netkobietyWszystkie działy
Medycyna naturalna - zioła, zdrowe odżywianie, diety

Schudnę do wakacji!

1 708 odpowiedzi193 752 wyświetleniazałożony przez maoam6, 06.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 27 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 1 709 ]

456

Odp: Schudnę do wakacji!
Małpa69 napisał/a:
WitchQueen napisał/a:

Ketoza i kwasica ketonowa to nie jest to samo.

Witch ja wiem że to nie jest to samo, nie musisz mi tego tłumaczyć, tylko tak czy tak z ciał ketonowych uwalniają się szkodliwe substancje, więc stąd moje wątpliwości czy to takie dobre. Podejrzewam, zresztą nie muszę, że lecę na ketozie i tak i tak, bo węgli nie jem prawie wcale, zresztą mój glukometr mierzy ketony również, taki cwany drań tongue Natomiast mam wątpliwości czy utrzymywanie tego stanu jest takie dobre, bo jednak czy tak czy siak w ciałach ketonowych są produkty szkodliwe i nie mówię że dieta ta jest nieskuteczna bo sama wiem że jest, ale jednak czy to na dłuższą metę nie będzie szkodliwe.

Skoro mówisz że bezpieczna to ok smile Na pewno lepsza ketoza niż nadwaga czy otyłość.

Tylko, że ty masz cukrzycę, czyli schorzenie metaboliczne, przy którym z tego co mi się udało wyczytać mądrego diety ketogeniczne nie są wskazane właśnie ze względu na możliwy brak insuliny i w konsekwencji kwasicę.

No właśnie to co z ketonów zostaje też musi przejść przez wątrobę i nerki niestety, dlatego ja sceptycznie podchodzę do rzekomego całkowitego braku szkodliwości. Ketoza to jest normalny stan fizjologiczny w przypadku głodu, braku pożywienia bogatego w węglowodany, tylko, że człowiek w tym stanie nie bujał się nie wiadomo ile czasu, bo jak znalazł tylko cokolwiek zdatnego do żarcia i bogatego w cukry - owoce, korzonki i inne pierdoły, to nie myślał o tym, że się będzie trzymał na ketozie tylko wpierniczał. Indianie amazońscy mają genetyczną nadwrażliwość na słodkie, bo w naturalnym środowisku cukier w postaci owoców to było coś, z powodu czego właziło się na czubek drzewa byle to dostać, źródło łatwo przyswajalnej energii. Dlatego teraz jak dostają normalny cukier od białych ludzi, to nie potrafią się opanować i żrą jak wściekli, więc mają teraz plagę próchnicy.

Iceni - z tym acetonem to fakt. Jak krowa przy ketozie śmierdzi acetonem, to może w krótkim czasie zdechnąć. tongue Z człowiekiem chyba aż tak źle nie jest, ale wątpię, że to jest takie całkiem nieinwazyjne i zdrowe.

457

Odp: Schudnę do wakacji!

Hej dziewczyny smile

Mogę się przyłączyć?
W sumie to nie jestem na żadnej diecie, a jedynie staram się zmienić swoje nawyki żywieniowe.. a z tym różnie bywa.
Dzisiaj zjadłam owsiankę z kiwi i bananem, ryż brązowy z warzywami sosem pomidorowym i kurczakiem, spróbowałam też ciastka owsiane które właśnie się pieką.
Moim problemem jest odpowiednie nawadnianie organizmu i regularne posiłki...plus kolacja. po prostu są dni kiedy wieczorem nic nie przełknę, nie jestem zwyczajnie głodna. CÓŻ...
Staram sie regularnie biegać i chodzę sobie na takie fitnesy babskie, chociaż chciałabym spróbować treningów siłowych... ale!

458

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja często walę acetonem, cukry mam dobre, ale jak ćwiczę i jem mało węgli to podejrzewam, że nie uniknę pojawiania się ciał ketonowych, ale jakoś szczególnie źle się nie czuję, zresztą jakbym jadła dużo węgli to by mi cukry zaczęły wariować, ćwiczeń odstawiać też nie zamierzam. Ale kupię te paski do moczu, do glukomeru  są potwornie drogie, mój łapie podwyższony poziom ciał ketonowych, ale nie podaje konkretnej wartości do tego wymaga już konkretnych pasków a te za 100 sztuk, to prawie 200 zł tongue Także kupię te do moczu i Wam dam znać jak to wygląda normalnego dnia przy normalnej glikemi.

459

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja niestety walę acetonem jak się spocę;/ Ale to stan zamierzony. Pozostałe wyniki są wręcz wzorcowe.

460 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-21 21:35:38)

Odp: Schudnę do wakacji!

No ja walę, albo jak mam wysoki cukier i dojdzie do kwasicy, ale to normalnie mi się kwasica nie zdarza, problem pojawia się tylko jak jestem chora, przy infekcjach mam jazdy z cukrem straszne hmm

Ale w normalne dni też się zdarza, zwłaszcza kiedy mało zjem, zjem mało węgli lub właśnie intensywnie poćwiczę, ale nie wpadam w panikę, nawet w sumie się nad tym zbytnio nie zastanawiałam bo i tak tyle mi już dolega że nie chcę się czymś następnym zamartwiać, no ale dla świętego spokoju zobaczę, jakie są te wartości.

