Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 155 ]

66

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:
Iceni napisał/a:

Ja  ci przyznam rację... muszę się zachowywać jak szympansica, skoro do wyboru mam samych goryli tongue

Z pustego to i Salomon nie naleje! sad

To powinnaś się w takim razie zachowywać jak gorylica. Kobieca logika.

Jestem bardzo logiczna. Moze i powinnam tak sie zachowywac, ale nie chce. Bo oprocz reakcji czysto biologicznych mam tez wolna wole.

Gdybys do tematu podszedl z humorem i na luzie pewnie bys wygral te "wojne plci". Ale sie spiales i za bardzo cisniesz, zeby wyszlo na twoje. Gdybys zakonczyl temat kilka postow wczesniej i podsumowal go jakims blyskotliwym postem ten temat bylby twoj.

Jak mawial pewien znany samiec - nie wazne jak mezczyzna zaczyna, wazne jak konczy smile

P.S. Wybacz uszczypliwosc, mam wlasnie owulacje wiec mieczaki mi nie podchodza.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
NinaLafairy napisał/a:
Dendrofil napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

I Ty na podstawie tego wymysliles sobie niby, ze wszystkie kobiety "kochaja" psychopatow?
Nigdy w zyciu nie lecialam na psychopatow zadnych, ani razu.

Nie wszystkie. Psychopatów kocha 99 procent kobiet podczas owulacji w wieku 16-40 lat, choć większość po doświadczeniach z nimi wiążą się ze zwykłymi, porządnymi ludźmi.

Co masz na mysli mowiac 'kocha' ? Nie zauwazylam zadnej roznicy w tym to mi sie podoba bez owulacji i z owulacja. Jak mi sie ktos podba to mi sie podoba kilka lat, albo na zawsze.

http://badania.net/dlaczego-kobiety-lubia-niegrzecznych-chlopcow/

"W kolejnym badaniu kobiety o wysokim i niskim progu płodności (w zależności od dnia cyklu) oglądały grzecznych i niegrzecznych chłopców w telewizji. Niegrzeczny chłopiec zachowywał się w sposób społecznie dominujący i charyzmatyczny, wykazywał się jednak także cechami niepożądanymi typowymi dla typu macho (niewiarygodność i niestabilność). Natomiast grzeczny chłopiec zachowywał się w sposób społecznie pożądany, wykazywał również dużą chęć do założenia rodziny, lecz zupełnie pozbawiony był uroku. Następnie uczestniczki były proszone o ocenę jakim ojcem będzie każdy z aktorów oraz o ocenę ich rodzicielskiego wysiłku, gdyby one były ich partnerkami lub gdyby inna kobieta była ich partnerką. Wyniki zgodnie z przewidywaniami pokazały, że niegrzeczni chłopcy byli oceniani jako materiał na lepszych tatusiów przez kobiety przeżywające swoje płodne dni. Jednak złudzenia te nie dotyczyły innych kobiet ? dla nich lepszym materiałem na tatusia byli aktorzy przejawiający w swoim zachowaniu cechy pomocne przy wychowywaniu potomstwa (grzeczni chłopcy). Zatem kobiety w owulacji nie uważają, że niegrzeczni chłopcy są lepszym materiałem w ogóle, ale są lepszym materiałem na ojca tylko ich dzieci!ę

68

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Ale ja nie chce miec dzieci i nie chce samca co chce zakladac rodzine (w sensie rodzine z potomstwem) wiec to bez sensu.
Nie kazdy ogarniety facet chce dziaciakow i rodziny.

69 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-01 23:49:48)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Tak na szybko - makiawelizm, narcyzm czy choćby wysoki poziom psychotyzmu NIE RÓWNA SIĘ psychopatia.
Po drugie ekstremalnie trudne byłoby przeprowadzenie jakiegokolwiek rzetelnego badania na psychopatach, ponieważ bardzo rzadko są oni diagnozowani nie wspominając w ogóle o kobietach z zaburzeniem dyssocjalnym, które, podobnie jak pedofilia, występuje niezwykle rzadko u kobiet.
Po trzecie skupiasz się na biologicznych podstawach reakcji organizmu, do tego w bardzo wąskim zakresie i lekką rączką odrzucasz całą resztę "bo tak". To jest bzdurne, bez urazy.

Równie dobrze mogłabym pisać, że koty to realni władcy ludzi, bo tak przeczytałam w internecie. Litości. Podchodź krytycznie do tego co wyczytałeś na interii.

PS.
Ja jakoś od wielu lat nie używam pigułek antykoncepcyjnych, jestem płodna, a jakoś nie pociągają mnie ani typy dyssocjalne, ani maczo, ani inne nabuzowane testosteronem, przypakowane mondzioły. Sorry.

70

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Tak na szybko - makiawelizm, narcyzm czy choćby wysoki poziom psychotyzmu NIE RÓWNA SIĘ psychopatia.
Po drugie ekstremalnie trudne byłoby przeprowadzenie jakiegokolwiek rzetelnego badania na psychopatach, ponieważ bardzo rzadko są oni diagnozowani nie wspominając w ogóle o kobietach z zaburzeniem dyssocjalnym, które, podobnie jak pedofilia, występuje niezwykle rzadko u kobiet.
Po trzecie skupiasz się na biologicznych podstawach reakcji organizmu, do tego w bardzo wąskim zakresie i lekką rączką odrzucasz całą resztę "bo tak". To jest bzdurne, bez urazy.

Równie dobrze mogłabym pisać, że koty to realni władcy ludzi, bo tak przeczytałam w internecie. Litości. Podchodź krytycznie do tego co wyczytałeś na interii.

PS.
Ja jakoś od wielu lat nie używam pigułek antykoncepcyjnych, jestem płodna, a jakoś nie pociągają mnie ani typy dyssocjalne, ani maczo, ani inne nabuzowane testosteronem, przypakowane mondzioły. Sorry.

Podałem ci link do badań, a ty jeszcze to kwestionujesz.

