Netkafejka dla Przyjaciół ;) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 191 192 193 194 195 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12,481 do 12,545 z 30,541 ]

12,481

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja nie lubię pszczół, ale sądzę, ze bycie taką królową byłoby ciekawym doświadczeniem tongue.

Też nie znałam tej strony wink.

Zobacz podobne tematy :

12,482 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 06:43:32)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

12,483 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-09 00:17:30)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

rozwin tą myśl zakamuflowaną - moją świadomość dryfuje po sobie tylko znanych rejonach więc "nie czaję bazy" wink tongue

No i zaś Tośka znikła- bedzie Panna Zaraz Wracam wink

kameleonem- ponieważ potrafię się dostosowywać.
Koń- szlachetny
Jaskółka- ptaszyna kojarzy mi sie z melancholią
kocurowate wszystkie- chadzają swoimi drogami

12,484

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aale hola hola, pytanie było jakim zwierzęciem chciałybyśmy być, a nie do jakiego pasujemy, no nie tongue?

12,485 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 06:44:10)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

12,486 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-09 00:23:47)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

hehe a  nie uważasz że to to samo wink

w takim razie chcę być kogutem tralalala tongue

ok gg gaduły - skąds to znam wink

12,487 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 06:44:35)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

12,488 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 06:45:04)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

12,489

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj, ja miałam przygodę z kogutem!
Jechałam sobie na rowerku u mojej babci na podwórku, a tu kogut mi na plecy wskoczył i zaczął dziobać!
Ale, ale! Każda bajka ma swoje zakończenie. Babcia zabiła koguta i ugotowała go na rosół tongue.

12,490 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-05-09 00:47:02)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

jej kogut w zoo <szok>
"miała baba koguta wsadziła go do buta hej " wink

jak miałam około 7-9 lat mielismy psa. i kiedys jak byłam z nim na spacerze to tak się wyrwał ze zaliczyłam kontakt z chodnikiem czego efektem było zdarcie rajtuzek.

12,491 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 06:45:30)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

12,492

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj kontakt z chodnikiem pewnie nie był zbyt przyjemny tongue
A co do kogutów to nigdy z nimi nie wiadomo big_smile.
Jeszcze wracając do kontaktów z różnymi martwymi przedmiotami, to kiedyś tak się zagadałam z kolegą, że walnęłam w słup tongue. Auu tongue.

12,493

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

no co Ty tak z nienacka przywalić glebę cool! i jeszcze dostać opieprz za rajtuzki miodzio haha
Kobietki ja bedę lecieć - miłej nocki!

12,494

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

<glaszcze> big_smile.
Ja też lecę, dobranoc Wam!

12,495 Ostatnio edytowany przez Antoninaa (2010-07-25 06:45:52)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

12,496

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Skarby moje najdrozsze...Witam was :*****  Chwilke mnie nie bylo,a tu tyle czytania !!!!!!   smile


Rozyczka napisał/a:

Nie jestem pesymistka , dziś melancholia nad życiem mnie dopadła chyba smile urodziny się nie długo zbliżają pewnie dlatego  .

Oj Roza kochanienka moja...Do 30 czerwca jeszcze daleko smile

Grazynko..konik jest przeuroczy smile Piekne zdjecie kochana smile

Caroline wyniki beda na bank bardzo dobre..nie stresuj sie smile Wiem,wiem...to czekanie...  hmm

czytam sobie wszystko pomalutku ..i widze ze nasza nowa duszyczka Elnett Lubi sie rozpisywac ...  smile  Czytania mam,ze ho ho tongue

Witam ponownie Ultrafiolet I Witam Juniora smile

alaclaudie napisał/a:

Wapniaczka melduje się wieczorową porą lol tongue wink

TY wapniaczka ???? A to dobre lol lol lol

Grazynka Ale to drugie zdjecie sliczne !  Te kolory i te drzewa!!  Pieknie smile

Czekam na wiecej fotek !!!  smile

Antonina napisał/a:

Smutno mi troszkę sad Kto mnie  przytuli?

