netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Nocne Marki - netkafejka

3 160 odpowiedzi162 673 wyświetleniazałożony przez Vian, 08.08.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 171 do 1 235 z 3 161 ]

1 171

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dla mnie takie idealne optimum to chyba 3 jednak - dwie kobiety i facet... Krótki okres czasu tak właśnie miałam i było perfect.
Ech, się rozwspominałam... ^^

1 172

Odp: Nocne Marki - netkafejka

big_smile Dla mnie lepiej bez zadnych kobiet.

1 173

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Och, ja bym była bardzo smutna bez kobiet... Kocham swoją kobiecość i kocham kobiety. Facetów też kocham, ale jak się ich ma za dużo, to oni się robią problematyczni, jak ratlerki w kojcu... hmm

1 174

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahaha.
O mnie obawiam sie, ze nie mozna powiedziec zebym kochala kobiety i kobiecosc.
Z kobiecosci to kocham tylko ubrania i makijaz - czyli raczej powierzchownosc.

1 175

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Moja była dziewczyna tez tak mówiła, ale jak podrążyłam temat, to wyszło, że miała niefajną mocno wizję kobiecości. Ja kocham kobiety, ale nie takie jak z podręcznika psychologii płci. Zresztą takich typowych samców też nie znoszę, do odstrzału dla mnie. Ja lubię połączenia cech, tylko to muszą być odpowiednie połączenia.

1 176

Odp: Nocne Marki - netkafejka

No wiec czym jest ta kobiecosc? Ta ktora Tobie sie podoba

1 177 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-05 03:50:50)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dla mnie ważna jest empatia, ale nie taka objawiająca się użalaniem nad rozdeptanym ślimaczkiem czy zalewaniem łzami na melodramatach, tylko przenikliwość w rozumieniu innych. To daje specyficzne spojrzenie na świat i jest dużo częstsze u kobiet niż u mężczyzn. Ale cenię też analityczne umysły, bo sama taki mam. Ja nie widzę powodu, dla którego albo się myśli, albo czuje, skoro można jedno i drugie.

Ale poza tym dla mnie kobiecość, to takie dojrzałe (bo do tego dojrzeć trzeba) zadowolenie i duma z samej siebie, akceptacja siebie. Ja nie umiem zobaczyć dojrzałej kobiety w osobie w dowolnym wieku, ale zakompleksionej i ciągle pracującej nad tym, żeby być jakimś tam z dupy wymyślonym ideałem czegoś tam. Podobają mi się kobiety naturalne, ale nie w sensie nieumalowane czy byle jak ubrane, ale zadowolone z tego, jak są wyglądają. Z tego kim są.

Za późno żebym to umiała ładnie i jasno wyjaśnić... ^^'
A w ogóle miałam dziś aspiracje pospać dłużej niż 2-3h. big_smile

A mojej byłej kobiecość kojarzyła się z jej matką mocno, czyli z osobą nadwrażliwą, lekko co najmniej histeryczną, niezdecydowaną, manipulantką i egocentryczką. Taką, co to musi mieć faceta, żeby wszystko za nią robił, bo ona niby jest do wyższych celów, ale ciągle się do chłopa przymila i go emabluje, jaki to on nie wspaniały, żeby o nią dbał. Też by mi się nie podobała taka kobiecość.

1 178 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-05 03:54:33)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

https://www.youtube.com/watch?v=LX-m7eQrJZ4
Ach.. to moja morda wink

Ja nie bardzo lubie byc otoczona kobietami, nie lubie sposobu w jaki kobiety mysla i rozmawiaja. Lubie je, ale mecza mnie. Zwykle mam samych kolegow i wtedy niczego mi nie brakuje. A jak mam wiekszosc kolezanek, to juz czuje, ze cos jest nie tak hmm

1 179

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ona mi się akurat emocjonalnie nie podoba bardzo, chociaż dostrzegam zmarnowany potencjał.

A Tobie co nie pasuje w kobiecym myśleniu?

