netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

187 odpowiedzi22 922 wyświetleniazałożony przez slońce1, 28.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 188 z 188 ]

131

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
Dominisia21 napisał/a:

Mówisz, że marzyłaś(marzysz) o rozmowie i przytuleniu z tamtym... mówisz, że twoje małżeństwo jest teraz dobre... czy aby na pewno twój mąż daje ci poczucie bezpieczeństwa? Może w tobie po prostu siedzi lęk przed tym, że mąż znowu wróci do picia lub cię zdradzi i tak uciekasz w sferę marzeń o tamtym?

pewnie że mam takie obawy, tym bardziej że jak zacznie to nie potrafi powiedzieć stop, całe szczęście teraz nie pije. Mamy dziecko- też przez nie nie pije. Odkąd przestał pić a ja zaczęłam się leczyć nasze relacje się znacznie poprawiły. Prawie w ogóle się nie kłócimy.

132 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-04-30 12:10:45)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
stokrotka1978 napisał/a:

słońce,
tytuł Twojego wątku jest bardzo mylący, to tak na marginesie.

Myślę, że powinnam chyba przerobić to dzieciństwo, nie wygląda to kolorowo. Wydaje się, że męczy Cię stabilne i spokojne życie, potrzebujesz fireworków, emocji, ekscytacji, to nie jest normalne...

i tu się zgodzę w 100 %, potrzeba mi dobrego psychologa.

Mam teraz naprawdę spokojne życie, a szukam dziury w całym.

133

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Mówisz, że marzyłaś(marzysz) o rozmowie i przytuleniu z tamtym... mówisz, że twoje małżeństwo jest teraz dobre... czy aby na pewno twój mąż daje ci poczucie bezpieczeństwa? Może w tobie po prostu siedzi lęk przed tym, że mąż znowu wróci do picia lub cię zdradzi i tak uciekasz w sferę marzeń o tamtym?

pewnie że mam takie obawy, tym bardziej że jak zacznie to nie potrafi powiedzieć stop, całe szczęście teraz nie pije. Mamy dziecko- też przez nie nie pije. Odkąd przestał pić a ja zaczęłam się leczyć nasze relacje się znacznie poprawiły. Prawie w ogóle się nie kłócimy.

Może oboje powinniście pójść na terapię.
Jak długo trwa ten stan gdzie twój mąż nie pije?

134 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-04-30 12:22:26)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

on na terapię nie chce iść, już z nim nieraz na ten temat rozmawiałam, nie pije odkąd mu powiedziałam że chce odejść, a chciałam odejść do tego kogoś, bo z nim przez internet rozmawiałam, i wydawało mi się że się w nim strasznie zakochałam. Jak o tym powiedziałam swojemu mężowi , jak mu powiedziałam o NIM -  to zmienił się całkowicie na lepsze. Przestał pić i zaczął o mnie zabiegać. Bo jak to mówi - nie może mnie stracić.

Poza tym... pójdziemy na terapię i co .. powiem terapeucie przy moim mężu że myślę o kimś innym hmm toż to wyrok.

135 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-30 12:57:25)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Nie chodziło mi o to, że oboje w tym samym czasie i tym samym miejscu, przecież nawet macie inny rodzaj problemów. Oddzielnie. A małżeństwo twoje ma się dobrze, tak zresztą mówisz, więc terapia małżeńska jest niepotrzebna.

PS. Przeczytałam twój nowy post.
Czyli ta zmiana męża trwa długo? 4 lata mniej więcej? Jeżeli tak, to mógł się naprawdę zmienić, bo tego chciał, no i mógł być dopiero na granicy tego uzależnienia, dlatego jakoś sobie z tym poradził bez terapii.

Ale dla ciebie terapia to i tak dobry pomysł. Warto pozbyć się swoich lęków.

136 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-04-30 13:00:58)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

od dwóch lat nie pije, nie od razu chciałam odejść po poznaniu tego KOGOŚ, tylko tak po prawie dwóch latach,

137

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

czasem się już chyba nie zapomni, i trzeba z tym żyć i tyle.

138

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

Mam teraz naprawdę spokojne życie, a szukam dziury w całym.

myślę, że to nie jest szukanie dziury w całym...
zdecydowanie masz jakiś problem  - z mężem, małżeństwem ze sobą...
jeżeli go nie rozwiążesz to i tak "wypłynie" i może być bardzo niszczące

139

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

może faktycznie jakiś problem między nami jest.
Kiedyś mój mąż dużo pił, imprezował, nie przychodził z tego powodu na noc do domu, albo przychodził bardzo późno.
To się zmieniło, przestał pić.... ale
obecnie jesteśmy u jego rodziny na wakacjach, od trzech dni pije i przez to jestem na niego wkurzona. Jak już zacznie to ... może tego się najbardziej boję, sama nie wiem. Wiem że jak wrócimy z wakacji to znowu będzie normalnie, bez alkoholu. A tutaj... u jego rodziny, tu na podkarpaciu wszyscy piją. Sama nie wiem co o tym myśleć.

140 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-06-27 07:55:17)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Długo nie pisałam,,, otóż problem jest u nas z namiętnością, seks nie jest najlepszy, mam złe wyniki hormonów które pewnie też na to wpływają, może problem jest też w tym że za młodu się nie wyszalałam- miałam chłopaków parę przed mężem ale byłam bardzo młoda, z mężem jestem od 18 roku życia. Może w tym tkwi problem. Nie zdążyłam się wyszaleć, bo praktycznie od razu spotkałam tego jedynego.
W łóżku średnio to widzę. Choć obydwoje się staramy. Kiedyś mi się podobało, dziś  brak namiętności- dziecko śpiące obok, trochę stres przed niechcianą drugą ciążą.
Czasem mam takie wrażenie że chciałabym z kimś innym się kochać, mąż już mnie tak nie pociąga.
Pewnie tu jest problem.

141

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

jakieś rady?

