netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

751 odpowiedzi59 548 wyświetleńzałożony przez Kakyuu, 22.10.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 752 ]

391 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-15 14:48:42)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

To mam lepszego pomysła xD pokażesz się nam tearz w każdej i później xD a my Ci powiemy jak cudownie wyglądasz xD

Pedroś Ty to zawsze coś wyniuchasz no xD instynkt samca xD
co do mangowych sposobów na chorobe...to chyba tylko Starlights Royal Straight Flush please take away this flu xD

392

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Myślę, że na zdjęcia przyjdzie jeszcze czas. A jeżeli chodzi o wagę to nie waże tak strasznie duzo żebym musiała wyszczuplec, ale tak dla lepszego samopoczucia 3 kg mniej bedzie rewelacyjnie. Jestem wysoka, a wagowo mieszcze sie prawie w dolnej granicy. Niestety jak mi przybywa tłuszczyku to na bioderkach i pupie czego nienawidzę.
Oj, ale my tu nie o diecie tylko o miłosnych rozterkach przeciez pisac powinnismy

393

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Cóż...moje miłosne rozterki?? Na razie stoją w miejscu...kuby nie widziałam, nie odzywa się, Matt także nie dzwoni...Wiec mam na razie spokój...ale moje myśli są wredne,paskudne i mnie nie lubia i cały czas wałkują temat Kuby xD

394

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

To może jednak weź się za inne wałkowanie i zrobisz jakieś ciasto? tongue

395

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hehe, może makowiec na święta smile Mniam
Kochana, mówiłas że Matt siedzi w Twojej głowie i zaden inny facet nie jest w stanie go stamtąd wyrzucić. A jednak. Kuba zawładną Twoimi myślami. Zresztą te Kubusie chyba wszystkie tak mają. Wiem cos na ten temat smile

396

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wiesz może nie tyle osoba Kubusia co cała Ta sytuacja..o Macie myślę cały czas to się nie zmienia ale szkoda o tym gadać.

Pedruś jakbym poszła coś wałkować to dzisiaj i w moim stanie jestem skora zrobić sobie krzywdę nawet wałkiem xD

397

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No dobra, ciasto odpada... To może masaż, wałkiem też się da, nie? smile A tak poważniej to nad czym tu się zastanawiać, jeśli o tego Kubę chodzi. Było minęło. Sam się określił tongue

398

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Dzięki Pedro zabiłeś ostatnią nadzieje w myśli że nie jestem aż tak beznadzieja że da mnie się tknąć tylko po pijanemu sad
Ehhh....ide się emować kredką do kąta sad

399

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Własnie. Skoro potraktował Cię jak przygodę, albo jak okazję, to zapomnij o nim.

400

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Taaa...zrobił to po raz drugi i to było za bardzo przemyślane by było wykorzystaniem okazji ...dlatego nie daje mi to spokoju...

401

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Opierasz opinię o sobie i swojej atrakcyjności na podstawie zachowania kogoś tak niedojrzałego jak ten chłopak? Eee, szkoda zachodu. Jesteś dziewczyną z klasą, z pomysłami, pozytywnie zakręcona i coraz mocniej stapająca po tym padole. Tak więc kwestią czasu jest gdy pojawi się na Twej drodze prawdziwy facet a nie jakieś takie marne planktony smile Głowa do góry, bo zdrową złość już wyczuwam więc dobrze jest smile

402

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

I jeszcze przypaliłam naleśnika....no normalnie...co za dzien...ja się chyba walne na łózko,zasne i się więcej nie obudzę.
Pedros już trafiłam na coś więcej niż planktona xD Poznałam Białego Kruka xD Nie no...nie opieram tej opini tylko o jego zdanie....ale...ja mam tylko jego zdanie o_O

403

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

cześć wszystkim. smile dziś lepszy humor bo wczoraj przerobiłam się na blondynkę smile
wyglądam teraz  jeszcze bardziej sexy big_smile ahh nie jestem skromna ale co tam skoro to prawda:P hehehhe
odezwał się PAN X hmm jakby tu powiedzieć tłumaczył siebie i swoje błędy tłumaczył co by musiał zrobić aby było między nami dobrze, i zapytał czy przyjadę do niego jako do faceta już nie chłopczyka. hmmm wiedzie co zagiął mnie

404 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-15 22:48:27)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Chyba się nie zgodziłaś na spotkanie?? może tylko dlatego żeby iśc i pokazac mu co stracił....



