netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Nocne Marki - netkafejka

3 160 odpowiedzi162 671 wyświetleńzałożony przez Vian, 08.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 366 do 1 430 z 3 161 ]

1 366

Odp: Nocne Marki - netkafejka

"Drapieżcy" czytalam tez oczywiscie.

A co do seksu, to czytalas kiedys jego poradniki?

1 367

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Mam nawet jeden jakiś, ale nie czytałam, mówisz, że coś ciekawego..?

Nie no, ja tam nie oceniam jego wiedzy o seksie, raczej to, jak o nim pisze w swoich książkach, zwykle w przesadzony, wulgarny, wyuzdany sposób. Ale ostatnio trafiłam na kolesia, co to go bije pod tym względem na głowę, jego książki (przeczytałam całe dwie), to właściwie WYŁĄCZNIE seks (głównie rozmaite gwałty) i krew. ^^'

1 368

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Czy ja wiem , czy cos ciekawego?
Mnie takie poradniki ogolnie wkurzaja szczerze mowiac.
Nie lubie poradnikow o seksie i o tym jak byc dobra kochanka.
Przeczytalam chyba jeden czy dwa, bo on je napisal i chcialam zobaczyc

A co do seksu w jego ksiazkach, to nigdy nie wydal mi sie przesadzony i wulgarny big_smile
Troche wyidealizowany moze.

1 369 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-12 05:21:06)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

To chyba "Głodu" nie czytałaś. Tam taka scenka jest, że koleś napada na dom, gdzie dwie siostry są (oczywiście super seksowne, zgrabne, opalone etc). No i jedną gwałci analnie, a drugą w tym czasie zmusza, żeby tą gwałconą zaspokajała oralnie. No i wszystko fajnie, ale jak czytałam, jak ta gwałcona przeżywała, bo jej te działania siostry zaczęły frajdę sprawiać, to było właśnie w takim przesadzonym, przedramatyzowanym stylu, że mi się śmiać chciało.

Albo w takiej innej książce, był morderca, co jakiś satanistyczny rytuał chciał dopełnić i składał ofiary z ludzi oczywiście wcześniej je gwałcąc, też chyba analnie swoją drogą. W każdym razie zgwałcił mamusię, zgwałcił tatusia, dzieci chyba o dziwo nie, a ja się złapałam na myśli "o rany rany, a co z psem!".

No i to mi cały ewentualny nastrój kładzie! big_smile

Wyidealizowany..! big_smile Ninka, czy Twoim ideałem seksu nie jest czasem stosunek z włochatą bestią Draculem? big_smile Tak mi się sąsiedni temat skojarzył... ^^
Pardon!, gwałt popełniony przez włochatą bestię, Dracula... ^^

1 370 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-12 05:24:37)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahaha
Pamietam z tym kolesiem co do podlogi przybil babe i faceta i zgwalcil ja. Ale tam nie bylo analnie, bo mowil do meza, ze dala mu dwoje dzieci a taka ciasna hahah

Moze jest, bo ona ta Lucy jest w stanie takimi narkotycznym dziwnym.


U mnie jest jedna scena seksu tylko w tej historii. I to jest w sumie dosc smutna scena podchodzaca pod gwalt w zwiazku.

1 371 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-12 05:31:25)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Hahaha
Pamietam z tym kolesiem co do podlogi przybil babe i faceta i zgwalcil ja. Ale tam nie bylo analnie, bo mowil do meza, ze dala mu dwoje dzieci a taka ciasna hahah

A tego faceta nie zgwałcił? No widzisz co ze mną porobił Masterton, tylko gwałty zapamiętałam z całej fabuły. ^^'
I jeszcze, że tam był taki dziadek i ten morderca do niego przyszedł, przycisnął go do stołu i fruuu! mu gatki w dół, a ja pomyślałam "no nie! dziadka też?!", ale właśnie o dziwo nie, jajka mu tylko obciął... Widać z tym gwałceniem to miał preferencje.
No ale sama widzisz - horror, a tu "hahaha". Co to za horror, że czytasz i "hahaha" co chwila. big_smile Jak "Zabójcze ryjówki"... ^^

U mnie jest jedna scena seksu tylko w tej historii. I to jest w sumie dosc smutna scena podchodzaca pod gwalt w zwiazku.

W tej ze smokiem?
Ja zawsze wiedziałam, że te smoki to miały niecne zamiary wobec tych dziewic, na które takie napalone były..!

1 372

Odp: Nocne Marki - netkafejka

No on wcale nie jest smokiem.
To facet, ktory eksperymentowal na sobie zakleciami i innymi, bo chcial cos osiagnac.
Ogolnie oni sa para przez dluzszy czas, oboje sa dziwni. Wtedy on zaczyna znikac - to jak eksperymentuje na sobie.
I tak dalej.
I ten seks smutny to koniec ich zwiazku po ktorym on ucieka i jest pewien, ze ona go juz nie kocha, a  nastepnym razem widza sie juz kiedy on jest smokiem , a ona przychodzi go zabic mieczem , ktory on sam dla niej zdobyl.
On w sumie jest jedyna postaca tam, ktorej mi troche zal, ze musi umrzec.