142

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

Długo nie pisałam,,, otóż problem jest u nas z namiętnością, seks nie jest najlepszy, mam złe wyniki hormonów które pewnie też na to wpływają, może problem jest też w tym że za młodu się nie wyszalałam- miałam chłopaków parę przed mężem ale byłam bardzo młoda, z mężem jestem od 18 roku życia. Może w tym tkwi problem. Nie zdążyłam się wyszaleć, bo praktycznie od razu spotkałam tego jedynego.
W łóżku średnio to widzę. Choć obydwoje się staramy. Kiedyś mi się podobało, dziś  brak namiętności- dziecko śpiące obok, trochę stres przed niechcianą drugą ciążą.
Czasem mam takie wrażenie że chciałabym z kimś innym się kochać, mąż już mnie tak nie pociąga.
Pewnie tu jest problem.

no fakt wyszalenia się za młodu raczej nie wpływa na popęd.. pierwsze słysze

stres, małe dziecko, strach przed ciązą...
masz odpowiedź

143

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
End_aluzja napisał/a:

no fakt wyszalenia się za młodu raczej nie wpływa na popęd.. pierwsze słysze

Apropo słyszenia.Parokrotnie usłyszałem od znajomych zwierzenie, że chciałyby spróbować z innym dla samego spróbowania.

144

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

w sumie to może to sprostuję, chęć spróbowania z kimś innym miałam na myśli osobę do której chyba coś czuję, a nie ktoś inny - przypadkowy. I nie dla samego spróbowania. A mąż już tak nie pociąga jak kiedyś, to fakt.

145 Ostatnio edytowany przez last (2014-07-02 18:31:32)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

słońce
Fakt, że pobraliście się w młodym wieku ,nie wpływa na lepszy czy gorszy popęd seksualny.Może natomiast mieć wpływ na Wasze relacje.
Widocznie nie poznaliście się dostatecznie dobrze i nie byliście jeszcze dojrzali do trwałego związku. Nawet ludzie dojrzali mają kryzysy małżeńskie ,a co dopiero tak młodzi. Życie niesie różne problemy i niekiedy trudno im sprostać, u Was to alkoholizm męża. Żeby w małżeństwie było dobrze ,nie wystarczą same zobowiązania. Potrzebne jest też zaufanie ,a tego chyba Wam brakuje. Nie można być samolubem, bo utrzymanie małżeństwa to ciężka praca.Jeśli nawet mąż będąc u rodziny pije ,ale po powrocie wszystko wraca do normy ,to chyba przeżyjesz to, ale jeśli będziesz rozmyślać o zdradzie ,to pamiętaj ,że za ewentualny rozpad małżeństwa będziesz ponosiła ogrom winy. Samo pielęgnowanie pragnienia zdrady ,jest jej formą. Może lepsze byłoby motywowanie męża do leczenia. Powróć do chwil ,gdy się poznaliście i co właściwie Was połączyło. Namiętność nie zawsze towarzyszy w związkach, trzeba ją podtrzymywać jak ogień.Chyba warto ratować małżeństwo ,niż żyć myślami przy innym, przy którym niekoniecznie w życiu codziennym byłoby Ci lepiej.
Nie bierzesz środków antykoncepcyjnych ,że boisz się ciąży?

146 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-07-03 07:02:08)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

z zaufaniem to u nas problemu nie ma. Ja mam do niego wielkie zaufanie że mnie nie zdradzi, że pomoże gdy potrzeba, że zajmie się dzieckiem, wiadomo ........ gwarancji na 100 % nigdy nie ma. Tak samo on: ma do mnie chyba 100% zaufanie, a gdyby wiedział co mi w głowie czasem siedzi to by się załamał sad Walczę z tym. Nie rozmyślam o zdradzie.  Po prostu kogoś poznałam i myślę o nim. Tyle to już trwa, pogubiłam się strasznie. Jak mogłabym cofnąć czas to w chwili kiedy go poznałam odwróciłabym się w drugą stronę żeby go nie poznać.
Jak o nim zapomnieć? Usunęłam ze znajomych na nk, "uciekłam" jak miałam okazję z nim porozmawiać (może to i błąd). Nie wiem. Jak zapomnieć?

A antykoncepcji nie stosuję ze względów religijnych.

147 Ostatnio edytowany przez last (2014-07-03 09:25:21)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Słońce nie stosujesz antykoncepcji ,bo to grzech? A cudzołóstwo ,to mniejszy grzech? Jeśli się zdecydujesz na spróbowanie seksu z tym kimś, to właśnie to będzie cudzołóstwem ,a Bóg nienawidzi cudzołóstwa i rozpusty. Tylko te powody dopuścił ,jako przyzwolenie dla strony niewinnej do rozwodu i ponownego zawarcia przez nią związku małżeńskiego. W innych przypadkach obowiązuje separacja. Jeśli rzeczywiście ,jesteś osobą wierzącą to patrz pod kątem Boga ,czym jest zdrada, nawet ta emocjonalna. Może to będzie pomocą do zwalczenia myśli o kochanku?

148

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
last napisał/a:

Jeśli się zdecydujesz na spróbowanie seksu z tym kimś, to właśnie to będzie cudzołóstwem ,a Bóg nienawidzi cudzołóstwa i rozpusty.

o to się nie martwię, nawet nie mam z tym kimś kontaktu.



last napisał/a:

Tylko te powody dopuścił ,jako przyzwolenie dla strony niewinnej do rozwodu i ponownego zawarcia przez nią związku małżeńskiego.

masz na myśli rozwodu kościelnego?


last napisał/a:

Jeśli rzeczywiście ,jesteś osobą wierzącą to patrz pod kątem Boga ,czym jest zdrada, nawet ta emocjonalna. Może to będzie pomocą do zwalczenia myśli o kochanku?

wiem że zdrada emocjonalna jest grzechem, a u mnie to już jest zdrada emocjonalna. Niestety.
Tylko jak z tym walczyć. Jak zapomnieć.
To nie takie proste. Ale chyba odpowiedzi na to nie znajdę nigdy. Przenigdy.
Nawet próbowałam się z tym kimś skontaktować, nie odpisał.
Albo nie czytał wiadomości, albo nawet nie chce mnie znać, albo nawet nie wie kto pisze, może już mnie nawet nie pamięta.
Rozmawiałam z nim ostatnio 2 lata temu. Nie wiem. Raczej nawet nie chce mnie znać.

