Seks na 8 randce - za wcześnie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks na 8 randce - za wcześnie?

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 173 z 173 ]

131

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Ten spontan bywa stresujacy - np. zeby miec ciagle gladka skore itp. a do uzywania depilatora w pewnych miejscach sie nie moge przekonac, bo to boli jak cholera. ale to jest chyba ten maly minusik niebycia singielka big_smile
ja tam nic erotycznego nie widze w podkoszulku i majtkach - odslania nogi i kawalek dokoltu, jest obcisly, ale to jednak tylko zwyczajny podkoszulek i majtki do spania. zastanawialam sie czy nie wlozyc koszulki z satyny, ale stwierdzilam ze bedzie zbyt erotycznie. a zwykly top nie jest erotyczny. koniec kropka, panowie tongue
Przez 3 dni nie bedzie zadnego spontana albo moze nawet nie bedziemy sie widziec, bo F. ma egzamin. ja sie denerwuje jak mu ten egzamin pojdzie. Niby to nie jest milosc ani staly zwiazek jeszcze a ja sie denerwuje prawie tak samo jak swoim (jednak mniej niz swoim z jednego powodu - jego inteligencji i wiedzy ufam bardziej niz swojej big_smile )

Zobacz podobne tematy :

132 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-07-01 19:47:36)

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:

Ten spontan bywa stresujacy - np. zeby miec ciagle gladka skore itp. a do uzywania depilatora w pewnych miejscach sie nie moge przekonac, bo to boli jak cholera. ale to jest chyba ten maly minusik niebycia singielka big_smile
ja tam nic erotycznego nie widze w podkoszulku i majtkach - odslania nogi i kawalek dokoltu, jest obcisly, ale to jednak tylko zwyczajny podkoszulek i majtki do spania. zastanawialam sie czy nie wlozyc koszulki z satyny, ale stwierdzilam ze bedzie zbyt erotycznie. a zwykly top nie jest erotyczny. koniec kropka, panowie tongue

Możesz założyć nawet worek na ziemnaki na siebie, a i tak będziesz erotyczna tongue No właśnie, Ty nie widzisz tongue Jak kobieta działa na faceta to nawet w pidżamie będzie działać.

133

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Majki napisał/a:
kammiś napisał/a:

Ten spontan bywa stresujacy - np. zeby miec ciagle gladka skore itp. a do uzywania depilatora w pewnych miejscach sie nie moge przekonac, bo to boli jak cholera. ale to jest chyba ten maly minusik niebycia singielka big_smile
ja tam nic erotycznego nie widze w podkoszulku i majtkach - odslania nogi i kawalek dokoltu, jest obcisly, ale to jednak tylko zwyczajny podkoszulek i majtki do spania. zastanawialam sie czy nie wlozyc koszulki z satyny, ale stwierdzilam ze bedzie zbyt erotycznie. a zwykly top nie jest erotyczny. koniec kropka, panowie tongue

Możesz założyć nawet worek na ziemnaki na siebie, a i tak będziesz erotyczna tongue No właśnie, Ty nie widzisz tongue Jak kobieta działa na faceta to nawet w pidżamie będzie działać.

Nie kupuje workow bo zle sie w nich czuje tongue i watpie zeby workowata pizama dzialala na kogokolwiek tongue

134

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

To był tylko przykład tongue Przekaz jest jeden, taki jak pisałem wcześniej.  Ale co tam będę tłumaczył kobiecie pkt widzenia faceta tongue

135

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Majki napisał/a:

To był tylko przykład tongue Przekaz jest jeden, taki jak pisałem wcześniej.  Ale co tam będę tłumaczył kobiecie pkt widzenia faceta tongue

A my Wam musimy wykladac kawe na lawe tongue

136

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Może i tak, może i nie tongue Pamiętaj nam wystarczy zobaczyć kawałek ciałka i już, albo nawet jakaś myśl sie przewinie przez głowe i jesteśmy gotowi do działania tongue

