wyprowadzę chyba zwierzaki na spacer, wszsytkie
cos czuje ze wąż potrzebuje nie tylko spaceru ale raczej maratonu ![]()
Pije kawke z wami ![]()
tyle ze w pracy ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Z przymrużeniem oka, czyli nie opuszczę Cię aż do rozwodu :-)
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
wyprowadzę chyba zwierzaki na spacer, wszsytkie
cos czuje ze wąż potrzebuje nie tylko spaceru ale raczej maratonu ![]()
Pije kawke z wami ![]()
tyle ze w pracy ![]()
Podobne tematy
Tenniedobry2 - "wyprowadzę chyba zwierzaki na spacer, wszystkie"
Boisz się o swoje małżeństwo, że tak drastycznie ?;-)))))
Wiesz, żaden naukowiec nie potwierdził naszych rewelacyjnych teorii. To tylko domniemania bandy neurotyczek :-)))))
Na Twoim miejscu nie zżywałabym się z tym, aż tak bardzo;-)))
Tenniedobry2 - "wyprowadzę chyba zwierzaki na spacer, wszystkie"
Boisz się o swoje małżeństwo, że tak drastycznie ?;-)))))
Wiesz, żaden naukowiec nie potwierdził naszych rewelacyjnych teorii. To tylko domniemania bandy neurotyczek :-)))))Na Twoim miejscu nie zżywałabym się z tym, aż tak bardzo;-)))
no aż tak tragicznie ze mną nie jest ![]()
tenniedobry2 napisał/a:wyprowadzę chyba zwierzaki na spacer, wszsytkie
cos czuje ze wąż potrzebuje nie tylko spaceru ale raczej maratonu
Pije kawke z wami http://emotikona.pl/emotikony/pic/18icon_pom.gif
tyle ze w pracy
przyłączam się do kawki, tez w pracy
miłego, pozdr
Tenniedobry Brak czasu to tylko wymówka ! Żona mogła popełnić na Tobie " dobrowolny gwałt " lub na śpiocha mogłeś:D napewno w trakcie byś się wybudził i dostał sił jakich wężuś jeszcze nie mił ![]()
Propozycja na weekend ? dużo seksu mało gadania , czyż to nie piękna wizja ?? Tak tak obowiązki ( nieuciekną ;p ) a Wy jacy naładowani z tego wyjdziecie ?
Pamiętaj ! O zwierzaki nie dbaj aż tak mocno !! To zona ma byc number one ;p
Witaj rybeczko ![]()
a jesli zwięrzaki są, pojawiają się ot tak sobie i nie mam na to wpływu? dwa lisy? dwa zające? bażanty z młodymi? jeż? nornice, mysz? to czy mam je ważyć??
End_aluzja, co złapiesz to waż;-)) Będziesz dawcą wiedzy do naszych teorii;-)))
End_aluzja - ale to nie zwierzaki " domowe " , nie masz ich w domu prawda ? Ani martwych ani żywych ??? Jak na mój gust nie zagrażają ;p
Buhahahahahaha Joanko właśnie doczytałam Twojego posta
wyobrażasz sobie jak ktos biega za lisami i innnymi stworzeniami i wagą
Buhahahahahahaha . Padłam
Chyba że facet tak samo pojawia się i znika jak te oto zwierzaczki .... ?
To ma kobita przewalone ;p
Tenniedobry Brak czasu to tylko wymówka ! Żona mogła popełnić na Tobie " dobrowolny gwałt " lub na śpiocha mogłeś:D napewno w trakcie byś się wybudził i dostał sił jakich wężuś jeszcze nie mił
Propozycja na weekend ? dużo seksu mało gadania , czyż to nie piękna wizja ?? Tak tak obowiązki ( nieuciekną ;p ) a Wy jacy naładowani z tego wyjdziecie ?
Pamiętaj ! O zwierzaki nie dbaj aż tak mocno !! To zona ma byc number one ;pWitaj rybeczko
dokładnie, czasem "gadanie" jest nie koniecznie porządane
ale to chyba kwestia jeszcze wieku, nie potrzeba zbytnio stymulantów żadnych ![]()
nie nie, wypchanych zwierząt w domu nie trzymam fakt...
mam tylko szaliczek ze skórki// króliczka... ale nie patrzcie tak na mnie. z lumpa był, 10 zł za kilo...
może skórce mały pogrzebik sprawimy??