71

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Tak na szybko - makiawelizm, narcyzm czy choćby wysoki poziom psychotyzmu NIE RÓWNA SIĘ psychopatia.
Po drugie ekstremalnie trudne byłoby przeprowadzenie jakiegokolwiek rzetelnego badania na psychopatach, ponieważ bardzo rzadko są oni diagnozowani nie wspominając w ogóle o kobietach z zaburzeniem dyssocjalnym, które, podobnie jak pedofilia, występuje niezwykle rzadko u kobiet.
Po trzecie skupiasz się na biologicznych podstawach reakcji organizmu, do tego w bardzo wąskim zakresie i lekką rączką odrzucasz całą resztę "bo tak". To jest bzdurne, bez urazy.

Równie dobrze mogłabym pisać, że koty to realni władcy ludzi, bo tak przeczytałam w internecie. Litości. Podchodź krytycznie do tego co wyczytałeś na interii.

PS.
Ja jakoś od wielu lat nie używam pigułek antykoncepcyjnych, jestem płodna, a jakoś nie pociągają mnie ani typy dyssocjalne, ani maczo, ani inne nabuzowane testosteronem, przypakowane mondzioły. Sorry.

Podałem ci link do badań, a ty jeszcze to kwestionujesz.

Ona sie lepiej zna na tym niz Ty obawiam sie.

72

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Tak na szybko - makiawelizm, narcyzm czy choćby wysoki poziom psychotyzmu NIE RÓWNA SIĘ psychopatia.
Po drugie ekstremalnie trudne byłoby przeprowadzenie jakiegokolwiek rzetelnego badania na psychopatach, ponieważ bardzo rzadko są oni diagnozowani nie wspominając w ogóle o kobietach z zaburzeniem dyssocjalnym, które, podobnie jak pedofilia, występuje niezwykle rzadko u kobiet.
Po trzecie skupiasz się na biologicznych podstawach reakcji organizmu, do tego w bardzo wąskim zakresie i lekką rączką odrzucasz całą resztę "bo tak". To jest bzdurne, bez urazy.

Równie dobrze mogłabym pisać, że koty to realni władcy ludzi, bo tak przeczytałam w internecie. Litości. Podchodź krytycznie do tego co wyczytałeś na interii.

PS.
Ja jakoś od wielu lat nie używam pigułek antykoncepcyjnych, jestem płodna, a jakoś nie pociągają mnie ani typy dyssocjalne, ani maczo, ani inne nabuzowane testosteronem, przypakowane mondzioły. Sorry.

Zobacz, ile jest na tym forum wątków typu "facet traktuje mnie jak zero, a ja ciągle o nim marzę"

http://www.netkobiety.pl/search.php?search_id=977308731

73

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
NinaLafairy napisał/a:
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Tak na szybko - makiawelizm, narcyzm czy choćby wysoki poziom psychotyzmu NIE RÓWNA SIĘ psychopatia.
Po drugie ekstremalnie trudne byłoby przeprowadzenie jakiegokolwiek rzetelnego badania na psychopatach, ponieważ bardzo rzadko są oni diagnozowani nie wspominając w ogóle o kobietach z zaburzeniem dyssocjalnym, które, podobnie jak pedofilia, występuje niezwykle rzadko u kobiet.
Po trzecie skupiasz się na biologicznych podstawach reakcji organizmu, do tego w bardzo wąskim zakresie i lekką rączką odrzucasz całą resztę "bo tak". To jest bzdurne, bez urazy.

Równie dobrze mogłabym pisać, że koty to realni władcy ludzi, bo tak przeczytałam w internecie. Litości. Podchodź krytycznie do tego co wyczytałeś na interii.

PS.
Ja jakoś od wielu lat nie używam pigułek antykoncepcyjnych, jestem płodna, a jakoś nie pociągają mnie ani typy dyssocjalne, ani maczo, ani inne nabuzowane testosteronem, przypakowane mondzioły. Sorry.

Podałem ci link do badań, a ty jeszcze to kwestionujesz.

Ona sie lepiej zna na tym niz Ty obawiam sie.

To nie są moje wymysły, tylko naukowo potwierdzone fakty, przebadane na ponad 50 tysiącach mężczyzn i 50 tysiącach kobiet z różnych krajów.

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Kobiety bi nie powinny się udzielać w tej dyskusji jako wyjątki od reguły. Skłonności do własnej płci (cech kobiecych) zniekształcają badania.

75

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Nie wiem, czy sobie zdajesz sprawę, że Ty też powinieneś. To, że ktoś coś zbadał, to jeszcze nie znaczy, że to badanie jest rzetelne i obowiązkiem każdego badacza jest podejście do raportu badawczego KRYTYCZNIE. Raportu badawczego ja nie widziałam na oczy z tych badań, a Ty? Wiesz na jakiej próbie badawczej zostały przeprowadzone, w jakich warunkach, jakie testy były wykorzystane? Z tego co wiem rokują te badania średnio mocno, bo to, że ktoś miał wysoki poziom makiawelizmu o niczym naprawdę nie świadczy, wyjaśniłam powyżej. Mnie w jednym teście, który przeprowadzałam na samej sobie, wyszedł ekstremalny poziom psychotyzmu. Dlaczego? A dlatego, że były w teście pytania typu "Czy kiedykolwiek uderzyłaś człowieka?" "Czy sprawiło Ci to przyjemność?" Każdy, kto chodził na jakieś sztuki walki, odpowie "tak". ;-) To było marne narzędzie do badania po prostu.

Słynne było badanie super sławy psychologii - Elliota Aronsona. Badał on atrakcyjność i wyszło mu w badaniu, że ludzie są tym dla siebie atrakcyjniejsi im... bliżej siebie mieszkają. Wydało mi się dziwne co najmniej, bo u mnie to żadne kryterium. Okazało się, że Aronson przeprowadzał to badanie w akademiku. Tam faktycznie - im ktoś bliżej siebie mieszka, tym bliższe relacje, bo się wpada wzajemnie do siebie na imprezy, mieszka się razem w pokoju etc etc. Ale już dorosłych mieszkańców bloków dotyczy to w dużo mniejszym stopniu, a w jeszcze mniejszym mieszkańców domów jednorodzinnych.

Wczytaj się w raporty.