137

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Majki napisał/a:

Może i tak, może i nie tongue Pamiętaj nam wystarczy zobaczyć kawałek ciałka i już, albo nawet jakaś myśl sie przewinie przez głowe i jesteśmy gotowi do działania tongue

Bez przesady, nie tak znowu od razu tongue

138

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

kammis, ale oczywiście, że kobieta nawet i w workowatej piżamie czy podkoszulku może działać na faceta. Myślisz, że zawsze będziesz na tip top? Ja nie raz jestem w zwykłej piżamie i działam jak najbardziej na swojego faceta. Po prostu kręcisz go Ty. Jasne, czasem fajnie założyć coś innego, ubrać się sexy, ale bez przesady, jak go kręcisz, to nie będzie wymagał byś zawsze była w sexy bieliźnie. Ja z moim inaczej, bo prawie 6 lat, ale to też nie wielka różnica, jak faceta kręcisz to kręcisz, po prostu, więc nie wiem czemu się tak dziwisz wink

139 Ostatnio edytowany przez Majki (2014-07-02 07:39:57)

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:
Majki napisał/a:

Może i tak, może i nie tongue Pamiętaj nam wystarczy zobaczyć kawałek ciałka i już, albo nawet jakaś myśl sie przewinie przez głowe i jesteśmy gotowi do działania tongue

Bez przesady, nie tak znowu od razu tongue

Zdarza sie, że od razu, przynajmniej jeśli idzie o stan umysłu, a czasem i nawet o, no wiesz tongue Wiadomo, czasem są chęci, ale co innego zawiedzie, bądź trzeba dłużej popracować nad pacjentem, ale jesteśmy tylko ludźmi tongue

140 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-07-02 10:42:04)

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Pewien dziadek oglądając się za młodą laską zajęczał: "Panie Boże! Skoro zabrałeś możliwości, to zabierz też chęci, abym się tak nie męczył."
Taki jest problem facetów z biegiem lat -- umysł w gotowości, a penis nie bardzo.

Druga rzecz -- jeśli facet ma 40+, to nie odróżnia czy dziewczyna ma 15, 20, 25 czy 30 lat... Dla niego wszystkie są młode.

141

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
truskaweczka19 napisał/a:

kammis, ale oczywiście, że kobieta nawet i w workowatej piżamie czy podkoszulku może działać na faceta. Myślisz, że zawsze będziesz na tip top? Ja nie raz jestem w zwykłej piżamie i działam jak najbardziej na swojego faceta. Po prostu kręcisz go Ty. Jasne, czasem fajnie założyć coś innego, ubrać się sexy, ale bez przesady, jak go kręcisz, to nie będzie wymagał byś zawsze była w sexy bieliźnie. Ja z moim inaczej, bo prawie 6 lat, ale to też nie wielka różnica, jak faceta kręcisz to kręcisz, po prostu, więc nie wiem czemu się tak dziwisz wink

A może dlatego że ja sama nie lubię workowatych rzeczy i ich nie noszę. Źle się w nich czuję po prostu, więc nie uważam, że to mogło by kogoś kręcić. Nawet ten podkoszulek to dla mnie taka zwyczajna rzecz tongue
Wiadomo że nie w seksi bieliźnie, ale w rzeczach dwa razy za dużych to ja nie paraduję nawet przed własną matką big_smile

142

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Gary napisał/a:

Pewien dziadek oglądając się za młodą laską zajęczał: "Panie Boże! Skoro zabrałeś możliwości, to zabierz też chęci, abym się tak nie męczył."
Taki jest problem facetów z biegiem lat -- umysł w gotowości, a penis nie bardzo.

Druga rzecz -- jeśli facet ma 40+, to nie odróżnia czy dziewczyna ma 15, 20, 25 czy 30 lat... Dla niego wszystkie są młode.