1 373

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Och, żartowałam z tym smokiem i dziewicami. ;-)

I ten seks smutny to koniec ich zwiazku po ktorym on ucieka i jest pewien, ze ona go juz nie kocha

Bo podchodzący pod gwałt?

On w sumie jest jedyna postaca tam, ktorej mi troche zal, ze musi umrzec.

No wiesz? Przecież uwielbiasz zmuszać swoich bohaterów do ponoszenia konsekwencji swoich wyborów...

1 374 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-12 06:03:50)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Wiem, ale lubie go. I on liczy sie z tym co przyjdzie mu zaplacic za to co robi dlatego, nie ma zalu do niej, ze przyszla go zabic.


Zwiazek nie konczy sie z jej strony, ale z jego.
On jest w okropnym stanie rozwalonym emocjonalnie, dobiera sie do niej. Ona lezy jak lalka, bo jego wyglad dziwny i zachowanie ja przeraza.
Pozniej patrza na siebie i on widzi w jej twarzy niechec okropna.
Ona wychodzi, on jej nie zatrzymuje.
Pozniej ona po calej nocy w krzesle w otepieniu biegnie do niego.
Ale on juz zniknal.

To dla niego bylo pchniecie do zrobienia tego co pozniej zrobil i to tez wyjasnia dlaczego on byl przekonany, ze ona go juz nie kocha.
Bo w tamtej chwili nie kochala i on to zobaczyl.


Oczywiscie on planowal terror taki i tak, ale ona stala na drodze. A kiedy jej nie bylo w jego zyciu to juz mogl isc wolny.

1 375

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Czy Ty czasem nie mówisz w ten sposób - uczucia Cię ograniczają?

Uciekam spać czysta i wypachniona, dobranoc. ;-)

1 376

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Zdecydowanie nie. Bo jego to nie ogranicza,dla niego to uczucie to jedyna rzecz, ktora powstrzymuje go przed osunieciem sie calkiem w swoje chore pomysly.
On sie nie realizuje poprzez to co robi, tylko niszczy siebie i wszystko wokolo.

Dla niej i dla niego jest juz za pozno w tej historii w kazdym razie, jedno i drugie musi umrzec bo wybrali zla droge i zaszli nia zbyt daleko.

1 377 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-13 03:34:00)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hej wink

Jakoś nie śpię jeszcze ;p

Ja Kinga nie czytałam jeszcze tak dużo, ale z tego co czytałam, to mimo że bardzo lubię horrory to jego horrory akurat średnio mi podchodzą. Wolę te psychologiczne jego, o kobietach itp np "Carrie" (bo jednak to bardziej dramat niż horror, dla mnie dobry psychologicznie), "Dolores Claiborne:, "Rose Madder", "Misery". Te podobają mi się na razie najbardziej. Za "Grę Geralda" też mam zamiar się wziąć. A np "Ręka mistrza" czy "To" nie uwiodło mnie aż tak, dla mnie czegoś brakowało. "Chudszy" mi się nawet podobał smile No, ale wiele jeszcze przede mną.

Mastertona jeszcze też tak dużo nie czytałam, ale z tego co czytałam, to może być, nieźle, ale to zależy od książki. Podobał mi się chyba "Anioł Jessiki", tam było ciekawie i nie ma aż tyle seksu co w innych tongue Co do seksu to dla mnie on przesadza, np "Duch ognia" oceniłam jako niezły, ale tam tego seksu jest dla mnie o wiele za dużo, gdyby nie to, to pewnie ocena byłaby dobra, a tak "tylko" nieźle. Tam jak pamiętam ten duch ognia wszystkich gwałci i autor nie daruje najobrzydliwszych opisów, nie pamiętam ich dokładnie, ale dla mnie często przesadzone.A jeszcze takie opowiadania Mastertona "14 obliczy strachu" i te jego jakieś tam opowiadania erotyczne, ach, ale tam to jeszcze nawet ok dla mnie ;p

Ketchuma czytałam na razie tylko "Dziewczynę z sąsiedztwa", ale mam zamiar przeczytać więcej.

