netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

522 odpowiedzi111 102 wyświetleniazałożony przez mambra, 28.12.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 523 ]

456

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:

Osobiście też bym wolał dziewice, w końcu nie ma ryzyka zarażenia sie jakąś chorobą, tak samo nie będzie narzekać że mi słabo idzie, bo nawet nie będzie, o tym wiedziała big_smile dziewica to doskonały wybór.

Łatwiej się zabezpieczyć czy zrobić odpowiednie badania zanim się rozpocznie życie seksualne (z nowym partnerem) niż potem zmagać się z problemami w łóżku.
Rozumiem, że skoro chcesz dziewicy, to sam jesteś prawiczkiem bez doświadczenia.
Brak satysfakcji z żcyia seksualnego może z czasem rozwalić nawet najlepiej zapowiadający się związek. I mylisz się myśląc, że dziewica nie będzie miała na tym polu oczekiwań bo nie ma porównań. Osoby długo zwlekające z tym pierwszym razem bardzo często go sobie w głowie idealizują aż za bardzo. Kiedy przychodzi rozczarowanie mogą chcieć sprbówać z kimś innym nawet szybciej/wcześniej niż ktoś, kto ma doświadczenie i wie co robić by seks był przyjemnością.

sigaret napisał/a:

Na tym forum wcześniej można było wyczytać mnóstwo prześmiewczych komentarzy w stosunku do dziewic. Nagle jak przyjdzie ktoś chroniący ich wizerunek, to się robi wielkie halo i oburzenie. A o co ja się pytam?

Ja się nie spotkałam z takimi komentarzami, no chyba, że masz na myśli to co pisał Szeptuch o podejrzeniach zbytniej religijności itp. To samo tyczy się ok 30-letnich prawiczków. To że najpewniej będą mieli problemy z seksem nie jest wyśmiewaniem, tylko stwierdzeniem. Przecież każda "normalna, zdrowa" dorosła osoba ma potrzeby seksualne. Jeżeli nie zaspakaja je w sposób naturalny, to albo odpływa w 'romantyczne' fantazje albo porno/masturbacje. To drugie jest szczególnie szkodliwe dla mężczyzn.
Myślę, że w tym temacie wiek jest bardzo istotny. O ile mając takie a nie inne podejście do seksu jestem raczej przeciwniczką zbyt wczesnego rozpoczynania życia seksualnego uważam jednak, że zbyt długie zwlekanie niesie więcej szkody niż pożytku.
Inna kwestia to ogólna atrakcyjność i idące za nią powodzenie u płci przeciwnej. Poza tym mylne jest twierdzenie, że skoro był seks ale relacja nie przetrwała, to na pewno był to seks przygodny i kobieta się nie szanuje i/lub nie umie wybrać. W obecnych czasach coraz mniej osób chce wchodzić w poważne relacje (małżeństwa) w młodym wieku. Owszem, inaczej to trochę wyglądało to w czasach młodości naszych rodziców czy dziadków, kiedy śluby brało się dość wcześnie. Obecnie ludzie wchodzą w związki małżeńskie znacznie później, po studiach, kiedy juz są na 'swoim' czyli ok 30-stki. Zwlekanie z seksem do tego czasu mija się z jakimkolwiek celem czy sensem.
Ok, pewnie zaraz pojawi się opinia, że można wcześniej ale z jednym, jedynym dobrze wybranym. Tia... Żeby to było takie proste. W młodym wieku ludzie często jeszcze nie wiedzą czego chcą, nie są dojrzali, zwracają uwagę na inne rzeczy niż potem, z wiekiem. Jak obserwuję dzisiejszą młodzież, to największa weryfikacja relacji następuje w momencie decyzji o pójściu na studia, a potem ścieżki zawodowej/kariery, miejsca zamieszkania itd. Znam naprawdę bardzo niewiele par, które poznały w szkole średniej lub na początku studiów i są ze sobą dłużej niż 10 lat. Wydaje się, że to właśnie te późniejsze relacje są bardziej trwałe. W moim przedziale wiekowym czyli ok 40-stki, większość par, które pobrały się w wieku ok. 20l, jest już po rozwodzie. Są wyjątki ale to naprawdę wyjątki. Znacznie bardziej świadome i dojrzałe wydają się jednak związki par, które poznały się nieco później. Tu panowie znów zarzucają, że to nie miłość tylko rozsądek lub kalkulacja. Ja jednak się z tym absolutnie nie zgadzam. To, że ktoś wie czego chce, co jest dla niego ważne, a co mniej, nie wyklucza miłości. Wręcz przeciwnie.
Dlatego pomimo absuru rozumiem osoby, które chcą być pierwszym partnerem/partnerką i niech takich osób szukają. Bez sensu być w związku z kimś, kogo się nie szanuje czy ciągle czuje napięcie, zagrożenie itd. Jednak również uważam, że jeśli ktoś w wieku 25 czy 30 plus jest nadal dziewicą/prawiczkiem, to nie bez powodu i jest on dość ważny, a może nawet kluczowy. Podobnie jeśli ktoś zaczął życie seksualne -16 roku życia.

457

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Człowieku, sam napisałeś że :

"Jeżeli uprawiała przygodny seks w wieku 20 lat a potem zachciało jej się stabilizacji w wieku 30 lat, to przecież już nie jest dziewicą, więc tak, z perspektywy mężczyzny szukającego stabilnego związku, jest kimś gorszym."

Czyli albo jakimś cudem jej pierwszy partner w wieku 20 lat będzie jej jedynym i ślubnym w tedy ok.

ale jak żle wybrała no to jest na straconej pozycji, no bo już nie ejst dziewica, czyli w twoich oczach juz traci.

Wiec jakie ma wyjście ta kobieta?
Albo jakimś cudem trafi, i ten jej pierwszy będzie ostatnim.

Albo liczy sie z tym ze będzie "ta gorszą"

Albo czeka do 30 jak będzie an tyle samoświadoma, i będzie posiadała na tyle wiedzy o sobie ze uda jej sie zbudować trwały związek, co tez nie jest przesadzone.

To ze nie rozumiesz co piszesz, i jaka problematyka z tego wypływa to twój problem.

Nie gadam z tobą, bo ciągle przekręcasz moje zdanie. Inteligentni ludzie zrozumieją smile

Tak rozumieją ale Szeptucha wink

458 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-08-09 20:30:18)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Jest tu jedna, konkretna bzdura. Nikt sam z siebie nie mądrzeje, nie staje się świadomy, bo ma 30 lat. Takie coś nie istnieje i przestańmy może wciskać kit? Nie działa tu nic innego jak zegar biologiczny i nagłe cisnienie na posiadanie dziecka i chęc znalezienia opiekuna dla niego i dla siebie. Potem takie laski zbliżają się do 40 i czegoś im brakuje. Świadomy to może być ktoś po terapii albo ktoś kto naprawdę czynnie poszedł w samorozwój. Sorry z tyloma 30 latkami gadałem przez ostatnie 2 lata i uważam, że singielka w tym wieku jest najmniej ciekawym wyborem ze wszystkich jeżeli idzie o samą osobowość. W życiu nie chciałbym być z kimś, kto jest ze mną, bo go czas przycisnął. Już wolałbym być z ex prostytutką albo koniarą. No dobra to 2 to nie, przesadziłem.

PS Myślę, że największy problem to brak różnorodności wśród kobiet oraz brak złotego środka. Jak kobieta nie trafi faktycznie za 1 razem to zwykle idzie masakrycznie w ilość i staje się to po prostu obrzydliwe i zabija całą delikatność. No i trzeba być grubo nierozważnym by ryzykować ciąże i choroby pieprząc się jak leci z dziesiątkami kolesi...

459 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-08-09 20:57:11)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Be. napisał/a:

Jest tu jedna, konkretna bzdura. Nikt sam z siebie nie mądrzeje, nie staje się świadomy, bo ma 30 lat. Takie coś nie istnieje i przestańmy może wciskać kit?

