Zastanawia mnie jak to u was wygląda, a mianowicie jak wobec was zachowują sie mezczyzni na pierwszej randce/spotkaniu?
Ja mam niestety tak, że wszyscy męzczyzni, z jakimi sie spotykam na pierwszym spotkaniu zawsze sie do mnie dobierają, kładą ręce tam gdzie niepowinni i ogolnie dążą do seksu. Zastanawia mnie czy to jest taki "instynkt" męzczyzn, że odrazu do tego dążą czy może to ja źle trafiam i to znak, żeby juz wiecej z takim męzczyzną sie nie spotykać, bo nic z tego i tak nie bedzie powaznego w przyszlosci, skoro tak sie zachowują? Jak sie zachować w takiej sytuacji z klasą ale i stanowczo, by zrozumial, że tego nie chce? Jakie macie doświadczenia z męzczyznami, ktorzy w taki sposob chcą rozoczynac znajomosc? Warto czy raczej lepiej od razu taką znajomość zakonczyć, zanim sie jeszcze na dobrą sprawe coś zaczeło?
A wy drodzy Panowie dlaczego tak szybko dązycie do tego seksu z nowo poznaną kobietą? Dlatego, że jest ona dla was tylko chwilową zabawką do zaliczenia? Czy o co chodzi?
1 2019-03-19 09:22:17 Ostatnio edytowany przez redwinee (2019-03-19 09:30:14)
A wyobraź sobie, że pomimo kilku randek na swoim koncie nie spotkało mnie nigdy coś takiego co napisałaś i mam kilka tez
1) już zanim dojdzie do randki można stwierdzić zamiary mężczyzny i w sytuacji kiedy daje do zrozumienia o co mu chodzi z tego spotkania zrezygnować
2) Nie pozwalam sobie na nawet najmniejsze żarciki i aluzje seksualne. Większość mężczyzn traktuje to jako zachętę
3) nie ubieram się zbyt prowokacyjnie.( nie twierdzę, że ty to robisz )
4)na pierwszą randkę staram się wybrać ( lub godzę się)miejsce wyjątkowo trudne do manualnego rozpasania
Zastanawiam się też czy sprawa wieku też ma znaczenie. Bo starszemu pan (40+) łatwiej utrzymać żądzę na smyczy niż jurnemu 20-latkowi.
A wy drodzy Panowie dlaczego tak szybko dązycie do tego seksu z nowo poznaną kobietą? Dlatego, że jest ona dla was tylko chwilową zabawką do zaliczenia? Czy o co chodzi?
W skrócie chodzi o to, że zostało trochę ponad dwa miesiące do zakończenia roku szkolnego i proponowałbym zająć się nauką,
a nie trollowaniem na forum dla dorosłych. Mam 45 lat, jestem facetem i w życiu większych bzdetów nie słyszałem.
Mi też się nie zdarzyło, żeby ktoś się zachowywał w podobny sposób wobec mnie na randkach. Nie wiem z czego to wynika, może po prostu wybierasz tego typu facetów na randki?
To nie jest żaden zarzut jakby co. Jak się zachować? No po prostu powiedzieć, że sobie nie życzysz takiego zachowania.
5 2019-03-19 10:38:08 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-19 10:39:06)
Z Twojego innego tematu, Autorko, wynika, że jakby ci mężczyźni Ci się podobali, to byś nie miała z tym żadnego problemu ![]()
https://www.netkobiety.pl/t116045.html
Sprawa wygląda tak, że kilka razy razem się przespalismy. To nic nie znaczyło, ani dla mnie ani dla niego. Seks i nic więcej.
Jakie macie doświadczenia z męzczyznami, ktorzy w taki sposob chcą rozoczynac znajomosc?
na szczęście żadne i tak pozostanie:D
Warto czy raczej lepiej od razu taką znajomość zakonczyć, zanim sie jeszcze na dobrą sprawe coś zaczeło?