Edit: Chyba Was nie ma. To ja się położę spać tongue Zwłaszcza, że już 3:30. Dobranoc kochane wink

1 378

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dobranoc big_smile

1 379

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ok, Fantaghiro, mi hermosa, to taka włoska baśń, popularna jakoś w pierwszej połowie lat 90-tych mniej więcej.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Był sobie król, który miał 3 córki, jedna była mądra, jedna piękna, a jedna nieznośna, ale odważna. W kółko rozrabiała. Król toczył walkę z sąsiednim królestwem i król tego drugiego królestwa (a właściwie jego syn, który właśnie przejął tron po tatusiu) rzuca wyzwanie, że będzie walczył 1 na 1 z czempionem przeciwników i kto wygra, ten bierze wszystko. I fajnie, ale jest przepowiednia, że pokona go tylko potomek króla. No a król nie ma syna, tylko 3 córki. Więc ta nieznośna, z drobną pomocą swojej wróżki chrzestnej, ścina włosy, wbija się w zbroję, bierze miecz, którym ją wróżka nauczyła machać i jedzie skopać tyłek księciu. (Tu właśnie obwiązywała sobie biust bandażami. ;-) ) Oczywiście jakoś po drodze się w księciu zakochuje i wszystko się kończy miło i szczęśliwie.

Jak byłam mała to nie znosiłam księżniczek wszelakich, bo one tylko wylewały łzy, załamywały ręce, czekały na książąt, którzy odwalali całą robotę i były karmą dla smoków. Poza tą jedną, bo tylko ta jedna wzięła sprawy w swoje ręce i nie czekała, że ktoś tam ją wyręczy, komu z wdzięczności da pupy i pół królestwa. tongue

1 380

Odp: Nocne Marki - netkafejka

big_smile Podoba mi sie ona.
I fajna bajka swoja droga.

1 381

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Tego cała seria była, teraz efekty specjalne porażają big_smile , ale 20 lat temu z górką to było coś! ^^

Teraz jakbym była małą dziewczynką, to bym była fanką Maleficent. Wtedy zresztą też wolałam tych złych, bo oni właśnie na nikogo nie czekali, tylko sami walczyli o swoje i nieźle im się to udawało. A ci dobrzy? Królewny pędziły z płaczem do tatusiów-królów, tatusiowie czekali na rycerzy, a rycerz niewiele zwojował bez pomocy jakiejś wróżki chrzestnej, czarodzieja czy kogoś takiego. Beznadziejne to było.

Swoją drogą oglądałaś ten film? Maleficent? Tam jest taka jedna scena, która mi się bardzo mocno skojarzyła z Tobą big_smile

1 382

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie widzialam , ale wiem dokladnie o czym jest.
Bo kolega mi caly ze szczegolami opowiedzial.
Dlaczego ze mna? I ktora?

1 383 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 00:03:48)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Dlaczego ze mna? I ktora?

Na samym początku, jak Maleficent była mała i pierwszy raz spotkała tego przyszłego swojego kochanka. On siedział schowany w jaskini i mówił, że nie wyjdzie, bo boi się takich stworów, które są paskudne. O, tych:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A mała Maleficenta do niego "To było bardzo niegrzeczne!" i do tego stwora "Nie słuchaj go Jakiśtam, jesteś klasycznie przystojny."
Od razu jakoś się z Tobą to mi skojarzyło. big_smile

1 384 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-14 00:12:44)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

big_smile
Slodkie

1 385

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Rozmawiam ze znajomą i cała wielka dyskusja się zrobiła, aż ją przeniosę tu.
Co sądzicie o zemście?

1 386

Odp: Nocne Marki - netkafejka

jestem fanem hrabii monte christo więc zemsta jak najbardziej na plus smile
jeżeli człowiek sam nie ma prawa wydawać wyroków to dlaczego sąd by mógł? dodatkowo, patrz na cały system prawny -> rzadko ludzie są usatysfakcjonowani z wyroku bo kary są po prostu nieadekwatne do winy; dochodzę jeszcze takie sprawy, jak np. super prawnik który wybroni największego zwyrodnialca albo kiepski prokurator który nie wykorzysta materiału dowodowego + stronniczość sędziów itp.
gdyby system sprawiedliwości był idealny zemsta nie była by potrzebna
a aspekt moralny? cóż, jeżeli ktoś w życiu na nikim nigdy się nie odegrał to wtedy ma prawo pouczać (bardzo mocno wyznaję zasadę- niech pierwszy rzuci kamień ten który jest bez winy; co nie znaczy, że jestem jakimś fanatykiem religijnym)
jedyny problem w zemście to przesada, ludzie wyolbrzymiają własne cierpienie oraz zamiast się "sprawiedliwie" odegrać to po prostu dokopią ofierze jak najmocniej. dodatkowo, gdyby takie linczowanie było dozwolone ludzkość by się całkiem nieźle rozhulała
podsumowując -> człowiek to istota tępa i im więcej ma ograniczeń tym lepiej; korzystniejsza jest sytuacja z obecnym systemem karnym niż rozrastający się pierścień nienawiści

1 387 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 01:42:26)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja uważam, że dużo sensowniej jest angażować energię w to, żeby nam było lepiej, a nie komuś gorzej i że najlepsza zemsta na ludziach, którzy nas skrzywdzili, to mieć cudowne życie. Ale raz na jakiś czas trafia się taki ktoś, kto dosłownie zostawi na nas swój smród, wielką kupę negatywnych emocji, która nas będzie wstrzymywać i zatruwać wszystko, co robimy. Jeśli zasadzenie mu symbolicznego kopa nas z tego smrodu i negatywnych emocji oczyści, to ja jestem za!