Oj a mnie nie bylo....przytulilabym Cie smile

Witam Natalie 171092 smile

Elnett A co Ty za emaile rozsylalas??? <ciekawa> smile

Bianus 500 stron to jest cos !!  I szampana nie bylo nawet ???  sad  Oj dziewczyny ! tongue  A ja pamietam tez kiedy dolaczylam smile To bylo na  21 stronie chyba w kazdym badz razie na dwudziestej ktores ...ale ten czas leci !! 

hahaha lol Fajny temat..sytuacje ze zwierzakami smile

Ja pamietam u mojej babci na wsi jak z bracmi wypuscilismy swinie i sie z nia ganialismy !  lol

Meczylam te male zotle kurczaczki  kiedys hmm 

Ale pamietam tez przykra rzecz... moja babcia miala kury..i ja nadalam im imiona tongue  Jedna byla moja ulubiona..codziennie sie z nia bawilam  tongue  Az tu pewnego dnia....mojej ,,kurki'' nie bylo ?! Pytam babci gdzie ta kura ?  A ona do mnie,ze no przeciez na stole !!!!!!!  sad   Obrazilam sie na babcie smiertelnie !!  Wylalam chyba wszystkie lzy jakie mialam lol  I nie zjadlam tej kury !!! 

Okrucienstwo ! lol 

Przepraszam laseczki,ktorym mnie troche brakowalo,(Karola i Mamba smile )ze mnie nie bylo....ale nie wyrabialam sie w czasie sad


Juz jestem z wami smile  teraz zmykam do pracy...powinnam byc wieczorem papa i caluski i przytulaski moje kochane ludziki :***********

12,497

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry smile

U mnie za oknem paskudna pogoda, pada i pada..

Może sie jeszcze wypogodzi... oby, bo jak dla mnie jest to bardzo meczące siedzieć w domu z Ola- marudą, i z Grześkiem - co bedziemy robic?

Miłego dnia smile

12,498

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej wszystkim smile

U mnie też dziś pogoda paskudna sad Tzn. póki co nie pada, ale coś się bachorzy więc pewnie niebawem zacznie...

A ja jak byłam mała ganiałam za gęsiami u mojej ciotki na wsi i w pewnym momencie jedna mnie udziobała w kolano lol Ale hałasu wtedy narobiłam.... big_smile

Mamba ... Mojej koleżanki babcia kiedyś szła czytając książkę, walnęła w słup i jeszcze powiedziała "Przepraszam" lol

Natalia , Ty masz urodziny 17 października ?? Ja jestem z 22go lol

Emcia, Emcia ! Tęskniłam <przytula> Super, że już jesteś smile

Miłego dnia smile

12,499

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hahaha, przepraszam do słupa lol ? Świetne big_smile
A ja zaraz do kina się wybieram z rodzinką:)

12,500

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Dziewuszki wink U mnie dziś znacznie lepiej na serduszku. Jestem u Mego Lubego wink
Za oknem nareszcie świeci słoneczko wink Musimy to z R* wykorzystać wink Jakiś spacerek na pewno mamy w planach.

Emcio, mam pewne kłopoty z rodziną, byłam podłamana. dzięki dziewczynom wink zaczęłam patrzeć na to wszystko nieco inaczej i podjęłam kilka pierwszych decyzji, co dalej...
Przysłałabym ci ten sam mail co wczoraj wysłałam do Dziewczyn, ale skasowałam jego ślady na swoim komputerze. ;(

Dziewczęta mail ode mnie czeka na Was w skrzynkach pocztowych wink Zdaje relacje z wczorajszej rozmowy z Mym R* wink

12,501 Ostatnio edytowany przez ultrafiolet (2010-05-09 16:55:31)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka wszystkim.

Jakieś o 8, 9 lat temu. Dobrze, że nie kilkanaście wink. Był sobie taki chat internetia. Założony był pokój, w którym przebywało dosyć ścisłe grono ludzi. W tym ja, ale ja potem poznałem dziewczynę, obecnie żonę i byłem bardzo zakochany. Nie wnikajmy smile. Tam można było liczyć na dobre słowo, ale nie mówiono tak otwarcie o problemach ludzi. Tutaj jest trochę inaczej. Nawet milej smile
Popieram Pawła w jego pomyśle odnośnie spikerii smile <ok>
Tylko jak rozwiązać problem, by coś z tych rozmów pozostawało, dla tych kórzy nie są aktywni w pokoju. Może się wyznaczy kogoś, kto będzie redaktorem rozmów z pokoju na spikerii wink.