76

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

A ja tylko na podstawie obserwacji wlasnych....

Zauwazylam, ze kobiety raczej maja stale " ulubione typy", i raczej trudno im to zmienic...
Niektore lubia bardziej charyzmatycznych, inne romantykow, jeszcze inne cwaniakow/manipulatorow...to sa cale zespoly cech- ale niezmiennie pociagaja je te same cechy przez caly czas.

Jesli cos ma wplyw na te wybory, to raczej jakies wzorce z dziecinstwa, otoczenia, z okresu dojrzewania moze...cholera wie...
Ale strasznie ciezko to zmienic, nawet jak trzeba.


To, takie moje obserwacje podworkowe....

77

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:

Zobacz, ile jest na tym forum wątków typu "facet traktuje mnie jak zero, a ja ciągle o nim marzę"

http://www.netkobiety.pl/search.php?search_id=977308731

A dlaczego zakładasz, że każdy z tych facetów, o których mowa, to napakowany testosteronem maczo? smile Myślisz, że nerdowaci intelektualiści nie są be dla kobiet i traktują je zawsze cudownie? big_smile

Oldorando, tak, chociaż to sie może zmienić z czasem pod wpływem dojrzewania emocjonalnego choćby. ;-) Młode dziewczyny np. szukają "szalonych romantyków", a po 10 latach mogą już szukać innych cech. Ale składa się na to wiele czynników takich jak osobowość, temperament, wzorce rodzinne, kulturowe etc etc.

78

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Nie wiem, czy sobie zdajesz sprawę, że Ty też powinieneś. To, że ktoś coś zbadał, to jeszcze nie znaczy, że to badanie jest rzetelne i obowiązkiem każdego badacza jest podejście do raportu badawczego KRYTYCZNIE. Raportu badawczego ja nie widziałam na oczy z tych badań, a Ty? Wiesz na jakiej próbie badawczej zostały przeprowadzone, w jakich warunkach, jakie testy były wykorzystane? Z tego co wiem rokują te badania średnio mocno, bo to, że ktoś miał wysoki poziom makiawelizmu o niczym naprawdę nie świadczy, wyjaśniłam powyżej. Mnie w jednym teście, który przeprowadzałam na samej sobie, wyszedł ekstremalny poziom psychotyzmu. Dlaczego? A dlatego, że były w teście pytania typu "Czy kiedykolwiek uderzyłaś człowieka?" "Czy sprawiło Ci to przyjemność?" Każdy, kto chodził na jakieś sztuki walki, odpowie "tak". ;-) To było marne narzędzie do badania po prostu.

Słynne było badanie super sławy psychologii - Elliota Aronsona. Badał on atrakcyjność i wyszło mu w badaniu, że ludzie są tym dla siebie atrakcyjniejsi im... bliżej siebie mieszkają. Wydało mi się dziwne co najmniej, bo u mnie to żadne kryterium. Okazało się, że Aronson przeprowadzał to badanie w akademiku. Tam faktycznie - im ktoś bliżej siebie mieszka, tym bliższe relacje, bo się wpada wzajemnie do siebie na imprezy, mieszka się razem w pokoju etc etc. Ale już dorosłych mieszkańców bloków dotyczy to w dużo mniejszym stopniu, a w jeszcze mniejszym mieszkańców domów jednorodzinnych.

Wczytaj się w raporty.

Tutaj możesz sobie poczytać setki badań naukowych na ten temat:

https://www.google.pl/search?q=dark+triad+attractive&oq=dark+triad+attractive&aqs=chrome..69i57.6121j0j1&sourceid=chrome&es_sm=122&ie=UTF-8

79

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Dendrofil, ja czytałam setki badań na temat atrakcyjności, ba - parę sama przeprowadziłam. smile
Dlatego wiem, że jak mi piszesz o badaniu na psychopatach i psychopatkach to ja wiem, że to jakaś bzdura piramidalna jest  i albo Ty nie zrozumiałeś badania, albo autor artykułu, który czytałeś.

80

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Dendrofil, ja czytałam setki badań na temat atrakcyjności, ba - parę sama przeprowadziłam. smile
Dlatego wiem, że jak mi piszesz o badaniu na psychopatach i psychopatkach to ja wiem, że to jakaś bzdura piramidalna jest  i albo Ty nie zrozumiałeś badania, albo autor artykułu, który czytałeś.

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

81 Ostatnio edytowany przez ksiegowyokularnik (2015-03-02 00:22:10)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
oldorando napisał/a:

A ja tylko na podstawie obserwacji wlasnych....

Zauwazylam, ze kobiety raczej maja stale " ulubione typy", i raczej trudno im to zmienic...
Niektore lubia bardziej charyzmatycznych, inne romantykow, jeszcze inne cwaniakow/manipulatorow...to sa cale zespoly cech- ale niezmiennie pociagaja je te same cechy przez caly czas.

Jesli cos ma wplyw na te wybory, to raczej jakies wzorce z dziecinstwa, otoczenia, z okresu dojrzewania moze...cholera wie...
Ale strasznie ciezko to zmienic, nawet jak trzeba.


To, takie moje obserwacje podworkowe....

To prawda. Kobiety mają w pewnym wieku wykrystalizowany obraz idealnego chłopca. Inny fakt, że go nie znajdują i biorą takiego jaki się trafi.
Zmienia się ten typ takze od okoliczności. Np kiedy kobieta jest nieszczęśliwa i skrzywdzona zmienia swój typ (którym był bad boy) na romantyka, który ją uspokoi.

Wiele razy udowodniono, że zakochanie powstaje najprędzej w przypływie gwałtownych emocji. Przykładowo w dużej depresji,w dużej euforii, w dużym zmęczeniu, w zaskakującej sytuacji życiowej. Ta sytuacja jednak musi być odebrana pozytywnie lub wzbudzić ciekawość czy też gniew, że nie została rozwikłana.

Dendrofil napisał/a:

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

Nie zapomnij o postaciach typu wampir, superman, ktoś z nadprzyrodzonymi siłami, czy też chamski pedofil - Boguś Linda z filmu Psy.
O agresywnych przypakowanych kryminalistach, ktorzy biją swoje kobiety jak w filmie "trzy metry nad niebem" nie trzeba wspominać.

