netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

172 odpowiedzi50 214 wyświetleńzałożony przez nika22185, 07.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 173 z 173 ]

131

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Tómek napisał/a:

miały 20 lat dyskoteki, alkohol, imprezy... ciach ciąża nie wiadomo z kim lub facet się wypiął na nie od razu i teraz kiedy mają po 27-30 lat szukają ułożonego faceta...

Tyle, ze one w wieku 27-30 lat i tak zapewne szukałyby ułożonego faceta - nawet gdyby wcześniej w ciążę nie zaszły. To jest naturalne i oczywiste, że młodzi ludzie (obu płci) zwykle szukają zabawy, a kilka lat później stabilizacji. Łączenie tego z faktem posiadania dziecka (lub przypisywanie tegoż wyłącznie kobietom z dzieckiem) świadczy o zadziwiającej odporności na sygnały płynące z otaczajacego świata smile )

Zauważyliście prawidłowość, że stereotypy na temat przeciwnej płci kierują światopoglądem głównie osób, które nigdy w zwiazku nie były i mają z tą sferą problem? Osoby, któe posiadają jakieś doświadczenie zwiazkowe zwykle wiedzą, że nic nie jest czarno-białe, a teorie to sobie można w 4 litery włożyć...

132

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Uważam podobnie jak Vinnga. W okolicach 20 większość ludzi chce się wyszaleć, zabawić, poimprezować. Dopiero potem większość jak się ustatkuje wybiera jednak życie bardziej spokojne i poukładane. Nie wszyscy rzecz jasna, ale obserwując po znajomych z którymi kiedyś często imprezowaliśmy. Najczęściej od środy do niedzieli, bo w poniedziałki i wtorki kluby były zamknięte:P Teraz mało kto prowadzi takie życie. Jak się spotykamy to już na spokojniejszych posiadówkach, grillach, w restauracjach na kolacji. Tak już to po prostu wygląda i tak było zawsze i pewnie zawsze będzie. Wiązanie tego z dzieckiem jest faktycznie śmieszne biorąc właśnie pod uwagę jaki % stanowią samotne matki. Niewielki. A jeszcze ile z tych samotnych matek stanowią wpadki? Jeszcze mniej niż te 3,3%, bo w okolicach 1% wszystkich matek. 1%! To w zasadzie margines, a urasta do rangi prawidłowości. Śmieszne i tragiczne zarazem. Tak jak te demoty traktujące margines za prawidłowość.

133

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
vinnga napisał/a:
Tómek napisał/a:

miały 20 lat dyskoteki, alkohol, imprezy... ciach ciąża nie wiadomo z kim lub facet się wypiął na nie od razu i teraz kiedy mają po 27-30 lat szukają ułożonego faceta...

Tyle, ze one w wieku 27-30 lat i tak zapewne szukałyby ułożonego faceta - nawet gdyby wcześniej w ciążę nie zaszły. To jest naturalne i oczywiste, że młodzi ludzie (obu płci) zwykle szukają zabawy, a kilka lat później stabilizacji. Łączenie tego z faktem posiadania dziecka (lub przypisywanie tegoż wyłącznie kobietom z dzieckiem) świadczy o zadziwiającej odporności na sygnały płynące z otaczajacego świata smile )

Zauważyliście prawidłowość, że stereotypy na temat przeciwnej płci kierują światopoglądem głównie osób, które nigdy w zwiazku nie były i mają z tą sferą problem? Osoby, któe posiadają jakieś doświadczenie zwiazkowe zwykle wiedzą, że nic nie jest czarno-białe, a teorie to sobie można w 4 litery włożyć...

Lubię się z Tobą spierać, Vinngo, ale tutaj nie mam ani potrzeby, ani ewentualnych "argumentów".
Prosta, przejrzyście podana prawda. I kóniec. smile

134

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

jak dla mnie, patrząc z drugiej strony - nie chciała bym być z facetem który ma dziecko z inną. Są to dla niego zobowiązania itp. Dlaczego mam być z facetem który ma dziecko skoro sama nie posiadam żadnych tego typu zobowiązań? Nie chcę brać udziału w wychowaniu cudzego dziecka, a będąc z facetem który już ma dziecko, bym była na to skazana. Na wspólne przebywanie itp. Taki facet zawsze jest rozbity pomiędzy świat prywatny a świat w którym spędza czas z dzieckiem i nie oszukujmy się - dziecko będzie zawsze stało na piedestale. Także - nie potrzebuję takich niedogodności.
Pewnie to działa też w drugą stronę. A że wokoło jest mnóstwo wolnych kobiet i mężczyzn bez takich zobowiązań, to dziecko dla takiej osoby jest przeszkodą.
Dla mnie jest i to sporą. Nie chciała bym się wiązać z facetem który ma dziecko z inną. Facet ma być wolny, by w przyszłości miał dziecko ZE MNĄ a nie z inną.

135

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Zasadniczo temat wyczerpała pierwsza odpowiedź.

pitagoras napisał/a:

Duzo problemow, żadnych korzyści.

... w porównaniu do kobiet bezdzietnych.

Przy wyborze partnera każdy z nas w głównej mierze kieruje się dążeniem do maksymalizacji własnego szczęścia i bezproblemowego życia. Po co w ogóle rozważać związek z dzieciatą kobietą skoro jest dużo wolnych i bezdzietnych? Wiem, że jest to brutalne. Z różnych powodów te kobiety zostają samotnymi matkami, wiele z nich jest wspaniałymi i godnymi uwagi ludźmi.

136

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Oczywiście, że tak. Tylko są ludzie którym dziecko nie będzie przeszkadzało, ale dorabianie do tego ideologii, że chciała się wyszaleć dawała tyła na lewo i prawo, a teraz szuka frajera jest dość zabawne. Jakiś margnies tak się zachowuje, ale to margines!

137 Ostatnio edytowany przez adelell (2015-10-09 12:08:20)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Są ludzie którym to nie będzie przeszkadzało - ale jest to zdecydowana mniejszość.
Dlatego tytuł jest jak najbardziej na czasie - większość wolnych osób nie chce się wiązać z osobą która ma dziecko - za dużo zmartwień, za mało korzyści. Za duży wybór w osobach które nie posiadają zobowiązań.

138

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
adelell napisał/a:

Są ludzie którym to nie będzie przeszkadzało - ale jest to zdecydowana mniejszość.
Dlatego tytuł jest jak najbardziej na czasie - większość wolnych osób nie chce się wiązać z osobą która ma dziecko - za dużo zmartwień, za mało korzyści. Za duży wybór w osobach które nie posiadają zobowiązań.