149 Ostatnio edytowany przez last (2014-07-03 12:35:41)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Nie jestem katoliczką ,więc nie wiem co kler uznaje za powód do rozwodu. Bóg w biblii dał ludziom nakazy i zasady według których mają prowadzić szczęśliwe życie. Jako ,że Bóg nie toleruje rozwodów ,to jednak przewidział ,że obłuda skłoni niektórych do niewierności. Rozumie, że strona pokrzywdzona może czuć się bardzo dotknięta tym i nie potrafić dalej żyć z niewiernym partnerem (choć może mu wybaczyć zdradę i dalej z nim być) ,dlatego dopuścił  powód cudzołóstwa i rozpusty do rozwodu i prawa do ponownego ożenku.
Jezus poszerzył rozumienie cudzołóstwa i wyjaśnił, że nie ogranicza się ono do pożycia intymnego mężczyzny i kobiety niebędącej jego żoną.
Domyślam się ,że jest Ci trudno zapomnieć ,zwłaszcza jeśli zauroczyłaś się tym człowiekiem. Pomyśl jednak ,jak bardzo cierpiałby Twój mąż ,gdyby przejrzał Twoje myśli. A Ty sama ,czy nie czułabyś się z tym zle?
Nikt nie jest doskonały ,więc każdy zmaga się z jakimiś problemami natury emocjonalnej ,duchowej lub jeszcze innymi. Piszesz ,że nie pielęgnujesz pragnienia zdrady? Może jednak nie zdajesz sobie sprawy ,że rozmyślanie o kimś i snucie marzeń ,może być takim właśnie pielęgnowaniem niemoralnych pragnień? Przeczytaj sobie w biblii Kolosan 3:5.
Zobacz, osoba o której napisałaś ,nie kontaktuje się z Tobą. Być może on też chce zapomnieć ,albo ma inny obiekt westchnień. Czy to nie jest powodem ,aby nawet nie wracać do niego myślami. Nie żałuj czegoś ,co mogłoby ograbić Cię z szacunku do siebie i sprowadzić hańbę na Twoje małżeństwo. Dziękuj Bogu ,że tak to się zakończyło. Módl się do Niego o pomoc do przezwyciężenia grzesznych myśli.

Antykoncepcja, nie wyczytałam w biblii ,aby była zakazana ,ale jeśli jest to dla Ciebie tak ważne ,to rozumiem.
A małżeństwo ,to bardzo poważny wybór ,potwierdzony przysięgą ,a przysięga zobowiązuje. Małżeństwo jest dla nas ochroną i przyjemnością ,ale także jarzmem , które na siebie dobrowolnie przyjmujemy.

Dwoje ludzi o różnych charakterach,poglądach itd., zobacz jak wiele trzeba niekiedy włożyć pracy ,aby tych dwoje umiało dogadać się przez całe życie smile.

150

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

dzięki last, dzisiaj dałam sobie postanowienie żeby o nim na co dzień nie myśleć, ale ciężko, łzy mi się w oku kręcą, minęły już 4 lata od naszego pierwszego spotkania... było tak cudownie.

151 Ostatnio edytowany przez last (2014-07-03 13:09:25)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Słońce
Cudownie, rozumiem.Pierwsze randki przeważnie zawsze są cudne. Wtedy prezentujemy się z naszej najlepszej strony wink. Nie wiesz Słońce ,jak by było po roku lub dłużej wspólnego pożycia, może podobnie jak teraz ,a może lepiej. Zmień nastawienie ,bo będziesz jeszcze długo tęskniła i cierpiała, a jesteś  mądrą dziewczyną .Staraj skupić się na mężu ,aby z nim też było cudnie smile. Pozdrawiam Cię cieplutko i trzymaj się

152 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-07-04 08:48:48)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
last napisał/a:

Słońce
Cudownie, rozumiem.Pierwsze randki przeważnie zawsze są cudne. Wtedy prezentujemy się z naszej najlepszej strony wink.

ja to w ogóle w myślach sobie wyidealizowałam tego człowieka, taka prawda, nie znając go zbyt dobrze. Parę słów z nim tylko zamieniłam. Ale mimo to serce nie sługa.....

last napisał/a:

Nie wiesz Słońce ,jak by było po roku lub dłużej wspólnego pożycia, może podobnie jak teraz ,a może lepiej.

mogłoby być gorzej albo lepiej, to fakt, tego się nie dowiem.

Zastanawiam się jak to jest: 4 lata temu poznałam kogoś przez przypadek a potem kolejnym razem (po 2 latach)spotkałam go na terapii i chciał mieć ze mną romans. Taki zbieg okoliczności żeśmy się spotkali. 


Dziś doszło do mnie jak to zauroczenie, fascynacja mnie wyniszczyła.
Byłam kiedyś pełna życia, teraz marnieje
Odbija się to na moim małżeństwie, w końcu przeze mnie nie jest to związek zupełnie oparty na szczerości
Bo co by powiedział mój mąż gdyby potrafił czytać w moich myślach
Załamał by się
Upadłam, ale się z tego podniosę- taki jest mój cel
Co dzień zresztą jestem co raz to wyżej
Między innymi dzięki temu forum
Które pokazuje mi jak ja se w życiu mam dobrze, dobrego męża, bez zdrad itd



dzięki wszystkim za odpowiedzi.

153 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-07-30 11:06:23)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

a co u mnie... może wszystkich rozczaruje... ale cóż... takie jest życie
siedzę i romansuję na portalu randkowym, bo najlepsze na romans jest kolejny romans
jest mi z tym dobrze
póki co szukam kochanka i chyba znalazłam, jestem znów pełna życia/...


a teraz wszyscy mnie zjedzą.........

154

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

slonce a Ty pracujesz,zajmujesz sie dzieckiem?moim zdaniem ewidentnie masz jakies braki w malzenstwie skoro chce ci sie romansowac na portalach, jeszcze moze bym jakos inaczej patrzyla gdybys kogos spotkala w realu, w pracy zauroczyla sie (choc nie pochwalam zdrad) ale celowo wchodzenie na jakies portale czy czaty to juz mi zawiewa naprawde determinacją...
kochasz swojego meza?odpowiedz sobie szczerze>moim zdaniem troche za duzo sie u was wydarzylo, jego zdrada, twoje zdrady emocjonalne czy jak zwal tak zwał, jego alkoholizm..
potrzebaby naprawde niezlego kopa aby napedzic ten zwiazek od nowa

155

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

a dlaczego woda jest mokra a sól słona?

