netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Nocne Marki - netkafejka

3 160 odpowiedzi162 663 wyświetleniazałożony przez Vian, 08.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 756 do 1 820 z 3 161 ]

1 756

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Tak, ta sama...
Że w ogóle coś się może stało, no bo czemu by miała nie oddzwaniać 14 godzin?

Tzn wiesz, ścieżki w podłodze nie wydeptuję z nerwów, ale.

1 757 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-10-24 02:52:50)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie wiem dlaczego, szczerze mowiac. Moze jest suka i odwidzialo sie jej spotkanie?

Jest szansa , ze cos sie stalo. Ale nie jest az taka duza wiec moze nie warto sie martwic?

Po prostu poczekaj az sama sie odezwie.

1 758

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie no, czekam, nie zniosę jajka przecież ani nie popędzę nocą do niej, bo nie oddzwania jeden dzień.

Czy ja mam wrażenie, czy Ty wyrobiłaś sobie o niej jakąś negatywną opinię... ^^'

1 759

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nigdy nie mam do konca wyrobionej opinii, dlatego nigdy nie jestem zaskoczona.

Po prostu jest wieksze prawdopodobienstwo, ze jej sie nie chce odpowiadac bo jest suka /bo ma problemy emocjonalne/ bo inna marna wymowka niz ze cos takiego sie stalo, ze jest absolutnie niemozliwe zeby odpowiedziala.

Mi sie jeszcze nie trafilo przez cale moje zycie, zeby ktos nie oddzwanial bo cos naprawde sie stalo.I nie znam nikogo komu sie trafilo cos takiego.

1 760

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Mnie ostatnio, z tydzień temu dosłownie big_smile
Jak była wieeelka awantura między przyjaciółką a jej facetem i ja ich pacyfikowałam, żeby się nie nakręcali wzajemnie, to mojej mamie akurat zebrało się na dzwonienie i zestresowanie, czemu nie odbieram ani nie oddzwaniam. A ja latałam po kamienicy, bo ich rozdzieliłam i jak ją wreszcie uspokoiłam, to się okazało, że on, osioł, gdzieś odwędrował podpity i mi się zgubił. O mało co sama się przez to nie zgubiłam, bez torebki, płaszcza i niczego. ^^'

Za stara na to jestem, cholera... big_smile

1 761 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-10-24 03:21:01)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie masz ochoty czasami wyciagnac broni i ich zastrzelic?


http://data1.whicdn.com/images/76461547/large.jpg

http://data2.whicdn.com/images/72181916/large.jpg

Szukam inspiracji do kilku nowych scen i te dwa zdjecia mi sie spodobaly.


Przez 14 godzin nie oddzwanialas?

1 762 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-10-24 03:34:15)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Och, Nina, ależ piękne. Masz ich więcej? Czyje one są? Te dłonie w ziemi są znakomite!

I nie no, ja też jestem awanturnik, tylko ja to inaczej, bo wrzasnę na kogoś i zaraz mi przechodzi jak się wywrzeszczę, a oni to już do rękoczynów i zrywania przeszli. big_smile

No i ja nie oddzwaniałam jakieś 3h, a i to dlatego, że miałam telefon na wibracje. Ale może u niej się bardziej kłócą. big_smile Nie no, może jej kot zaginął, może coś tam... Może jest suka i jej się odwidziało, jasne, masz rację. Tylko tak zupełnie szczerze mam wrażenie, że wtedy nie odmówiłaby sobie satysfakcji powiedzenia mi tego w nos wraz z kilkoma przyjemnościami i sprawdzenia, jak zareaguję. No ale może się mylę. smile

Jak jej się odwidziało to pfff tam, przynajmniej miałam fajny seks. ^^

1 763

Odp: Nocne Marki - netkafejka

big_smile

Nie wiem kto zrobil te zdjecia:

http://data1.whicdn.com/images/142563084/large.jpg <- uwielbiam ta sukienke, musze ja ubrac koniecznie.

Zaraz pewnie znajde wiecej zdjec to dam linki big_smile

1 764 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-10-24 03:53:09)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Czy to jakaś późnowiktoriańska suknia ślubna..? Nie widzę całości to trudno ocenić...

Ja mam skromniejsze życzenie - cylinder. Zrobiłabym sobie do niego własną wstążkę z kamieni półszlachetnych, rzemyków, koralików i ptasich czaszek. Wiem, kicz fatalny, ale widziałam taki  na jednym z wizerunków karaibskiego Barona Samedi i się nakręciłam, a jak ja sobie wbiję taką bzdurę do łba, to nie puszcza. Tylko na razie jestem na etapie cylindra, bo te, które widziałam do tej pory, są fatalnej jakości.