461

Odp: Schudnę do wakacji!

U Ciebie bym sprawdził, bo u zdrowych to nic groźnego, ale ty masz problemy metaboliczne to lepiej to kontrolować. No hipoglikemia mi się zdarza, ale zawsze mam batonika przy sobie po treningu. Często robię treningi na czczo i wtedy jest trzęsiawka.

462

Odp: Schudnę do wakacji!

No ja zawsze jak ćwiczę to pilnuję żeby chociaż cukier był w domu i jak wychodzę to batonik i cola, bo miewam spore spadki przy wysiłku.

463

Odp: Schudnę do wakacji!
M?rtainn napisał/a:

U Ciebie bym sprawdził, bo u zdrowych to nic groźnego, ale ty masz problemy metaboliczne to lepiej to kontrolować. No hipoglikemia mi się zdarza, ale zawsze mam batonika przy sobie po treningu. Często robię treningi na czczo i wtedy jest trzęsiawka.

Mnie się zdarzają takie spadki mocy, jakby mi ktoś baterie wyjął tongue Po ostrym treningu tak mi jakoś z lekka słabo nieraz, jak już zalegam sobie na kanapie po treningu wieczorem. Ale wtedy po prostu idę spać. Nie mam pojęcia, czy to od spadku cukru, czy ze zmęczenia, czy z czego.

464

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja do dziś nie zapomnę jak byłem na rowerku z 30km od miejsca zamieszkania i mi piszczele wysiadły jak u Kowalczyk:P Myślałem, że nie dotrę do domu. A byłem sam wtedy to nawet nie miał kto po mnie przyjechać. Ale wypiłem izotonika i jakoś dojechałem:D

465

Odp: Schudnę do wakacji!

No ja mam treningi na kilka dni o ile nie lepiej z głowy, wysiadła mi lewa ręka, boli potwornie w pewnym momencie złapał mnie tak silny ból że mało nie zemdlałam, ta ręka to moje przekleństwo, nic w życiu nie bolało mnie tak jak ona potrafi, nawet poronienie, czy kręgosłup który mam totalnie zwichrowany. Czasem wolałabym żeby tej ręki w ogóle nie było...

466

Odp: Schudnę do wakacji!

A co się z nią dokładniej dzieje?

467 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-23 13:44:08)

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja nie wiem dokładnie co to jest, mój rehabilitant mówi że na pewno mam uszkodzenie mięśnia piersiowo-obojczykowego, zalecił mi także ćwiczenia na poprawę którę wykonuję, ale niestety problem nadal się pojawia, niesądzę aby to był efekt ćwiczeń, najprawdopodobniej pogody, bo albo zwiastuje zmiany, albo boli kiedy jest brzydko. Boli mnie cały obojczyk, ciągnie się aż do szyi i boli potwornie, żadne ketonale, tramale sobie z tym nie radzą. Dodatkowo ból potrafi lecieć na dosłownie całą rękę z palcami i nadgarstkiem łącznie, wtedy przy obojczyku jest ostry i bardzo silny, a na reszcie ręki tępy, przy próbach jej rozciągania przy dłuższym czasie takiego ćwiczenia, rękę przestaję czuć w palcach. Tak jak pisałam ta ręka to dramat, nic mnie nigdy tak nie bolało jak tak ręka, boli wtedy sama z siebie, a przy niektórych ruchach jak i wstrząsach ból potrafi się na tyle zaostrzyć że aż mi się robi ciemno przed oczami.

Wspominałam o tym diabetologowi, powiedział że prawdopodobnie to sprawa neurologiczna, albo w barku, albo w kręgosłupie i prawdpodobnie wymagająca operacji (ale skierowania do neurologa mi nie dał tongue)

Dla pełniejszego obrazu dodam że mam problemy z rękami, często upuszczam drobniejsze przedmioty, jak i z nogami kiedy przeciąże kręgosłup, mam skolioze, patologiczną kifozę, patologiczną lordozę i takie tam, generalnie nic nie jest na swoim miejscu.

468

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja kiedyś miałam taki paskudny ból przez kilka dni jak mnie koń pociągnął i o mało mi ręka ze stawu nie wyskoczyła. Prawdopodobnie uszkodził mi trochę splot barkowy - cała ręka bolała i to tak, że myślałam, że oszaleję. Żadne tabletki nie pomagały, palce przestały się zginać, ale wszystko wróciło do normy po paru dniach na tabletkach i maściach. Też mnie chyba nic tak w życiu nie bolało, a przynajmniej sobie nie przypominam.

469

Odp: Schudnę do wakacji!

Niestety u mnie od kilku już lat to powraca, czasami jest ok nie boli, a czasami niestety ból nie do zniesienia, mam też problemy z żebrami i lewą nogą, też na skutek krzywych pleców u jednej nogi mięsień nazwijmy to pupny wink pracuje nie tak jak trzeba i muszę go rozciągać aż do łez bo inaczej rwie mnie cała noga, ale to jest do przeżycia w porównaniu do tej ręki, czasami na prawdę myślę że wolałabym jej nie mieć, to możecie sobie wyobrazić jaki to ból hmm No ale boli to wiem że żyje jak to się mówi tongue

Dziś jest już lepiej, zapewne kwestia pogody, ładna, słoneczko.