Edit:
Wieczór...sama w mieszkaniu.Cisza....opatulona kocem siedziałam wpatrzona w jeden punkt.Wtedy po policzku spłynęła łza.Pękło.Tęsknota spłynęła na mnie jak ta łza po policzku.Powoli żłobiąc ślad we mnie.Moje gardło ścisnęło się jak nigdy...usta po cichu ułożyły się w słowach "Kocham, tęsknie".Ramiona opadły pod ciężarem mojej samotności i wtedy tama puściła.Padłam na łózko szlochając jak mała dziewczynka.Zanosiłam się płaczem póki nie usłyszałam pukania do drzwi.Ocierając oczy uchyliłam drzwi za którymi stał sąsiad z nożem.
-Panienko co się dzieje..ktoś panią skrzywdził?
Zamurowało mnie za drzwiami.Uśmiechnęłam się przepraszająco.Powiedziałam że wszystko w porządku.Pan widząc moje zapłakane spojrzenie uśmiechnął się pokrzepiająco pod wąsem i odszedł.Nie wiedziałam że mój płacz wyszedł po za "moje cztery ściany".Paula znów wyjechała.Śpie w mieszkaniu sama.Patrze w sufit z uczuciem powracającej beznadziejności.Mam dość łez..ale nie mogę ich powstrzymać.Płyną nawet teraz..nieprzerwanie....

405

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hejka
Widze, że nasza Szirina odzyskuje sily i wiarę w lepszą przyszłość, a Kakyuu znowu zaczyna spadac w dół.

Szirina-   świetny pomysł ze zmianą koloru wlosów. Ja tez zawsze miałam ciemne i pewnego dnia zapragnełam blond pasemek. I tak do dzisiaj jestem "blondynką" ale tylko pod względem koloru włosów. Mój mąż zakochał sie we mnie 2 raz jak zobaczyl mnie w nowym wydaniu. Jak zapytalam go ostatnio, co on na to gdybym zrobila sobie ciemne włosy, odpowiedział, że nie bo bede wyglądała jak zołza.
Hm, a swojemu byłemu nie ulegaj. Pamiętaj, że to on Ciebie zranił. Nie mozesz o tym tak szybko zapominac. Ciekawe jaka bedzie jego reakcja jak zobaczy "inną" Ciebie. Najlepiej gdyby to bylo takie nieplanowane spotkanie.

Kakyuu-  Pedro mądrze prawi.
"Jesteś dziewczyną z klasą, z pomysłami, pozytywnie zakręcona i coraz mocniej stapająca po tym padole".
Zobaczysz, że znajdzie się ktoś, kto doceni Cie i pokocha taką jaka jesteś. A to chyba najważniejsze co?
Nie staraj się za wszelką cenę być w związku, czekaj aż znajdziesz tego odpowiedniego. I nie pisz proszę, ze Matt jest tym odpowiednim, bo klapsa dostaniesz. On może był tym odpowiednim, ale w Twoich marzeniach.
Głowa do góry babeczki!

Ja skonczyłam 4 dzien diety. Jeszcze 5 dni ale już 2 kg mniej big_smile big_smile big_smile Tak się cieszę big_smile:D:D:D:D

406

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Jestem z Ciebie dumna Sandi :* też bym chciałam coś z rzucić ale u mnie to raczej centymetry w pasie i w biodrach....
Co do znalezienia kogoś odpowiedniego.Z głupoty założyłam profil na jakimś portalu randkowym.Ale...żałuje tej decyzji...konto można tylko zawiesić nie usunąć.Więc muszę się męczyć z poczuciem że leca na mnie tylko faceci koło 40 o_O
Nie uważam że mat był odpowiednim....kocham go i tyle...zajął większość miejsca w moim serduchu.Co do szukania na siłę...ja nie potrafie być samotna..męcze się i usycham jak roślinka bez wody.Nie mówie o miłości czy związku....ja potrzebuję bliskości....czułości, przytulenia i schronienia się w czyichś ramionach.

407

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Czy Matt był Twoim pierwszym facetem?

408

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Nie sad

409

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witajcie smile Miłego dnia życzę i wysłania smutków na orbitę wink

410

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witam
Dzien zaczął się pięknie. Wczoraj przyszła waga, którą kupiłam przez neta.
Dzisiaj rano sie zwazyłam i.....3 kg mniej po 4 dniach diety big_smile:D:D:D:D:D:D:D Czyż życie nie jest piękne:)
Pedro w swoim imieniu dzieki za życzonka.
Kakyuu, jak mineła nocka. Pełna smutku i łez czy spokojnie?

