netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

225 odpowiedzi20 674 wyświetleniazałożony przez mieczyk, 06.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 226 z 226 ]

196 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-10-08 23:27:15)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ciężko kapujący perez z Ciebie. Odniosłem się do wypowiedzi Niny, która napisała, że samiec alfa nie traci czasu na pisanie na forum o innych facetach, a Ty gadałeś o jakimś nokaucie. No to piszę, że skoro Nina też pisze na forum o innych kobietach, to znaczy że jest nie-samczyni alfa. Zresztą sam trochę zagmatwałem bo powinienem się do niej wprost zwrócić. Biję się w piersi i ciosam się po mordzie kijem od szczotki xDDDD

Ha no właśnie Thepass ma rację, jedna z niewielu bardziej wtajemniczonych osób w to, co w trawie piszczy i potrafiących trzeźwo ocenić sytuację. A wy albo zacznijcie czytać sęk sprawy, albo odstawcie trunki. Ja nie muszę być samcem alfa, ale żenuje mnie to, że z innych się robi na siłę, podczas kiedy są to słabe jednostki.

A zaraz, zaraz wróć - jakich konkurentów tam, mi na niej nie zależy. Chyba że masz na myśli że każdy facet jest konkurentem dla faceta to tak, coś jak Man vs Wolf heheh xDDD

197 Ostatnio edytowany przez Wstrząs (2014-10-08 23:31:16)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

mieczyk albo sie jest samcem alfa albo nie.nie ma czegos takiego jak robienie z kogos na sile samcem alfa.
tu masz definicje: http://www.netporady.pl/artykuly/milosc/samiec-alfa---instrukcja-obslugi/

198

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No wlasnie ja nie pisze big_smile
Nie pisze "ojejku, spotkalam ta "laske". Wszyscy na nia leca, a to jest jakas idiotka , ktora udaje wielka seks bombe, a faceci jej wierza. Zadawalam sie kiedys z jej chlopakiem, to moj kolega byl, ale teraz taki zal na facebooku robia. Nie rozumiem co ci faceci jak glupie gesi za nia tak lataja, to zwykla lamuska. I jeszcze pytala mnie co mu dac na urodziny, a jakze, przeciez kobieta nie powinna o to pytac powinna miec wyobraznie duza i wiedze o partnerze i gust jak kobiecie przystoi"

I tym wlasnie sie roznimy smile
Ja nie zakladam tematu zeby marudzic na temat kobiety jakiejs, z pracy, z ulicy, czy znajoma znajomej.
Ja nie przybijam piatki komus kogo mam za 'nerdzika' i lamusa.
A pozniej nie lece na forum jeczec. Bo po mnie jak przystoi na samice-alfa (czy jak moj maz mowi suke-czarownice) splywaja tacy ludzie jak po kaczce i nawet nie rozkminiam tego i nie zauwazam nawet big_smile

Inni panowie tez pisza na forum, ale facet ktory bez przerwy opowiada o tym jak inny facet jest slaby i ma taka potrzebe zeby to podkreslac. Nie jest zadnym samcem alfa. Przykro mi.

199

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

I taka wypowiedź mi się by podobała. Bo nie ukrywajmy, większość osób tak myśli, a nie wszyscy potrafią o tym powiedzieć, napisać czy przyznać się, bo zostaną przez ogół uznani za zazdrośników itd. A przecież takie sytuacje są śmieszne. Ale nie, lepiej mi zarzucać, że mam ból dupy. "Tym się różnimy"- naprawdę nigdy nie miałaś takich myśli? Jak byś się zachowywała na moim miejscu? Śmieszy mnie to że pozornie spoko dziewczyna wafluje się z jakimś nerdem, który się wywyższa i udaje speca od życia.
E to spoko jak dajesz się mężowi nazywać suką-czarownicą, widać że się cenisz.

