Dobranoc
Wybaczcie, ze ja dzis taka mordercza jestem
2 081 2014-12-12 04:19:51
Podobne tematy
2 082 2014-12-12 21:33:31
Policja gowno robi. Okazalo sie, ze on juz wczesniej za to samo byl podany na policje i , ze ma problemy z garem, ale nie wiem dokladnie co tam jest napisane.
Ja siedzialam na komisariacie a to cipsko wyslalo mojej matce wiadomosc do mnie
"tell duncan i wud destroy him in under 1 min. u really are evil. i dnt hav deep issues u do. i really need u to see tht. i want u to yake a pic of me and look at it all the time to see who u hav destroyed.
ill happily meet duncan anytime to show u i wud destroy him. HAPPILY"
2 083 2014-12-12 23:05:52 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-12 23:06:38)
O.o !
Skąd Cipsko w ogóle ma adres Twojej mamy?
Aaa... Na jakimś facebooku czy innym portalu społecznościowym, tak?
Mama zna angielski na tyle, żeby to odszyfrować?
2 084 2014-12-12 23:44:02
Nie zna. Musialam tlumaczyc jej . Ale to do mnie jest - tylko , ze ja go zablokowalam.
2 085 2014-12-13 00:52:11
Ech, jak on grozi, że zrobi krzywdę Duncanowi, chory
Co policja dokładnie powiedziała?
Twojej mamie na telefon wysłał czy przez internet?
2 086 2014-12-13 00:59:36
To z Duncanem akurat sprawilo, ze ja i maz kota wystraszylismy smiechem.
Ten koles ma 190 cm wzrostu, ale jest chuszy ode mnie. Bral narkotyki i jest zniszczony , pali duzo papierosow i kiedys trenowal judo - dlatego tak kozaczy
A Duncan jest niewiele starszy od niego, zdrowy, wyzszy, duzo ciezszy i jest naprawde dobrze wytrenowany w roznych sztukach walki. On sam uczyl innych.
No i tu widac jaki ten koles jest psychiczny - skoro mysli, ze chcialby z nim walczyc wogole ![]()
Policja nic nie gadala, wymyslali jakies glupoty i sproboja go dac do szpitala. A poza tym, to zebym moze wogole usunela wszystkie portale spolecznosciowe, albo usunela wszystkie zdjecia i takie glupotki. Przeciez ja jestem w takiej pracy, ze to jest bardzo wazne wiec niech sie wypchaja.
A do mojej matki na fejsie napisal.
2 087 2014-12-13 01:48:44
Postrzelić by mógł D. ewentualnie... No albo jakoś z zaskoczenia np. gazrurką w głowę skasować, na to ani wzrost, ani treningi niewiele pomogą, jak się człowiek nie spodziewa...
Policja by się bardziej ruszyła, gdyby były konkretne groźby wobec Ciebie, ale po pierwsze jakbyś go ewidentnie do tego sprowokowała, to lipa, no plus to groźne zwyczajnie. Idealnie by było, jakby znowu zechciał się zabić, bo wtedy mają obowiązek go hospitalizować przymusowo...
Kurczę, przykro mi, Ninka... ![]()
A Twój mąż w razie czego może porobić za bodyguarda, czy średnio ma warunki fizyczne?
2 088 2014-12-13 04:07:30 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-12-13 04:18:15)
No tak, z zaskoczenia to każdemu można zrobić krzywdę. Jednak wiadomo, nie musi tak być, to mogą być "tylko" groźby.
A piszesz, że na policji powiedzieli, że już był podawany na policję, to bardzo niedobrze, że tak podchodzą do tego olewczo. Chyba, że okazało się, że jednak jest "nieszkodliwy". Pewnie... on powinien dawno być w szpitalu psychiatrycznym. Ty mieszkasz teraz w Londynie?
Idę spać, dobranoc :*
2 089 2014-12-13 15:38:26
Tak w Londynie.
A co do atakowania Duncana z zaskoczenia, to on ma zadne szanse zeby wogole do niego podejsc. On bedzie mial problem mnie znalezc gdzie on wie gdzie ja mieszkam i pracuje.A co dopiero Duncna.