411 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-12-16 16:56:48)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
sanders napisał/a:

Wczoraj przyszła waga, którą kupiłam przez neta.
Dzisiaj rano sie zwazyłam i.....3 kg mniej po 4 dniach diety big_smile:D:D:D:D:D:D:D Czyż życie nie jest piękne:)

Pewnie zaraz dostaniesz kupę pytań gdzie się takie wagi kupuje big_smile Świetny prezent na święta, nie sądzisz? wink

Jak zdrowie Kakyuu ?

412 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-16 18:28:29)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witajcie
Też chce taką wagę może poprawiła by mi chociaż odrobinę humor.
Sandi..cóż....noc minęła niespokojnie, nie wyspałam się,leżałam i kręciłam całą noc.Nie wiem co się ze mną dzieje.U mnie sypnęło śniegiem jest zimno i paskudnie i nie czuje palcy sad

Pedroś co do zdrowia to kiepsko..moje płuca już wczoraj ode mnie uciekły.Ledwo dycham...chciałabym zdechnąć na tą grype...

413

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Pedro, co masz na myśli piszac świetny prezent na święta- waga czy spadek wagi. Kupilismy wagę, a mój mąż stwierdził, ze to bedzie jego prezent dla mnie pod choinkę. Oj taka waga mobilizuje jeszcze bardziej do odchudzania. Jeszcze kilo i bedzie super.

Kakyuu, u mnie tyle samo śniegu co u Ciebie i to chyba dlatego, że mieszkamy blisko siebie:)
Kuruj sie, bo niestety niedoleczone grypsko daje paskudne powikłania.
Zdrówka.

A gdzie nasza Szirina??

414

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witaj...
Dzisiaj padłam na amen.Dopiero otworzyłam oczy.Spałam jak zabita.Opatuliłam się kocem i dopełzłam do komputera bo ileż można spać.Już mnie boli wszystko od tego leżenia.
Śniegu więcej niż wczoraj, jakoś mnie to nie cieszy...podchodząc do okna i widząc biały puch przypomina mi się Matt i nasze szaleństwa na desce.Dołek...
Pedros wczoraj się nie odezwał...wiec dołek sie pogłebia.
Pojechałam wczoraj do domu i tam także nie było miło więc jestem totalnie załamana.Ten tydzień jest o kant tyłka rozbić sad

415

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witaj
U mnie też śniegu więcej. Moje dziecko szalało dzisiaj w zaspach i właściwie dopiero w tym roku był to świadomy kontakt ze śniegiem.
A dlaczego w domu nieciekawie? Co się dzieje?

416

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Pojechałam tam z nadzieją że się jakoś wkradnę z powrotem w łaski.Ale dom zastałam pusty.Poszłam do siebie na górę.Chwile później wrócili rodzice.Ojciec był pijany, matka zdenerwowana.Krzyczeli po sobie, z tego co mówili poszło o mnie.Zbiegłam na dół kiedy mama się rozpłakała.Krzyknęłam na ojca a ten podszedł i uderzył mnie w policzek.Wyszłam z domu tak jak stałam.Siedziałam dobre trzy godziny na zimnie.Jak wróciłam nikt sie do nikogo nie odzywał.Poszłam do siebie i spałam w domu, rano spakowałam jeszcze pare rzeczy z pokoju i wyszłam.Znów gnije w Paulowym mieszkaniu i mam burze myśli.Nie miałam wczoraj z kim pogadać, zadzwoniłam do Matta, ale nie odebrał.Tym bardziej skuliłam sie w sobie.dzisiaj nie mam ochoty.Kuba chciał mnie wyciągnąć na zakupy do Katowic ale jakoś nie mam ochoty na łażenie po sklepach pełnych parek i świątecznego nastroju....Paula boi sie nawet do mnie podejść bo warczę jak zraniony pies który nie pozwala sobie pomóc.Ten tydzien jest koszmarny....
Pedro...gdzie jestes...nawet odkurzacz mnie nie cieszy =.=

417

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Oj, bidoku. Wszystko sie pochrzaniło przed samymi Świętami. Masz rodzeństwo?
Widze, że Pedro Ci brak. Ja życzę dużo radości i uśmiechu

418

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sandi Kochana...te święta będą totalnym fiaskiem.Niestety nie posiadam rodzeństwa.Jestem jedynaczką.Dlatego cenie sobie bardzo moje przyjaciółki a szczególnie Kat którą kocham jak siostrę.Siedzę w mieszkaniu jak idiotka zapatrzona w monitor bo nie moge sobie znaleźć miejsca.Nie wiem co to będzie.Dzwoniłam do mamy dzisiaj ale nie odbierała ode mnie.Wszystko się chrzani....i nie tylko Pedrosa mi brakuje..bo Ciebie tyż! :*