Madziu o ja przepraszam, End_aluzja napisała, że się pojawiają ;-)) Znaczy się, same przychodza, może by tak waga na wycieraczce?;-)))
Tenniedobry2, masz rację, mój mąż jak miał 34 lata to tez nie potrzebował stymulantów;-))) Dopiero po 40 go naszło, więc wykoś te zwierzaki do tego czasu;-))
End_aluzja jak z lumpa za dyszkę, to miejmy nadzieję, że nieszkodliwe, ale daj mi, sprezentuję kochance męża :-)))
Tenniedobry2, masz rację, mój mąż jak miał 34 lata to tez nie potrzebował stymulantów;-))) Dopiero po 40 go naszło, więc wykoś te zwierzaki do tego czasu;-))
Ale węża bym zostawiła , zawsze moze sie przydac
End_aluzja jak z lumpa za dyszkę, to miejmy nadzieję, że nieszkodliwe, ale daj mi, sprezentuję kochance męża :-)))
Ja wiem ze lepiej stoisz finansowo od męża ale daj mężowi sie wykazać i może niech on sprezentuje za 10zł prezencik kochance .
A ten szaliczek od endi przekazałabym jakiemuś kotkowi do schroniska , zima idzie .........
Ten niedobry nie twierdze że stymulanty są potrzebne gdzieś ty towyczytał
poprostu by cię chcica rozsadziła ![]()
Joanko ..waga na wycieraczce to dobty pomysł
chociaż może nie przed wejściem bo każdy z gości raczy się ważyć przed wejściem do mieszkania ![]()
End_aluzjo ...Pogrzeb jak najbardziej odprawiamy szaliczkowi , Ja wiem lump 10 zł ...Ale zwierze sprzedane w markowym sklepie czy lumpie to zwierze .. martwe ...ale żyło kiedyś ...Nie jestem za " zwierzakowymi " wdziankami .. szaliki czapki futra jedna cholera co ...Nie potępiam ludzi za to że je noszą ale mimo wszystko jeśli nie jest to cos co potrzebujesz to wywal to ...Fakt życia zwierzowi nie zwrócisz ..Ale przynajmniej trupa na sobie nosic nie będziesz ![]()
no właśnie mam takie uczucie... załamania energii jak zakłądam kołnierzyk...
Joanko, damy twojej kochance
wyslij mi na priva adres..
wsadze w kopertę
i się zdziwi, jak martwe cuś wyciągnię..
hehe
Bardzo dobry pomysł ![]()
"Ten niedobry nie twierdze że stymulanty są potrzebne gdzieś ty towyczytał
poprostu by cię chcica rozsadziła
"
kierunek, wypad poza "jaskinie" z maczugą, namierzenie celu, porwanie
i do upadłego w jaskini aż organizm upomni się o pożywienie
a obowiązki poczekają, ja wiem ![]()
tylko pobyt w jaskini bliżej nie określony
a dieta cud , jest, w sumie to można by pod stymulanty podpiąć
jogurcik 7 zbóż, pełne ziarno ![]()
to już mnie poniosło, ale lepszy ubaw niż płacz ![]()
milego
Tak czytam, czytam .... i mroz cialem przechodzi.
Jakam ja lekkomyslna i niedbala o zwiazek.
W domu 6 podstepnych stworzen (psy dwa, kotow cztery), ktore byly zmusily mojego misia do przytulanek hen we swiecie.
Watek zdecydowanie ku przestrodze dla potomnych - u nas to juz po ptakach....
A propos etoli z krolikow - a po co to malpie wysylac tak kosztowna rzecz, za cale 10 zeta, no nie....
U mnie czesto na wycieraczce rano myszki leza (czasami pare sztuk), owoc nocnych eskapad kociarni.
Moze to by podeslac.
Jak kobita zdolna (a zdolna na bank) to se co moze wymodzi.
No dobrze, a jaka czeka mnie przyszłość jeśli mam nadwagę zwierząt nad mężem? Mam 4 psy- około 130 kg razem i kotów też z 15 kg. Mąż w takim razie na niedowadze jest? I co z tego wynika?
No dobrze, a jaka czeka mnie przyszłość jeśli mam nadwagę zwierząt nad mężem? Mam 4 psy- około 130 kg razem i kotów też z 15 kg. Mąż w takim razie na niedowadze jest? I co z tego wynika?
