przyszłytato,
chcesz opinii innych ludzi.
Moja opnia, rada :
- zrób tylko to na co masz wpływ.
Nie masz wpływu na zachowanie dziewczyny jako Twojej partnerki, matki Twojego dzieka, jako kobiety.
Możesz tylko zmienić siebie.
Ta dziewczyna ( nie "Twoja" bo byleś tylko plasterkiem po jej byłym), była szczera kiedy mówiła, ze chciałaby żeby to jej były bbył ojcem dziecka nie Ty, kiedy mówiła ze nigdy Cie nie kochała.
Doceń tą szczerość i wyciągnij z niej wnioski dla siebie.
Dobrze, ze masz wsparcie w rodzinie.
Im możesz wierzyć, dbają o Ciebie i mają obiektywny ogląd sytuacji.
Nie rób żadnych gwałtownych ruchów pod wpływem tej dziewczyny,
miałeś plany rozwoju - studia, więc nie rezygnuj z tych planów pod wpływem chwilowych zawirowań.
To co teraz zrobisz, nie będzie miało żadnego wpływu na zachowanie tej dziewczyny wobec Ciebie jako ojca dziecka.
Niezależnie czy ulegniesz jej żądaniom, czy też pozostaniesz sobą - ona i tak będzie grała dzieckiem wobec Ciebie, bedzie wykorzystywała Twoją dobrą wolę.
To racja, dziecko powinno mieć mamę i tatę.
Ale mam i tatę będących partnerami, tworzącymi z dzieckiem rodzinę,
Możesz spodziewać się po tej dziewczynie wszelkiego najgorszego, dlatego skrrzętnie zbieraj maile, sms w których opisuje co to ona Tobie zrobi.
Możesz wykorzystać je w sądzie walczyć o dziecko albo... pokażesz kiedyś dziecku dlaczego nie mogłeś przez jakiś czas uczestniczyć w jego zyciu...