To jest Twoje zdanie, zresztą źle świdczące o Tobie bo to oznacza, że zatrzymałeś się mentalnie w szkole średniej i zycie Cię nic nie nauczyło, no chyba, że tych bzdurnych teorii. Człowiek rozwija i uczy całe życie, no chyba że jest intelektualną amebą. Porównywanie nastolatki czy kobiety -25l do 30-latki też jest przejawem braku nawet bym powiedziała inteligencji. Człowiek dorasta, zdobywa doświadczenie, mądrość życiową itd. Jeżeli kręcą Cię młode kobiety, które jeszcze szukają swojej tożsamożci w tym dzisiejszym przebodźcowanym życiu i dopiero szukają na niego sposobu czy pomysłu, ok. Kobiety ok. 30-letnie są już zwykle ukształtowane zarówno pod względem charakteru/osobowości, jak i zawodowo.

Be. napisał/a:

Nie działa tu nic innego jak zegar biologiczny i nagłe cisnienie na posiadanie dziecka i chęc znalezienia opiekuna dla niego i dla siebie. Potem takie laski zbliżają się do 40 i czegoś im brakuje.

To jest naturalne, nie wiem skąd ta opinia. Jeżeli uważasz, że tylko młoda nasto czy -25l kobieta się zechce z Tobą spotykać, to na pewno prawdzowiwa miłość, a potem to już zegar biologiczny i ciśnienie, to Twój problem. Wiedz jednak, że obecnie mało która kobieta chce mieć wcześnie dzieci bo sytuacja jest jaka jest, dlatego woli poczekać aż sama będzie w miarę samodzielna bo wiadomo, że facet może w kazdej chwili ulotnić, a nawet wymigać od alimentów. To dzielenie facetów na badboyów i tych miłych to jakaś kpina. Jeśli kobieta nawet wychodząc za mąż w młodym wieku za faceta bez zaplecza finansowego/mieszkaniowego, kiedy zajdzie w ciążę będzie miała spory problem by to dziecko wychować. Sam chyba robisz jakąś karierę i dość dobrze zarabiasz (o ile nie pomyliłam Cię z kimś innym), ale przecież osoby tuż po studiach nie dostają nawet średniej krajowej, najczęściej najniższą albo niewiele wyższą. Dopiero z czasem mogą zarabiać więcej czyli ok 30-tki.
Wtedy kobieta czuje pewniej i może coś planować, a Ty nazywasz to desperacją czy też tykającym zegarem. Ja to nazywam rozsądkiem, który nie wyklucza milości.
Ok, teraz powiedzmy dobrze zarabiasz ale nie było przecież tak od razu, dlaczego wkurzasz się, że młode kobiety, które jeszcze nie zarabiają oczekują, że facet będzie "stawiał"/sponsorował? Przecież to naturalne. No chyba, że trafi Ci się kobieta bogata z domu ale ona też jest przyzyczajona do pewnego stylu i poziomu życia.


Be. napisał/a:

Świadomy to może być ktoś po terapii albo ktoś kto naprawdę czynnie poszedł w samorozwój. Sorry z tyloma 30 latkami gadałem przez ostatnie 2 lata i uważam, że singielka w tym wieku jest najmniej ciekawym wyborem ze wszystkich jeżeli idzie o samą osobowość. W życiu nie chciałbym być z kimś, kto jest ze mną, bo go czas przycisnął. Już wolałbym być z ex prostytutką albo koniarą. No dobra to 2 to nie, przesadziłem..

Nikt Ci tu niczego nie narzuca, ja tylko przedstawiam sprawę z innej strony.


Be. napisał/a:

PS Myślę, że największy problem to brak różnorodności wśród kobiet oraz brak złotego środka. Jak kobieta nie trafi faktycznie za 1 razem to zwykle idzie masakrycznie w ilość i staje się to po prostu obrzydliwe i zabija całą delikatność. No i trzeba być grubo nierozważnym by ryzykować ciąże i choroby pieprząc się jak leci z dziesiątkami kolesi...

"Nie trafi fizycznie" - to już dużo mówi o Twoim podejściu. Nie wiem jakie kobiety spotykasz ale ogólnie ciągnie "swój do swego".

460

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Lady Loka napisał/a:

1. Mówisz, że dziewica jest fajna, bo się niczym od niej nie zarazisz
2. Chcesz iść do prostytutki na seks bez gumki, bo chorobę się wyleczy, a HIV według Ciebie ciężko złapać

1. i 2. się lekko wykluczają.
A ja sugeruje, żebyś się przebadał na wenery, bo może już coś złapałeś, skoro stan zdrowia Ci szwankuje.

A HIV to akurat nie jest trudno się zarazić. Wystarczy trochę krwi osoby zarażonej, mała ranka u Ciebie i masz. Nic trudnego.


Gdzie co sie wyklucza? gdzie ja znajde prostytutkę która jest dziewicą? chyba odróżniasz to co na rynku jest dostępne, od tego co by mi najbardziej pasowało?



Roxann napisał/a:

Łatwiej się zabezpieczyć czy zrobić odpowiednie badania zanim się rozpocznie życie seksualne (z nowym partnerem) niż potem zmagać się z problemami w łóżku.

A to jak nowy partner mnie czymś zarazi, to już problemów w łóżku nie ma?

Roxann napisał/a:

Rozumiem, że skoro chcesz dziewicy, to sam jesteś prawiczkiem bez doświadczenia.

To każdy kto jest fanem 18 letnich dziewic, jest 18 letnią dziewicą?

Roxann napisał/a:

albo porno/masturbacje. To drugie jest szczególnie szkodliwe dla mężczyzn.

Co w tym jest szkodliwego?


Be. napisał/a:

Jest tu jedna, konkretna bzdura. Nikt sam z siebie nie mądrzeje, nie staje się świadomy, bo ma 30 lat. Takie coś nie istnieje i przestańmy może wciskać kit?

Myśle że rozum u takiej 30 letniej dziewicy, nie działa racjonalnie, bo on może i jest, no ale religia obyczaje zwyczaje, rodzice mówią, że jeszcze ma czas i jest młodą atrakcyjną kobietą, więc jest wszystko OK, i dalej trzeba trzymać dla siebie tą całą cnotę.

461 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-08-09 21:44:05)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:
Roxann napisał/a:

Łatwiej się zabezpieczyć czy zrobić odpowiednie badania zanim się rozpocznie życie seksualne (z nowym partnerem) niż potem zmagać się z problemami w łóżku.

A to jak nowy partner mnie czymś zarazi, to już problemów w łóżku nie ma?

Dlatego napisałam o badaniach. Osobiście uważam, że powinno to być coś naturalnego i nie stanowić problemu dla obu stron. Problemy zawsze mogą się pojawić ale innej natury.

Brzydasek napisał/a:
Roxann napisał/a:

Rozumiem, że skoro chcesz dziewicy, to sam jesteś prawiczkiem bez doświadczenia.

To każdy kto jest fanem 18 letnich dziewic, jest 18 letnią dziewicą?


Nie. Napisałam wyżej, że wiek w tym temacie jest ważny. Nie wiem ile masz lat ale jeśli 18 to Twoja chęć bycia pierwszym jest raczej naturalna i zrozumiała. Ja tu bardziej mówiłam o ok 30-latkach, którzy oczekują dziewicy, a swoje rózwieśniczki, które miały seks uważają za ...

Brzydasek napisał/a:
Roxann napisał/a:

albo porno/masturbacje. To drugie jest szczególnie szkodliwe dla mężczyzn.

Co w tym jest szkodliwego?

Wiele badań naukowych wskazuje, że facet który przez dłuższy czas się tak zaspakaja, nawet uzależnia, a to potem ma bezpośrednie przełożenie na "normalny" seks. Inne bodźce itd. Ogólnie rzecz biorąc jeśli facet w łóżku ma problemy, tzn. nie może czy też kolokwialnie mówiąc nie staje mu, pierwsze co się zwykle pojawia jako możliwy powód to porno i masturbacja.


Brzydasek napisał/a:
Be. napisał/a:

Jest tu jedna, konkretna bzdura. Nikt sam z siebie nie mądrzeje, nie staje się świadomy, bo ma 30 lat. Takie coś nie istnieje i przestańmy może wciskać kit?

Myśle że rozum u takiej 30 letniej dziewicy, nie działa racjonalnie, bo on może i jest, no ale religia obyczaje zwyczaje, rodzice mówią, że jeszcze ma czas i jest młodą atrakcyjną kobietą, więc jest wszystko OK, i dalej trzeba trzymać dla siebie tą całą cnotę.

