Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 59 do 86 z 86 ]

59

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?
Olinka napisał/a:
kammiś napisał/a:

Jak miałam 13 lat. do sklepu również.
I tak, dla mnie godzina to też minimum, Olinko.
Ale wiesz dlaczego? Bo nie wyobrażam się rano NIE UMYĆ!!!! I mówię tu o kąpieli.

Sugerujesz, że jeśli komuś poranna toaleta nie zajmuje co najmniej pełnej godziny, to jest nieumyty? Osobiście rano zwykle korzystam z prysznica - bo jest znacznie szybciej smile.

Też korzystam z prysznica, ale nie da się pościelić łóżka, zrobić kawy, zjeść śniadania, umyć głowy (wiem, nie każdy myje co rano, ale uczesać się chyba trzeba), użyć dezodorantu, ubrać się, spakować torebki, dać kotu jeść, umyć zębów w 15 minut. To jest awykonalne.
Maluję się akurat codziennie, ale to jest kwestia 8-12 minut, zależy czy się ociągam, czy nie. A ogólnie rano szykuję się zwykle godzinę i 20 minut. Makijaż to pikuś np. przy szczotkowaniu kota.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".
Zobacz podobne tematy :

60

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Gdy miałam 19 lat smile

Jestem jędzą i dobrze mi z tym !!

61

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Maluję prawie codziennie rzęsy. I to tylko tyle jeśli chodzi o mój makijaż. Na buzię nie nakładam fluidu. Używam kremu do buzi, najczęściej kremu dla dzieci: Bambino smile Mogę powiedzieć jedno. Mam ładną, zdrową buzię, bez zmarszczek. Mimo, że w tym roku obchodziłam dziesiątą rocznicę moich osiemnastych urodzin to nadal pytają o dowód big_smile Uważam, że makijaż niszczy skórę. Może wygląda się wtedy sexy, ale jak się zmyje tą tapetę to człowiek czuje się nijaki, bez wyrazu, brzydki, a przecież to nieprawda. Tak jak ktoś mówił wcześniej. Zdrowa, odżywiona skóra jest piękna sama w sobie i według mnie zastępuje sztuczny makijaż!

P. S. Bardzo często widzę dziewczyny, kobiety, które mają bardzo źle dobrany fluid i bardzo źle rozprowadzony. To jest dopiero brzydki widok!

62

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?
Patya napisał/a:

Delikatny makijaż zawsze musi być. Nie potrafię wyjść bez - czuję się wtedy naga neutral

Ja również. Kiedyś moja koleżanka, szefowa dość sporej firmy i bardzo elegancka kobieta wybrała się rano na jakiś zabieg upiększający. Oczywiście była bez makijażu. Nie zdążyła jeszcze usiąść na fotelu, kiedy zadzwonił jej telefon i została bardzo pilnie wezwana do pracy. Pognała jak stała. Gdy weszła do biura wszyscy stanęli jak wryci. Koleżanka dumnie wkroczyła do gabinetu i zrobiła co trzeba. Później poszła się umalować. Wieczorem opowiadała, że przez cały dzień ją pytano, czy się już dobrze czuje bo rano wyglądała na bardzo schorowaną, a ona nie mogła zrozumieć dlaczego smile

63

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

W dzisiejszych czasach częściej widzi się kobiety w makijażu niż bez i po prostu ludzie już uważają to za coś nienormalnego jak widzą kobietę niepomalowaną (szczególnie jeśli ma podkrążone oczy, albo inne defekty które zwykle są maskowane makijażem). Z własnego doświadczenia też miałam kiedyś podobną sytuację, że przyszłam do pracy w połowie pomalowana (tylko podkład i puder, bez makijażu oczu) i wszyscy pytali czy jestem chora...

64

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Ja prawie nigdy nie maluje się do pracy tongue już dawno stwierdziłam ze jednak wole pospać te pól godziny dłużej. Mimo wszystko lepiej czuje się z chociaż minimalnym nude makeupem

65

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Nie jestem mistrzynią makijażu, ale jakiś tam delikatny lubię mieć, chociaż przyznam, że ostatnio (nie wiem po co) zaczęłam mocniej się malować. :? I kiedyś nie miałam problemu z wyjściem bez makijażu, a teraz całkowicie bez? Bez wyjdę do sklepu. Bez umalowanych oczu (tylko w podkładzie) wyjdę aż na dworzec pomachać chłopakowi, bo wiem, że zaraz wrócę do domu i nie ma sensu się malować, by zaraz się zmazywać.