Moją przyjaciółkę, tak przykładowo, ktoś kiedyś bardzo skrzywdził. Ja mogłabym go znaleźć i się zemścić, 10, 100 razy bardziej, mam do tego środki, umiejętności i odpowiednie cechy psychiczne. Ale po co? Jej na tym w ogóle nie zależy, ona to przetrawiła i poszła dalej, życia jej to nie zatruwa, więc najwyżej sobie mogłabym tak zaszkodzić (a pośrednio jej). Więc bez sensu. Ale jakby ją to stale gnębiło, wstrzymywało, gdyby zaszczepił w niej strach, z którego by się nie mogła uwolnić - wtedy sens by był.

Też bardzo lubię Monte Christo. big_smile
I Skazanych na Shawshank, chyba moja ulubiona książka Kinga.

1 388

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Jakiej zemscie?  W jakiej sprawie?

1 389

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ninka, jakiejkolwiek. Różnych. big_smile
Zemście ogólnie, kiedy ma sens, a kiedy nie.

1 390

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Mscic sie za byle co i bez logiki nie ma sensu.
Ale s sprawy w ktorych dobrze jest wymierzyc sprawiedliwosc.

1 391

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Co to znaczy "za byle co"? Raczej nikt nie mści się za coś, co go nie zrani jakoś konkretnie... smile

1 392

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Za to, ze ktos komus 'ukradl' faceta np. To jest dla mnie zemsta za byle co.

1 393

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahahahaha, bo po Tobie by to spłynęło jak po kaczce, to byle co. big_smile
Nie no, w takich sytuacjach najwyżej mścić się na facecie, bo na tym kimś to niby za co? Facet nie portfel, że da się ukraść bezwolnie, jak nie będzie chciał, to się nie da.

1 394

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Zależy pewnie od wagi problemu. Jak czyjeś córce czy synowi ktoś zrobi krzywdę, a potem dostanie śmieszny wyrok albo wcale, to nie dziwię się, że ojciec np chce się zemścić. Tu rozumiem. Jak jednak nie wiem ktoś nas zranił np facet, ale tak bardziej rzucił czy coś czy źle traktował, to np lepiej zamiast się mścić zacząć nowe życie. Takie przykłady, zależy dla mnie od sytuacji. No i sami chyba musimy czuć czy ta zemsta jest warta tego, co to nam da, bo może przecież to nam nic nie dać i pewnie często tak jest. Sami musimy przede wszystkim to przetrawić.

Dzisiaj dużo nie popiszę, idę już spać tak w ogóle. Dobranoc smile

1 395

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dobranoc.

A dla mnie to nie zależy od levelu, a od ogólnej sytuacji i masy czynników jednak.
Bo jeśli ten ojciec zabije kogoś, kto skrzywdził mu dziecko w ramach sprawiedliwej zemsty, potem trafi do więzienia na lata a dziecko (załóżmy, że wychowywał je samotnie) do przytułku, to ja nie powiem, że dobrze zrobił ani mu nie pogratuluję.

1 396

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie chodzi o to czy by splynelo czy nie. Chodzi o to, ze to strata czasu i energii.
Za krzywdzenie zwierzat, dla mnie zemsta w imieniu tych zwierzat.
Za male kary, prawo nie domaga.
Jak ktos skrzywdzi moich bliskich bez waznego powodu to moze sie tez pozegnac ze szczesciem.
Jesli ktos mi by zabil matke, to ja bym go torturowala i zabila.

1 397

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Jesli ktos mi by zabil matke, to ja bym go torturowala i zabila.

Kwestia taka, jaką cenę byś była gotowa za to zapłacić.

1 398 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-14 03:00:16)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Kazda, ale i tak sprobowalabym to tak zaplanowac zeby sie wymknac.
Eh, zreszta dziwi mnie, ze Tobie sie chce o tym dyskutowac. Ja tyle razy rozmawialam o tym od dziecinstwa do teraz, ze ze znajomymi juz by mi sie nie chcialo tego poruszac.


ahh, ogladam dokument o Kate Bush.
http://www.wub-wub-wub.com/wp-content/uploads/2014/03/Kate-Bush-background-wallpaper.jpg
Uwielbiam to zdjecie big_smile

Jak bylam mala to wisialy jej zdjecia w domu i ja myslalam, ze to moja mama.

1 399

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Kazda, ale i tak sprobowalabym to tak zaplanowac zeby sie wymknac.