1 180 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-05 04:12:46)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ona w tym nagraniu co Ci wyslalam wyglada jak ja z twarzy, dlatego to wstawilam big_smile

Nie wiem co, po prostu kobiety maja specyficzny rodzaj myslenia i rozmawiania. Specyficzny rodzaj rozkimnania i reagowania na rozne rzeczy.
Jak rozmawiam z facetem to on wie o co mi chodzi, a kobieta w 98% przypadkow nie wie i wszystko miesza.


W sumie z twarzy i z mimiki.

1 181

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja nie wiem, jakie Ty znasz kobiety i jakich facetów, ale mnie w sumie większość nie pasuje, niezależnie od płci. Faceci są często toporni, kobiety przekombinowane. Coś pomiędzy podnieca mnie erotycznie. ;-)

Ja pamietam, że Ty jesteś typem "zbyt ładnej" ^^ Głos też masz podobny? :>

1 182

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie, mysle, ze nie mam podobnego glosu.
Moglabym taki udawac co najwyzej.
Strasznie mnie meczylo jak ludzie bez przerwy mi mowili, ze wygladam jak ona,
Wlosy moje blond niesmowita popularnosc mi zrobily, ale juz zaczelam sie obawiac, ze to jej twarz zobacze w lustrze wiec przefarbowalam sie i moge byc krolowena Sniezka big_smile

1 183

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ona dla mnie lepiej by wyglądała jako brunetka, ale ja nie jestem obiektywna. big_smile No ale podejrzewam, że Ty w ciemnych włosach też byś się bardziej podobała. Dobrze, że osobowości jej nie masz. Te jej próby nadania sobie wartości przez kolejnych mężów były fatalne. Brrr...

1 184 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-05 04:41:36)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ona byla bardzo ciezka , czytalam ksiazke o niej to czulam sie jak na kacu.
Ja w sumie nie mam nikogo kto bylby calkiem podobny do mnie wink
Najwiecej razy slyszalam w kolejnosci :

1.Sniezka
2.Marilyn
3. Vanessa Paradis

Slyszalam tez raz Monica Bellucci (ale na szczescie nie ma zadnego podobienstwa) i Helena Bohnam Carter (podobienstwo na jedne zdjecie haha)
I moja mama mowi, ze to ja:

http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20140726090611/corpsebride/images/3/38/Victoria.jpg


A Ciebie do kogo porownuja?

1 185

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Jutro zdjęcia powstawiam, bo wgramoliłam się już do łóżka i przez telefon piszę dobranoc. ;-) Ale to nie będą takie spektakularne porównania jak u Ciebie. big_smile

Zauważę tylko, że np Paradis i Monroe w ogóle prawie nie są do siebie podobne. big_smile

Nighty night, princess Snow White! ^^

1 186

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Haha, nie sa ale obie sa podobne do mnie w taki sposob ze jak ktos mnie zna i na nie patrzy to mysli o mnie. big_smile
Juz nie moge sie doczekac az powstawiasz. Dobranoc wink

1 187 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-05 22:27:00)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

No dobra, jest "jutro". big_smile
Lecimy. Bez opisów, bo łatwo sobie komentarz dośpiewać, zdjęcia będą wymowne. ^^

Przede wszystkim:
http://www.ideal-home.pl/image/cache/data/nowe4/64456-800x600.jpeg
Ale również:
http://www.funny-games.biz/images/pictures/2150-happy-hippo.jpg
Oraz:
http://t1.ftcdn.net/jpg/00/05/49/30/400_F_5493041_aucPVCPV2cQeWmiOjxX0FwhSut6mL7pl.jpg

Ja osobiście zawsze czułam pewne pokrewieństwo z nim:
http://img4.wikia.nocookie.net/__cb20090819003837/muppet/images/c/c3/Oscar-can2.jpg
No i czasem czuję się jak zupełny:
http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20130114180123/shrek/pl/images/0/03/Osio%C5%82_z_shreka.jpg

A tak aktorsko, to do niej mnie często porównują ;-)
http://polki.pl/work/privateimages/formats/E/3187.jpg

1 188

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahahaha,
no juz najpredzej to Emanuelle z calej tej listy big_smile
A tego ze smietnika lubie.