82

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

Znaczą tyle, że na niektórych kobietach robią wielkie wrażenie, a na innych - żadnego. Np. ja w Deanie nie widzę nic męskiego/seksownego. No nic. Bezpłciowe coś. Jeśli już o kreacjach mówimy to filmowy "Gladiator" to jest to... Ale jaki on romantyczny był big_smile

83

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Dendrofil, ja czytałam setki badań na temat atrakcyjności, ba - parę sama przeprowadziłam. smile
Dlatego wiem, że jak mi piszesz o badaniu na psychopatach i psychopatkach to ja wiem, że to jakaś bzdura piramidalna jest  i albo Ty nie zrozumiałeś badania, albo autor artykułu, który czytałeś.

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

James Dean nie sadze by byl psychopata , a jego popularnosc nie ma NIC wspolnego z byciem draniem.

84 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-02 00:26:56)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Dendrofil, ja czytałam setki badań na temat atrakcyjności, ba - parę sama przeprowadziłam. smile
Dlatego wiem, że jak mi piszesz o badaniu na psychopatach i psychopatkach to ja wiem, że to jakaś bzdura piramidalna jest  i albo Ty nie zrozumiałeś badania, albo autor artykułu, który czytałeś.

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

Ależ znaczą, ale poza nimi jest np. Woody Allen, którego trudno nazwać macho nawet w najbardziej szalonych wyobrażeniach, a który ma miliony fanek.

Są babki co polecą na wysportowanego Jasona Stadhama (sorry, nie wiem, jak to się pisze a specjalnie nie chce mi się googlować tongue ), są takie, które pociąga bardziej subtelny, romantyczny Johnny Depp albo intelektualiści w typie Johna Malkovicha. Nie ma tak, że kobiety pociąga wyłącznie jeden typ faceta, a Ty to uparcie odrzucasz.

Swoją drogą Jurko Bohun w zestawieniu z idealnie nijakim i papierowym Skrzetuskim, którego bym kijem nie szturchnęła, bo nie cierpię takich nabzdyczonych typów bez skazy i zmazy, u mnie też by wygrał. Tylko to nie jest "mój typ". Po prostu z tych dwóch Bohun był bardziej ludzki, mniej idealny, a więc łatwiejszy do polubienia.

85

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
NinaLafairy napisał/a:
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Dendrofil, ja czytałam setki badań na temat atrakcyjności, ba - parę sama przeprowadziłam. smile
Dlatego wiem, że jak mi piszesz o badaniu na psychopatach i psychopatkach to ja wiem, że to jakaś bzdura piramidalna jest  i albo Ty nie zrozumiałeś badania, albo autor artykułu, który czytałeś.

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

James Dean nie sadze by byl psychopata , a jego popularnosc nie ma NIC wspolnego z byciem draniem.

Postać, którą zagrał w swoim najsławniejszym filmie jest psychopatyczna.

Psychopaci to nie zawsze są ludzie, którzy biegają z piłą łańcuchową, żeby zrobić sobie maskę z czyjejś twarzy smile.

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Ależ znaczą, ale poza nimi jest np. Woody Allen, którego trudno nazwać macho nawet w najbardziej szalonych wyobrażeniach, a który ma miliony fanek.

Fanki tzn te które fantazjują o seksie z nim? Dowód.

87

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Dendrofil, ja czytałam setki badań na temat atrakcyjności, ba - parę sama przeprowadziłam. smile
Dlatego wiem, że jak mi piszesz o badaniu na psychopatach i psychopatkach to ja wiem, że to jakaś bzdura piramidalna jest  i albo Ty nie zrozumiałeś badania, albo autor artykułu, który czytałeś.

Czyli mam rozumieć, że takie postacie jak aktor James Dean czy filmowy Jurko Bohun i te zachwyty kobiet nad nimi też nic nie znaczą?

Ależ znaczą, ale poza nimi jest np. Woody Allen, którego trudno nazwać macho nawet w najbardziej szalonych wyobrażeniach, a który ma miliony fanek.

Są babki co polecą na wysportowanego Jasona Stadhama (sorry, nie wiem, jak to się pisze a specjalnie nie chce mi się googlować tongue ), są takie, które pociąga bardziej subtelny, romantyczny Johnny Depp albo intelektualiści w typie Johna Malkovicha. Nie ma tak, że kobiety pociąga wyłącznie jeden typ faceta, a Ty to uparcie odrzucasz.

Swoją drogą Jurko Bohun w zestawieniu z idealnie nijakim i papierowym Skrzetuskim, którego bym kijem nie szturchnęła, bo nie cierpię takich nabzdyczonych typów bez skazy i zmazy, u mnie też by wygrał. Tylko to nie jest "mój typ". Po prostu z tych dwóch Bohun był bardziej ludzki, mniej idealny, a więc łatwiejszy do polubienia.

Ile razy mam to pisać w tym wątku? Ty piszesz o tym, kogo kobiety chciałyby na męża, a ja piszę o tym, kogo kobiety wybierają na kochanka.

88

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:

Fanki tzn te które fantazjują o seksie z nim? Dowód.

Jasne, te 3 jego żony w trakcie seksu wyobrażały sobie Jamesa Deana...

89

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Vian napisał/a:

Ależ znaczą, ale poza nimi jest np. Woody Allen, którego trudno nazwać macho nawet w najbardziej szalonych wyobrażeniach, a który ma miliony fanek.

Fanki tzn te które fantazjują o seksie z nim? Dowód.

Czekaj, już Ci z rękawa wyciągam badania statystyczne, ile kobiet na milion fantazjuje o seksie z Allenem. Kiedyś może z nudów takie przeprowadzę, na razie wystarczy mi, że sama się co jakiś czas na takie natykam.

Ja osobiście zamieniłabym Deana, Deppa i Bohuna na dokładkę za Johna Malkovicha właśnie. ;-) I znam sporo kobiet, które też by tak wybrały.