Nikt nie zmusza mężczyzn do wiązania się z kobietą "z bagażem". I ja również nie widzę nic niezwykłego w kłopotach młodych, samotnych matek ze znalezieniem odpowiedniego partnera, który z góry nie będzie zakładał, że jedna z drugą to puszczalskie dziwki szukające frajera; byle kogo, kto zajmie się nią i dzieckiem.

Wybór w wolnych może i jest. Pytanie, kto kogo będzie miał wybierać? Zakompleksieni onaniści? Raczej nie. Bo łatwiej przecież dorobić sobie durną teorię z pomocą innych erotomanów - gawędziarzy, niż polegać na własnych możliwościach.

139

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

grunt to umieć odróżnić zakompleksionego onanistę, erotomana, gawędziarza, cwaniaczka etc od osoby z którą można się związać.
W tytule wątku jest nie dość że samotna matka, to jeszcze z małym dzieckiem. Mnóstwo jest wątków na tym forum pt "zostawił mnie w ciąży" itp.
Zazwyczaj autorki tych wątków zbyt szybko decydują się na dziecko nie poznając do końca partnera, bądź poczęte dziecko jest wynikiem wpadki.
No hellloooooł. Skoro kobieta podejmuje pochopne decyzje bo motyle, bo miłość lub nie potrafi we właściwy sposób się zabezpieczyć to po urodzeniu dziecka zbiera tego konsekwencje. Dziecko to bardzo poważna decyzja życiowa. Jeżeli nie potrafi się wybrać odpowiedniego partnera, to później pojawiają się tego typu dyskusje.

140

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Excop, wcześniej pisałeś w tym wątku, że twoja żona wyszła za ciebie tylko dlatego, że ojciec jej dziecka popełnił samobójstwo a w małej miejscowości samotna matka z dzieckiem nie miałaby życia - dla dobra dziecka i własnej reputacji. Że wcześniej starałeś się o nią ale dostałeś kosza.

No i powiedz - nigdy nie czułeś, że coś cię ważnego i pięknego ominęło? Może jednak ci, którzy nie chcą się wiązać z kobietami z dziećmi mają trochę racji w tym, że boją się, że mogą być potraktowani instrumentalnie? I że chcieliby po prostu być kochani i pożądani a nie tylko kochani?

141 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-10-09 14:53:27)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
wont napisał/a:

Excop, wcześniej pisałeś w tym wątku, że twoja żona wyszła za ciebie tylko dlatego, że ojciec jej dziecka popełnił samobójstwo a w małej miejscowości samotna matka z dzieckiem nie miałaby życia - dla dobra dziecka i własnej reputacji. Że wcześniej starałeś się o nią ale dostałeś kosza.

No i powiedz - nigdy nie czułeś, że coś cię ważnego i pięknego ominęło? Może jednak ci, którzy nie chcą się wiązać z kobietami z dziećmi mają trochę racji w tym, że boją się, że mogą być potraktowani instrumentalnie? I że chcieliby po prostu być kochani i pożądani a nie tylko kochani?

Ja, Wont, przeżywałem to wszystko. Związane z wielkim uczuciem do kobiety mojego życia. Dlatego wiem, o czym piszę. I przypomnę, że to ja ponowiłem starania, nie ona.
Miałem szczęście, że mnie pokochała, choć wiązało się to z bolesną prawdą o genezie naszego związku. Tym bardziej, że nie byłem dla niej pierwszym lepszym, a przyjacielem, co, jako niedoświadczony, odczytywałem inaczej. Odczułem jednak tę "moją" miłość z jej strony i czułem jej pożądanie przez resztę naszego małżeństwa.  Jej dziecko zaś zdobyło moje serce dużo wcześniej, nim poprosiłem ją o rękę.
Wcale nie neguję, że zdarzają się sytuacje skrajnie inne, w postaci instrumentalnego traktowania partnera przez kobietę z dzieckiem i dojenia go do czasu znalezienia sobie gościa od motylków.
Irytuje mnie uogólnianie z energią wartą spożytkowania w lepszej sprawie.

142

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Czyli podsumowując:
Jeśli nie jesteś macho, atrakcyjny, imprezowy i ogólnie łobuz, to się nie martw w wieku 16-20lat, zadbaj o prace i dom, w wieku 25+lat te same panny sie Wami zainteresują, tylko zaakceptuj ich "bagaż doświadczeń życiowych"

Wiem płytkie to itp. ale tak to wygląda...

A co do imprezowania w wieku 20lat, to powiem Wam że moje koleżanki z podstawówki (obecnie 27+) dopiero od 2 lat się rozmnażają(śluby itp), żadna z koleżanek z którymi się wychowywałem a były w moim wieku lub starsze nie zaliczyła wpadki, a te młodsze to zaraz po lub jeszcze w trakcie chodzenia do liceum... i teraz ojcowie dzieci za granicą a one się miziają co 2 miesiące z innym "tatusiem". Najzabawniej to wygląda kiedy widzisz z taką jedna gościa i przypominasz sobie jak one go gnoiły w liceum a teraz szczęśliwa para^^
Ale to nie mój problem, ja swój rozum mam;)

143

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

No i może i rzeczywiście samo pytanie niesie pewne założenie. Nie do końca słuszne. Bo jacyś może i nie chcą, ale przecież sądząc po tym, że większość samotnych kobiet kobiet jednak prędzej czy później układa sobie jednak życie, to chyba nie do końca tak jest.

Wszystko zależy od ludzi. Oczywiście zależy od charakteru, ale też nie powiedziałabym nigdy, że to życiowe łamagi wiążą się z kobietą z dzieckiem. Życiowe łamagi raczej potrzebują kogoś, by podnieść swoje poczucie wartości. Na taki związek decydują się częściej, moim zdaniem, mężczyźni pewni siebie, swojej wartości... To też chodzi o to, że sądzą, że sobie poradzą, że dziecko nie urasta do jakiegoś niebotycznego problemu.

I też uważam, że każdy ma prawo wybierać, kierować się własnymi kryteriami. Tylko przykre jest to uogólnianie. Ale może jak ktoś ma lat 25, to właśnie z takimi do tej pory w większości spotkał się problemami. Bo kobiety 20 letnie i młodsze to na ogół może i mają rzeczywiście dziecko z wpadki...
Później jednak wiele się zmienia. Kobiety 30+ to już całkiem inna bajka.