1 189

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Bo większość tych zdjęć to takie podobieństwo jak u Ciebie - jak ktos mnie zna i na nie patrzy to mysli o mnie. ^^

Do Dumbledora mnie też porównują, bo tak opuszczam okulary na czubek nosa, patrzę ponad i się uśmiecham, jak z kimś rozmawiam.

1 190 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-05 22:52:19)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja jestem najbardziej podobna do Dumbledore'a z charakteru big_smile jesli chodzi o Pottera

Ahh, zrobilam sobie sok w mojej cudownej sokowirowce i teraz sie ciesze.

1 191

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja z charakteru to niespecjalnie (ha ha ha z urody też raczej jednak big_smile ), poza tym gestem i faktem, że dużo osób mi się zwierza z różnych rzeczy, a ja mówię "czemu nie spróbujesz tak i tak?" i zwykle działa. ;-)

Ja zaraz idę jeść.... hmm... obiad..?

1 192

Odp: Nocne Marki - netkafejka

haha big_smile bardziej kolacje.

Mnie rozni z nim jego zapomnienie sie w milosci do tego faceta. A poza tym, gdybym byla na jego miejscu bylabym taka sama smile

1 193

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja w sumie nie pamiętam o co chodziło z tą miłością do tego faceta... Pamiętam, że się kochali, kłócili i pobili. Trochę jak Ty z mężem... big_smile

1 194

Odp: Nocne Marki - netkafejka

No zakochal, sie w kims kto byl zepsuty i zly i to mu namieszalo w glowie. Byl taki zafascynowany, ze zaczal nawet dzielic idealy tego kolesia.

1 195

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Aaaa, no to faktycznie - Ty byłaś zepsuta i zła tak zupełnie sama z siebie. big_smile

Jak coś to ja byłam taka sama o ile jeszcze nie gorsza, więc pff. ^^

1 196

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Haha, ja nigdy nie bylam zepsuta w sensie ogolnym.
Ja jestem z takich co by umarly za np wolny Tybet i wtedy tez bylam.
Ah, upieke chyba to:
http://minimalistbaker.com/the-worlds-easiest-cinnamon-rolls/
teraz

1 197

Odp: Nocne Marki - netkafejka

MINIMALIST baker. big_smile Podoba mi się idea tej strony tak w ogóle.

I podoba mi się duuużo lukru. Narobiłaś mi smaku... ^^

Haha, ja nigdy nie bylam zepsuta w sensie ogolnym.
Ja jestem z takich co by umarly za np wolny Tybet i wtedy tez bylam.

W śmierć za wolny Tybet wierzę bez zastrzeżeń, ale jak miałaś -naście lat to była z Ciebie niezła zmora z tego co pisałaś tu i ówdzie. ^^ No dobrze, ujmijmy to inaczej - miałaś twórcze podejście do tego, jak powinna zachowywać się młoda dama. big_smile

1 198

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Haha big_smile
Nie wiem czy opisalabym to jako 'zmora' bo nikogo nie dreczylam swoim zachowaniem.

Ciasto mi rosnie na to, zobaczymy co wyjdzie. Moj maz nie lubi mojego pieczenia.

1 199

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Moj maz nie lubi mojego pieczenia.

A co, wychodzi bojowy chleb krasnoludów..?
Mnie kiedyś takie ciasteczka wyszły - jakby nimi rzucić w ścianę gipsowo-kartonową, to by się wbiły. Ale miałam z 8 lat jak je upiekłam, wtedy już było widać, że mam naturę bardziej wojowniczą niż kucharską... ^^

Nie wiem czy opisalabym to jako 'zmora' bo nikogo nie dreczylam swoim zachowaniem.

Zmora w sensie nieznośna.
Ale pewnie lepszym słowem byłoby "niepokorna".