470

Odp: Schudnę do wakacji!

Malpa, podziwiam cie ogromnie, za te kilogramy i za to,  ze mimo wszystko jesteś silna.

Drodzy moi. nastąpił u mnie chyba nieunikniony stan. Taaaak mi z paszczy jedzie ze albo bede musiala wziac urlop w pracy i ten spoleczny albo zrezygnowac z diety low carbs. Pomozcie! Czy Chlorofil pomoze? Drugi problem to bole brzucha, glowy, mdlosci i ogolnie uczucie oslabienia. Aha, no i chyba najwiekszy...juz 6 dni nie bylam w toalecie : O
Czasem czuje sie dobrze ale szczególnie rano i przed poludniem, jakbym miala kaca giganta. Co robic?

471

Odp: Schudnę do wakacji!

W ketozie jesteś. No na low carb najczęściej trzeba się suplementować błonnkiem. Ja polecam mielone siemie lniane. Zalewam gorącą wodą mieszasz i potem to wypijasz.
Jeśli tak się czujesz to low carb nie jest raczej dla Ciebie.

472 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-23 16:13:15)

Odp: Schudnę do wakacji!

1. Podnies ilosc wegli, jezeli ci "jedzie" to jestes w silnej ketozie, znaczy za bardzo obcinasz w stosunku do swoich potrzeb. Podnies wegle na pare dni tak o 20-30g.

2. Jedz naturalny blonnik -kapuste kwaszona, zielone warzywa, ewentualnie otreby.

Wydaje mi sie, ze za bardzo zaszalalas i obcielas wegle do minimum i organizm jest w szoku tongue Wejdz tak na poziom okolo 50g wegli minimum - Taka ketoza po 6 dniach diety to katorga dla ciala - nie szalej big_smile

Kontrolujesz ile jesz B/T/W?

473 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-23 16:16:09)

Odp: Schudnę do wakacji!

moze glowa i ogolnie kiepskie samopoczucie to efekt przesilenia wiosennego, mnie od tygodnia glowa naiwania, a na pewno to nie kwestia malej ilosci wegli bo od dawna tak jem tongue

Przytyłam kilogram, ale to albo mięśnie, albo woda, bo nie miałam z czego tego tłuszczu nabrać tongue

474 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-23 16:24:26)

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja mysle, ze to zbyt nagle tempo - nie ma sensu sie torturowac ketoza od pierwszych dni, zanim sie sciezki metaboliczne przebuduja. Daj sobie z tydzien jeszcze na weglach powyzej 50, a jak zle objawy mina, to dopiero zejdz na ketoze.(Albo i nie, bo sie moze okazac, ze swietnie chudniesz nawet nie bedac w ketozie, a zysk utraty kilograma wiecej na miesiac nie jest wart takiego poswiecenia big_smile)

Ja gdzies tam pisalam na poczatku, ze ja zaczynalam z weglami na poziomie 50-80g.
Ostatnio jak sprawdzalam srednia z 2 tyg. to bylo 38 na dzien i ketozy nie mam (a przynajmniej nie wyczuwam zadnych wyziewow z paszczy, a ponizej 20 to za Chiny nie moge zejsc, bo zawsze cos zeżre big_smile

475

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja nie liczę ile jem węgli, ale na pewno mało, bo nie jem nic z wysokim IG.

Ja sobie posadziłam dużo kiełków, fasolę, brokuła, szczypiorek i wcinamy razem z papużką big_smile

476

Odp: Schudnę do wakacji!
WitchQueen napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

U Ciebie bym sprawdził, bo u zdrowych to nic groźnego, ale ty masz problemy metaboliczne to lepiej to kontrolować. No hipoglikemia mi się zdarza, ale zawsze mam batonika przy sobie po treningu. Często robię treningi na czczo i wtedy jest trzęsiawka.

Mnie się zdarzają takie spadki mocy, jakby mi ktoś baterie wyjął tongue Po ostrym treningu tak mi jakoś z lekka słabo nieraz, jak już zalegam sobie na kanapie po treningu wieczorem. Ale wtedy po prostu idę spać. Nie mam pojęcia, czy to od spadku cukru, czy ze zmęczenia, czy z czego.

Nie martw się. Każdy jest zęczony po treningu.

477

Odp: Schudnę do wakacji!

Malpo, ale ty juz jestes przyzwyczajona do takiego odzywiania big_smile
Mnie sie na poczatku krecilo w glowie przy ok 40g na dobe, a teraz jade od wczorajszego popoludnia w ogole bez jedzenia, tylko jedna kawa z mlekiem i czuje sie calkiem normalnie.

( Nie to, ze sie glodze tylko zapomnialam zrobic zakupow, a dzis rano nie mialam kiedy big_smile)

478 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-03-23 16:54:35)

Odp: Schudnę do wakacji!

No ja dopiero zjadłam śniadanie, ale u mnie to normalka tongue Serek wiejski z kiełkami fasoli adzuki, a potem to nie wiem zastanowie się, ale mam dużo jajek i pieczarki to może jajecznica. Mi się rano nie chce jeść, pomijam że po wczorajszej zupie porowo czsnkowej miałam mega zgagę, ale swoje zadanie spełniła, bo coś mnie brało, a dziś już ok tongue

479 Ostatnio edytowany przez Sienna (2015-03-23 18:58:10)

Odp: Schudnę do wakacji!