Wrzuć koniecznie jak coś znajdziesz... smile

1 765

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Jesli chcesz taki cylinder to koniecznie powinnas go miec big_smile
Kogo obchodzi, czy kicz czy nie

http://data1.whicdn.com/images/137653301/large.jpg

http://data3.whicdn.com/images/135269826/large.jpg

http://data2.whicdn.com/images/133838098/large.jpg

http://data2.whicdn.com/images/134651193/large.jpg

http://data2.whicdn.com/images/132337910/large.jpg <- kocham te wlosy, swoje tak nosze czesto

http://data1.whicdn.com/images/127747851/large.png

http://data3.whicdn.com/images/128083857/large.jpg

http://data3.whicdn.com/images/142914359/large.jpg

http://data3.whicdn.com/images/139842891/large.png

http://data3.whicdn.com/images/137038077/large.jpg

http://data2.whicdn.com/images/83360853/large.jpg

Teraz chyba trafilam na lepsze, ale musze zobaczyc jeszcze. Wiec jesli bedziesz chciala wiecej to podesle

1 766

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Och, piękne jest to z dłońmi i małą dziewczynką, tylko ja bym jej otworzyła oczy. I syrenka..! ^^ I to z latarnią, budzisz moją klasycznie romantyczną, byronowską naturę. ^^

My chyba lubimy podobną estetykę, więc pewnie - podsyłaj.

1 767

Odp: Nocne Marki - netkafejka

http://data2.whicdn.com/images/111022763/large.jpg

Tez wszystkie zdjecia z jakis powodow przypominaja mi dwie krotkie historie, ktore kiedys napisalam

1 768 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-10-24 04:41:12)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

To to bardzo podobne jest do zdjęć tej przyjaciółki, co się kłóciła z chłopakiem, dawnych zdjęć, tylko u niej była prawdziwa krew, bo się cięła mocno.

A co to za historie? Chcesz powiedzieć?
Nigdy nie wiem, czy takie pytania to nie faux pas, więc jak coś to przepraszam raz i na zawsze za wszystkie ewentualne. big_smile

Też kilka wkleję, a co ^^
https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/v/t1.0-9/q91/s720x720/10615970_823416671022840_7927707306615081827_n.jpg?oh=f8d30ee8e055d816dc05d1257c952625&oe=54B71909&__gda__=1421130124_ea68611f1a1b4571dbd370811cdc9957
https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/s720x720/10426669_776399192391255_6515358754748640411_n.jpg?oh=e8c0633b9185144a70bf6c437c8f75d7&oe=54ECDAE0&__gda__=1420811014_2cbe170134b6f7d142085640fc09fb9e
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/10014626_739759952721846_7677159529731408803_n.jpg?oh=941225562d9e79653e269bcf3bc48799&oe=54F4524B&__gda__=1420984865_286922bbe6ea2035955c0d76b39a62c7

To jest niezłą inspiracją do rzeźby dla mnie. Właściwie płaskorzeźby.
http://media-cache-ec0.pinimg.com/736x/c1/20/60/c120603c251bf7835bb5a2077ff3eaed.jpg


http://www.darkbeautymag.com/wp-content/uploads/2013/11/Daria-Endresen-Lizzie-Saint-Septembre-headpiece-Candice-Ang%C3%A9lini.jpg

1 769 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-10-24 05:04:41)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

big_smile

Watpie, ze sa jakies pytania, ktore Ty bys zadala mi i bylyby faux pas.
Jedna historia byla o porwanej kobiecie, trzymanej w zimnym domu na odludziu w Szkocji, ktora proboje uciekac, ale spada ze skal i zycie ratuje jej porywacz, a pozniej ona wyskakuje z okna i umiera lezac na trawie z wielkim kawalem szkla wbitym w piers i uswiadamia sobie, ze zna porywacza z poprzedniego zycia.

A druga jest o kobiecie, ktora budzi sie w nocy bo ktos wlamal sie do jej mieszkania i chce ja zabic, ona z kolei wybija szybe w oszklonym balkonie i skacze do basenu 4 pietra nizej. Pozniej umiera na ulicy i budzi sie w trumnie, z ktorej wyciaga ja jakis facet z ukryta twarza. On zabiera ja do samochodu i jada niewiadomo gdzie i okazuje sie, ze jego twarz w polowie jest piekna , a w polowie zdeformowana. On mowi jej, ze jest szatanem, a na niej nie robi to ogromnego wrazenia.

Pierwsza historia to Cathy i Heatcliff po reinkarnacji. Druga jest zainspirowana przez jakas tam legende o tym, ze szatan zostal potepiony za to, ze zakochal sie w ludzkiej kobiecie i ma pozwolenie raz na wiele lat wyjsc z piekla zeby ja zobaczyc, co jest ironiczne bo ona juz umrze.

Napisalam tez historie z dwoch czesci o romansie smierci (w postaci szkieletu z kosa i peleryna)  i zywej kobiety - starej panny.

1 770 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-10-24 05:20:10)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja po prostu nigdy nie wiem, kiedy z buciorami w intymność się wpycham. ;-) Nie tylko z Tobą, w ogóle mam tendencję do zadawania pytań różnych, osobistych też, bo różni ludzie mają różne granice. Ja np. o seksie to i z obcymi ludźmi mogę gadać, bo dla mnie to jak rozmowa o jedzeniu, a większość osób się z tym kryje.