1 200

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Eh, jakos mi to nie pasuje. To slowo. Wtedy bylam bardzo niespokojna, ale to nie bylo 'over the top' nie robilam problemow ani rodzicom ani babci, ani w szkole. Nigdy w sumie sie nie zachowywalam tak, zeby byla z tego afera.
Zreszta, ja nawet pijac czesto zachowywalam sie przykladnie w porownaniu do mojej mamy kiedy byla nastolatka.
Najwieksza roznica miedzy mna teraz a kiedys jest taka, ze bylam milsza. A nie taka rygorystyczna i stanowcza.
A poza tym to wiesz... nawet jak chodzilam na czworakach pijana w wieku 15 lat to planowalam jak nie narobic klopotow sobie i w glowie ukladalam rozne wyjscia z mozliwych sytuacji. Pilnowalam zeby nie zachowywac sie glosno, ani nie zwracac na siebie uwagi zeby policja mnie nie zgarnela.
Bylam mloda i 'szalona' ale natury wlasnej nie oszukasz big_smile



Nie no az tak zle nie jest, ale on wogole nie za bardzo lubi ciasta. Chyba ze banoffee pie

1 201

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Nie no az tak zle nie jest, ale on wogole nie za bardzo lubi ciasta. Chyba ze banoffee pie

Nie wiedziałam, co to, ale gugiel mi mówi, że karmel, banany i śmietana. Fuj fuj... Nie mój typ zupełnie.

nawet jak chodzilam na czworakach pijana w wieku 15 lat to planowalam jak nie narobic klopotow sobie i w glowie ukladalam rozne wyjscia z mozliwych sytuacji

Ojoj, nic dziwnego, że masz nerwicę somatyczną... sad

1 202

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja bardzo nie lubie zadnych szalonych sytuacji i nigdy nie lubilam.
Sa meczace i wkurzajace. Stad zwykle imprezowalam z ludzmi starszymi ode mnie duzo.

1 203 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-06 00:19:10)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hej smile

Mnie prawdopodobnie karmel, banany, śmietana smakowałoby mi, ale w małej ilości, bo tak to bardzo słodkie by było, więc z umiarem. No, ale ogólnie lubię desery bananowe smile

U mnie dobrze po ulotkach, a dzisiaj byłam w kinie z chłopakiem na "Boyhood", cóż, po komentarzach spodziewałam się czegoś innego. Dla mnie to był taki dokument z życia i tak z półtorej godziny to było nawet ok, potem dla mnie trochę pogorszyło się i zrobiło się nudnawe. Dlatego ja aż tak zachwycona nie jestem, chyba dałabym albo 6 albo 7 na 10. Czegoś mi zabrakło. A film trwa 2 godz i chyba 40 minut, potem jak zrobiło się nudnawno, to ciężej się wysiedziało. A do pewnego momentu był ok, ale też bez szału jakiego spodziewałam się po bodajże bardzo pochlebnych opiniach. No, ale wiadomo każdy ma swój gust, zawsze jest ryzyko jak się pójdzie do kina, było nieźle dla mnie, ale bez szału, ale na szczęście źle nie, więc pieniędzy wydanych nie żałuję.

1 204

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie wiem czy chcialoby mi sie to ogladac szczerze mowiac. Patrzac na tematyke.

1 205 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-06 00:44:27)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ninka, ja najbardziej szalone sytuacje miałam z ludźmi dużo starszymi! Przykładowo, wracaliśmy z kolegą lat ok 50 z knajpy, na piechotę, bo przepiliśmy kasę na taksówkę. On stwierdził, że zna skrót przez las, ale ten jego skrót okazał się siatką przegrodzony. J. oczywiście niezrażony stwierdził, że przełazimy przez tę siatkę, on pierwszy. Włażenie poszło mu znakomicie, ale złażenie już mniej, bo zaczepił się nogawkami o druty i zleciał nogami wciąż wisząc na siatce. Las pełen bandziorów i gwałcicieli, a ten mordę drze "POOMOOCY! RAATUUUNKUUU!":D A ja go odczepić nie mogłam, bo jego ciężar ściągał materiał w dół. Nie wspominając o tym, że nie bardzo wiedziałam, gdzie jestem. tongue

Oryginalny pomysł z tym kręceniem filmu przez 11 lat, ale do kina bym na niego raczej nie poszla. Ja w ogóle chyba jednak wole oglądać w domu, chyba, że jakieś takie ze spektakularnymi efektami specjalnymi.

1 206 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-06 00:51:25)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Buns siedza w piekarniku big_smile Teraz tylko miec nadzieje, ze moj piekarnik nie zrobi niespodzianki.