Znam dziewczyny, które w ogóle (!) się nie malują, znam kilka takich, które się malują, ale zdarza się im być wśród ludzi bez tapety.

66 Ostatnio edytowany przez MuseHudson (2018-06-19 19:48:18)

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Nigdy nie wyszłam z domu W makijażu big_smile
Przez cały dzień toby było męczące i dziwaczne dla mnie. Wolę nie nosić wcale, nie mam cierpliwości

Ale podziwiam dziewczyn którym chce się rano wstawać CODZIENNIE! wcześniej tylko w celu nałożenia make-up. Czasem wyglądają wręcz zjawiskowo i fantastycznie łączą kolory, doceniam rzemiosło(malowanie się jak dla mnie to pełnoprawna forma sztuki wink choć mi obca).

67

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

ostatnio mi sie nie chce malowac, wiec od czterech miesięcy chodze bez makijazu tongue

68 Ostatnio edytowany przez MuseHudson (2018-06-19 17:29:53)

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

I jak ludzie pytają czy jesteś chora? jak to pojawiło się w postach u niektórych? smile

69

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

pare razy big_smile na poczatku
zwlaszcza ze jestem blada jak corka mlynarza wink
wtedy z uśmiechem odpowiadam, ze nie, tylko nie mam makijazu
mina ludzie bezcenna tongue

70

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

U mnie łatwiej byłoby odpowiedzieć, kiedy ostatnio wyszłam z domu w makijażu smile.

71

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

wtedy z uśmiechem odpowiadam, ze nie, tylko nie mam makijazu

wiesz, jak szef pyta to można iść w zaparte, a nóż wcześniej wypuści do domciu smile

72

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?
kao_makao napisał/a:

U mnie łatwiej byłoby odpowiedzieć, kiedy ostatnio wyszłam z domu w makijażu smile.

Ja w niedzielę dwa tygodnie temu na koncert. O ile tusz do rzęs i odrobina cienia do powiek to makijaż big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

73

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Latem mało się maluję. Nikt mi jeszcze nie zwrócił uwagi, że wyglądam na chorą (i dobrze, bo bym zabiła wzrokiem).

74

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?
santapietruszka napisał/a:
kao_makao napisał/a:

U mnie łatwiej byłoby odpowiedzieć, kiedy ostatnio wyszłam z domu w makijażu smile.

Ja w niedzielę dwa tygodnie temu na koncert. O ile tusz do rzęs i odrobina cienia do powiek to makijaż big_smile

Ja w tuszu do rzęs to chyba rok temu. Za to tylko usta sobie od czasu do czasu maluję smile. Cienie ostatni raz w liceum smile. Nawet na studniówkę poszłam w niewielkim makijażu, bo tylko błyszczyk, czarna kreska i tusz do rzęs.

75 Ostatnio edytowany przez summerka88 (2018-06-19 20:18:45)

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Rety, myślałam, że ja się prawie nie maluję, ale przy was, dziewczyny okazuje się, że ja wciąź chodzę wymalowana big_smile
Przyznaję się, że właściwie codziennie używam tusz do rzęs i błyszczyk do ust. Na usprawiedliwienie dodam, że mam jasną oprawę oczu, które wydają mi się smutne, jak nie wytuszuję rzęs.