419

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hm, no to ja narazie jestem, ale do 23. Wiesz jak to jest, mam dziecko i mnóstwo obowiązków. Karmienie, przewijanie, usypianie. Do tego gotowanie, sprzątanie, prasowanie. Dobrze że Świąt  nie musze przygotowywac bo chyba bym sie wykonczyła. Jeszcze teraz na diecie to slabsza jestem niż zwykle. Chodze pozno spac, a wstaje z rańca bo moje małe sloneczko woła mnie: "MAMOOO, MAMOOO"! dopóki oczu nie otworzę. No taki łobuz.
Kochana Święta to czas pojednania. Myślę, że u Ciebie też się ułozy. Zapytaj mamę czy nie potrzebuje pomocy w przygotowaniach. A jak spedzacie Święta, sami czy z jakąś rodzinką?

420

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wcześniej kiedy mieszkaliśmy jeszcze z dziadkami, póki żyli, spędzaliśmy święta z nimi.Później przeprowadziliśmy się na własne śmieci i spędzaliśmy święta w trójkę.Na ostatniej wigilii był także Matt.Teraz coś mi się wydaje że spędze je sama przed telewizorem ze śledziem i butelką wina....Paula jedzie do rodziców.
A Twój maluch nie jest jeszcze takim łobuzem jesli budzi Cię z ranca a nie w środku nocy xD jak tam idzie dietka Kochana?

421 Ostatnio edytowany przez sanders (2009-12-18 15:01:16)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Oj, przeciwnie. Od urodzenia ciągle źle spał. Od 1,5 roku ani jednej nocy nie przespalam bez pobudek. Nie życzę nikomu.
Dietka idzie, czwartego dnia było najgorzej bo ciagle czulam głód. Dzisiaj koniec 6 dnia i jem to co w diecie. Teoretycznie jeszcze sie odchudzam do niedzieli, ale praktycznie do soboty, bo mąż ma urodziny i bedzie jedzonko smile Ale jeden dzien to zadna róznica. Tym bardziej, że jeszcze przez pół soboty bede na diecie big_smile
Robie malemu mleko i ide spac. Padam na twarz.
Bedzie dobrze, mysle że powinnas isc na tą Wigilię do rodzicow. Jeżeli bedzie nieciekawie wrócisz do mieszkania kolezanki. Wyciągnij pierwsza rękę. To są Twoi rodzice. Masz tylko ich. Pamiętaj o tym
Dobrej nocki, pa

Gdzie Wy jesteście! Juz 14:00 a Was nie ma.

422

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witajcie. Na chwilę Cię Kakyuu z oczu spuścić i już jakieś dołki tongue Śledzie i butelka wina? Eee, nie polecam, bo wtedy Święta spędzisz w miejsciu niekoniecznie świątecznym wink A odkurzacz dobrze, że zostawiłaś w spokoju. Myślę, że już go poznałaś w szerz i wzdłuż więc lepiej się na coś innego przerzucić, może szejker? big_smile

Dobrego popołudnia i spokojnego weekendu życzę smile

423

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hej Hej....
Widzisz Pedruś nie możesz mnie spuszczać z oka.Zastanawiam się nad trzepaczką do jajek kochany ale wiesz....mam wyrzuty sumienia wobec odkurzacza...
Śledzie i wino były tylko przykładem tongue a Ty już od razu byś mnie w święta na "Tronie" posadził tongue

Sanders zobaczę co będzie z tymi świętami...dzisiaj miałam lepszy humorek bo dzien sędziłam z kolezanka na zakupach i w kinie.Wiec nie myślałam o niczym szczególnym...ale teraz znów wszytsko wraca...

*patrzy z nadzieją w stronę trzepaczki do jajek*

424

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kolejny dzien kolejne problemy...matko czy to się kiedyś skończy??Mam juz dość takiego życia.jeszcze was powcinało gdzieś w eterze... =.= ehh...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jedyne rozwiązanie świąteczne....jakoś mi lżej jak sobie walne chociaż drina....

425

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

nie no spokojnie zawsze tu jesteśmy smile właśnie szykuje się na imprezkę bo wybieram się na 22 urodziny koleżanki. nie bardzo mi się chce iść bo zimno jest jak jasna du.....a smile no ale czas wyjść z domu i po obcować z innymi gatunkami ludzkimi hehehe wink
Pamiętaj że nigdy nie jest za późno na to aby zmienić swoje życie. to od ciebie zależy jak ono będzie wyglądało. dajesz się katować innym osobą pustymi słowami obietnicami to będziesz nieszczęśliwa. stwórz sobie świat w którym będzie ci lepiej a nie tylko gorzej .....  pomyśl nad tym wszystkim

uciekam już może impreza będzie fajna smile

426 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-19 22:20:36)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Szi...może Ty masz ochotę gdzieś wyjść..ja chciałabym się spić, zwinąć w kłębek i zasnąć.Nie otworzyć już oczu i nie patrzeć na niektóre gęby.Nie słuchać głosów które kiedyś kochałam a teraz sączą w moje uszy kłamstwa, słowa które rozdzierają mi serce na strzępy.Mam dośc życia...dość wszystkiego.