Hahaha lubię Twoje historie, szczególnie puenta drugiej mi się podoba. On mowi jej, ze jest szatanem, a na niej nie robi to ogromnego wrazenia. Ta kobieta bardzo mi Ciebie przypomina, na Tobie też by to chyba nie wywarło wrażenia. big_smile

Napisalam tez historie z dwoch czesci o romansie smierci (w postaci szkieletu z kosa i peleryna)  i zywej kobiety - starej panny.

A nie myślałaś o romansie Śmierci i małej dziewczynki..? Dziewczynki też bywają zakochane w śmierci. smile

Ninka, skończyłam wygrzebywać sobie książki do poczytania i uciekam... je poczytać. ^^
Dobranoc!

PS.

ze szatan zostal potepiony za to, ze zakochal sie w ludzkiej kobiecie i ma pozwolenie raz na wiele lat wyjsc z piekla zeby ja zobaczyc, co jest ironiczne bo ona juz umrze.

A jeśli ona go też kochała, to nie powinna też trafić do piekła..?

1 771

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie, bo chcialam zeby to byla stara panna w czasach kiedy bycie stara panna bylo bardzo nie mile widziane. I zeby miala takie marzenie by byc chirurgiem, w czasach kiedy nie bylo to mozliwe.
W pierwszej czesci ona mysli, ze on jest stalkerem psycholem, ale na koniec caluje jego ..zeby, bo to czaszka.
A w drugiej czesci ona zyje z nim juz od ponad 30 lat i on ja trzyma poza czasem ale ona czasami wraca do swiata zywych i jak wraca tym razem to poznaje chlopca w parku, ktorego matka ma raka zoladka i powolnie umiera, ona chce zobaczyc matke i postanawia operowac. I tak wlasnie operuje przy swietle swiec w norze w jakiej mieszka chlopiec z matka, chlopiec jej pomaga i ona widzi nadchodzaca smierc z kosa. Ona nie chce sie poddac robi awanture, i golymi rekami zatrzymuje kose, a pozniej decyduje sie oddac swoje zycie za zycie tej kobiety, co znaczy ze umrze i bedzie musiala przejsc na nastepny level i nie bedzie mogla byc juz ze smiercia. On sie zgadza i zamienia ich swiece. To bardzo ladna scena i mam ja w glowie z detalami, kiedys to nakrece.


Nie wiem co bylo z ta kobieta z legendy. Moze ona go nie kochala wcale. wink
Jesli chodzi o moja historyjke to ona nie zna go i nic do niego nie czuje.

1 772

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hej smile

Jutro jadę z przyjaciółką do kumpeli na urodziny. Miała 22, ale jutro wyprawia. Pobędziemy, zostajemy też na noc, tak najwygodniej, żeby po nocy nie jeździć, a dojazd już wtedy kiepski, a ona samochodem to już zmęczona by mogła być. A tak zanocujemy i taki babski weekend dzięki temu będzie smile Super smile

1 773

Odp: Nocne Marki - netkafejka

big_smile
zazdroszcze truskaweczko!
Zapowiada sie fajna zabawa, macie jakies konkretne plany?



Vian, i co odezwala sie?

1 774

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Odezwała. ^^' Podobno wybyła gdzieś ze znajomymi i zapomniała telefonu, a wróciła rano dopiero. ;-)

Truskaweczko, też zazdroszczę, ja mam weekend spędzony na uczelni od rana do nocy sad Jak ja to wytrzymam bez spania... hmm

Ninka, z tą Śmiercią i Dziewczynką, to nie chodziło o to, żebyś w tym pomyśle zastępowała starą pannę dziewczynką, tylko co w ogóle myślisz o tym motywie. Taki luźny ciąg skojarzeniowo myślowy od Death and the Maiden. ;-) Poza tym lubię kontrasty.

1 775 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-10-25 01:27:01)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Chodzi Ci o dziewczynke, jako  o dziecko?

http://data1.whicdn.com/images/40777010/large.jpg

1 776

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Idealnie to w myślach miałam taką 12 latkę. Tak na pograniczu. Jak Lolita Nabokova. Ale oczywiście nie tak wulgarnie, tylko w takim wieku. ;-) Dziewczątko.
Bardzo ładne zdjęcie.

1 777

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

big_smile
zazdroszcze truskaweczko!
Zapowiada sie fajna zabawa, macie jakies konkretne plany?



Vian, i co odezwala sie?

Będziemy u niej, na trochę do klubu no i nocujemy u niej. No na pewno będzie super smile
Prezenty kupione, taki organizer jej, kalendarz, płyn fajny do kąpieli, sól do kąpieli z bursztynem, książka smile Także sporo i fajne rzeczy big_smile

Vian, fajnie, że odezwała się smile

1 778

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Pewnie taka historia by mi sie podobala, ale ja sama tylko raz umiescilam gdzies dziecko. Nie lubie pisac dzieci, nie lubie grac dzieci.

big_smile

1 779

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Truskawczko, baw się dobrze i pozdrów przyjaciółkę od Cioci Vian! big_smile
Możesz też napisać, że nawet w Londynie ludzie wiedzą, że ma urodziny i to będzie prawda big_smile

Ninka, to nie pisz o dziecku, Ty w wieku 12-13 lat byłaś dzieckiem?
Dziecko to też stan emocjonalny, a nie tylko fizyczny. Jak mała Klaudia z Wywiadu z wampirem.