No ale to nie o więzienie przede wszystkim chodzi, tylko, że gdzieś po drodze plan nawali i to Ciebie by ktoś torturował i zabił. I zgwałcił pewnie przy okazji. Albo sprzedał gdzieś. Albo plan wypaliłby, policja Cię nie dopadła, ale z kolei jego bliscy tak i jw. ;-)

Eh, zreszta dziwi mnie, ze Tobie sie chce o tym dyskutowac. Ja tyle razy rozmawialam o tym od dziecinstwa do teraz, ze ze znajomymi juz by mi sie nie chcialo tego poruszac.

Ona zaczęła gadać coś o karmie, ja się z niej i tej karmy nabijać i poooszłooo. big_smile

Uwielbiam to zdjecie big_smile

Ja całą Kasię Krzak uwielbiam. ;-) Kiedyś uwiodłam jedną dziewczynę wysyłając jej właśnie tę muzykę, wcześniej w ogóle Kate Bush nie znała. Stwierdziła tylko "co za głos!", potem słuchała, słuchała, a następnego dnia była cała moja. big_smile Bardzo lubię wrażliwe muzycznie osoby. ^^

Jak bylam mala to wisialy jej zdjecia w domu i ja myslalam, ze to moja mama.

Co na to mama? big_smile
A może takie podobne są?

1 400

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nieee, to jest malo prawdopodobne, zeby rodzina jakiegos psychola by mnie ganiala, albo zeby taka ma. Bo tylko kompletny psychol zabilby moich rodzicow.


Nie pamietam co na to moja mama, bylam za mala zeby pamietac jakies reakcje big_smile
Moj ojciec kochal sie w Kate i latal za moja mama bardzo bardzo big_smile
Kiedys byla bardzo podobna, jak byla bardzo mloda. Moze troche ladniejsza od Kate.
I podobnie dzika, jak Kate w teledyskach.
Jak bylam dzieckiem malym to sluchalam Kate Bush bez przerwy z wlasnego wyboru.

1 401 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 03:35:59)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja byłam fanka Bowie'ego od płodu - podobno przestawałam kopać mamę w brzuchu jak leciał Bowie. tongue Na pewno go słuchałam sama jako 3-4-latka, to jedno z wcześniejszych moich wspomnień: odpalam Bowiego w magnetofonie kasetowym, wdrapuję się na krzesełko i tańczę. (Wtedy mi to lepiej wychodziło niż teraz big_smile )
Mama Kasi Krzak w ogóle nie lubi, to moje osobiste odkrycie.

Nieee, to jest malo prawdopodobne, zeby rodzina jakiegos psychola by mnie ganiala, albo zeby taka ma. Bo tylko kompletny psychol zabilby moich rodzicow.

No proszę Cię, gdzie Twoja wyobraźnia!
Masz scenariusz - podpadasz albańskim gangsterom i Albańczycy kasują Ci mamę w ramach dbania o swój honor i dania Ci nauczki. Ciebie krew zalewa i kasujesz Albańczyka, co Ci skasował mamę, a wściekła watacha Albańców rusza Cię dopaść. big_smile
To nie takie wykluczone, Albańczycy są gorsi jak jakieś cholerne wściekłe likaony, szczególnie w grupie. tongue

1 402

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ale to sa fantazje zbedne xD
Tak samo moge fantazjowac, ze na ksiezyc polece za dwa tygodnie.


Czemu po polsku wszystkie imiona brzmia idiotycznie?
Jak  ja sie rodzilam to leciala muzyka Queen big_smile

1 403

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Ale to sa fantazje zbedne xD
Tak samo moge fantazjowac, ze na ksiezyc polece za dwa tygodnie.

No ale że ktoś Ci mamę sprzątnie też fantazja przecież, a sama zaczęłaś... big_smile

Czemu po polsku wszystkie imiona brzmia idiotycznie?

Nie wszystkie, zobacz: Philip - Filip. big_smile Victor - Wiktor.
Ale faktycznie, ja mam niepolskie i spolszczonej wersji nienawidzę jak zarazy.

Jak  ja sie rodzilam to leciala muzyka Queen big_smile

Ooo! Ja nawet wiem jakie piosenki! Patrz:
Najpierw było

potem

dalej

i na sam koniec oczywiście

big_smile

1 404

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahah, moja ulubiona piosenka to 'show must go on'

To, ze moja matke jakis psychol sprzatnie jest akurat bardziej mozliwe. Z roznych powodow, ktorymi sie nie podziele big_smile

1 405 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 04:07:37)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Hahah, moja ulubiona piosenka to 'show must go on'

No nie, przy porodzie show must go on to może tak niekoniecznie! O.o

To, ze moja matke jakis psychol sprzatnie jest akurat bardziej mozliwe.