Dzieki wielkie że moge na was liczyć smile !
A wiec tak, Malpa ma byc  moze racje, czulam sie tak slabo juz przed dietą a teraz to sie spotegowalo. Juz pare lat nie pije alkoholu a czulam sie i wczoraj i dzisiaj rano jak kiedys po mega popijawie : D No i ten ciężki zoladek ktory ma ewidentne problemy z czyms i ciąży jak kamień.  Od tego byc moze mi się slabo robi.

Iceni, poza jogurtami greckimi i bita smietana z gorzka czekolada to faktycznie malo wegli jem. Liczyc nie licze bo mi sie nie chce, tym bardziej ze podjadam kawalek sera, oliwki itp a nie jadam duzych porcji na jeden raz.
Dzis np, o 14tej jajecznice z trzech jajek, pieczarki, boczek i ser. Po tym jogurt grecki.
Glodu nie czuje, raczej cegłe na zoladku.
Wiem ze to ketoza tylko chcialabym zniwelowac tego zbuka w paszczy big_smile Siemię lniane zakupie bo mi sie skonczylo i poszukam Chlorofilu.
Marteinn, obawiam sie ze jezeli objawy nie ustapia to zrezygnuje aczkolwiek robilam kopenhaska pare razy i oprocz żaby w gębie nie czulam się zle tongue

Iceni, a masz ze tak powiem zaufana osobe która powie ci o smrodku? Ja sama nie czuje ale moj luby dzis ode mnie ucieka big_smile

480

Odp: Schudnę do wakacji!
dierbunska napisał/a:
WitchQueen napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

U Ciebie bym sprawdził, bo u zdrowych to nic groźnego, ale ty masz problemy metaboliczne to lepiej to kontrolować. No hipoglikemia mi się zdarza, ale zawsze mam batonika przy sobie po treningu. Często robię treningi na czczo i wtedy jest trzęsiawka.

Mnie się zdarzają takie spadki mocy, jakby mi ktoś baterie wyjął tongue Po ostrym treningu tak mi jakoś z lekka słabo nieraz, jak już zalegam sobie na kanapie po treningu wieczorem. Ale wtedy po prostu idę spać. Nie mam pojęcia, czy to od spadku cukru, czy ze zmęczenia, czy z czego.

Nie martw się. Każdy jest zęczony po treningu.

Ja się nie martwię, ja się zastanawiam tongue

Rano w ogóle nie odczuwam potrzeby jedzenia. Ja się głodna robię zwykle między 10, a 12, nie wcześniej.
Trochę sobie podbiłam kalorie, bo teraz prócz tych moich treningów jeszcze rower, rolki, bieganie albo basen, jak sobie od nowa policzyłam zapotrzebowanie, to stwierdziłam, że tamto i tak już było mało, a teraz to wezmę i zdechnę. Już się organizm bronił jak wściekły ostatnio. No i chyba wypróbuję tą l-karnitynę. Zobaczymy, czy rzeczywiście daje takiego kopa tongue
Pewnie się będzie musiał organizm trochę przyzwyczaić zanim waga znowu jakoś konkretnie poleci, ale mnie tam się nigdzie nie spieszy, więc zobaczymy. Jak się można skutecznie redukować na większej ilości jedzenia, to gra jest warta świeczki tongue

481

Odp: Schudnę do wakacji!
Sienna napisał/a:

Dzieki wielkie że moge na was liczyć smile !
A wiec tak, Malpa ma byc  moze racje, czulam sie tak slabo juz przed dietą a teraz to sie spotegowalo. Juz pare lat nie pije alkoholu a czulam sie i wczoraj i dzisiaj rano jak kiedys po mega popijawie : D No i ten ciężki zoladek ktory ma ewidentne problemy z czyms i ciąży jak kamień.  Od tego byc moze mi się slabo robi.

Iceni, poza jogurtami greckimi i bita smietana z gorzka czekolada to faktycznie malo wegli jem. Liczyc nie licze bo mi sie nie chce, tym bardziej ze podjadam kawalek sera, oliwki itp a nie jadam duzych porcji na jeden raz.
Dzis np jajecznice z trzech jajek, pieczarki, boczek i ser. Po tym jogurt grecki.
Wiem ze to ketoza tylko chcialabym zniwelowac tego zbuka w paszczy : D Siemię lniane zakupie bo mi sie skonczylo i poszukam Chlorofilu.
Marteinn, obawiam sie ze jezeli objawy nie ustapia to zrezugnuje aczkolwiek robilam kopenhaska pare razy i oprocz żaby w gębie nie czulam się zle tongue

Iceni, a masz ze tak powiem zaufana osobe która powie ci o smrodku? Ja sama nie czuje ale moj luby dzis ode mnie ucieka big_smile

No Młoda mi powie big_smile

Sienna, jeżeli masz wegle tylko z jogurtów i z tego co piszesz, to masz strasznie mało węgli - jedz warzywa - brokuł, kalafior, szpinak, groszek, paprykę, pomidory itp. bo na samym serze i mięsie to będziesz "zakorkowana" na okrągło to raz, dwa że naprawdę możesz mieć tych węgli za mało i dlatego ci z paszczy jedzie big_smile Nie musisz od razu całkiem rzucać diety, wystarczy, że podniesiesz węgle i zapaszek zniknie. Nie popadaj w skrajności, że albo ketoza na maxa, albo w ogóle rzucasz dietę, bo po co tak drastycznie? tongue

Zjedz codziennie przynajmniej 100-200g warzyw i będzie ok wink

482

Odp: Schudnę do wakacji!