1 780 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-10-25 01:49:02)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Tak, ale ja opieram wszystko na seksie prawie w swojej glowie. I nie chce mi sie jechac na lolicie, bo tak sa odbierane dziewczyny w takim wieku w polaczeniu z seksem.
Klaudia to ciekawy temat, bo ona jest uwieziona w tym ciele.
Ja w wieku 12 albo 13 lat czulam sie ograniczona przez swoj wiek w dokumentach i przez to, ze nie wypadalo mi robic wielu rzeczy i dla mnie to bylo tylko czekanie na poczucie bezpieczenstwa wynikajace z bycia prawnie dorosla
Ah,  do mnie ida prezenty tez big_smile od moich rodzicow. Na swieta i na urodziny 20 kg prezentow

1 781

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Zaraz zaraz! Pisałaś o Śmierci - kościotrupie... To jak - wszystko na seksie opierasz... Z kościotrupkiem? Jak kościotrup seks uprawia..? O.o Kosteczkami? Nina, Ty zboczuchu..! ^^ Ja miałam taką ładną romantyczną wizję w głowie, a teraz ją zastąpił napalony kościotrup z kosą. ^^'

Klaudia to ciekawy temat, bo ona jest uwieziona w tym ciele.
Ja w wieku 12 albo 13 lat czulam sie ograniczona przez swoj wiek w dokumentach i przez to, ze nie wypadalo mi robic wielu rzeczy i dla mnie to bylo tylko czekanie na poczucie bezpieczenstwa wynikajace z bycia prawnie dorosla

No! To też byłaś uwięziona, tylko nie miałaś dożywocia. ;-)

Ah,  do mnie ida prezenty tez big_smile od moich rodzicow. Na swieta i na urodziny 20 kg prezentow

Hahaha, widzę, przybywa, kilka tygodni temu było 14kg. big_smile
Cieszę się, Ninka. ^^

1 782

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahah, w koncu ma palce nie?
Wszystko mnie lub bardziej opieram na fascynacji seksualnej, ale to wcale nie musi wychodzic w mojej historii w efekcie koncowym.
W tym opowiadaniu nie ma nic o seksie, jest takie jak sobie wyobrazasz big_smile czyli czyste i romantyczne


Tak wlasnie przybywa big_smile bo pomieszala dwie paczki razem. I nie wysle w grudniu przez to.

1 783

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja Twoją mamę muszę swojej mamie za wzór stawiać, że Ty prezenty wcześniej dostajesz! Awansem! A moja to co?! Dobre 4 lata temu obiecała mi rowerek stacjonarny pod choinkę i do tej pory jeszcze nie dostałam. tongue Mogłam sobie przez ten czas kupić sama 50 rowerków, ale się zaparłam, że nie, nie ma tak dobrze, jak obiecała, to mam go dostać i już. Kiedyś dostanę, na razie jej o tym przypominam średnio co 2-3mce. tongue

Ja się zastanawiałam, jaka by musiała być dorastająca dziewczynka, żeby się zakochać w Śmierci. I wyszło mi, że nie mogłaby być dzieckiem za bardzo, bo bycie dzieckiem polega na tym, że takich pojęć jak Śmierć nie ogarniasz. Jak już ogarniasz, rozumiesz, dostrzegasz, to po byciu dzieckiem, przynajmniej gdzieś tam w środku...

1 784

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Truskawczko, baw się dobrze i pozdrów przyjaciółkę od Cioci Vian! big_smile
Możesz też napisać, że nawet w Londynie ludzie wiedzą, że ma urodziny i to będzie prawda big_smile

Ninka, to nie pisz o dziecku, Ty w wieku 12-13 lat byłaś dzieckiem?
Dziecko to też stan emocjonalny, a nie tylko fizyczny. Jak mała Klaudia z Wywiadu z wampirem.

Hehe, a że Ninka w Londynie wie? tongue Przekażę smile
To mówisz, że na uczelni bez snu? No też tak miałam kiedyś na uczelni. Bardzo ciężko wtedy jest, wiem wiem.

Ooo Ninka to dużo prezentów, fajnie smile

Zmykam spać, dobranoc smile

1 785

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Z tego wiec wynika, ze ja przestalam byc dzieckiem w wieku okolo 5 lat?

Hahaha, a jaka ma wymowke , ze jeszcze tego rowerka nie ma?