Ja nie muszę być samcem alfa. Proszę was tylko o opinię na temat tego typka, czy po moich opowieściach on zasługuje na takie miano, obiektywnym zdaniem. Po to założyłem temat. Ja tam mogę być nawet samcem sigma.

200

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

Ha no właśnie Thepass ma rację, jedna z niewielu bardziej wtajemniczonych osób w to, co w trawie piszczy i potrafiących trzeźwo ocenić sytuację.

To dziwne bo odnoszę wrażenie, że thepass napisał to z przekąsem wink

201

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

To masz chyba złe wrażenie. A jeszcze co do podawania rąk - Nina, no tak już to widzę, jakby ktoś do Ciebie wyciągnął rękę, ktoś kogo nie lubisz, to byś ją odrzuciła, baaaaankowo. Tak, ja podałem rękę bo choć gościa nie lubię to mam jakiś szacunek do człowieka i to oznaka dobrego wychowania. Ale nie, wy kobity jak kogoś nie lubicie, czasem nawet bez powodu, to już macie w dupie takie wartości. Księżniczki kur**.

202

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Mieczyk, nie od razu trza być wobec kogoś chamem jak się go nie lubi, ale nie widzę powodu dlaczego miałabym na przykład prowadzić miłe rozmówki z kimś kogo ewidentnie nie znoszę. Jak kogoś nie trawię, to go unikam jak zarazy, co by sobie życia niepotrzebnie nie psuć. Widzę na ulicy, mówię cześć i nie wdaję się w dyskusje o prezentach.

A tak w ogóle, lamusem totalnym to jest dla mnie właśnie taki gościu co wszystkim innym facetom zawiści i jak przekupa obrabia im tyłek jak nie patrzą. Nieładnie, oj nieładnie.

203

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Normalnie, z grzeczności. Nie tyle miłe, co bez spiny. Po prostu pytał,to ja kulturalnie odpowiadałem, raz też kulturalnie zapytałem. Nie ukrywałem przy tym mojej antypatii do niego o czym świadczą słowa,które przytoczyłem. Nie były miłe i takie miały być. Unikam go ale jak już się widzimy to co zrobić,nie przeteleportuję się, nie. "Nie wdaję się", no kurde, jak sam zagadje? Gadałby a Ty byś poszła? I sam do mnie rękę wyciągnął, flaka zresztą.

No zgadza się, taki ktoś jest lamusem totalnym. Tylko to nie o mnie mowa,bo ja nikomu nie "zawiszczę"(co to za określenie) i nie obrabiam tyłka jak inni nie patrzą,bo to nie jest żadne obrabianie i nie ukrywam że go nie lubię,potrafię mu też w twarz powiedzieć. Bo czego miał bym się bać, że mnie pobije? xDDDD

204

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No widzisz, a ja nie potrzebuję się teleportować, żeby nawet jak taka osoba do mnie zagada, po prostu powiedzieć "sorry ale się spieszę" i odpłynąć w siną dal. Takie to trudne.

A Twoja postawa mnie mega zastanawia, bo nie do końca rozumiem po kiego grzyba wchodzić z gościem w dyskusję, po to tylko, żeby mu dowalić i się napawać swoją "wyższością" nad nim. Acha, chyba se włażnie odpowiedziałam na pytanie...

205

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Po prostu lubię dominację hehe xDDD Takim słabym jednostkom, którym wydaje się, że są jakimiś maczosami, bo ktoś im gdzieś tam powiedział, trzeba pokazywać jasno miejsce w szeregu. Taka natura.

206

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

I taka wypowiedź mi się by podobała. Bo nie ukrywajmy, większość osób tak myśli, a nie wszyscy potrafią o tym powiedzieć, napisać czy przyznać się, bo zostaną przez ogół uznani za zazdrośników itd. A przecież takie sytuacje są śmieszne. Ale nie, lepiej mi zarzucać, że mam ból dupy. "Tym się różnimy"- naprawdę nigdy nie miałaś takich myśli? Jak byś się zachowywała na moim miejscu? Śmieszy mnie to że pozornie spoko dziewczyna wafluje się z jakimś nerdem, który się wywyższa i udaje speca od życia.
E to spoko jak dajesz się mężowi nazywać suką-czarownicą, widać że się cenisz.