156 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-07-30 13:17:45)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

może i tak .. potrzebowałabym może JA dobrego kopa
ale ja uwielbiam romansować, daje mi to tyle energii, jestem chyba od tego uzależniona
a do psychologa nie pójdę bo ja już byłam i przerabiałam te tematy.

157 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-07-30 13:16:56)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

.

158

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
MamaNalijki napisał/a:

slonce a Ty pracujesz,zajmujesz sie dzieckiem?moim zdaniem ewidentnie masz jakies braki w malzenstwie skoro chce ci sie romansowac na portalach, jeszcze moze bym jakos inaczej patrzyla gdybys kogos spotkala w realu, w pracy zauroczyla sie (choc nie pochwalam zdrad) ale celowo wchodzenie na jakies portale czy czaty to juz mi zawiewa naprawde determinacją...
kochasz swojego meza?odpowiedz sobie szczerze>moim zdaniem troche za duzo sie u was wydarzylo, jego zdrada, twoje zdrady emocjonalne czy jak zwal tak zwał, jego alkoholizm..
potrzebaby naprawde niezlego kopa aby napedzic ten zwiazek od nowa

dlaczego akurat determinacją, w pracy nie chciałabym mieć romansu za żadne skarby, najlepiej poznać kogoś z innego miasta czy nawet województwa... i być dyskretnym.

159 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-07-31 12:50:13)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

słonce az cie skreca żeby mieć kochanka:) jakas wscieklizna macicy czy co czy ten upał?:)

a tak szczerze to romans ci daje sily do zycia, naprawdę masz jakies deficyty miłości, watpie żeby psycholog pomógł,
co to ci daje, taki miód to jest?
pytam bo za nic nie mogę cie zrozumiec

160 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-07-31 19:53:52)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

może mam problemy ze sobą, ale wiem że to ciężko zrozumieć, zawsze flirtowałam z facetami, ze starszymi przede wszystkim... daje mi to energii no i jestem wtedy pełna życia..
poza tym uwielbiam seks a mąż jest często zmęczony sad
dla mnie najlepszy układ z mężem to związek otwarty, każdy sypia z kim chce, za wyjątkami oczywiście, ale mąż na to nie pójdzie... nie zgodzi się.

161

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

I tak to jest związek otwarty, bo robisz co chcesz.
Za nudno Ci w zyciu, brak wartosci. Nie wiem po co męczysz sie w tym malzenstwie zamiast hulać z mezczyznami az hormony nie przestaną funkcjonowac.

162

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

slońce1 jesteś jak Tilda Swinton moja ulubiona aktorka big_smile
Daj mu wybór ultimatum albo związek otwarty albo rozwód smile

163

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

po prostu rozwiedź się będziesz wolna skoro tak cie nosi, może wtedy znajdziesz szczęście za którym gonisz, ale obys nie zalowala
ile masz lat bo nie wiem?

164

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

29 mam

165

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Darkness, co Ty wypisujesz???Od kiedy to ultimatum jest wyborem?
A potem dziewczyna sobie pomysli: noi tak, dalam mu wybor.
Ultimatum to brak wyboru - stawianie kogos pod sciana. Czy to rozumiesz?

166

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Słońce
Jeśli będziesz pielęgnowała myśli o flirtach, to nie wyleczysz się z nich. Znam kogoś o podobnym myśleniu jak Twoje. Ta osoba nie jest szczęśliwa, bo sama nie wie czego pragnie. Ty pewnie masz tak samo. Pogoń za wiatrem, a życie szybko mija."Serce jest zdradliwe i nieobliczalne". Dwóch srok nie da się trzymać za ogon, bo w końcu można stracić obie.
Może wspólna terapia z mężem pomogłaby Wam się odnaleźć i zrozumieć wspólne potrzeby. Czy nie uważasz ,że gdybyś skupiła się na zaletach męża i odciążyła go, aby nie był przemęczony, wtedy byłby bardziej kreatywny w sypialni? Jak go motywujesz?
Pisałaś,że nie możesz używać antykoncepcji ze względów religijnych. To ,co obecnie robisz dużo bardziej odciąga Cię od Boga, czy rzeczywiście nie liczysz się z Jego obecnością w Twoim życiu? W biblii pisze "Uciekaj od pragnień przydarzających się w młodości, a dąż do prawości,wiary ,miłości ,pokoju...", Nie daj się żywcem złowić Diabłu.
Przedyskutuj problem z mężem, już nie jesteś nastolatką ,która postępuje według własnego widzimisię, masz rodzinę i teraz nowa rola przed Tobą. Jeszcze niedawno ,chciałaś walczyć ,a teraz jeszcze bardziej zanurzyłaś się w tym błocie. Wyjdź z niego Słońce i stań się ozdobą męża. Życzę Ci , abyś podjęła walkę na nowo i wyszła z niej zwycięsko. smile

167 Ostatnio edytowany przez Darkness (2014-08-01 11:15:41)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
Miriamm napisał/a:

Darkness, co Ty wypisujesz???Od kiedy to ultimatum jest wyborem?
A potem dziewczyna sobie pomysli: noi tak, dalam mu wybor.
Ultimatum to brak wyboru - stawianie kogos pod sciana. Czy to rozumiesz?

Wybór wiele ma twarzy. Wyborem jest odejście albo zaakceptowanie tegoż faktu to lepsze niż ciągłe oszukiwanie siebie oraz partnera . Sama przecież w sumie akceptujesz swoją sytuację. Można przecież żyć obok ale razem.

168

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

i tak się właśnie kończy "zabawa w małżeństwo" dzieci. sama przerabiałam ten temat choć byłam nieco starsza od słoneczka. poza tym jeśli nie trollujesz a jakoś take mam wrażenie to należą się Tobie gromkie brawa za najwyższych lotów hipokryzje tak często spotykaną u katolików. antykoncepcja nie ale zdrada i dyskretny romans na boku już tak i ten wyświechtany slogan "względów religijnych". do tego pochodzisz z patologicznej rodziny i jesteś współuzależniona co można "przeczytać jak na dłoni". coś tam kumasz że masz wewnętrzny bałagan ale z tego co widać jeszcze nie dostałaś po dupie by zrobić z tym porządek. ten romans "dobrze ci zrobi" pobabrzesz się trochę we własnym błotku i syfie a to zmusi cię do refleksji. zaczniesz zapadać się coraz bardziej w poczuciu winy zacznie cię ono zjadać od środka i jeśli nie staniesz w konfrontacji z nim nawrót nerwicy to będzie pikuś. jeszcze musi trochę wody w wiśle upłynąć byś zrozumiała do czego twoja postawa prowadzi. ja wiem ty poczujesz to na własnej skórze. jednak ja jestem zdania że nic nas tak dobrze nie uczy jak ponoszenie konsekwencji za własne wybory. i tak w bólach rodzi się nasze doświadczenie. byleś była na tyle mądra by z tego doświadczenia korzystać i nie robić wciąż tych samych błędów. a teraz sobie romansuj i czekaj na to co ci los przyniesie.

