Ja sobie wczoraj kupilam nieluskane nasiona konopii, ostatnio kupilam torbe luskanych i byly pyszne, ale naczytalam sie ile to dobrego chowa sie tez w luskach wies mysle - sprobuje!
No coz.... cos jakby jesc nieluskany slonecznik
Final jest taki, ze mam pokaleczony jezyk, szczypal mnie caly wieczor jak poparzony, a lusek konopii nie chce nawet moj mlynek zmielic
potrzebuje mocniejszy.
A ze tak, czy inaczej myslalam ostatnio o zakupie tradycyjnego mlynka na korbke to czeka mnie runda po second handach, albo szperanie po Amazonie, bo jedyny, jaki znalazlam w sklepie to z jakiegos-tam drzewa wykonczony mosiadzem
Szkoda, ze nie srebrem,kurna! 
Poza tym kupilam sobie kropelki z ...no tym ostem, ktorego teraz polskiej nazwy zapomnialam, milk thistle, z dodatkiem jeszcze paru ziol, w alkoholu, a jakze. Zestaw witamin, mąke migdalowa (bede kombinowac ciasteczka lc) a teraz siedze i wcinam serek Boursin lyzeczka
600 kcal w 150g
Ten serek to moja milosc
(nie wiem czy w PL jest do kupienia - to cos jak serek fromage tylko pelnotlusty. Naprawde pelnotlusty, bo zawiera 40% tluszczu wiec to jakby twarog zmielony i zmieszany pol na pol z maslem
Nie moge sie najesc tym serkiem
moglabym go jesc na sniadanie, obiad i kolacje.
W ogole zmienia mi sie smak. Ostatnio kultowym daniem obiadowym staly sie burgery z chrzanem
i kogel-mogel (idac za wskazowka Rumpla robie ostatnio zoltko z bialkiem)
No i mrozone truskawki, od ktorych uzaleznilam tez Mloda
juz nam nawet świeze tak nie smakuja jak nasze "cukierki" truskawkowe 
Jakby mi ktos rok temu powiedzial zebym sie odzywiala w ten sposob, to bym mu sie kazala w glowe puknac
a tu prosze sama, z wlasnej, nieprzymuszonej...