Nie znam żadnej 30-letniej dziewicy, która by nie żałowała, że "straciła" najlepsze lata. Rodzina może mówić co chce, trzeba być naprawdę fanatykiem by wierzyć, że należy czekać na tego jedynego do za przeproszeniem usranej śmierci. Taki romantyzm może mieć w sobie jeszcze bardzo młoda dziewczyna pod dużym wpływem konserwatywnej rodziny.

462

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

łoo to faktycznie pryncypialna osoba.
Za to należy się szacunek.

Jak dla mnie to tutaj jest nie szacunek a głupota.
Bo jakby jej sie zachciało mieć 4 dzieci, to kiedy by miała rodzić to 4 dziecko? w wieku 40 kilku lat? a nawet jedno dziecko w tym wieku to już jest większe obciążenie, niż gdyby rodziła w wieku 20 lat.


.

Że się teraz wtrącę, apropo ciąż i wieku. Niedawno urodziła moja koleżanka swoje 5 dziecko, rocznik 81.  Także nie demonizuj.

463 Ostatnio edytowany przez sigaret (2022-08-09 22:11:25)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Roxann napisał/a:

Ja się nie spotkałam z takimi komentarzami, no chyba, że masz na myśli to co pisał Szeptuch o podejrzeniach zbytniej religijności itp. To samo tyczy się ok 30-letnich prawiczków. To że najpewniej będą mieli problemy z seksem nie jest wyśmiewaniem, tylko stwierdzeniem. Przecież każda "normalna, zdrowa" dorosła osoba ma potrzeby seksualne. Jeżeli nie zaspakaja je w sposób naturalny, to albo odpływa w 'romantyczne' fantazje albo porno/masturbacje. To drugie jest szczególnie szkodliwe dla mężczyzn.
Myślę, że w tym temacie wiek jest bardzo istotny. O ile mając takie a nie inne podejście do seksu jestem raczej przeciwniczką zbyt wczesnego rozpoczynania życia seksualnego uważam jednak, że zbyt długie zwlekanie niesie więcej szkody niż pożytku.
Inna kwestia to ogólna atrakcyjność i idące za nią powodzenie u płci przeciwnej. Poza tym mylne jest twierdzenie, że skoro był seks ale relacja nie przetrwała, to na pewno był to seks przygodny i kobieta się nie szanuje i/lub nie umie wybrać. W obecnych czasach coraz mniej osób chce wchodzić w poważne relacje (małżeństwa) w młodym wieku. Owszem, inaczej to trochę wyglądało to w czasach młodości naszych rodziców czy dziadków, kiedy śluby brało się dość wcześnie. Obecnie ludzie wchodzą w związki małżeńskie znacznie później, po studiach, kiedy juz są na 'swoim' czyli ok 30-stki. Zwlekanie z seksem do tego czasu mija się z jakimkolwiek celem czy sensem.
Ok, pewnie zaraz pojawi się opinia, że można wcześniej ale z jednym, jedynym dobrze wybranym. Tia... Żeby to było takie proste. W młodym wieku ludzie często jeszcze nie wiedzą czego chcą, nie są dojrzali, zwracają uwagę na inne rzeczy niż potem, z wiekiem. Jak obserwuję dzisiejszą młodzież, to największa weryfikacja relacji następuje w momencie decyzji o pójściu na studia, a potem ścieżki zawodowej/kariery, miejsca zamieszkania itd. Znam naprawdę bardzo niewiele par, które poznały w szkole średniej lub na początku studiów i są ze sobą dłużej niż 10 lat. Wydaje się, że to właśnie te późniejsze relacje są bardziej trwałe. W moim przedziale wiekowym czyli ok 40-stki, większość par, które pobrały się w wieku ok. 20l, jest już po rozwodzie. Są wyjątki ale to naprawdę wyjątki. Znacznie bardziej świadome i dojrzałe wydają się jednak związki par, które poznały się nieco później. Tu panowie znów zarzucają, że to nie miłość tylko rozsądek lub kalkulacja. Ja jednak się z tym absolutnie nie zgadzam. To, że ktoś wie czego chce, co jest dla niego ważne, a co mniej, nie wyklucza miłości. Wręcz przeciwnie.
Dlatego pomimo absuru rozumiem osoby, które chcą być pierwszym partnerem/partnerką i niech takich osób szukają. Bez sensu być w związku z kimś, kogo się nie szanuje czy ciągle czuje napięcie, zagrożenie itd. Jednak również uważam, że jeśli ktoś w wieku 25 czy 30 plus jest nadal dziewicą/prawiczkiem, to nie bez powodu i jest on dość ważny, a może nawet kluczowy. Podobnie jeśli ktoś zaczął życie seksualne -16 roku życia.

Coś ci powiem, nie nadawałabyś się do związku ze mną, bo jesteś zbyt uformowana przez ten wstrętny antyrozwojowy polski system edukacyjny.

Roxann napisał/a:

Zwlekanie z seksem do tego czasu mija się z jakimkolwiek celem czy sensem.

Ale jaki ktoś taki jak ty ma cel? Chodzi o zwykłą przyjemność?

Roxann napisał/a:
sigaret napisał/a:

Nie gadam z tobą, bo ciągle przekręcasz moje zdanie. Inteligentni ludzie zrozumieją smile

Tak rozumieją ale Szeptucha wink

Tia. Wskaż mi chociaż jedną smile

464

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Roxann, który raz ci to już pisze. Naucz się czytać, bo dyskusja z tobą jest bezcelowa. Wizyta u okulisty zdecydowanie zalecana, skoro już tak przekręcasz słowa, jeszcze żeby tam coś skomplikowanego było. Poza tym po raz kolejny odpalasz się, bo czujesz się urażona, bo wiesz że ty jesteś taką bezrefleksyjną babką (ale przecież TY MASZ DYSTANS), która nie jest stabilna i której wszystko co napisałem może spokojnie może dotyczyć. To co napisałaś jest tak rekordowo już głupie, tak przekręciłaś sens wypowiedzi, że więcej ci odpowiadać nie będę, bo jesteś zdecydowanie zbyt wyluzowana w pewnych miejscach, ale mózg to ci się chyba spiął z wysiłku i nic z tego nie wyszło. Po prostu odpuść sobie swoje prostackie zagrywki 40 letnia dziewczynko i wracaj do swojego opiekuna. Mnie nudzisz, jesteś zbyt powtarzalna w swojej głupocie i mitomanii. Widzisz, idealnie mój post trafił. Twój umysł spokojnie można wsadzić do ciała 15 latki i nikt by nie zauwazył.

Zrozum jedno. Nie, nie będziesz chciana i podziwiana przez każdego faceta, a dla większości będziesz wręcz odpychająca. Po prostu to zaakceptuj i następnie sprawdź czy nie ma cię poza forum tongue.

@Brzydasek Jeżeli chodzi o wygląd, to mimo wszystko dzisiaj zabójczo atrakcyjne potrafią być kobiety o wiele starsze niż 30. Nie widzę nic dziwnego w tym, że jakaś kobieta może być 30 letnią dziewicą. Ba, znam nawet taką, ma dokładnie 32 lata. Bardzo zależało jej na rodzinie, wpierw miała faceta którego musiała odpalić, bo chodziło mu tylko o jedno. Potem miała kolejnego, już nawet była ustalona data ślubu i...  gość zginął w wypadku. A seks miał być po ślubie. Niestety jej minus jest taki, że właśnie odpalił się ten zegar no i ja znając ją 1 dzień już praktycznie dostałem propozycję zostania potencjalnym ojcem jej dzieci...no ale będę kibicował jej mimo wszystko, bo zdecydowanie jest to fajna dziewczyna i seks też lubi, chociaż na razie głównie w głowie i mowie.

465 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-08-09 23:38:31)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Be. napisał/a:

A seks miał być po ślubie. Niestety jej minus jest taki, że właśnie odpalił się ten zegar no i ja znając ją 1 dzień już praktycznie dostałem propozycję zostania potencjalnym ojcem jej dzieci...no ale będę kibicował jej mimo wszystko, bo zdecydowanie jest to fajna dziewczyna i seks też lubi, chociaż na razie głównie w głowie i mowie.