On zobaczy na oczy Duncana tylko jezeli Duncan do niego przyjdzie.
Poza tym on chce sie z nim bic, a nie zabic., On chce sie z nim bic na moich oczach, zeby w walce z nim wygrac i tym samym mnie wygrac
hahahahah
Policja mowila mi, ze on juz wczesniej to robil i moge zlozyc na niego skarge ale bedzie duzo szarpania sie. Wiec narazie, jako ze on ciagle grozi samobojstwem i ma papiery na policji, ze jest stukniety to wlasnie beda probowali go zamknac.
2 090 2014-12-16 04:45:26 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-12-16 05:04:25)
Jak królewicz walczący o księżniczkę, z tym, że to nie te czasy. Chory...
A z milszych tematów to cieszycie się na nadchodzące święta? ![]()
Ja się nawet na nie cieszę
Śnieg byłby miłym dodatkiem, ale cóż, pewnie znowu nie będzie. Pogoda pewnie będzie jesienna jak rok temu. Oby tylko znowu nie było śniegu na Wielkanoc.. ![]()
Zasiedziałam się nieźle, idę spać, dobranoc ![]()
2 091 2014-12-21 02:36:24
Ah, ja sie ciesze. Dzis juz swietowalam i mam cudowny dzien naprawde
Bardzo bardzo fajny.
2 092 2014-12-29 00:41:00 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-29 00:42:13)
Ninka, kochana, udały się święta? Zadowolona z prezentów?
Ode mnie byś dostała pewnie coś takiego:
http://scr.hu/2ymi/0s9vf
bo chociaż pamiętam, że lubisz kosmetyki, to bardzo marnie się na nich znam. ![]()
Ach, i co z Twoim stalkerem?
U mnie romans mój i psychopatki już zakończony...
2 093 2014-12-29 00:56:57
Witajcie!
Wybaczcie za brak życzeń świątecznych, ale nie było już czasu
Teraz życzę Wam ogólnie wszystkiego najlepszego: zdrowia, szczęścia, czego sobie zamarzycie ![]()
A jak święta? No u mnie dobrze, trochę u babci, trochę z chłopakiem też we dwoje tym razem w 2 dzień świąt i zanocował potem, w 1 dzień świąt z przyjaciółką i kumpelą trochę i dałyśmy sobie prezenty
Takie kosmetyczne tym razem i wszystkie zadowolone
Ja też dostałam różne kosmetyki, ale też taką lampkę małą, pawia do powieszenia itp
Bardzo fajne
A od rodziny w tym roku nic takiego, ponieważ wyjątkowo u nas bez prezentów, krucho z kasą. No, ale babcia i tak dała mi 100 zł (szalona ;p) i dwie torebki - bardzo ładne
Prawie 50 zł już wydałam na kosmetyki, takie co chciałam, więc fajnie
Np szarlotkowe masło do ciała, bardzo fajne i rozpieszczam się nim
Fajnie, a jak poprawia nastrój i zapach, działanie fajne, więc super, świetnie używać takiego produktu ![]()
2 094 2014-12-29 02:02:18
Witajcie!
Wybaczcie za brak życzeń świątecznych, ale nie było już czasu
Teraz życzę Wam ogólnie wszystkiego najlepszego: zdrowia, szczęścia, czego sobie zamarzycie
Dokładam się do tych życzeń, bo też nie miałam okazji złożyć ich na forum. No i Szczęśliwego Nowego Roku, bo to już niebawem. ![]()
2 095 2014-12-29 02:07:14
Ninka, kochana, udały się święta? Zadowolona z prezentów?
Ode mnie byś dostała pewnie coś takiego:
http://scr.hu/2ymi/0s9vf
bo chociaż pamiętam, że lubisz kosmetyki, to bardzo marnie się na nich znam.Ach, i co z Twoim stalkerem?
U mnie romans mój i psychopatki już zakończony...
Ale sliczne stworzonko!
Jestem zdowolona ze swiat i prezentow.
Stalker 25 grudnia wyslal mms mojemu znajomemu, ze zdjeciem swojej mordy i dopiskiem 'pass it to her' i 'does she live on .... street?' <- w wykropkowanym podal nazwe mojej ulicy.