Szybciutko tuczyc mezusia - moze jeszcze uratujesz zwiazek.
Betina chcesz oddać zdobycz kotków które same upolowały jakiejś piździe ????????????? ...Trzeba by zagadać do kotków ;p a królika też wyslemy lub odprawimy mu pogrzeb ;p
wiejska baba tucz męża albo odchudź zwierzaki ..........cholera a jest tu ktoś po przejściach BEZ ZWIERZĄT ????????????/ nie spotkałam ..
Te zwierzaki są serio winne rozejściom ;p
buhahaah
piździe ????????????? ...
Madzia pilnujemy słownictwa ![]()
Dzień dobry;-)
Ja dziś zapracowana, ale czytam :-)
Czytam i wyję, wyję i czytam :-)
Nie wyj tylko pomóż mi rozwiazac zagadke .
Moja 4 mc kocica gdzies przepadła , zagubiła mi sie w domu i od 12godz nie mozna jej znaleźć .
Czy to jakiś znak, sygnał ??
Jejku, ale wychodząca, czy domowa?;-)
Rybko oczywiście że pilnuje słownictwa , nazwałam ową kochanicę bardzo łagodnie kulturalnie jeszcze ....No wybacz ale z szacunkiem do " takich " to u mnie ciężko ![]()
Hmmm Zagubiona kotka na pewno jest znakiem ," dla związku " hihiiii ![]()
Domowa a do tego mąz pojechał w delegacje .... hm zgadali sie ?? w jednym czasie opuscili ognisko domowe ![]()
Rybko oczywiście że pilnuje słownictwa , nazwałam ową kochanicę bardzo łagodnie kulturalnie jeszcze ....No wybacz ale z szacunkiem do " takich " to u mnie ciężko
Oj ja wiem ....... ja z szacunkiem owa moja nazywam kurewna ![]()
mążi kotka ...hmmmmmmm ciekawa relacja ![]()
Joanko a dlaczego Ty wyłaś ?
Może dlatego Madziu :-)))))
"Betina chcesz oddać zdobycz kotków które same upolowały jakiejś pi***** ?????????????"
Ja z kolei nazywałam eksa poteflonem, a jego pannę suczą ![]()
Ja mówię kulturalnie per "Twoja kochanka", obraża się, więc mu tłumaczę, że dopóki oboje są w związku małżeńskim to ja funkcjonuje jako żona, a pani od seksu jest kochanką. Moja mama natomiast mówi "ta jego flama":-)
No te moje określenia to stosuje na swój własny użytek.
Z nim rozmawiając używam określenia ...Twoja panna.
Ulubienica mojego prawie bylego to PASKUDA, a jak mocno zla jestem to FRANCA.
Kotki gardza swoja zdobycza, czemu zatem nie spozytkowac myszek-nieboszczek i nie wyslac?.
A propos zwierząt ![]()
Mój kocur obczaił w łazience rybiki
jednego pożarł dziś
Nie mam co pannie w prezencie wysłać ![]()
Mój kocur ma zakaz zbliżania się do chomika i teraz swój telewizor 3d z posiłkami ma w łazience.
Prawdopodobnie niedługo wytłucze wszystkie rybiki:-)
To ja jednak jestem wyrachowana w odzywkach ale nie demonstruje bo admintratorzy gotowi mnie wywalić
... Generalnie " pieszczotliwie " to ja ich nie nazywam , i dobrze że mi taka w życie nie weszła , leżałaby trupem niczym te myszki i rybiki ![]()
Dziewczęta, a co powiecie na określenie "Faworyta mojego męża", takie klasowe;-)))))))))))
Np... można wtedy powiedzieć: "Twoja faworyta to ma szczęście, że zdobyła takiego "mężczyznę"" :-)))))))
"Faworyta mojego męża", takie klasowe;-)))))))))))
cenie swoj czas i szkoda mi go na wypowiadanie 3członowego zdania na określenie kurewny
Mowiłam wprost kurewna bez nadawiania rangi klasowej bo dla mnie to nawet nie jest klasa "0"
Z kurewną nie wyjadę, wszak mam córkę i nie wypada :-)))
Aczkolwiek w niedzielę, szykuje nam się wspólny obiad (urodziny młodej) i może zapodać ościstą rybkę i w tzw. międzyczasie zapytać "Kochania, a co u Twojej kurewny?" :-)))))))))))))))
"Kochania, a co u Twojej kurewny?" :-)))))))))))))))
Uwazaj bo jak sie obrazi poteflon to nie rozstaniecie sie w zgodzie ![]()
Przeraza mnie troche ta obecnosć u was Rybików 
skąd one sie biora ?? Widziałam to tylko w necie i są obrzydliwe 
Pojęcia nie mam, skąd te maleństwa się biorą.
