


Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź



Trochę przesadziłam. Może kiedyś jeszcze poćwiczę zmniejszanie - żeby tyle miejsca nie zabierać.
Papa
Piękne .Baśniowy świat.
Jak mozna to poproszę w prezencie na Mikołaja lub Pod choinkę ,ale oryginały.
Ta" Orka "w klasie to zapewne alegoria .
Dziewczyny tak sobie właśnie teraz myślę ,że zaraz Święta ,koniec roku ,my starsze a jednak takie fajne.
Prezenty od najblizszych i dla najbliższych .
Kiedyś nas wszystko cieszyło ,a teraz jakby mniej.
Prezenty kiedyś były takie małe a jak ważne ,o których pamiętamy do dziś.
Nasze pierwsze lalki ,tornistry ,kolczyki.
Pamiętam pierwsze prezenty od męża a nie pamiętam ostatnich ,musze coś z tym zrobić ,może za szybko żyjemy.
Ostatnio czytałam,że rodzaj słuchanej muzyki może świadczyć o naszej osobowości i życiu.
Było parę zaskakujących wniosków.
Słuchanie muzyki poważnej ,klasycznej daje największe gwarancje na nie wchodzenie w konflikt z prawem ale co zaskakujace wielbiciele rapu też sie bronią .
Co posłuchać ,co posłuchać.
Bożenko wybacz,
drobny dysonans wprowadzę. Okropnie dziś się czuję. Ciśnienie mi tak wariuje, że aż mnie mrowi tu i ówdzie
No..kiepski żart. Teraz już wiem, dlaczego od dłuższego czasu ciągle mam tego rodzaju przykre objawy, do tego często niebywale niskie ciśnienie. Zbadałam tarczycę, no i mamy placek ![]()
No, wyżaliłam się. Idę trochę się rozejrzeć, potem wrócę.
Ps. Ale dobrze, że w końcu wiem - co leczyć !!!
Witajcie dziewczyny. Co do pisania z telefonu Jolika to nie jest to zaden super telefon.W przegladarke wpisuje nazwe forum i juz jestem. Karmina przyznam Ci sie szczerze,ze zazdroszcze Ci tego morza.Fakt,nad morzem nie bylam nigdy zima,ale jedno z mych marzen to mieszkac nad morzem.Hi hi schodze na ziemie. Marilin i jak sie czujesz w nowych okularach?Ja chociaz okulary nosze od malej,to jak mam zawsze nowe ,na poczatku mi przeszkadzaja.Musze do nich przywyknac. Bozenko brawo za spostrzezenia co do mej osoby.
Jakie mam wlosy?Moj naturalny kolor jest nieciekawy,taki myszowaty,smiech,a ze mnie samej sie on nie widzi,to farbuje je.Teraz przed swietami bede chciala zrobic sobie jakis kolor.
A na jaki farbujesz Kora?
Oprawki są super wygodne ! Już je uwielbiam. Zawsze lubiłam okulary, kupowałam zerówki.
A teraz .... to już mniej przyjemne - kiedy nie chcę - ale muszę ![]()
Dziewczyny , walczę chyba z grypą . No nie wiadomo czy grypa czy przeziębienie.
Może nawet zatoki bo w nosie ropna wydzielina.
To trwa juz od 23 pażdziernika. Naciągnęłam zimnem na corocznej wystawie malarstwa w naszym mieście. Az zaczynam się niepokoic . Mam wrażenie że to sie nigdy nie skończy.
Bożenka wspomniala o Świetach. To prawda, nie ciesza tak jak dawniej. Kiedy było się dzieckiem albo kiedy moje dzieci były małe. W naszym domu w Święta zasiadało do stołu kilkanaście osób.
Teraz my dwoje z mężem i syn , jemu tez smutno bo dwie siostry za granica. Rzadko sie widuja .
Chyba wszyscy lubią impresionistów.
kiedy oglądam namalowane kiedys pejzaże , zawsze mam wrażenie że podglądam minione czasy przez magiczną dziurkę .
Takie cofanie sie w czasie. Fajny powrót do przeszłości.
Karmina, mam nadzieję, że byłaś u lekarza ?! Nie ma żartów, wiesz..
Co posłuchać ,co posłuchać.
Bożenko, może dziś tego :
http://www.youtube.com/watch?v=_Jy1ckK7 … re=related
A Ty co zaproponujesz ? Chciałabym posłuchać czegoś, co lubisz ![]()
O świętach dziś nie napiszę..i bez tego mam zły nastrój. Pa
.....
Karmina - rano zajrzę - napisz - już idę do męża - bo samotny..
http://www.youtube.com/watch?v=6km7phBQ … re=related
To jest Rod Steward
http://www.youtube.com/watch?v=pnxeKl-K … re=related
A to jest mój ukochany saksofonista. Stan Getz
Muszę sie przyznać że gustuję raczej w starociach.
Saksofon seksowny ![]()
To proszę - na pewno znasz inne wykonanie tego numeru, prawda ?
http://www.youtube.com/watch?v=R7llu2aQ … re=related
Heejjjjjj , co słychać dziewczynki?
U mnie przepiękna pogoda. Słonecznie..że .. nastrój w porządku, ale fizycznie, nie czuję się dobrze.
Miałam po południu umówione babskie spotkanie w mieście, ale już przełożyłam na następny tydzień. Uff..
A Ty Karmina, jak dzisiaj się czujesz ? A pozostałe dziewczyny wybroniły się przed grypą ?
Miałam dziś w planie eksperyment kulinarny (trochę brakuje mi talentu w tej dziedzinie) - ale poprzestanę na czymś szybkim i sprawdzonym, bo opuściło mnie natchnienie
Planowałam cannelloni nadziewane mięsem - robiłyście to może ?
http://www.youtube.com/watch?v=U29W1ljYPuA
Najulubieńszy kawałek Bartosiewicz. Pa
I co ,wczoraj pisały ,pisały końca nie widać a dziś głowa boli .
Święta od dwóch lat spędzamyz mężem w górach ,tak jak Karmina spostrzegłam ,że przy stole coraz nas mniej.