90

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:

Ile razy mam to pisać w tym wątku? Ty piszesz o tym, kogo kobiety chciałyby na męża, a ja piszę o tym, kogo kobiety wybierają na kochanka.

Ja też o tym piszę.

91

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Sa filmowe postacie, ktore wzielabym do lozka big_smile Ale to postacie, nie aktorzy.

92

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Ja, sądząc po wywiadach, poszłabym chętnie do łóżka z samym Malkovichem, chyba, że aż tak dobrze sobie wykreował wizerunek. Ale to raczej typ, co ma na to wypięte, więc nie sądzę.

93

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Ja, sądząc po wywiadach, poszłabym chętnie do łóżka z samym Malkovichem, chyba, że aż tak dobrze sobie wykreował wizerunek. Ale to raczej typ, co ma na to wypięte, więc nie sądzę.

"John Malkovich- Aktor mający na swoim koncie wiele różnorodnych ról filmowych. Najczęściej jednak gra dziwaków, psychopatów, cynicznych manipulatorów lub ludzi ogarniętych szaleństwem."

94

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Dendrofil napisał/a:
Vian napisał/a:

Ja, sądząc po wywiadach, poszłabym chętnie do łóżka z samym Malkovichem, chyba, że aż tak dobrze sobie wykreował wizerunek. Ale to raczej typ, co ma na to wypięte, więc nie sądzę.

"John Malkovich- Aktor mający na swoim koncie wiele różnorodnych ról filmowych. Najczęściej jednak gra dziwaków, psychopatów, cynicznych manipulatorów lub ludzi ogarniętych szaleństwem."

Ale wymyslasz. Malkovich to w zadnym wypadku nie podpada pod to co opisales jako atrakcyjny dla kobiet bad boy.

95

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Dendrofil, czytasz co piszę? Mnie nie pociągają postacie grane przez Malkovicha, ale on jako człowiek, oceniając po wywiadach. Jest inteligentny, błyskotliwy, ma dystans do siebie i sławy, swoich ról, a do tego jest świetny w tym co robi i ma klasę gentlemana. Dla mnie to niezwykle seksowne połączenie.

96

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Johnny Depp też nijak nie podpada pod bad boya. Tu z kolei może on sam jako człowiek, bo tam chlał, ćpał i się łajdaczył swego czasu, ale wyspecjalizował się w w rolach albo romantycznych kochanków w rodzaju Don Juana, albo dziwaków i outsiderów jak jego role u Burtona czy choćby w Piratach z Karaibów. O nim też kobiety nie fantazjują i wypchnęłyby go z łóżka?

97

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Dodam, ze Robert Redford, Brad Pitt albo Johnny Depp - tak popularni wsrod kobiet, nie graja zwykle psycholi, drani i psychopatow.

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Najważniejsze, że nie grali grzecznych kandydatów na mężów, tylko przystojnych podbijaczy damskich serc z dużą charyzmą.

99

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:

Najważniejsze, że nie grali grzecznych kandydatów na mężów, tylko przystojnych podbijaczy damskich serc z dużą charyzmą.

Ok, no to chwila - kobiety lecą w końcu na bad boyów tryskających testosteronem, walących wszystkich pięściami na prawo i lewo i traktujących je jak szmaty, czy na przystojnych, charyzmatycznych podbijaczy damskich serc? Sorry, ale jedno ewidentnie nie równa się drugie.

100

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Wystarczy popatrzec na popularnosc Bruno Marsa i jego pioseneczek przeslodzonych w ktorych czesto wystepuje jako zakochany i zraniony - i jak dziewczyny za nim szaleja.
On to ani nie lamacz serc , ani nie macho.

101

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
NinaLafairy napisał/a:

Wystarczy popatrzec na popularnosc Bruno Marsa i jego pioseneczek przeslodzonych w ktorych czesto wystepuje jako zakochany i zraniony - i jak dziewczyny za nim szaleja.
On to ani nie lamacz serc , ani nie macho.

Co Ty tam wiesz, pewnie to psychol szalejący z nożem i okładający po pysku kogo popadnie, te dziewczyny to tak 6-tym zmysłem wyczuwają, niczym samice szympansów, dlatego na niego lecą. big_smile big_smile big_smile


Btw, nie wiedziałam, kto to, więc wpisałam go sobie w google, już wiem, czemu nie wiedziałam... ^^' Ugh...

http://b-i.forbesimg.com/zackomalleygreenburg/files/2014/01/0102_30-under-30-bruno-mars_650x455.jpg

102 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-03-02 01:00:42)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:

Najważniejsze, że nie grali grzecznych kandydatów na mężów, tylko przystojnych podbijaczy damskich serc z dużą charyzmą.

Tak szczególnie m.in. Szalony Kapelusznik, Tonto oraz Willy Wonka u Johnnego Deppa.

103

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Nektarynka53 napisał/a:
ksiegowyokularnik napisał/a:

Najważniejsze, że nie grali grzecznych kandydatów na mężów, tylko przystojnych podbijaczy damskich serc z dużą charyzmą.

Tak szczególnie m.in. Szalony Kapelusznik, Tonto oraz Willy Wonka u Johnnego Deppa.

ahahahhahaa
Tylko jedna postac, ktora zagral Johnny jest dla mnie atrakcyjnym facetem z ktorym chetnie bym sie spotkala big_smile

104 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-02 01:02:50)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Moje serce podbił kiedyś Edward Nożycoręki... big_smile

NinaLafairy napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:
ksiegowyokularnik napisał/a:

Najważniejsze, że nie grali grzecznych kandydatów na mężów, tylko przystojnych podbijaczy damskich serc z dużą charyzmą.

Tak szczególnie m.in. Szalony Kapelusznik, Tonto oraz Willy Wonka u Johnnego Deppa.

ahahahhahaa
Tylko jedna postac, ktora zagral Johnny jest dla mnie atrakcyjnym facetem z ktorym chetnie bym sie spotkala big_smile

Aż do filmografii chyba zajrzę i zacznę zgadywać.... tongue

105

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Ok, no to chwila - kobiety lecą w końcu na bad boyów tryskających testosteronem, walących wszystkich pięściami na prawo i lewo i traktujących je jak szmaty, czy na przystojnych, charyzmatycznych podbijaczy damskich serc? Sorry, ale jedno ewidentnie nie równa się drugie.