A wy drodzy Panowie dlaczego tak szybko dązycie do tego seksu z nowo poznaną kobietą? Dlatego, że jest ona dla was tylko chwilową zabawką do zaliczenia? Czy o co chodzi?
nie mam pojęcia jaki mógłby być u mężczyzny powód dążenia do tak szybkiego kontaktu o intymnym charakterze, moim zdaniem ważne jest żeby obydwie osoby dobrze czuły się w związku, zatem uważam że warto unikać takich kontaktów jeśli nie masz na to ochoty.
Z Twojego innego tematu, Autorko, wynika, że jakby ci mężczyźni Ci się podobali, to byś nie miała z tym żadnego problemu
https://www.netkobiety.pl/t116045.html
redwinee napisał/a:Sprawa wygląda tak, że kilka razy razem się przespalismy. To nic nie znaczyło, ani dla mnie ani dla niego. Seks i nic więcej.
Strzał w dychę. ![]()
Jak sie zachować w takiej sytuacji z klasą ale i stanowczo, by zrozumial, że tego nie chce? Jakie macie doświadczenia z męzczyznami, ktorzy w taki sposob chcą rozoczynac znajomosc? Warto czy raczej lepiej od razu taką znajomość zakonczyć, zanim sie jeszcze na dobrą sprawe coś zaczeło?
W ogóle nie sililabym się na zachowanie z klasą. Trzeba porozumiewać się tym samym „językiem”, żeby zostać zrozumianym ;-)
Ja nie należę do takich, ale są tu na forum forumowiczki, które nie widzą problemu z tego, że facet dąży do seksu.
Z Twojego innego tematu, Autorko, wynika, że jakby ci mężczyźni Ci się podobali, to byś nie miała z tym żadnego problemu
https://www.netkobiety.pl/t116045.html
redwinee napisał/a:Sprawa wygląda tak, że kilka razy razem się przespalismy. To nic nie znaczyło, ani dla mnie ani dla niego. Seks i nic więcej.
A to oczywiste, chociaż to chyba świeża wiedza, ze jak kandydat odpowiedni to kobiecie nie przeszkadza nic, a jak cos nie gra to rozpoczęcie rozmowy od "czesc" na jakimś portalu jest mega problemem
.
11 2019-03-20 12:05:43 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-20 12:06:36)
santapietruszka napisał/a:Z Twojego innego tematu, Autorko, wynika, że jakby ci mężczyźni Ci się podobali, to byś nie miała z tym żadnego problemu
https://www.netkobiety.pl/t116045.html
redwinee napisał/a:Sprawa wygląda tak, że kilka razy razem się przespalismy. To nic nie znaczyło, ani dla mnie ani dla niego. Seks i nic więcej.
A to oczywiste, chociaż to chyba świeża wiedza, ze jak kandydat odpowiedni to kobiecie nie przeszkadza nic, a jak cos nie gra to rozpoczęcie rozmowy od "czesc" na jakimś portalu jest mega problemem
.
Dla mnie nadal rozpoczęcie rozmowy od "hejka, co tam" nie zwiastuje powodzenia, choćby sam Vin Diesel do mnie pisał
Więc przytyk niepotrzebny ![]()
A co do Autorki, to odpowiedzi i tak jej nie interesują, to już jest trzeci temat, który zarzuca, a potem ma w nosie ![]()
W ogóle nie sililabym się na zachowanie z klasą. Trzeba porozumiewać się tym samym „językiem”, żeby zostać zrozumianym ;-)
Znaczy też tak na beszczela go złapać za kolanko ?