No a ALBAŃSKI psychol to już nie? Pff... tongue

1 406 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-14 04:07:07)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie, bardzo male prawdopodobienstwo. tongue

1 407 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 04:12:19)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Imiona nie brzmią jeszcze tak źle, ale za to nazwiska!
Nick Cave - Mikołaj Grota
Jimmy Page - Jakub Strona
Angelina Jolie - Aniela Ładna big_smile (to chyba moje ulubione... )

Bradley Cooper - Bradlej Kuper. Hahaha big_smile

1 408

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Henryk Garncarz, albo Tomasz Zagadka tez big_smile

1 409

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A Dumbledore to nie Bąk czasem? ^^

1 410

Odp: Nocne Marki - netkafejka

trzmiel

Rowling stated she chose the name Dumbledore, which is an Early Modern English word for "bumblebee", because of Dumbledore's love of music: she imagined him walking around "humming to himself a lot"

1 411

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ha! I tak byłam blisko. tongue

Ten tekst mnie dziś rozwalił.

    Niebawem WSZYSTKIE teksty w internecie będą miały taką samą budowę: "6 sposobów na Y" / "7 rzeczy, które pamiętasz z Y" / "5 widoków, które musisz zobaczyć w Y", itd. Jak wiadomo, dzisiaj liczą się tylko i wyłącznie lajki, a nie ma lepszego sposobu na wyłudzenie lajka, niż wywołanie w przebodźcowanym, totalnie rozproszonym czytelniku myśli: "też tak mam!" ? i stąd te wszystkie wyliczanki, te różne "7 błędów przy smarowaniu bułki masłem", "4 rodzaje snów, przy których można się zsikać ze strachu", "5 rodzajów zsikania się ze strachu", itd. Kiedyś było trochę inaczej i artyści nadawali swoim dziełom skomplikowane, zupełnie nieklikalne tytuły. Na szczęście dziś możemy im podać pomocną, marketingową dłoń i trochę im to wszystko podpimpować. Oto alternatywne tytuły, które sprawią, że everyman naszych czasów ? sfrustrowany 14-letni użytkownik onetu ? kliknie nawet największe nudziarstwo sprzed lat! 

Marcel Proust, W poszukiwaniu straconego czasu ? 2178 neurotycznych jazd, które zrozumie każdy, kto przez całe życie nic nie robił

Franz Kafka, Proces ? 126 niedogodności, które mogą wyniknąć z nieznośnego poczucia winy

Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara ? 58 myśli, które przeszły przez głowę każdemu, kto zabił staruszkę siekierą  smile

Gustave Flaubert, Pani Bovary ? 5 sposobów na skuteczne zdradzanie męża i jeden sposób na samobójstwo, kiedy po tamtych 5 sposobach zrobiło się jakoś tak średnio 

James Joyce, Ulisses ? 216 strumieni świadomości, które miał każdy kto wyszedł z domu po zakupy i długo do niego wracał

Immanuel Kant, Krytyka praktycznego rozumu ? 3 imperatywy moralne, które powinniśmy mieć wszyscy, żeby się wzajemnie nie pozarzynać 

Miguel de Cervantes, Don Kichote ? 23 wiatraki w La Manchy, z którymi nie warto walczyć, bo są wiatrakami, debilu   

Dante Alighieri, Boska komedia ? 3 miejsca, które możesz odwiedzić po śmierci

Henryk Sienkiewicz, W pustyni i w puszczy ? 12 przygód dwójki nastolatków w Afryce, które musisz zapamiętać jeśli chcesz mieć dobrą ocenę z polskiego

Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata ? 11 typów ludzi i kotów, których lepiej unikać

Ingmar Bergman, Siódma pieczęć ? 7 pieczęci, które przypieczętują Twoje życie 

Jules Verne, W 80 dni dookoła świata ? W 80 dni dookoła świata

Juliusz Słowacki, Kordian ? 45 rzeczy, których możesz mieć serdecznie dość pod panowaniem cara i 5 sposobów na to, co z tym dalej zrobić, choć i tak nic z tego nie wyjdzie

Emily Brontë, Wichrowe wzgórza ? 16 dowodów na to, że nadmierne przywiązanie do pierwszej miłości życia nie zawsze popłaca

Charles Bukowski, Kobiety ? 28 typów kobiet, z którymi uprawiałeś ostatnio seks, pijąc przy tym ogromne ilości alkoholu i sporadycznie zażywając narkotyki ? też tak ostatnio mieliście? wink

św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae ? 3568 rzeczy, które powinieneś widziedzieć o Bogu, żeby mieć o czym rozmawiać z kolegami

Daniel Defoe, Przypadki Robinsona Cruzoe ? 4239 rzeczy, które możesz robić na tropikalnej wyspie hmm

Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Lubię kiedy kobieta ? 4 zwrotki, które przelatują przez głowę każdemu zadowolonemu z siebie grafomanowi po odbyciu stosunku seksualnego