No proszę Cię. Żyjesz w swojej rzeczywistości. Jak można kochać seks w mowie? Jak można chcieć dziecka z nieznajomym? Opowiadasz i tworzysz teorie z kosmosu by tylko tłumaczyć Twój stan rzeczy - kobiety Cię nie chcą.

Be. napisał/a:

Zrozum jedno. Nie, nie będziesz chciana i podziwiana przez każdego faceta, a dla większości będziesz wręcz odpychająca. Po prostu to zaakceptuj i następnie sprawdź czy nie ma cię poza forum tongue.

To chyba napisałeś o sobie, nawet nie chyba...

466

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Roxann napisał/a:

Dlatego napisałam o badaniach. Osobiście uważam, że powinno to być coś naturalnego i nie stanowić problemu dla obu stron. Problemy zawsze mogą się pojawić ale innej natury.

Powie że była na badaniach i że nie jest na nic chora, i jak ja to zweryfikuje? czy na serio była na tych badaniach? a nawet jakby na serio te badania porobić, to przecież w późniejszym terminie może w trakcie seksu, zarazić sie czymś od jakiegoś tam faceta, więc te badania nic mi nie pomogą, nie wiem co sie tych badań tak uczepiłaś? no chyba że te padania mają dodatkową funkcje, która uniemożliwia zdradę męża czy tam chłopaka.


Roxann napisał/a:

Wiele badań naukowych wskazuje, że facet który przez dłuższy czas się tak zaspakaja, nawet uzależnia, a to potem ma bezpośrednie przełożenie na "normalny" seks. Inne bodźce itd. Ogólnie rzecz biorąc jeśli facet w łóżku ma problemy, tzn. nie może czy też kolokwialnie mówiąc nie staje mu, pierwsze co się zwykle pojawia jako możliwy powód to porno i masturbacja.

To już zostało na tym forum ustalone, że trzeba sie tego seksu najpierw nauczyć, więc i tak i tak jakieś problemy będą.
No i co ty mi tutaj z tymi badaniami? bo to mało jest młodych ludzi, którzy prowadzili zdrowy tryb życia, i nagle jakaś choroba ich wykończyła.
To oni nie zmarli na serio? bo skoro zdrowy tryb życia jest taki zdrowy, to przecież umrzeć nie można.

Roxann napisał/a:

Nie znam żadnej 30-letniej dziewicy, która by nie żałowała, że "straciła" najlepsze lata. Rodzina może mówić co chce, trzeba być naprawdę fanatykiem by wierzyć, że należy czekać na tego jedynego do za przeproszeniem usranej śmierci. Taki romantyzm może mieć w sobie jeszcze bardzo młoda dziewczyna pod dużym wpływem konserwatywnej rodziny.

Co jej po tej wiedzy, że straciła najlepsze lata, skoro rodzice będą mówili, żeby dalej trzymać te cnotę, bo religia obyczaje i tak dalej, skoro do 30 lat sie słuchała, to będzie sie słuchać dalej.


rossanka napisał/a:

Że się teraz wtrącę, apropo ciąż i wieku. Niedawno urodziła moja koleżanka swoje 5 dziecko, rocznik 81.  Także nie demonizuj.

A to mówiłem, że w wieku 40 lat, nie można rodzić dzieci? nie wiem o co ci chodzi?

Be. napisał/a:

Jeżeli chodzi o wygląd, to mimo wszystko dzisiaj zabójczo atrakcyjne potrafią być kobiety o wiele starsze niż 30. Nie widzę nic dziwnego w tym, że jakaś kobieta może być 30 letnią dziewicą. Ba, znam nawet taką, ma dokładnie 32 lata. Bardzo zależało jej na rodzinie, wpierw miała faceta którego musiała odpalić, bo chodziło mu tylko o jedno. Potem miała kolejnego, już nawet była ustalona data ślubu i...  gość zginął w wypadku. A seks miał być po ślubie. Niestety jej minus jest taki, że właśnie odpalił się ten zegar no i ja znając ją 1 dzień już praktycznie dostałem propozycję zostania potencjalnym ojcem jej dzieci...no ale będę kibicował jej mimo wszystko, bo zdecydowanie jest to fajna dziewczyna i seks też lubi, chociaż na razie głównie w głowie i mowie.


Sam widzisz, że już jej odbija od tego dziewictwa, niektóre stare panny tak mają big_smile
No i co z tego że dobrze wygląda, pisałem że może być problem z urodzeniem przez taką kobietę 4 czy też 5 dzieci, więc to jest dość duża wada tej kobiety.
Bo nie wiem co tutaj ma kwestia urody? bo co z tego że 35 letnia dziewica jest bardzo ładna, skoro jest już trefnym towarem, który może nie dać rady urodzić 5 dzieci, samemu również bym od takiej kobity uciekał, do góra 25 letniej, która z dużo większym prawdopodobieństwem, te 5 dzieciaków urodzi.

467

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Brzydasek, serio chciałbyś mieć 5 dzieci?
A po drugie ta trefna 35 letnia dziewicą moze by uciekła od takiego Brzydaska, kto wie.

468

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
rossanka napisał/a:

A po drugie ta trefna 35 letnia dziewicą moze by uciekła od takiego Brzydaska, kto wie.

A to ja napisałe że bym ją chciał podrywać? przecież napisałem że to jest trefny towar i trzeba od niego uciekać, nie wiem, może spróbuj czytać czyjeś wypowiedzi nieco wolniej, lub na głos, może wtedy lepiej to wszystko zrozumiesz.
Bo jeżeli faktycznie ty tak rozumujesz, to jest naprawdę coś strasznego, nie wytrzymałbym z kimś takim, to by była jakaś katastrofa big_smile bym powiedział do ciebie że zrezygnowałem z pracy, to ty do mnie że mnie zwolnili z pracy, i w kółko byś wszystko wykręcała do góry nogami, robiąc cały czas niewiarygodne zamieszanie.

469

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:

(...)
No i co z tego że dobrze wygląda, pisałem że może być problem z urodzeniem przez taką kobietę 4 czy też 5 dzieci, więc to jest dość duża wada tej kobiety.

Biorąc pod uwagę, że obecnie na każdą Polkę w wieku rozrodczym przypada zaledwie 1,38 dzieci, większość z nas jest "wadliwa" według Twoich kryteriów. Ba, w całej Europie najwyższy wskaźnik dzietności wynosi ok. 1,86.

470

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:
rossanka napisał/a:

A po drugie ta trefna 35 letnia dziewicą moze by uciekła od takiego Brzydaska, kto wie.

A to ja napisałe że bym ją chciał podrywać? przecież napisałem że to jest trefny towar i trzeba od niego uciekać, nie wiem, może spróbuj czytać czyjeś wypowiedzi nieco wolniej, lub na głos, może wtedy lepiej to wszystko zrozumiesz.
Bo jeżeli faktycznie ty tak rozumujesz, to jest naprawdę coś strasznego, nie wytrzymałbym z kimś takim, to by była jakaś katastrofa big_smile bym powiedział do ciebie że zrezygnowałem z pracy, to ty do mnie że mnie zwolnili z pracy, i w kółko byś wszystko wykręcała do góry nogami, robiąc cały czas niewiarygodne zamieszanie.

Nie bój się, ja bym nie wytrzymała z Brzydaskiem.

471

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:

No i co z tego że dobrze wygląda, pisałem że może być problem z urodzeniem przez taką kobietę 4 czy też 5 dzieci, więc to jest dość duża wada tej kobiety.
Bo nie wiem co tutaj ma kwestia urody? bo co z tego że 35 letnia dziewica jest bardzo ładna, skoro jest już trefnym towarem, który może nie dać rady urodzić 5 dzieci, samemu również bym od takiej kobity uciekał, do góra 25 letniej, która z dużo większym prawdopodobieństwem, te 5 dzieciaków urodzi.

Brzydasek, oby się nie okazało, że w takim duecie to Ty miałbyś problem z poczęciem dziecka tongue to dopiero byłby z Ciebie trefny towar, na dodatek z potencjalną wenerą w pakiecie. Btw. wiesz, że choroby weneryczne, chociaż uleczalne, to mogą Cię ubezpłodnić?