Haha, mam takiego 80letniego wujka, który cały czas o młodych laskach nawija (nawija tylko), przypomniał mi się big_smile Ale on mówi, że 30 to już stara baba (za co jego własna wnuczka go zabija wzrokiem  big_smile

143

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Jak się jest młodą laską, to w obdartym podkoszulku i kiepskich majtkach wygląda się jak smakowita lolita (młoda laska = dużo młodsza od faceta, czyli dla mnie poniżej 30 rż). Jak się jest 30+, to wygląda się na zaniedbaną kobietę. Młodzi chłopcy lubią 30+, bo one eksponują swój seksapil, dbają o siebie, a nie jak koleżanki w tenisówkach.

144

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Gary napisał/a:

Jak się jest młodą laską, to w obdartym podkoszulku i kiepskich majtkach wygląda się jak smakowita lolita (młoda laska = dużo młodsza od faceta, czyli dla mnie poniżej 30 rż). Jak się jest 30+, to wygląda się na zaniedbaną kobietę. Młodzi chłopcy lubią 30+, bo one eksponują swój seksapil, dbają o siebie, a nie jak koleżanki w tenisówkach.

Haha, dla 28-latka młode są te przed 18stką? big_smile
Teraz 20latki nie chodzą w tenisówkach. Przynajmniej u mnie na wydziale rewia mody panuje wink Rzadko się widuje dziewczynę w bluzie, sportowych butach i bez pomalowanych paznokci. A prowadzący chyba już tak przywykli, że im wszystko jedno big_smile
Ja właśnie nie pojmuję tego, dlaczego młode dziewczyny często wyglądają gorzej niż dojrzałe kobiety. Wyglądają gorzej nie dlatego, że ogólnie są brzydsze tylko dlatego, że się oszpecają.

145

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

kammis, ale oczywiście, że kobieta nawet i w workowatej piżamie czy podkoszulku może działać na faceta. Myślisz, że zawsze będziesz na tip top? Ja nie raz jestem w zwykłej piżamie i działam jak najbardziej na swojego faceta. Po prostu kręcisz go Ty. Jasne, czasem fajnie założyć coś innego, ubrać się sexy, ale bez przesady, jak go kręcisz, to nie będzie wymagał byś zawsze była w sexy bieliźnie. Ja z moim inaczej, bo prawie 6 lat, ale to też nie wielka różnica, jak faceta kręcisz to kręcisz, po prostu, więc nie wiem czemu się tak dziwisz wink

A może dlatego że ja sama nie lubię workowatych rzeczy i ich nie noszę. Źle się w nich czuję po prostu, więc nie uważam, że to mogło by kogoś kręcić. Nawet ten podkoszulek to dla mnie taka zwyczajna rzecz tongue
Wiadomo że nie w seksi bieliźnie, ale w rzeczach dwa razy za dużych to ja nie paraduję nawet przed własną matką big_smile

No ok rozumiem, ale to, że Ty nie lubisz to nie znaczy, że kogoś nie może kręcić. Jak kręci kobieta, to po prostu kręci i w workowatej rzeczy też może, bo ona już go kręci. No nie wiem jak inaczej wyjaśnić wink Po prostu lubisz się ubierać elegancko, ja trochę mniej, mam raczej luźny styl, a nie elegancki i ok, rzadko się też maluje itp, dla każdego coś innego smile Tak samo jak mnie facet będzie nadal kręcił nawet w zwykłej koszulce, tak jak i ja jego, co nie znaczy, że czasem nie założę czegoś "wow", bo owszem tak i też czasem takie fatałaszki założę wink Nie jest to jednak dla nas takie arcy ważne, tylko tyle. No więc faceta może to kręcić, bo ona go kręci całościowo, u innych też na pewno tak bywa, no po prostu wink

146

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:
Gary napisał/a:

Jak się jest młodą laską, to w obdartym podkoszulku i kiepskich majtkach wygląda się jak smakowita lolita (młoda laska = dużo młodsza od faceta, czyli dla mnie poniżej 30 rż). Jak się jest 30+, to wygląda się na zaniedbaną kobietę. Młodzi chłopcy lubią 30+, bo one eksponują swój seksapil, dbają o siebie, a nie jak koleżanki w tenisówkach.