2 096 2014-12-29 02:13:56
Truskaweczko!
Cześć kociaku. ^^
Moje święta takie sobie, ale to dlatego, że krótko przed świętami siadło mi trochę zdrowie. Ale ogólnie ok. ![]()
Ninka, a propos stalkera - pamiętasz, jak rozmawiałyśmy o rozmawianiu przy użyciu żeliwnej rury..? Nie namawiam, tylko przypominam... ![]()
Tak coś czułam, że stworzonko by Ci się spodobało. ^^
A moje życzenia noworoczne (uwaga, zawierają wulgaryzm):
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/1538848_522870971153669_50253113_n.jpg?oh=3c58fe2158bcf415241cd1e11926abfe&oe=553E30B9&__gda__=1429608593_6130eb76868b875a5b0c7a45183c1dfb
2 097 2014-12-29 02:16:50
A moje życzenia noworoczne (uwaga, zawierają wulgaryzm):
https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/1538848_522870971153669_50253113_n.jpg?oh=3c58fe2158bcf415241cd1e11926abfe&oe=553E30B9&__gda__=1429608593_6130eb76868b875a5b0c7a45183c1dfb
To głównie dla tych z anielską cierpliwością. ![]()
2 098 2014-12-29 02:19:15
Piekne zyczenia
A co z Twoim zdrowiem? I co stalo sie z kochanka?
2 099 2014-12-29 02:46:16
Aa... zerwałam z nią. ![]()
Zaczęły mnie męczyć i nudzić te jej manipulacyjki i foszki. Jak tego jest trochę, to ok, jak za dużo, to robi się męcząco i nawet najwspanialszy seks tego nie przykryje.
Swoją drogą nie zdziwiłabym się, gdybym była pierwszą osobą, która z nią zerwała, bo była okropnie zaskoczona, jakby to coś dziwnego było, że jak sie strzela fochy, to ktoś ma dość.
A ze zdrowiem... Ninka, żeby Ci na to odpowiedzieć, to ja bym musiała elaborat tu napisać potężniejszy jak moherowa babcia koczująca u lekarza. ;-) W każdym razie tym razem chyba się jeszcze wyliżę.
Apoteozo, ja jestem cholerykiem i dla mnie te życzenia są idealnie trafione. ![]()
2 100 2014-12-29 02:57:16
Ja narazie odcielam sie od wszystkiego i siedze w domu
Mam dosyc stalkerow i innych osob i usmiechow i bzdurek innych. Za duzo juz bylo napiecia w pracy przed spektaklem.
2 101 2014-12-29 03:01:35
A premiera już była? Udało się wszystko?
2 102 2014-12-29 03:05:22 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-12-29 03:06:09)
Z mojej strony sie udalo, ale dwie osoby nam troche rozwalily tygodnie ciezkiej pracy.
W sumie to bylo moje ostatnie z nimi przedstawienie, bo rzucilam ta robote i juz nie wracam od stycznia. Mam dosyc po tym co bylo teraz.
Narazie mam jeszcze jeden teatr - premiera w marcu. I zaraz po spektaklu dostalam tez propozycje roli filmowej i proby zaczynaja sie w kwietniu. Wiec te dwie rzeczy wiem, ale szukam teraz czegos jeszcze na miejsce pracy, ktora porzucilam.
Siedze i mysle wiec i sie resetuje.
2 103 2014-12-29 03:11:30
Kurczę, to chyba poważnie Cię wkurzyli...
Przykro mi.
Ale gratulacje roli filmowej! Jakaś komercyjna produkcja czy bardziej niszowa?
2 104 2014-12-29 03:18:42
Wczesniej ci sami ludzie zrobili film niszowy , ale powiedzieli, ze ten ma byc high end i nastawiony bardziej kinowo. Thriller jakis to ma byc.
Czy, az tak wkurzyli? Nie wiem. Po prostu przestalam czuc przyjemnosc z chodzenia do pracy. Zagralam moja najlepsza role tam tym razem, wiec to dobry sposob by odejsc. Doszli tez nowi ludzie, ktorzy mnie draznia (duzo do powiedzenia, malo w glowie). Poza tym rozmawialam z moja przelozona i zgodzilysmy sie z tym, ze to juz nie moj poziom ta robota i ciagnie mnie w dol.