Tak czy siak tworzenie i rozpowszechnianie takich stereotypów jest krzywdzące. Bo to różne kobiety, wiele tragedii... Może też i błędów... Ale ludzie są niedoskonali. Jeśli ktoś potrafi to zrozumieć i pokochać taką kobietę, to sam musi być wyjątkowy.

Z dzieckiem czy bez dziecka... Przecież Excop też zapewne nie szukał kobiety z dzieckiem. On ją po prostu pokochał. I pewnie nie wymieniłby ją na 1000 wolnych.

Myślę, że czasem właśnie ludzie, którzy nie idą na łatwiznę, są gotowi na trudniejszą drogę, nie płyną z prądem, odnoszą największe zwycięstwo i dostają największą nagrodę. A doświadczona przez życie kobieta na pewno potrafi docenić to co dostaje. Jak ma być źle, to czy nie ma dzieci, czy są wspólne, i tak będzie... Czego to forum jest dowodem. Jak ma być dobrze, jak jest szacunek, rozmowy, to nawet jak są jakieś przeszkody, może być dobrze. Bo problemy, wspólne przeszkody cementują związek.

Tómek, jeśli będziesz wartościowym facetem, to się zainteresują i z dzieckiem i bez. Wartościowym. Otwartym, mądrym życiowo, a nie zaściankowo rzucającym stereotypami cynikiem. To zniechęca. Bezdzietne też.

Ja z dzieckiem, a nie miałam problemu nigdy, by kogoś znaleźć, i to ja wybieram i odrzucam lub nie, więc w ogóle nie wiem, o co chodzi.
Może jednak dziecko nie stanowi aż takiego problemu i całkiem sporo ludzi patrzy na całokształt człowieka, a nie jedną jego część.

144

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
KajkaKa napisał/a:

Tómek, jeśli będziesz wartościowym facetem, to się zainteresują i z dzieckiem i bez. Wartościowym. Otwartym, mądrym życiowo, a nie zaściankowo rzucającym stereotypami cynikiem. To zniechęca. Bezdzietne też.

Zadałyście pytanie, macie odpowiedz. Jak to wygląda, są to po części moje obserwacje a po części obserwacje i opinie znajomych (przedział wiekowy 25-50lat). Dodam że nie pytałem czy związali by się tylko jakie by mieli obawy przed związaniem sie.

Co znaczy bycie wartościowym, otwartym, mądrym życiowo facetem? bo znam takich (IMO) wielu i jakoś się nimi nie interesują;)

Ja dzieci nie lubię, nie trawie itp. i to jest jedyny powód dlaczego ja odrzucam od razu kobiety z dziećmi. Nie szukam też nikogo aby się wiązać także moich poglądach i stereotypach mało kto wie;)

145 Ostatnio edytowany przez KajkaKa (2015-10-09 19:04:21)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Więc może teorie sobie, a życie sobie. Mówi się różne rzeczy, a później życie weryfikuje nasze sądy. Łatwo mówić hipotetycznie, ale gdy spotykamy prawdziwego, żywego człowieka, czasem zmieniamy zdanie. Zwłaszcza jak się okazuje, że nie za bardzo wpasowuje się on w wykuty przez nas (tudzież przejęty) stereotyp. Też już parę razy w swoim życiu użyłam twierdzenia "ja bym". I jednak nie postąpiłam zgodnie z tym, co mówiłam. Może na tym to polega. Może wiele ludzi rzeczywiście nie zakłada takiej opcji, ale się dzieje, a oni ze zdziwieniem zauważają, że ta kobieta prócz dziecka ma jeszcze milion innych cech (może cudownych dla tej osoby).

Zauważyłam, że jeśli ktoś raz spróbuje takiego związku i on nie wyjdzie, to raz, że nigdy nie jest winne posiadane dziecko, dwa, że znacznie łatwiej i chętniej takie osoby wchodzą w taki związek.

A może znasz tylko takich, którym się to wydaje... No że są wartościowi...
A ja sama nie wiem, jakie to cechy. Ot z kimś zaczynasz rozmowę i już wiesz, że fajny z niego człowiek, że podoba Ci się jego spojrzenie na świat, optymizm. Osobiście lubię ludzi, którzy... lubią ludzi... wink Nie lubię takich, którzy tylko oceniają wszystko na "nie". Cyników. Zakompleksionych, oni najbardziej bywają okrutni. Ot taka próba podniesienia sobie własnego poczucia wartości.
Otwartość i umiejętność przyjmowania czyichś argumentów, niezawieszanie się tylko na swoim, zwłaszcza jak nie za bardzo się umie tego obronić - to ta zaściankowość, sztywność w myśleniu... Sama nie wiem, jak to określić. smile

146 Ostatnio edytowany przez wont (2015-10-09 19:47:16)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Excop napisał/a:

Ja, Wont, przeżywałem to wszystko. Związane z wielkim uczuciem do kobiety mojego życia. Dlatego wiem, o czym piszę. I przypomnę, że to ja ponowiłem starania, nie ona.
Miałem szczęście, że mnie pokochała, choć wiązało się to z bolesną prawdą o genezie naszego związku. Tym bardziej, że nie byłem dla niej pierwszym lepszym, a przyjacielem, co, jako niedoświadczony, odczytywałem inaczej. Odczułem jednak tę "moją" miłość z jej strony i czułem jej pożądanie przez resztę naszego małżeństwa.  Jej dziecko zaś zdobyło moje serce dużo wcześniej, nim poprosiłem ją o rękę.
Wcale nie neguję, że zdarzają się sytuacje skrajnie inne, w postaci instrumentalnego traktowania partnera przez kobietę z dzieckiem i dojenia go do czasu znalezienia sobie gościa od motylków.
Irytuje mnie uogólnianie z energią wartą spożytkowania w lepszej sprawie.

Excop, bardzo ci zazdroszczę, że potrafiłeś odsunąć na bok ambicję i cieszyć się związkiem. Tyle że nie każdy ma taką konstrukcję psychiczną. Ja nie potrafiłbym zaakceptować tego, że kobieta wybrała nie mnie tylko kogoś innego. Ale to jest moje ograniczenie a nie zaleta.

147

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Mężczyzna który chce kobietę poznać, być z nią to nie patrzy czy ma dziecko, bo On wie, że chce z nią być. Patrzą na to mężczyźni, którzy mają wątpliwości albo niedojrzali do sytuacji. Bo nie każdy facet jest gotowy na bycie z kobietą i dzieckiem.
To zupełnie normalne.