427

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Doba, dobra, tylko bez takich Kakyuu. O gustach się nie dyskutuje ale tej łódki na S. to nigdy nie lubiłem wink Zwijanie w kłębek pomaga tylko w tym, że robi się cieplej (akurat w sam raz na obecne dni) smile A tak wogóle to mi też imprezy nie w głowie więc nie jesteś sama smile

428

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Ja nie mam teraz w głowie nic.Siedze przed kompem jak ostatnia idiotka zamiast spozytkowac ten czas kreatywnie.Wole siedzieć i patrzec w stare zdjęcia niż wyjśc i zacząc robić nowe...może lepsze...straciłam ikre Pedruś.Wybaczcie...ale Ka się załamała...

429

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witam
Kakyuu, ja tu ostatnio czekałam na Was i ani widu, ani slychu. Wczoraj miałam w pierony roboty. Mój mąż robił urodziny, ale w związku z tym, że pracował wszystko było na mojej głowie. Od rana latałam jak z piórkiem w...Dziecko ciagle mnie wołało, ciagle cos chciało. Na szczescie przezyłam. Dzisiaj maz znowu w pracy a ja od rana sprzatanie, zmywanie. Teraz pije kawkę i czytam co sie dzieje na naszym forum.

430

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sandi....ja się odezwę jak wróce do domu..jade do kuzynki pożyczyć suknie na ten bal kuzyna.Odezwe się obiecuję..o ile nie wpadne gdzieś pod samochód..

431

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Co Ty piszesz kobieto....!!!!!!!

432

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

I....niestety jestem już....
Suknie mam wyglądam w niej paskudnie ale ch** z tym.Humorek odrobinę lepszy bo byłam u mojej Kat wiec śmiechu była kupa jak mierzyłyśmy kreacje xD ogólnie stanęło na tym że:
Ka idzie w takiej sukni ...i tylko na tym zdjęciu suknia jest znośna... (i46.tinypic.com)
Moja Kat idzie w takiej sukni i wygląda o niebo lepiej..jak zawsze xD (i46.tinypic.com)

433

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witam. Suknie w dechę. Kobiety na drugim zdjęciu jak anioł i diabełek (nie pytać kto kim tongue ) Sanders - sprzątanie i zmywanie? Bleee, nie masz nic ciekawszego do roboty? tongue

434 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-20 23:17:26)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Pedros domyslam się kto jest kim na tym zdjęciu...widzisz..zawsze przegrywam z Kat..wiec tutaj zło wygrywa xD


Edit: Kolejny wieczór spędzony na łzawym spojrzeniu wpatrzonym w monitor.Cięzkie łzy bezsilności spływają na klawiaturę.Czy ja mam jakis fabryczny feler??może jestem wybrakowaną sztuka której nikt nie chce.Nie potrafie się odnaleźć w tym świecie.Matt wymazał mnie ze swojego życia.Może to i lepiej...dla niego...mnie jest teraz cięzko kiedy wiedziałam że okłamywał mnie przez cały ten czas...żyłam w kłamstwie i nazywałam je nadzieją...dlaczego jestem taką idiotką...powiedzcie mi....

435 Ostatnio edytowany przez sanders (2009-12-21 16:41:56)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witam
Pedros, coś ciekawszego zawsze by się znalazło, ale niestety ktos musiał pozmywać te gary i posprzątac po imprezie, a że byłam sama tzn. z dzieckiem, które mimo chęci ma zamałe rączki żeby pomóc mamusi, musialam sobie jakos poradzic. Zmywac nienawidzę    mad

Kakyuu, fajnie sie prezentujecie w tych kreacjach. Tobie pasowałby jeszcze taki szeroku, przezroczysty szal na ramiona. Cud, miód, malina big_smile
A co sie znowu stało kochana, znowu coś wyszło o czym nam tu nie napisalas?

436

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sandi szal mam a jakże....nie pójdę pół naga....
co do wczorajszego humoru..nie wiem tak jakoś to wyszło, łzy przyszły same i same odeszły...to była tylko chwila załamania...muszę jakos doczekać sylwestra i wejść w nowy rok bez wspomniej i wolna od Matta....a przynajmniej obsesyjnej miłości do Niego....