Ja tak robie zawsze, wyciskam jak cytryne, a jak juz wiecej soku nie ma , to rzucam i ide wyzej.I to jest ten czas.
2 105 2014-12-29 04:02:28 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-29 04:02:55)
O, kogo grasz w thrillerze? Głównie to jestem ciekawa, czy Cię zabijają...
To bardzo dobre podejście, jeśli masz takie możliwości.
Ty żyjesz pracą, więc priorytetem powinno być, żebyś się w niej dobrze czuła. ![]()
PS.
Ja bym mogła zagrać jakieś zwłoki. ^^ Byłabym dobrymi zwłokami...
2 106 2014-12-29 04:07:35
Wczesniej chcialas byc Zombie przeciez!
Nie wiem kogo dokladnie, powiedzieli mi tylko, ze chca zebym zagrala femme fatale.Rozmowy do rzeczy, beda w 2015 jak sie wybiore do ich siedziby.
Ah, no w sumie Zombie to tez zwloki ![]()
2 107 2014-12-29 04:11:40 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-29 04:12:36)
Zombie też mogę być, chociaż teraz chodziło mi o takie nieruchome zwłoki.
Leżałabym sobie i wyglądała martwo i śmierdząco, dałabym radę. Ale fakt, bardzo dobrze robię takie "ARGGH, ARGGH!" jak zombie i ruszam się też podobnie... ^^
Ohoho! Rola dla Ciebie!
Ty jesteś femme fatale, więc za trudno nie będzie. ^^
2 108 2014-12-29 04:15:58
Przynajmniej jakas ostrzejsza rola do dobrej zabawy, a nie jakies pierdoly
Nie wiem co to ma byc za postac dokladnie, mam nadzieje , ze nie cos takiego jak 'Nagi instynkt'
tylko bardziej cos jak Constance z American Horror Story, albo Fiona z tego samego serialu
Nie wiem czy mam byc zla postacia, czy dobra. Ale zgaduje, ze femme fatale to nie policjantka raczej (chociaz to byloby ciekawe)
2 109 2014-12-29 04:22:43
Pewnie bardziej jak Ava z Sin City (nie Twoje klimaty chyba, ale wzorcowa femme fatale ;-) )

Może masz grać jakąś morderczą psychopatkę? :>
W sumie lepiej chyba w tę stronę niż ofiarę...
2 110 2014-12-29 04:31:49
Juz gralam ofiare wczesniej, i mowia tez , ze to nie ma byc za mila postac. Bede naciskac zeby to nie byla jakas cipa ta postac, ze zla bo np facet nia steruje, albo zakochana jest i odrzucona.
Ja czuje, ze za wolno to zaczelo isc - w sensie moja kariera.
Ludzie z pracy mowia mi, ze Oscar dla mnie to kwestia czasu (zakladaja sie czy za rezyserie czy aktorstwo - wiekszosc stawia na aktorstwo)
Ale prawda jest taka, ze mimo , ze wygladam tak ze moge nadal grac nastolatki,to wszystko musi szybciej isc, bo sytuacja rozwija sie za wolno w stosunku do tego jak rozwijaja sie moje umiejetnosci. Ja jestem jak pacman taki co chce pozerac coraz wiecej, a zarcie za wolno idzie mu do geby. Ostatnie miesiace to juz byla tortura prawie. Ale nie zaluje bo to byl dobry ruch.
To zabawne, ale moj maz ogladal ten film wczoraj! I ja nie lubie tego filmu za bardzo, ale na sceny z nia usiadlam i ogladalam
Alez ona piekna jest!
Ja bardzo lubie tez Penelope Cruz , nawet sie wymalowalam jak ona na swieta.
A jak tam Twoj kotek, i jakie prezenty dostalas?