Idac za twoja porada Iceni... pozniej zjem brokuł smile.
Tylko gdzie to wszystko pchać? Niby mowia, ze co wejdzie to i wyjdzie ale u mnie to sie chyba gdzies w kibici uczepiło tongue

483

Odp: Schudnę do wakacji!

Bo nie jadłaś warzyw i cię ..przyblokowało big_smile

Tak! Jedz brokuły, bo brokuły mają dobre właściwości odkwaszające, a przy tej diecie to ważne, żeby utrzymywać równowagę.
Unikaj tylko warzyw korzennych, bo one majądużo cukrów wink

484

Odp: Schudnę do wakacji!

A ja zjadłam jajecznicę z pięciu jajek tongue pychotka

485

Odp: Schudnę do wakacji!

Malpa, jakbym piec jajek zjadla to paw murowany big_smile Ja dzis wszamałam trzy, na boczku, z pieczarkami i serem szwajcarskim. Pyszne to bylo ale brakowalo mi chlebka tongue . Teraz wlasnie skonczylam rybke i brokuly, jestem zaskoczona jakie to bylo dobre,. co prawda mala porcja bo  miejsca nie mam. Na deser jogurt grecki z odrobiną stevii. Mam nadzieję ze to troche zlagodzi wyziew z mojego paszczura bo jutro mam wazne spotkania tongue Poki co luby siedzi na drugim koncu kanapy big_smile
Aha, pytanko, czy moge łyknac blonnik w tabletkach? Za chwile eksploduje!

486

Odp: Schudnę do wakacji!

Tak, możesz big_smile Na zdrowie! Tylko popij dobrze wink

487

Odp: Schudnę do wakacji!

Wzielam dwie, mam nadzieje ze mnie przepchnie big_smile
Znalazlam przepis nalesniki z serka mascrpone, tylko musialabym poszukac jakiegos dzemu bez cukru....

488

Odp: Schudnę do wakacji!

Łowicz taki ma ze srebrną pokrywką, sama wcinam smile pomarańczowy pycha

489

Odp: Schudnę do wakacji!

A mi te pare dni luzu jednak pomogło. Co prawda wody naszło, ale od 2 dni sikam co 15 minut i idzie znów jak z kopyta:D Co prawda refeed z jednego posiłku przedłużył się na kilka dni ale co tam:P

490

Odp: Schudnę do wakacji!
M?rtainn napisał/a:

A mi te pare dni luzu jednak pomogło. Co prawda wody naszło, ale od 2 dni sikam co 15 minut i idzie znów jak z kopyta:D Co prawda refeed z jednego posiłku przedłużył się na kilka dni ale co tam:P

Z reefedem tak bywa big_smile Jak się zacznie, to ciężko potem przestać.

Ja łyknęłam wczoraj pierwszą pigułę z l-karnityną i jakiejś super mocy po tym nie czuję, ale zakwasów nie mam mimo, że wczoraj było ostro, a to już coś smile Nie wiem, czy to po tym, czy mój organizm jest trochę bardziej "dożywiony" po prostu.

491

Odp: Schudnę do wakacji!

Czesc, tez chce sie odchudzic. Wiosna, lato za chwile, a u mnie 7 kg za duzo. Co wy na to, zeby wazyc sie co tydzien i dzielic sukcesami (lub ich brakiem)? To bedzie nas dopingowac.
Mam 163 cm i 69 kg. Cel - 62 kg do konca czerwca. Przyjmiecie mnie do grupy wsparcia w walce z tluszczem?

492

Odp: Schudnę do wakacji!

Oczywiście. Czym więcej osób tym raźniej:)

493

Odp: Schudnę do wakacji!

Magita witaj! Bardzo polecam diete kopenhaska, jezeli zalezy ci na szybkim rezultacie (stosowalam pare razy, nie bylo efektu jo-jo) albo niskoweglowodanowa-wysokotluszczowa. Na tej jestem obecnie; Zgubilam 3 kg w niecaly tydzien. Wazylam 65kg, teraz 62. Chcialabym jeszcze okolo 4 zejsc. Jesz tylko tluste produkty, nie czujesz glodu i chudniesz...ja nie trzymam sie zadnego ustalonego schematu, po prostu dobieram i lacze produkty niskoweglowodanowe. Jaja, mieso, ryby....

Martainn, zakupilam dzis przepyszna mieszanke, mielone siemie lniane i orzechy. Pychota i 100 procent, bez zadnych dodatkow. Mialam tylko lamane siemie ale to trudno mieszac z woda. Teraz sie tym delektuje, pozniej dodam do jogurtu greckiego. Mam nadzieje ze smrodek przejdzie big_smile

Dzis po poludniu zjadlam salate lodowa z 3ma jajkami na twardo, szynka i serem, polane oliwa w oliwek i troche majonezu. Zaraz robie brokuly i rybe.

