No co normalne wyjście, i zwykły kolega, który ma dziewczynę, więc bez podtekstów
Afrodyta co to za tabletki chcesz sprzedać?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Strony Poprzednia 1 … 168 169 170 171 172 … 470 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
No co normalne wyjście, i zwykły kolega, który ma dziewczynę, więc bez podtekstów
Afrodyta co to za tabletki chcesz sprzedać?
A ja kawę piję już od rana ![]()
Jak zwykle ![]()
Tanie bo są też tanie, ale ja się ich boje brać ![]()
Paweł - uważaj na kocie pazurki, żeby ci tej maczugi nie zadrapały...
Marzenko, dziękuję, parówek starczyło
Upodobanie do mięska to raczej nie jest wśród kobiet powszechne, ale ja jestem wybitnie mięsożerny okaz. Słodycze mogą dla mnie nie istnieć, ale jakby mięska zabrakło to nie byłabym szczęśliwa...
Dobra,dobra
![]()
Martyna ja chcę sprzedać anty RIGEVIDON... ![]()
Afri, a dlaczego ty się ich boisz brać?
Afri ja tez bym nie brala.... Nigdy sie na to nie zdecydowalam ...
Nienawidzę tabletek, a jak przeczytałam jeszcze ich skutki uboczne to już w ogóle, niby mają mi pomóc w moim problemie, ale nie umiem się do nich przekonać...
Czego tu się bać?
Co Ci się niby ma dziać?
Afri ja biorę Dianę 35 czyli najgorsze z możliwych, bo taka zaszła okoliczność że powinnam i co?
Czego się boisz że przytyjesz?
Ja slyszalam,ze po kilku latach brania tabletek sa powazne konsekwencje zdrowotne....
Ja też uważam, że nie taki diabeł straszny... Skutki uboczne są wszędzie opisane przerażająco, a w praktyce zdarzają się bardzo rzadko.
Marzenko może jak się je jedne przez 10 lat to tak, ale normalnie raczej nie.
Słyszałam o tekstach nie można mieć dzieci, jak to powiedziałam pani doktor to zaczęła się śmiać.
Moja koleżanka jest córką lekarza a je, te tabsy od 18 roku życia
Martyna ja mam napady epileptyczne (padaczkę) na tle nerwowym, a jak czytam, że wywołują stany depresyjne, na ulotce pisze, że nie wolno ich brać jeśli występuje migrena z ogniskowymi objawami neurologicznymi...
Ja tam się nie boję, że przytyję mi to jedno ![]()
Prawo farmaceutyczne mówi że skutki uboczne jeśli wystąpiły w jakimś przypadku to trzeba to napisać.
Nie zawsze przez to ale w czasie brania coś się pojawiło. Firmy farmaceutyczne wypisują to, po to aby umyć ręce jakby ktoś chciał je pozwać o odszkodowanie, więc stąd jest cała ta lista.
Afri jak lekarz Ci powiedział że powinnaś to chyba lepiej wie niż pani w moherowym berecie
A można przerwać leczenie np. w połowie???
Nigdzie też nie mogę się doczytać mojego przypadku więc i tak jestem w kropce, nikt z moich znajomych też tych leków nie brał...
Ja też mam bóle głowy. Moja przyjaciółka ma nadczynność (ja niedoczynność) tarczycy. Na każdej ulotce pisze osoby które cierpią na nadczynność tarczycy nie powinny brać tabletek anty i co? Je, te tabsy już 4 rok
Jak Ci się będzie coś działo to idziesz do lekarza, i on Ci powie czy sama sobie to wymyśliłaś czy jest problem
Beatko naprawdę? drapła byś?? ![]()
Afri ja jak brałam tabletki na tarczycę miałam 15 lat jak zaczęłam wiadomo wtedy jest mania odchudzania, tyłam po nich tak strasznie że do dziś mi coś zostało
Martyna ja się nie znam na anty bo pierwszy raz mam z tym do czynienia może temu też mam takie nastawienie do nich...
W ogóle to zawsze lepiej się upewnić niż miało by się coś stać...
A ja i tak nigdy sie nie zdecyduje na te,, anty" ![]()
Ja jak zaczynałam to też myślałam, a będę jak zombie albo jak betoniarka. A nic mi się nie stało zjadłam 3 opakowania i jakoś żyje. Nie korzystam z ich głównego przeznaczenia, ale może powinnam zacząć ![]()
Afri, możesz odstawić tabletki w każdej chwili, aczkolwiek to ci nieco pomiesza gospodarkę hormonalną. Chociaż w sumie sam fakt ich brania hormony miesza
Nie bój się ich traumatycznie - to nie są przecież silne leki i od razu krzywdy nie robią
A jeśli będziesz czuła, że coś jest nie tak to możesz przerwać. I tak najczęstszymi "powikłaniami" po tabletkach jest zwiększony apetyt, zatrzymywanie wody w organizmie i nastroje jak przy porządnym PMS-ie ![]()
Ja w ogóle nie miałam nigdy na myśli brać anty nie potrzebne mi to, ale lekarka mi teraz przepisała, prawdopodobnie rozmawiała z 10 lekarzami o moim przypadku i z tego to wywnioskowali, że mam spróbować anty, niby mnie to przekonuje, ale jednak coś mnie gryzie...