1 786 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-10-25 02:38:33)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ninka, no ja koło 6 chyba, tak 5-6. smile Serio tak uważam. Tzn bawiłam się czasem jak dziecko, czytałam książki dla dzieci, ale różnica w spojrzeniu na rzeczywistość między mną a rówieśnikami była gigantyczna i mocno wyczuwalna. Nie wiem jak to z Toba było naturalnie, może inaczej całkiem. Ja miałam znajomych, z którymi się bawiłam czasem, ale ogólnie równie dobrze się czułam sama, nawet lepiej i de facto moje pierwsze bliższe znajomości to dopiero jak jakieś 13 lat miałam i zaczęłam się zadawać ze starszymi nastolatkami. Właściwie to zadawałam się już wcześniej, ale jak miałam 10 lat np. to oni nie chcieli ze mną gadać w ogóle, bo wyglądałam jak karypel mały z mlekiem pod nosem, a jak miałam 13 lat to już się ubierałam jak oni, zachowywałam jak oni i różnice się zatarły.

Żadnej wymówki nie ma, bezczelna. Kiedyś miała, że tam, gdzie ma stać rowerek, stał stół taki stary, dodatkowy jakby, jak coś malowałam czy plamić chciałam, co było średnią wymówką, bo mówilam, że ten stół zniknie w 3min jak rowerek się znajdzie. Ale teraz nawet stół odszedł, to już wymówki się skończyły. tongue

Dobranoc, Truskaweczko! ^^

Btw - też się muszę położyć niedługo, bo ja nie pociągnę weekendu całego, ostatnie dni prawie nie spałam, a teraz wstaję o tej godzinie, o której się kładę normalnie... hmm Cholibka...

1 787

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja musze wstac jutro o 7 big_smile


Ja mialam przyjaciol prababcie, pradziadka na ten przyklad.

1 788

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja o 7:00 to sie nie wyrobię, pędem bym musiała wszystko, a za stara już jestem na to, muszę mieć czas spokojnie przed wyjściem wypić herbatę, choćbym miała zdychać z niewyspania. Jak tego nie zrobię, to się czuję jak po popijawie ciężkiej, bo tylko w takie poranki nie piję herbaty (zwykle spontanicznie u kogoś nocuję, a ludzie z reguły mają fatalne herbaty... ).

Ja nie miałam przyjaciół do 13-ego roku życia.
Miałam znajomych, kolegów, z którymi czasem gadałam, czasem się bawiłam, czasem słuchałam muzyki, ale przyjaciół zaczęłam mieć jako nastolatka dopiero. I też to nie bardzo byli tacy przyjaciele z prawdziwego zdarzenia, ale już dostatecznie blisko było. ;-)

1 789

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja z lozka wchodze do wanny z piana, ze szklanka wody z cytryna.
Siedze w wannie kilka minut, pije wode i pozwalam zeby krem wsiakal mi w twarz i wtedy dopiero moge zaczac sie malowac i ubierac i relaksowac zanim wyjde. Musze miec okolo 2 godzin big_smile
Jak mam na rano to jemy sniadanie w pracy razem.

1 790

Odp: Nocne Marki - netkafejka

O, też piję wodę z cytryną, przed herbatą. Woda z cytryną -> herbata earl gray (inna się nie liczy, ewentualnie assam) -> śniadanie, ale to nie tak niezbędne. Ale nie lubię pośpiechu bardzo, bo wtedy się zaczynam denerwować, lecą mi rzeczy z rąk, denerwuję się bardziej i z automatu dzień spieprzony.

Ninka, uciekamy do łóżek..?
Dobranoc, kocie. smile

1 791

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dobranoc big_smile

ja nie ide, gadam z przyjacielem i jestem za bardzo rozbudzona
Calusy na dobranoc

1 792

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja żyję!
Jeszcze tylko jutro... ^^'

Oczywiście ze spania w nocy to mi tyle wyszło, że najpierw czytałam, potem się wierciłam, potem budzik wył. hmm Dziś będę cwańsza i się wcześniej położę, może zdążę trochę snu załapać. Przydałoby się, bo taka niewyspana mam marną koncentrację i wychodzę na debila jakiegoś, a tego nie lubię...

1 793

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja poszlam spac wczoraj o 9 i wstalam o 11 big_smile

Wiec wyspana, ze az piszczy.

1 794

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ninka, nie zobaczysz tego, bo masz ważniejsze rzeczy do roboty, ale pamiętając, że Halloween jest dla Ciebie istotne

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

UDANEGO HALLOWEEN! ^^

I wszystkim innym forumowiczom oczywiście też. big_smile

1 795 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-11-02 01:42:07)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Pusto tu. Trochę się zakurzyło. Ktoś chętny do posprzątania? smile

Nie ma chętnych na gadu-gadu nocą? tongue

1 796

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Vian dziekuje big_smile
Ale piekne kotki :* :* :*
U Ciebie wszystko ok?

1 797

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ach, wiesz, Ninka, czasami jest całkiem fajnie, a czasami z górki na pazurki prosto w dół. ;-) Ale ogólnie się ciągle utrzymuję na powierzchni. :]

Jak z D.? :> Przyjechał? Odezwał się?

