Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 206 z 206 ]

196

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
Lexpar napisał/a:

No nie wierze.
Tak wygadana osoba jak TY rumieni się

a przecież to się ...nie wyklucza wink

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
in_ka napisał/a:

a przecież to się ...nie wyklucza wink

No nie, tylko to ja się rumienię.

198

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?

Widzę,  że po mojej kilkudniowej nieobecności forum aż wrze od wątków 'zdradzaczy ' Przykre to. Cóż ją w moim wątku mogę już tylko podziękować za rady. Te cenne,  pozytywne,  a takze te negatywne. Każdą Waszą wskazówkę dokładnie sobie przemyslałem.  Dziś jestem faceten bogatszym o nowe doświadczenia. Z żoną narazie nam się układa. Każdego dnia próbujemy stworzyć naszą rodzinę na nowo.  Żona budzi się u mojego boku z uśmiechem na twarzy,  co ogromnie mnie cieszy. A córka,  z nią spędzamy najwięcej czasu,  bo ona jest najważniejsza.  Wiem,  że przedemna jeszcze dużo pracy,  ale staram się myśleć pozytywnie smile

199

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
wojtekk40 napisał/a:

Żona budzi się u mojego boku z uśmiechem na twarzy,  co ogromnie mnie cieszy

super, ciekawe co ten uśmiech w sobie kryje...;)

200

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
in_ka napisał/a:
wojtekk40 napisał/a:

Żona budzi się u mojego boku z uśmiechem na twarzy,  co ogromnie mnie cieszy

super, ciekawe co ten uśmiech w sobie kryje...;)

Co masz na myśli?

201 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2014-04-24 15:04:55)

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
wojtekk40 napisał/a:
in_ka napisał/a:
wojtekk40 napisał/a:

Żona budzi się u mojego boku z uśmiechem na twarzy,  co ogromnie mnie cieszy

super, ciekawe co ten uśmiech w sobie kryje...;)

Co masz na myśli?

Moze  ona sprawia wrazenie szczesliwej , ty czujesz sie pewniejszy waszego małzentwa ze wszystko sie ulozy , ze ona wybaczyła i zaufała ......   a ona ma w glowie plan ........   za jakis czas ja ciebie skrzywdze ...........


albo w ciagu tamtych 3miesiecy ona tez pozwoliła sobie na skok w bok i teraz usmiecha sie do ciebie z mysla ja tez tak potrafie .



A jak ogolnie sytuacja ?

202

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?

Wojtek, jesteś facet? masz jaja? To daruj sobie tę błazenadę i daj odejść tej kobiecie. Nie umiesz utrzymać interesu w majtkach tzn. że nie nadajesz się do trwałego związku. Co z tego, że teraz tu poskomlesz, pojeczysz. Znowu jakaś Cie " sprowokuje", założy zbyt krótką mini, uśmiechnie się , nie daj Boże sama zainicjuje seks to znowu będzie powtórka z rozrywki.... naprawdę skończ waść, wstydu oszczędź.

203 Ostatnio edytowany przez wojtekk40 (2014-04-24 15:12:04)

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
ryba81 napisał/a:
wojtekk40 napisał/a:
in_ka napisał/a:

super, ciekawe co ten uśmiech w sobie kryje...;)

Co masz na myśli?

Moze  ona sprawia wrazenie szczesliwej , ty czujesz sie pewniejszy waszego małzentwa ze wszystko sie ulozy , ze ona wybaczyła i zaufała ......   a ona ma w glowie plan ........   za jakis czas ja ciebie skrzywdze ...........


albo w ciagu tamtych 3miesiecy ona tez pozwoliła sobie na skok w bok i teraz usmiecha sie do ciebie z mysla ja tez tak potrafie .

Nie,  nie bez szaleństw doskonale wiem,  że żona ma czyste sumienie,  napewno nie miała żadnego skoku w bok.  Mam nadzieję, że poprostu mi wybaczyła.Kocham żonę i stworzę trwały związek.  Nigdy żadna kobieta już mnie nie sprowokuje.  Jak narazie cudownie nam się układa i już zawsze tak będzie.

204

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?
wojtekk40 napisał/a:

Kocham żonę i stworzę trwały związek.

życzę wam tego...

a co mówi uśmiech Mona Lisy, do dzisiaj nie wie nikt wink

205 Ostatnio edytowany przez Mianda2 (2014-04-24 20:17:49)

Odp: Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?

A ja mam nadzieję że ci odpłaci pięknym za na dobre.
Bo walę w ciemno że ty byś miał jej obraz non stop przed oczami i nie przyjąłbyś jej błagań nie zaufałbyś jej ja to po prostu wiem.
Takie osoby po prostu  nie zasługują na drugą szansę, zdrada to morderstwo małżeństwa.

Posty [ 196 do 206 z 206 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bardzo kocham żonę, czy mam jakieś szansę?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024