Haha, dla 28-latka młode są te przed 18stką? big_smile
Teraz 20latki nie chodzą w tenisówkach. Przynajmniej u mnie na wydziale rewia mody panuje wink Rzadko się widuje dziewczynę w bluzie, sportowych butach i bez pomalowanych paznokci. A prowadzący chyba już tak przywykli, że im wszystko jedno big_smile
Ja właśnie nie pojmuję tego, dlaczego młode dziewczyny często wyglądają gorzej niż dojrzałe kobiety. Wyglądają gorzej nie dlatego, że ogólnie są brzydsze tylko dlatego, że się oszpecają.

U mnie na wydziale dziewczyny nie chodzą w spódnicach, żeby im k.... nie wystawały. Ale to polibuda big_smile

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Czy na 8 randce to za wcześnie...to zależy od człowieka, dla jednego będzie za wcześnie, dla innego za późno a dla jeszcze innego idealnie. Czasem 8 randka może mieć miejsce w kilka tygodni od rozpoczęcia znajomości, czasem w kilka miesięcy. Nie ma jednego uniwersalnego terminu. Jeśli ktoś czuje, że w danym momencie tego chce i jest na to w 100% gotowy to wtedy jest najwłaściwszy moment. Sama nie mogłabym tak szybko się oddać, bo to jedna z najgłębszych bliskości jaką można mieć z drugim człowiekiem więc musiałabym być tego całkowicie pewna. A, że chcę to zrobić z miłości, bo inna opcja to nie dla mnie, to trochę to może potrwać ale jestem cierpliwa tongue
Nie myślę natomiast, że jeśli ktoś szybko to zrobi, to jest łatwy. W ogóle o tym nie myślę, bo wychodzę z założenia, że są to cudze sprawy, które mnie nie dotyczą więc tym bardziej daleko mi do oceniania.
Podsumowując - jeśli ktoś chce, niech robi jeśli ma pewność smile Najważniejsze to nie działać wbrew sobie i tyle


kammiś napisał/a:

Edit: O matko boska, drugiego faceta w łóżku to ja nigdy nie chcę! tongue W ogóle mnie trójkąty nawet w myślach nie rajcują. Seks ma być między osobami, które się kochają, miejsca na trzecią nie ma.

To zdanie mi się podoba, mam podobne podejście do sprawy. Jeden facet, jedna kobieta, jedno łóżko.


Autorko, najważniejsze, że wam taki układ odpowiada, jesteście zafascynowani sobą, poznajecie się, jest wam dobrze smile
Poznawajcie się dalej big_smile

148

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
blank napisał/a:

U mnie na wydziale dziewczyny nie chodzą w spódnicach, żeby im k.... nie wystawały. Ale to polibuda big_smile

Polibuda to inna działka, zawsze wydawało mi się, że macie jakieś inne podejście do życia wink

149

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

kamimiś, co nowego? wink

150

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:
blank napisał/a:

U mnie na wydziale dziewczyny nie chodzą w spódnicach, żeby im k.... nie wystawały. Ale to polibuda big_smile

Polibuda to inna działka, zawsze wydawało mi się, że macie jakieś inne podejście do życia wink

Idą dwie dziewczyny.Jedna brzydka jak noc, druga też z politechniki.
Ot taki złośliwy żart uniwersytutek.