169

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

dzięki last za te słowa
a pro po poglądów religijnych ostatnio odsunęłam się od Boga i to bardzo, niestety.
ja faktycznie z tym wszystkim szczęśliwa nie jestem.. ale ja zawsze flirtowałam z mężczyznami, szczególnie o 10 lat starszymi... nie wiem.. może to dlatego że ojca nie miałam. Oczywiście w towarzystwie męża jestem osobą, która nie podrywa innych, ale jak jestem sama... to czuję się jakby spuszczona ze smyczy, taki pies na facetów ...

170

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

dzięki last za te słowa
a pro po poglądów religijnych ostatnio odsunęłam się od Boga i to bardzo, niestety.
ja faktycznie z tym wszystkim szczęśliwa nie jestem.. ale ja zawsze flirtowałam z mężczyznami, szczególnie o 10 lat starszymi... nie wiem.. może to dlatego że ojca nie miałam. Oczywiście w towarzystwie męża jestem osobą, która nie podrywa innych, ale jak jestem sama... to czuję się jakby spuszczona ze smyczy, taki pies na facetów ...

bo szukasz w tych facetach ojca. to ci mocno wyjdzie bokiem ale na to potrzebny jest czas i doświadczenie. poza tym popełniłaś bardzo duży błąd wiążąc się tak wcześnie. teraz będziesz przerabiać temat "jakby to było z innymi, inni są ciekawsi itp". a rzeczywistość jest taka że ta twoja słabość dla facetów to woda na młyn. będziesz dla nich fajną zagubioną dupencją co to łatwo ją można przelecieć byle ponawijać jej parę makaronów na uszy typu : jaka ty jesteś piękna, mądra, seksowna, interesująca, takiej kobiety nigdy nie spotkali, twoja elokwencja w rozmowie jest cudem samym w sobie a twoje poglądy obożesz jakie zbieżne z ich poglądami a twój mąż to głupek i idiota mając tak cudowną żonę nie stara się o nią oni gdyby mieli taką cudowną żonę toby się o nią starali i  wogóle cud miód malina.  a ty będziesz łykać te głodne kawałki karmiąc tym własne pogubione ego oszukują siebie że to prawda i budując na tym marną budowlę własnej wartości. aż spadną ci te okularki jak jeden z drugim da ci popalić i potraktuje jak "towar drugiej kategorii" bo w istocie tym jesteś dla szukających seksualnych wrażeń samców. składaj siebie ale nie z "takich klocków" bo szybciutko się "rozlecisz".

171

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

a co u mnie... może wszystkich rozczaruje... ale cóż... takie jest życie
siedzę i romansuję na portalu randkowym, bo najlepsze na romans jest kolejny romans
jest mi z tym dobrze
póki co szukam kochanka i chyba znalazłam, jestem znów pełna życia/...


a teraz wszyscy mnie zjedzą.........

hahaha pośmiałam się - dlaczego cię zjedzą?

przecież to - twoje życie, zrobisz z nim, co chcesz
to ciebie będzie bolało ...
to będą twoje chwile euforii

rób co chcesz i ponoś tego konsekwencje - nic nam do tego
c'est la vie ...

172 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-08-02 16:03:01)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

oj Karolcia, ja nie lecę na bajki typu jaka ty jesteś piękna cudowna inteligentna i w ogóle... nigdy na takie coś nie zwracałam nawet uwagi, choć lubię komplementy - nie powiem, ale wiem też na co faceci lecą i czym myślą...

173

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

oj Karolcia, ja nie lecę na bajki typu jaka ty jesteś piękna cudowna inteligentna i w ogóle... nigdy na takie coś nie zwracałam nawet uwagi, choć lubię komplementy - nie powiem, ale wiem też na co faceci lecą i czym myślą...

skoro tak to po co to robisz jeśli zdajesz sobie sprawę że to wszystko ściema? lecisz na ich przyrodzenie? wątpię. robisz to bo chcesz wierzyć że to prawda. jeśli jest inaczej i myślisz zdroworozsądkowo wiesz że ściemniają więc nie możemy tu pisać o tym że otrzymujesz od nich coś realnego co wartościuje twoje życie więc co otrzymujesz? a może ciebie właśnie interesuje ten blef ta bezsensowna paplanina napalonych erotomanów gawędziarzy? tylko zastanawia mnie do czego jest Tobie to potrzebne skoro i tak wiesz "po co dlaczego?" noooo chyba że sama lubisz tą grę to już inna bajka. daleko Cię to nie zaprowadzi ale może dalece zwieść. wiem co piszę przerabiałam to.

174

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

To proste.
Kobiety mają kochanków, jeśli od swoich mężczyzn nie otrzymują dostatecznej uwagi i czułości, bliskości, a nie chcą rezygnować ze związku.
Mężczyźni mają kochanki, jeśli przez swoje kobiety traktowani są jak bankomaty, dawcy nasienia i zabijacze nudy a w zamian nie dają nic od siebie, bo im się wszystko należy jako żonom.

175 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-08-04 19:51:39)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
Aleksandra81 napisał/a:

To proste.
Kobiety mają kochanków, jeśli od swoich mężczyzn nie otrzymują dostatecznej uwagi i czułości, bliskości, a nie chcą rezygnować ze związku.
Mężczyźni mają kochanki, jeśli przez swoje kobiety traktowani są jak bankomaty, dawcy nasienia i zabijacze nudy a w zamian nie dają nic od siebie, bo im się wszystko należy jako żonom.

no nie do końca się z tym zgodzę, nieraz w związku jest wszystko ok, a ludzie po prostu uzależnieni są od romansowania i flirtów.. dlatego szukają kochanka, i nie ma żadnej winy partnera, są uzależnieni od seksu itd.. chcą spróbować czegoś nowego, innego, spotykają kogoś wyjątkowego na swej drodze, powodów jest wiele. Nie koniecznie wina jakakolwiek ze strony partnera.