Mam świeżo wyremontowaną łazienkę ![]()
Prosze was żeby wysilać sie do nadawania " bardziej klasowych " nazw zwykłym dziwkom ??
Nawet przy dziecku ... Poprostu się o niej nie.mówi i jeśli jest taka możliwość z fiutem który do niej poszedł urwać kontakt .. Gorzej jak to ojciec dziecka , i sie interesuje dzieckiem - wtedy poprostu brak komunikacji . Przyłazi taki gnom do dziecka nie.do was ... Ci sie na boku bzykaja bzykali itp itd a wy bd " klasowo " je nazywać .
Szczyt głupoty ![]()
Ja niewiem jak rybiki wyglądają , wstyd się przyznać hehe ....
Ja niewiem jak rybiki wyglądają , wstyd się przyznać hehe ....
Ja niby po studiach a tez musiałam sprawdzić w necie co to za paskudztwo
Człowiek całe zycie sie uczy a gupi....... ![]()
Hehe .
)
Madziu sugerujesz, że przy obiedzie powinnam poteflonowi wypalić "A co tam u Twojej zwykłej dzi****?" :-)))))))))))
A tak serio to chyba się ewakuuję na ten czas z domu, czym mamy mniej kontaktu tym mniej się nakręcam i przychodzi stan wyciszenia.
Wtedy tatuś nie ma co liczyć na obiad, cóż wróci do domu i zje ze zwykłą.... :-))))))
Mam nadzieję, że moje dziecko nigdy nie przeczyta jak się matka terapeutyzuje na tym forum :-))))))
Joasiu ona nie jest zwykła ona jest "niezwykła " ![]()
Joanko sugeruje nie robić żadnego.obiadu niech se ze z tą ..... Są siebie warci
Przychodzi do dziecka wiec podana.kawa to maximum uprzejmości . Po co sie masz pytać co u lafiryndy interesuje Cie to ?
Przychodzi tata do dziecka wiec.ma.spędzić czas z dzieckiem _ amen
Zadnych obiadów słodkich pytań
Ja bym napewno nie była w stanie spędzić z takim ( żywym ) w jednym pomieszczeniu wiecej niż 5 minut ![]()
Mam pomysł!!!!
Spiszemy nasze historie i wydamy książkę ;-))
Uwaga Tytuł:
"Wolontariusz i jego niezwykłe kurewny" ;-))))))
Tu ukłon w stronę Lexpara i rybki :-))) Byliście inspiracją :-)))
Szkoda.papiwru tuszu czy choćby nawet długopisu na takie." dno ludzkie "
Joanko zauważyłaś od zwierzat , wibratory po nazywanie kochanek.kulturalnie na ksiazce kończąc ...łaaaadnie ![]()
Mam pomysł!!!!
Spiszemy nasze historie i wydamy książkę ;-))
Uwaga Tytuł:
"Wolontariusz i jego niezwykłe kurewny" ;-))))))Tu ukłon w stronę Lexpara i rybki :-))) Byliście inspiracją :-)))
he, he...praca zbiorowa ![]()
Pewnie opasłe tomisko by wyszło:)
Szkoda.papiwru tuszu czy choćby nawet długopisu na takie." dno ludzkie "
Joanko zauważyłaś od zwierzat , wibratory po nazywanie kochanek.kulturalnie na ksiazce kończąc ...łaaaadnie
Cóż, to nie nasza wina, że takie kreatywne i zdolne jesteśmy :-)))
Nie no.. to ja jechałam z koksem przy mężu.. a woda na młyn była jak tylko zobaczyłam jej zdjęcie w internecie. Małe bo małe ale ..
Nazywam ją wargulcem, desperatką i uwaga uwaga... brudasem.
I wiem, jak to o mnie świadczy ![]()
Na szczęście mam coraz mniejszą potrzebę mówienia o tym osobniku.
dziewczyny książka to już się pisze, bo forum jest ... książką, można wręcz rzec - Bestseller !