148

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
KajkaKa napisał/a:

Więc może teorie sobie, a życie sobie. Mówi się różne rzeczy, a później życie weryfikuje nasze sądy. Łatwo mówić hipotetycznie, ale gdy spotykamy prawdziwego, żywego człowieka, czasem zmieniamy zdanie. Zwłaszcza jak się okazuje, że nie za bardzo wpasowuje się on w wykuty przez nas (tudzież przejęty) stereotyp. Też już parę razy w swoim życiu użyłam twierdzenia "ja bym". I jednak nie postąpiłam zgodnie z tym, co mówiłam. Może na tym to polega. Może wiele ludzi rzeczywiście nie zakłada takiej opcji, ale się dzieje, a oni ze zdziwieniem zauważają, że ta kobieta prócz dziecka ma jeszcze milion innych cech (może cudownych dla tej osoby).

Zauważyłam, że jeśli ktoś raz spróbuje takiego związku i on nie wyjdzie, to raz, że nigdy nie jest winne posiadane dziecko, dwa, że znacznie łatwiej i chętniej takie osoby wchodzą w taki związek.

A może znasz tylko takich, którym się to wydaje... No że są wartościowi...
A ja sama nie wiem, jakie to cechy. Ot z kimś zaczynasz rozmowę i już wiesz, że fajny z niego człowiek, że podoba Ci się jego spojrzenie na świat, optymizm. Osobiście lubię ludzi, którzy... lubią ludzi... wink Nie lubię takich, którzy tylko oceniają wszystko na "nie". Cyników. Zakompleksionych, oni najbardziej bywają okrutni. Ot taka próba podniesienia sobie własnego poczucia wartości.
Otwartość i umiejętność przyjmowania czyichś argumentów, niezawieszanie się tylko na swoim, zwłaszcza jak nie za bardzo się umie tego obronić - to ta zaściankowość, sztywność w myśleniu... Sama nie wiem, jak to określić. smile

Niektórzy ludzie się zmieniają a inni nie, najważniejsze życ chyba w zgodzie ze sobą i własnymi przekonaniami;)

Jeśli chodzi o znajomych, znam takich którzy są wartościowi, otwarci, zabawni, ułożeni z którymi ludzie bardzo lubią przebywać, dusze towarzystwa na wszelakich grillach itp. ale mimo to są sami i znam też ludzie którzy są mało ogarnięci, niesłowni, niewiarygodni, raczej mało zabawni, cyniczni i samolubni, mają oni co chwile jakąś panne nową i to podrywają je na imprezach gdzie są też Ci wartościowi... jedyna różnica to w sumie wygląd. Nie mówie że jedni wyglądają jak Brad Pit  a drudzy jak Kwazimodo tylko że jedni są normalnej aparycji a drudzy spędzają w łazience 2h przed impreza...
Zresztą widzę to po sobie, 1.5 roku temu słyszałem od dziewczyn tylko że jestem zajebistym gościem ale to nie to... teraz kiedy wszystko pozmieniałem, na ulicy ludzie mnie nie poznają (waga w dół, inny ubiór, fryzura etc.), to teraz te same panny nagle zauważają we mnie coś więcej? Teraz to ja im mówię że są zajebiste ale to nie to;)


Remi napisał/a:

Mężczyzna który chce kobietę poznać, być z nią to nie patrzy czy ma dziecko, bo On wie, że chce z nią być. Patrzą na to mężczyźni, którzy mają wątpliwości albo niedojrzali do sytuacji. Bo nie każdy facet jest gotowy na bycie z kobietą i dzieckiem.
To zupełnie normalne.

Kurcze dlaczego jak ktoś nie chce wiązać sie z panną z dzieckiem to od razu jest niedojrzały? Przestańcie takie bzdury pisać

149 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-10-09 21:51:50)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

No ale przecież to właśnie często Kobiety podkreślają, że chca znaleźć drugą połówkę. I jak sie z kims wiązą to na poważnie. No i kobieta która ma z facetem dziecko taką 2 połówkę juz znalazła i była z nią tak blisko, że mają raze dziecko.

To kim po rozstaniu ma być nowy facet dla tej kobiety ? Nową "2 połówką" ? Ile może być takich "2 połówek" ?

Po prostu faceci czasem chcą poznąc kobietę która dopiero z nimi podzieli się macierzyństwem, Czy to niedojrzałość ?

No i tak na logikę: Kobieta która ma dziecko z innym facetem i tamtem facet odwiedza to dziecko, może nawet w jej domu, nie będzie miał takiej kobiety tak bardzo dla siebie, jak takiej, która zupełnie nie ma zobowiązań. Częśc serca i duszy takiej kobiety zajęta jest już przez miłośc do dziecka które jest z poprzedniego związku. Tak więc nowy facet nie może zdobyć całego jej serca. To może przeszkadzać. Nowy fazcet może czuć sie tylko dodatkiem do jej życia, zwłaszcza przed pierwszym wspólnym dzieckiem.

Osobiście nie chciałbym być z kobietą która ma już dziecko. I miałem taką propozycję i ktoś chciał ze mną być ale nie zgodziłem się.

Po prostu ja mam poczucie, że to tak jakby ktoś raz na zawsze zajął już część serca osoby z którą chciałbym być. Zawsze miałbym poczucie, że ten ktoś nie jest ze mną na 100 %.

Może po prostu najuczciwiej jest, jeśli z kobietą z dzieckiem wiąże się facet który też ma dziecko z innego związku ?

150 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-10-09 22:03:57)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

No to już bardziej można powiedzieć, że mogą przeszkadzać te zobowiązania. No bo fakt, ja nie mam dziecka, a tutaj jakby facet miał, to bym nie chciała z nim być. Tyle, że ja nie uważam, że jest gorszy, tylko po prostu różniły by nas sytuacje życiowe i nie czułabym się gotowa być z kimś, kto faktycznie całe życie musi mieć kontakt z byłą ze względu na dziecko i wiem, że to dałoby się ładnie rozwiązać, ale jestem młoda, więc wiadomo, że wolałam kogoś o podobnej do mojej sytuacji. No co innego jak sama miałabym dziecko, to wtedy facet z dzieckiem miałby podobną sytuację do mnie i łatwiej byłoby razem coś stworzyć. Tylko właśnie chodzi o różnice doświadczeń bardziej niż o zazdrość, bo jeżeli z byłą byłoby naprawdę wszystko skończone jak chodzi o relację uczuciową i byłoby to widać, a relacja po prostu dla dziecka, to wtedy no zazdrości już jako takiej by nie było, ale no rozumiem, jest to sytuacja niezręczna. No i ktoś kto nie ma dziecka po prostu ma trudniej być z kimś kto dziecko ma, dlatego ja bym chyba się nie zdecydowała dlatego. No, ale inna osoba niemając dziecka mogłaby równie dobrze tak mocno się zakochać, że też by nie przeszkadzało. Bywa różnie. No, a jak nie, to też nic nie stoi na przeszkodzie, by samotna mama czy samotny tata związali się z kimś, kto też ma dziecko, bo nie są gorsi, a przy tym znajdą kogoś, komu będzie łatwiej, bo też ma dziecko, więc to już jest inna sytuacja. Facet79, no właśnie o tym pisze, że tak chyba właśnie łatwiej jak ona ma dziecko i on też, bo wtedy te problemy razem im łatwiej pokonać będzie, do tego podobne doświadczenia życiowe, to zbliża ludzi, więc też racja.