No ja z przyjacielem trzezwi wybralismy sie na spacer od St. Paul's przez Trafalgar Square do Finsbury Park big_smile W nocy
Wtedy znalazlam moje ulubione buty w bocznej uliczce przy St.Paul's . Nowe, jeszcze razem zlaczone ze sklepu i w moim rozmiarze.

1 207

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Haha, przypomniało mi się jak kiedyś się pokłóciłam z dziewczyną i ona w pewnym momencie sruuu butem za okno! I mówi "Ha! Teraz po niego leć!" A ja się śmieję jak nienormalna, bo to był jej but. Aż się z tego wszystkiego przestałyśmy kłócić. ^^

1 208 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-06 01:12:10)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Ninka, ja najbardziej szalone sytuacje miałam z ludźmi dużo starszymi! Przykładowo, wracaliśmy z kolegą lat ok 50 z knajpy, na piechotę, bo przepiliśmy kasę na taksówkę. On stwierdził, że zna skrót przez las, ale ten jego skrót okazał się siatką przegrodzony. J. oczywiście niezrażony stwierdził, że przełazimy przez tę siatkę, on pierwszy. Włażenie poszło mu znakomicie, ale złażenie już mniej, bo zaczepił się nogawkami o druty i zleciał nogami wciąż wisząc na siatce. Las pełen bandziorów i gwałcicieli, a ten mordę drze "POOMOOCY! RAATUUUNKUUU!":D A ja go odczepić nie mogłam, bo jego ciężar ściągał materiał w dół. Nie wspominając o tym, że nie bardzo wiedziałam, gdzie jestem. tongue

Oryginalny pomysł z tym kręceniem filmu przez 11 lat, ale do kina bym na niego raczej nie poszla. Ja w ogóle chyba jednak wole oglądać w domu, chyba, że jakieś takie ze spektakularnymi efektami specjalnymi.

Aha ok smile Ja lubię czasem do kina, lubię tę atmosferę - te kino akurat nieco mniejsze, nie sieciówka i inny klimat, chociaż i sieciowe czasem lubię i chodzę też. No i czasem wolę oglądać tak czy chociaż na jakichś kinach letnich, bo wtedy mi łatwiej się skupić, a tak jak sama, to jakoś a to mnie coś odrywa a to to. A tak to mi raźniej chyba jak chociaż z kimś oglądam, dlatego wychodzi na to, że sama rzadziej już oglądam, chyba, że horror, to wolę sama, uwielbiam horrory, thrillery i je sama jak najbardziej smile No, ale do innych filmów chyba wolę mieć towarzysza i tak oglądać razem albo w kinie, tak mi czasem tak lepiej.
A jutro idę do domu kultury na darmowy seans, bo mamy czasem takie. Z koleżanką idę. "Imagine" zagrają.

Nina, nie dopowiedziałaś, to z ciekawości zapytam : czemu nie chciałoby Ci się oglądać tego ze względu na tematykę? Tzn rozumiem, bo nie każdemu będzie odpowiadać, jasne, ale tylko ciekawa czemu smile smile

Idę spać, dobranoc smile

1 209 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-06 01:11:46)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Matko rozowa big_smile Ty to masz znajomych.

Wyszly mi te cynamonowe cuda  juz dwa zjadlam. Wiecej chyba zrobie jutro.


Dobranoc truskaweczko wink

1 210

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Matko rozowa big_smile Ty to masz znajomych.

Wyszly mi te cynamonowe cuda  juz dwa zjadlam. Wiecej chyba zrobie jutro.


Dobranoc truskaweczko wink

Ok dopisałam coś jeszcze do Ciebie w poście wyżej, to spójrz i napisz smile

A tymczasem dobranoc smile

1 211 Ostatnio edytowany przez Vian (2014-09-06 01:21:18)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Matko rozowa big_smile Ty to masz znajomych.