Ja chyba mógłbym być porównany do psa. Myślę, albo mi się wydaje, że jestem dosyć kochającym mężem. Żeby nie było, że to moje wnioski i samouwielbienie smiletongue. To są to słowa przyjaciela żony. Chociaż nie ma co ukrywać, pies swoją upartość też ma, a i bez jedzenia i dobrego słowa może się obrazić smile. Na 1 minutę, bo potem potem przybiega do ważnej mu osoby smile.

Mógłbym być tym psem, golden retrieverem. Uwielbiam zabawę. Ale jak potrzeba to pracuję. Jak czegoś się nauczę to lubię dobrze wykonywać swoje zadania.

Aha chciałem dodać, że nie jestem psem, który przebiegł drogę Ali. Chociaż, kto wie? wink.

Mamba witaj w klubie. Ja miałem spotkanie centralnie z drzewem. Też podczas rozmowy. W graniu w piłkę nożną mocno musiałem się poświęcać. Dwa razy złamany mały palec u tej samej ręki. A raz próbowałem wykopać piłkę z linii bramkowej. Bramka miała około 3m długości. Tak niefortunnie kopnąłem, że zahaczyłem nogą o słupek, a owinąłem się wokół drugiego. Nie wiem jak do tego doszło. Miałem zdartą całą jedną rękę. Do tego stopnia, że próbowało mnie dopaść tracenie przytomności. Ale dobrze ludzie pracowali nade mną smile.

To tak w ramach, żebyście coś wiedzieli o mnie wink.

12,502

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Miłego seansu Mamba. wink

Ja bym chciała być kociakiem. Lubię chodzić własnymi ścieżkami i sama sobie je wyznaczać....:)

12,503

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Niezły opis, ultrafiolet wink. Jesteś piłkarzem?
A Goldeny to nie tylko dobre towarzysze do zabaw, ale też straszne łasuchy tongue! Za to niezwykle sympatyczne smile.
Seans udany. Byłam na "Furii" i jeśli ktoś lubi postępy, strzelanie, zabójstwa itd to polecam big_smile.

12,504

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ema, wysłałam Ci wiadomość na maila prywatną tongue. Chcę żebyś zerknęła na pewną sprawę:).

12,505 Ostatnio edytowany przez ultrafiolet (2010-05-09 17:16:53)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mamba - nie piłkarzem smile Ale dosyć często grywałem w piłkę nożną. Zresztą nie ma to jak dobra rywalizacja smile. Nawet miałem bardzo krótki epizod w klubie. Ale niestety dał się mi wtedy we znaki ból kręgosłupa przy intensywnych treningach i niestety trzeba było opduścić. Kręgosłup mam prosty. A lekarstwo wg lekarzy to spanie na desce. Ciekawe, ale nie stosuje.

A co do kręgosłupa, to w ramach wczorajszego wypadu na świeże powietrze tak nieszczęsliwie upadłem na rolkach, że mam zbitą kość ogonową. Na plecach to nie poleżę w najbliższym czasie. Wywróciłem się, nie jeżdżąc smile. Bo z tym sobie dobrze radzę, tylko ławka była zajęta i przykucnąłem by odpocząć. Potknąłem się i wywróciłem do tyłu.

Łasuch, hmm każdy jest w jakimś stopniu. Lubię coś słodkiego, ale jestem w stanie zamienić na mięsko smile.

12,506

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O jejku, współczuję ci z tą kością ogonową! Do tej pory pamiętam, jak upadłam kiedyś na kafelki właśnie pechowo na kość ogonową. I mimo, że nie była stłuczona, bolało niemiłosiernie! Tak więc przesyłam Ci szczere uściski!
Spanie na desce? Nie dla mnie smile. Myślę, że nie budziłabym się szczególnie wyspana smile.
Wiesz, życie sportowca to ciągłe kontuzje. Widzę to w mojej klasie. Mam dwie sportsmenki i jednego sportsmena i jak nie jedna coś sobie przestawi to druga. Oczywiście ze słowami "to nic, to przejdzie" i dalszą determinacją do gry big_smile. Ale uważam, że od czasu do czasu granie meczy to super sprawa!

12,507 Ostatnio edytowany przez ultrafiolet (2010-05-09 18:05:31)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mamba smile - Przy chodzeniu jest ok. Przy siedzeniu w miarę też. A leżeć nie trzeba wink. Więc wszystko gra.