1 798

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie przyjechal - zgaduje, ze nie ma za co.
Napisal za to dziwna wiadomosc, na ktora ja odpisalam , chyba dosc grzecznie. I narazie cicho jest jak mysz pod miotla big_smile Moze kasy nie ma, moze nie wie co powiedziec.

Co robilas ostatnio? Pracujesz duzo?

1 799

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Wiesz, nawet nie tak mega dużo, ale jak nie pracowałam to imprezowałam, a staram się wyznawać zasadę "pijesz - nie pisz". big_smile Ale trochę owszem, teraz sobie wolne zrobiłam, bo mi się energia chyba wyczerpuje, a ileż można się toczyć naprzód siłą woli. smile

O, CHYBA dość grzecznie? big_smile A jaką dziwną wiadomość?

Moja Psychopatka próbowała mi strzelić focha, potem strzeliła drugiego za to że wyśmiałam wprost pierwszy. Drugi też wyśmiałam. Chyba już sobie odpuściła. ^^

1 800

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A o co byl pierwszy foch ? big_smile


Napisal mi ni z tego ni z owego "jestes teraz moja zona , wiec nie wyglupiaj sie w pracy" W sensie, nie zabawiaj sie z facetami ale chyba nie jestem dobrym tlumaczem big_smile
Wiec napisalam "zabawne,bo nie pamietam zadnego slubu' , chcialam na pisac "what the fuck?" ale pomyslalam,ze to nie bedzie zbyt mile .
To jest dziwne, bo Duncan ma alergie na slowo 'malzenstwo 'zona' 'maz' i 'slub'
Bo mogl tam wstawic jakiekolwiek inne slowo zamiast zona.
Moze przeszedl przeszczep mozgu.

1 801

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ahahahaha!
Moze przeszedl przeszczep mozgu.
Dobrze, że tego nie napisałaś, albo się o to nie zapytałaś, to by zdecydowanie nie było miłe. big_smile
Może się upił albo naćpał, albo nie wiem... leki jakieś dziwnie działające wziął? Albo... miał wysoką gorączkę..? big_smile
A w ogóle nie pisałaś gdzieś, że byś chciała dwóch mężów?

Och, pierwszy foszek o głupotę. My mieszkamy w dwóch różnych miastach, tak ze 3h średnio pociągiem od siebie. Ja do niej się tłukłam ostatnio. Teraz, przed Halloween, przyjaciółka mnie zaprosiła na imprezę, ale mówię - zadzwonię najpierw do niej, może jakieś plany ma. Dzwonię, czy przyjeżdża, a ona mi coś jęczeć zaczęła, że jej się nie chce, że ja mogę do niej przyjechać, to coś porobimy (czyli będziemy siedziały w domu, piły wino, gadały i uprawiały seks). No a że mnie ostatnie jeżdżenie wymęczyło, bo musiałam je zgrać dodatkowo z pracą i uczelnią, nie spałam przez to kilka nocy z rzędu, to jej ucięłam, że ok, nie chce jej się to nie, nie ma problemu, innym razem. No i chyba spodziewała się, że ją będę namawiać albo coś, a tu zonk. big_smile Ja spędziłam fajne 2 dni z przyjaciółką, jej facetem i jakimiś tam znajomymi, dzwonię po powrocie, słyszę focha (bo pewnie siedziała w domu i się nudziła w końcu). No to ją wyśmiałam. Strzeliła większego i też go wyśmiałam. Niedawno się odezwała jakby nigdy nic więc rozumiem, głupoty jej przeszły.

1 802

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahahaha, a to ci krolewna! Dobrze postapilas z nia. Przebralas sie na Halloween?

On nie pije nigdy, nie bierze nic nigdy. Wiec moze to goraczka. Mowilam, ze dwoch mezow chce ale nie jemu big_smile
Mysle, ze on bada sytuacje dlatego to napisal, ale moze sie myle.

1 803

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Przebrać to tak nie za bardzo, ale się pomalowałam (i przyjaciółkę z jej facetem też). O, tak wyszło (na szybko było):
http://scr.hu/2ymi/594ky
Chociaż w sumie miałam tematycznie dobrany taki długi do ziemi sweter z kapturem, czarny oczywiście, który od biedy mógł robić za habit albo szatę taką. I paznokcie spiłowane w szpony, trochę takie jak on, ale ostrzejsze:
http://2failonline.com/coolest-vampire-art-gallery.com/images/hot-vampires-armand-21311424.jpg

Mysle, ze on bada sytuacje dlatego to napisal, ale moze sie myle.

O.o
A my się tu rozczulałyśmy, że on taki biedny, nieśmiały. tongue

Moja przyjaciółkę sytuację z kochanką też obśmiała i mówi "Chciała dominę to ma". big_smile

1 804

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Uuu big_smile Ladnie, a co do szponow to ja tylko sztuczne bym mogla miec , bo ja zawsze mam krotkie paznokcie, jako ze sie lamia latwo.