Malpko, pojde do sklepu i moze zlowie ten dzem. Masz jakies pomysly na nalesniki? Ja mam jeden przepis ale wydaje sie niewiarygodny, tylko jogurt grecki i jaja tongue

Tu mam pytanko, co z przyprawami typu sol czy wegeta, maslem orzechowym?

Aha, dzis czulam sie znacznie lepiej, wprowadzilam wasze rady, wciagnelam blonnik w tabletkach i w koncu, skromnie, odwiedzilam WC big_smile
Glowa mnie dalej boli i jestem bardzo senna i zmeczona aczkolwiek zoladek juz nie boli wiec jest jakis postep. Moze to wioenne przesilenie...

494

Odp: Schudnę do wakacji!

Sól na diecie niskowęglodanowej jest wskazane nawet do 5g dziennie.
Masło orzechowe jeśli jest w 100% z orzechów jest ok, ja jadam jeszcze masło z migdałów i nerkowców.
Przypraw dajesz do woli, ale w tych gotowych typu wegeta dużo syfu jest. To już nawet nie o dietę chodzi ale w ogóle.

495

Odp: Schudnę do wakacji!

Szczyt moich eksperymentów z naleśnikami, to naleśniki z mąki razowej tongue

496

Odp: Schudnę do wakacji!

Martainn, gdzie ty te masla kupujesz? Uwielbiam orzechowe a chetnie sprobuje to z nerkowca albo migdalow. W ogole mam bzika na punkcie orzechow smile

497 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-24 23:39:32)

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja masło orzechowe wpierniczam łyżeczką teraz big_smile czekoladę mi zastępuje jak mam na coś a la słodycze ochotę big_smile
Przyprawy stosuję normalnie, gotowych mikstur nie używam, jedyny wyjątek stanowi bulion w proszku, ale mam taki bez chemii, robię sobie z niego "gorący kubek" łyżeczka bulionu w proszku, 50g śmietany tłustej, trochę koperku/natki/siekanej rukoli/gałki muszk./kolendry i jest pycha tłusta zupka do picia w 5 minut big_smile

498

Odp: Schudnę do wakacji!

Iceni - a bulionu z żółtkiem próbowałaś? Tylko to musi być swój rosołek, domowy, nie z proszku żeby smak był konkretny. Rosół z jajkami na twardo doprawiony sosem sojowym, chilli i imbirem też smakuje bardzo dobrze. Mięsko też można do tego jakieś dorzucić.

Masło orzechowe to jest zdecydowanie jeden z najlepszych wynalazków świata tongue

499

Odp: Schudnę do wakacji!

Sienna w Piotrze i Pawle są z firmy Primavika. Kupuję też czasami "kulturystyczne" z Fitness Authority lub Myprotein w wiaderkach 1kg.
http://www.sfd.pl/sklep/Myprotein_Almond_Butter-opis30813.html
http://www.sfd.pl/sklep/Myprotein_Cashew_Butter-opis32151.html
http://www.sfd.pl/sklep/Myprotein_Peanut_Butter-opis30878.html

500

Odp: Schudnę do wakacji!
WitchQueen napisał/a:

Iceni - a bulionu z żółtkiem próbowałaś? Tylko to musi być swój rosołek, domowy, nie z proszku żeby smak był konkretny. Rosół z jajkami na twardo doprawiony sosem sojowym, chilli i imbirem też smakuje bardzo dobrze. Mięsko też można do tego jakieś dorzucić.

Masło orzechowe to jest zdecydowanie jeden z najlepszych wynalazków świata tongue

O, Witch, rosolu z jajkami nie probowalam nigdy big_smile musze sprobowac! A ten z zoltkiem obowiazkowo przy najblizszej okazji!

501

Odp: Schudnę do wakacji!

Ja mam taką starą książkę i tak jest rosół z jajkami, rosół z pulpetami, rosół z kapustą kiszoną, rosół z ryżem niby nic dziwnego, ale mało kto tak obecnie robi.

502

Odp: Schudnę do wakacji!

Rosol z kapusta kiszona? big_smile No, tego raczej nie bede probowac big_smile

503

Odp: Schudnę do wakacji!

A to się nie nazywa kapuśniak?:P

504

Odp: Schudnę do wakacji!

Nie tongue Tą kapustę się potem odcedza, ma tylko nadać smak.

505

Odp: Schudnę do wakacji!

Kurde! To zupa na kaca! Co jest najlepsze na kaca? Sok z kiszonej kapusty albo rosol - a tu dwa w jednym big_smile

506

Odp: Schudnę do wakacji!

Chcesz przepis tongue?

507

Odp: Schudnę do wakacji!

Martainn, dzieki za info! Skocze do Piotra po maselko, mmmmmmmniam, to z nerkowcow musi byc nieziemsko dobre!
Witch - no maslo orzechowe, na chlebie i troche dzemu na to, ojessss ale mi slinka leci tongue
Iceni, jak sie czujesz? Ile juz jestes na minusie? Przypomnij mi kiedy zaczelas. Orzechowe maslo to ja jeszcze przed dieta lyzeczka jadlam!
Malpko, z maki razowej to ja tez nalesniki potrafie zrobic tongue

508

Odp: Schudnę do wakacji!