12,508

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj Adam wiem jak to boli hmm
sprostowanie: piesek nie mógł mi drogi przebiec bo był na smyczy! i dlatego mnie pociągnął ( ciąg dalszy wyżej opisany) smile
Pani Prezes zostaniesz naszą pogodynką wink
Ema to że ktoś nie pisze nie znaczy ze nie myśli ( w tym wypadku chodzi o Ciebie ) smile

12,509

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
ultrafiolet napisał/a:

Mamba smile - Przy chodzeniu jest ok. Przy siedzeniu w miarę też. A leżeć nie trzeba wink. Więc wszystko gra.

No to super smile. Rzadko trafiam na ludzi, którzy nie użalają się nad swoim losem smile.

12,510

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka smile  Mamba odpisalam smile

12,511

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Emcia, masz ode mnie wiadomość zajrzyj wink

12,512 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-09 21:20:04)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wieczorkiem smile

Ultra, wiem co czujesz, ja we wrześniu miałam ZŁAMANY że tak powiem: 'ogon'. Miałyśmy fazę z koleżankami w klasie i tak się zagadałam, a w tym czasie ktoś wziął mi całkiem przypadkowo moje krzesełko. No i idę tyłem, gadam i gadam, chce usiąść (a że ja lubię tak porządnie przycupnąć na krzesełku big_smile) to sobie klapnęłam ostro, a krzesełka nie było... Najpierw  hihihi hahaha a później do szpitała ledwo doszłam... Diagnoza: złamanie... Dwa tygodnie w domu i oszczędzanie tyłka. Pani chirurg nawet kazala utrzymac wstrzemięźliwość seksualną lol A ból okropny... Ani siedzieć, ani leżeć, najlepiej mi było jak chodziłam. Także wiem co czujesz big_smile

Jak minał weekend kochani ? smile Marta odp Ci na e-mail. wink

12,513

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Elnett smile Ok .

Hej Caroline smile :****   OJ kosc ogonowa ....az mnie zabolalo jak przeczytalam co napisalas brrr sad

12,514 Ostatnio edytowany przez coco59 (2010-05-09 22:04:49)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja sie zalogowłam na Spikeria.pl i g***dostałam kod i wyskakuje hasło błedne...chyba ze to co innego ja to nowe gg...

Ach sory Witam gołabki...

Jutro cos wkleje z nowej kolekcji,ale dziekuje za uwage....

12,515

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobranoc kochani życzę wam miłego poniedziałku o ile poniedziałek może być miły lol :**

12,516

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Puk, puk, jest tu ktoś?

12,517

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć Vinnga smile!
Co tam smile?

12,518

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Porwałam się z motyką na słońce... Tylko gg działa, a forum ładuje się tak, że mam wrażenie, że zanim odpiszę to już 2 strony powstały w kafejce... Np teraz Mamba mi znikła zanim się strona odświeżyła smile

Może to i dobrze, bo w końcu należy się wyspać. Weekend był baaardzo męczący smile Czyli taki jak powinien być smile

Dobranoc smile

12,519

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To jako informator, powiem, że spikerię odwiedziłem dzisiaj ja, mamba i Marzena. Podobno miał być Paweł, ale może on to potwierdzi wink. Chyba, że teraz jest inaczej więc może ktoś ma świeższe informacje.

Ja zmykam już. Dobranoc wszystkim.

12,520

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja tez juz mowie Dobranoc :****

12,521

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wszystkich smile

Poniedziałek bez słoneczka i bez deszczu u mnie.
Tak sobie.

Miłego dnia smile

12,522

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czesc Ludziczki slodziutkie smile :*****  Poniedzialek ehh.. hmm

Caroline pierwsza !!  No prosze smile

Vinngus weekend meczocy, to co Ty robilas? Po drzewach skakalas ? lol wink

Mnie znowu boli glowa,ale dzisiaj jakos z innej strony..  chyba mnie przewialo.. Adam,no Pawel mial byc,ale niestety nie dal rady sad

Mambunia odpisalam na emaila smile

Pogoda u mnie chinska jako-tako smile   

Pozdrawiam Was :*************************************************************************************

12,523

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam poniedziałkowo smile

U mnie ze słoneczkiem i bez deszczu. Dobre i tyle jako rekompensata faktu, że dzisiaj poniedziałek wink

Skoro wczoraj nie mogłam się wypowiedzieć to dzisiaj napiszę przygody ze zwierzaczkami, które mi utkwiły w pamięci (jako wiejskie dziecko miałam ich w końcu setki wink ):

1. Jak byłam bardzo mała to babcia kupiła jak co roku 20 ślicznych, puszystych, żółtych kurczątek. Strasznie mi te kurczaczki się podobały i postanowiłam się nimi opiekować. Na początek wzięłam jednego, poprzytulałam i kurczaczek usnął. Więc odłożyłam śpiącego kurczaczka pod murek i zlapałam drugiego. Też szybko usnął więc kolejny... Itd... A potem przyszła babcia i narobiła lamentu, że jej kurczaki wydusiłam...

