To prędzej to pierwsze.
Ale to drugie chyba też.
I trzecie i czwarte pewnie też ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » O co chodzi? Nie rozumiem jego zachowania.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
To prędzej to pierwsze.
Ale to drugie chyba też.
I trzecie i czwarte pewnie też ![]()
Pewnie też.
Pierwszy raz czuję wyrzuty sumienia z racji swego zachowania.
Nie ma powodu, oprócz tego że chciałabyś w nim zobaczyc kogoś kim nie jest. Nie jest dziwne, że jest sam i nie "grzmoci lasek", bo jest nie inicjujący (prawdopodobnie z powodu miłego charakteru). Ty też nie jesteś inicjująca. Kto pociągnie ten wózek? Na dłuższą perspektywe to nie wyszłoby. Oboje byście chowali głowę w piasek i nie mieli pomysłów.
No tak, prawda. Dzięki jeszcze raz ![]()
Było mi niezmiernie przykro, bardzo przykro. Napisałam do niego wiadomość, że chciałabym zakończyć ten kontakt, bo podchodził do mnie jak do dziewczyny na jedną noc, a ja do takich nie należę. Poza tym dodałam, że nigdy w życiu mi się to nie zdarzyło, ale mimo że tak krótko się znamy poczułam coś do niego więcej. I że życzę mu wszystkiego dobrego.
Wyrzuciłam go ze znajomych z fejsbuka. Wiem, dziecinada... No i mi nie odpisał. Nie mam w sobie żadnej desperacji, ani parcia na faceta, nie jest mi to potrzebne do niczego. Uczucia do niego wzięły się nie wiem skąd. Gdy patrzę na jego zdjęcia to mam wrażenie, jak bym go znała naprawdę dłużej.
Ale nie odpisał. Więc raczej chyba to było jednostronne wrażenie.
Jak to widzicie? Czy bardzo poniżyłam się tą wiadomością? Jak on ją odebrał, jak się odbiera takie coś? Generalnie jestem poważną osobą, ale jeśli chodzi o "miłość" zachowuję się jak 12-latka... Wynika to z doświadczeń poprzednich na wielu płaszczyznach. Pracuję nad tym, by zachowywać się rozsądniej, ale on zachowywał się wobec mnie bardzo absurdalnie... Wiem, że podobała mu się jeszcze inna. Rozkminy jak z podstawówki. Wiem.
Wydaje mi się, że nic tutaj nie można zrobić, ja już nie mogę napisać, a on raczej na to nie odpisze...
nikt?
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » O co chodzi? Nie rozumiem jego zachowania.
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024