2 111 2014-12-29 04:44:59 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-29 04:55:58)
Ja nie wierzę, że Oskary jeszcze przyznają za talent, a nie za koneksje. Tzn zapewne od zawsze koneksje miały kluczowe znaczenie, ale od pewnego czasu obserwuję znaczną dewaluację tej nagrody. Bardzo dużo filmów obsypanych w ostatnich latach Oskarami, to dla mnie pomyłki. Kamerdyner np. - za co te nominacje i nagrody to ja nie wiem. Raczej akademia chciala poklepać afroamerykanów po pleckach. A z 12 years of slave to faktycznie dałabym nagrodę tej Lupicie N'Cośtam, bo jedyna scena, jaka mi jakkolwiek uwagę przykuła do ekranu, była z nią.
Zonk, Kamerdyner nie dostał Oskarów.
No ale Zniewolony dostał o wiele za dużo jak na mój gust.
Hm... Jak tam mój kotek... Odpowiem obrazkowo ![]()
https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10402733_646419948802438_2489295576886062933_n.jpg?oh=ebc70ac8ff4b8234a4016ab346358238&oe=5539AAFF
Ale nikt go ostatnio nie postrzelił ani nic sobie nie zrobił, więc ogólnie pozytyw.
A prezentów prawie nie dostałam poza perfumami od mamy, bo akurat na święta się zdrowotnie rozpaćkałam, więc nici było z przyjacielskich spotkań. Dostanę w styczniu. ^^ Ale zapewne prezenty będą mniej fajne niż te kupione przeze mnie, bo wszyscy wiedzą, że ja to olewam dość mocno, więc moi przyjaciele na mnie oszczędzają. ;-) A z kolei jak wiem, że dla kogoś ten prezent jest ważny, to się sama potrafię postarać. ![]()
2 112 2014-12-29 04:56:48
Zasiedziałam się, ale nie mam już siły czytać, sporo naskrobałyście, a chcę się lepiej do tego odnieść, to jutro napiszę więcej ![]()
Vian, super życzenia obrazkowe! ![]()
Kładę się spać, najwyższa pora na to hehe, dobranoc ![]()
2 113 2014-12-29 04:57:44
Dobranoc, Truskaweczko, też niedługo idę. Muszę bardziej dbać o siebie... ^^'
2 114 2014-12-29 05:01:35
Och niee, no to moze wlasnie przez koneksje moje mi to wroza?
a nie przez talent.
Mam kotke nowa od miesiaca i ona ciagle marudzi o jedzenie
Miau miau od rana.
A jaki perfum? Nie dla blondynki chyba? ![]()
Ja dostalam mase ubran, kosmetykow, bizuterii i takich tam rzeczy.
2 115 2014-12-29 05:12:11 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-29 05:12:52)
Och niee, no to moze wlasnie przez koneksje moje mi to wroza?
a nie przez talent.
Hahaha, jeśli sypiasz albo chociaż jesteś blisko zaprzyjaźniona z Danielem Day-Lewisem, to Ci zazdroszczę. ![]()
No weź, mój ostatnio robi numery dokładnie jak na obrazku - miauczy o jeść, dostaje, wpycha w siebie jak najszybciej, rzyg i znowu miauczy o jedzenie. A jedynym smrodem którego nie mogę znieść, jest smród wymiocin. Rozkładające sie mięso lepiej już znoszę. ![]()
A jak ma na imię Twoje nowe kochanie? :> Przygarnięta? Pozostałe całe i zdrowe?
Eee... Oxygene L... L... Kogoś na L.
Nie Laurenta.
Ja wiem, czy dla blondynki? Nie, raczej nie, ale takie świeże, codzienne. Takie chciałam, więc jestem zadowolona. ![]()
Ja na pewno dostanę nową okładkę z lampką na swojego Kindle i komponenty do robienia własnych płynów do e-papierosa, bo od pewnego moim hobby jest coś między byciem małym chemikiem a perfumiarzem. ^^ A co poza tym to nie wiem. Mam nadzieję, że nie książki, bo ostatnio mocno odwykłam od papierowych wersji.