Moim zdaniem to faceci zaczęli traktować kobiety przedmiotowo Zaliczyć otrzepać się i koniec tylko że takie zachowanie jest karygodne i prostackie Co innego gdyby korzystali z portalu erotycznego tam oczywiście wiadomo z góry po co się spotyka ale na zwykłych portalach absolutnie tego nie powinno być Dla mnie osobiście facet który na pierwszym spotkaniu dobiera się chamsko do mnie jest zdyskwalifikowany odrazu Nie umawiam się z nim więcej i nie utrzymuje kontaktów Oczekuje szacunku więc zdecydowanie nie podobają mi się takie zagrywki Jeżeli umawiasz się z nieznajomym to na miejsce spotkań wybieraj miejsca publiczne Nigdy nie wsiadaj do samochodu obcego mężczyzny bo przecież tak naprawdę w ogóle go nie znasz Mężczyźni często koloryzują i wręcz kłamią na swój temat także warto zachować rozwagę
14 2019-03-21 09:32:44 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2019-03-21 09:42:59)
MagdaLena1111 napisał/a:W ogóle nie sililabym się na zachowanie z klasą. Trzeba porozumiewać się tym samym „językiem”, żeby zostać zrozumianym ;-)
Znaczy też tak na beszczela go złapać za kolanko ?
Taaa...za kolanko ;-)
PS. W ogóle mam taką radę dla autorki na przyszłość, tylko proszę o potraktowanie jej z przymrużeniem oka, ale dobry sposób na zorientowanie się odnośnie motywów osoby, z która się spotykasz jest zakomunikowanie jej, że zobaczy Cię nago najwcześniej za kilka miesięcy. Potem wystarczy obserwować.
A co do Autorki, to odpowiedzi i tak jej nie interesują, to już jest trzeci temat, który zarzuca, a potem ma w nosie
Toteż już na samym początku poradziłem zajęcie się czymś pożytecznym, zamiast zakładać pierdyliard ósmy temat pod tytułem:
"Och jaka jestem biedna sierotka, gdzie tylko nie wyjdę, to faceci mnie od razu wzrokiem rozbierają, gwałcą i pożerają..."
jakich na tym forum setki zakładanych średnio raz w tygodniu, na przemian z tymi o kuzynach którzy mają się ku sobie.
A lekcje czekają...
Gimnazjalne problemy...
Moim zdaniem to faceci zaczęli traktować kobiety przedmiotowo Zaliczyć otrzepać się i koniec tylko że takie zachowanie jest karygodne i prostackie
Faceci traktują kobiety tak jak one chcą być traktowane. Same chcecie być wyzwolone i mieć wielu partnerów seksualnych. Więc jeśli, któraś nazywa to potem "przedmiotowym" traktowaniem to jest to tylko jej problem i świadczy o hipokryzji. Jeśli kobieta miała już partnerów seksualnych i ogólnie mówiąc cnotliwa nie jest, to po jaką cholerę robić do niej długie podchody?
Bo masz być przystojny, bogaty i ociekac męskością głupcze! A jak ona Cie klepie w tyłek, to przecież normalne!!! ![]()
Każdy facet jest inny i mówi co innego, ale ostatecznie i tak weryfikują go jego czyny ![]()
20 2019-03-21 13:34:27 Ostatnio edytowany przez UżytkownikForum (2019-03-21 13:35:43)
Bo masz być przystojny, bogaty i ociekac męskością głupcze! A jak ona Cie klepie w tyłek, to przecież normalne!!!
Raczej:
"Mogę robić co chce i sypiać z kim chcę bo nie muszę być królewną czekającą na tego jedynego!".
Ale jak po seksie zostawi, to: "Gdzie są Ci rycerze? co się z tymi mężczyznami porobiło?".
![]()
A ja właśnie mam takie doświadczenia ,że są wstydliwi. I to faceci z pozoru bardzo silni i wygadani a jak przychodzi co do czego to mężczyźni nie do poznania. Umawiałam się choćby z tego powodu,ze pewność siebie mi imppnowala a jak zostawalismy sam na sam przy kawie to chłopcy.
Nigdy nie Przeżyłam takiej pewności siebie w czynnościach u faceta, a szkoda ![]()