Sylvia Plath, Szklany klosz ? 57 powodów, żeby być nieszczęśliwą

Mario Vargas Llosa, Rozmowa w Katedrze ? 78 pytań "kiedy się skurwiłeś?", które powinien sobie zadać każdy, kto czuje, że się kiedyś skurwił i potem wszystko poszło nie tak jak miało iść

Dorota Masłowska, Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną ? 283 powody, dla których statystyczny Polak nie przepada za swoimi wschodnimi sąsiadami

Ridley Scott, Łowca androidów ? 12 rzeczy, które różnią Cię od robota

Jim Jarmush, Broken flowers ? 4 typy kobiet, z którymi możesz mieć dorosłe dziecko zupełnie o tym nie wiedząc

The National, Trouble will find me ? 10 problemów, które dopadną każdego wokalistę pijącego podczas koncertu za dużo wina

Georg Wilhelm Friedrich Hegel, Fenomenologia ducha ? 10784 niesamowite przygody ducha podczas epopei jego rozwoju 

Biblia - 389643 sposobów, w jaki możesz zapewnić sobie potępienie i 343931 sposobów jak tego uniknąć

Kalendarz - 365 dni, które raczej przeżyjesz w tym roku ? chyba że umrzesz smile

zmemlani.pl

1 412

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahahahhha jezuniu big_smile



Ale ladne wlosy , lubie ta piosenke. Chociaz to nie jest moja ulubiona jej piosenka.

http://www.youtube.com/watch?v=9b6dO2wouhQ

1 413 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 04:55:33)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Moja ulubiona to chyba ta

albo ta

Wiem, zero oryginalności. tongue

1 414 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-14 05:11:48)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Moja ulubiona to Wuthering heights,  Babooshka i Hammer Horror, tez Hounds of Love.
Bardzo bardzo wazna dla mnie jest piosenka Hello Earth.

Ahh teraz jak pomysle to uwielbiam tez Under the ice i waking the witch

Ale te co wyslalas, tez bardzo lubie i ciagle ich slucham jak mam jazde na nia big_smile

1 415

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

A jaka jest Twoja ulubiona piosenka ogolnie? Mam nadzieje, ze wczesniej o to nie pytalam tongue

O rany, Ninka, ja nawet nie wiem, jaki mam ulubiony gatunek muzyczny, a co dopiero piosenkę ogólnie! sad

W ogóle musisz zrozumieć na starcie, że dla mnie muzyka to pasja, ja muzyki nie tylko słucham, ja ją czuję. Słuchałam muzyki i malowałam obrazy. Słucham najróżniejszych rzeczy i we wszystkich coś pozytywnego znajduję. Lubię klasykę, Dvorzaka, Rachmaninowa, Czajkowskiego, słucham chorałów gregoriańskich albo średniowiecznej muzyki Hildegardy z Bingen, słucham muzyki tradycyjnej, folkowej z najróżniejszych krajów świata, Marie Boinen z lapońskich lasów z szamańskimi rytuałami, Ikue Asazaki z pieśniami z wysp Ryuu Kyuu, słucham dziesiątków podgatunków rocka (ale chyba najczęściej gotyckich klimatów w rodzaju The Cure, w ogóle ważny zespół dla mnie), słucham trip hopu, rocka progresywnego, alternatywy w najszerszym ujęciu, bluesa, jazzu, elektroniki - no wszystkiego! Nawet pop słucham, tylko w ujęciu raczej artpopowym, jak Kate Bush i Tori Amos. Muzyki filmowej i tzw contemporary classic sporo słucham. Ale słucham też piosenek z Disneya. ;-)

O, to jest jeden z moich ukochanych filmowych kawałków:

Ja to słyszę i widzę obrazy, to jest bardzo plastyczna muzyka w ogóle. Początkowe smyczki skaczące sobie po strunach to jak liście kotłujące się jesienią na drodze, a potem muzyka rozlewa się szeroką rzeką, szarpie Cię i wznosi ponad horyzont... To się słyszy, czuje i widzi i to jest wspaniałe.

Albo to:


Nawet jeśli nie znasz filmu, nie widzisz okładki płyty, to słyszysz to i widzisz szeroką piaszczystą plażę i fale przyboju kotłujące się na brzegu...

Ja nie umiem ładnie pisać, nie umiem oddać słowami jak odbieram muzykę, to bardzo koślawo mi wychodzi. Chciałabym móc kogoś dotknąć i wpuścić go do swojej głowy.

Albo ta piosenka:

Nie trzeba rozumieć słów, żeby słyszeć w niej pasję, namiętność, gniew, dzikość, to się wszystko kłębi.

Albo o, to jest bardzo ważny dla mnie zespół, który 20 prawie lat temu pokazał mi zupełnie całą nową kategorię muzyki, której nie możesz nigdzie ani nijak zakwalifikować i dość mocno wpłynął na moją wrażliwość muzyczną.

Ja usłyszałam tę płytę i dosłownie świat się dla mnie zmienił.