Szynka jest w sklepach ,pomarańcze do kupienia ,uszka z restauracji ,dzieci w świecie to co ja będę świętować ,do kościoła pójdę wszędzie i wszędzie mnie Bóg wysłucha.
Szkoda tylko cholerka tych prezentów pod choinką.
Do muzyki to widzę dorastam .
Przeszłam Jarocin,przeszłam falę lat 80 -tych a teraz słucham dobrej muzyki.
Moja praca polega na stworzeniu dobrej atmosfery dla klientów ,dla których prowadzę klub-lokal,w tonacji jazzowej ,więc te Wasze ostatnie propozycje są i moimi .
Kiedyś w świecie ,w hotelach widziałam tematyczne kawiernie między innymi jazzowe,z muzyka ,z wystrojem to było to co postanowiłam zrobić tu .
Z przyjemnością bywam w takich lokalch z klimatem ,w których biznes jest na drugim miejscu .
Uwielbiam muzykę Tomasza Stańko ,Kawończyka ,Ścierańskiego.
By nie zostać w tyle oglądam MTV i rapuję.
Czasami śpiewam Wałęsa oddaj mi te 100 mln. złotych.
Kora teraz Twoja kolej na muzyczną spowiedź i napisz jakiej farby do włosów używasz bo jednak reklamy kłamią i włosy łamią.
Marylin ja zrobiłam sobie operację oczu by nie nosić okularów, ale to niestety w dalszej perspektywie nie przejdzie bo zabieg należy powtarzać co jakiś czas .
Ta lala w reklamie ING mówi ,że oszczedzanie jest sexy czy ona zwariowała ,to okulary są sexi.
Do usłyszenia .
Witam co do Cannelloni to jest taki sekret by na końcu ser wymieszać z mlekiem ,doprawić solą i pieprzem. I w takiej postaci na ułożone cannelloni ,w naczyniu żaroodpornym lejesz po wierzchu i posypujesz parmezanem,piekarnik na 200 stopni i 30 minut .
Następnie gasisz swiatło bo jak sie sąsiedzi dowiedzą ,ze masz Cannelloni to koniec.
Wychodzę ,pa.
Moja praca polega na stworzeniu dobrej atmosfery dla klientów ,dla których prowadzę klub-lokal,w tonacji jazzowej ,więc te Wasze ostatnie propozycje są i moimi .
Kiedyś w świecie ,w hotelach widziałam tematyczne kawiernie między innymi jazzowe,z muzyka ,z wystrojem to było to co postanowiłam zrobić tu .
Bożenko, chyba szczęśliwie połączyłaś przyjemne z pożytecznym ? Pewnie także dlatego z Twoich postów tak przebija pewność i dobra energia.
Wyjedziemy w tym roku po raz pierwszy (na święta). Myślałam o tym od paru lat, nie mogłam jednak się zdecydować - ta tradycja ..i parę bliskich osób, z którymi się spotykamy.... ale właściwie głównie z poczucia ..obowiązku..? Mąż na szczęście dał się przekonać, że pora pomysleć o tym, czego sami dla siebie pragniemy.
Moja siostrzyczka jest po laserowej operacji oczu.
W przypadku jej wady to komfort (i inwestycja) z pewnością na długie lata, ja być może za dwa musiałabym robić ponowną korektę.
..deklarowane 100 milionów ..przydałoby się
, a i "12 groszy" - niestety - dla mnie (o zgrozo!) tekst bardzo rzeczywisty, na szczęście o prehistorii ...
(Kawończyka muszę lepiej poznać, wiem tylko, że gra na trąbce - ale pytałam właśnie męża - jak zwykle wie więcej ode mnie. )
Ps.Skorzystam ze wskazówek dot. Cannelloni.:)
Miłego weekendu wybywającym i pozostającym w domku.
Przepraszam za najście.
Marilyn ![]()
Zrobiłem z uśmiechem to o co prosiłaś. Masz maila
Dzień dobry.Ja tylko z pozdrowieniami i życzeniami miłego sobotnieniego wieczora.
ps.Ładnie u was.
Dzisiaj pusto,znaczy,z rodzinką spędzacie wolne dni?Ja też. Już po obiedzie, ciasto dopiero w piekarniku,bo byłam przed południem na dużych zakupach. Wieczorem przyjdzie brat z żoną,wychylimy lampkę wina,obejrzymy Mam talent,może pogramy w karty.
Jak przychodzili dawniej,to często puszczaliśmy muzykę,zwijaliśmy dywan i tańczyliśmy.Ostatnio już nie.Jakoś tak ogólnie jest poważniej,kłopotów więcej.Przepraszam,trochę nie jestem w temacie.Omija nas na razie grypa i Wam tego życzę.Pozdrawiam.
Ps.Prawdziwą malarkę mamy jako koleżankę z forum!!!!!No to jestem w ciekawym gronie.Nie znałam jeszcze nikogo z zacięciem artystycznym.Kora jak pomalowałaś włosy?Może ja też zrobię Canneloni?Te obrazy Marilyn wspaniałe,kolory jak z bajki.
Dzień dobry koleżanki.
Grypa pomału mija , u lekarza byłam -zawsze chodze na osłuchanie. Boje się zapalenia płuc bo kiedys chorowałam i teraz dbam o płuca.
Zastanawiam sie czy miałam grypę ,,świńską,, czy zwykłą.
Nikt tego przeciez nie sprawdza, nie podoba mi sie podejście lekarzy do tego tematu. Idzie człowiek do przychodni z gorączka a lekarz kompletnie nie interesuje sie jaki to rodzaj grypy . Daje jakies piiguły i do widzenia.
Jak oni diagnozuja te przypadki o których mówi sie tv. . Mój syn tez przeszedl bardzo wysoka goraczke
, myśle czy mial tego świńskiego wirusa. Ale sie juz wyleczyl i poszedl do pracy.
Przynajmniej będziemy juz uodpornieni.
Mam nawet w szafce dwa opakowania Tamiflu. Ale nie wiedzieliśmy czy użyc . Taka jest opieka medyczna w naszym kraju. Skandaliczna.