Ja jednak widzę dużą zalezność. Bad boy ma powodzenie, podrywa, korzysta z uroków, również manipulacyjnych. Cechy z triady do apetycznego podbijacza serc także przynależą.

NinaLafairy napisał/a:

Wystarczy popatrzec na popularnosc Bruno Marsa i jego pioseneczek przeslodzonych w ktorych czesto wystepuje jako zakochany i zraniony - i jak dziewczyny za nim szaleja.
On to ani nie lamacz serc , ani nie macho.

Tak, Justin Bieber też ma fanki, ale raczej w wieku 15 lat, kiedy sikają na widok kogokolwiek kto jest popularny, a nie przejawia się z nimi chęć na bycie kochankiem. One by chciały takiego chłopaka mieć w swojej iluzji, żeby pochwalić się przed koleżankami, żeby tak doceniał, ale czy to były fantazje o romansie z nim i kontekście seksualnym?

Pomijając to wszystko zainteresował mnie jednak ten Woody Allen. Ciężko znaleźć cokolwiek świadczące o jego atrakcyjności prymitywnej (co posiadają Depp, Pitt i wszyscy superbohaterzy, wampiry i uliczni huligani).

Inna koronna statystyka. Najmniej pożądane profesje uprawiane przez mężczyzn? Te bez dawki adrenaliny, użycia siły i umiejętności.
Woody Allen jest neurotykiem, jego filmy mają ubarwienie psychologiczne. Czy mężczyzna psycholog jest pożądany w łóżku?

106

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Nektarynka53 napisał/a:

Tak szczególnie m.in. Szalony Kapelusznik, Tonto oraz Willy Wonka u Johnnego Deppa.

Jakby grał tylko takie postacie i nie był przystojny to jedynie wzbudzałby ciekawość, czy naprawdę jest takim świrem, czy kryje się po tym jakaś tajemnica.
Lepsze to niż pokazywanie cech kandydata na męża.

107 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-02 01:08:12)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Moje serce podbił kiedyś Edward Nożycoręki... big_smile

NinaLafairy napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Tak szczególnie m.in. Szalony Kapelusznik, Tonto oraz Willy Wonka u Johnnego Deppa.

ahahahhahaa
Tylko jedna postac, ktora zagral Johnny jest dla mnie atrakcyjnym facetem z ktorym chetnie bym sie spotkala big_smile

Aż do filmografii chyba zajrzę i zacznę zgadywać.... tongue

Nie jestem pewna co do Edwarda, nie wliczam go w to, bo to kandydat na meza big_smile Wiec nie liczy sie tutaj przeciez.
A moj ulubieniec to oczywiscie Ichabod Crane.



ksiegowyokularnik, wlaz na google i poczytaj sobie co dziewczyny pisza w opowiadaniach o Marsie.
Moja znajoma ma lat 23 i fantazje erotyczne o nim.

108

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Jedno pytanie. Czy on jest przystojny, atrakcyjny seksualnie?

109 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-02 01:16:35)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
NinaLafairy napisał/a:

A moj ulubieniec to oczywiscie Ichabod Crane.

Wahałam się między nim a Edem Woodem. On miał tyle pasji w sobie... ^^

Ok, ja się już pogubiłam, kim jest ten "bad boy". Z pierwszych postów wynika, że psychopata i brutal, który traktuje kobiety jak szmaty do podłogi. Potem określenie to zostało rozszerzone również na "charyzmatycznych przystojniaków", a teraz ... nie jestem pewna nawet. Zanosi się na to, że to każdy facet, który sobą zaciekawi i wyglądem nie odstraszy natychmiast. big_smile

ksiegowyokularnik napisał/a:

Jedno pytanie. Czy on jest przystojny, atrakcyjny seksualnie?

Bruno Mars? Przecież wrzuciłam jego zdjęcie, gość wygląda jak pralinka.

110 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-02 01:17:52)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:

Jedno pytanie. Czy on jest przystojny, atrakcyjny seksualnie?

Kto?


PRALINKA .... AHAHHAHAHAHAHA
Dobrze powiedziane.

111 Ostatnio edytowany przez ksiegowyokularnik (2015-03-02 01:23:39)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Bruno.

Vian określenie bad boy jest szerokie. Psychopata, gwałciciel, agresywny, dominator, podrywacz, manipulator, egoista, przystojniak, narcyz, ryzykant. To jedne z nielicznych, plus zachowania aspołeczne. Określenia czarnej triady to duży procent, ale nie wszystkie.

Nie umiem oceniać facetów. Wielu chodzi takich po świecie, ale na pewno bym nie szydził z niego.

Jeśli nie jest przystojny to nie potrafię odnaleźć tych wpisów o fantazjach łóżkowych z nim związanych, nie licząc wpisów nastolatek.

112

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Mi sie Mars nie podoba, za gladki i za ladny jest.

U mnie zwykle sprawdza sie taka zasada : jak facet mnie z wygladu irytuje i odrzuca to pozniej bede chodzic po scianach przed seksem z nim .

113

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:

Vian określenie bad boy jest szerokie. Psychopata, gwałciciel, agresywny, dominator, podrywacz, manipulator, egoista, przystojniak, narcyz, ryzykant. To jedne z nielicznych. Określenia czarnej triady to duży procent, ale nie wszystkie.

Ile tych cech musi mieć ten bad boy Wasz? Które są niezbędne? Wystarczy jedna? Muszą być wszystkie?

114

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Tak szczególnie m.in. Szalony Kapelusznik, Tonto oraz Willy Wonka u Johnnego Deppa.

Jakby grał tylko takie postacie i nie był przystojny to jedynie wzbudzałby ciekawość, czy naprawdę jest takim świrem, czy kryje się po tym jakaś tajemnica.
Lepsze to niż pokazywanie cech kandydata na męża.