2. Chciałam hodować króliki, więc dziadek przyniósł panią królikową w ciąży. Króliki mnożyły się jak króliki i w niedługim czasie było dużo pań królikowych w ciąży. Jedna urodziła 10 króliczątek - wszystkie takie zwykłe białe i jeden czarny. Z każdej 10 kilka króliczątek zawsze umierało - taka selekcja naturalna i w tym przypadku ten czarny postanowił zemrzeć. Zamieniał się w taki czarny króliczy szkielecik, więc zabrałam go do pokoju (ba, nawet do łóżka, żeby mu ciepło w nocy było), karmiłam krowim mlekiem ze strzykawki i króliczek zmienił plany. Zamiast zdychać to rósł i brykał mi po pokoju (dzisiaj nie wiem, jak moja mama to zniosła), a, że krowie mleko dla królików się nie nadaje, więc zrobiły mu się takie koślawe przednie nóżki. Potem Felek brykał po podwórku, był ulubieńcem dziadka i sobie za nim całymi dniami skikał. A potem dziadek zrobił z niego pasztet...

3. Uwielbiałam wredne koguty i walki z nimi toczone. Więc, żeby koguta sprowokować to chowałam się za skrzynki i łapałam kury na lasso. Jak złapałam kurę  to ona zaczynała wrzeszczeć i wtedy przybiegał wkur*** kogut i się na mnie rzucał smile A ja się mogłam bronić smile

4. Chciałam mieć szczura. Szczury się złapać nie dawały (w końcu są inteligentne). Ale myszy tak. Więc regularnie miałam w pokoju w słoiku szarą polną wystraszoną myszkę. I jeszcze bardziej wystraszoną mamę, która się myszy panicznie boi...

5. Za kurnikiem miałam laboratorium. Doświadczenia prowadzone były na żabach, stonkach, winniczkach, wodnych ślimakach i wszelkich innych robalach. Ze stonkami bawiłam się w "obóz koncentracyjny" - patrzyłam ile takie stonki przeżyją jeśli da się im 1 liść ziemniaka na tydzień, ile przeżyją jak się ich cały słoik nazbiera i zamknie bez powietrza, ile przeżyją w wodzie. Na żabach proces rozwojowy obserwowałam - łowiłam w rzece żabie jaja, potem robiły się z nich kijanki, a potem żaby. A potem te żaby się topiły, bo jak spadł deszcz to one nie umiały z garnka pełnego wody wyleźć... Ale najbardziej przechlapane miały duże żaby. Te "hodowałam" na "wolności" - czyli przywiązywałam na nitce do płota. A one głupie przeskakiwały przez podmurówkę i się tam wieszały i zasuszały...

12,524

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emuś po drzewach nie skakałam, ale w sobotę jeździłam na rolkach (ponieważ nie umiem, więc to strasznie męczące było wink ) a wieczorem 6 godzin skakałam w glanach na koncercie. W niedzielę kilkukilkometrowy spacerek połączony z survivalem po bagnach i dzisiaj wszystkie gnatki mnie bolą smile

12,525 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-05-10 09:23:25)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hahaha lol Morderczyni zoltych kurczaczkow !!!  lol Jako ,,kurczaczek" protestuje ! smile Ja sie tez nimi bawilam,ale bez mordowania haha haha

Dobra historia o kroliku rekompensuje mi te kurczaczki smile Bohaterka !  Ladne imie ,,felek'' big_smile

hahaaha jak ty fajnie to opisalas wszystko..chichram sie do siebie samej !!  smile  Lasso ??? Chcialabym to zobaczyc !! lol Biedne koguty..regularnie mialy adrenalinke podnoszona lol

Vinnga !!!  Ty mnie przerazasz kobieto !!!  Wracam do pierwszej wersji..morderczyni !!  lol 

Ja lapalam biedronki i muchy....biedronkom robilam ,,basen''zanurzalam je w wodzie na chwile aby mialy mokre skrzydelka i nie mogly mi uciec ! Potem robilam im tor przeszkod lol   Oj tak kochalam biedronki smile

Muchy nie mialy tak fajnie sad Jak juz jakas zlapalam to zawsze wyrywalam im jedno skrzydelko,aby nie zwialy mi... Teraz mi ich zal sad
I podobny surwiwal im fundowalam hahaha

Teraz tak sobie mysle,ze biedronki byly ok...ale co ja widzialam w tych obrzydliwych muchach ???  smile

Ale nigdy ich nie zabijalam...no chyba ze byl wypadek i jakas sie przypadkiem utopila..ups..