Zastanowię się jeszcze mam zażyć dwa opakowania...
Beatko naprawdę? drapła byś??
Paweł, z kotami jest tak, że zależy czy głaszczesz z włosem czy pod włos...
Afri, skoro lekarz ci tabletki przepisał, to znaczy, że nie powinny ci zaszkodzić.
Vinnga ostatnio mój lekarz rodzinny mi przepisał leki, które by mnie do szpitala wysłały, a leczę się u niego już dobry czas i wie co mogę, a co nie, ma wszystko zapisane, a tą ginekolog moją mam dopiero 4 miesiące, więc wiesz...
Dobrze kobitki już Was nie męczę... Pomyślę jeszcze nad tym... Najwyżej zadzwonię do gin...
Brałam anty 3 lata, mimo, że ja akurat nie powinnam, bo w moim przypadku są mocne przeciwwskazania
No ale ja w przeciwieństwie do Martyny, korzystałam wyłącznie z ich podstawowego przeznaczenia, więc motywację miałam mocną
Nic mi po nich nie było, oprócz tego, że pod koniec jednak jeden objaw uboczny mnie dopadł - a mianowicie spadek libido ![]()
Spadek libido to chyba nie ma tak źle
Chociaż dla nie których ![]()
No wiesz, jeśli bierze się tabletki po to, żeby móc z libido nieograniczenie korzystać to jego spadek podważa sens stosowania tych specyfików ![]()
Hmmmm...A co mieliscie na obiad ?? <z innej beczki> ![]()
Nom na pewno... O to właśnie w tym chodzi... ![]()
Ja nie stosowałam i nie stosuję anty bo zawsze jakoś mam szczęście no chyba, że w ogóle nie mogę mieć... Okaże się w czasie ![]()
Ja na obiad miałam spagethi ![]()
Czy ja wiem czy libido spada, może pod koniec cyklu a tako to raczej nie ![]()
Na obiad nóżkę z kurczaka i ziemniaki
A ja nie miewam obiadu
Jak jestem głodna to idę polować do lodówki ![]()
Vinnga na luzie ![]()
Vinngus....to w twojej lodowce cos biega!! ??
Lubie spagetti
I kurczaka tez
Ja dzisiaj tez nie mam obiadu ![]()
Lubi któraś z Was gotować???
Jestem ![]()
Marzenko, z psinką jednak wszystko ok
Byłam z nią u weta bo kulała na nóżkę od kilku dni, okazało się, że rzepka jej przeskoczyła, ale już jest nastawiona. Dostała witaminki i jakieś wapno mam jej podawać. ![]()
A ja na obiadek miałam placki ziemniaczane ze śmietaną i cukrem
![]()
Marzenko, na szczeście zawartośc jest martwa i nie ucieka głodnemu ![]()
Zmykam na razie dziewczynki. Powody:
1. Net mi się muli i moja cierpliwość jest wystawiana na ciężką próbę
2. Moje mieszkanko przypomina pola pod Grunwaldem w lipcu 1410... Wprawdzie trupy nie leżą, ale przejść czystą stopą się nie da...
Do później
Wpadnę pogasić światełka ![]()
Nie wylogowuje się, tradycyjnie, ale nie ma mnie ![]()
Ja lubię gotować ..Bardziej nawet niż jeść..
U Beaty w lodówce pan głodek biega z małą maczuszką ![]()
A ja postanowiłam odchudzić tyłek ![]()
Ja muszę już iść pa ![]()
Ja lubię gotować ..Bardziej nawet niż jeść..
U Beaty w lodówce pan głodek biega z małą maczuszką
A jest coś co najbardziej w gotowaniu lubisz czy po prostu wszystko lubisz gotować/robić w kuchni???
Potrawy raczej typy "Gyros" mięsne, smażone, pikantne..
No to podobnie jak ja z tym smażeniem, oprócz pikantnych dań...
Co do mięsnych dań to także choć u mnie przeważają dania warzywne... ![]()
No i lubię eksperymentować z sałatkami ![]()
Afri ja też lubię eksperymentować i to nie tyko z sałatkami
Ostatnio sobie pociachałam ziemniaczki i usmażyłam chipsy solone. Prawie jak Lays.
A moja ulubiona sałatka do robienia to z gyrosem sałatka. ![]()
Nom sałatkę gyros też uwielbiam
Pycha <mmmm>
Eksperymentować to ze wszystkim, ale najbardziej ze sałatkami i jak na razie mi to wychodzi, że da się zjeść ![]()
A tak z innej beczki.... Masz słabośc do słodyczy ?
Czy tak neutralnie Cię 'pociągają' ?