151

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Facet79 napisał/a:

No ale przecież to właśnie często Kobiety podkreślają, że chca znaleźć drugą połówkę. I jak sie z kims wiązą to na poważnie. No i kobieta która ma z facetem dziecko taką 2 połówkę juz znalazła i była z nią tak blisko, że mają raze dziecko.

To kim po rozstaniu ma być nowy facet dla tej kobiety ? Nową "2 połówką" ? Ile może być takich "2 połówek" ?

Po prostu faceci czasem chcą poznąc kobietę która dopiero z nimi podzieli się macierzyństwem, Czy to niedojrzałość ?

No i tak na logikę: Kobieta która ma dziecko z innym facetem i tamtem facet odwiedza to dziecko, może nawet w jej domu, nie będzie miał takiej kobiety tak bardzo dla siebie, jak takiej, która zupełnie nie ma zobowiązań. Częśc serca i duszy takiej kobiety zajęta jest już przez miłośc do dziecka które jest z poprzedniego związku. Tak więc nowy facet nie może zdobyć całego jej serca. To może przeszkadzać. Nowy fazcet może czuć sie tylko dodatkiem do jej życia, zwłaszcza przed pierwszym wspólnym dzieckiem.

Osobiście nie chciałbym być z kobietą która ma już dziecko. I miałem taką propozycję i ktoś chciał ze mną być ale nie zgodziłem się.

Po prostu ja mam poczucie, że to tak jakby ktoś raz na zawsze zajął już część serca osoby z którą chciałbym być. Zawsze miałbym poczucie, że ten ktoś nie jest ze mną na 100 %.

Może po prostu najuczciwiej jest, jeśli z kobietą z dzieckiem wiąże się facet który też ma dziecko z innego związku ?


Amen.
O tym pisałem już kiedy wspominałem o życiu w trójkącie;)

152 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-10-10 11:37:50)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Połówka nie oznacza wieczności. Zdrada mogła iść z drugiej strony. Znam gościa który był miły ale po 7 latach zaczął zachowywać się agresywnie wobec swojej żony okazało się ze zakochał się w innej węgierce wyjechał tam zostawiając kobietę z dzieckiem. To co z waszej "logiki" ma wynikać że ona ma teraz cierpieć z powodu gnojka i nie mieć szansy na druga połówkę...
O to mi chodzi. Dla mnie własnie to jest niedojrzałością to tak jak chęć posiadania dziewicy zawsze można starać się o kolejne dziecko. Większość kobiet i spora część mężczyzn uważa to za niedojrzałość więc jest to niedojrzałością.

153

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Hmmm bo dojrzałość to między innymi umiejętność bycia elastycznym. To umiejętność radzenia sobie z problemami. Dojrzali ludzie mierzą się z problemami zamiast szukać drogi, która jest wyłożona marmurowymi płytkami, co by się przypadkiem nie potknęli.
Marmurowe drogi nie istnieją. Może na początku, dla zachęty takie są.

Niedojrzali ludzie prędzej czy później się o tym przekonują. A brak gotowości do pracy nad sobą, nad związkiem, brak akceptacji niedoskonałości partnera... prędzej czy później mści się na człowieku.

Tómek, jak dostrzegam w Tobie, w Twojej postawie sporo niekosnekwencji.

Czyżby dla Ciebie wygląd kobiety był kompletnie bez znaczenia?
Nie musi Cię ona pociągać fizycznie?

Przecież to raczej oczywiste, że potencjalny partner prócz musi być dla nas atrakcyjny, musi nas pociągać fizycznie(przynajmniej w fazie poznawania).
Później przywiązanie może sprawić, że mimo zmiany wyglądu, nadal widzimy w nim kogoś, w kim się zakochaliśmy.

Najpierw piszesz, że te panny, co Cię olewały, jak zaszły w ciążę i zostały same z dzieckiem, zaczęły Cię dostrzegać. Teraz piszesz, ogólnie laski, które Cię nie dostrzegały, kiedy byłeś otyły, teraz zwracają na Ciebie uwagę.
Więc może tu chodzi nie o zmianę w nich, tylko o zmianę w Tobie.

Skoro stałeś się atrakcyjny, to zwyczajnie to zauważają. Nie wiem, o co masz żal. Na pewno znasz wiele kobiet, które lubisz, ale które nie są w Twoim typie, ze względu na wygląd. A gdyby nagle uczynić tak, że i wygląd by Ci się spodobał. Też byś je dostrzegł. I co w tym złego?

Myśląc Twym tokiem rozumowania, musisz odrzucić teraz wszystkie atrakcyjne kobiety, które się Tobą zainteresują. Z całą pewnością nie miałbyś u nich szans 30 kg temu. Te nieatrakcyjne zresztą też. Niestety jest pewne prawdopodobieństwo, że 30 kg temu wprawdzie dałyby Ci szansę, ale tylko dlatego, że nie miałyby lepszych propozycji.
Pozostaje samotność.

Ciesz się, że udało Ci się poprawić wygląd. Każdy jakoś patrzy na wygląd, choć są tacy, którzy tylko na niego, ale są tacy, który traktują go jako komponent. Ty też tak robisz. Twoje rozżalone myślenie jest wypaczone. Jeśli dziś jesteś atrakcyjny dla atrakcyjnej dziewczyny, to nie znaczy, że Twój charakter jest bez znaczenia. Znaczy to, że jesteś dla niej atrakcyjny pod każdym względem. I z tego się ciesz. Ja pomijam oczywiście skrajne przypadki dziewczyn, którym jest wszystko jedno, które chcą kogokolwiek, głupiego, chama, byle ciacho. To dotyczy też mężczyzn zresztą. Ale to skrajności, a nie cały obraz społeczeństwa.
Twoim problemem jest wpadanie w skrajności. Dostrzegasz marginalne sytuacje i rozciągasz je na całe swoje postrzeganie. Nie dostrzegasz złożoności świata, niejednorodności. Myślisz stereotypowo. Sam budujesz te stereotypy.
Tak, sporo w tym wszystkim niedojrzałości.  I zaszłych kompleksów.