472

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Lady Loka napisał/a:

Brzydasek, oby się nie okazało, że w takim duecie to Ty miałbyś problem z poczęciem dziecka tongue to dopiero byłby z Ciebie trefny towar, na dodatek z potencjalną wenerą w pakiecie. Btw. wiesz, że choroby weneryczne, chociaż uleczalne, to mogą Cię ubezpłodnić?


Nie lubie dzieci, nie robi mi różnicy, czy jestem bezpłodny, czy też nie.


jeneste92 napisał/a:

Biorąc pod uwagę, że obecnie na każdą Polkę w wieku rozrodczym przypada zaledwie 1,38 dzieci, większość z nas jest "wadliwa" według Twoich kryteriów. Ba, w całej Europie najwyższy wskaźnik dzietności wynosi ok. 1,86.


Większość kobiet jest wadliwa, mało która ma perfekcyjną urodę.

rossanka napisał/a:

Nie bój się, ja bym nie wytrzymała z Brzydaskiem.

Nic sie nie bój, do wszystkiego można sie przyzwyczaić.

473

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Brzydasek, oby się nie okazało, że w takim duecie to Ty miałbyś problem z poczęciem dziecka tongue to dopiero byłby z Ciebie trefny towar, na dodatek z potencjalną wenerą w pakiecie. Btw. wiesz, że choroby weneryczne, chociaż uleczalne, to mogą Cię ubezpłodnić?


Nie lubie dzieci, nie robi mi różnicy, czy jestem bezpłodny, czy też nie.


jeneste92 napisał/a:

Biorąc pod uwagę, że obecnie na każdą Polkę w wieku rozrodczym przypada zaledwie 1,38 dzieci, większość z nas jest "wadliwa" według Twoich kryteriów. Ba, w całej Europie najwyższy wskaźnik dzietności wynosi ok. 1,86.


Większość kobiet jest wadliwa, mało która ma perfekcyjną urodę.

rossanka napisał/a:

Nie bój się, ja bym nie wytrzymała z Brzydaskiem.

Nic sie nie bój, do wszystkiego można sie przyzwyczaić.

To po kij Ci kobieta, która urodzi 5tkę dzieci.

474

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Dodam, mam nadzieje ze sie nie powtarzam, ale ja z miloscia mojego zycia mialem potworna zazdrosc o pierwszy raz. Nawet do psychoterapeuty chodzilem. Wynikalo to z tego, ze ja dopytywalem o kazdy szczegol, gdzie, co, jak robila, nawet przypadkiem wyszlo, ze spalem w pensjonacie na lozku, na ktorym miala pierwszy raz. Masakra, wiem co i z kim robila, znajduje stare fotki i kiedys (jak mialem 19-30 lat) dostawalem ciezkiej depresji. Teraz mam sporo po 40 i kluje mnie czasem jak temat przeszlosci jest poruszany (choc juz nastala separacja)) a ja w miedzyczasie nadrobilem wiele przeroznych partnerek, przygod itp. I tych kolejnych nie pytam o przeszlosc, nie mam potrzeby, to one sie zloszcza jak wspomne o swoich przygodach (wiem, brzmi slabo). Czasami dla zartow pytam o pierwszy raz i sie pol na pol denerwuje i smieje. Prawie dojrzalem do bycia ktoryms tam, w koncu obcujac z 30-40 latkami ciezko o dziewice. Mialem propozycje rozdziewiczenia bodajze 21 latki za pieniadze na jednym debilnym portalu randkowym,  za 25000 zl. Moglbym, ale to jest straszne - mam dwie nastoletnie corki, i robie co moge zeby mialy wieksze poczucie wartosci.

475

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:

Chcą dziewic, bo jeśli kobieta jest dziewicą czekającą aż odda "to" swojemu wybrankowi, to świadczy to o głębokim intelekcie i dobrym wychowaniu - nie bez przyczyny najniższy wiek podejmowania czynności seksualnych występuje w środowiskach patologicznych. Po prostu takie kobiety są lepsze.

No nie tylko .Decyduje też o tym psychologia męzczyzny.

Polecam książkę "Wojna plemników"

476

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Prosiaczkowo napisał/a:

[

Powiem tylko, że normalni i dojrzali faceci patrzą na charakter kobiety, a nie to, czy uprawiała seks. Nie znam przypadku, by mężczyzna odrzucił kobietę, bo nie była dziewicą.

To tylko twoja prywatna opinia, nauka a nie ankiety tego nie potwierdzają.

477

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Szeptuch napisał/a:
sigaret napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Czyli jak kobieta nie znajdzie tego swojego wybranka to nie może nigdy uprawiać seksu tak?
Tylko czekać, czekać,czekać az w końcu pojawi sie ten jedyny, wybrany,wyczekiwany i dopiero on zerwie ten kwiat.
A ty wiesz człowieku ze ludzie w rożnym wieku maja rożne oczekiwania od życia?
co za tym idzie szukają różnych partnerów?
Czyli 20  letniej kobieta musi myśleć przyszłościowo i związać sie np z 30 latkiem, bo jak będzie uprawiać seks z rówieśnikiem z którym sie rozejdzie, to potem gdy dobije do tej 30 to juz będzie uznawana za tą gorsza, bo nie jest dziewicą?

Ale zadałeś dużo durnych pytań.

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć.

Jeżeli uprawiała przygodny seks w wieku 20 lat a potem zachciało jej się stabilizacji w wieku 30 lat, to przecież już nie jest dziewicą, więc tak, z perspektywy mężczyzny szukającego stabilnego związku, jest kimś gorszym.

W jakim ty świecie żyjesz?
Ile kobiet biedzę czekało z dziewictwem na księcia na białym koniu do 30?
I nie wypowiadaj sie proszę w imieniu wszystkich facetów.
Ja Wszedłem w stabilny związek właśnie mając 30 lat i do głowy by mi nie przyszło aby szukać dziewicy albo dawać za dziewictwo jakies dodatkowe punkty.
Bo dla mnie była by to czerwona flaga: Skoro do 30 nie spała z żadnym facetem to albo jest jakaś mocno religijna, co dla mnie jest minusem albo po prostu nikt jej nie chciał, co też mówi samo za siebie.
kolejnym argumentem było by to że zanim nauczyła by sie miłosnego tańca to też trochę by minęło a perspektywa sztywnej kłody w łóżku tez nie jest wesoła.
Jak dla mnie same minusy z tym dziewictwem.
Kobieta ma prawo tak samo korzystać ze swojej seksualności jak mężczyzna

Bo brak ci kręgosłupa moralnego

478

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Brzydasek napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

Tak, szacunek.
bo wyznaczyła sobie jakies zasady i sie ich trzymała.

Skoro wymyśliła sobie jakieś durne zasady, to później są z tego problemy.

Szeptuch napisał/a:

Od tego masz człowieku badania.
I gdy prowadzi sie aktywne życie seksualne, gdy ma sie dużo partnerów to prezerwatywa jest obowiązkowa.

Człowieku, jak dzwoniłem to ta prostytutka nie mówiła że prezerwatywy są obowiązkowe, więc nie wiem skąd ty takie rewelacje wynajdujesz.


Szeptuch napisał/a:

Ze juz o twoich wizytach u prostytutek nie wspomnę.
Dodatkowo zarówno dla swojego bezpieczeństwa jak i swoich partnerek trzeba sie regularnie badać.
bo inaczej ten syf się roznosi.
Aż nie mogę uwierzyć ze dorosłemu człowiekowi trzeba tłumaczyć takie oczywistości.

A niech sie roznosi, w czym problem?

Ale patologia

479

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
MariuszMariusz napisał/a:
Szeptuch napisał/a:
sigaret napisał/a:

Ale zadałeś dużo durnych pytań.

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć.

Jeżeli uprawiała przygodny seks w wieku 20 lat a potem zachciało jej się stabilizacji w wieku 30 lat, to przecież już nie jest dziewicą, więc tak, z perspektywy mężczyzny szukającego stabilnego związku, jest kimś gorszym.