To a propos J.? J. był faktycznie bardzo przygodowy... ^^

@Truskaweczka
Dobranoc! smile

1 212 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2014-09-06 01:23:55)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Po prostu taki film wydaje mi sie nie w moim stylu. Atmosfera w nim wink


Vian ja o bucie mowilam big_smile haha, to dopiero zachowanie.
Ja bym powiedziala 'prosze stad wyjsc mloda damo!' , albo jej z liscia dala haha

1 213

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Vian ja o bucie mowilam big_smile haha, to dopiero zachowanie.

A to nie znajoma, tylko moja osobista kobieta była!
Ale to z butem to było śmieszne, bo krzyczymy na siebie, krzyczymy i nagle ona się zamyka, podnosi but, tak ni z tego ni z owego i szybko ziuuu! za okno. I taka zadowolona zaraz, że mi na złość zrobiła i będę musiała biec po niego. A mnie na chwilę zatkało, a jak już mózg zajarzył, co się stało, to mnie śmiech dziki złapał, aż nie umiałam jej powiedzieć, z czego się śmieję. ^^ A jaką miała minę. big_smile

Ja bym powiedziala 'prosze stad wyjsc mloda damo!'

Ahahaha a to na pewno by ją zatkało na chwilę, głównie dlatego, że byłyśmy w jej mieszkaniu. big_smile

albo jej z liscia dala haha

Pół sekundy później byście się turlały po podłodze kotłując się jak dwie wściekłe kotki! big_smile To dopiero zachowanie, młoda damo! big_smile

1 214

Odp: Nocne Marki - netkafejka

vian oglądałaś sin city ? bo już druga część wychodzi i niedługo do kina się wybieram ^^

@truskawka -> co do kina ja chodzę tylko jak jakaś premiera na którą się zjarałem ale przeważnie niestety są to rozczarowania (jak ostatni batman Nolana )

1 215

Odp: Nocne Marki - netkafejka
dymitrop napisał/a:

vian oglądałaś sin city ? bo już druga część wychodzi i niedługo do kina się wybieram ^^

Też czekam.
A czytałeś pierwowzór?

1 216

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ostatni Batman mi sie podobal. Pierwszy tylko byl slaby z tej trylogii - moim zdaniem.
Bane byl cudowny, ale to nie w nim w sumie sie podkochuje big_smile

1 217

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Ostatni Batman mi sie podobal. Pierwszy tylko byl slaby z tej trylogii - moim zdaniem.

Tu się zgadzamy.

Bane byl cudowny, ale to nie w nim w sumie sie podkochuje big_smile

Czyżby Alfred? :>

1 218

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie, nie Alfred mimo, ze lubie ta postac.

1 219

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie trzymaj nas dłużej w tej nieznośnej niepewności..!

1 220

Odp: Nocne Marki - netkafejka

haha ja nie trzymam wcale.
Eh to takie oczywiste, ze Jim Gordon.

Swoja droga rozsmieszyly mnie nie dawno jakies analizatorki opowiadan o Potterze, ktore napisaly, ze autorki powinny sobie uswiadomic, ze Jim to nie jest skrot od imienia James i sie tego tak nie uzywa. Zamiast najpierw sprawdzic...

1 221

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Eh to takie oczywiste, ze Jim Gordon.

Och, Jim Nolana wygląda, jakby wytarł sobą wszystkie krawężniki w Gotham. ^^' Jak lubię Oldmana, tak ciężko mi mieć cieplejsze uczucia dla jego Gordona.

1 222

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja bardzo go lubie, jest taki troche niechlujny z zachowania i nieogarniety. Duzo scen z nim lubie.

1 223

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Że niechlujny i nieogarnięty to ok, ale on jest taki ewidentnie... zmęczony. Wymiętoszony. Wymemłany. Znoszony. Jak stare buciory trekkingowe, które wprawdzie mogą Ci jeszcze posłużyć do przejścia Pirenejów wzdłuż, ale wyglądają paskudnie i śmierdzą. ;-)

Ale wierzę Ci, że zwracasz uwagę na facetów, którzy nie zainteresują się Tobą. big_smile Jakby dziewczyna w Twoim, filmowym typie wpadła uwodzić takiego Gordona, to by się uśmiechnął, powiedział coś miłego, podziękował za towarzystwo i sobie poszedł. ^^

1 224

Odp: Nocne Marki - netkafejka

W zyciu nie spotkalam  faceta, ktorym ja bym byla zainteresowana , a on by nie byl. Ani razu.
Teraz sobie to uswiadomilam, kiedy przeczytalam co napisalas.