Ok, przenoszę się do łóżka i na telefon, więc mogę dziwnie pisać. ;-)
2 116 2014-12-29 05:26:11
Ktos wyrzucil pod blokiem. Ma na imie Kitti Bimbi (wiem , ze to jest idiotyczne, ale tak do niej mowilam pieszczotliwie i moj maz tez i ona mysli, ze to jej oficjalne imie)
Dawaj mu mniej na raz , zeby nie mogl tak jesc szybko.
Nie przespalabym sie z Day-Lewisem! I nigdy nie widzialam go na zywo . Ja znam raczej ludzi biznesu, nie gwiazdy, ktore w tym biznesie pracuja.
2 117 2014-12-29 05:36:58 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-29 05:40:48)
Nie przespalabym sie z Day-Lewisem!
I bardzo dobrze, zostanie dla mnie. ^^ Chyba, że jest bucem albo coś w tym rodzaju... ![]()
Żeby dostać Oskara to chyba musiałabyś mieć koneksje w akademii oskarowej, ale w sumie to się nie znam. Jak znasz pół Hollywood, to może faktycznie im nie o talent chodziło, ale jak nie znasz, to raczej o talent. ![]()
PS.
O, Oldman nigdy nie dostał Oskara! No nie mów, że to nie skandal
Ma na imie Kitti Bimbi (wiem , ze to jest idiotyczne, ale tak do niej mowilam pieszczotliwie i moj maz tez i ona mysli, ze to jej oficjalne imie)
Mój ma na imię Turboklusek!
Bo jak był mały, to jadł sporo i miał taki okrągły brzuszek, a jednocześnie pruł jak mała torpeda, dosłownie odbijał się od ścian w pędzie. Teraz właściwie jest tylko Klusek...
Ale w książeczce jest Toshiro, bo moja mama powiedziała, że nigdy przenigdy nie pojedzie z nim do weta jak będzie wpisany jako Turboklusek ![]()
A pozostałe? Jak się nazywają?
2 118 2014-12-29 05:55:58
Nie przespalabym sie z Day-Lewisem!
I bardzo dobrze, zostanie dla mnie. ^^ Chyba, że jest bucem albo coś w tym rodzaju...
Żeby dostać Oskara to chyba musiałabyś mieć koneksje w akademii oskarowej, ale w sumie to się nie znam. Jak znasz pół Hollywood, to może faktycznie im nie o talent chodziło, ale jak nie znasz, to raczej o talent.PS.
O, Oldman nigdy nie dostał Oskara! No nie mów, że to nie skandalMa na imie Kitti Bimbi (wiem , ze to jest idiotyczne, ale tak do niej mowilam pieszczotliwie i moj maz tez i ona mysli, ze to jej oficjalne imie)
Mój ma na imię Turboklusek!
Bo jak był mały, to jadł sporo i miał taki okrągły brzuszek, a jednocześnie pruł jak mała torpeda, dosłownie odbijał się od ścian w pędzie. Teraz właściwie jest tylko Klusek...
Ale w książeczce jest Toshiro, bo moja mama powiedziała, że nigdy przenigdy nie pojedzie z nim do weta jak będzie wpisany jako Turboklusek
A pozostałe? Jak się nazywają?
Lily, Otello i Georgie
Wiem wlasnie, ze to skandal. Moze dostanie takiego za calosc kariery.
2 119 2014-12-29 06:05:38
Ah pytalas czy jest przygarnieta. Tak jest, ktos wyrzucil ja na ulice i sasiadka zapytala czy moge ja wziac i wzielam.
2 120 2014-12-29 21:48:30
Napisałam w nocy fajny, długi post o tym, że ten honorowy Oscar to nagroda pocieszenia de facto, coś na zasadzie "nie uznaliśmy za dość dobrej żadnej twojej pracy, ale masz, nie płacz" i uargumentowałam to Sidneyem Lumetem, ale po zatwierdzeniu wywaliło mi przerwę, a że post był z telefonu, to zniknął.
No i się sfrustrowałam wysoce i poszłam spać ze złości. ![]()
Otello, bo czarny, zazdrosny czy jeszcze coś innego? ![]()
2 121 2014-12-29 22:12:48
Bo tak sobie wymyslilam zanim mialam koty, ze tak je nazwe .
Tak, to jest taka nagroda pocieszenia, ale chociaz cos.