Bożenko- wyczytałam w poprzednich twoich wpisach że mieszkasz i pracujesz w Łodzi.
Bardzo lubie to miasto-byłam kilkakrotnie. I dawniej jeszcze za komuny i już po przełomie. Nie mogłam poznac jak pięknie wyremontowano ul. Piotrkowską . Ja pamiętam jeszcze jak była bardzo zaniedbaną ulicą. A teraz jest tam tak pięknie.
Moja mama pochodzi z tych okolic konkretnie spod Bełchatowa a dzieciństwo i młodośc spędziła a samej Łodzi , na Bałutach.
Mam dlatego ogromny sentyment do tego miasta.
Witajcie dziewczyny.Jolika jeszcze tych wlosow nie zafarbowalam,ale zapewne zafarbuje w jakims brazie,jak zdania nie zmienie.smiech. Karmina,niestety,teraz lekarze podchodza czesto na zasadzie antybiotyk czy to przeziebienie,czy to grypa..Zdrowiej
Dzis cos mam klopot z przechodzeniem ze strony na strone.Spowiedz muzyczna Bozenko?ok.ale ja praktycznie procz jazzu, ktory nie wiedziec czemu mnie denerwuje poslucham i tego i owego.smiech.SDM,STED,DEPECHE MODE,KORA,BUDKA SUFLERA,LATA 70-80.SMOKIE,ITD..ITP.NA MUZYKE POWAZNA TO RACZEJ RAZ NA POL ROKU MAM NATCHNIENIE..
Marilin jak obecnie samopoczucie fizyczne.? Dziewczyny,milej niedzieli Wam zycze.
Ooo! Kora znowu nocną porą. Ty marku !!! Albo sówko, jeżu jeden !!!
Co wyrabiasz po nocach ? Ja też nie śpię do drugiej, trzeciej - ale staram się nie łazikować - tylko czytać albo coś na World albo Planet oglądać/słuchać raczej.
Dziękuję, czuję się już lepiej. Rzucam proszki nasenne wiesz? Kupiłam sobie Melatoninę i trochę na razie się męczę..ale ! nie muszę rano wstawać na szczęście i jakby co - mogę odespać, więc się nie zniechęcam.
Dziś u nas plaża widzę.
Albo - milczenie - może jak u Jonasza Kofty w "Songu o ciszy" :
..gdy się milczy, milczy, milczy
to apetyt rośnie wilczy,
na poezję co być może
drzemie w nas.. ![]()
Przypominam sobie, jak kiedyś pisałyśmy niespiesznie i w tak nielicznym gronie, jak teraz. Dopiero jak byłam w szpitalu i mąż przywiózł mi laptopa zaczęłam więcej nadawać
.
Teraz znowu, taki błogi spokój, powolutku przybywa nam postów, spokojnie doszłyśmy sobie do ładnego - 7-mego numerku strony.
Będziemy się grzać i spokojnie zwiększać objętość jak ciasto drożdżowe - bez przyspieszaczy, polepszaczy smaku itp itd
Ciekawa jestem, czy Blanche, która tak fajnie i swobodnie pisała - wróci..? Trochę sobie wyrzucam, że swoim przejściowym zniechęceniem - zniechęciłam ją.
To dobrze Karmino, że lepiej się czujecie. Nie ma żartów z tymi infekcjami.
Co dziś robiłyście ?
Bożenko, czy organizujesz w swoim klubie jakieś wieczory jazzowe z występami na żywo ?
Ja właśnie wróciłam z działki. Nie świeciło słońce, ale i bez tego było kolorowo - bo niektóre z czerwonych i żółtych liści jeszcze nie opadły i pięknie wyglądają na tle zielonych drzew iglastych. No i było bardzo ciepło.
Jolika, ja kiedyś zapamiętale grałam w kanastę - ale to 100 lat temu - mieszkałam w akademiku na ostatnim piętrze, mieliśmy na końcu korytarza "salon"i a w nim siedzibę "korytarzowego klubu miłośników kanasty".
Przystań Mechelinki o godz 7.00 . jeszcze we wrześniu.
Tak rano jedziemy nieraz po świeżą rybke .
Powiększyłam sobie. Mewy też wybierają świeżą rybę prosto z wody
jak widzę.
Chmurki nisko i gęsto - jak stadko owieczek.
Idę na razie...mąż otwiera czerwone winko. Pa dzieweczki ![]()
Jazz na żywo- to jest to.
Właśnie w jakims klubie , nie na scenie. Przecież właśnie w klubach powstała ta muzyka.
Uwielbiam film ,,Bird,, , opowiada o saksofoniście Charlie Parkerze. Fantastyczna jest ścieżka dżwiękowa. Miałam ten film w oryginalnej wersji -z napisami. Nic nie zakłócało niesamowitego dżwięku.
Po prostu jazz w całej swej urodzie . Przenosiny w czasie do amerykańskich klubów jazzowych . Absolutnie prawdziwe złudzenie że jest się w tamtym miejscu i tamtym czasie.
Twórcą filmu jest Clint Eastwood .
Właściwie nad zatoką , nie nad otwartym morzem . ale to prawie to samo.
Jaki tu ładny kolor wody w zatoce, zawsze gdy ja tam jestem, to ona jest butelkowo-zielona.
Ps. Potrzebuję odmiany.
Avatary będę sobie zmieniać, dłuuugo już miałam ten ostatni.
...
Nie wiem, o co chodzi? Jak otwieram stronę w Chromie - to mam zmieniony avatar, a w starej przeglądarce - nie...
Co Wy widzicie - starą Marilyn czy Primabalerinę Degasa ?
U mnie pogoda przewstrętna!
Chmurno, wietrznie. Dobrze, że zapasy miodu mam solidne.
Ale kończę już pierwszy słój !! Jaki pyszny, malinowy. Mniam.
Nie widziałam tego filmu. Muszę to nadrobić. Clint Eastwood jest tak samo świetnym reżyserem, jak aktorem. No i bardzo go lubię.