76

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Kurcze, jak ten świat leci do przodu big_smile
Kiedyś okazjonalnie się nie malowałam, dziś okazjonalnie się maluję. Nie że zmieniły mi się poglady lub uważam, że makijaż jest "be", wolę pospać te 15 minut dłużej rano. Czyli chyba trochę lenistwo. smile

77

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Codziennie wychodzę bez smile nie umiem i nie lubię się malować hmm ostatni raz pełen makijaż miałam na swoim ślubie ponad rok temu big_smile Za to 10 lat temu (okres gimnazjum i liceum) nie wyobrażałam sobie wyjścia z domu bez chociażby pomalowanych rzęs big_smile

"(...)Biżuteria nie ma sprawiać, że kobieta wygląda na bogatszą, tylko ma ją ozdobić, a to zupełnie co innego."
Christopher W. Gortner - Mademoiselle Chanel

78

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?
kammiś napisał/a:

Też korzystam z prysznica, ale nie da się pościelić łóżka, zrobić kawy, zjeść śniadania, umyć głowy (wiem, nie każdy myje co rano, ale uczesać się chyba trzeba), użyć dezodorantu, ubrać się, spakować torebki, dać kotu jeść, umyć zębów w 15 minut. To jest awykonalne.
Maluję się akurat codziennie, ale to jest kwestia 8-12 minut, zależy czy się ociągam, czy nie. A ogólnie rano szykuję się zwykle godzinę i 20 minut. Makijaż to pikuś np. przy szczotkowaniu kota.

Rozwaliło mnie to,przyznam big_smile
Ja najwcześniej wstaję do pracy.Jeszcze w zeszłym roku mąz odwoził córkę do szkoły więc miałam to z głowy.Ale przed pracą musiałam córce dać lek,który ma koniecznie wziąć przed śniadaniem,naszykować jej śniadanie do szkoły,czasem ugotować zupę by miała co zjeść kiedy przyjdzie ze szkoły a nikogo jeszcze nie będzie-bo potem musiała lecieć do drugiej szkoły.Wyprowadzam psa i sama muszę się wybrać.Więc makijaż w aucie,na światłach smile
Wyczesywanie psa przed pracą,ścielenie łózka,pakowanie torebki? Nooo,błagam big_smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

79

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Ja kiedyś widziałam, jak kobieta malowała się w tramwaju, który jechał po wykolejonych szynach big_smile. Teraz często widuję kobiety malujące się na przystankach.

80

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Witajcie netkobietki znalazłam ostatnio coś takiego na YT fajny makeup na studniówkę więcei może jakich ona używa kosmetyków ? Strasznie mi się podoba taki subtelny

81

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Do pracy to maluję się codziennie. Czasami tylko podkład, puder i tusz, ale jestem bardzo blada, mam cienie pod oczami i nie czuję się komfortowo w takiej wersji. Tym bardziej, że pracuję z klientami, więc wygląd jest ważny smile

82

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Moja żona nigdy nie wychodzi bez makijażu. Wstydzi się przebarwień po trądziku, chociaż ja uważam, że wcale nie rzucają się w oczy.

83

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Wczoraj! I czułam się świetnie, bo wiele lat totalnie sobie tego nie wyobrażałam, bo miałam bardzo niską samoocenę. Popracowałam nad skórą i teraz zdarza mi się coraz częściej. Tylko obowiązkowo nakładam krem z filtrem wink

84

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Ja wychodzę normalnie do sklepu, na spacery, czasami zdarza się, że do pracy. Ale ja pracuję przy komputerze, klient mnie nie widzi, więc też nie ma jakiejś presji, żeby super wyglądać cały czas. Nie stresuje mnie to w ogóle.

85

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Chyba wczoraj albo przedwczoraj, bo cały czas  byłam zalatana, że nawet tych 10 minut na makijaż nie znalazłam.

"Ten, kto przed siebie idzie niczego nie traci.
Nie uciekaj przed życiem, bo Ci się to nie opłaci.?

86 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-11-19 11:39:57)

Odp: Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Na weekend lubię często wychodzić bez makijażu ale nie ruszam się bez wytuszowania rzęs to jest jedyna moja taka mini obsesja:) nie muszę mieć podkładu, cienia ale dobrze wytuszowane rzęski zawsze muszą być smile A co do tuszy to nie ma co przepłacac miałam rózne z lancome, banana, HR i totalnie nie widzę różnicy miedzy takim a z SPAM, tylko kupcie dwa jeden co wydłuza a drugi co pogruba, najpierw tym co porgubia a potem ten co wydłuża i efekt WOW!

Posty [ 59 do 86 z 86 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WIZAŻ - STUDIO MODY I WIZAŻU » Kiedy ostatnio wyszłaś z domu bez makijażu?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018