Nie umiem wybrać jednej piosenki, ja słyszę coś takiego, próbuję znaleźć taki utwór i komputer w głowie mi wywala bluescreen dosłownie.

1 416 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-14 05:34:24)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Piekne.
Muzyka z The Village bardzo mi sie podoba.
Ja sie bardzo lubuje w soundtrackach

Rozumiem to co mowisz o muzyce, ja mam podobnie z tym, ze ja tworze sceny wraz z muzyka. Nie wyobrazam sobie stac sie glucha np.


Mysle, ze moja ulubiona piosenka juz od kilku lat to :

http://www.youtube.com/watch?v=xJYD8VVilIE

Bardzo wazny dla mnie jest w piosenkach tekst, a w tej piosence szczegolnie. Chociaz mam wytatuowany tytul innej piosenki i nawet nie ich tongue

1 417 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-14 05:47:01)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahahaha chciałam Depesze wkleić ale nie umiałam wybrać piosenki. big_smile
W każdym razie z Songs of Faith and Devotion, bo tą płytą się do nich przekonałam.

U mnie niekoniecznie tekst jest kluczowy, bo słucham bardzo dużo muzyki w językach, których nie znam albo wręcz w żadnym języku, jak w przypadku Dead Can Dance/Lisy Gerrard. Chociaż owszem, gdyby mnie jakaś piosenka chwyciła za serce pięknem, a by miała tekst jak przebój disco polo, to bym była głęboko rozczarowana. tongue

W ogóle z "Burn" Cure'ów to ja mam anegdotkę.
Jak byłam nastolatką, imprezowaliśmy kiedyś na płaskim dachu domu przyjaciółki, wszyscy już podpici, ktoś puścił tę piosenkę, a ja zaczęłam tak wirować i po prostu słuchać muzyki. Kręciłam się wokół własnej osi z rozłożonymi rękami. No i pech chciał, że dokręciłam się blisko krawędzi dachu, więc stanęłam tak, napawam się muzyką, a... te debile myślały, że ja chcę skakać i dostali wielkiej sraczki, żebym tego nie robiła... ^^'
Koniec anegdotki. big_smile

Chociaz mam wytatuowany tytul innej piosenki i nawet nie ich tongue

A jaki?
Albo kogo, jeśli nie chcesz powiedzieć, jaki z jakiegoś powodu. smile

1 418

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahahaha, no jak sie tak zachowujesz to nie dziwota, ze mysleli ze chcesz skakac big_smile


Vanessy Paradis

1 419

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Hahahaha, no jak sie tak zachowujesz to nie dziwota, ze mysleli ze chcesz skakac big_smile

No pff, to nie była banda obcych ludzi tylko mnie znali trochę, a ja nie jestem taka, że o, wszystko gra, lalala, SKOCZĘ SE Z DACHU. tongue

Paradis znam bardzo słabo, ostatnio mi o sobie kreskówką przypomniała.

1 420

Odp: Nocne Marki - netkafejka

lalalal skocze z dachu.
Hahahha, zabijasz.

1 421

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Masz tu bajkę na dobranoc. Ew. na dzień dobry. ;-)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 422

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Awwww, dziekuje z sliczna bajke!

1 423

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Historia mojego życia. big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 424

Odp: Nocne Marki - netkafejka

ochh... ale biedaczek.

1 425

Odp: Nocne Marki - netkafejka

też chciałem się uczyć malować ale miałem w tej kwestii słomiany zapał :<
wolę pisać ^^

1 426 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-15 01:33:26)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A ja Wam wstawię chyba nocną piosenkę i pójde poczytać. Nie mam dziś chyba weny na komputer.

1 427

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dzięki za piosenkę, fajna smile
Też nie mam weny, ale za to będę czytać zaraz do poduszki jeszcze, a potem spać wink
Dobranoc smile Kolorowych snów smile

1 428 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-17 02:43:42)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Co słychać? Jest tu kto? tongue

Edit: No chyba Was nie ma tongue No nic, popiszemy nocną porą innym razem tongue
Idę spać, dobranoc Ninko, Vian i komukolwiek kto zagląda smile

1 429

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja dopiero weszlam zobaczyc
Zmeczylo mnie forum, za duzo glupich ludzi.

Calusy dziewczyny big_smile
Mam nadzieje, ze u was wszytsko ok.

1 430

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Ja dopiero weszlam zobaczyc
Zmeczylo mnie forum, za duzo glupich ludzi.

Calusy dziewczyny big_smile
Mam nadzieje, ze u was wszytsko ok.

No rozumiem, czasem to może zmęczyć. Też tak miewam. Głupota ludzka jak często widać nie zna granic ^^
Całusy :*
Tak wszystko ok u mnie smile
Idę spać, dobranoc smile

Posty [ 1 366 do 1 430 z 3 161 ]

Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026