netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

751 odpowiedzi59 552 wyświetleniazałożony przez Kakyuu, 22.10.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 752 ]

131 Ostatnio edytowany przez Agatka (2009-12-11 18:33:26)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Ja także...wiem że nie jest pewna..że to jest nadzieja która może nigdy nie doznac spełnienia...a jednak nadal wierze bo chce..bo czuje się z tym lepiej..chce by był szczęśliwy....
Hej Netkobietki.
Dzisiaj czeka mnie zabieg krioterapii.Troszke się boje i nie wiem czy sama sobie z tym poradze.Trzymajcie za mnie kciuki Pannice co by wszystko było ok.Humorek mam paskudny nie wiem co ze sobą zrobić.M. się czasem odzywa jak się martwi.Ale sam nie na pisze musze się chociaż przywitać ;/ smuty, smuty, smuty....

132

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Będę z Tobą myślami podczas zabiegu. Trzymaj się dzielnie

133

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Jestem już w domku.Jestem troszke słaba.Troszke bolało.Humor jak zawsze kiepski....eh....dołek sad

134

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kakyuu cieszę się, że masz to już za sobą. Jesteś dzielną kobietką;) Dowiedziałaś się czegoś więcej o stanie swojego zdrowia? A jak egzamin z matematyki? Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze...Trzymaj się dzielnie!

135

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Cóż....nie było i nie jest dobrze.Mój gin bardzo się martwi.Długo nie byłam na kontroli...i zaniedbałam to.Jestem w III grupie.Boje się....lekarz powiedział że musimy to obserwować, może powtórzyć zabieg.Mam nadzieje że to nie będzie się pogarszało.Chciałabym się do kogoś teraz przytulić i wypłakać...ale nawet pies mnie dzisiaj olewa....

a egzamin...cóz...nie wiem..nie mogłam się skupić...:(

136

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witaj Kakyuu
Dzielna jesteś babeczka. Nie ciekawe wiadomości od Ciebie dzisiaj. Mam na myśli Twoją wypowiedź powyżej.
Mowiłas mamie o tej Twojej chorobie i zabiegu? Wydaje mi się, że powinnas. Masz z mamą dobry kontakt?
Przytulam Cie mocno, myśl pozytywnie.

137

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Mam nawet dobry kontakt...ale ostatnio od rozstania z M. trochę się oddaliłam od rodziny.A mamy nie chce tym martwic..wiem jak wszystko przezywa szczególnie że jestem jedynaczką.I tak jestem sama w domu.Inaczej musiałabym czekac z tym zabiegiem aż udałoby mi się jakoś wyrwać bez ich wiedzy.Wybacz mi sanders ale mamy w to nie chce wmieszać...muszę to udźwignąć sama.To wszystko przez moje ronienia sad jestem głupia...sama to sobie zafundowałam. i dziękuje za przytulasy :*

138

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Nie rozumiem zdania:
"To wszystko przez moje ronienia  jestem głupia...sama to sobie zafundowałam"?
Czy Ty byłaś w ciązy?

139

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

tak....i to wtedy kiedy się już rozstaliśmy, stres, godziny płaczu...fasolka się zbuntowała sad a wcześniej ponad rok temu...ale to tylko dlatego że lekarz powiedział że moge mieć problemy z donoszeniem ciązy...a teraz to już w ogóle sad

140

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Biedactwo, strasznie mi przykro. Czy Twój facet wiedział o obydwu ciążach, a szczególnie o tej ostatniej?
Nie będę Cię pocieszać w ww. sprawie, bo nie ma słów, które mogły by Ci ulżyc w bólu.
Mówiłas komuś o ciąży?

141

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Znaczy o tej drugiej ciąży dowiedział się jak ją straciłam..chciałam przeczekać nieszczęsny 8 tydzień i mieć pewność by mu się przyznać..ale w 6 fasolka umarła sad płakał...byłam wtedy nad morzem w pracy.A o pierwszej wiedział od początku..cieszył się ...a jego reakcji gdy powiedziałam mu że wszystko stracone nie zapomnę do końca życia.Położył mi głowę na kolanach...przytulił się do brzucha i płakał jak małe dziecko.Płakał...przez dobra godzine...o pierwszej wiedziała także moje przyjaciółka i mama.O drugiej wiedziałam tylko ja.Chciałam powiedzec wszystkim jak będe pewna że fasolka jest zdrowa i silna..ale nie doczekałam.Najbardziej boli mnie to że...on...on się tak przejmował..a teraz...teraz nie obchodzi go co się ze mną stanie...