437

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Powiem Ci, że ten rok był dla mnie okropny. Cieszę się, że juz się konczy. Mam nadzieję, że następne lata będą tylko same dobre. Zresztą chyba większosc ludzi na tym świecie też sie cieszy, że ten felerny rok sie skonczy sie juz za kilka dni. Każdy mial jakies problemy, brak kasy, a co za tym idzie problemy finansowe, problemy zdrowotne, miłosne....

Kiedy idziesz na ten bal? Zrób fotkę jak juz bedziesz gotowa do wyjscia wyfryzurowana, wymalowana no i poubierana. Tylko szalika zimowego do tej sukni nie ubieraj... smile Oj tez bym sie pobawiła, ale niestety lata młodosci juz za mną. Teraz najwazniejsze jest dziecko

438 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-21 23:27:19)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Oj tam zaraz wymyśliła za sobą lata młodości!! Na nakopać Ci do tego odchudzonego tyłka?? xD
Oczywiście że zrobię zdjęcie...muszę się przecież poddać waszej opinii xD chociaż szczerze to opinii Pedra się boje xD myślałam nad szalikiem zimowym bo na papierosa będzie trzeba wychodzić....a wtedy to napewno zamarzne w tym ciulowym..znaczy tiulowym szaliczku xD


a na bala idę 2 stycznia....fajna data nie?? x__X

439

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Świetna data.
Rozsmieszyłas mnie z tym ciulowym szaliczkiem. Weż sobie coś ciepłego żeby nie wychodzic taka rozgołocona na petko. Albo wogole rzuc ten papierosowy syf i nie pal. Ja rzuciłam i jest mi z tym bardzo dobrze.
A ten mój odchudzony tyłek to nie zniósł by batów. Pedro fajny gość, na pewno napisze, że wyglądasz olśniewająco.
No wiekiem to już do tych najmłodszych nie nalezę. Ale ważne że duchem czuje się ciągle młoda smile
Już święta za 2 dni, a ja bede musiała zamilknąć na jakis czas. No chyba, że u tesciowej bede mogła sobie troszkę poszaleć z Wami na forum. Wyjeżdzam jutro albo w czwartek z rana.

440

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No wiesz jak wyjde na pufpufa to zawsze moge zarzucić marynare partnera xD albo kurtkę...juz wiem jak to będzie wyglądało, bo moja Kat tez idzie...Wypadniemy na schody 10 machów i z powrotem co bym nam kopyta nie odmarzły.
Co do Pedrosa i mojego "olśniewającego" wyglądania...wątpię tongue zacznie się gadka o odkurzaczu....a tak nawiasem...nie dośc że nam On_26 zniknął to jeszcze Pedroś...ja się zaczynam bać..ten watek sprawia że znikają ludzie xD

Zostawisz nasz sad i z kim ja spędzę święta...bo został mi monitor i komputer...Paula juz pojechała do domku ja sobie postawiłam mała choinkę na biurku i święta pełną parą =.= daj rade z Nami poszalec...*robi maślane oczka*

441

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Postaram się. Ważne żeby net nie zawiódł smile

442

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

O, wątek z cyklu z Archiwum X - znikający forumowicze big_smile Dobre. A tak wogóle to Wam obu należy nakopać:
Kakyuu za palenie fajek i głoszenie teorii spiskowych, że niby Pedro next do zniknięcia - bez obaw, jeszcze będziecie mnie miały dość tongue.
sanders za utyskiwania na temat swojego wieku wink Ja bardzo proszę zostawić metrykę w spokoju bo ona nie ma nic do gadania smile
Zdjęcia jak najbardziej poproszę i wcale nie będę słodził tylko powiem jak jest wink

A tłumacząc się niejako ostatnio miałem dużo różnych sprawek i na forum nie starczało weny i energii.  Ale będę i swoją osobą ten wątek zasilał.

Kakyuu napisał/a:

nie wiem tak jakoś to wyszło, łzy przyszły same i same odeszły...to była tylko chwila załamania...muszę jakos doczekać sylwestra i wejść w nowy rok bez wspomniej i wolna od Matta....a przynajmniej obsesyjnej miłości do Niego....

No, Kakyuu gada do rzeczy. W Nowy Rok trzeba wejść z nowym, otwartym kontem - co by się zapełniało, pozytywną energią czego Wam życzę smile

443

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Pedros kochany...*rzuca się na niego szczęśliwa że nie zniknął*
co do fajek to ograniczam ostatnio do minimum...i żadne teorie spiskowe!!Ja jestem przerażona tym faktem, bo Onego naprawdę gdzieś wcięło.Co do Sandi i jej metryki zgadzam się w 100 %!
Nowy Rok,Nowe sprawy...musze w niego wejśc z czystka kartką....a nie jakimis głupimi zapisakami na marginesie....