Nie wiem czego on chce i co robi szczerze mowiac.
Mysle, ze za dlugo tesknil i ma burdel w glowie. Jak on juz taki dziwny jest to co dopiero jak mnie zobaczy, moze sie poplacze i co wtedy ja zrobie?

1 805

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja często mam długie, tzn obcinam, potem sobie rosną, rosną, rosną i jak się robią za długie albo jakiś złamie, to obcinam i znowu. No i teraz akurat miałam długie, więc spontanicznie mi pomysł do głowy wpadł.

to co dopiero jak mnie zobaczy, moze sie poplacze i co wtedy ja zrobie?

Podasz chusteczkę, stukniesz pięścią w ramię i powiesz "hey, cheer up!".

Ooo..! Ninka! Nie chciałabyś rozwiązać szybkiego testu na inteligencję emocjonalną? Tylko 10 pytań, wszystko online, robi się w 2 minutki. No i napisać mi wynik. big_smile Testuję test. ^^

1 806

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahah, to by bylo bardzo nie w moim stylu. Ja to bardziej wziac kogos w obiecia, poglaskac po wlosach, pocalowac w czolo i powiedziec 'it's ok'

Dawaj ten test big_smile

1 807

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Hahah, to by bylo bardzo nie w moim stylu. Ja to bardziej wziac kogos w obiecia, poglaskac po wlosach, pocalowac w czolo i powiedziec 'it's ok'

O, widzisz? Już wiesz, co zrobić, jak się popłacze. big_smile
Ale chusteczkę mogłabyś dać, cieknący gil z nosa to -100 do godności osobistej. big_smile

http://www.arealme.com/eq/pl/

:*

1 808

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Zamknelam strone i zapomnialam ile wyszlo, ale wydaje mi sie, ze 70 chyba.

Mam nadzieje, ze Duncan jeszcze dlugo nie bedzie mial  mozliwosci zeby sie pofatygowac do mnie.

1 809

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ooo..! To on może działać!
Wiesz, czemu pytałam? Ten test wrzuciła na fb znajoma. Mnie, koleżance, jej i... byłemu facetowi przyjaciółki wyszło po 140, co wydało mi się o tyle dziwne, że ten koleś to emocjonalny mondzioł jakich mało! Serio. Po prostu głowę (no dobra, rękę) dam, że Twój mąż to przy nim czuły i empatyczny. Więc tak sobie pomyślałam - może każdemu wychodzi 140 big_smile Szczególnie, że mnie 2 razy tyle wyszło. Teraz stwierdzam, że pewnie facet kłamał. tongue

Mam nadzieje, ze Duncan jeszcze dlugo nie bedzie mial  mozliwosci zeby sie pofatygowac do mnie.

Ale to nie w związku z EQ 70 mam nadzieję? big_smile

Ja mam nadzieję, że kiedyś będziesz miała swoich dwóch mężów. smile

1 810

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Uuu, widze, ze mi dobrze zyczysz big_smile
Chociaz moze powinnam uwazac czego chce, bo to moga byc podwojne problemy.

Haha, nie to nie w zwiazku z tym wynikiem. To w zwiazku z tym, ze czuje ze mi niedobrze jakos w zoladku na mysl o tym spotkaniu .

1 811 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-11-07 06:23:47)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Uuu, widze, ze mi dobrze zyczysz big_smile
Chociaz moze powinnam uwazac czego chce, bo to moga byc podwojne problemy.

No na pewno będą, ale przecież nie TYLKO problemy. smile
Ja jestem ogólnie fanką takich związków, bo ciężko znaleźć osobę, która w 100% pokrywa WSZYSTKIE potrzeby.

czuje ze mi niedobrze jakos w zoladku na mysl o tym spotkaniu .

... aż tak..? O.o
Ale... to dlatego, że boisz się zniszczyć sobie ładne wspomnienia, jego wizerunek, jaki masz teraz, czy jakichś konkretnych problemów się obawiasz?

Haha, ale te inne testy są głupie, właśnie mi wyszło, że mam IQ 170 big_smile

1 812

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Mysle, ze masz racje absolutna z tymi potrzebami. Tym bardziej, ze ja nie szukam kogos kto bedzie wszystkim wogole nikogo nigdy nie szukalam , a to jeszcze zmniejsza szanse. I nie ma ludzi idealnych - na szczescie w sumie.


Po pierwsze nie chce zeby prawdziwy Duncan zniszczyl moja relacje z Duncanem z basni, ktora pisze.
Ale druga sprawa to to, ze Duncan zachowuje sie jak 'nowy Duncan' i jeszcze przez telefon moge to przelknac to na zywo po prostu nie chce uzerac sie z jego emocjami. A co jesli on bedzie zakochany i zazdrosny? Nie wyobrazam sobie jak mialabym spedzic kilka godzin z nim. Co bysmy robili? W tej chwili, kiedy ja nie mam pomyslu na razie ani glowy do tego zeby kontrolowac sytuacje.

To z powodu pracy glownie, mam wykanczajaca emocjonalnie role. I duzo pracy nad kolejnym moim filmem. Uzerania sie z ludzmi.