Tak przyciągnął uwagę ze względu na interesujące role w filmach. Jakoś na początku kariery nie był tak popularny smile, a urodę ma specyficzną (tutaj widzisz na co szczególnie kobiety zwracają uwagę - spodobały im się cechy/zachowania aktora to od razu wpadł do worka atrakcyjnego mężczyzny; Panowie raczej patrzą w tym wypadku na popularność wśród kobiet i na tej podstawie oceniają atrakcyjność aktora)
Aha a co złego jest w posiadaniu cech dobrego kandydata na męża? Licznik "zmoczeń" u takiego nie będzie chodzi, a o to przecież WSZYSTKIM mężczyznom chodzi no nie tongue - szpan na mieście u kumpli musi być? Tego typu osobniki mnie nie interesują/interesowały.
Ale Wy mężczyźni wiecie o wiele lepiej czego ja potrzebuję i chcę.

115 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-03-02 01:28:59)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:
ksiegowyokularnik napisał/a:

Vian określenie bad boy jest szerokie. Psychopata, gwałciciel, agresywny, dominator, podrywacz, manipulator, egoista, przystojniak, narcyz, ryzykant. To jedne z nielicznych. Określenia czarnej triady to duży procent, ale nie wszystkie.

Ile tych cech musi mieć ten bad boy Wasz? Które są niezbędne? Wystarczy jedna? Muszą być wszystkie?

Ale to się zgadza! Jeśli wystarczy tylko jedna z tych cech (jest ich więcej- zapewne jeszcze 1000) to każdy mężczyzna jest badboyem, a co za tym idzie kobiety wolą badboyów. Eureka!

116 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-02 01:30:16)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Ja sobie nie bardzo wyobrażam w ogóle, że mogłabym się przespać z takim Bruno Marsem. Tzn teoretycznie to nie jest wykluczone, bo ogólnie dla mnie wygląd fizyczny ma niewielkie znaczenie, ale nie mogę sobie wyobrazić, że osobowość i intelekt, który jest dla mnie pociągający, może mieć dorosły facet przebierający się za cukierek. hmm

Nektarynko, no właśnie to podejrzewam. big_smile Bo jak zrobimy założenie, że każdy przystojny facet jest bad boyem, a w końcu wiążemy się z facetami, którzy dla nas subiektywnie są atrakcyjni, przystojni, to każda z nas zawsze wiąże się z badboyami, włala. lol

117 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-03-02 01:31:05)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Ja sobie nie bardzo wyobrażam w ogóle, że mogłabym się przespać z takim Bruno Marsem. Tzn teoretycznie to nie jest wykluczone, bo ogólnie dla mnie wygląd fizyczny ma niewielkie znaczenie, ale nie mogę sobie wyobrazić, że osobowość i intelekt, który jest dla mnie pociągający, może mieć dorosły facet przebierający się za cukierek. hmm

Hahahaahahha big_smile
A idz mi z nim.



Jak wystarczy jedna czy dwie cechy to Stephen Hawking jest bad boyem  big_smile

118

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Ile tych cech musi mieć ten bad boy Wasz? Które są niezbędne? Wystarczy jedna? Muszą być wszystkie?

Te które kojarzą się prymitywnie z zapewnieniem obrony kobiecie lub wysokiej hierarchii, czyli zdominowaniu albo siłowym (wygląd, wysoki poziom energii) albo psychicznym (inteligencja łącznie z odpornością psychiczną, brakiem współodczuwania). Cechy społecznie uznawane jako męskie plus cechy uznawane ogólnie jako aspołeczne, zwierzęce. Ile ich ma być? Dla każdej kobiety też pewnie będzie to inna liczba oraz inne, ale w większości cała otoczka pewności siebie, egoizmu i narcyzmu nachodzi na siebie.

119

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Vian napisał/a:

Ile tych cech musi mieć ten bad boy Wasz? Które są niezbędne? Wystarczy jedna? Muszą być wszystkie?

Te które kojarzą się prymitywnie z zapewnieniem obrony kobiecie lub wysokiej hierarchii, czyli zdominowaniu albo siłowym (wygląd, wysoki poziom energii) albo psychicznym (inteligencja łącznie z odpornością psychiczną, brakiem współodczuwania). Cechy społecznie uznawane jako męskie plus cechy uznawane ogólnie jako aspołeczne, zwierzęce. Ile ich ma być? Dla każdej kobiety też pewnie będzie to inna liczba oraz inne, ale w większości cała otoczka pewności siebie, egoizmu i narcyzmu nachodzi na siebie.

Nienawidze pewnych siebie, egoistycznych narcyzow - nie ma nic bardziej odpychajacego , takiego to kijem przez szmate bym nie dotknela.

120

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Vian napisał/a:

Ile tych cech musi mieć ten bad boy Wasz? Które są niezbędne? Wystarczy jedna? Muszą być wszystkie?

Te które kojarzą się prymitywnie z zapewnieniem obrony kobiecie lub wysokiej hierarchii, czyli zdominowaniu albo siłowym (wygląd, wysoki poziom energii) albo psychicznym (inteligencja łącznie z odpornością psychiczną, brakiem współodczuwania). Cechy społecznie uznawane jako męskie plus cechy uznawane ogólnie jako aspołeczne, zwierzęce. Ile ich ma być? Dla każdej kobiety też pewnie będzie to inna liczba oraz inne, ale w większości cała otoczka pewności siebie, egoizmu i narcyzmu nachodzi na siebie.

I uważasz, że kobiety uważane w społeczeństwie za atrakcyjne/odpowiednie dawczynie materiału genetycznego chcą z takimi być + kopulować?

121

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Nektarynka53 napisał/a:

Aha a co złego jest w posiadaniu cech dobrego kandydata na męża? Licznik "zmoczeń" u takiego nie będzie chodzi, a o to przecież WSZYSTKIM mężczyznom chodzi no nie tongue - szpan na mieście u kumpli musi być? Tego typu osobniki mnie nie interesują/interesowały.

Brakuje tylko odpowiedzi skierowanej do konkretnego mężczyzny. Bardzo upośledzone manipulacje stosujesz.
Ups, pewnie nieświadomie.

