Marzenko, rytuału nie było dzisiaj
Takie miłosierdzie przedświąteczne ze strony szefostwa ![]()
Rafał - nie widzę najmniejszego powodu, żebyś w to samouwielbienie nie wpadał
Jak na razie nie mogę się do niczego w twoim rozumowaniu przyczepić - a ja strasznie czepliwa z natury jestem ![]()
Też mnie irytują osoby użalające się nad sobą, ale tylko uparcie się użalające. Każdy ma prawo mieć doła, chandrę, zły dzień czy jakkolwiek inaczej nazwany spadek nastroju i wtedy podchodzę ze zrozumieniem. Ale kiedy ktoś mimo wszelkiego tłumaczenia i prób pomocy dalej tkwi w swoim czarnowidztwie i ze wszystkiego robi argument przeciwko sobie to mi łapki opadają...