Hmmm ja to raczej nie bardzo, zjem bo zjem, ale nie lubię np. ciast, tortów to dopiero, batony to tak okazyjnie, cukierki tylko miętowe, więc neutralnie raczej do nich podchodzę, a Ty???
Zazdroszczę
Ja to mam straszną słabość, normalnie słodyczoholik ze mnie hehe
Ostatnio robie sobie ograniczenia. Np. od czwartku zeszlego tyg. nie jadłam nic słodkiego i dziś w nagrodę zjadłam sobie całą tabliczkę czekolady ![]()
Ja to uwielbiam kwaśne rzeczy, mogłabym cały czas jeść kwaśne
Jestem odwrotnością Ciebie widocznie ![]()
Kapuśniaczek, ogórki kiszone <mmmm>
To to ja lubię...
Cześć Karolina, cześć Gosia, cześć Marzenko
Słodki temat macie, ahh słodycze to moja zguba, ale na razie twardo mówię im NIE
mam parę kg do zrzucenia
uwielbiam wszystko co słodkie oprócz chałwy ![]()
Lubie gotowac,kiedy jest dla kogo
Gotuje wszystko czego do tej pory sie nauczylam
Nie lubie pikantnych dan !! Bardzo lubie Rybe duszona robiona w piekarniku
Zdrowa !!
Karola,biedny psiak...i tak kilka dni chodzil z ta rzepka ?
Zmykam na razie dziewczynki. Powody:
1. Net mi się muli i moja cierpliwość jest wystawiana na ciężką próbę
2. Moje mieszkanko przypomina pola pod Grunwaldem w lipcu 1410... Wprawdzie trupy nie leżą, ale przejść czystą stopą się nie da...
NO moj tez net muli dzisiaj masakrycznie...nie moglam na netkobiety wejsc
A z tym mieszkaniem,to pojechalas
hahaa i jeszcze ta cala woda po zmywaniu... ![]()
A wiesz Afri, ze ja nieraz lubie sobie zagryźć coś słodkiego np. ogórkiem kiszonym ![]()
Cześć Gosiu, jak tam budowa ? ![]()
Marzenko, od przed wczoraj tak chodziła... Bo mam tylko jednego weterynarza u mnie, i był na urlopie, dopiero dziś wrócił więc mogłam przyjść... Ale dobrze, że wszystko już jest ok...... ![]()
Nie chce zrazić, ale ja jeśli mam zjeść ptysia, tort, takiego batona jak "KITKAT" to mnie mdli... A czekoladę całą to o matko nie da rady...
No to wybojowa mieszanka, ja jak zrobię mieszankę to mój się śmieje ze mnie...
Hejka kobietki, które wróciły ![]()
Ja tabliczke czekolady w 5 minut pochłaniam.....
niestety ![]()
Trzeba mieć silną wolę, postanowić coś sobie i tego się trzymać ![]()
A wiesz Afri, ze ja nieraz lubie sobie zagryźć coś słodkiego np. ogórkiem kiszonym
Cześć Gosiu, jak tam budowa ?
Karolina ja tak miałam jak byłam z Julką w ciąży, aż domownikom było czasami niedobrze jak patrzyli na mój misz masz, za to z Miśkiem odrzuciło mnie od słodkiego i razu pewnego na widok torcika na wystawie zrobiło mi się słabo i musiałam się ewakuować ze sklepu
szkoda, że słodycze nie obrzydły mi na zawsze ![]()
A budowa jak budowa, pomalutku do przodu ![]()
Dziewczyny no niestety spadam na razie,bo moja cierpliwosc sie skonczyla!! Net muli okropnie...moze pozniej bedzie lepiej??
papa
Ciekawe co to będzie jak ja będę kiedyś tam w ciąży
Może mi zbrzydną słodyczę
No nic. Dziś zrobiłam sobie 'dzień dziecka' i od jutro znów ograniczanie. ![]()
Ja też zmykam bo mała syrenka wyje jak syrena strażacka ![]()
Ciekawe co to będzie jak ja będę kiedyś tam w ciąży
Może mi zbrzydną słodyczę
No nic. Dziś zrobiłam sobie 'dzień dziecka' i od jutro znów ograniczanie.
Wiesz moja kuzynka po ciąży straciła w ogóle apetyt na słodycze, ale to różnie jest więc sama zobaczysz w odpowiednim czasie, mam nadzieję, że mi się nie pomiesza ![]()
Hehe, no zobaczymy jak to będzie. ![]()
Ja narazie zmykam dziewczynki, do wieczorka. ![]()
Do wieczorka ![]()
Cześć
A co to wszyscy uciekli?
Hej ![]()
Co tam Martyna???
Właśnie wróciłam z angielskiego.
Tak siedzę może pójdę biegać a może się pouczę <myśli>
Ja sobie teraz matematykę powtarzam... ![]()
Strony Poprzednia 1 … 168 169 170 171 172 … 470 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024