Ja nie muszę być samcem alfa. Proszę was tylko o opinię na temat tego typka, czy po moich opowieściach on zasługuje na takie miano, obiektywnym zdaniem. Po to założyłem temat. Ja tam mogę być nawet samcem sigma.

Bo masz bol dupy big_smile Nie , nigdy nie rozkminialam dlaczego ktos kogo nie lubie jest popularny, bo i po co?
Moze mi przejsc przez mysl cos zlego o kims, oczywiscie to naturalne. Ale nie trwa to tak dlugo i nie jest dla mnie tak wazne, abym tracila czas na to, by to opisywac. Bo po prostu szkoda na takich ludzi mojego czasu.

Ja i moj maz i moi znajomi lubimy zlosliwe okreslenia, a 'witch-bitch' albo 'bitchcraft' wcale nie sa jakies okropnie wulgarne ani zlosliwe. A juz wcale nie sa ponizajace. Nie wiem, moze po polsku to tak dla Ciebie brzmi.
I cenie sie bardziej niz Ty, skoro nie szmace swojej glowy lamusami czy nerdzikami big_smile

207

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No tak bo teraz modnie być takim Ą Ę Amerykańskim Gangsta Ziomem czy Lady Bitch z Beverly Hills. Żyjemy w Polsce i jak nazywanie Ciebie dziw** wydaje się w porządku, to ok, Twoja sprawa. Co Ty z ty tak z tym marnowaniem czasu. Mam wrażenie, że już zwykłe czynności codzienne są dla Ciebie stratą czasu. Tak oponujesz przeciwko jej a skrobnęłaś te prawie 4000 postów na forum, to też można określić jako stratę czasu. A czy ja tak Cię określam? Nie. Może przeszło przez myśl, ale po co nad tym dumać? smile Widzisz, wszystko tak można opisać.

Nie narzekam ani nie żalę się, tylko pytam was o opinię. Ale wy nie umiecie trzeźwo ocenić sytuacji, bo każdy post to atak personalny na mnie. To, że o nim tu piszę, nie znaczy że myślę o nim 24 godziny na dobę. Interesuje mnie ogólny problem nerdzików w Polsce i lansowaniu ich na maczosów choć są zwykłymi lamami.

208

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Suka to nie dziwka,a ja nie zyje w Polsce i moj maz nie jest Polakiem, i moi znajomi tez nie sa. Wiec nie znaja polskich okreslen  i ich znaczen . Zreszta w moich kregach slowa 'suka' uzywamy w swoim wlasnym znaczeniu, a nie slownikowym. Tak jak Ty wymyslasz znaczenie slowa 'nerdzik'

Moim zdaniem masz niska samoocene i w tym jest problem. Bo Ty piszesz te posty zeby atakowac tego kolesia i piszesz tylko o nim. Nic nowego sie chyba nie dowiedziales chyba od ludzi tutaj?

Tak szczerze? Nie wolisz zajac sie czyms bardziej na Twoim wlasnym poziomie, czyms ciekawym?
Zamiast ponizac sie zajmowaniem idiotami promowanymi na super facetow?
Mysle, ze ciekawsze sa problemy na tej kuli Ziemskiej.
Zajmuj sie rzeczami, ktore maja znaczenie, albo takimi ktore daja Ci przyjemnosc., A nie irytacje debilizmem ludzi.

