaczepił. Ale gdyby ciebie spotkała taka sytuacja to zapewne byś pomyślała, że nieznajomemu nie dasz numeru bo:
a) na pewno jest nieciekawy
b) na pewno chce cię wykorzystać
c) na pewno jest zajęty
d) jesteś za stara, żeby się w takie podrywy zabawiać...
Sorki za złośliwość, ale nie mogłam się powstrzymać...
13,513 2010-05-26 14:42:35 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 14:43:56)
Tosia zgadzam się z Beatą. A po opisie stwierdzam- trafił swój na swego
Czyli co na co wyszło Martynko?
13,514 2010-05-26 14:42:53
Na pewno coś z nim nie tak
Jest niezłym flirciarzem, przystojny, wykształcony a co najważniejsze, moja osoba go wcale nie krepuje. Szczery, do bólu
![]()
Jak przeżyję, zrelacjonuje hahaha...,
Przeżyjesz
Niektórych nic nie jest w stanie ukatrupić ... To już prędzej on powinien się obawiać ![]()
13,515 2010-05-26 14:44:48
Tosia czasem taki spacer zmienia człowiekowi życie
Spacerujesz sobie spokojnie z pieskiem, a tu bach w łeb obuchem i jest po Tobie
Nie zdarza się tak często, ale się zdarza. Ktoś na tym forum kiedyś pisał o jakiś gierkach. Nie pamiętam gdzie dokładnie i kto, ale czytałem, że facet powinien ileś tam odczekać z telefonem by nie pokazać, że mu za bardzo zależy. Guzik prawda. Jak facetowi kobieta wpadnie w oko, to powinien działać a nie siedzieć jak ciapa i rozmyślać czy wypada. Zadzwonił po godzinie, widać bardzo mu się spodobałaś. Uwierz mi że naprawdę można się w kimś zauroczyć i w kilka minut. Kwestia tego, czy zaiskrzy po kilku minutach rozmowy, ale to sama wiesz pewnie doskonale ![]()
Jeśli on także wydał się Tobie fajny, to spotkaj się z nim. Dopiero na spotkaniu zobaczysz co z niego za egzemplarz. Może jest faktycznie niezaprawiony. Możesz też dać mu deilkatnie do zrozumienia, że od nadmiaru słodyczy może zemdlić
W każdym razie powodzenia ![]()
13,516 2010-05-26 14:47:41 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 10:13:14)
![]()
13,517 2010-05-26 14:48:23 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-26 14:50:04)
A własnie że tacy niezaprawieni są fajniejsi! O! przynajmniej nie kombinują jak ci z przytoczonego przez Rafix'a wątku.
Tosia pamiętaj o relacji ![]()
No jak to co? wydajesz się być otwarta znasz swoją wartość jesteś elokwentna i znasz się na żartach- miodzio. Nie wiem jak wyglądasz ale skoro Cię zaczepił musiałaś go nim ująć. Czyż nie
![]()
13,518 2010-05-26 14:50:27
Miłego i słonecznego dnia wszystkim... ![]()
Mamusiom zdrówka i wszystkiego co najlepsze dzisiaj! ![]()
13,519 2010-05-26 14:52:58
Ja tam jakiś Romeo nigdy nie byłem, ale i o nieśmiałość mnie posądzić nie można raczej. Za to moja mi kiedyś powiedziała, że na pierwszej randce ją urzekło, że byłem taki zestresowany i nieporadny
A wcześniej wydałem się jej taki pewny siebie i opanowany
Oczywiście nie chodzi o to by facet był taką właśnie ciapą, ale uważam że na pierwszym czy drugim spotkaniu taka lekka ciapowatość wynikająca z tego, że bardzo zależy jest do zaakceptowania. Zależy na tym, by dobrze wypaść i by oczarować osobę, która nam się podoba, bo chyba nikt rozsądny nie ma dalszych planów na pierwszej randce ![]()
Ja lecę dziewczyny, miło się gadało
Do wieczorka!
P.S. Powodzenia Tosia ![]()
13,520 2010-05-26 14:54:15
No mnie co wyszło ja z nim się już trochę znam, jednak żadnych podejrzeń nic z tego nie będzie ![]()
Tosia ja mam randewu ale z czymś innym ![]()
Beata nie wiem co bym zrobiła nie miałam takiej sytuacji i pewnie miała nie będę, oj no nie jestem za stara
a zajęci mi już coraz mniej przeszkadzają przecież to też ludzie