122

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Vian napisał/a:

Ile tych cech musi mieć ten bad boy Wasz? Które są niezbędne? Wystarczy jedna? Muszą być wszystkie?

Te które kojarzą się prymitywnie z zapewnieniem obrony kobiecie lub wysokiej hierarchii, czyli zdominowaniu albo siłowym (wygląd, wysoki poziom energii) albo psychicznym (inteligencja łącznie z odpornością psychiczną, brakiem współodczuwania). Cechy społecznie uznawane jako męskie plus cechy uznawane ogólnie jako aspołeczne, zwierzęce.

W takim razie co do tego ma ładna buzia?

Ninka napisał/a:

Nienawidze pewnych siebie, egoistycznych narcyzow - nie ma nic bardziej odpychajacego , takiego to kijem przez szmate bym nie dotknela.

Zaraz  nas panowie zaczną przekonywać, że tak serio to chcemy być gwałcone, tylko się nie przyznajemy. ;-)

123

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

może mieć dorosły facet przebierający się za cukierek. hmm

Czyli tak konkretnie czego wg ciebie może mu brakować w osobowości? Tylko bez stwierdzeń typu inteligencji, bo na to się składa dużo więcej.

124

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Ja w sumie już nie wiem o czym teraz dyskutujecie. Że na pewne wybory wpływają hormony to fakt. Że preferencje kobiet zmieniają się w trakcie cyklu owulacyjnego też nieraz zostało udowodnione. Że w okresie płodnym kobiety preferują męskich mężczyzn też.

Tylko kolega jest kiepski w argumentowaniu i swój własny temat wyłozył.  I mu się "badboy" z psychopata skojarzył...

tongue

125 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-02 01:46:38)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Księgowy, po prostu nie pociągają mnie za bardzo faceci, którzy mają potrzebę wystroić się jak pralinka. smile Ogólnie nie lubię za bardzo facetów którzy nadmiernie przywiązują wagę do swojej powierzchowności, narcyzów, dla mnie to gogusiowate.


To co, dowiem się, czemu wśród cech bad boya wymieniłeś fizyczną atrakcyjność (która swoją drogą jest cholernie subiektywna)?

Iceni, problem w tym, że wg panów te owulacyjne hormony to nasz jedyny drogowskaz jeśli chodzi o wybór faceta, a to już piramidalna bzdura. ;-)

126 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-03-02 01:47:36)

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

Aha a co złego jest w posiadaniu cech dobrego kandydata na męża? Licznik "zmoczeń" u takiego nie będzie chodzi, a o to przecież WSZYSTKIM mężczyznom chodzi no nie tongue - szpan na mieście u kumpli musi być? Tego typu osobniki mnie nie interesują/interesowały.

Brakuje tylko odpowiedzi skierowanej do konkretnego mężczyzny. Bardzo upośledzone manipulacje stosujesz.
Ups, pewnie nieświadomie.

Jaka manipulacja? Głodny ma chleb na myśli w Twoim wypadku, czy co (chyba nie umiałeś zanegować tej odpowiedzi to się obraziłeś)? Piszę tylko jak Wy to przestawiacie (w tym temacie), a że są Panowie, którym nie tylko "dziurki" w głowie to bardzo dobrze wiem tongue.

Iceni napisał/a:

Tylko kolega jest kiepski w argumentowaniu i swój własny temat wyłozył.  I mu się "badboy" z psychopata skojarzył...

tongue

Zauważyłam to...

127

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Nektarynka53 napisał/a:

I uważasz, że kobiety uważane w społeczeństwie za atrakcyjne/odpowiednie dawczynie materiału genetycznego chcą z takimi być + kopulować?

Tak, tylko tych cech nie widzą i nie nazywają w ten sposób. Zadbany, przystojny, elokwentny, pewny siebie, zaradny, z klasą, ciekawy, silny, męski. Taka kobieta nazwie go samymi określeniami pozytywnymi by sobie usprawiedliwić chęć na seks z nim.

Vian napisał/a:

W takim razie co do tego ma ładna buzia?

Jak zdążyłaś zauważyć sama oceniasz mężczyzn po wyglądzie. Wiesz z góry jaką mają osobowość i tak też do danego osobnika się nastawiasz. On może złamać twoją wczesną ocenę, ale ma trudniejsze zadanie niż ten, który będzie oceniony szybciej jako interesujący.

Przystojny z symetrycznymi rysami, dobrze zbudowany, wysportowany, wyrzeźbiony itd ma przypisane z góry sporo cech osobowości które też uznawane są za atrakcyjne. I może mieć te psychopatyczne, ale w danym momencie kobieta odbiera go przez pożądanie do niego.

128

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:

Przystojny z symetrycznymi rysami, dobrze zbudowany, wysportowany, wyrzeźbiony itd ma przypisane z góry sporo cech osobowości które też uznawane są za atrakcyjne. I może mieć te psychopatyczne, ale w danym momencie kobieta odbiera go przez pożądanie do niego.

Facet jakiego opisales mi sie nie podoba.

129

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
Vian napisał/a:

Iceni, problem w tym, że wg panów te owulacyjne hormony to nasz jedyny drogowskaz jeśli chodzi o wybór faceta, a to już piramidalna bzdura. ;-)

A to już inna sprawa big_smile

130

Odp: Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów
ksiegowyokularnik napisał/a:
Nektarynka53 napisał/a:

I uważasz, że kobiety uważane w społeczeństwie za atrakcyjne/odpowiednie dawczynie materiału genetycznego chcą z takimi być + kopulować?

Tak, tylko tych cech nie widzą i nie nazywają w ten sposób. Zadbany, przystojny, elokwentny, pewny siebie, zaradny, z klasą, ciekawy, silny, męski. Taka kobieta nazwie go samymi określeniami pozytywnymi by sobie usprawiedliwić chęć na seks z nim.

To dlaczego mając wielu adoratorów (w tym klubowych podrywaczy, badboyów) i będąc uważana za atrakcyjną wśród znajomych/rodziny żadnych z nich nie chciałam. Czekam na historyjkę - czasoprzestrzeń uległa zagięciu?

Posty [ 66 do 130 z 155 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych wybija z głowy badboyów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024