209 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-10-10 01:15:08)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

To tym bardziej tragiczniej. To może wytłumacz mu, co znaczy ten wyraz po polsku. WYobrażasz sobie sytuację, gdy np. Niemka wyjdzie za Polaka i Polak będzie do niej mówił "ty moja kur*wko?" Przecież to jest analogiczna sytuacja ... no ale co kto lubi. Rozumiem, że jakby wybranek był Polakiem, to nie mógłby tak mówić. Chyba że to Murzynejro, oni mają tam takie swoje slangi i u nich to normalka hehe nygaską by Cię mógł nazywać np hehe xDDD Znam jednego czarnego co do białych ludzi mówi "My Nigger" czaicie heheh? Zwisa mu rasizm i sam się śmiał jak się z niego śmieją, kiedyś taki Czarek do niego powiedział, że jak zgaszą światło to nawet sam siebie nie rozpozna, to ten typek zaczął wić się ze śmiechu po podłodze :DDD Ale dobra bo zbaczamy z tematu jak wokalistki TATU.

No sorry ale co innego nerdzik, a co innego SUKA. Przecież to jest megaobraźliwe. Szczerze, to chyba w życiu do laski tak nie powiedziałem. Ujma na honorze faceta. A Twój se gada i ma wywalone, w obcym języku więc może haha xDDD A jakby Twój facet był Polakiem i gadał do Ciebie "suczka-mruczka" to byś akceptowała?
Rany ale to że piszę o nerdziku nie wyklucza na przykład tego, że pracuję nad czymś innym albo relaksuję się w inny sposób. Ale z Twojej wypowiedzi jedno mi się podobało:

Zamiast ponizac sie zajmowaniem idiotami promowanymi na super facetow?

Czyli jednak idiotami. I to mi się podoba, w końcu ocena i w dodatku taka, która mnie satysfakcjonuje heheheh xDDD To mnie uspokoiło. NIe tykam lamusa skoro według was też jest idiotą. Następnym razem naharham mu na maskę samochodu jak zajedzie xDDD Nie no świruję.

210

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
Beyondblackie napisał/a:

A tak w ogóle, lamusem totalnym to jest dla mnie właśnie taki gościu co wszystkim innym facetom zawiści i jak przekupa obrabia im tyłek jak nie patrzą. Nieładnie, oj nieładnie.

A to mówią, że tylko kobiety obrabiają tzw. dupę innym (są plotkarskie), a tu idealny przykład wink.

mieczyk napisał/a:

Nie narzekam ani nie żalę się, tylko pytam was o opinię. Ale wy nie umiecie trzeźwo ocenić sytuacji, bo każdy post to atak personalny na mnie.

Generalnie uważam, że aby WYMAGAĆ TRZEBA SAMEMU SPEŁNIAĆ OCZEKIWANE KRYTERIA. Ogólnie wydajesz się (po postach) być osobą zbyt bardzo zadufaną w Sobie i niesympatyczną.

Ogólnie panowie lubią w swoim gronie określać kto jest samcem alfa. A nie powinny przypadkiem tego robić kobiety? To tak jakby dziewczyny w swoim gronie wybierały najładniejszą z nich, a później miały wąty, że chłopcy wolą inną (podobnie jest tutaj w wątku). Dla mnie agresywny, chodzący na siłownię, z zarostem, chamski mężczyzna nie ma jeszcze miana samca alfa. Samiec alfa to raczej ktoś bardzo opiekuńczy (szczególnie względem słabszych), ze zdrowym poczuciem własnej wartości (nie musi innym panom niczego udowadniać, ani innych obrażać w celu zebrania pochwał od innych samców), opanowany i z dozą charyzmy smile. Niewielu jest takich...

211 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-10-10 01:31:19)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Dla mnie 'suka' to pozytywne okreslenie big_smile
No chyba, ze mowi je ktos w kogo slowniku jest obrazliwe.
Dziwka znaczy zupelnie co innego, od suki.
I nie nie przeszkadza mi to, my mamy swoj wlasny slang w moich kregach znajomych i w pracy.
I nie bardzo mnie interesuje jak to brzmi po Polsku.
A moj maz jest czarny, ale jest anglikiem po 50 roku zycia , ktory mowi z akcentem okreslanym jako 'posh' wiec nie zachowuje sie jak szalony mlody murzyn z opuszczonymi spodniami zeby bylo widac gacie,  sluchajacy rapu i okreslajacy innych slowami 'bro' albo 'nigger' big_smile

A ja i moi znajomi lubimy przeklinac jak nikt nie widzi, i sie wyzywac od suk i nikt nie jest urazony wink Suka to naprzyklad postac Constance z Americn Horror Story big_smile i to czysty komplement.