142

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wydaje mi się, że powinnaś była powiedziec mu o kolejnej ciąży. Gdyby wiedział może nie narażałby Cię na takie stresy.
Sama nie wiem. Ja mimo wszystko powiedziałabym mu, że była kolejna ciąża. Ciekawe tylko czy teraz w to uwierzy, czy nie odebrałby tego jako kolejne błaganie o powrót, o szansę, o miłość itd. Faceci są niestety bardzo dziwnie skonstruowani. Myślą inaczej niż my i szybko zapominają o ważnych dla nas sprawach

143

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sanders ale on wiedział o tej drugiej i był pierwszą osoba która dowiedziała się że znów straciłam...nie wiedziałam że byłam w ciąży w pierwszych tygodniach...może za późno zaczęłam dbać o siebie...nie wiem...stres na pewno nie pomógł...a teraz po tym zabiegu również się ze mną kontaktował bo się martwi...;/

144

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

W poprzedniej wypowiedzi napisałas ze o drugiej ciąży wiedziałaś tylko Ty dlatego pisałam, że powinnaś powiedzieć o tym swojemu byłemu.
Hm, na pewno stres miał duzy wpływ na to co się stało. Ja od początku brałam pod uwagę, że mogę być w ciąży. Nagle odrzuciło mnie od papierosów (paliłam bardzo rzadko ale jednak), od alkoholu- mimo, że od zawsze piłam prawie zerowe ilości no i od kawy, którą uwielbiałam. Wszystko po kolei dało mi do myślenia.
Dobrze, że się martwi, szkoda, że tak na odległość.

145

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No cóż....wolałabym by przyszedł i przytulił mnie teraz kiedy jest mi tak cięzko a nie powiedział przez telefon "Bedzie dobrze.Wiesz Kochana że wiara góry przenosi"- no właśnie przestałam wierzyc ;/

146

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Nie możesz przestać wierzyc.
Powiem Ci tak. Zawsze chciałam mieć dziecko, marzyłam o tym, ale ciągle miałam jakieś przeczucia, że nigdy nie będę go miała. Nie mam pojęcia skąd mi sie to wzięło. Często śniło mi się, że jestem w ciąży, zaraz potem widziałam moje dziecko. Zawsze był to syn.
W koncu zaszłam w ciąże. Moje marzenie się spełniło. Bardzo chciałam znać płeć. Umówiłam się na usg 2D, tylko po to, żeby poznać pleć. Byłam pewna, że dziecko jest zdrowe, przecież nie mogło być inaczej. Prawda byla jednak inna. Dziecko mialo poważną wadę układu moczowego. Byłam załamana. Płakałam, bałam się, że mogę stracić moje dziecko. Urodziłam ślicznego chłopca. Poza tą jedną, poważną wadą o ktorej pisałam, wszystko było super. Mały przeszedł jedną operację. Dzielnie to zniosł. W dalszym ciągu ma problemy ale nie na tyle, żeby widać było że ma jakąś wadę. Rozwija się bez zastrzeżen. Rośnie jak na drożdzach. Ostatnio kontaktowałam się ze specjalistą i powiedział mi, że powinnam się liczyć z tym, że nie będzie dobrze. Że mimo operacji rokowania związane z układem są mało optymistyczne. Ja jednak wierzę, że będzie dobrze, że wszystko się ułoży. Bardzo dbam o dziecko. Każdy kaszel, katar czy gorączkę zgłaszam lekarzowi. Konsultowałam również ze lekarzem który operował i ten powiedział, że jest dużo lepiej i rokowania są dobre. Dlatego też caly czas wierzę, że moje dziecko wyrośnie z tej choroby. Nie dopuszczam do siebie innej myśli mimo, że czasami łapie dolek i zaczynam wątpić. Szybko jednak tłumaczę sobie, że moje dziecko musi być zdrowe i zdrowe będzie. Jak narazie, odpukać wszystko jest b. dobrze.
Ty też myśl pozytywnie, musisz sama siebie podbudowywać. Mów sobie, że wszystko się ułoży. Ja mimo tego, że mam męża, rodziców, rodzeństwo to z chorobą dziecka radzę sobie sama mimo iz jest mi bardzo ciężko. Nie mogę z nimi rozmawiac na ten temat, wolę sama myśleć, planować kiedy i jakie badania wykonać. Tak jest mi łatwiej, ale czasami warto z kimś porozmawiać, bo to pomaga.