176

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Zawsze jest na to wytłumaczenie: po prostu jest za dobrze i w dupach sie poprzewracało.

177

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

thepass
To co napisałeś ,to nie do końca prawda. W życiu jest wiele sytuacji ,które doprowadzają do zdrad i niekoniecznie wynikają z dobrobytu.  Często jest tak jak napisała  szczęście111.

178 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2014-08-05 06:53:25)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

na pewno to nie jest takie proste jak napisala Aleksandra, i tak łatwe do wytłumaczenia, ze ona zła to on zdradza, albo on nie daje kobiecie uczucia to ona zdradza
tutaj widzę przerzucanie winy zdradzającego na partnera, bo cos mu brakowało

179 Ostatnio edytowany przez slońce1 (2014-08-05 15:06:26)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

na pewno to zdrada boli, mój mąż zawsze po pijaku jak tańczył obmacywał inne kobiety podczas tańca, ostatnio był w Czechach na piwie z kumplem i nawet zapłacił pani żeby mu zatańczyła nago, w takim klubie... boli i to mocno, dlatego nie mam żadnych skrupułów żeby go zdradzić gdy mam na to ochotę...

180

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Najlepszy przykład hipokryzji, potrójnej moralności itp. No ale Twoje zycie, sama wiesz co dla Ciebie najlepsze.

181

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

na pewno to zdrada boli, mój mąż zawsze po pijaku jak tańczył obmacywał inne kobiety podczas tańca, ostatnio był w Czechach na piwie z kumplem i nawet zapłacił pani żeby mu zatańczyła nago, w takim klubie... boli i to mocno, dlatego nie mam żadnych skrupułów żeby go zdradzić gdy mam na to ochotę...

prościej się rozstać niż zyc w takim układzie, gdzie obydwoje się zdradzacie,

182

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
slońce1 napisał/a:

na pewno to zdrada boli, mój mąż zawsze po pijaku jak tańczył obmacywał inne kobiety podczas tańca, ostatnio był w Czechach na piwie z kumplem i nawet zapłacił pani żeby mu zatańczyła nago, w takim klubie... boli i to mocno, dlatego nie mam żadnych skrupułów żeby go zdradzić gdy mam na to ochotę...

Tak czytam co ty piszesz to mnie zaskakuje, po prostu chcesz się dowartościować. W oczach facetów jesteś laską do przelotu na konto męża. Ąż w końcu z tego wyniknie to, że będziesz sama. A może już dawno mąż o tym wie, jaka jesteś , jedynie niedługo nastąpi wybuch i twoje małżeństwo się rozleci. A przypominam każdy twój związek się tak zakończy, twoja zła przeszłość będzie koło ciebie krążyć.

To, że mąż po pijaku obmacuje kobiety to nie jego wina, po prostu one na to przyzwalają. Facet pijany różne głópstwa robi , możliwe, iż sprawia mu to radochę.
Mąż był w Czechach i zapłacił aby mu kobieta nago zatańczyła. Po pierwsze, to raczej chciał zainponować kumplowi a może nawet razem sobie chcieli przeżyć coś takiego. To nie jest zdrada, zdrada jest wtedy , kiedy ktoś wchodzi do wyra.

Nie masz skrupułów aby go zdradzić, zdradzać go zdradzałaś już przypuszczam przed małżeństwem. Lubisz po prostu mieć rozmaicenie seksualne a to nie ma nic wspólnego z uczuciami i miłością.

Nie kochasz swojego męża, nawet siebie nie kochasz przez takie postpowanie.

Oczywiście to twoje życie, możesz robić co chcesz.

183

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
paulo71 napisał/a:

To, że mąż po pijaku obmacuje kobiety to nie jego wina, po prostu one na to przyzwalają. Facet pijany różne głópstwa robi , możliwe, iż sprawia mu to radochę.
Mąż był w Czechach i zapłacił aby mu kobieta nago zatańczyła. Po pierwsze, to raczej chciał zainponować kumplowi a może nawet razem sobie chcieli przeżyć coś takiego. To nie jest zdrada, zdrada jest wtedy , kiedy ktoś wchodzi do wyra.

Paweł Ty wierzysz w to co napisałeś? Pijaństwo i jego skutki to mniejszy grzech od cudzołóstwa?

Co do Słońca, hmm.... Oko za oko ząb za ząb i takim kodeksem można się kierować sad

184

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę
renesans napisał/a:
paulo71 napisał/a:

To, że mąż po pijaku obmacuje kobiety to nie jego wina, po prostu one na to przyzwalają. Facet pijany różne głópstwa robi , możliwe, iż sprawia mu to radochę.
Mąż był w Czechach i zapłacił aby mu kobieta nago zatańczyła. Po pierwsze, to raczej chciał zainponować kumplowi a może nawet razem sobie chcieli przeżyć coś takiego. To nie jest zdrada, zdrada jest wtedy , kiedy ktoś wchodzi do wyra.

Paweł Ty wierzysz w to co napisałeś? Pijaństwo i jego skutki to mniejszy grzech od cudzołóstwa?

Co do Słońca, hmm.... Oko za oko ząb za ząb i takim kodeksem można się kierować sad

Wiem co napisałem. Wcale nie pochwalam takiego zachowania. Po pijaku robi człowiek różne głupstwa, oczywiście jeśli to traktuje jako żart, gorzej jak ktoś się posuwa do czegoś więcej. Nie mniej do miłych rzeczy to nie należy oglądanie takiego postępowania. To ona powinna porozmawiać z mężem na ten temat.
Musimy rozróżnić nałóg alkoholowy a napicie się a przy tym jakieś wygłupy. Cudzołóstwo jest poważnym wykroczeniem przeciwko zasadom miłości.

