Przyszła rozwódka chcę się przywitać :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 83 z 83 ]

66

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Chyba rzeczywiście boję się odsłonić,pokazać jak mi zależy żeby w razie straty mniej bolało.Zawsze starałam się być samodzielna,niezależna taka co sama sobie z wszystkim poradzi.

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

smile goska_np jesteś zosia samosia? Znam to aż za dobrze... to niestety jest toksyczne... Ty z pewnością lubisz gdy widzisz że druga osoba Cię potrzebuje, ale sama wysyłasz odwrotny sygnał - sama sobie poradzę. Z czasem druga osoba zaczyna się czuć w takim związku nie potrzebna...

68

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

witam drogie panie i kto tu jest niezdecydowany jak czytam tylko kilku z was wypowiedzi to ja gdybym byl na waszym miejscu kopa w tylek i spadaj facet a uogulnianie i wrzucanie do jednego worka chorych na depresje jest bardzo nie miejscu powodzenia wam wszystkim i nie zycze koszmaru depresji i samotnosci bo wolabym chorowac na ebole i raka w ostatnim stadium niz byc samotnym dzieki spokojnego poranka

69

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Witaj wacek234 nie uogólniam, nie czuj się urażony. W jego przypadku depresja była ciągłą wymówką i usprawiedliwieniem dla wszystkich świństw, które mi robił. Bardzo wygodnie... Życzę byś nigdy nie zachorował na ebole/raka ale też byś nigdy nie czuł się samotny.

70

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Wczoraj poszłam po poradę prawną. Wniosek już miałam napisany, prawniczka po przeczytaniu stwierdziła, że na pierwszej rozprawie dostanę rozwód. Z formalnego punktu widzenia, rozwód jest łatwiejszy niż zawarcie związku małżeńskiego... piszesz wniosek, wysyłasz pocztą, sąd przysyła do ciebie informacje o dacie rozprawy i stawiasz się odpowiedniego dnia, koniec. Zgoła odmiennie wygląda to z  emocjonalnego punktu widzenia, przed ślubem nikt się nie waha, a przed rozwodem tysiące bitew w głowie stoczonych... Teraz muszę szybciutko wysłać, to jest szansa, że rozprawa odbędzie się jeszcze przed wakacjami, bo jak nie to z uwagi na okres urlopowy sprawa  bardzo odwlecze się. Trzymajcie kciuki!

71

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)
lili_82 napisał/a:

Wczoraj poszłam po poradę prawną. Wniosek już miałam napisany, prawniczka po przeczytaniu stwierdziła, że na pierwszej rozprawie dostanę rozwód. Z formalnego punktu widzenia, rozwód jest łatwiejszy niż zawarcie związku małżeńskiego... piszesz wniosek, wysyłasz pocztą, sąd przysyła do ciebie informacje o dacie rozprawy i stawiasz się odpowiedniego dnia, koniec. Zgoła odmiennie wygląda to z  emocjonalnego punktu widzenia, przed ślubem nikt się nie waha, a przed rozwodem tysiące bitew w głowie stoczonych... Teraz muszę szybciutko wysłać, to jest szansa, że rozprawa odbędzie się jeszcze przed wakacjami, bo jak nie to z uwagi na okres urlopowy sprawa  bardzo odwlecze się. Trzymajcie kciuki!

Trzymam kciuki za szybki termin! Sama sprawa niestety tez nie jest niczym przyjemnym...

72

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Witajcie, za moment będą po rozwodzie, temat w sam raz jak dla mnie.
Jestem z Krakowa.

73

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Cześć bozka_krakow, ja za trochę ponad tydzień odwiedzam przyjaciół w Krakowie:) czekam z niecierpliwością na Twoją relację ze sprawy (wszyscy straszą, że to takie trudne... ehh) i oczywiście trzymam kciuki, żeby było to jak najmniej traumatyczne przeżycie dla Ciebie!

Napisałam do ex, że składam wniosek i proszę, żeby pokrył połowę kosztów rozprawy. Ciekawe czy odpisze... albo oleje mnie, co jest bardziej w jego stylu...

74

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)
lili_82 napisał/a:

Cześć bozka_krakow, ja za trochę ponad tydzień odwiedzam przyjaciół w Krakowie:) czekam z niecierpliwością na Twoją relację ze sprawy (wszyscy straszą, że to takie trudne... ehh) i oczywiście trzymam kciuki, żeby było to jak najmniej traumatyczne przeżycie dla Ciebie!

