wieka napisał/a:Z węgierkami świeżymi jak i mrożonymi dobre są knedle jak i pierogi, tylko muszą być dojrzałe czyli smaczne.
Możesz spokojnie zrobić jak śliwki dojrzeją, nie ma to tak dużego znaczenia jak przy pyzach, do których faktycznie ziemniaki są teraz za młodePyz też nie gotowałam.
Co do knedli to wiem, że specjalnie na targu kupię do nich irgę, ale nie teraz. Nie mam doświadczenia w gotowaniu knedli, więc wybiorę opcję lepszych produktów, która jakoś może ukryje brak doświadczenia.Witryna nadal niezabezpieczona. Czy już tak będzie?
Maluta króluje i jakoś się przyzwyczaiłam. Jakby tu go nie było, to bym forum nie poznała
Wyjdą z każdych ziemniaków, tylko trzeba dać jedno jajko na 0,5-1 kg ziemniaków, wyrobić jeszcze letnie, czyli ciasto jak na kopytka, ja daję mąkę pszenną ale pewnie można dodać trochę ziemniaczanej, żeby się lepiej trzymały ale i bez są ok, polewam stopionym masłem, lekko cukrem pudrem i cynamonem.
Do knedli ze śliwkami bym się pokusiła zamiast mąki ziemniaczanej dać budyń waniliowy z cukrem i już nie posypywać cukrem pudrem.
Dodanie takiego budyniu sprawdza się w naleśnikach, same są smaczne.
Pyzy to już matematyka wyższa ![]()
Z tą witryną to bywa różnie, pewnie zależy od przeglądarki, u mnie 2 dni wykazywała niebezpieczną.