Kiedyś jak byłem na wczasach z dzieckiem, znajomych syn wyciągnął mnie na dyskotekę, do klubu gdzie był striptiz. Nigdy wcześniej nie byłem w takim miejscu i w sumie więcej nie byłem.
Było to dla mnie jakieś przeżycie, nic w tym złego nie widziałem a raczej sztukę tańca i piękne ciało kobiety jak i mężczyzny. Miło było na to popatrzeć, gdyż nie miało to kontekstu wulgaryzmu. Oczywiście nie przepadam za takimi miejscami, jak klubu tego typu. Może z racji mojego wieku. Nie wiem, nie mam takich ciągotek.
Wiem, że jak kobieta zdradza swojego faceta tak jak mężczyzna, to nie ma szacunku do tej osoby i do własnego siebie. No, ale cóż, może ja jestem z innej epoki. Czytając tych młodych ludzi, to dla większości wartości związku nie istnieją. Po prostu traktują związek jak jakiś układ.

185

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Po co człowiek pije jeśli potem robi głupstwa?

To co robi ta para to nie są przypadkowe zachowania, nie ma co tu usprawiedliwiać.

186 Ostatnio edytowany przez smallangel (2014-08-24 11:55:11)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Ja co roku z okazji Dnia Kobiet udaję się na striptiz dla Kobiet - fajna zabawa i mile spędzone chwile, robię to świadomie, bez wspomagaczy typu alkohol  smile

Słońce znalazłaś usprawiedliwienie dla swoich występków.

187 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2014-11-18 17:29:26)

Odp: dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Witam i dziekuje za zaproszenie. Przeanalizowalem Twoje wypowiedzi i do calosci nie moge sie odniesc poniewaz, jak ktos napisal, wiele jest powodow, typow ludzi, choc jest tez kategoria "typowych" zachowan spolecznych, ktore sa powszechne ale czesto wypierane ze swiadomosci wielu ludzi (zyja w swoim swiecie) i tylko statystyka oraz rozne badania pokazuja prawde o spoleczenstwie ludzkim, ktore nazywam "malpiarnia". Odniose sie do szczegolow.

Temat zszedl tez na teologie i PS i poniewaz sie tym interesuje oraz starozytnoscia to tylko moge powiedziec ze ST jest tekstem wtornym i bog ST nie jest Bogiem NT a prawa i nakazy dane w ST, jakkolwiek sluszne maja troche inne zrodlo niz te podane w NT. Jesli chodzi o antykoncepcje to jak najbardziej jest zakazana ale chodzi o cos innego, o realizacje tzw. planu zycia pokazanego w opowiesci o Onanie. To temat jest na dluzsza dyskusje i chyba nie tutaj. Jednak uwazam ze rozne "stereotypy", wrecz symbole naszej kultury sa w oczywisty sposob przeklamane jesli sie odniesie do bardziej pierwotnych (w znaczeniu starszych) znanych nam opowiesci strozytnosci, czyli do tego jak bylo "naprawde".

Organizacyjnie, zeby bylo jasniej post ten bede edytowal a poszczegolne zagadnienia omowie w punktach.

1. Zeby zrozumiec podstawowy problem autorki i to co on wyzwolil nalezy siegnac do informacji kim jest czlowiek i jaki jest sens jego zycia. Jednym z takich rownoleglych do innych spojrzen sa "wspomnienia dusz" uzyskane w wyniku hipnozy opisane przez Newtona w kilku ksiazkach. System zycia jest tam przedstawiony jako zbior dusz, ktore doswiadczaja zycia ale emocjonalnie i uczuciowo sa zwiazane przede wszystkim z grupa kilkunastu bliskich sobie dusz. Czesto spotykaja je w swoim zyciu jako kolejnych partnerow lub najblizszych przyjaciol, pelnia wobec siebie okreslone role, a zycie bez takich dusz wydaje sie puste i ze czegos w nim brakuje. Jednak sam plan zycia, rozne znaki sa tak skontrulowane ze wszystko ma swoj cel, nie wykluczajac mozliwosci wyboru. Nasza tesknota moze wiec byc postrzegana jako dazenie do spotkania takiej duszy ale rowniez myslenie o kims moze byc taka tesknota. Mozliwe ze zycie z kims z grupy dalszej dusz powoduje pewien dysosnans i wrazenie obcosci ale nie jestesmy tego w stanie zweryfikowac. To ma jednak swoj cel uczenie sie. Co wiecej, nie tracimy osob, ktore poznalismy, bo spotkamy je po smierci i bedziemy razem ( o ile oczywiscie "bedzie nam wybaczone" i sami sobie wybaczymy). To sa powody i skutki. Dlatego swiadomosc umocowania w wiekszej, wielowymiarowej rzeczywistosci, swiadomosc braku samotnosci przez istnienie bliskich "przyjaciol" tutaj i tam oraz nabyte doswiadczenie polegajace na daniu wolnego wyboru osobm ktore sie kocha i przeswiadczenie o niekoniecznosci musu bycia z kims kogos sie kocha lub porzada - bardzo ulatwiaja zycie. To determinuje nasze przeznaczenie, los wybieramy sami. Nawet w tekstach starozytnych te dwa terminy sa taktowane rozdzielnie. Poza tym czlowiek jest zlozeniem ciala i duszy, jego obecny charakter jest wypadkowa i rozne sa dazenia stad bierze sie czesty dualizm. Zobaczmy, samo cialo ma jednoznaczne dazenia, nie bylo by dualizmu (zjesc, spac, przyjemnosc, cieplo). Do tego dodajmy pokusy pochodzace z tego i tamtego swiata, niemoznosci ich kontroli tylko wyboru i mamy wielosc wypadkowych, z naszego punktu widzenia tworzy to skomplikowany system, ktory w rzeczywistosci jest bardzo "prosty". Mozna przewidziec zachowania i wybory, mimo to trudno "przyjac" doswiadczenie innych ludzi, jesli jest nieosobiste. Pogon za innoscia ma wiec swoje rozne i rownolegle zrodla w postaci dazenia ciala, duszy, karmiczna, charakterologiczna, podsuwanej pokusy. To w jakim stopniu czlowiek temu ulega jest pozycja miedzy swiadomym zyciem a zyciem kierowanym przez popedy i emocje.

