Właściwie wszystko nie rozbija się o to, że facet chce dziewicy, jak chce, znajdzie, są szczęśliwi, to nie widzę nic w tym złego. Jeśli jednak wybiera sobie nie-dziewicę jak partner PoLy77, a potem robi jej z tego powodu pretensje, to nie widzę tu logiki. Jak można wybierać sobie partnera, o którym myśli się w tak zły sposób? PoLa77, moim zdaniem marnujesz z nim tylko swój czas, ten związek nie może być udany, skoro on Ciebie nie szanuje. PoLa77, jest wielu mężczyzn, moim zdaniem Twój to bardziej chłopaczek, bo wiedział, że nie jesteś dziewicą, ale zawraca Ci głowę i niszczy Twoje poczucie wartości. To jest po prostu podłe.
To wszystko jest zaprzeczeniem udanego związku. Rozejrzyj się, a na pewno znajdziesz wielu facetów, dla których to, że nie jesteś już dziewicą nie będzie problemem, dla których będziesz wspaniałą osobą! Nie daj sobie wmówić, że jesteś mniej warta, bo absolutnie tak nie jest. A nawet, jeśli zdecydujesz się z nim być, to nie daj się obrażać. Jak on w ogóle Ciebie traktuje? No bo ciężko mi uwierzyć, że dobrze skoro ma aż tak skrajne zdanie o dziewczynach, które nie są dziewicami. Jeśli jednak ma takie zdanie o nie-dziewicach, ale Ciebie szanuje, to ok. Tylko, że mi ciężko w to uwierzyć. Pozdrawiam 
Shona, wierz mi, sama miałam chłopaka przed moim, często z nim współżyłam, ale nie porównuję ich. Uwierz, jeśli komuś zależy, to przeszłość nie będzie miała znaczenia. Teraz jest z Tobą i właśnie to ma znaczenie.