147

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sanders....trzymaj się.Samozaparcie i będzie dobrze.Dobrze że tak dbasz o maluszka.Ucałuj go ode mnie :*
Ja wiem że lepiej jest się wygadać.Wylać żale.Ale nie chce nikogo obarczać swoimi problemami.Są moje i niech moimi pozostaną.W obecnym czasie każdy ma dośc swoich problemów.Ja rozmawiałam o tym tylko z nim ostatnio przez telefon.Chciałabym się dzisiaj z nim spotkac i wszystko wyjaśnić.Ale on się boi spotkań ze mną.Traktuje mnie jak tykająca bomba która zaraz wybuchnie....:( a ja się zmieniłam..tylko on nie chce tego zobaczyć...

148

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Ja się trzymam. Choroba mojego dziecka wzmocniła mnie bardzo psychicznie. Jestem niesamowicie silna czego kiedys bardzo mi brakowało. Brałam wszystko do siebie, zamartwiałam się. Może dlatego teraz mam inne podejście do życia niż 1,5 roku temu. Potrafię walczyć o swoje, umiem się odezwać i stanąć w obronie swojego zdania. Nauczyłam się jak sobie radzić bez pomocy innych. W obecnych czasach jest to bardzo ważne.
Tobie też życzę siły i wiary w lepsze jutro

149

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Byłam z nim pogadać.a mój gin powiedział że tam jest coś nie tak jego to niepokoi ;/ i znów siedze do poniedziałku jak na szpilkach ;/ M. płakał i błagał mnie bym go informowała na bieżąco.Ehhh...nie wiem co o tym mysleć...gubie się...

150

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Dziwny tem Twój M.
Płacze, martwi się o Ciebie, a jest jak jest. Ja jego zachowanie odebralabym jak dawanie nadziei- Tobie oczywiście.

151 Ostatnio edytowany przez Agatka (2009-12-11 18:34:51)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sanders on się wczoraj tak zdenerwował.Rozmawialiśmy o moim zabiegu, rozmawialiśmy o tej ciąży która straciłam.Wiedział o tym ale ruszyło go to strasznie.Chciał zerwać ze swoją obecną dziewczyna.Miał głupie myśli.Dzisiaj wchodząc na gadu zauwazyłam że ona ma smutny opis.Czyzby jej powiedział że się ze mną widział? nie wiem co o tym myslec.
Ehh....Kilka dni i scenariusz na tysiąc odcinków mody na sukces;/ właśnie dzisiaj zostałam wywalona przez matkę z domu.Za kłamstwo i ukrywanie swojego zabiegu i stanu zdrowia.Wściekła się ciskając słowami które godziły mnie dogłębnie.Matt jest dla mnie wsparciem dzwoni po kilka razy dziennie.Pisze smsy.Nie wiem co mam zrobić ze swoim życiem....zgubiłam się...lub właśnie je przegrałam.

152

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kakyuu bardzo mi przykro, ale jej emocje są w jakimś sensie uzasadnione...Martwi się o Ciebie i obchodzisz ją jak nikt inny... Wiesz w emocjach i gniewie mówi się wiele przykrych słów, których sie pózniej żałuje, ja tez nie raz usłyszałam od mamy baaaardzo przykre rzeczy, myslałam, że nigdy jej tego nie wybaczę, ale z czasem uświadomiłam sobie, że ona wcale tak nie uważa i żałuje tego co powiedziała. Choć wiadomo, że to strasznie boli. Ale jak to wyrzuciła Cię z domu? Gdzie teraz jesteś?