151

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Po dłuższej nieobecności wróciłam smile
Wszystko jest w jak najlepszym porządku - ale niestety znowu wróciła do mnie moja tendencja do zamartwiania się na zapas (sama nie wiem jak się jej pozbyć). No i zauważyłam, że w ogóle nie umiem odpoczywać, tylko na siłę szukam sobie zajęcia, ale to już temat nie na tę dyskusję wink
Spędziłam z F. cały weekend. Mieliśmy gdzieś jechać, ale mój kot nas uziemił. Spodobało mi się to, że nie narzekał (jak to miał w zwyczaju czynić mój były, jaki to ten kot kłopotliwy). No i zauważyłam, że jest trochę (może bardziej niż trochę) nadopiekuńczy. Przypadkiem uderzyłam się w biodro o szafkę (która ma takie metalowe boki, nie wiem jak to opisać) i zdarłam skórę to wielka tragedia, że krwawię big_smile

152

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

O, po tym co piszesz, to wydaje mi się, że szybko u Was to się rozgrywa na poziomie uczuciowym, wygląda na to, że jemu chyba też mocno zależy wink Oby tak dalej. Oczywiście taka nadopiekuńczość nie jest też dobra, ale może po prostu się martwi i w taki uroczy sposób to okazuje tongue Może nie jest to jeszcze jakaś przesada, spotykajcie się nadal, miło spędzajcie czas i sama zobaczysz co tam dalej będzie smile A że nie narzekał, że musicie zostać, to dobrze, kot przecież też jest ważny i zrozumiałe, że czasem są takie przypadki losowe, że trzeba zostać. Przecież tylko niedojrzała osoba moim zdaniem by się obrażała wink Jesteś przecież za kota odpowiedzialna.

153

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Wszystko jest jak na razie ok smile
No jasne, że kot jest ważny, samego bym go na 2 dni bez opieki nie zostawiła smile
W końcu on jest ze mną od 10 lat, facet raz jest, a raz go nie ma big_smile

154 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2014-07-10 11:31:17)

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:

Eh no, jest jeszcze jedna rzecz, która dotyczy tej znajomości i mnie męczy - ale to nie jest z seksem związane, tylko z opinią otoczenia. I, szczerze mówiąc, trochę się boję co będzie jak ktoś z moich znajomych ze studiów nas zobaczy razem...

Wiem, mocno się wszystkim przejmuję, ale taki już mam charakter, nic nie poradzę! wink
Niedługo on pomyśli że jestem jakąś wariatką-panikarą big_smile (ale na razie nic o tym nie wie big_smile )

A gdybym mial cos jeszcze dodac, widocznie nie masz zmartwien i problemow, wiec szukasz ich na sile.


Obrazek usunięty - a Ty na przyszłość postaraj się zachować nieco wyższy poziom wypowiedzi.
Moderatorka Anemonne

155

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:

No jasne, że kot jest ważny, samego bym go na 2 dni bez opieki nie zostawiła smile

No przecież big_smile Kot sam sobie jeść nie zrobi, facet co innego smile

156

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Robert Grey napisał/a:
kammiś napisał/a:

Eh no, jest jeszcze jedna rzecz, która dotyczy tej znajomości i mnie męczy - ale to nie jest z seksem związane, tylko z opinią otoczenia. I, szczerze mówiąc, trochę się boję co będzie jak ktoś z moich znajomych ze studiów nas zobaczy razem...

Wiem, mocno się wszystkim przejmuję, ale taki już mam charakter, nic nie poradzę! wink
Niedługo on pomyśli że jestem jakąś wariatką-panikarą big_smile (ale na razie nic o tym nie wie big_smile )

A gdybym mial cos jeszcze dodac, widocznie nie masz zmartwien i problemow, wiec szukasz ich na sile.