154

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Paweło napisał/a:

Połówka nie oznacza wieczności. Zdrada mogła iść z drugiej strony. Znam gościa który był miły ale po 7 latach zaczął zachowywać się agresywnie wobec swojej żony okazało się ze zakochał się w innej węgierce wyjechał tam zostawiając kobietę z dzieckiem. To co z waszej "logiki" ma wynikać że ona ma teraz cierpieć z powodu gnojka i nie mieć szansy na druga połówkę...
O to mi chodzi. Dla mnie własnie to jest niedojrzałością to tak jak chęć posiadania dziewicy zawsze można starać się o kolejne dziecko. Większość kobiet i spora część mężczyzn uważa to za niedojrzałość więc jest to niedojrzałością.

To sie uśmiałem... Niechęć do wiązania się z kobieta z dzieckiem jest niedojrzałością? Pojechałeś po bandzie...
"Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia
Dla jednych nawet prosta jest krzywa, czy to ją w krzywą zmienia?"

Jak myślisz dlaczego większość kobiet może to uważać za niedojrzałość?

"Powiedz czym jest normalność, normalność to większość
A więc nie jestem normalny"

KajkaKa napisał/a:

Hmmm bo dojrzałość to między innymi umiejętność bycia elastycznym. To umiejętność radzenia sobie z problemami. Dojrzali ludzie mierzą się z problemami zamiast szukać drogi, która jest wyłożona marmurowymi płytkami, co by się przypadkiem nie potknęli.

Czy nie wiązanie i nie zwracanie uwagi na kobiety z dzieckiem nie jest radzeniem sobie z problemem? Nie akceptuje cudzych dzieci/nie lubię dzieci/nie chce mieć dzieci/etc. -> nie interesuje się kobietami z dziećmi... Problem -> rozwiązanie = jestem dojrzały

KajkaKa napisał/a:

Niedojrzali ludzie prędzej czy później się o tym przekonują. A brak gotowości do pracy nad sobą, nad związkiem, brak akceptacji niedoskonałości partnera... prędzej czy później mści się na człowieku.

Tylko że nie wchodząc w związek z taką osobą sprawia że nie muszę pracować nad tym problemem ponieważ go nie ma?

KajkaKa napisał/a:

Tómek, jak dostrzegam w Tobie, w Twojej postawie sporo niekosnekwencji

Już tłumacze, bo sam widzę ze trochę namieszane mam w postach

KajkaKa napisał/a:

Czyżby dla Ciebie wygląd kobiety był kompletnie bez znaczenia?
Nie musi Cię ona pociągać fizycznie?

Owszem wygląd ma jakieś znaczenie, ale szczerze mówiąc nie aż tak duże jakby się to mogło wydawać.

KajkaKa napisał/a:

Najpierw piszesz, że te panny, co Cię olewały, jak zaszły w ciążę i zostały same z dzieckiem, zaczęły Cię dostrzegać. Teraz piszesz, ogólnie laski, które Cię nie dostrzegały, kiedy byłeś otyły, teraz zwracają na Ciebie uwagę.
Więc może tu chodzi nie o zmianę w nich, tylko o zmianę w Tobie.

Panny które zaszły w ciąże same mnie "zaczepiły" i zapraszały na jakieś kawki itp. później podczas spotkania zagadywały "że nie jest łatwo być samotna matka i ciężko znaleźć wartościowego faceta" później próba jakiegoś kontaktu fizycznego itp. to tak w dużym uproszczeniu.
Panny bez dzieci nie zaczepiały, to przy okazji spotkania wychodziło (na jakimś grillu lub domówce) że są mną teraz zainteresowane

KajkaKa napisał/a:

Skoro stałeś się atrakcyjny, to zwyczajnie to zauważają. Nie wiem, o co masz żal. Na pewno znasz wiele kobiet, które lubisz, ale które nie są w Twoim typie, ze względu na wygląd. A gdyby nagle uczynić tak, że i wygląd by Ci się spodobał. Też byś je dostrzegł. I co w tym złego?

Ogólnie nic złego, tylko niech kobiety nie kłamią że wygląd a charakter sie liczy;)

KajkaKa napisał/a:

Myśląc Twym tokiem rozumowania, musisz odrzucić teraz wszystkie atrakcyjne kobiety, które się Tobą zainteresują. Z całą pewnością nie miałbyś u nich szans 30 kg temu. Te nieatrakcyjne zresztą też. Niestety jest pewne prawdopodobieństwo, że 30 kg temu wprawdzie dałyby Ci szansę, ale tylko dlatego, że nie miałyby lepszych propozycji.
Pozostaje samotność.

Do związku nikogo nie szukam. Nie byłbym dobrym partnerem;)

KajkaKa napisał/a:

Twoim problemem jest wpadanie w skrajności. Dostrzegasz marginalne sytuacje i rozciągasz je na całe swoje postrzeganie. Nie dostrzegasz złożoności świata, niejednorodności. Myślisz stereotypowo. Sam budujesz te stereotypy.
Tak, sporo w tym wszystkim niedojrzałości.  I zaszłych kompleksów.

Widzisz, te skrajności mnie otaczają. W takim towarzystwie żyłem, co prawda już bardzo mało w tym towarzystwie przebywam ale jakiś kontakt tam pozostał (właśnie jakieś okazjonalne imprezy). Złożoność dostrzegam, ale nie interesuje się problemami które mnie nie dotyczą...
Kompleksów się doliczyć nie da ^^

Jeszcze dodam tylko że w tej chwili jedyny dla mnie problem jeśli chodzi o kobiety z dziećmi to fakt że nie trawie dzieci... Nie znoszę dzieci i tyle.

155

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Ale ile ich było? Tych kobiet z dziećmi, które się do Ciebie kleiły? 50? Chyba nie... Kilka? Uważasz, że to wystarczy, by wystawić świadectwo wszystkim samotnym matkom? Biorąc pod uwagę, że sam jesteś młody, więc i one pewnie też. Z tego przedziału wiekowego rzeczywiście duże prawdopodobieństwo, że to dziewczyny, które wpadły, często bez ślubu. Możliwe, choć też wcale niekonieczne że ciąża właśnie była wynikiem tego, jakie były. Czyli nie tylko na Ciebie były takie otwarte. To kolejny czynnik fałszujący.  Kobiety starsze, które zostają same są na ogół już po ślubie, dziecko często jest planowane, a powody rozstania z mężem bardzo różne. Kolejny czynnik fałszujący.