1 225

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Pierwsza myśl, to musi być nudne...
Druga myśl - ja też nie. big_smile Ale to dlatego, że mnie bardzo mało mężczyzn zainteresowało.

1 226

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja mam to samo.

Nie cierpie kobiety kot z tego filmu. Co za glupia cipka, ta aktorka i ta okropna postac. Cos strasznego.

1 227

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hathaway. Ja ją ostatecznie znielubiłam po "Nędznikach". Wcześniej widziałam inną wersję z Charlotte Gainsbourg w tej samej roli, Fantine i po prostu niebo a ziemia. A widać, że Hathaway się niby starała, no ale.

Ja w ogóle mam wysokie wymagania co do "Nędzników", bo lubię powieść.

A kobieta-kot tylko w wersji Pfeiffer.

1 228

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Zgadzam sie absolutnie z tym co napisalas.
Na szczescie byla jeszcze Miranda do ogladania w Batmanie big_smile


Ahh jak to jest, ze ciagle mam cos ze soba do zrobienia. A to wlosy, a to paznokcie. Bez konca hah.

1 229

Odp: Nocne Marki - netkafejka

O, własnie zobaczyłam, że ten sam aktor, co grał Bane'a, grał Heathcliffa i Roberta Dudley'a Elżbiety. ^^ Twoje klimaty.

Cotillard lubię jako aktorkę, ale wizualnie ma w sobie coś, co mnie zniechęca mocno. Nie wiem nawet co, ale coś jest nie tak. Ale ona to europejska szkoła filmowa, a Hathaway się uczyła grać na jakichś komediach romantycznych i to niestety widać...

Ja jestem ciekawa, jaką aktorką Twoja Marilyn by była, gdyby jej pozwolono rozwinąć skrzydła...

Ahh jak to jest, ze ciagle mam cos ze soba do zrobienia. A to wlosy, a to paznokcie. Bez konca hah.

Ha, a u mnie wystarczy moje ciało utrzymać przy życiu i we względnej mobilności. big_smile Po blisko pół roku bezsenności to jest wystarczającym wyzwaniem. ^^

1 230

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Co do Toma, to moja ulubiona jego rola :

https://www.youtube.com/watch?v=jCT0yhihKj0

1 231

Odp: Nocne Marki - netkafejka

O, nie widziałam, a wygląda ciekawie, dzięki!

Ninka, idę się wypluskać w wannie i spać, wstaję za niecałe 6h, a zanim wylezę z wanny ogolona i pachnąca, to się zrobi pewnie 4h big_smile

Swoją drogą pan Bronson ma uroczy image atlety z początku wieku. ^^ Powinien mieć jeszcze taką sztangę z kulami na końcach.

1 232

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Witajcie smile jak to dobrze, że jest tu temat dla nocnych marków. Bezsenność od około 2 lat mnie wykańcza i o tak późnej porze ciężko z kimś ze znajomych porozmawiać, bo oni nie starają się zrozumieć, że można mieć kłopot ze snem o 4 nad ranem wink Pozdrawiam

1 233

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Amanda, moi rozumieją, ale co z tego jak odpływają około maks 1 w nocy... ;-)

Frapuje mnie Twój nick - kim jest Amanda Harridan..?

1 234

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Czesc Amanda big_smile
Moj przyjaciel na szczescie ma to samo co ja i moja kolezanka tez wiec po nocy zyjemy , haha.

Vian, ten Bronson jest taki stukniety, ze az go polubilam.
Bardzo mi sie podoba, ze nakrecili o nim ten film, bo to ciekawa postac.

1 235

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Amanda Harridan to... ja(A.M******) smile Amanda Harridan to moje alternatywne imię. Piszę książkę, bloga i tam występuje właśnie taka postać czyli ja we własnej osobie smile W necie wolę być bardziej anonimowa, ale mam nadzieję, że z czasem z czasem... big_smile

Posty [ 1 171 do 1 235 z 3 161 ]

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026