Różyczko przysiągłbym, że pamiętam jak mówiliśmy wtedy z Marzeną, że już zniknęłaś, ale pewnie odpiszesz rano. Ale nie ma co roztrząsać, bo to nieważne i może faktycznie przegapiłem.
Faktycznie masz takie artystyczne zainteresowania. Czytać sam lubię jak wspominałem, ale pisanie to już nie dla mnie. A wiersze to w ogóle. Trzeba mieć wrażliwą duszę by pisać wiersze. Malowanie, no no faktycznie artystka z Ciebie.
Ten ogródek to podejrzewam taka odskocznia i relaks na świeżym powietrzu.
Czyli wynika, że opanujesz komputer i staniesz się z artystki kobietą biznesu
Obyś tylko trafiła w rynek, bo teraz ciężkie czasy i trzeba dobrze zaplanować wszystko nim się ruszy z własną działalnością.