Widzisz, ja nie uważam, że fakt, że nie chcesz takiego związku świadczy o Twojej niedojrzałości. Twoje prawo. Tyle że mi się wydaje, że po pierwsze człowiek dojrzały szuka kogoś wyjątkowego. Nie zakłada z góry, kto to może być. A co jeśli za parę lat spotkasz na swojej drodze swój ideał. Ty, który myślisz, że nie nadajesz się do związku, i ona cudowna, wyśniona... ale z dzieckiem. Dojrzały człowiek powie "zobaczę, kim ona jest". Niedojrzały uruchomi zestaw stereotypów "puszczała się i teraz ma problem, niech spada".

Niedojrzałością dla mnie jest wysnuwanie wniosków na podstawie tak mizernego doświadczenia.

Dość długo starałam się nie wypowiadać w tym wątku. Jako że nijak się nie wpisuję w problem niemożności znalezienia partnera. Jasne, nie od razu spotka się kogoś kogo się szuka, kto by nam odpowiadał i komu ja bym odpowiadała, ale z tego co pamiętam, jak miałam 18 lat też nie było łatwo.

Tylko że jednak trudno stać bezczynnie, jak widzi się, jak ktoś sypie takimi niesprawiedliwymi osądami.

No i jestem samotną kobietą z dzieckiem. Tfu, już nie samotną, ale byłam w każdym razie.
Ale
Ani nie wpadłam w wieku nastu lat. Przeciwnie urodziłam już po skończeniu studiów.
Ani nie wpadłam z pierwszym lepszy. Po pierwsze nie wpadłam w ogóle. Dziecko było planowane i chciane, a jego ojca znałam 7 lat, w tym rok byliśmy po ślubie. Ani się nigdy nie puszczałam. Mąż był moim pierwszym mężczyzną i to dopiero po 1,5 roku chodzenia. Ani nigdy nie byłam lekkomyślna pod względem zabezpieczania. O nie. Ja miałam paranoję na tym punkcie. Mało że brałam tabletki, to jeszcze kazałam mężowi, wtedy jeszcze chłopakowi używać prezerwatywy. A i jeszcze mąż był dla mnie naprawdę przez te siedem lat dobry. Nie był bad boyem. A mimo to zostałam sama. Ale... Jestem samowystarczalna, całkowicie niezależna. Nie szukam sponsora, ani też ojca dla mojego dziecka (były mąż jako ojciec się sprawdza, nie mam zastrzeżeń).

I doprawdy przykro mi czytać, ze i owszem wrzuca się mnie do jednego worka i wypisuje tak obraźliwe słowa.

I nie jestem odosobniona. W moim gronie jest kilka takich kobiet. W pracy jedną zostawił mąż, jak była w ciąży. Później chciał wrócić, ale go pogoniła. Pewnie łatwiej byłoby jej go przyjąć, ale ma dziewczyna honor (i dobrze że go ma), drugą też mąż zostawił z niepełnosprawnym dzieckiem... Naprawdę wiele kobiet, każda ma swoją historię. To często historie o walce o siebie, o swoją godność, o niepozwalanie na deptanie po sobie. Może i w tym gdzieś są te panny z dzieckiem, które jednak dostały szkołę... i zmądrzały. Są fajnymi matkami. Gdzieś tam i oczywiście na marginesie są takie, które się rzeczywiście puszczały, zaszły, mają dziecko, ale nadal lubią chłopów, jak to się mówi. Tak, i takie znam.

Ważne, by nie krzywdzić wszystkich, skoro poznało się kilka.

Ja poznałam kilku facetów, którzy zdradzają. A jednak nadal nie twierdzę, że wszyscy faceci to padalce. Wiem, że tym obraziłabym całą rzeszę tych dobrych i wiernych.

Nie chcesz, nie wchodź w takie związki.
Ale nie rozpowszechniaj kłamliwych stereotypów.
Nie obrażaj mężczyzn, którzy wchodzą w takie związki. Bo to naprawdę często fajni, ciepli faceci. I nie kieruje nimi desperacja. Po prostu nie wierzą w stereotypy. Ale może niejeden uwierzy... Szkoda...

156

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Kilka ich było, tylko dlaczego twierdzisz że wszystkie wrzucam do wora, pisałem w prawie każdym poście że te które JA znam tak robią (kiedyś łobuz>wpadka> szukanie tego "normalnego"), są to osoby które ja poznałem i miałem czas aby wyrobić sobie taką a nie inną opinie o tych które ja znam(a znam ich trochę, obserwowałem ich zachowania w stosunku też do innych osób). Do postów z przed 1.5 roku można się czepiać, teraz chyba nie powinnaś...

Jeśli Ty lub jakaś inna kobieta poczuła sie urażone to PRZEPRASZAM.

KajkaKa napisał/a:

Widzisz, ja nie uważam, że fakt, że nie chcesz takiego związku świadczy o Twojej niedojrzałości. Twoje prawo. Tyle że mi się wydaje, że po pierwsze człowiek dojrzały szuka kogoś wyjątkowego. Nie zakłada z góry, kto to może być. A co jeśli za parę lat spotkasz na swojej drodze swój ideał. Ty, który myślisz, że nie nadajesz się do związku, i ona cudowna, wyśniona... ale z dzieckiem. Dojrzały człowiek powie "zobaczę, kim ona jest". Niedojrzały uruchomi zestaw stereotypów "puszczała się i teraz ma problem, niech spada".

Jeśli ma dziecko to nie będzie moim ideałem. Są "rzeczy" które mogę zaakceptować i są takie których nie zaakceptuje... Jedną z tych rzeczy jest własnie dziecko.  Jakiś rok temu poznałem własnie super dziewczynę, Inteligentna, mniej więcej w moim wieku, kontaktowa, ogarnięta(praca, studia, dziecko), zabawna, ogólnie fajna babeczka z niej była... ale własnie z dzieckiem;)
Każdy podejmuje decyzje i żyje wg. własnych przekonań. Ja żyje wg. swoich.

157

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
nika22185 napisał/a:

Dlaczego zaden facet normalny nie chce dziewczyny z małym dzieckiem.