Pojezdzilabym sobie na rolkach !!!! Albo na lyzwach !!  smile To ciekawy weekend smile

Mam nadzieje,ze ktos pomasuje te gnatki wink

12,526

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko, a Ty nie morderczyni? Myślisz, że te muchy to potem żyły długo i szczęśliwie???

Masażysta myślę, że łatwy do zwerbowania smile

A na razie popracuję trochę nie zaglądając na forum smile Mam nadzieję, że moja słaba silna wola da radę wink

12,527

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja morderczyni? lol CIiiiichutko <tajemnica> hihihih  smile

Haha slaba silna wola lol

Milej pracki smile

12,528

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam Dziewczyny:)

Chciałabym powiedziec ze moje dziecinstwo zwiazane jest z wsia,uwielbiam wszystko co jest z nia zwiazane...
Włacznie ze starymi maszynami..A ponadto w tym czasie ,zajełam kilka razy 1 miejsce w konkursie na dekoracje..
Dozynkowa...taki malenki sukces..
Zwierzatka kocham wszystkie,te małe i duze...

Weszłam na spikeria...no ciekawe forum dyskusyjne...znajomych nie spotkałam..
Vingus masz co wspominac..
Emcia Miłego Dnia kochana...

12,529

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej wszystkim po weekendzie smile Życzę wszystkim pogody ducha, bo pewnie tę za oknami mamy wszyscy podobną. Czytałem sobie od rana Wasze historie i nieźle się ubawiłem.

Mnie przychodzą do głowy dwie historie z wiejskich wypraw do babci i dziadka. Po pierwsze bawiłem się z kurami w puszczanie zajączków zegarkiem bądź szkiełkiem. Głupie kury potrafiły biegać za tym godzinami. Jak się miało szczęscie i sprawne ręce to można było zobaczyć zderzenie dwóch kur albo zderzenie kury np z płotem smile Koguty się nie chciały w to bawić nie wiem czemu. Po drugie wkładałem różne robale do pudełka od zapałek i potrząsałem ile sił w rękach. Później wypuszczałem i obserwowałem tzw. "chód pijaka" big_smile  Najfajnie reagowały biedroneczki - słaniały się jak po kilku głębszych smile Takich zabaw na pewno było więcej, ale jakoś to utkwiło mi w pamięci najbardziej. Aaaa no i moim zwierzaczkom raczej udawało się przeżyć smile

12,530

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wątpię, czy wytrząchane robaki przeżyły w 100%...

Co do pijaków - przypomniałeś mi, że kiedyś mojego szczurka upiłam. Tzn sam się upił, bo go do puszki z piwem ciągnęło okrutnie. Fajnie się zachowuje pijany szczur smile Zdechł parę dni później - łudzę się, że ze starości...

12,531

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie wiem czy w 100%. Nie mogę brać odpowiedzialności za to, ze np wytrząchany robaczek padł później ofiarą np jakiegoś ptaszyska, bo biegł zamiast do swojej norki w przeciwnym kierunku big_smile

Co do szczurów, to chyba były jedyne gadziny, z którymi nie zadzierałem na wsi. Wyjątkowo wredne tam były i wyjątkowo sprytne. Myślisz, że szczur zdechł z powodu marskości wątroby? big_smile

12,532

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Sekcji mu nie zrobiłam więc nie ustaliłam przyczyny śmierci... Nie pamiętam nawet gdzie mu pogrzeb zrobiłam...