Obrazek usunięty - a Ty na przyszłość postaraj się zachować nieco wyższy poziom wypowiedzi.
Moderatorka Anemonne

Nie, to nie jest szukanie problemów. To po prostu martwienie się tym, co będzie w przyszłości i co może się zdarzyć.
Niektórzy tak mają wink

157

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Ja na pierwszej to zrobiłam i w zasadzie nie żałuję. Tj. teraz jak na to patrzę z perspektywy czasu, bo wtedy to owszem miałam rozterki, ale dziewczyny z forum mnie podbudowały.

http://www.netkobiety.pl/t52134.html

158

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Fajne jest to forum smile

Heh, facet teraz pewnie sobie "w brodę pluje", że wziął sobie taką dziewczynę... wakacje, a ja po lekarzach ganiam. Ale nie okazuje tego i opiekuńczy jest smile

159

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

To widzę, że wszystko się u Was szybko rozwija i chyba w dobrym kierunku smile Super smile
Pozdrawiam smile

160

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Hej! smile Tak, wszystko ok smile tylko dzisiaj mam jakiś obniżony nastrój... zresztą pewnie czytałaś moje przemyślenia wink
ale to pewnie PMS wink albo wino - jak piję sama, to zawsze na smutno

161

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Ajć... i zrobilam coś głupiego. Naczytałam się rzeczy, które pisał The pass, a że zbyt trzeźwa nie jestem, to zrobiłam głupstwo. Zadzwoniłam do niego (jest na konferencji), nie wiem dlaczego, może trochę z obawy, ze jak the pass pisał "może mieć każdą" i mu się znudzę. no to się uspokoiłam i zrobiłam z siebie idiotkę. odebrał zaspany (wyjechali dzisiaj o 4 rano) myslał ze sie cos stało. no, trochę się potem wkurzył że go obudziłam. ale jego kolega sie wkurzył bardziej, bo coś tam gadał, nawet wiem który, poznałam po głosie. ale może sobie popili i nie beda pamiętać big_smile

162 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-07-27 02:57:27)

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Staraj sie nie byc pesymistką, bo przyciągniesz złe rzeczy do siebie.
A to co ja pisze, to są schematy, generalizacja. Przynajmniej w tym o czym napisałem wcześniej. Bo skad mam wiedziec, ze on moze mieć każdą? Wróżbitą Maciejem jeszcze nie zostałem smile

163

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

Żadnego wina nigdy więcej! <moja głowa!>
Przyszedł do mnie dzisiaj, już wrócił, i oczywiście chciał pogadać. Zapytał dlaczego dzwoniłam (pytanie retoryczne) i czy naprawdę myślę, że chciałby mnie zdradzić. Na początku unikałam tematu, przeprosiłam, że go obudziłam, ale w końcu wymiękłam i mu powiedziałam wszystko - włącznie z dzieciństwem i tym, że zawsze wymagano ode mnie, żeby wszystko było jak najlepiej i że to rzutuje na całe moje życie. Gadałam, gadałam i gadałam, myślałam, że bedzie zły albo uzna że mam nie po kolei w głowie, a on mnie tylko przytulił i powiedział, że "musimy popracować nad moim poczuciem własnej wartości" i że "wcale nie jest taki idealny jak mi się wydaje". Coś jeszcze palnął, że ja jestem w wielu rzeczach dużo lepsza od niego (ha, ha, ha, akurat).
Teraz poszedł po zakupy, bo moja lodówka zionie pustkami. Jeszcze mi chce gotować big_smile

164

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

No i malina. Na pewno jestes lepsza od niego w wielu rzeczach i to jest po to, żeby sie uzupełniać.

165

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
thepass napisał/a:

No i malina. Na pewno jestes lepsza od niego w wielu rzeczach i to jest po to, żeby sie uzupełniać.

No dobra, mam dobry humor więc trochę przyznam Ci rację. Na pewno w konstytucyjnym, no i mam lepszy gust jeśli chodzi o wystrój wnętrz (jedna z nielicznych cech po mamusi big_smile ). No i szybciej biegam ale na króciutkich dystansach. Ale on jest bardziej wytrzymały.