Napisałam do ex, że składam wniosek i proszę, żeby pokrył połowę kosztów rozprawy. Ciekawe czy odpisze... albo oleje mnie, co jest bardziej w jego stylu...

Sąd mnie nie obciążył kosztami rozwodu! Mimo iz o to nie wnioskowałam smile Po prostu babka wiedziała że drań mnie porzuca bez mrugnięcia okiem i co? Trzy stówki do przodu!

75

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Miło widzieć na forum ludzi z tak odległych miejsc. Białystok pozdrawia!

76

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Cześć dziewczyny,

ex się odezwał i ... on się nie zgadza na rozwód! No żesz kurza twarz! Od dwóch lat on chce odejść, a teraz gdy ja podjęłam decyzję to on się nie zgadza (bo to nie jego wina, że jest chory). On chce (to też śmieszne - on jeszcze ma czelność czegoś chcieć), żebym poczekała do końca czerwca. Mam dosyć... znów jestem kłębkiem nerwów...

77

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)
lili_82 napisał/a:

Cześć dziewczyny,

ex się odezwał i ... on się nie zgadza na rozwód! No żesz kurza twarz! Od dwóch lat on chce odejść, a teraz gdy ja podjęłam decyzję to on się nie zgadza (bo to nie jego wina, że jest chory). On chce (to też śmieszne - on jeszcze ma czelność czegoś chcieć), żebym poczekała do końca czerwca. Mam dosyć... znów jestem kłębkiem nerwów...

NIe macie dzieci - rozwiedź się bez orzekania....

78 Ostatnio edytowany przez Purple_Rain (2015-02-23 18:47:34)

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

lili współczuję Ci. Najgorsze jest takie poczucie zawieszenia. Wiem, że łatwo powiedzieć : "nie denerwuj się ", ale przecież wiesz, że nerwy nie zmienią sytuacji. Nie daj sobie ukraść tej siły.

79 Ostatnio edytowany przez lili_82 (2015-02-25 12:24:31)

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Marmolada1984 ja i tak myślałam o rozwodzie bez orzekania o winie, ale nawet w tym przypadku ex jest w stanie skutecznie utrudnić mi rozwód, np. przez nieodebranie pozwu. Może też zwyczajnie przedłużyć ten koszmar przez niestawienie się na rozprawie. Tego wolałabym uniknąć. To wszystko i tak jest wyjątkowo trudne, nie chce dodatkowych komplikacji, nie mam na to siły (jeszcze).

80

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

No i jestem rozwódką, bez orzekania o winie i z opieka naprzemienną dla dzieci - no zobaczymy co życie przyniesie

81

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

bozka_krakow nie pozostaje mi nic innego jak gorąco pogratulować! Jak wyglądała sprawa? Było ciężko, łzy, zwątpienie itp?

82

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Sprawa trwała ok 3 lata, zachowanie byłego - obrzydliwe - nawet gadać mi się nie chce - może kiedyś, szarpałam się przed każdą rozprawą (terminy były co 4 miesiące-też niefajnie). W końcu facet był tak dobity szarpaniną (ja też ale szłam trwardo wg wytyczonej ścieżki) że zaczął odpuszczać - adwokatki pomiędzy sobą ustalały szczegóły - jakoś poszło. Dopiero dzisiaj do mnie dociera bo wczoraj to byłam zakręcona jak wieczko od słoika. Nareszcie mam spokój, a właściwie jeszcze miesiąc a będę miała zupełnie.
Jeśli ktoś potrzebuje szczegółów albo porady po prostu - zapraszam na priv - na pewno odpiszę.

83

Odp: Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)
lili_82 napisał/a:

Marmolada1984 ja i tak myślałam o rozwodzie bez orzekania o winie, ale nawet w tym przypadku ex jest w stanie skutecznie utrudnić mi rozwód, np. przez nieodebranie pozwu. Może też zwyczajnie przedłużyć ten koszmar przez niestawienie się na rozprawie. Tego wolałabym uniknąć. To wszystko i tak jest wyjątkowo trudne, nie chce dodatkowych komplikacji, nie mam na to siły (jeszcze).

Co prawda to prawda - utrudniać można, ale nie ma czegoś takiego jak nieodebranie pozwu. Przesyłkę niepodjetą w ciągu 14 dni uważa się za doręczoną.

Później moze unikac rozpraw ale będzie płacić grzywnę. Najlepiej się jednak dogadać.

Posty [ 66 do 83 z 83 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Przyszła rozwódka chcę się przywitać :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024