153

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

U przyjaciółki.Przez najbliższe dni dzielimy mieszkanie.Przygarnęła mnie do siebie bo jej facet wyjechał i mieszka sama.Ja wiem że takich słów się żałuje, ale powiedziala że mam się wynosic..wiec się wyniosłam.

154

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Pisalam Ci że powinnas powiedziec o tym mamie...
Nie posłuchalas

155

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Tak mówiłaś...:( ale ja zawsze popełniam ten błąd,że wiem lepiej sad i dlatego rozpadł się mój związek....przepraszam Was sad

156

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Słuchaj starszych, bardziej doświadczonych życiowo.
Poza tym człowiek uczy się na blędach, swoich, nie cudzych...
Przeproś mamę i wytłumacz jej dlaczego nic nie powiedziałaś o zabiegu. Powiedz, że nie chcialaś jej martwic, że martwiłaś się, że bardzo to przeżyje. Matka jest tylko jedna.

157

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Zgadzam się z sanders. Pewnie powiedziała Ci, że masz się wynosić w złości, a teraz bardzo tego żałuje. Myslę, że powinnaś postarać się naprawić relacje z mamą. Wszytko sie ułoży, po burzy zawsze wychodzi słońce...

158

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wybaczcie dziewczynki Kochane ale nie w moim zyciu...u mnie po burzy następuje chwila przerwy by nadeszła ulewa która częściowo oczyszcza mnie z problemów.Ale słońce już nie wychodzi ...dzwoniłam do niech chciałam rozmawiać...ale nic nie mogę zrobić sad musze poczekać na deszcz....

159

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No i jak zareagowała na Twój telefon?? A właściwie jak Ty się teraz czujesz kochana, czy Matt sie odzywa?? Pisz dalej co u Ciebie, będziemy nadal Cię wspierać:)

160

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Odebrała i zapytała czy znalazłam lokum...ja powiedziałam że tak...że mieszkam z Paulą póki Paweł nie wróci z Moskwy a ona że dobrze....jak potrzebuje pieniądze to do taty...i się rozłączyła.A ja zostałam z telefonem w ręce.Wczoraj dzwonił jak opętany bo nie widział się z Justyną..maja mały kryzys.Co ja mam do cholery powiedzieć!
Dzisiaj milczy a jak napisałam esa jak samopoczucie to odpisał że jest z Justyna i nie może gadać...zdemontowało mnie to totalnie więc z nudów siedze i czytam notatki z Wymogów Kategoryzacyjnych na egzamin w poniedziałek...mam dośc wszystkiego.Na blogu więcej.
Dziękuje wam Kochane :*

161

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Również Ci pisałem, że powinnaś powiedzieć o tym mamie...no, ale coż, nie ma co do tego wracać, czasu się nie cofnie. Myśle, że Twoja mama potrzebuje czasu by ochłonąć. Na pewno jej to minie, idą Święta,to jest dobry okres by się pogodzić. Także spokojnie, nie załamuj się, wszystko się ułoży. Studiujesz hotelarstwo?

162

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wiem....chociaż tak bardzo chciało by się cofnąć czas nie uda się nam...widocznie tak być musiało.Poczekam zobaczymy jak się poukłada sytuacja...na razie mam parę problemów natury osobistej i zdrowotnej muszę się na tym skupić...Mam gdzie mieszkać praca dorywcza też jest na czesne się znajdzie xD

Tak Kochany hotelarstwo...interesuje mnie to...;] zastanawiam się później nad skłonieniem się w stronę turystyki bardziej, ale życie pokaże co będzie dalej...