Wczoraj przed wyjazdem widziałam fragment porannego programu w TVN - gościem był syn Doroty Stalińskiej. Nie spodziewałam się, że na takiego przystojnego faceta wyrośnie:


Moje drogie ,tyle tematów ,tyle postów.
Mam mało czasu a chcę odnieść się do wszystkiego ,piszę z wolnej ręki szybko i o wszystkim.
Czy stałyśmy sie ofiarami przyjaznego abordażu ,Marylin czy chcesz nam może coś powiedzić o tym Piracie,czy ty nie masz przed nami jakiś tajemnic.
Poza tym gdzie jest Twój avatar ,co ty nam tu wciskasz,gdzie jest ta miła buzia MM.
Wiesz jak to wszystko mi pasowało do Waszych osobowości ,jak te śmieszne małe obrazki odzwierciedlają jednak naszą duszę.
Poczytaj posty wejdź w historie ,dodaj avatar i masz prawie wszystko .
Niby taka mała sprawa ,ale nasza podświadomość jest silniejsza.
Czy wyobrażasz sobie Karminę pod innym avatarem ,no przestań.
Tylko taka osoba może tęskinić za klimatem klubów jazzowych ,zadymionych ,melancholijnych ,pełnych gwaru i muzyki,tylko taka osoba może być wielbicielką Marii Callas.
Karmina Twój avatar to pewnie I.Bergman z Casablanki nic dodać nic ująć ,też uwielbiam ten film.
"Bird"jest dla mnie fascynujacym obrazem ,Parker i jego nowatorski podejście do muzyki i gry na trąbce odmieniło tę dziedzinę sztuki ,sam film został pięknie zilustrowany muzyką Lennie Niehausa i uzupełniony właśnie kompozycjami solowymi Parkera.
Ten magiczny obraz był moim mottem do pracy .
Nasze gusta potwierdzają też Złote Globy.
A propos
Karmina jak napisała kiedyś,uwielbia też Callas.
Callas ,przecież miała romans z Onassisem .
Onassis zostawił Callas dla J.Kennedy wdowy po J.F.Kennedy ,z którym to romansowała M.M.
Jaki ten świat jest mały.
Karmina masz racje Piotrkowska przeszła metamorfozę ,zapewne jeszcze lepiej to widać będąc gościem w Łodzi .
Ja obserwuje te zmiany i serce mi rośnie ,że tu mieszkamy ,ze możemy być dumni z tych przemian.
Jak pamietam reiwtalizacja zaczęła się w latach 90-tych ,co mnie szczególnie ucieszyło z ulicy handlowej Piotrkowska potrafiła zyskać drugie oblicze .
Miałam wielkie obawy gdy powstały Centra Handlowe i Piotrkowska zaczęła pustoszeć ,regres był widoczny .
Teraz już się nie martwie -Piotrkowska wypracowała nowe oblicze ,jest centrum kulturalnym ,politycznym i gastronomicznym Łodzi.
To tu mamy kultowe kluby ,puby ,których marka jest już znana w całym kraju,to tu podobno są najlepsze takie lokale w Polsce.
Miałam właśnie jechać do Gdańska ,do Żaka na jazz festiwal by zobaczyć co tam słychać ,ale dowiedziałam się,że w Warszawi otwiera się Restauracja Filmowa i to też mnie ciekawi więc nigdzie nie pojechałam .To takie kobiece ,co.
Kora,Twoje propozycje muzyczne to jest to co my Wszystkie uwielbiamy .
Stare Dobre Małżeństwo ma u mnie zawsze najwyższe notowania i zawsze z przyjemnoscią ich słucham.
Budka ma kilka ponadczasowych kawałków choć pewnie mało kto wie ,że jest taki jeden ,który został napisany dla tragicznie zmarłego, kolegi alpinisty .
Z taka wiedzą innaczej mi sie go słucha.
Smieszne jesteśmy z tymi okularami .
Super wyglądamy w zerówkach jak do niczego nam nie sa potrzebna to kupujemy z przyjemnoscią .
A potem jak nic nie widzimy to trochę marudzimy ,że ciężkie ,że nie modne itp itd.
Niestety wychodzę.Pa.
:D - aaale protest, jeny ![]()
Bożenko - no patrz !! właśnie wpadłam na chwilę, by wrócić do fotki MM - będę trzymać się "tożsamości forumowej", a imię MM bez fotki MM - ..nie bardzo.
Ciekawe - czy w czasie gdy Ty tu byłaś byłam wyposażona w nowy avatar - czy żaden nie był widoczny.
Kolory zmieniam - dla urozmaicenia.
Reszta jutro
Dziewczyny, piszcie trochę. Kora może będzie wieczorkiem, a Ty Karmino ? co porabiasz ? Jolika, co nowego ?
Pa
Miłego wieczoru ![]()
Ps. Dziewczyny, widzę, że było dziś wiele wejść tu do nas. Dlaczego tyle osób czyta, a tak niewiele pisze ?
Zapraszamy pozytywnie zakręcone ![]()
Dziewczyny- ja awatara nie mam zamiaru zmieniac . Ten rzeczywiście pasuje do mnie. Tylko nie trafiłam na swojego mężczyzne jak bohaterka Casablanki.
Jak oglądam ten film to zawsze jej zazdroszcze . I niby nic takiego ten Bogard -bo i niski i chudy i wątły.
Ale nie wyglądem mierzy sie wartośc faceta. Można powtórzyc po Danusi Rinn- gdzie ci męzczyżni?
Jesli chodzi o sympatie do jazzu to powstała w taki oto sposob . Zakochałam sie dawno temu w pewnym saksofoniście jazzowym i po prostu chciałam byc bliżej mego obiektu miłości.
Ha ,ha. śmieszne to dzisiaj ale tak było.
Wiesz Bożenko że nawt nie wiem gdzie dzisiaj jest Klub Żak. Podobno gdzies na Grunwaldzkiej we Wrzeszczu.
Spsial ten świat jeżeli takie tradycje wyrzuca sie gdzies do Wrzeszcza.
W dawnym budynki Żaka jest jakies biura Urzędu Miejskiego. Czy cos w tym rodzaju. Kto tam jest w stanie zorientowac sie w ilości urzędów.
