Najgorsze ze probujesz zasluzyc na sile na cos co nie jest tego warte..pytanie dlaczego.
Akwaforto,
Wyboldowałam to, co tak syntetycznie ujęła Feniks, bo uważam to za najistotniejszą myśl podsumowującą całą Twoją historię.
Co to znaczy "zasługiwać na miłość"? Czy jeden człowiek może być godny miłości, a drugi nie? Czy to znaczy, że tym, kim jesteś teraz, w tym konkretnym momencie Twojego życia nie zasługujesz na takie uczucie? Co się musi dziać, kim musiałabyś się stać, jakie cechy posiadać, by Twoim zdaniem dorównać dziewczynie, która tak urzekła tego chłopaka? Czy w ogóle można i czy warto do tego dążyć?
Jesteś studentką sztuki. Wybrańcem losu.
Przeszłaś przez sito, które odsiało po drodze wiele innych, podobnych Tobie, ale nie tak błyskotliwych talentów...
Najpierw dostałaś wrażliwość i zdolność dostrzegania piękna. Zachwytu nad tym co jest, co istnieje w formie, barwie, grze światła i cienia, strukturze, tworzywie. Potem dostałaś jeszcze więcej - dar ekspresji, kreatywnego przekształcenia umysłem i rękoma, tego co widzisz i czujesz. Czy wtedy, kiedy wybierasz sobie "obiekt": pejzaż, osobę, konstrukcję, tworzywo lub kiedy jesteś przezeń "zawołana", by coś stworzyć, starasz się na siłę to przemodelować, aby było jeszcze bardziej godne Twojej fascynacji? Czy raczej studiujesz tę jego niezwykłość, a poznając detale badasz najgłębszą naturę tego "obiektu"? Czy to, czego się dowiadujesz o nim, zachęca Cię do kolejnych spędzonych na mozolnej pracy godzinach odkrywania jego sensu i znaczenia także dla Ciebie jako artysty?
"Obiekty" są piękne z powodu faktu samego ich istnienia i z powodu spotkania z artystą, który to piękno postrzega...
Zwróć uwagę, że tu nie ma elementu "zasługiwania". Ten sam kawał drzewa oliwnego, jednemu posłuży za bierwiono rzucane w ogień, by się nim ogrzać, a dla drugiego będzie idealnym tworzywem na nową rzeźbę i nie zrazi się tym, że jest ono wyjątkowo trudne w obróbce... ; -)))
Oto analogia, która mi się nasuwa w związku z Twoimi słowami i tym, jak skomentowała je Feniks. Zechciej się nad tym zastanowić.