Szczerze mowiac, Oscar czy inne nagrody nie sa tak naprawde tak wazne w tej pracy. Watpie zeby Oldman plakal za Oscarem
Szkoda, ze post sie nie wstawil ![]()
2 122 2014-12-29 22:39:33
Tzn chyba zależy dla kogo? Jak Oskara dostaje taka Meryl Streep, która ma już żelazną pozycję w kinie, to dla niej wielkiej różnicy nie ma. Albo o - dla Leosia by nie miał, bo on też ma ugruntowaną pozycję i musiałby się postarać, żeby ją stracić (co jest wykonalne - Nicolasowi Cage'owi jakimś cudem się udało
, wczoraj z mamą dociekałyśmy, jak aktor, który tak fenomenalnie zagrał w "Zostawić Las Vegas" może teraz grać jak kloc). Dla nich to najwyżej taka wisienka na torcie.
Ale jak Oskara dostaje ktoś nieznany, jak ta Lupita N'gcośtam, to chyba może nadać rozpęd karierze..?
Ja kiedyś, jako nastolatka jeszcze, wymyśliłam, że jeśli będę miała kota, nazwę go Henry Miller. Nie pamiętam już dlaczego akurat on, ale miał być Miller. Tylko do Turbokluska tak okropnie ten Henry Miller nie pasował, że poczekam, może jeszcze jakiegoś kota kiedyś znajdę.
A psa chciałam nazwać Bubel i też jeszcze nie nazwałam, bo to nie do każdego pasuje. Musi być taki wycieruchowaty. Lubię wycieruchowate zwierzaki.
2 123 2014-12-30 00:05:11
A jakie to sa 'wycieruchowate' ? ![]()
2 124 2014-12-30 00:11:12
No takie... Obiektywnie trochę brzydkie, naczochrane, takie które medalu dla championa by raczej nie dostały i przeciętnie ludzie na nie nie zwracają uwagi. Maria Czubaszek mówi "o nienachalnej urodzie" ![]()
2 125 2014-12-30 00:13:23
Ja lubie takie tez!
Kochane sa.
Chociaz Kitty Bimbi , nie jest taka. Jest zdrowa, bardzo mloda, piekna turecka angora.
2 126 2014-12-30 00:25:51
Angora mi się jakoś kojarzy z... Królikami? O.o
2 127 2014-12-30 00:27:26
http://pl.wikipedia.org/wiki/Angora_turecka
2 128 2014-12-30 00:33:00
O.o Ale ta wełna angora to nie z kotów, prawda? Tylko z królików?
2 129 2014-12-30 00:43:06 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-12-30 00:44:25)
Wez mi nic nie mow o welnie zadnej z krolikow (tak to z krolikow) bo jak widze sweter z angory to mam ochote komus twarz rozryc, a mam tylko meza w domu w tej chwili ![]()
Najlepsze jest to, ze mimo , ze kotka dlugowlosa to sama dba o futerko swoje. Nie trzeba jej czesac.
http://data3.whicdn.com/images/131689969/large.gif < - czy to jest z jakiegos filmu?
2 130 2014-12-30 01:28:41
witajcie dziewczęta
naleze ostatnio do nocnych bywalców naszego forum wiec postanawiam sie przyłączyc i mówie wszystkim głosnie HEJKA:)
2 131 2014-12-30 01:32:45
Ojejku, ale misiu sliczny!
Czesc
Co tam slychac nocna pora?
2 132 2014-12-30 01:39:52
Wez mi nic nie mow o welnie zadnej z krolikow (tak to z krolikow) bo jak widze sweter z angory to mam ochote komus twarz rozryc,
Ale dlaczego?
Tak sobie znienacka wpadłam do Was ![]()
2 133 2014-12-30 01:51:47
Wlacz sobie filmik o tym jak oni pobieraja wlosy od angory. H&M wycofal swetry z angory pod wplywem nacisku klientow.
Czasem krolikowi wyrwa lape nawet.
Nie wiem dlaczego ludziom sie zdaje, ze jak ktos produkuje takie rzeczy to dba o dobro zwierzat. Ich to nie obchodzi, dla nich to sa rzeczy., Wiec krzywdza i rwa z nich futerko.