Bożenko- jestes wspaniałą rozmówczynia dla kazdej z nas. Zadziwiasz wiedza i zainetesowaniami.
Spotkałam kiedys podobną do ciebie osobe . Był to męzczyzna ale nie w tym rzecz, że płec inna.
Były narzeczony mojej córki,- dziennikarz radiowy, znawca kultury i filmu, obdarzony wspaniałym głosem i umiejetnościa rozmowy z ludzmi. Zachwycała mnie zawsze jego erudycja .
Ludzie mieli wrażenie /ja też/ że sięgali jego poziomu intelektualnego. Co prawdą nie było -ale tez i on nie dawał nikomu odczuc że zniża sie do poziomu swoich rozmówców.
Taki można powiedziec - czarodziej .
No cóz - nie po drodze było jemu i mojej córce.
A ja z całego reprtuaru Budki to tylko -,,Jolka pamietasz. ,,
witam, chciałam pogadać ale chyba nie mam nic do powiedzenia ![]()
Czeeeeść Zuzia. Cieszę się, że przyszłaś. Pamiętam, ża na samym początku zgłosiłaś swój akces przynależności do nas - czekałam, aż zajrzysz - bo Cię lubię.
Byłam na Twoim profilu gdy znikłaś z forum, poczytałam trochę starych postów - dlatego teraz czuję - że znam Cię lepiej.
Zawsze znajdzie się coś do omówienia. Masz dwoje nastolatków prawda ? Chyba syna i córkę ? To już jeden temat - morze.
A czego słuchasz..? a młody Staliński przystojny ..? ..
Nadal nie wiem, czy to, jak mnie widzicie zależy od przeglądarki ? Zuzia - mój avatar widzisz w barwach różowych czy błękitnych ?
Sprawdziłam właśnie, jest tak - jak wczoraj - w Chromie: błękitny, w starym Googlu: różowy. Co to ma być ?!
Czy stałyśmy sie ofiarami przyjaznego abordażu ,Marylin czy chcesz nam może coś powiedzić o tym Piracie,czy ty nie masz przed nami jakiś tajemnic.
Żal mi było, bo nie zdążyłam zapoznać się z tekstami, które wkleił po przybiciu tutaj. A gdy miałam czas i tam wróciłam - już były posprzątane przez Pirata- tyle je widziałam!.
Więc gdy spostrzegłam, że czatuje obok nas - to udałam się z wizytą, która zaowocowała odzyskaniem i wklejeniem w Kulturze pięknych liryków.
wyobrażasz sobie Karminę pod innym avatarem ,no przestań.
Tylko taka osoba może tęskinić za klimatem klubów jazzowych ,zadymionych ,melancholijnych ,pełnych gwaru i muzyki,tylko taka osoba może być wielbicielką Marii Callas.
Ooo! mogłaby być jeszcze M.Callas. - ale to już cały jej wolny wybór ![]()
A propos
Karmina jak napisała kiedyś,uwielbia też Callas.Callas ,przecież miała romans z Onassisem .
Onassis zostawił Callas dla J.Kennedy wdowy po J.F.Kennedy ,z którym to romansowała M.M.
Jaki ten świat jest mały.
![]()
Miałam właśnie jechać do Gdańska ,do Żaka na jazz festiwal by zobaczyć co tam słychać ,ale dowiedziałam się,że w Warszawi otwiera się Restauracja Filmowa i to też mnie ciekawi więc nigdzie nie pojechałam .To takie kobiece ,co.
:D:D
Uwielbiam Twój styl pisania ! Napisz książkę ! Proszę.
Jak się uśmiałam do tego!
Karmino - podpisuje się pod każdym słowem w Twoim poście. Jak czytam wpisy Bożenki - to czuję się czasem jak paralityk lingwistyczny
Nawiasem mówiąc moja droga, chyba popełniłaś najdłuższego posta odkąd Cię znam!
To chyba wszystkie jesteśmy pod dużym wrażeniem swobody wypowiedzi, lekkości żartu, i szerokiej wiedzy ogólnej z której swobodnie wyławia dla nas smakowite kąski.
Do tego przed chwilą tak się ubawiłam czytając jej post - że od razu mam lepszy nastrój - pomimo trzech godzin przespanych dzisiejszej nocy!
Jeszcze dziś będę, biegnę teraz wyposażona dobry humor w złą pogodę. Pa
Witajcie.Kurcze myslalam,ze juz nie bede mogla tu zajrzec,bo mi telefon zaczal swirowac,ale pomeczylam sie troche ,powgrywalam,pozmienialam to i owo i jestem. Co do avataru ,Marilin to mnie sie obecnie nic nie wyswietla.
Zuziu zapewne masz duzo do powiedzenia,tylko byc moze brak Ci odwagi,lub checi,lub jakis inny,,opor ,,chamuje Cie przed pisaniem?Pisz ,bo jak powiedziala Marilin temat do rozmowy zawsze sie znajdzie. Wyobrazcie sobie dziewczyny,ze sasiadki syn wpadl na genialny pomysl nic nikomu nie mowiac ,zakrecil wode i pozbawil cala kamienice wody,bo cos zle pozakrecal.Teraz trwa akcja odzyskiwania wody. Mykam,bo musze isc sprawe zalatwic.pa
Witam kobietki.
Marilyn tło jest niebieskie .
Ciekawe czy masz zgodę na ingerencje w obraz Andy Warhola ,tam nie ma takiego tła .
Zuzia czytałam Twoja Niesamowitą Historię ,nie wiem czy Ty oczekujesz od Nas wsparcia ,czy opinii.
Jak sama napisałaś ,że wszystko co Ci radzą koleżanki to wiesz ,rozumiesz i myślisz tak jak One, to pozostaje nam jedynie udzielić Ci Wsparcia bo opinie zapewne mamy podobne i szkoda czasu .
My zobaczymy jakiego rodzaju wsparcia możemy Ci udzielić i czy jesteś w stanie z niego skorzystać.
Jesteś pod wpływem nieprzyjemnych uczuć ,emocji ,które Cię zniewalają.