W jakim ty świecie żyjesz?
Ile kobiet biedzę czekało z dziewictwem na księcia na białym koniu do 30?
I nie wypowiadaj sie proszę w imieniu wszystkich facetów.
Ja Wszedłem w stabilny związek właśnie mając 30 lat i do głowy by mi nie przyszło aby szukać dziewicy albo dawać za dziewictwo jakies dodatkowe punkty.
Bo dla mnie była by to czerwona flaga: Skoro do 30 nie spała z żadnym facetem to albo jest jakaś mocno religijna, co dla mnie jest minusem albo po prostu nikt jej nie chciał, co też mówi samo za siebie.
kolejnym argumentem było by to że zanim nauczyła by sie miłosnego tańca to też trochę by minęło a perspektywa sztywnej kłody w łóżku tez nie jest wesoła.
Jak dla mnie same minusy z tym dziewictwem.
Kobieta ma prawo tak samo korzystać ze swojej seksualności jak mężczyzna

Bo brak ci kręgosłupa moralnego

A tobie pewnie partnerki.

480 Ostatnio edytowany przez MariuszMariusz (2022-08-18 12:25:30)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Szeptuch napisał/a:
MariuszMariusz napisał/a:
Szeptuch napisał/a:

W jakim ty świecie żyjesz?
Ile kobiet biedzę czekało z dziewictwem na księcia na białym koniu do 30?
I nie wypowiadaj sie proszę w imieniu wszystkich facetów.
Ja Wszedłem w stabilny związek właśnie mając 30 lat i do głowy by mi nie przyszło aby szukać dziewicy albo dawać za dziewictwo jakies dodatkowe punkty.
Bo dla mnie była by to czerwona flaga: Skoro do 30 nie spała z żadnym facetem to albo jest jakaś mocno religijna, co dla mnie jest minusem albo po prostu nikt jej nie chciał, co też mówi samo za siebie.
kolejnym argumentem było by to że zanim nauczyła by sie miłosnego tańca to też trochę by minęło a perspektywa sztywnej kłody w łóżku tez nie jest wesoła.
Jak dla mnie same minusy z tym dziewictwem.
Kobieta ma prawo tak samo korzystać ze swojej seksualności jak mężczyzna

Bo brak ci kręgosłupa moralnego

A tobie pewnie partnerki.

Ze co słucham? Że mam kręgosłup moralny to brak mi partnerki? Chyba za dużo porno i mózgu ci zlasowało.

481

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

ojojojo ja o niebie a ty o chlebie.
Nie na podstawie posiadania lub nie posiadania kręgosłupa moralnego podejrzewam ze brak ci partnerki.
Tylko na podstawie twojej aktywności tutaj, gdzie spora części odbywa sie w dziale "sex" ciekawe dlaczego?

482

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Szeptuch napisał/a:

ojojojo ja o niebie a ty o chlebie.
Nie na podstawie posiadania lub nie posiadania kręgosłupa moralnego podejrzewam ze brak ci partnerki.
Tylko na podstawie twojej aktywności tutaj, gdzie spora części odbywa sie w dziale "sex" ciekawe dlaczego?

Oh , to ja nawet nie wiedziałem ze tu są same single w tym dziale łacznie z tobą.

483

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć .

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

484 Ostatnio edytowany przez MariuszMariusz (2022-08-18 18:54:55)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć .

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

Przede wszystkim szukać w odpowiednim miejscu. Wystawić się odpowiednim chłopakom. Proponuje pielgrzymkę, wspolnoty i kościół. No ale jesli będzie szukałą tam gdzie ja napisałem to musi się też odpowiednio ubrać. Na pewno nie jak dziwka.

Mozesz też sama wyjść z inicjatywą. To na prawdę nic złego.

485

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
MariuszMariusz napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć .

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

Przede wszystkim szukać w odpowiednim miejscu. Wystawić się odpowiednim chłopakom. Proponuje pielgrzymkę, wspolnoty i kościół. No ale jesli będzie szukałą tam gdzie ja napisałem to musi się też odpowiednio ubrać. Na pewno nie jak dziwka.

Mozesz też sama wyjść z inicjatywą. To na prawdę nic złego.

Wpadłam kiedyś w oko, ze wzajemnością, księdzu, który chodził po kolędzie, w której akurat tak się złożyło, że uczestniczyłam. Kolęda trwała dość dlugo i była bardzo przyjemną rozmową towarzyską jak na kolędę nie przystało. Wzajemność była na tyle duża że przez chwilę zastanawiałam się na poważnie czy nie zbliżyć się ciut bliżej do kościoła i mojej parafii. Jak myślisz byłoby to coś złego takie wyjście z inicjatywą, wyszłoby z tego coś sympatycznego? Zachęta była wyraźna. big_smile

486

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:
MariuszMariusz napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

Przede wszystkim szukać w odpowiednim miejscu. Wystawić się odpowiednim chłopakom. Proponuje pielgrzymkę, wspolnoty i kościół. No ale jesli będzie szukałą tam gdzie ja napisałem to musi się też odpowiednio ubrać. Na pewno nie jak dziwka.

Mozesz też sama wyjść z inicjatywą. To na prawdę nic złego.

Wpadłam kiedyś w oko, ze wzajemnością, księdzu, który chodził po kolędzie, w której akurat tak się złożyło, że uczestniczyłam. Kolęda trwała dość dlugo i była bardzo przyjemną rozmową towarzyską jak na kolędę nie przystało. Wzajemność była na tyle duża że przez chwilę zastanawiałam się na poważnie czy nie zbliżyć się ciut bliżej do kościoła i mojej parafii. Jak myślisz byłoby to coś złego takie wyjście z inicjatywą, wyszłoby z tego coś sympatycznego? Zachęta była wyraźna. big_smile

Lapiej jednak nie wychodź z żadną inicjatywą bo ty nawet prowokacji w inteligentny sposób nie potrafisz zorganizowac.

487

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć .

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

No normalnie tak jak ludzie uwodzą siebie nawzajem. Rozumiem, że jest to obca ci sztuka i stąd ten sarkazm xd.

488

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

piękne jest to forum...staram sie zrozumieć co jest większym odklejeniem chodzenie do bałaganu i pukanie prostytutek bez gumy czy oczekiwanie ze kobieta w okolicach 30 lat będzie dziewica bo tak moralnie jest prawidłowo lol no ja pierdole....

489 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-08-19 08:22:29)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
MariuszMariusz napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
MariuszMariusz napisał/a:

Przede wszystkim szukać w odpowiednim miejscu. Wystawić się odpowiednim chłopakom. Proponuje pielgrzymkę, wspolnoty i kościół. No ale jesli będzie szukałą tam gdzie ja napisałem to musi się też odpowiednio ubrać. Na pewno nie jak dziwka.

Mozesz też sama wyjść z inicjatywą. To na prawdę nic złego.

Wpadłam kiedyś w oko, ze wzajemnością, księdzu, który chodził po kolędzie, w której akurat tak się złożyło, że uczestniczyłam. Kolęda trwała dość dlugo i była bardzo przyjemną rozmową towarzyską jak na kolędę nie przystało. Wzajemność była na tyle duża że przez chwilę zastanawiałam się na poważnie czy nie zbliżyć się ciut bliżej do kościoła i mojej parafii. Jak myślisz byłoby to coś złego takie wyjście z inicjatywą, wyszłoby z tego coś sympatycznego? Zachęta była wyraźna. big_smile

Lapiej jednak nie wychodź z żadną inicjatywą bo ty nawet prowokacji w inteligentny sposób nie potrafisz zorganizowac.

To akurat żadna prowokacja. Tak było. big_smile Ksiądz był mniej odklejony od życia od Ciebie.

490

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:

Jeżeli kobieta nie może odnaleźć swojego wybranka mimo iż jest dziwicą, a chciałaby, to znaczy, że nie umie przyciągać do siebie odpowiednich mężczyzn, powinna się tego nauczyć .

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

No normalnie tak jak ludzie uwodzą siebie nawzajem. Rozumiem, że jest to obca ci sztuka i stąd ten sarkazm xd.

To Przyciągać czy Uwodzić?  Zdecyduj się.

491

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Niby jak? Przypiąć sobie jakieś magnesy.?

No normalnie tak jak ludzie uwodzą siebie nawzajem. Rozumiem, że jest to obca ci sztuka i stąd ten sarkazm xd.

To Przyciągać czy Uwodzić?  Zdecyduj się.

Przecież to jest jedno i to samo, ludzie używają różnych słów do nazwania tego samego

492 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-08-20 00:32:40)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:

No normalnie tak jak ludzie uwodzą siebie nawzajem. Rozumiem, że jest to obca ci sztuka i stąd ten sarkazm xd.