212

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ahaa bo myślałem że to tak bardziej w sensie, że lubisz być poniżana, wyzywana i bita, taki fetysz :DD Miałem taką dziewczynę kiedyś, dość krótko niestety no i dość szybko wskoczyła ze mną do łóżka... gdzie mnie totalnie zaskoczyła, bo od razu domagała się bym ją wyzywał od dziw** xDDD ALe nie powiem, że seks przez to był dużo przyjemniejszy,po prostu napięcie jeszcze większe rosło i podjaranie było większe. Ale krótko z nią byłem bo ogólnie była pusta jak słoik i miała taki charakter,że ciągle ją musiałem pocieszać... teraz widzicie, dlaczego ja tu piszę xDDD Nie no świruję. Ale była taka że widać,że miała ciężkie dzieciństwo (bez ojca) i potrzebowała twardej ręki i wsparcia na każdym kroku,a jak nie miałem czasu to gadała,że pewnie jestem z inną. Podziękowałem.

Hehe no "bro" ten koleś też mówi albo czasem "dawg" :DDD TO po ichniemu oznacza ziom,czy coś takiego. Raz do jednego typka tak powiedział to myśli że mówi do niego "dog" czyli psie i chciał się już z nim lać haha xDDD
Czyli Nina ja na przykład też mogę do Ciebie mówić per bitch czy już nie bardzo? W sumie jarało by mnie trochę to heheheheh nie no świrki z prostej linijki hehe.

213

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Ty nie mozesz big_smile Przeciez dla Ciebie to ma negatywne znaczenie.
Poza tym przeciez sie nie trzymamy razem prawda?

Ah, no chyba,ze jestes drag queen.

214

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Dla Ciebie mogę być nawet Drag Princess :* Ha i teraz jestem prawdziwym samcem alfa bo świruję do zajętej kobiety starszej o kilka ładnych lat xDDD Nawet mnie to jara hehe. Nie no żartuję nie jestem bez czci i wiary. Ale tak bym Ci odpowiedział dla jaj w realu. Podczas gdy ten lamusek którego przytaczam bankowo by powiedział "no tak", zarumieniłby się i by odszedł. A ja jestem bezczelny, niepokorny, krnąbrny zawadiaka.

NO dla mnie MIAŁO ale uświadomiłaś mi że jednak faktycznie nie ma.

215

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Każdy człowiek jest inny, jedna kobieta woli "maczo" inna spokojnego i cichego, nie ma reguły na takie rzeczy jak miłość. Nudno by było, gdybyśmy byli jednakowi.

216

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Mieczyk, sorry ale przeczytałam tylko pierwszą stronę i Twoje rymowane wstawki są genialne.
Wydajesz się być fajnym, wyluzowanym, bystrym gościem z poczuciem humoru (pierwsze wrażenie).

Olej Bimbera, naprawdę zależy Ci na zainteresowaniu lasek, które jarają się zniewieściałym chłopcem?
Dzisiaj samiec alfa to wydmuszka, która pewnie w obliczu zagrożenia zatrzęsie portkami, więc nie bierz tego określenia całkiem serio. Często jest ono nadużywane przez gimbazę, które nie ma pojęcia o czym mówi.

217

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Dzięki za miłe słowa w końcu czuję się doceniony hehe xDDD Nie no nie żebym się dowartościowywał w ten sposób ale w końcu ktoś zaczaił. Bo dziś jak ktoś rymuje,to że zbytni luzak,albo infantylny, że to takie dziecinne i nie męskie. Nie, lepiej chodzić z zadartą głową, zdradzać na każdym kroku i udawać kogoś kim się nie jest,to jest właśnie męskie.