444

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Kakyuu napisał/a:

Pedros kochany...*rzuca się na niego szczęśliwa że nie zniknął*
co do fajek to ograniczam ostatnio do minimum...i żadne teorie spiskowe!!Ja jestem przerażona tym faktem, bo Onego naprawdę gdzieś wcięło.Co do Sandi i jej metryki zgadzam się w 100 %!
Nowy Rok,Nowe sprawy...musze w niego wejśc z czystka kartką....a nie jakimis głupimi zapisakami na marginesie....

1. Właśnie próbuję ochłonąć po niespodziewanym rzucaniu się na mnie big_smile
2. Co to znaczy "ograniczanie do minimum"? tongue Chyba chodzi o to że do zera tak? wink
3. Sandi to nam tak oczko puszcza żebyśmy w szoku byli jak metryka wyprzedziła jej wygląd smile Zresztą co ona wymyśla z tą starością, bleee tongue
4. Właśnie, brudnopisom mówimy stanowcze nie! Trzeba dbać tak o higienę jak i estetykę słowa pisanego. A cóż może bardziej pomóc niż niewinna, biała, czysta karteczka? wink

No i zapomniałem, że Onemu trzeba nakopać, ale to zrobimy już we trójkę big_smile

445

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Don Pedro napisał/a:

1. Właśnie próbuję ochłonąć po niespodziewanym rzucaniu się na mnie big_smile
2. Co to znaczy "ograniczanie do minimum"? tongue Chyba chodzi o to że do zera tak? wink
3. Sandi to nam tak oczko puszcza żebyśmy w szoku byli jak metryka wyprzedziła jej wygląd smile Zresztą co ona wymyśla z tą starością, bleee tongue
4. Właśnie, brudnopisom mówimy stanowcze nie! Trzeba dbać tak o higienę jak i estetykę słowa pisanego. A cóż może bardziej pomóc niż niewinna, biała, czysta karteczka? wink

No i zapomniałem, że Onemu trzeba nakopać, ale to zrobimy już we trójkę big_smile

1.Jak jest Ci źle że na Tobie wisze to powiedz xD
2.Ograniczenie do minimum...hmmm...no może nie do zera ale do jednego przy jakichś większych nerwach...
3.właśnie ja nie wiem co ona chce od swojego wieku..ważne że duchem się czuje na mniej xD
4.Ale ja mam pełno brudnopisów..ale fakt jak juz cos pożądnie pisac to lalanie i cacy i czysto i estetycznie..nie wiem jak to będzie z tym rokiem zobaczymy...


A Onemu to mam ochotę nakopać osobiście i to porządnie!!

446

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Moi kochani, jacy wy jestescie cudowni. Dzięki Wam poczułam się bardzo młoda, prawie tak młoda jak Wy. Tzn. Ty Kakyuu, bo wieku naszego Pedroska nie znam. Ale słownie to taki prawie dojrzały facet, hmmm big_smile
Ja własnie wstałam po 2 godzinach drzemki z moim małym rycerzem. Mialam pospac tak godzinkę. Mały dalej spi, a ja juz doczytuje zaległosci.
W podpunktach pisać nie będę, bo...bo nie wink Zjem cos bo zaraz tu padne.

Pedro a co Ty świąteczne potrawy przygotowujesz, ze Cie nie było? Ja w tym roku mam luz, bo do teściowej jadę smile

447

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sandi nasz Perdos kupował nam prezenty na pewno xD ale nie chce się zdradzać...nie żebym mówiła na głos co chce ale bardzo lubię odkurzacze big_smile
Co do Ciebie Kochana..Ty nam tu nie pleć o starości bo skoro z nami trzymasz to młoda dupa jesteś (szczerze powiedziawszy też nie wiem ile nasz Pedroś ma xD *świeci mu lampka po oczach*) no i się nie będe nad tym rozwodzić bo się o takich sprawach jak wiek nie gada xD
Ucałuj tego twojego śpiącego Rycerza :* i smacznego xD

448

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Własnie wstał ten mój rycerz i krzyczy na mnie bo chce na kolana. Musze znikac, ide zmywac, a potem mam góre ciuchów do prasowania. Kawkę sobie zapodam, zeby mi było cudnie big_smile
Do wieczora dzieciaczki smile