163

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Człowiek jest od rozwiązywania problemów, więc na pewno sobie poradzisz smile Zapytałem z ciekawości, bo też kiedyś studiowałem ten kierunek tongue

164

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Troszkę te problemy dla mnie za trudne ale co poradzę...żyć muszę wyjścia innego nie mam...
I zapewne studia skończone z wyróżnieniem xD czyz sie nie mylę ;]

165 Ostatnio edytowany przez On_26 (2009-12-03 21:36:52)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Człowiek nie zdaje sobie nie raz sprawy, ile w nim drzemie sił, i jak wielkie przeszkody jest w stanie pokonywać póki się z nimi nie zmierzy. Nie można zresztą ciągle mieć złej passy smile

Co do studiów..heh odpowiem przewrotnie: z chęcią bym napisał, że już na 4 roku hotelarze z całej Polski się o mnie zabiegali, ale niestety minąłbym się z prawdą tongue

166 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-03 22:11:34)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

xD
A moge wiedzieć czy pracujesz w zawodzie czy masz wykształcenie ale nie pracujesz jako hotelarz ??

co do problemów...ja się trochę wypaliłam..czekam aż ten mój wewnętrzny ogien wybuchnie z nową mocą ale narazie nie ma go kto podniecać.. xD

167

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

smile

Wykształcenie hotelarskie zdobyłem - jeśli już coś zaczynam to staram się skończyć tongue W zawodzie nie pracuje z przyczyn zdrowotnych, ale szczerze mówiąc nie wiem czy chciałbym pracować w hotelu. Podczas pisania magisterki poznałem tą pracę od podszewki i szczerze mówiąc mam mieszane odczucia.

Odnośnie drugiej części Twojej wypowiedzi..Proponuję przejrzeć policyjne raporty z ostatniego kwartału w sprawie podpaleń, myślę że kogoś znajdziesz big_smile

168

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Dzieki Kochany sprawiłeś że się mi ryjek uśmiechnął xD tak odnośnie drugiej części Twojej wypowiedzi xD nie omieszkam poszperać...chociaż nie wiem czy karalny mnie usatysfakcjonuje...

Co do hotelu...wiesz też trochę męczy i od podszewki nie rajcuje tak jak na początku dlatego zastanawiam się nad przychylnością dla turystyki ...kocham góry wychowuje się tutaj i lokalną patriotka jestem więc może przewodnik górski...mrrra xD
Wybrałam hotelarstwo bo nieślubny niedoszły zaproponował..nie żałuje...zrobiłam to żeby później móc przejąc schronisko górskie po jego rodzince co by rodzinna tradycja się zachowała...no...może interes wypali ale juz nie z nim xD a z moją najlepsza przyjaciółka a jego kuzynka...

169

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
On_26 napisał/a:

smile

Odnośnie drugiej części Twojej wypowiedzi..Proponuję przejrzeć policyjne raporty z ostatniego kwartału w sprawie podpaleń, myślę że kogoś znajdziesz big_smile

Wesoło zazyna się tu robić. Kakyuu to powinno CIę trochę odstresować i może rozweselić.
Może zapomnisz chociaż na chwilkę o swoich problemach. Egzaminy zdasz w terminie zerowym- przecież nie może byc inaczej.
Twoja mama potrzebuje trochę czasu żeby Ci wybaczyć. Jesteś jej córką i na pewno jest jej przykro, że zataiłaś przed nią tak poważną sprawę. Następnym razem pomyśl kilka razy zanim podejmiesz jakąś decyzję. Nie miej do niej żalu, że nie chce z Tobą rozmawiać. Przejdzie jej, Święta Bożego Narodzenia to najlepszy czas na wybaczanie.
Głowa do gory.
Kolega On_26 ma poczucie humoru. Nie da CI się tu zasmucić smile

170

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Sanders staram się jakoś trzymać...i tak fakt On_26 sprawił że jest mi dzisiaj troszkę lżej...siedzę sama w mieszkaniu bo kumpela pojechała do rodzinnego gniazdka do niedzieli.Co do matki...iwje że zrobiłam źle...nie zmienię tego...napisałam że pozostaje mi tylko czekać co się wydarzy.

171

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Będzie dobrze, co się może wydarzyć. Ty zapewne zrozumiałaś swój błąd, mama też ochłonie. Wpadniecie sobie w ramiona, popłaczecie przez chwile i bedzie jak dawniej albo nawet lepiej.