Takie uczucia są nam potrzebne ,gdyż możemy je własciwie spożytkować w naszym przyszłym zachowaniu by tego unikać.
Warto wiedzieć kiedy popełniło sie błąd ,zmarnowało czas,doznało rozczarowania. .
Jeśli to sobie uświadomisz będziesz umiała poradzić sobie w przyszłosci i o niej teraz zacznij myśleć .
Zacznij mysleć by 'dawanie' i 'branie' miało jednakowy udział w Twoim życiu ,by Twój zwiazek z partnerem był równoważny.
To co Nam opisałaś takie nie było ,więc sama wyciągnij wnioski.
Skoro mnie sprowokowałyście to macie :
Marylin jeszcze raz użyjesz sformułowania "pogoda jest przewstrętna" to będzie bieda.
Takiego słowa nie ma .
Nie ma słów "okropnie ,kiepsko ,przykre ,wstrętne" innych nie bedę już szukała.
Nie jestem fanką pozytywnego myślenia [moim zdaniem zmiana sposobu myślenia jest zbyt małą zmianą , staram sie zmieniać sposób działania ]
I teraz zobacz jak to wygląda,pogoda może być-mroźna,sztormowa ,słoneczna ,burzliwa,chmurna.
Jak mi powiesz ,że jest przewstrętna to mam dość .
Są to drobnostki ale jak zauważyłam mające wpływ na Nasze samopoczucie.
Pięknie swój nastrój zrównoważyłaś -tym miodem.
Droga Karmino .
Kiedyś słyszałam takie powiedzenie -Gra się tak jak akustyk pozwala.
Tutaj tak sie rozmawia ,jak Wy pozwalacie.
To ja od Was sie uczę ,to Wy mi pokazujecie nowe obszary zarówno działania jak i emocji .
To kazda z Was jest inna i przez to taka ciekawa.
W sprawach innych -to moja córka za zgodą nas ,rodziców rozpoczęła naukę wspinaczki skałkowej ,miała to być dla niej szkoła charakteru ,szło jej doskonale ,szybko robiła postępy.
Jednak jak dowiedzieliśmy sie z mężem ,że planuje wspinać sie inaczej ,na inne góry zrozumieliśmy ,że nie jesteśmy gotowi na takie ryzyko ,że popełniliśmy chyba błąd i zrobilismy wszystko co było możliwe by pokazać jej inny kierunek i inne góry.
Czy to dobrze ,czy nie - nie wiemy.Obecnie pracuje i uczy się za granicą a my i tak jesteśmy sami i się o nią bardzo boimy.
Te wspomnienia z młodości są takie miłe .
Ja też spoglądałam na saksofonistę ,którego zobaczyłam w filmie Mad Max 3 ,z zespołu Tiny Turner.
No ale on mnie nie znał,przykre.
Ale robotę to by miał do dziś.
Nie ,nie - mam męża ,który nie jest instrumentalistą ale dobrym ,uczciwym człowiekiem ,z którym dzielę wszelkie radości i troski .
I jak mu kiedys zrobię dżem z dzikiej róży to pewnie zemdleje.
Staram się zawsze zrozumieć i ich ,czyli naszych mężów ,sama pisałaś o jego kłopotach w interesach -pracy ,jak myslisz czy On to wszystko robił ,znosił dla własnego widzimisię .
Nie Oni to robią dla Nas ,dla rodziny,bo nas kochaja ,ale czasami mają tego wszystkiego też dość.
Staram się by być z Nim jak najczęściej i jak najdłużej i by zawsze wiedział ,że Go .... ,no Wiesz.
Do zobaczenia .Pa
Bym zapomniała ,Marilyn to co mnie dziwi w kafejce to to ,że Trole nie wiedzą jak się tu zadomowić ,Lida co prawda jednego sobie wyciągała za uszy ,ale reszta nie znajduje sposobu infiltracji .Widocznie jesteśmy za mocne .
Wyobrazcie sobie dziewczyny,ze sasiadki syn wpadl na genialny pomysl nic nikomu nie mowiac ,zakrecil wode i pozbawil cala kamienice wody,bo cos zle pozakrecal.Teraz trwa akcja odzyskiwania wody. Mykam,bo musze isc sprawe zalatwic.pa
No to załatwiaj. Ja też wróciłam z małej zaprawy - zaraz ruszam dalej. Będę dziś bardziej zajęta.
A ten sąsiad na jak długo pozbawil Was wody, zanim sprawa się wyjasnila ?
Spróbowałam jeszcze raz - napisz jak będziesz, czy teraz widzisz avatar. Pa\
...
O! I Bożenka już była! Jaki ruch dziś mamy!
Już biegnę - milego dnia dziewczyny ![]()
Czytałam posty Zuzi i nie zauważyłam Waszych wpisów.
Witaj Kora ,Marilyn.
Kora dzwoń do sąsiadki by nie wrzeszczała na syna .
To może zniechecić go do odkręcania kranu do końca życia.
Miłego dnia .
Witaj ![]()
Skoro mnie sprowokowałyście to macie :
Marylin jeszcze raz użyjesz sformułowania "pogoda jest przewstrętna" to będzie bieda.
../../
Jak mi powiesz ,że jest przewstrętna to mam dość .
Są to drobnostki ale jak zauważyłam mające wpływ na Nasze samopoczucie.
Pięknie swój nastrój zrównoważyłaś -tym miodem.
No to pięknie!
Nie dość, że sama staram się uważać o czym myślę i jak te myśli formułuję,
nie dosć, że uważam, by nie dołować się dołującym towarzystwem,
nie dość, że uczę się myśleć o tym co jest i co będzie - a nie o tym co było,
i nie dość wreszcie ! że w domu zważa na to co i jak mówię mąż (najukochańszy) -
to Bożenka w kafejce nadzór sprawuje !!! Na szczęście
Naprawdę! No to pa ! Idę wreszcie!
I Tobie Miłego dnia Bożenko.