449 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-12-22 21:45:05)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hej dziewczyny. Z tymi prezentami to trzeba uważać. Kakyuu znalazłem odkurzacz ale umiał wszystko oprócz odkurzania? Wchodzisz w temat? big_smile

Ciekawa dyskusja nt. mojego wieku wink Czuję się wiecznie młody ale próbujcie, a nuż widelec... ? tongue I proszę nie po oczach, te LED-y takie teraz mocne robią, że LEDwo widzę, a jak już to na niebiesko big_smile

sanders napisał/a:

Własnie wstał ten mój rycerz i krzyczy na mnie bo chce na kolana. Musze znikac, ide zmywac, a potem mam góre ciuchów do prasowania. Kawkę sobie zapodam, zeby mi było cudnie
Do wieczora dzieciaczki

Kakyuu może się też załapiemy na kolanka do sanders ? Jak myślisz? tongue

450 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-22 21:46:43)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

A ja skończyłam oglądać kolejną serie anime Code Geass i aż się poryczałam jak mi zabili głównego bohatyra...jestem załamana, mam doła i w ogóle... ja się nie mogę nic oglądac ani czytać..poczytam książkę-całują się-już nie czytam książki....to zaczęłam oglądać jakiegoś animca gdzie nie ma wątków miłosnych i mi zarżneli głównego bohatera...co za świat... ;    ;


haha ale się wyczuliśmy XD
jak to bez odkurzania?? to czym ja sobie malinkę zrobie?? =.=


ja bym wolała na Twoje xD

451 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-12-22 21:52:10)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Kakyuu napisał/a:

A ja skończyłam oglądać kolejną serie anime Code Geass i aż się poryczałam jak mi zabili głównego bohatyra...jestem załamana, mam doła i w ogóle... ja się nie mogę nic oglądac ani czytać..poczytam książkę-całują się-już nie czytam książki....to zaczęłam oglądać jakiegoś animca gdzie nie ma wątków miłosnych i mi zarżneli głównego bohatera...co za świat... ;    ;

Haha, to obejrzyj sobie Baltazara Gąbkę - tam od czasu do czasu Pedro sie pojawia big_smile

Nie wiesz czym ryzykujesz big_smile Moje kościste kolana mogłyby nadwerężyć Twoje... no... samopoczucie tongue

452

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Don Pedro napisał/a:

Nie wiesz czym ryzykujesz big_smile Moje kościste kolana mogłyby nadwerężyć Twoje... no... samopoczucie tongue

a ja moge Cię połamac w czterech najgrubszych miejscach swoim tłustym tyłkiem tongue

co do Baltazara to ostatnio oglądałam i szczerze powiedziawszy wole anime xD ładniejsza kreska to raz..a dwa niektóre poruszane tematy sa ciekawe xD i Ci wyidealizowani mężczyźni....kyaaaaa *zemdlała*

453

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Kakyuu napisał/a:

i Ci wyidealizowani mężczyźni....kyaaaaa *zemdlała*

A szpieg z krainy Deszczowców nie wyidealizowany tylko prawdziwy facet z krwi i kości tongue Co do kreski to się nie wypowiadam ale Smok Wawelski to prawie jak Manga big_smile

Czym Ty chcesz mnie łamać, no czym? smile Mnie można co najwyżej ugiąć ale nie złamać tongue

454

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

I Pedro powrócił. Cóż lepiej poźno niż wcale.
Co do Twojego wieku to nie mam pojecia. Zagadkowy jestes i tyle. Moze jakas mała podpowiedź, po 20, po 30, a może jeszcze dalej...?
Kakyuu Ty bidulko, proponuje pooglądać komedie a nie jakies masakry. Po co Ci dalej łzy wylewac, odwodnisz się nam i zamiast Wigilię w domu spedzisz ją w szpitalnym łózku smile

455 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-23 01:45:35)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Przyszedł Matt....pustka...załamka, morze łez i paczka papierosów ...
i jeszce na gygy napisała do mnie jego dziewczyna... =.=

"Możesz dac mu w koncu spokój, on cały czas o Tobie gada...mam tego dośc ale to juz moja sprawa a o Mateusza się nie martw świetnie daje sobie rade dobranoc"


Rozmowa telefoniczna:
-Zapomnij już o mnie Matt proszę....
-Nie chce...nigdy Cię nie zapomnę....
-Już najwyższy czas.....zadzwonię w wigilie by złożyć życzenia...i Twojej mamie z okazji imienin....
-Mam taka nadzieje....tak bardzo chcę Cie znów usłyszeć!!


rzuciłam słuchawką....takie gadanie nie ma sensu =.=

Posty [ 391 do 455 z 752 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026