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie aby można było nazwać naleśnikiem coś co w ogóle nie ma mąki tongue

509

Odp: Schudnę do wakacji!
Sienna napisał/a:

Martainn, dzieki za info! Skocze do Piotra po maselko, mmmmmmmniam, to z nerkowcow musi byc nieziemsko dobre!
Witch - no maslo orzechowe, na chlebie i troche dzemu na to, ojessss ale mi slinka leci :P
Iceni, jak sie czujesz? Ile juz jestes na minusie? Przypomnij mi kiedy zaczelas. Orzechowe maslo to ja jeszcze przed dieta lyzeczka jadlam!
Malpko, z maki razowej to ja tez nalesniki potrafie zrobic :P

Od poczatku roku ubylo mnie 11kg, z czego na tluszczowce (od lutego) 9 z kawaleczkiem.

Dla mnie ta dieta jest rewelka, tak bez spiny bujam sie w granicach 1600-1700kcal, wegle ok
40g na dobe, bialko okolo 80g.

Prawie juz nie uzywam slodzikow, ale do kawy nadal idzie 1 pastylka/lyzeczka. Teskni mi sie za owocami, dalej stosuje trik z ssaniem zamrozonych owocow (porzeczki, truskawki, borowki, jezyny, winogron itp.).
Poranna kawa ze smietanka i olejem kokosowym stala sie niemal tradycja, az mi ostatnio bez oleju nie bardzo smakuje :D

Poki co czuje sie rewelka, w ogole nie czuje, ze jestem na diecie, szukam nowych smakow, zeby zastapic stare przyzwyczajenia. Niedlugo mam w planie testowanie ciasteczek kokosowych i niskoweglowodanowej salatki warzywnej z majonezem - w koncu swieta blisko :D

510

Odp: Schudnę do wakacji!

A ja gotuję cieciorkę, a potem zrobie z niej kotleciki (powiedzmy bo nie lubię nazywać kotletem czegoś co nie jest mięsem)

511

Odp: Schudnę do wakacji!

Dzieki zd dobre slowa na poczatek. Sienna, zaczynam kopenhaska dzisiaj. tez bez sztywnego trzymania sie przepisow. Iceni, co daje olej dodawany do kawy? I czy moze byc to jakis inny rodzaj oleju?

512

Odp: Schudnę do wakacji!

Iceni, czapka w dol! Wcale sie nie dziwie, ze nazywasz ta diete rewelacyjna. Mozna sie najesc do syta i do slodkiego mniej ciagnie. Tylko kurcze co zrobic jak w niedziele jade do Polski na tydzien i jestem spragniona moich ukochanych pierogow, drozdzoweczek, serniczka....moge troche spasowac na tydzien i wrocic do diety? Nie chce nie wiadomo jak sie opychac ale po kawaleczku wszystkiego podjesc, wyjazd do Polski bez naszych smakolykow to nie wyjazd yikes

Magita, poczytaj o diecie low carb lub atkinsa badz, dr Kwasniewskiego. Kopenhaska polecam, tak ci zmniejszy zoladek, ze po dwoch tygodniach najesz sie jednym kotletem bez dodatkow smile > Jest jednak bardzo restrykcyjna, jezeli nie chcesz  sie meczyc, zacznij od niskoweglowodanowej. Ma identyczne dzialanie i daje podobne efekty. Chyba, ze zalezy ci na szybkim efekcie.
Olej kokosowy jest czescia diety low carb, ktora polega na przyjmowaniu tluszczu zamiast weglowodanow. Powodzenia i zdawaj relacje!

Iceni, czy twoje wegle pochodza tylko z warzyw?

U mnie 7my dzien diety, -3kg.

513 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-03-25 19:47:22)

Odp: Schudnę do wakacji!

Sienna, możesz sobie spasować z dietą połowicznie - trzymaj limit węgli poniżej 100 na początku i zacznij podnosić ze 2 dni wcześniej, bo jak tak się objesz od razu węglowodanów pierwszego dnia, to się będziesz źle czuła jak ci insulina skoczy - jak się objesz cukru to ból głowy i samopoczucie jak po kacu murowane, tak że nie szalej, ale też nie musisz pościć.

Ewentualnie, jeżeli dasz radę tylko próbować, a nie objadać się do sytości tymi pierogami itd. to sobie weź kilka pierogów i polej je np. masłem lub słoninką ze skwarkami. Rób po prostu tak, jak dotad - staraj się trzymać węgle na minimum (nawet jeżeli to będzie oznaczało 150g) a tłuszczem uzupełniać zapotrzebowanie.

Zaczynaj od tłustego, białkowego śniadania, wtedy będziesz dłużej syta i nie będziesz miała takiej ochoty na słodkie. Zamiast 2 kawałków sernika możesz np zjeść 1 kawałek, za to zbita śmietaną czy kawałkiem gorzkiej czekolady.

A potem jak wrócisz znów zejdź na tłuszczówkę, tylko daj sobie tak ze 3 dni na węgle w granicach nie mniej niż 50.

Ja nie jem węglowodanów tylko z warzyw,, jem ciemny chleb pełnoziarnisty (1 max 2 kromki dziennie), jem odrobinę owoców - pół jabłka nie zabija big_smile, jem czasem jakieś niskowęglowodanowe słodycze (gorzka czekolada, tic-taki, ale najczesciej podbijam sobie weglowodany mlekiem do kawy jak mi śmietanki braknie). Myślę, ze tak 50% weglowodanów pochodzi z warzyw, 20 z mleka, 10 ze słodyczy, a reszta to takie ukryte wegle np z sera, sosów, keczupu itd.

