netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

71 odpowiedzi27 307 wyświetleńzałożony przez I See You, 10.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

66 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-12 15:46:32)

Odp: Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.
I See You napisał/a:

Wiem,  że zaufanie łatwo jest stracić.  Nie zrobię niczego co mogło by zawieść mojego męża ( o ile nie zrobiłam już tego emocjonalnie) . Oni są moimi największymi skarbami.  Myślę,  że w moim związku nie brakuje niczego,  bez czego nie byłabym szczęśliwa. Mam nadzieję,  że zapomnę,  mocno w to wierzę. Tak jak mówicie to chwilowe zauroczenie.

no ciekawa jestem czy uda ci się zapomnieć. Powodzenia! Pisz do nas co u ciebie.

67

Odp: Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

I see You, chyba tak nie jest, że niczego Ci nie brakuje. Po wielu latach związku jest miłość, przywiązanie, ale wkrada się często rutyna, monotonia. Brakuje nieprzewidywalności. Męża znasz na wylot, on ciebie też. Pierwsze lata to zdobywanie, zmiany. Potem już wszystko staje się poukładane. Dzień za dniem leci i możesz czuć jakby nic ekscytującego Cię już nie czekało.
Stąd tak łatwo o te "motylki".
Ale już wiesz, że one są dla ciebie i twoich najbliższych jak trucizna.
Czeka cię praca. Szczere rozmowy z mężem. Nie o twoim "zauroczeniu", ale o tym czego Ci brakuje.
O tym, że wasze życie się toczy, jest bardzo udane, ale stało się ono przewidywalne.
Że chcesz jeszcze coś przeżyć, potrzebujesz bodźców, odświeżenia.
Może razem zaczniecie uprawiać jakiś nowy sport, tańczyć, wyjeżdżać.

To taka uwaga trochę na przyszłość. Masz I see you w moim odczuciu wszystko. Możesz to albo zniszczyć, albo zawalczyć o to, żeby było jeszcze lepiej. Spotkało cię jeszcze wiele wspaniałych niespodzianek i ekscytacji z mężem.
Może ta historia z młodzieńczą miłością jest dla Ciebie znakiem i okazją, żeby zadbać o romantyczne przeżycia z mężem. Żyć jeszcze szczęśliwiej, pełniej. Więcej rozmawiać.
To naturalne I see You, że po wielu wspólnych latach nie ma już takiej fascynacji. Ale można wspólnie pracować, aby wieść fascynujące życie.
Masz wyjątkowe szczęście, bądź mądra. Pracowałabym nad szczęściem z mężem, na poszukiwaniu nowości z mężem.

68 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2014-04-13 12:15:51)

Odp: Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

U mnie np. razem z mężem zapisaliśmy się na siłownię, dodatkowo w pakiecie jeszcze chodzę na Zumbę, taki fitness połączony z tańcem. Dla każdego coś się znajdzie, a to gra na jakimś instrumencie, może malarstwo jak ma się do tego smykałkę. Ważne to w życiu mieć jakieś hobby. To też pomaga. Wiesz, ja kiedyś też wcale wesoło nie miałam. I też kiedyś pojawił się ktoś inny, będąc już w stałym związku jako mężatka. Wiem że jest dużo pracy, żeby wszystko odbudować. W sumie to nam się udało, ale tak naprawdę każdy dzień jest pewnego rodzaju walką o to by było między nami dobrze. Myślę że kluczowe są w związku też rozmowy. Traktuj swojego męża jak przyjaciela, mówiąc mu o wszystkim. W sumie to już o jednej rzeczy nie możesz mu powiedzieć, a może możesz... ja kiedyś powiedziałam. I nie żałuje. Ale postaraj się skupić na sobie, na swoim mężu. Wiem że nie łatwo, dlatego czytaj to forum - bo jest tu dużo sytuacji które pokazują jak można kogoś szybko, łatwo stracić, zranić, co czasem jest nieodwracalne. To forum daje do myślenia. Pokazuje też, że często w związkach ludzie maja bardzo podobnie. Że u innych też pojawia się ktoś trzeci itd.. Jak będziesz miała ochotę się z twoją pierwszą miłością spotkać, poromansować to pisz tutaj - wybijemy ci to z głowy. Trzymaj się. smile

69

Odp: Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

Jeśli go kochasz to nie niszcz tego...zostaw tego gościa...może po prostu brak Ci adoracji ze strony męża i odnalazlas to u swej"pierwszej miłosci" proponowała bym wizyte w  Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej. mielismy  zmężem podobny problem, z tym że to on kogos miał...okazało się że ja zajeta dziecmi i praca...tylko wymagałam a zapomniałam...że on tez ma swoje zmartwienia, w ktorych chiała abym go wsparła, abym okazała mu że go nadal kocham...obudziłam sie dopiero jak go z nia zobaczyłam....dzięki wizytom wiele zrozumialam...odnalazlam sama siebie i dostrzegłam jak bardzo sie zmieniłam...oboje nauczylismy się poświęcać sobie codziennie chwile czasu   taka tylko dla Nas...na nowo zaczęlismy chodzic na randki...nawzajem sie adorowac...nasz związak znów nabral rumieńców.Zawalcz o Was...namów męża na wspólna wizyte a jesli "Tobie sie nie uda to na pewno psycholog ci podpowie jak to zrobić.Trzymam kciuki

70

Odp: Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

Ten post to jeden z ciekawszych jakie dane mi było przeczytać. Prawdziwie otrzeźwiający prysznic i realne spojrzenie na problem. U mnie choć inna płeć  z tego co się orientuję sytuacja jest prawie bliźniacza. Po tygodniach psychicznej katorgii..dzięki Wam łatwiej mi podjąć prorodzinną decyzje. Dziękuję za watek

71 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2014-09-02 13:12:20)

Odp: Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.
 Pamiętaj że jak mąż się dowie, to może Ci nie wybaczyć.

Dajcie spokój z pogróżkami wink W takich sytuacjach jedyne co jest w stanie realnie zmienić perspektywę Autorki to gdyby usiadła sama ze sobą i znalazła uczciwą odpowiedź CZEGO SZUKA w tej nowej/starej znajomości, czego wg niej nie dostała do tej pory (albo nie dostaje aktualnie) i zamiast iść na skróty oddając się marzeniom i mrzonkom o tym "Co by było gdyby.. z Pięknym Romanem, który wyskoczył jak Filip z konopii" zobaczyła, że Roman jest po prostu kolejną wskazówka od życia (tyle że w ładnym opakowaniu) żeby ogarnąć własne emocje.

Romek jest tak naprawdę postacią drugoplanową w życiu uczuciowym Autorki, za to gra ja "pierwszoplanowo" , bo tak grać musi żeby było bardziej dramatycznie i żeby wyrwać Autorkę z marazmu emocjonalnego wink

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam cudownego męża, a zakochałam się w innym.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026