To Przyciągać czy Uwodzić?  Zdecyduj się.

Przecież to jest jedno i to samo, ludzie używają różnych słów do nazwania tego samego

Nie. Uwodzenie to działanie, i to jest tak naprawdę sztuka.
Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

493

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

To Przyciągać czy Uwodzić?  Zdecyduj się.

Przecież to jest jedno i to samo, ludzie używają różnych słów do nazwania tego samego

Nie. Uwodzenie to działanie, i to jest tak naprawdę sztuka.
Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

Sama sobie świetnie odpowiedziałaś - uwodzenie to takie "magiczne przyciąganie"

494

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:

Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

Są ludzie, którzy tworzą wokół siebie jakąś magiczną aurę, na którą składa się ich urok osobisty, ujmujący styl bycia, to także przyjemna dla oka powierzchowność - tym właśnie przyciągają do siebie innych ludzi.
Z kolei uwodzenie, to - jak wspomniałaś - celowe, zamierzone działanie, które z samego założenia ma podtekst erotyczny.

Dążę do tego, że i dla mnie to nie są synonimy. Tak jak synonimami nie są namiętność i pożądanie, choć wiele osób i tych pojęć używa zamiennie.

495

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
sigaret napisał/a:

Przecież to jest jedno i to samo, ludzie używają różnych słów do nazwania tego samego

Nie. Uwodzenie to działanie, i to jest tak naprawdę sztuka.
Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

Sama sobie świetnie odpowiedziałaś - uwodzenie to takie "magiczne przyciąganie"

Nie, nie, nie, nic takiego nie powiedziałam. Uwodzenie nie jest żadnym przyciąganiem które dzieje się samo z siebie.

496

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Oni mają taką aurę, bo oni myślą, jak przyciągać wzrok płci przeciwnej. To jest właśnie uwodzenie. Nie wiem po co czepiać się słówek.

497 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-08-20 10:13:54)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:

Oni mają taką aurę, bo oni myślą, jak przyciągać wzrok płci przeciwnej. To jest właśnie uwodzenie. Nie wiem po co czepiać się słówek.

Taaaa ... przyciąganie wzroku... Czary mary big_smile

498 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-08-20 10:15:53)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Olinka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

Są ludzie, którzy tworzą wokół siebie jakąś magiczną aurę, na którą składa się ich urok osobisty, ujmujący styl bycia, to także przyjemna dla oka powierzchowność - tym właśnie przyciągają do siebie innych ludzi.

Czyli po prostu są atrakcyjni, więc podobają się, zwracają na siebie uwagę.

Olinka napisał/a:

Z kolei uwodzenie, to - jak wspomniałaś - celowe, zamierzone działanie, które z samego założenia ma podtekst erotyczny.

Dążę do tego, że i dla mnie to nie są synonimy. Tak jak synonimami nie są namiętność i pożądanie, choć wiele osób i tych pojęć używa zamiennie.

Oczywiście, że nie są to żadne synonimy. Przy czym to całe magiczne "przyciąganie" to nic innego jak atrakcyjność wzbudzająca zainteresowanie, a uwodzenie to - tak ogólnie - wzbudzenie zainteresowania u kogoś potencjalnie niezainteresowanego, w określonym, konkretnym kontekście.

499

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Olinka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

Są ludzie, którzy tworzą wokół siebie jakąś magiczną aurę, na którą składa się ich urok osobisty, ujmujący styl bycia, to także przyjemna dla oka powierzchowność - tym właśnie przyciągają do siebie innych ludzi.
Z kolei uwodzenie, to - jak wspomniałaś - celowe, zamierzone działanie, które z samego założenia ma podtekst erotyczny.

Dążę do tego, że i dla mnie to nie są synonimy. Tak jak synonimami nie są namiętność i pożądanie, choć wiele osób i tych pojęć używa zamiennie.

Są nierozłączne. Bez pożądania nie ma namiętności. Jak nie pożądasz, to sie możesz tylko kolegować.

500

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Tak, ale nawet jeśli na określonym poziomie łączą się ze sobą, to nadal nie są to tożsame pojęcia. Namiętność wiąże się ze stanem silnego uczucia, a pożądanie to czysta fizyczność. Nie należy stosować tego zamiennie, bo pojawia się przekłamanie.

501

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Ciekawe czy taka wiedza pomaga w zyciu codzienym z patnerem:)

502

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Olinka napisał/a:

Tak, ale nawet jeśli na określonym poziomie łączą się ze sobą, to nadal nie są to tożsame pojęcia. Namiętność wiąże się ze stanem silnego uczucia, a pożądanie to czysta fizyczność. Nie należy stosować tego zamiennie, bo pojawia się przekłamanie.

Coby nie mówić, seks to silna podstawa związku. Nie masz ochoty na swojego partnera, nue nasz ochoty nawet na dotyk, albo odwrotnie, on traktuje Cię jak siostrę, to nici ze związku. Ale można się zawsze kolegować, a do związku poszukać sobie kogoś gdzie będzie i namiętność i pożądanie.

503

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Ja jedynie podniosłam temat z zakresu semantyki, dlatego przyznam, Rossanko, że trochę nie rozumiem dlaczego usiłujesz, jakby uznając, że jest to konieczne, tłumaczyć mi podstawy związku? wink

504

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
edek z krainy kredek napisał/a:

Ciekawe czy taka wiedza pomaga w zyciu codzienym z patnerem:)

Nie tyle pomaga co weryfikuje. Myślę, że głównie wśród facetów, choć kobiet też. Co innego zaspokoić swoje żądze tu i teraz, a co innego pożądać daną osobę raz, drgui, setny...
Btw ostatnio mój facet nie pytany powiedział, że odkąd mnie poznał, a to już kilka lat, nie obejrzał żadneo porno, a inne kobiety stały się przeźroczyste. To był chyba najpiękniejszy komplement jaki dostałam wink
Zresztą mam tak samo.

505

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
adrianoleite napisał/a:

piękne jest to forum...staram sie zrozumieć co jest większym odklejeniem chodzenie do bałaganu i pukanie prostytutek bez gumy czy oczekiwanie ze kobieta w okolicach 30 lat będzie dziewica bo tak moralnie jest prawidłowo lol no ja pierdole....

Nie oceniaj wszystkich kobiet przez pryzmat swojego złamanego kręgosłupa moralnego. Ja wiem że takich kobiet jest margines ale one są i znam je osobiście.

506

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Olinka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Czym jest jakieś magiczne "przyciąganie" - nie wiem.

Są ludzie, którzy tworzą wokół siebie jakąś magiczną aurę, na którą składa się ich urok osobisty, ujmujący styl bycia, to także przyjemna dla oka powierzchowność - tym właśnie przyciągają do siebie innych ludzi.
Z kolei uwodzenie, to - jak wspomniałaś - celowe, zamierzone działanie, które z samego założenia ma podtekst erotyczny.

Dążę do tego, że i dla mnie to nie są synonimy. Tak jak synonimami nie są namiętność i pożądanie, choć wiele osób i tych pojęć używa zamiennie.

Uwodzenie nie musi mieć erotycznego podtekstu. Widzę że nie wiesz o czym piszesz

507

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
MariuszMariusz napisał/a:
adrianoleite napisał/a:

piękne jest to forum...staram sie zrozumieć co jest większym odklejeniem chodzenie do bałaganu i pukanie prostytutek bez gumy czy oczekiwanie ze kobieta w okolicach 30 lat będzie dziewica bo tak moralnie jest prawidłowo lol no ja pierdole....

Nie oceniaj wszystkich kobiet przez pryzmat swojego złamanego kręgosłupa moralnego. Ja wiem że takich kobiet jest margines ale one są i znam je osobiście.


serio potrzeba dotyku, bliskości, seksu to niemoralność?

508 Ostatnio edytowany przez sigaret (2022-08-24 00:05:26)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
adrianoleite napisał/a:

piękne jest to forum...staram sie zrozumieć co jest większym odklejeniem chodzenie do bałaganu i pukanie prostytutek bez gumy czy oczekiwanie ze kobieta w okolicach 30 lat będzie dziewica bo tak moralnie jest prawidłowo lol no ja pierdole....