172

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Nie lubię kiedy płacze przeze mnie...bola mnie jej łzy...:(

173

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witaj Kakyuu. Jakiś czas temu widziałem Twój smutny post i życzyłem Tobie wtedy powodzenia i żebyś się nie poddawała. Potem rozbawiły mnie Twoje słowa o zawijaniu tyłkiem (chyba nie przekręcam?)przy dobrej muzie smile No i zapamiętałem Twój oryginalny nick. No i teraz sobie tu zajrzałem i widzę, że choć jest raz lepiej raz gorzej to jednak finalnie idzie ku dobremu smile I tak trzymaj a tu spokojnie dziel się swoimi emocjami. Jak widzisz nie pozostajesz bez wsparcia, dobrego słowa i zwyczajnego wysłuchania smile

Widzę też, że zaczyna sie robić "ognisty" wątek (podpalenia, interes wypali... itd) big_smile Dlatego te łzy na koniec to może nawet dobrze, bo moglibyśmy tu mieć pierwszy pożar na forum big_smile wink

Pozdrawiam i powodzenia życzę smile

174

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Witaj Don Pedro Kochany.
Od czasu kiedy bardzo źle się działo troche czasu minęło.Narazie dzieje się tylko źle wiec mam nadzieje że jakoś się poukłada.Tyłkiem też czasem zarzucam jak mam dzień w którym nie mysle tyle o M. ale większość czasu spędzam nad ksiązkami i na rozmyślaniach.Ostatnie dni maraton po przychodniach i laboratoriach zajmuje mi czas więc nie narzekam na chandre z powodu rozstania.
Rozpisze się jak będe w domu...bo mam technike pracy biurowej...Pozdrawiam.

175

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Byłem na Twoim blogu. Poruszył mnie... Ale wiem, że dojdziesz do równowagi, bo bardzo tego chcesz. A chcieć to móc smile No i czekam na to Twoje rozpisanie się smile

176

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Hej
Kakyuu o jakim blogu piszecie?

177

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Kakyuu napisał/a:

Dzieki Kochany sprawiłeś że się mi ryjek uśmiechnął xD tak odnośnie drugiej części Twojej wypowiedzi xD nie omieszkam poszperać...chociaż nie wiem czy karalny mnie usatysfakcjonuje...

Co do hotelu...wiesz też trochę męczy i od podszewki nie rajcuje tak jak na początku dlatego zastanawiam się nad przychylnością dla turystyki ...kocham góry wychowuje się tutaj i lokalną patriotka jestem więc może przewodnik górski...mrrra xD
Wybrałam hotelarstwo bo nieślubny niedoszły zaproponował..nie żałuje...zrobiłam to żeby później móc przejąc schronisko górskie po jego rodzince co by rodzinna tradycja się zachowała...no...może interes wypali ale juz nie z nim xD a z moją najlepsza przyjaciółka a jego kuzynka...

Nie ma sprawy smile Jak na hotelarza przystało zawsze do usług tongue

Turystyka i hotelarstwo to ciekawy kierunek pod warunkiem, że studiuje się dziennie. Ja studiowałem zaocznie i w międzyczasie pracowałem. To uniemożliwiło mi pełne wykorzystanie zasobów tego kierunku. Było organizowanych wiele kursów ( np: pilota wycieczek, rezydenta, nurkowania, itp ), wyjazdów zagranicznych, obozów narciarskich, spływów kajakowych, itd., ale ciężko było z wolnym i wszystko przepadało. Praktyki zamiast w hotelu miałem na papierze, bo również nie miałem na nie czasu. Także jak masz możliwości to korzystaj smile

178

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Ok, blog znalazłam.
A w jakich górach się wychowujesz?