Właśnie tak mi się wydaje z tym samcem alfa,że to jest naprawdę taki pusty slogan, którym określa się osoby pozornie silne, a wewnątrz bidne i ciamajdowate. To znaczy mówię głównie o tym lamusiku,ale nie chce już jego tematu wałkować bo przypomnę że na drugiej stronie wspomniałem o jeszcze jednym kolesiu, który jest cichy,wręcz nieśmiały, a jednak ma posłuch w grupie. I to jest dla mnie fenomen. Szapo Ba jak mawiają Francuzi. Nie to co ten lamus którego kreują na byle kogo. Najbardziej mi imponuje w tym typku że niektórzy z początku mają go za aroganta(jak bliżej nie poznają, bo na początku sprawia takie wrażenie,a jest po prostu cichy i spokojny gostek) a on ma wywalone i sobie z tym nic nie robi,a jak go poznasz to wydaje się naprawdę ciekawym człowiekiem. Zwłaszcza u dziewczyn ma posłuch jak zauważyłem. To jest to-mało gadać, ale mieć powodzenie... ja to dużo gadam i różnie u mnie z tym,bo czasem mówię za dużo heheheh xDDD

No gimbaza to w ogóle daj spokój,w necie coś jedna z drugą przeczyta taka co jej jeszcze piersi do końca nie urosły i udają wielce damy. Ale co do facetów też,cwaniakują bo przeczytają gdzieś o alfach a tak naprawdę to tylko leszcze w grupie,którzy się obrażają o byle co. Te 16 czy 18-latki to takie teraz fochmeny bez dystansu,że szkoda gadać. Już dziewczyny łatwiej przyjmują krytykę niż te kulfony.

218

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Spokojnie, musi trafić swój na swego.
Myślę, że na pewno znajdą się amatorki słowotoku i wersów rymowanych wink
Zależy kto co lubi, bez spiny, są inne terminy big_smile hehe
Najważniejsze to być sobą.

Ale z tego co widzę to chyba boli Cię to, ze pseudo-alfa i milczek mają posłuch w grupie?

219 Ostatnio edytowany przez mieczyk (2014-10-10 20:58:12)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Do milczka nie mam żalu i pretensji bo jest spoko gościem i naprawdę zawsze z nim przyjemnie się rozmawia. W grupie rzadko się odzywa ale zadziwiające jest to,że jak już się odezwie, to wszyscy go słuchają. To trochę tak jakby wodnik szedł w ogień i panował nad płomieniami. Jak już jesteśmy przy artyźmie heheh xDD Za to pseudo-alfa wkur** po całości bo lansują go na kogoś,kim nie jest (już go dobrze poznałem), wymądrza się, bezwzględnie stosuje rady swojej dziewczyny i nie ma swojego zdania. Taki lamusowaty typowy nerdzik. I jego dziewczyna gadając z koleżankami,w tym jedną która mi się podoba,że jaki on to nie jest alfa czy maczos. No ludzie.

No jasne nie wiesz kim być to bądź sobą,nie Ryśkiem Ochudzkim nie Kubą Wojewódzkim hehe xDDD Nie Majdanem i nie Dodą heheh. Ale kobiety koło 20 roku życia tak jak wspomniał jakiś typek co tu założył ciekawy temat ale go usunięto- patrzą na żel we włosach,stal w gaciach i złoto w kieszeni (czy jakoś tak) a nie na humor i pozytywizm.