A my niczym te kartki szeleszczące na wietrze....
Zroszone naszymi łzami.....
Wygniecione przez życie.
Z prozy idziemy w poezję :-)))
Była sobie raz kurewna
Miała księcia z bajki
Snuła plany ich przyszlosci
Aż poczuli zony złości
Książę podjął wiec wyzwanie ....
I tu każda moze dopisać swoje zakończenie ![]()
Była sobie raz kurewna
Miała księcia z bajki
Snuła plany ich przyszlosci
Aż poczuli zony złości
Książę podjął wiec wyzwanie ....I tu każda moze dopisać swoje zakończenie
Była sobie raz kurewna
Miała księcia z bajki
Snuła plany ich przyszlosci
Aż poczuli zony złości
Książę podjął wiec wyzwanie ....
Wszak miał całkiem niezłe branie,
obiad z żoną, seks z kurewną
Piękne życie, po co wierność.
Wolontariat to jest to!
Się kurewna zakochała
i niezwykle się starała.
Z przodu, z tyłu, z dołu, z boku
przy szpagacie i w rozkroku.
A nasz Ksiąze dzielny men
mógł z nią tak przez cały dzień.
Zona się zdenerwowała
i do sądu się udała.
I to tej historii koniec
kupił książę cudzą żonę.
Może ja wydam jakiś tomik "Wynurzenia neurotyczki"?;-))))
ryba81 napisał/a:Była sobie raz kurewna
Miała księcia z bajki
Snuła plany ich przyszlosci
Aż poczuli zony złości
Książę podjął wiec wyzwanie ....I tu każda moze dopisać swoje zakończenie
Była sobie raz kurewna
Miała księcia z bajki
Snuła plany ich przyszlosci
Aż poczuli zony złości
Książę podjął wiec wyzwanie ....Wszak miał całkiem niezłe branie,
obiad z żoną, seks z kurewną
Piękne życie, po co wierność.
Wolontariat to jest to!
Się kurewna zakochała
i niezwykle się starała.
Z przodu, z tyłu, z dołu, z boku
przy szpagacie i w rozkroku.
A nasz Ksiąze dzielny men
mógł z nią tak przez cały dzień.
Zona się zdenerwowała
i do sądu się udała.
I to tej historii koniec
kupił książę cudzą żonę.Może ja wydam jakiś tomik "Wynurzenia neurotyczki"?;-))))
Padlam na podłogę
masakra
Dobrze ze M w delegacji bo nie wiem jakbym wytłumaczyła moj paniczny śmiech ![]()
No proszę ![]()
Jakie ukryte talenta ma nasza Joanka ![]()
Hmm... jedni mają talenta oralne inni oratorskie ;-)))))
Rzecz gustu, co kto woli
:P:P:P:P
Hmm... jedni mają talenta oralne inni oratorskie ;-)))))
Rzecz gustu, co kto woli:P:P:P:P
Buhaha...Joanka...ja Cie proszę ![]()
ja też ... o więcej ![]()
Witam dziewczyny po przeczytaniu poezji po prostu padłam
Aż chce sie.jeszcze czytać hahahha
Nic ja uciekam do szkoły pozdrawiam ![]()
Dzień dobry :-)
Nie wiem jak na Was, ale na mnie ten nasz wątek działa wybitnie terapeutycznie ;-)))
Mnie się już dziób haha jak tylko zobaczę, że kolejna radosna twórczość do poczytania się pojawia:-))
Dziękuję Wam bardzo :-))
I żeby nie było, ja nikomu nie zamierzam płacić za tę internetową terapię.
Ja jestem biedną samotną matką i mnie na Was nie stać :-)))
Madziu, ucz się pilnie! ;-)
Dzien dobry
Sobota a my spania nie mamy
7:15 meldunek na net- kobietach
Joasiu ale Ty jestes autorka wątku moze jakas prowizja Ci sie należy ??
Zawsze pare zł na loda uzbierasz ![]()
Rybko.... na lodach to ja moje gołąbeczki przyłapałam;-)))) Wystarczy :-)))
W ramach tego będę tu działać charytatywnie ;-)))
Dzien Dobry
Cóż to za długa cisza na tym wątku ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Z przymrużeniem oka, czyli nie opuszczę Cię aż do rozwodu :-)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026