2. Autorka wyszla za maz dosc mlodo (czy zaczela zwiazek) majac jednoczesnie zle wzorce z domu. Oznacza to nie tylko pewne umocowanie lub brak zasad ale rowniez nieumiejetnosc wyboru parnera zyciowego poprzez kryteria i stalosc celow (tutaj reprezentowanych przez sposob zycia obojga). Mialem to sami w pierwszym malzentwie (zbyt mlodo, zwiazek z przyjaciolka ale nie miloscia). Nie majac przykladow brnie sie w cos co sie zna ale nie wie sie ze powinno byc inaczej. Cechy charakterologiczne parnera ulatwiaja lub utrudniaja zycie ale nie sa w ogolnosci czyms co jest podstawowym kryterium wyboru, czyli spokoj, dobroc nie sa podstawowym (zwykle) ale posiadanie dzieci, cele materialne, milosc takimi sa. Poza tym dojrzalosci spoleczna pojawia sie dosc pozno, zmieniaja sie dazeniam spojrzenie na zycie, ludzie sie rozmijaja. Nie do pominiecia jest tez typowy okres kryzysow w zwiazku po 7-10 latach i dol emocjonalno uczuciowy, co jest typowe ale nigdzie nie ucza jak sobie z tym radzic. Ta "pustka" wyniszcza i postepowanie aurki idzie w kierunku niezgody na wyniszczenie w siebie sil do dzialania, jest przeciw stagnacji. Ale to samo mozna robic w domu tylko trzeba zmienic przyzwyczajenia, narzucic sobie nowe sposoby postepowania, pozwolic na realizacje "dozwolonych fantazji" zarowno w czasie spedzanym razem w domu i poza domem, jak w i seksie. W seksie trzeba wydzielic wlasna sypialnie (co jest warunkiem koniecznym dla udanego porzycia intymnego). Nie ma innej drogi a dodatkowo, co sugeruje autorka polaczenie tego z wiara i odnowieniem wiary da dobry efekt tylko ze musi sie to dziac przy wspoludziale meza. Poza tym samej wiary nie mozna odnowic od tak sobie. Trzeba sie udac na pilegrzymke, zaczac zywa modlitwe (nie klepanie), rozmowy z Ojcem w pokorze, wtedy jest szansa na zmiane. Takze samo zachowanie i dazenia sa jaknajbardziej zrozumiale, kwestia jest w ich ukierunkowaniu. Jest tez kwestia prawidlowego doboru parnera, ale wobec obecnosci dziecka, wieloletniego zwiazku i istnienia "sprzyjajacych" cech u meza, nie chce sie wypowiadac. Kwestia ukierunkowania jest istotna. To jak z poruszanym piciem. Pic mozna w domu (samotnie), z kolezankami na niezobowiazujacej imprezie, na lawce w parku i na dyskotece nie kotrolujac sie z kim i jak. Chce jakby pozostaje ale sposob realizacji jest rozny. Oczywiscie, z mezem, zona trudno jest wykrzesac entuzjazm i dobrze to rozumieja mezczyzni gdzie w mozgu maja polaczone pewne rzeczy oraz stosujacy zasade "wspomagania sie" czym, czy kims innym. Ale takie rzeczy powoduje skutki moralne. Nie jest wiec latwo.

3. Posiadanie tzw. Casus Beli (obojetnie jak uzasadnionego ale istotne ze istniejacego w swiadomosci), czyli tzw. usprawiedliwionego powodu do zdrad nie zmusza nas do dzialania ale stawia nas w pozycji wolnego wyboru, nie powinno nas zmuszac do czegos ale dawac nam pozycje swiadomego wyboru. Skoro moge to tym bardziej powinien to byc swiadomy a nie przymuszony wybor co zrobimy. Tylko zlo zmusza nas do zla, dla nas istotne powinno byc to ze to co robimy jest wyborem nas jako calosci. Np. wiele razy zalowalem nie skorzystania z roznych "okazji". Z drugiej strony wiele razy przypominalem sobie moja druga nature z mlodosci gdzie przejmowalem sie bardziej uczuciami i relacjami a nei seksem a seks bez milosci uwazalem za cos zlego. Ta walka (juz ze wspomnianiami) byla obecna silnie w mojej glowie i dojrzewanie polegalo na wyborze, wytlumaczeniu sobie (po fakcie) intencji mojego wlasnego postepowania. To zbliza a nie oddala do wlasnego ja, natomiast uleganie popedom pozwala jedynie zrozumiec miejsce umocowania na linii swiadome zycie, zycie pod wplywem popedow a nie siebie bo popedy dla wiekszosci ludzi sa dokladnie te same. W ten sposob rowniez zatraca sie indywidualizm a nie poszukuje siebie. Jedynie mozna doswiadczac i niektorzy tak to tlumacza. Wrocmy jednak to skutku w postaci kosztu moralnego, a przeciez relatywizacja postepowania jest splaszczeniem i ogolnie kazdy widzi ze to droga zla.

4. Pytanie co robic dalej i jak jest jak najbardziej na miejscu. Co wiecej, jest to pytanie podstawowe. Przesuniecie dzialania u autorki z kierunku swiadomego wyboru (odmawiala sobie realizacji pokus) do dzialania w kierunku ich realizacji jest moim zdaniem kwestia poszukiwania odpowiedzi na wiele pytan i niejasnosci, kosztem oczywiscie moralnosci, ktora w jej zyciu byla bardzo wazna (wziela sie z przykladu pelnego poswiecenia zycia matki). Pytanie zasadnicze, ktore ja sobie zadaje, czy mozna cos zrozumiec bez wczejszego "upadku" czy "doświadczenia" pozostaje dla mnie bez odpowiedzi i dla autorki pewnie rowniez takim pozostaje. Nie jest to usprawiedliwieniem nieczego a tylko proba zrozumienia ulomnosci czlowieka, jednakze i ta ulomnosc nie jest usprawiedliwieniem. Sa rozne drogi, ktorych rezultatem jest zrozumienie (zawsze pamietajmy o koszcie bo koszt wynika z tego co robimy) przez ewolucyjne zastanawianie sie czyli przyjmowanie doswiadczen innych albo przez autodoswiadczanie (czesto desktrukcyjne).

Kwestia jest wiec zrozumienia "siebie", znalezienia zrodel impulsow naszego dzialania, ukierunkowania tego dzialania najlepiej w celu swiadomego zrealizowania okreslonych oczekiwanych skutkow, rezultatow.

Posty [ 131 do 188 z 188 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » dlaczego kobiety mają kochanka a mężczyźni kochankę

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026