179

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No i nadszedł upragniony czas zawiśnięcia nad klawiaturą xD
Jako że mam chandrę odkąd przekroczyłam próg pustego mieszkania musiałam się czymś zająć.Moje myśli pognały mnie do kuchni by stwierdzić, że lodówka posiada w swoim chłodnym wnętrzu składniki potrzebne mi do lasagni.Krzątając się przy garach trochę sobie popłakałam, ale na razie jest ok.Pojadłam tak że zaraz pęknę i zdechnę na tym fotelu.Nawet mi się ciężko łapkami skacze po klawiszach.
Don Pedro zaczniemy od Ciebie xD *zaciera łapki* cóz..ciesze się że przeglądałeś mojego bloga.Fakt chciałabym się pozbierać jednak z drugiej strony kurczowo trzymam się wspomnień, złudnych nadziei i tego co on jeszcze mi ofiaruje.Pomimo tego że jest w związku.Co do dewizy "Chcieć to móc"...hmmm...nie przekonuje mnie to jakoś.Wybacz takie moje skromne górolskie zdanie xD

Sanders Kochana ależ wychowuję się w moim najwspanialszym, najcudowniejszym i najspokojniejszym Beskidzie Żywieckim xD Moja kotlinka odgradza mnie od tego strasznego świata Politechniki Śląskiej na której studiuje ON .... kocham łażenie po górach, przejażdżki konne czy pływanie łódką po jeziorze...czuje się tutaj jak w swoim małym cudnym świecie.

On_26 hmm....czyli jak na hotelarza przystało posiadasz jakiś wygórowany cennik z gwiazdkami i ukrytymi opłatami za usługi xD aż boje się spytać ile mnie kosztował Twój cenny czas spędzony ze mną na forum xD

180

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No to moja droga rzeknę sobie, że bliżej nam do siebie niż dalej smile

181

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

O....wiec gdzie można spotkać grasująca Sanders??

Właśnie dzwonił M. i poprawiający się humor szlag trafił.Zaczynałam planować wieczór a teraz wszystko diabli wzięli.Zgnije nad notatkami i utonę w myślach i morzu łez zalewającym mieszkanie...

182

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

No jak gdzie. Góry, nasze piękne, śląskie góry...chociaż zdecydowanie wolę morze

183

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Kakyuu napisał/a:

Don Pedro Co do dewizy "Chcieć to móc"...hmmm...nie przekonuje mnie to jakoś.Wybacz takie moje skromne górolskie zdanie xD

Góralskie zdanie szanuję jak najbardziej ale nie przekonuje mnie to, że Ciebie nie przekonuje "chcieć to móc". Dorzucę jeszcze "myśl to rzecz". Mało kto da się przekonać, że ktoś inny może rozumieć jego ból. Ale uwierz mi, mam za sobą tyle przejść, które zmieniły mój światopogląd o 180 stopni, że wiem co piszę smile

Tak więc zobaczymy dalej co z tego wyniknie smile

184 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-04 18:20:46)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Siedziałam tam prawie dwa miesiące i troszkę mi się znudziło...wole góry...jak dla mnie są spokojniejsze i pozwalają się zaszyć gdzieś w jakiejś samotni na jakimś szczycie....przenocować w schronisku by o 5 nad ranem wyjść na szczyt i rozmyślając nad swoim życiem patrzeć jak pierwsze promienie słońca budzą tysiące ludzi których nie znasz a i tak życzysz światu miłego dnia.Uśmiechasz się widząc te cuda przed Tobą i chociaż przez ułamek sekundy cieszysz się że żyjesz....nad morzem jakoś tego nie czułam...przygnębia mnie morze i jego humory....


Don Pedro też swoje przeżyłam...i chociaż żałuje miliona źle podjętych decyzji które zrujnowały mnie i mój światopogląd szanuje wasze zdanie xD chociaż nie zawsze się do niego stosuje...Nie uniżam rangi waszych doświadczeń...chce tylko je z siebie wylać bo mi ciążą...

185

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Najpierw w głowie Ci pożar, teraz powódź..czyżby przepowiednie nostradamusa zaczęły się spełniać? tongue

To będzie Cię drogo kosztować..ale mówiłem Ci wcześniej, że reprezentuje hotel Burj Al Arab w Dubaju czy nie? smile

186 Ostatnio edytowany przez Kakyuu (2009-12-04 18:33:12)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Wiesz Kochany ja mam katastrofalne wizje swojego życia big_smile zboczenie zawodowe :]
Cóz....nie informowałeś mnie o tym...a może było gdzieś drobnym druczkiem i wygwiazdkowane i nie zwróciłam uwagi yikes..błagam nie karz mi rozbijać swojej świnki skarbonki....