Słaba silna wola 2 razy w ciągu 3 godzin kazała mi forum włączyć sad Muszę popracować nad sobą smile

12,533

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ohohoho Vinnga nieźle lol

Ja pamietam, ze jak byłam mała to z przyjaciółką szukałyśmy rozdeptanych ślimaków, robiłyśmy im sekcje i pogrzeb... I robiłyśmu konkurs który grób ładniejszy lol
A jak byłam jeszcze młodsza, to zdechł mi żółwik i koleżanka mnie okłamała, że jak wrzuci się żółwia zdechłego do wody, to ożyje... Wrzuciłam go do WC... lol Nie ożył !!!!!!!! tongue

Jak wam mija poniedziałek ? U mnie może być. smile

12,534 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-05-10 16:37:08)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka big_smile

A ja z miasta jestem Grazynko ..ale co roku na wakacje rodzice nas wywozili na cale dwa miesiace na wies do babci big_smile

Ha ha ha lol lol Raf ....fajne zabawy miales ..usmialam sie nie mniej jak po historii Vinngi ha ha ha lol

Rafix napisał/a:

Nie wiem czy w 100%. Nie mogę brać odpowiedzialności za to, ze np wytrząchany robaczek padł później ofiarą np jakiegoś ptaszyska, bo biegł zamiast do swojej norki w przeciwnym kierunku big_smile

ha ha lol Hmm....a kto trzasl tymi robakami ?! Chwila..to Ty lol wink

Vinnga napisał/a:

Sekcji mu nie zrobiłam więc nie ustaliłam przyczyny śmierci... Nie pamiętam nawet gdzie mu pogrzeb zrobiłam...

Ha lol ja dzisiaj sie usmialam !!!!  teraz mam jeszcze lepszy humor jak mialam.. big_smile big_smile

London69 napisał/a:

Nie ożył !!!!!!!! tongue

Moje szczere kondolencje..  tongue tongue

Ja u mojej babci na wsi zbieralam takie czarne slimaki ze stawu...nie pamietam ich nazwy ? I sprzedawalam chlopakom z podworka z kolezanka..Oni kupowali je aby je deptac ! hmm  Kazdy kosztowal marne grosiki,ale na lody uzbieralysmy lol

Jak tak sobie czytam co ja pisze,to dochodze do wniosku,ze bylam wrednym dzieciakiem   lol  yikes

Biedne muchy i biedronki sad I slimaki?

Skad te pomysly sie braly??! smile

12,535

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wiecie co ,dzisiaj dowiedzialam sie ze jestem szmata i dziwka lol i ze sie puszczam za pieniadze hahahaahaha  lol Ale spoko,takie teksty mnie smiesza lol   To tylko ZAwisc i Zazdrosc smile

Humor mam wysmienity big_smile big_smile big_smile

Karola co o tym sadzisz? >>>>   http://www.youtube.com/watch?v=-tyMBGio8QY

12,536

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emuś, a kto ci takie komplementy prawił? Zresztą kto by nie był nie zasługuje na nic lepszego niż te robaki z historii Rafixa...

Zapewne zarabiałaś na ślimakach, które się błotniarki nazywały smile

Ja mam aktualnie na balkonie 4 wielkie winniczki. Bo moje dziecko wymyśliło, że to jej przyjaciele i zabierze je z podwórka dziadzi do Warszawy... Jak idę palić, to muszę wieczorem uważać, żeby mi się któryś nie wkomponował w skarpetkę ... Za to rano witają mnie przyjaźnie machając czułkami z krawędzi balkonu smile

12,537

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia daj namiary na tego ktosia>>nabijemy go>>
http://www.youtube.com/user/enyatv?blen … 54tlKKI_Ys

Miłego wieczoru...

12,538

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

vinnga, ale się usmiałam... Tych kurczaczków to, aż szkoda mi się zrobiło, takie niewinne pisklatka wink
Felek, debeściak wink Kogutów to ja również, jak byłam młodsza nie znosiłam, był kiedyś taki jeden... co zawsze bawiłam się na podwórku ni stąd ni z owad dopadał do mnie i dziobał ile wlezie, a ja wrzeszczałam tak głośno, że wszyscy z domu powychodzili. Przygód z tym samym kogutem miałam co nie miara. W dodatku nikt nie potafił złapać go, aby zabić - taka byłam poszkodowana. Skakał na nich i trzepotał się... Laba ;p Tak bez powodu, skakał tylko na mnie, może dlatego, że byłam najmniejsza ;]
Mama się wkurzyła, że nie moze go złapać, walnęła go kołkiem ( wiem straszne) i padł od razu, a zaś był z niego rosół, którego nawet nie tknęłam blee mówiłam mamie, że nie zrobię mu tej satysfakcji, że jeszcze go zjem ;>

Myszek się nie boję, ale mój szwagier prawdopodobnie tego nie wiedział ;p
Przyniósł mi raz w nocy zdechłą mysz do pokoju, i położył koło moich laczuszek... rano wstaje, patrzę, już pomyslałam, że biedna myszka w moim skromnym pokoiku zagłodziła się na śmierć... Włożyłam ją na tekturkę i wyniosłam na dwór. Mina zawiedzionego szwagra-bezcenna.