220

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

No niestety, młodość rządzi się swoimi prawami smile Ale te same kobitki na pewno kiedyś zmądrzeją (oby) i zaczną patrzeć głębiej niż tylko w kieszeń.
A na razie bawcie się, młodzi jesteście big_smile

221

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

Za to pseudo-alfa wkur** po całości bo lansują go na kogoś,kim nie jest (już go dobrze poznałem), wymądrza się, bezwzględnie stosuje rady swojej dziewczyny i nie ma swojego zdania. Taki lamusowaty typowy nerdzik. I jego dziewczyna gadając z koleżankami,w tym jedną która mi się podoba,że jaki on to nie jest alfa czy maczos. No ludzie.

Gość ów budzi widać zainteresowanie, więc to wkurza. A wkurza, bo samemu chciałoby się budzić zainteresowanie a nie idzie, czyż nie? wink
Mieczyku - zazdrość o kogoś, kto niewiele prezentuje, to niezbyt dobrze świadczy. Warto rozwijać siebie, mieć swoje zainteresowania, wtedy wzrośnie pewność siebie, albo po prostu znaleźć jakąś dziewczynę i też wzrośnie pewność siebie.

222

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Gdzie ja napisałem, że budzi zainteresowanie? To bardziej ten pierwszy koleś, a nie ten lamus, a Ty dorabiasz jakieś ideologie. Irytuje mnie to,że jego dziewczyna gada, jaki to on nie alfa,podczas gdy to miękka chorągiewka bez swojego zdania. Ile razy mam to jeszcze pisać? Ale nie, waszym zdaniem oczywiście zazdroszczę,taaak. On nie budzi zainteresowania w porównaniu do tego drugiego,czasem pogada, generalnie z facetami w ogóle nie gada bo wszyscy go znamy z natury i mało kto się z nim zadaje.

Jestem w trakcie zdobywania i to właśnie tej,której ta jego dziewczyna, której jest sługusem,chciała zrobić wodę z mózgu.

223

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?
mieczyk napisał/a:

Gdzie ja napisałem, że budzi zainteresowanie? To bardziej ten pierwszy koleś, a nie ten lamus, a Ty dorabiasz jakieś ideologie. Irytuje mnie to,że jego dziewczyna gada, jaki to on nie alfa,podczas gdy to miękka chorągiewka bez swojego zdania. Ile razy mam to jeszcze pisać? Ale nie, waszym zdaniem oczywiście zazdroszczę,taaak. On nie budzi zainteresowania w porównaniu do tego drugiego,czasem pogada, generalnie z facetami w ogóle nie gada bo wszyscy go znamy z natury i mało kto się z nim zadaje.

Jestem w trakcie zdobywania i to właśnie tej,której ta jego dziewczyna, której jest sługusem,chciała zrobić wodę z mózgu.

Ale co tym chcesz udowodnić?

224

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Nic nie chcę udowadniać,pytam was o ocenę tych sytuacji i jakim cudem takiego typa kreuje się na samca alfa.

225 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-10-10 23:49:12)

Odp: Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Przeczytałem cały Twój temat i po drugim Twoim poście wiem,że jesteś zazdrosny,o to,że on ma powodzenie,a Ty nie,próbujesz obniżyć jego wartość w oczach jego dziewczyny i naszych,a efekt jest odwrotny,co widać z resztą także po komentarzach.A jego dziewczyna może go nazywać nawet królikiem trojańskim-i co,wtedy też założysz temat:czemu ona nazywa go królikiem trojańskim,przecież on nim nie jest...?
Kiedyś ,kiedy już dorośniesz emocjonalnie i przeczytasz ten temat,to będzie Ci wstyd za siebie,że w ogóle to napisałeś.
Lepiej zajmij się sobą i rozwijaniem swoich zdolności,a nie marnujesz czas na pierdoły.
A jak chcesz zostać samcem alfa,to tu masz 20 punktów które trzeba spełnić,aby nim zostać...to trudna i czasochłonna przemiana,a i tak nie będziesz taki,jak ten który się z tym urodził.Powodzenia.

link usunięty

Posty [ 196 do 226 z 226 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Samiec alfa - kto to właściwie taki według kobiet?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026