166

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

To dobrze, że mu o tym powiedziałaś. Myślałaś kiedyś, by pójść do psychologa? On pomoże najlepiej smile Rozumiem, ciężko Ci, rodzice, którzy mają za duże oczekiwania wobec dzieci to prawdziwa zmora hmm Sama takich nie mam, ale nie raz słyszę takie historie sad Oczywiście zanim pójdziesz do psychologa np to musisz sama walczyć z tym, rozumiem, że to trudne, ale trzeba się starać. No bo widzisz, Ty skupiasz się na negatywach, przez co nie zauważasz masy pozytywów. Jestem przekonana, że zazdrości Ci wiele osób, pisałaś, że bardzo dobrze się uczysz, jesteś sumienna, uświadom więc sobie powoli, że wszystko jest w porządku, a nadmierne wymagania prowadzić mogą tylko do frustracji. Związek to też nie powinna być rywalizacja, na pewno w czymś jesteś lepsza od faceta czy on od Ciebie, ale nie ma co nadmiernie się na tym skupiać. Dobrze Wam razem i to się liczy, bo taka rywalizacja na siłę nawet najlepszy związek może w końcu zniszczyć.

167

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
truskaweczka19 napisał/a:

To dobrze, że mu o tym powiedziałaś. Myślałaś kiedyś, by pójść do psychologa? On pomoże najlepiej smile Rozumiem, ciężko Ci, rodzice, którzy mają za duże oczekiwania wobec dzieci to prawdziwa zmora hmm Sama takich nie mam, ale nie raz słyszę takie historie sad Oczywiście zanim pójdziesz do psychologa np to musisz sama walczyć z tym, rozumiem, że to trudne, ale trzeba się starać. No bo widzisz, Ty skupiasz się na negatywach, przez co nie zauważasz masy pozytywów. Jestem przekonana, że zazdrości Ci wiele osób, pisałaś, że bardzo dobrze się uczysz, jesteś sumienna, uświadom więc sobie powoli, że wszystko jest w porządku, a nadmierne wymagania prowadzić mogą tylko do frustracji. Związek to też nie powinna być rywalizacja, na pewno w czymś jesteś lepsza od faceta czy on od Ciebie, ale nie ma co nadmiernie się na tym skupiać. Dobrze Wam razem i to się liczy, bo taka rywalizacja na siłę nawet najlepszy związek może w końcu zniszczyć.

Nie no, rywalizacja z własnym facetem nie przyszła mi do głowy... no chyba że w bieganiu big_smile
Myślałam kiedyś o psychologu, ale wiem że byłoby mi bardzo ciężko tak przy obcej osobie prosto w oczy mówić, uzewnętrzniać się...

168

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

A po co robić z siebie od razu cnotkę? Nie ma nigdzie okreslone kiedy powinien bys seks. Miałaś ochote to poszłaś nad czym tu lamentować??

169

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Zodiak44 napisał/a:

A po co robić z siebie od razu cnotkę? Nie ma nigdzie okreslone kiedy powinien bys seks. Miałaś ochote to poszłaś nad czym tu lamentować??

eee... to już nieaktualne wink

170

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
kammiś napisał/a:
Zodiak44 napisał/a:

A po co robić z siebie od razu cnotkę? Nie ma nigdzie okreslone kiedy powinien bys seks. Miałaś ochote to poszłaś nad czym tu lamentować??

eee... to już nieaktualne wink

Otóż to;) trzeba iść dalej korzystać z życia

171

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?
Zodiak44 napisał/a:
kammiś napisał/a:
Zodiak44 napisał/a:

A po co robić z siebie od razu cnotkę? Nie ma nigdzie okreslone kiedy powinien bys seks. Miałaś ochote to poszłaś nad czym tu lamentować??

eee... to już nieaktualne wink

Otóż to;) trzeba iść dalej korzystać z życia

Pytanie nieaktualne. facet jak najbardziej aktualny wink

172

Odp: Seks na 8 randce - za wcześnie?

O no to proszę jest powód do zadowolenia:D powodzonka;)

Posty [ 131 do 173 z 173 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks na 8 randce - za wcześnie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024