Jak miałam 5 lat dostałam pieska nazwałam go Dżeki wink Był mały, czarny, miał białe skarpetki, uszy i łatkę na lewym oku. Miałam wtedy zrobiony taki maleńki domek do zabawy, miałam tam własną kuchnie, salonik i sypialnie... Dżeki był moim dzieckiem, a męża sobie wymysliłam...
Mąż miał najlepiej, bo nie istniał, ale dżeki nie wytrzymał ciągłego picia z butelki na leżąco, spania, lulania, noszenia i ubierania w ciuszki... Zwiał po 2 tygodniach. Gdzie??? Nie mam pojecia. Szukaliśmy go wszedzie, ale sie nie znalazł. I tak zostałam bez dziecka. Dorosło i wyniosło sie z domu. buuhaha
teraz się z tego śmieje, ale nadal szkoda mi tego pieska, byłam mała i głupiutka wink

Muchy miały ze mną przechlapane, gdy tylko dawałam radę łapałam je, wyrywałam skrzydełka i patrzyłam jak próbują uciekać ;p

Złapałam kiedyś jaszczurkę taka malutką, włożyłam w litrowy słoik z dziurkami, karmiłam to zielenia to owadami, aż sobie urosła i już nie mieściła się w słoiczku wink  Potem ją wypuściłam, bo mi się znudziła.

Obecnie mam chomiczka dżungarskiego, jest bardzo spokojny, kochany i nie ucieka wink No i na swoją właścicielkę równiez sie nie skarży ;p Ale nad nim sprawuję porządną opiekę wink Przyrzekam wink

Ema, co za tupet miał ten co ci to powiedział. Nie przejmuj się tym ;p Takie gadanie ten ktoś to sobie niech w d... wsadzi wink 3maj się Kochaniutka wink

12,539 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-10 20:56:03)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko kocham Cie ślicznotko ! lol Tą piosenkę słyszałam przed wczoraj w radiu, chodziła mi całą niedzielę po głowie a teraz wreszcie ją mam ! Dzięki Tobie :******** smile Fajne tłumaczenie. smile A swoją drogą to ładniutka dziewczyna z tej Seleny. smile Kojarze ją z pewnego serialu dla dzieci, który oglądałam razem z moją podopieczną jak robiłam za Niańkę. smile

Hehe Marta, z tym urywaniem skrzydełek to chyba każdy tak miał big_smile Ja też się w to 'bawiłam' jak byłam mała lol A dżugarskiego chomiczka miałam, ale w listopadzie zdechła, bo miała raka. sad:( A teraz jak wiesz, mam pieska. wink

Emcia, już ja dorwę tego kto to powiedział... Ale nie przejmuj się... Są ludzie i parapety...

12,540

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga ja nawet nie potrafie opisac jak mi sie podoba jak opisujesz jakies historie...tak fajnie opisujesz smile

Takie urocze komplementy prawi mi znajoma zazdrosnica lol za plecami hmm

Marta spoko smile Ja sie nie przejmuje tylko smieje z takich ludzi lol  To ty tez sadystka bylas smile

Ha ha ha Karola to faj nie smile  Tak bardzo sliczna ta dziewczyna..prawdziwa pieknosc smile

No to bede miala ekipe do bitki lol hahaha  dziekuje za mile slowa :******

12,541

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Em kto tobie słoneczko coś zrobił?Oj macie dziś wesołe wspomnienia z wspaniałych czasów.

12,542

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czesc Roza napisalm wyzej kto smile

12,543 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-10 22:00:46)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wpadajcie do naszego pokoiku na spikeria.pl. smile

Ja na dziś zmykam z forum buziaki ! smile

12,544

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

DOBRANOC

12,545

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pierwsza, pierwsza, pierwsza !!!

Dzień dobry wszystkim smile

Posty [ 12,481 do 12,545 z 30,541 ]

Strony Poprzednia 1 … 191 192 193 194 195 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024