Marilyn -zrozumiałam twoją wypowiedz że mój repertuar muzyczny to jazz i Callas.
ale to nie jest prawda . Chociaz tak troche jestem skrzywiona- może poprzez siedmioletnią nauke gry na pianinie. Nie uczono gry na przykładach muzyki rozrywkowej. Tylko ciągle ta klasyka.
Potem wkleje wam jakies ładne ulubione kawałki. Teraz lece na zakupy bo wydaje mi sie że jutro wszystko będzie pozamykane
Witam.Ja już po zakupach. Wcześniej wyszłam z pracy.Czeka mnie popołudnie w kuchni.Ugotuję sobie na dwa dni,to bedzie trochę spokoju.Czasami kupuje gotowe rzeczy w garmażerce.Na moim osiedlu jest bardzo dobra,kucharze tam gotują jak w domu.
Też lubię stare polskie zespoły rokowe.Teraz grają inaczej,ale Kora Jackowska jest zawsze na wysokim poziomie.Pozdrawiam:)
http://dagmarella.blog.onet.pl/Meczacy- … 94197402,n
Fajny artykuł -przeczytajcie
http://www.youtube.com/watch?v=p-X3kZEr … re=related
Na przykład to.Bruce Springsteen
http://www.youtube.com/watch?v=bHoPYLQv … re=related
To zespól Slade
Lubiłam i lubie wyrazistą muzyke . Nie lubie nudy na estradzie. Obojetnie czy to jest rock , jazz, klasyka czy co tam jeszcze.
http://www.youtube.com/watch?v=8CmhqoB1lNE
Jeszcze Blondi
Czeeeeść Zuzia. Cieszę się, że przyszłaś. Pamiętam, ża na samym początku zgłosiłaś swój akces przynależności do nas - czekałam, aż zajrzysz - bo Cię lubię.
Byłam na Twoim profilu gdy znikłaś z forum, poczytałam trochę starych postów - dlatego teraz czuję - że znam Cię lepiej.
Zawsze znajdzie się coś do omówienia. Masz dwoje nastolatków prawda ? Chyba syna i córkę ? To już jeden temat - morze.
A czego słuchasz..? a młody Staliński przystojny ..? ..Nadal nie wiem, czy to, jak mnie widzicie zależy od przeglądarki ? Zuzia - mój avatar widzisz w barwach różowych czy błękitnych ?
Sprawdziłam właśnie, jest tak - jak wczoraj - w Chromie: błękitny, w starym Googlu: różowy. Co to ma być ?!
tak mam dwoje nastolatkow, przerąbana sprawa- dwóch buntowników w domu to nie lada wyzwanie ![]()
czego słucham, wszystkiego przy czym da sie potanczyc,albo po płakac to zalezy,ale wole jednak potanczyc.
A Twoj avator widze w błękicie ![]()
Zuzia czytałam Twoja Niesamowitą Historię ,nie wiem czy Ty oczekujesz od Nas wsparcia ,czy opinii.
Jak sama napisałaś ,że wszystko co Ci radzą koleżanki to wiesz ,rozumiesz i myślisz tak jak One, to pozostaje nam jedynie udzielić Ci Wsparcia bo opinie zapewne mamy podobne i szkoda czasu .
My zobaczymy jakiego rodzaju wsparcia możemy Ci udzielić i czy jesteś w stanie z niego skorzystać.
Jesteś pod wpływem nieprzyjemnych uczuć ,emocji ,które Cię zniewalają.
Takie uczucia są nam potrzebne ,gdyż możemy je własciwie spożytkować w naszym przyszłym zachowaniu by tego unikać.
Warto wiedzieć kiedy popełniło sie błąd ,zmarnowało czas,doznało rozczarowania. .
Jeśli to sobie uświadomisz będziesz umiała poradzić sobie w przyszłosci i o niej teraz zacznij myśleć .
Zacznij mysleć by 'dawanie' i 'branie' miało jednakowy udział w Twoim życiu ,by Twój zwiazek z partnerem był równoważny.
To co Nam opisałaś takie nie było ,więc sama wyciągnij wnioski.
czego oczekuje nie wiem..... wszystkiego po trochu, wsparcia i opini. to ze zdanie mamy takie same, troche mnie podniosło o stopien wyżej ,bo myślałam ze zle mysle ze prawda jest zupełnie inna,ze patrze na to nie z tej strony.
czy bede mogla w przyszlosci zyc normalnie? nie mam pojecia,tyle razy juz sobie obiecywałam ze dla nikogo nie bede matka Teresa ale to zawsze byla tylko chwila, Ja przyciagam takich facetow, moj byly maż byl podobny do niego, tylko ze akurat maz nie mial na de mna takiej władzy,
Marilyn -zrozumiałam twoją wypowiedz że mój repertuar muzyczny to jazz i Callas.
Nie to miałam na myśli, tylko, że Ty pod powłoką zamknientej w sobie osoby, jesteś w moim odczuciu taka sentymentalna, mgielna, zamyślona..
Pamiętam Slade, bardzo go lubiłam w ostatniej klasie podstawówki...chyba i w pierwszych klasach L.O.
Przypomniał mi się piekny utwór Janis Joplin:
http://www.youtube.com/watch?v=mzNEgcqWDG4
A to moja stara miłość:
http://www.youtube.com/watch?v=tElL6kWw … re=related
A tak brzmi oryginał Summertime
Marilyn tez lubię te piosenki które wkleiłas.
Już nikt tak nie śpiewa jak Queen./ Czyli Freddy M.
Super!!
czego słucham, wszystkiego przy czym da sie potanczyc,albo po płakac to zalezy,ale wole jednak potanczyc.
Zuzia, zadedykuj nam coś do posłuchania. Ja Tobie dedykuję na dzisiejszy wieczór tę piosenkę.
http://www.youtube.com/watch?v=TfAwu1HSif0
...
zabij swój strach
zerwij chorą więź
nie wahaj się
zacznij wreszcie żyć normalnie
wyrwij z siebie cierń
...
Oby Ci się udało:)
Co myślę o Twoim zmartwieniu napisałam Ci na wątku przy Twojej opowieści.