1 813 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-11-07 06:45:45)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

To z powodu pracy glownie, mam wykanczajaca emocjonalnie role. I duzo pracy nad kolejnym moim filmem. Uzerania sie z ludzmi.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Chcesz powiedzieć, czemu ta rola jest wykańczająca..?


A z Duncanem rozumiem. Mnie ostatnio koleżanka pytała, czy nie chciałabym wiedzieć co u mojego dawnego faceta, pierwszej poważnej miłości, za którą o mało co nie wyszłam (i którą rzuciłam kilka miesięcy później tongue ). Nie, bo się nie widzieliśmy 10 lat, on na 100% jest innym człowiekiem niż zapamiętałam i po co mi to...

Ok, czytnik naładowany, uciekam poczytać i spać. Dobranoc, Ninka, nie przemęczaj się za bardzo, emocjonalnie też...

1 814

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ojejku, sliczny kotus ^ ^

To jest monolog, obraz zawiedzonych marzen, bolu, wscieklosci, strachu.
Sprawia, ze ludzie placza i ze im gesia skorka sie robi - co mnie bardzo cieszy.
Wiec wymaga to ode mnie doprowadzenia sie do takiego scanu, ze cala sie trzese i prawie szlocham. Ogolnie ja nie wrzucam w to swoich uczuc i nie korzystam w tym ze swoich doswiadczen (co ograniczaloby postac) , a postac jest plci meskiej i jest to bardzo mlody koles z bardzo innym niz ja podejsciem do zycia.
Juz samo patrzenie widowni w oczy jest meczace bo wymaga ogromnego skupienia na roli i wymaga zebym wierzyla w to co mowie calkowicie, bo wtedy i oni uwierza.

Duncan nie jest innym czlowiekiem niz byl, ale kiedy ja sie z nim widywalam on nie mial odwagi grac w otwarte karty wiec nasza relacja wygladala bardzo inaczej. Teraz on jest zdesperowany juz, bo wie co to znaczy mnie stracic. Wiec nie bedzie sie tak czail jak wtedy. A to wszystko zmienia, bo ja juz nie moge ignorowac jego uczuc.

1 815

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A właściwie czemu wzbraniasz się przed powiedzeniem "nie odejdę od męża; chciałabym być z Wami obydwoma, ale to niemożliwe, więc wybieram jego"? Bo chcesz zachować pozór tej relacji, taki emocjonalny romans, czy nie chcesz go zranić, czy coś innego..? Chyba to pierwsze, bo jego rani bardziej pewnie robienie sobie nadziei niż jasne powiedzenie "nie"...

Ja podziwiam już za sam fakt grania męskiej roli (dobrze zrozumiałam..? zaskoczyło mnie to w ogóle, ale w sumie we współczesnym teatrze nic nie powinno dziwić ^^ ).

1 816 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-11-07 07:35:52)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Tak na dobra sprawe ja nie musze wybierac , bo ja i tak zadnego z nich nie strace.
Moj maz jest obojetny na to mniej wiecej, a Duncan nigdy nie mogl sie powstrzymac i  jesli ma wybierac relacje ze mna na moich zasadach, albo zerwanie kontaktu to zawsze wybierze to pierwsze. On nie chce zajac jego miejsca zreszta, i nigdy nie chcial. Moze w jakis marzeniach szalonych tak, skoro ja niby jestem taka kosmiczna miloscia jego jedyna, ale on nie jest az tak szalony, zeby nie myslec logicznie.


Zdziwilabys sie, ale ja z wlosami zwiazanymi i bez makijazu wygladam jak mlody chlopak bardziej niz jak cokolwiek innego.
A to wlasnie jest mlody chlopak, ktora ma zreszta limo duze wink
Glos zmienic tez umiem i poruszac sie jak chlopak - a reszta? To kostium i makijaz. Nawet nie musze biustu wiazac haha big_smile Bo az tyle go nie mam zeby bylo widac pod tym strojem.
Uwielbiam ta role, robie ogromne wrazenie na ludziach i to jest cos w czym ja sie sprawdzam i czuje.
Sprawiam, ze mysla. Sprawiam , ze placza. Ze sa oniesmieleni, przestraszeni.
Moja przelozona placze za kazdym razem jak to widzi na probach big_smile
Kolega z pracy powiedzial jak mial dac feedback 'lepiej sie juz tego nie da zrobic'

1 817

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Psiakość, toż to pory otwarcia i godziny jak w sam raz dla mnie kiedy nie pracuję nocami ^^
trzeba będzie zajrzeć jutro ^^

Dzień dobry tak w ogóle wink

1 818

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Tilian , Ty wiesz jaka kara jest za pisanie tutaj w dzien? ^ ^
Chlosta big_smile

1 819

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Odbija mi od dwoch dni hmm mam jakies dziwne nastroje.

1 820

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ninka, jakie dziwne..? Chcesz powiedzieć?

Nie martw się, mnie odbija od prawie 30 lat i ciągle się trzymam. smile

Posty [ 1 756 do 1 820 z 3 161 ]

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026