Witam .
Marylin cieszę się niezmiernie ,że czytasz moje posty .
Zaraz ,zaraz Ty teraz jesteś na dacie 18 listopada czyli tego posta
przeczytasz około 29 listopada .
To tak ma to wyglądać ?
To może łóżka tu sobie wstawcie i śpijcie a ja będę całą robotę
odwalać .
Bobry ,borsuki ,wyprowadzki i co jeszcze wymyślicie ?
Czy temat herbaty został już wyczerpany ,czy policzyłyście ile zarobimy
jak Karmina zdradzi nam nazwy tych herbat :
-Nieraz po herbacie zdarzały mi sie zawroty głowy i mdłości. Prawie dwa razy zemdlałam. Ale pamietam że nie były bardzo mocne ,tylko bardzo dobrej jakości , chyba miały w sobie dużą zawartośc teiny.
Czy widzicie już te pieniądze ? www.herbatadopalacz.com
Czy Jesienna policzyła ile sklepów otworzymy na jej kontynencie .
-Do niedawna zdobywalam moje ulubione gatunki z duzym trudem.
Muszę zastrzec recepturę w Urzędzie Patentowym -herbaty z prądem tak
mile wspominanej z Zakopanego.
Była to jedyna herbata pita przez moich kolegów , ciekawe dlaczego?
Czy zauważyłyście ,że to kobiety eksperymentują z herbatami ,piją z
owocami ,coś zmieniają ,szukają a te chłopy to ciężko namówić.
Koma nie żegluję ,ale z przyjemnością czytam słucham Waszych ?wodnych
? opowieści .
Niestety nie rozumiem co to znaczy -zalepić pępek ?
Zuzia trzymamy za Ciebie kciuki ,musisz spaść na dno by było od czego się odbić.
Kora ?to jest poświęcenie z tym telefonem ,pełen szacun.
Marylin może wklej to zdjęcie RG bo nasz dialog staje się dla innych
babeczek niezrozumiały Miałam właśnie dokonać korekty tego posta.
Karmino co u Ciebie ,prześlemy Ci fotki i nas namalujesz ,ale ładniejsze.
Basia i Jolika prosimy o przepisy świątecznych potraw i wasze opinie.
Jesienna jak uważasz ,ale mogę Ci przesłać na poste restante pakiet
herbat .