Tutaj dodam tylko, że nie możesz tkwić w nieszczęściu, które Cię spotkało, bo stracisz możliwość odbicia się i sięgnięcia po pogodę ducha, satysfakcję z życia, nowe szczęście - które na pewno czeka na Ciebie gdzieś dalej, ale najpierw zamknij rozdział.
Dziś kończę dziewczyny, mamy dobry film na wieczór. Jutro rano jedziemy na wieś (oczywiście:)).
Miłego odpoczynku życzę i oczywiście czekam na wiadomości, linki, fotki itp itd
Pa
Ps. Karmina, nie widziałam tego filmu z oryg.Summertime.
A pamiętasz, że mam całą dyskografię Queen ?
Papa
Powodowana ciekawościa odnalazłam poprzednie wpisy Zuzi.
Można tyko powiedzieć : o mój Boże! ale historia miłosna!.
Jeśli chodzi o Summertime to właściwie nie wiadomo jak brzmiało pierwsze oryginalne wykonanie tej piosenki. Operę ,, Porgy and Bess ,, G. Gershwina wystawiono w latach trzydziestych ubiegłego wieku, na Brodwayu. Ale myśle że ten teledysk jest w miare podobny do pierwszego wykonania.
.
Utwór Budki Suflera, o którym wspominała Bożenka - napisany po tragicznym wypadku himalaistów to "Cień wielkiej góry".
To zespół z moich stron, jak pewnie wiecie.
Wkleję Wam linki do kilku z najulubieńszych dla mnie utworów.
"Z dalekich wypraw"
http://www.youtube.com/watch?v=ZMvafPVtjRY
"Noc nad Norwidem"
http://www.youtube.com/watch?v=haaQxpn1 … re=related
"Jest taki samotny dom"
http://www.youtube.com/watch?v=W64knnDH … re=related
Nie obejrzałam jeszcze rekomendowanego przez Was filmu, ale właśnie jestem pod bardzo mocnym wrażeniem tytułu "To nie jest kraj dla starych ludzi" braci Coen. Grrrrroza.
Są w nim sportretowani niewyobrażalnie źli ludzie. Może nie oglądajcie, bo spać po tym nie można spokojnie. Dawno nie widziałam czegoś aż tak przerażającego.
Dodam, że otrzymał 8 nominacji do Oskara.
Coś ostatnio albo strrraszne oglądam, albo rozpaczliwie poruszające - jak "Godziny" -przeryczałam pół filmu, lub "Przerwane objęcie" - nie mniej wzruszający.
Proszę bardzo o polecenie mi pozytywnie nastrajającego tytułu.
Zobaczcie - Bożenki córka mieszka bardzo daleko od domu, obie córki Karminy także (tylko jedno z trójki dzieci przy mamie), mój syn - daleko. Niemal wszystkie dzieci daleko od domu. Kora i Zuzia mają jeszcze dzieciaki małoletnie, ciekawe, gdzie osiądą. A Jolika w jakim wieku masz córkę? Masz jedno dziecko?
Marilyn , ja od kilku lat juz nie mam odtwarzacza. A poza tym nie ma już w mojej miejscowości wypożyczalni filmów.
Oglądam troche te badziewia w telewizji. Chociaz mam kanały filmowe to nie chce mi sie szukac .
Obejrzałabym chetnie starą Tootsie. O, to byłoby fajne.
Oglądam nasze seriale, tez miło.
Mam jednak wrażenie że juz nie kręcą fajnych filmów. Starzy mistrzowie powymierali a młodzi to tylko komercja -i takie przeżuwane wszystko po kilka razy. Fachowo krytycy mówia na to ,,kalki,,
Kręcą, kręcą - parę dobrych filmów widziałam ostatnio. Choćby ten najnowszy Almodovar.A może masz na myśli polskie produkcje?
Bo nie jestem pewna. Chyba "EnEn" Falka z Szycem w roli głównej ma świetne recenzje ..? Nie widziałam.
Wyprawiasz się czasem do kina ? A jeśli tak - to masz je u siebie czy musisz jechać do Trójmiasta?
Witam wszystkie Bywalczynie tej kawiarenki. Jestem nowicjuszka i to jest moj pierwszy wpis.
Przyznam sie, ze wczesniej przegladalam to Forum i u Was jakos najcieplej mi sie zrobilo.
Przychodzilam wiec coraz czesciej. Poniewaz poczulam, ze zagladam tutaj troche, jak przez dziurke od klucza, postanowilam sie odezwac.
Lubie tutaj wpadac, bo i Callas ,i jazz(ik), i Trojmiasto, i okiennice w oknach, i avatar kojarzacy mi sie z Audrey Hepburn.
Wiec, jesli mnie przyjmiecie do Swego grona, chetnie z Wami pogawedze.
Odkod zlamalam noge, dzien wydluzyl sie zaskakujaco . A swoja droga, jak takie wydarzenia potrafia zmieniac perspektywe myslenia;z rzeczy waznych, bezzwlocznych, ponaglajacych, uchodzi nagle powietrze i okazuje sie, ze wszystko toczy sie dalej bez mojego udzialu. Moze wiec to jest ten czas na przystopowanie? Chyba truizm mi wyszedl.
Teraz czekam na werdykt. Pozdrawiam.
Nie mam polskich liter, wiec pisze bez kreseczek i kropeczek.
Jesienna dziewczyno. Miło nam że spodobała ci sie nasza kafejka.
. Siadaj dziewczyno i poplotkuj z nami.
Taka piosenka chyba była - z kabaretu Starszych Panow. ,,Jesienna dziewczyna,,
Akurat siedze i pracuje i tak co chwilke zerkam w kompa. Więc jak coś napiszesz to zaraz widze.
http://www.youtube.com/watch?v=dhN0JxkO … re=related
No prosze , jest ,, Jesienna dziewczyna,,
karmina50 szkoda tylko ze ta historia to melodramat http://www.youtube.com/watch?v=oMnRXew51Rk http://www.youtube.com/watch?v=MrPInrckrMo&NR=1 to jesli ktoras chce sobie poplakac ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » KAWIARENKA DOROSŁYCH KOBIET
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024