A z olejem kokosowym chodzi o to, ze olej ma dobry zestaw tłuszczów, które się szybko wchłaniają i stanowią razem z kawą taką bombę energetyczną. Zamiast oleju kokosowego można używać masła, albo tłustej śmietanki.

514

Odp: Schudnę do wakacji!

Chętnie bym się też tak pobawiła, ale dla mnie taka ilość węgli to codzienność i nie spada mi od nich ani produkcja insuliny, ani poziom cukru, spadki większa mam jak mocno potrenuję, ale normalnie nawet bez węgli mam cukier powyżej 100. No ale wiadomo dlaczego.

515

Odp: Schudnę do wakacji!

Dziekuje Iceni, jak zwykle jestes niezastąpiona! Problem w tym, ze ja za cholere nie pofrafie liczyć tych węglowodanów.  Jeszcze OK jak sa w paczce i podzielone na porcje ale w serniku czy w pierogach to jak ja mam wiedzieć o co kaman? yikes

516

Odp: Schudnę do wakacji!

Nie musisz ich liczyć dokładnie. Zerknij sobie na tabele-kalorii.pl i sprawdź wybrane produkty. Zorientuj się tak pi razy oko co ma ile, zebyś miała jaką taką orientację, czy jeden pieróg z kapustą i grzybami to 5 węgli czy 15 - tak mniej więcej.

517

Odp: Schudnę do wakacji!

Jeśli chodzi o sałatkę z małą ilością węgli to ja robiłam kiedyś taką z tuńczyka, gotowanych jaj i sera żółtego z majonezem. Syci jak nie wiem co smile Jak ktoś nie musi z węglami uważać, to można sobie dorzucić do niej kukurydzę z puszki, albo gotowane brokuły. Robię czasem na Wielkanoc, w tym roku pewnie też zrobię. W ogóle to są po względem jedzenia super święta - dużo jajek i mięsa, majonez. Same dobre rzeczy wink

Iceni - to żółtko to musisz z lekka zahartować małą ilością gorącego rosołu zanim dolejesz resztę, żeby się nie zważyło.

Ja do sałatek kupiłam sobie olej z pestek dyni - niesamowity smak, taki mocno orzechowy.

Dzisiaj jak chodziło za mną coś na słodko zmiksowałam sobie twaróg z bananem, mrożonymi malinami i paroma łyżkami jogurtu naturalnego, dosłodziłam trochę stewią, dodałam otręby i wyszło coś w rodzaju lodów jogurtowych. Niesamowicie dobre.

A ta moja l-karnityna chyba rzeczywiście daje speeda jakiegoś big_smile Jestem od rana na nogach, nie miałam dzisiaj chwili żeby usiąść na dłużej niż pół godziny, potem poleciałam na trening i nie jestem jakoś super zmęczona. Ja nie sądziłam, że to zadziała w jakikolwiek sposób, w dodatku tak szybko. Nawet jak to jest tylko efekt placebo, to warto było kupić te piguły big_smile
Za to nadziałam się dzisiaj kolanem na nisko przelatujący but tongue Trochę się przestraszyłam bo się taka paskudna gula zrobiła, ale zanim dojechałam do domu to zeszła, po prostu jest stłuczone. Nos też mam trochę obity, ale na widoczne ślady się nie zanosi na szczęście.

518

Odp: Schudnę do wakacji!
WitchQueen napisał/a:

Za to nadziałam się dzisiaj kolanem na nisko przelatujący but tongue Trochę się przestraszyłam bo się taka paskudna gula zrobiła, ale zanim dojechałam do domu to zeszła, po prostu jest stłuczone. Nos też mam trochę obity, ale na widoczne ślady się nie zanosi na szczęście.

Ja również jestem kontuzjowany. Samochód jadący z przeciwka nie zostawił mi miejsca na szosie. Musiałem zjechać na pobocze i straciłem panowanie. Skończyło się na podartych spodenkach i zostawieniu trochę skóry na asfalcie. Sprzęt na szczęście cały, a kierowca oczywiście nawet się nie zatrzymał.

519

Odp: Schudnę do wakacji!

To nieciekawie. Dlatego ja czasami boję się jeździć głównymi drogami, bo buractwo w ogóle nie zwraca uwagi na rowerzystów. Też kiedyś mnie taki pajac zepchnął na pobocze do rowu.

520

Odp: Schudnę do wakacji!
M?rtainn napisał/a:

To nieciekawie. Dlatego ja czasami boję się jeździć głównymi drogami, bo buractwo w ogóle nie zwraca uwagi na rowerzystów. Też kiedyś mnie taki pajac zepchnął na pobocze do rowu.

To akurat była bardzo wąska, boczna droga.
Zazwyczaj nie mam problemów z kierowcami, ale myślę że jak ktoś dużo jeździ to zawsze będzie miał jakaś przygodę raz na jakiś czas. U mniei tak nie jest źle. Od poczatku mojej przygody czyli 4 lat i 35 000 km oraz 1400 godzin to dopiero mój 3 upadek.

Posty [ 456 do 520 z 1 709 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 27 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026