187

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Jak to przejdzie na mnie to zgłosze się do Ciebie po odszkodowanie tongue

Nie musisz rozbijać świnki, nie lubie nosić dużej gotówki przy sobie, wolę przelew smile

188

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Co do odszkodowań wybacz ale to niezalezne ode mnie wiec reklamacji i zażaleń nie przyjmujemy xD


Wybacz Kochany ale wszystkie swoje oszczędności trzymam pod materacem albo w śwince xD
Jesteś zmuszony przyjąć tak ogromną sumę pieniędzy lub zażądać zapłaty w naturze xD
Posiadam hektar pola..wystarczy ?? big_smile

189

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Ok mogę się zgodzić na pewno ryzyko...a zgodzisz się chociaż na wsparcie duchowe w przypadku, gdy będę zmuszony poddać się psychoterapii? tongue

To zależy od miejscowego planu zagospodorowania przestrzennego, co na tym polu możemy zrobić tongue

190 Ostatnio edytowany przez Agatka (2009-12-10 22:58:28)

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Dobrze duchowo możemy wspierać naszych kochanych pacjentów xD

cóż...działka w malowniczej okolicy, niedaleko stadnina koni góry, góry, góry i jeszcze raz piękne góry....


Eh...z minuty na minute sama zapewniam sobie dodatkowe katusze....zero planów na wieczór...sama zerkam na JEJ i JEGO opisy...przeglądam profil na nk...sama siebie dobijam..i po co sad ehh...

Zaraz sie tu pochlastam zapalniczka....to rozmyślanie mnie zabija!!

191

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Kakyuu a jak Ty zdobyłaś jej nr gg? I po co? smile A Matt po co zdzwonił? Bo chyba nie po to, żeby poprawić ci humor skoro jeszcze bardziej cię zdołował. Nie łatwiej byłoby ci zerwać z nim kontakt, żeby się nie dobijać? Biedulko Ty musisz zacząc mysleć o sobie w kategoriach: Teraz będę walczyć o MOJE szczęście, juz dosyć tego złego, trzeba odwrócić los:D Ja tez kocham góry nasze sląskie i to jedyne miejsce, którego tak mi brakuje i za którym tak tęsknię tutaj na obczyznie...:/ Doceń kochana te piękności wokół siebie;)

192

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??
Kakyuu napisał/a:

Zaraz sie tu pochlastam zapalniczka....to rozmyślanie mnie zabija!!

Więc nie rób tego.

Co do działki brzmi ciekawie, może po raz pierwszy zgodze się przyjąć "kota w worku", w ramach wynagrodzenia, za poświęcony Ci czas jako Twój osobisty concierge smile

193

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Rosalee...ona do mnie pisała żebym dała mu spokój...i sie od niego odsunęła.Jakbym mu wisiała na szyi o_O to nie ja do siebie dzwonie i jojce że zależy i że nie zapomnę i nie chce odstępować mojego boku...no ale spoko..nie narzucam się mu ale to on dzwoni. Dzwoni bo się martwi o moje zdrowie.

On_26 a nie chciałbyś obejrzeć działeczki big_smile tak od razu "kota w worku"...ja nie płace byle czym...mówiłam gotówka albo natura xD

194

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Oczywiście, że natura big_smile Przypomniałem sobie, że pieniądze szczęścia nie dają tongue

Podobno kobietom się nie odmawia, więc owszem,chętnie obejrzę działeczkę.. Mam jednak nadzieje, że nie zapali mi się grunt pod nogami w Twojej obecności smile

195

Odp: Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Nie martw się rzeka dość blisko zawsze zdążę Cię zgasić xD lub zalać łzami....domyślasz się że o katastrofy w moim towarzystwie nie trudno xD

Posty [ 131 do 195 z 752 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Już 4 miesiąc nie jesteśmy para a ja nadal walcze czy warto??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026