Kolejna co ma urojenia, bo widzi tutaj w tym temacie osobę która twierdzi że kobieta musi być do 30 roku życia dziewicą. Ludzie, nie ośmieszajcie się! Nauczcie się w końcu czytać ze zrozumieniem!

509

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
KoralinaJones napisał/a:

Oczywiście, że nie są to żadne synonimy. Przy czym to całe magiczne "przyciąganie" to nic innego jak atrakcyjność wzbudzająca zainteresowanie, a uwodzenie to - tak ogólnie - wzbudzenie zainteresowania u kogoś potencjalnie niezainteresowanego, w określonym, konkretnym kontekście.

Według ciebie - jak ktoś przyciąga, to "wzbudza zainteresowanie" a jak ktoś uwodzi, to "wzbudza zainteresowanie". No to przecież to jest to samo. Czy może podasz konkretne przykłady, dzięki którym zrozumiemy cię lepiej?

510

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
MariuszMariusz napisał/a:

Uwodzenie nie musi mieć erotycznego podtekstu. Widzę że nie wiesz o czym piszesz

Owszem, nie musi, ale to by było na tyle teorii, bo najczęściej jednak ma.

511

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
Olinka napisał/a:
MariuszMariusz napisał/a:

Uwodzenie nie musi mieć erotycznego podtekstu. Widzę że nie wiesz o czym piszesz

Owszem, nie musi, ale to by było na tyle teorii, bo najczęściej jednak ma.

Najczęściej ma ale tylko dla tego że zdecydowane wiekszość podrywaczy liczy tylko na seks.

512

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
sigaret napisał/a:
adrianoleite napisał/a:

piękne jest to forum...staram sie zrozumieć co jest większym odklejeniem chodzenie do bałaganu i pukanie prostytutek bez gumy czy oczekiwanie ze kobieta w okolicach 30 lat będzie dziewica bo tak moralnie jest prawidłowo lol no ja pierdole....

Kolejna co ma urojenia, bo widzi tutaj w tym temacie osobę która twierdzi że kobieta musi być do 30 roku życia dziewicą. Ludzie, nie ośmieszajcie się! Nauczcie się w końcu czytać ze zrozumieniem!



nie kolejna tylko kolejny...po prostu nie wiem po sie ograniczać kiedy ktoś czuje potrzebę i nie krzywdzi przy tym innej osoby

513 Ostatnio edytowany przez MariuszMariusz (2022-08-25 10:56:15)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
adrianoleite napisał/a:
sigaret napisał/a:
adrianoleite napisał/a:

piękne jest to forum...staram sie zrozumieć co jest większym odklejeniem chodzenie do bałaganu i pukanie prostytutek bez gumy czy oczekiwanie ze kobieta w okolicach 30 lat będzie dziewica bo tak moralnie jest prawidłowo lol no ja pierdole....

Kolejna co ma urojenia, bo widzi tutaj w tym temacie osobę która twierdzi że kobieta musi być do 30 roku życia dziewicą. Ludzie, nie ośmieszajcie się! Nauczcie się w końcu czytać ze zrozumieniem!



nie kolejna tylko kolejny...po prostu nie wiem po sie ograniczać kiedy ktoś czuje potrzebę i nie krzywdzi przy tym innej osoby

Bo taki seks na na który się razem czeka ma inny smak zupełnie. Ty tego nie rozumiesz bo tego nie spróbowałaś i nie będziesz miała możliowści by spróbować. A co do "bycia pierwszym" to ta kwestia jest wyjasniona w książce "Wojna plemników" . Polecam.

514 Ostatnio edytowany przez Goldi01 (2022-08-25 11:45:06)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Dajcie innym żyć i sami żyjcie.
Chce czekać to może czekać do 50 i wcale to nie oznacza, że jest chora psychicznie czy ma inną chorobę czy zaburzenie.
To, że ktoś jest inny od razu klasyfikujecie jako chory, zepsuty czy jakiś zaburzony? Nie mam słów na takie toksyczne zachowanie.
Ludzie jesteście egoistami fest, bez krzty empatii. A potem dziwicie się, że powstają takie tematy jak w innym dziale o 30 letnich prawiczkach i presji społeczeństwa z tym związanym?
SAMI SIĘ DO TEGO PRZYCZYNIANIE. Egoiści.

Są ludzie sapioseksualni, są ludzie którzy mają inne wartości niż pierdolenie się z każdym, są ludzie którzy czekają z tym do ślubu, bo chcą i mogą. Kim jesteście aby wysnuwać wnioski, że są zaburzeni, bo nie mieli seksu, a są po 30? Poproszę o papiery z kierunku psychologii. Po prostu piszecie głupoty, bo "mi się tak wydaje". Bo ja się bzykam, a inna się nie bzyka. Ona musi być zaburzona! No masakra. Sami lekarze i specjaliści od wszystkiego w tym kraju!

515

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Ja bym powiedziała ma znaczenie, ale nie determinuje jakości...

516

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Ja długo byłem prawiczkiem, dlatego widząc, że nie będę niczyim pierwszym chodzę do prostytutek i mimo możliwości nie wchodzę w żadne związki. Miłość, fajna rzecz, ale dla młodych

517

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
RolandMaxPayne napisał/a:

Ja długo byłem prawiczkiem, dlatego widząc, że nie będę niczyim pierwszym chodzę do prostytutek i mimo możliwości nie wchodzę w żadne związki. Miłość, fajna rzecz, ale dla młodych

Dopóki nie zmienisz swojego sposobyu myślenia, to nic sie w twoim życiu ani w relacjach z kobietami nie zmieni. Pozostana ci dziwki juz na zawsze.

518

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Rozmawiałam ze znajomym kiedyś, jego żona była dziewicą, ona była jego pierwszą kobietą z którą współżył. Wcześniej miał różne bliskie kontakty z innymi kobietami, ale bez seksu, jakieś pieszczoty tylko. On twierdzi, że nie było to dla niego takie bardzo ważne czy ona będzie dziewicą czy nie. Jemu ona się podobała i chciał z nią być. Oczywiście stwierdził, że ma ogromną satysfakcję z tego, że żaden inny facet jej nie dotykał wcześniej.

Inny powiedzmy mój znajomy miał żonę, która dziewicą nie była i wiedział o tym. Po kilku latach zostawiła go i on jej to wtedy wypominał, że nie była dziewicą.

Facetom przynajmniej niektórym bardzo zależy żeby jego kobieta była dziewicą, ale on prawiczkiem nie musi być. On może zaliczyć kilka kobiet, ale dziewczyna nie może się przespać z facetem.

519

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Rozmawiałam ze znajomym kiedyś, jego żona była dziewicą, ona była jego pierwszą kobietą z którą współżył. Wcześniej miał różne bliskie kontakty z innymi kobietami, ale bez seksu, jakieś pieszczoty tylko. On twierdzi, że nie było to dla niego takie bardzo ważne czy ona będzie dziewicą czy nie. Jemu ona się podobała i chciał z nią być. Oczywiście stwierdził, że ma ogromną satysfakcję z tego, że żaden inny facet jej nie dotykał wcześniej.

Inny powiedzmy mój znajomy miał żonę, która dziewicą nie była i wiedział o tym. Po kilku latach zostawiła go i on jej to wtedy wypominał, że nie była dziewicą.

Facetom przynajmniej niektórym bardzo zależy żeby jego kobieta była dziewicą, ale on prawiczkiem nie musi być. On może zaliczyć kilka kobiet, ale dziewczyna nie może się przespać z facetem.

520 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-09-23 14:38:46)

Odp: Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?
agnes66 napisał/a:

Facetom przynajmniej niektórym bardzo zależy żeby jego kobieta była dziewicą, ale on prawiczkiem nie musi być. On może zaliczyć kilka kobiet, ale dziewczyna nie może się przespać z facetem.

Z wiadomych względów zrównujesz coś czego nie powinno się zrównywać. A sprawa jest prosta. Jest różnica między być zdobytym, a być zdobywcą. To jak w starożytnej Grecji, nie przynosiło ujmy być gejem, tylko już dawanie tyłka było nie teges.

Posty [ 456 do 520 z 523 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Dlaczego dla męzczyzn tak waznym jest by byc tym pierwszym?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026