Ten temat ogolnie mnie drazni i wole go nie poruszac, zeby nie niszczyc wieczora mysleniem o tym jacy ludzie sa beznadziejni.
Nie zebym to ignorowala i nic z tym nie robila -bo robie. Ale czasem nie ma sensu sie zadreczac, bo nic to nie da.
2 134 2014-12-30 01:58:31
Filmu nie oglądałam. Być może faktycznie gdzieś dochodzi do "niestosownych" procederów, ale co do zasady to przecież angorę z królików pozyskuje się poprzez wyczesywanie i strzyżenie.
2 135 2014-12-30 02:17:19
a nic
szukam zajęcia
prawda ze uroczy? co tam słychac?
2 136 2014-12-30 02:26:27
Filmu nie oglądałam. Być może faktycznie gdzieś dochodzi do "niestosownych" procederów, ale co do zasady to przecież angorę z królików pozyskuje się poprzez wyczesywanie i strzyżenie.
Ale to wogole nie dziala w praktyce w ten sposob. Wiekszosc jest wlasnie 'niestosownych'.
Watpie zeby ktos szukal niewiadomo jak swetra, ktory jest zrobiony z dobrze traktowanego wyczesanego kroliczka. Kupuja w znanych sklepach i tyle - czyli przykladaja do tego reke.
U mnie wszystko Ok, kotek mi miauczy o jedzenie i chyba sobie porysuje.
A co u Ciebie Luc?
2 137 2014-12-30 02:31:37
Ale to wogole nie dziala w praktyce w ten sposob. Wiekszosc jest wlasnie 'niestosownych'.
Watpie zeby ktos szukal niewiadomo jak swetra, ktory jest zrobiony z dobrze traktowanego wyczesanego kroliczka.
W sumie to nie moja broszka, bo ja takich swetrów nigdy nie nosiłam.
Produkcja na większą skalę zawsze niesie ze sobą ryzyko. Czy to produkty żywnościowe, czy ubrania.
Co oczywiście nie oznacza, że trzeba się na to zgadzać, ale raczej poprzez wyeliminowanie tych niegodnych praktyk niż zakazanie w ogóle.
U mnie OK.
2 138 2014-12-30 02:34:13
Cześć Luc, Dagmara! ![]()
Ninka, kadr na pewno z jakiegoś filmu, ale jakiego? Kto to w ogóle jest? Isabelle Adjani? Coś mi kształt twarzy nie pasuje... Wygląda znajomo, ale w sumie każda klasycznie ładna babka wygląda znajomo...
2 139 2014-12-30 02:37:06
No wlasnie nie wiem, tak mnie korci zeby sie dowiedziec. Nie wiem czy to widzialam kiedys, czy nie. Ale bardzo mnie ciekawi co to za film ![]()
2 140 2014-12-30 02:40:54
Kto to w ogóle jest? Isabelle Adjani?
Trochę wygląda jak ona, ale poza "Królową Margot"nie kojarzę jej z filmów kostiumowych.
2 141 2014-12-30 02:41:03
widze ze tu naprade nie da sie spac heheheh ![]()
2 142 2014-12-30 02:41:38 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-12-30 02:43:13)
Najpierw trzeba ustalić kto to, a potem ew. przez filmografię, bo kadr ciut mało charakterystyczny sam w sobie...
A masz ochotę na film z rokoko?
Luc, ona w sporej ilości mniej znanych filmów grała, więc niewykluczone. Ale broda mi nie pasuje na Adjani! ![]()
2 143 2014-12-30 02:45:45
Mam w sumie ochote, tak. Ostatnio same dokumenty ogladam, niektore co juz sto razy widzialam.
Film bym sobie jakis dobry historyczny zobaczyla.
2 144 2014-12-30 02:48:05
Kochanek królowej?
Księżna? To z Kerią Khightley.
To ma być z XVIIIw. czy wszystko jedno? Jakaś ulubiona epoka? :>
2 145 2014-12-30 02:49:16
Pytanie z całkiem innej beczki ![]()
Iceni tu jeszcze zagląda?