Jako kobieta powiem tak. Teraz jestem w związku gidze są dzieci z poprzednich małżeństw. Ale nie mieszkają z nami. Wiadomo jako kobieta która ma dzieci wybrałam faceta który też ma dzieci. Bo nawet mowy nie ma żeby ja jeszcze komuś dziecko urodziła. Ale jako dla bezdzietnej jak myślałam o tym żeby kiedyś mieć swoje dziecko. Absolutnie z góry był zdyskwalifikowany facet z dzieckiem. Bo bym była zazdrosna i chciałabym żeby wszystko było tylko dla mojego dziecka. Przeszkadzałoby mi że mój facet zamiast na nasze wspólne dziecko płaci alimenty na jakieś mi obce. Nie chciałabym żeby jakieś obce dziecko było zagrożeniem dla mnie czy wspólnych dzieci.
A facet to ma jeszcze 100 razy gorzej, biorąc kobietę z dzieckiem, bo to dziecko będzie z nimi cały czas, wątpliwe, że kobieta zostawi dziecko ojcu więc to będzie od początku trójkąt. Ja bym się nie pisała na coś podobnego.

158

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Tómek napisał/a:

Są dwa etapy rozwoju seksualnego kobiety:
1."Spadaj ode mnie, ofiaro losu, dla mnie jesteś c**ką i nie masz u mnie żadnych szans! Wolę łobuzów, bo łobuzy kochają najmocniej"
2."Samotna matka pozna uczuciowego i wrażliwego mężczyznę na poziomie, z własnościowym mieszkaniem i dobrymi zarobkami"

Dokładnie, do punktu 2 dodałbym jeszcze "inteligentnego, rozmownego".

159

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Hola, hola...
Ja jestem samotna matka, i nie szukam uczuciowej melepety, a mieszkanie powinien miec, bo ja nie noclegownia;-)

Dementuje:
W wieku 20 lat szukalam faceta rodzinnego, bo zamierzalam zalozyc rodzine( teraz juz nie)
Nie wyobrazam sobie, zebym dopuscila swojego " gacha" do mojego dziecka,( w kwestii poszukiwania zastepczego taty)
Nie chce " przygarniac zadnego misia", dlatego wlasne lokum u pana mile widziane
Dzieci pana tez mile widziane, bo nie bedzie mi non stop na glowie siedzial

I wiekszosc znanych mi samotnych matek ma podobnie do mnie, wiec nie wiem, skad wasze widzenie swiata " na odwrot"

A, nie, znam jedna taka, szukajaca " taty", jej synek w poprawczaku siedzi, ( co chyba swiadczy o tym, o jakich kobietach mowa....)

Jak ktos tu kiedys napisal...
- sa konie i Konie
- jest wino, i Wino
- sa kobiety i Kobiety.....

160

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

szczerze mowiac nie chce mi sie czytac calego postu ale nie moge zgdzic sie glownym pytaniem,jestem samotna matka i wiem ze normalni faceci istnieja i akceptuja matki z dzieckiem,trzeba tylko byc cierpliwym nie szukac byle kogo i na sile a sama napewno sie pojawi. smile
Nie bede pisala juz o tym jaki powinien byc w stosunku do dziecka,bo kazda mama o tym dobrze wie smile
Istnieja kochani,normalni faceci ktorzy akceptuja fakt iz dziewczyna ma dziecko smile
pozytwynie pozdrawiam smile

161

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
nastka28 napisał/a:

szczerze mowiac nie chce mi sie czytac calego postu ale nie moge zgdzic sie glownym pytaniem,jestem samotna matka i wiem ze normalni faceci istnieja i akceptuja matki z dzieckiem,trzeba tylko byc cierpliwym nie szukac byle kogo i na sile a sama napewno sie pojawi. smile
Nie bede pisala juz o tym jaki powinien byc w stosunku do dziecka,bo kazda mama o tym dobrze wie smile
Istnieja kochani,normalni faceci ktorzy akceptuja fakt iz dziewczyna ma dziecko smile
pozytwynie pozdrawiam smile

Z pewnością istnieją, Nastko. Zdarzają się także wśród tych, którzy z góry wykluczają taki związek, zarzekając się (do czasu), jak żaba błota. smile

162

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
oldorando napisał/a:

I wiekszosc znanych mi samotnych matek ma podobnie do mnie, wiec nie wiem, skad wasze widzenie swiata " na odwrot"

A, nie, znam jedna taka, szukajaca " taty", jej synek w poprawczaku siedzi, ( co chyba swiadczy o tym, o jakich kobietach mowa....)

Jak ktos tu kiedys napisal...
- sa konie i Konie
- jest wino, i Wino
- sa kobiety i Kobiety.....

a ja znam tylko takie które szukają kogoś kto je utrzyma;)

nastka28 napisał/a:

szczerze mowiac nie chce mi sie czytac calego postu ale nie moge zgdzic sie glownym pytaniem,jestem samotna matka i wiem ze normalni faceci istnieja i akceptuja matki z dzieckiem,trzeba tylko byc cierpliwym nie szukac byle kogo i na sile a sama napewno sie pojawi. smile
Nie bede pisala juz o tym jaki powinien byc w stosunku do dziecka,bo kazda mama o tym dobrze wie smile
Istnieja kochani,normalni faceci ktorzy akceptuja fakt iz dziewczyna ma dziecko smile
pozytwynie pozdrawiam smile

pkt. widzenia zależy od pkt. siedzenia, zależy kto jak definiuje "normalnego faceta" wink

163

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Tómek napisał/a:

pkt. widzenia zależy od pkt. siedzenia, zależy kto jak definiuje "normalnego faceta" wink

No właśnie. Należało zacząć od tego zdania, Tómek, gdy włączałeś się do wątku.
Z pewnością, wątek byłby krótszy o kilka stron akademickiej dyskusji o czymś, czego nie doświadczyłeś, dając zaś ucho opowieściom o perfidnych samotnych matkach i frajerach bez własnej, "męskiej godności".
Z góry powiem, że byłem tym "frajerem" i  swoje przeżyłem w związku z tym.
Ale - powtarzając Twoje słowa, że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia", zgadzam się z tym całkowicie. smile

164

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

@Excop znam taki związek od wewnątrz;) sam z takiej rodziny pochodzę, znam kilka takich mamusiek, nie polecam osobiście.

165

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Tómek napisał/a:

@Excop znam taki związek od wewnątrz;) sam z takiej rodziny pochodzę, znam kilka takich mamusiek, nie polecam osobiście.

Można się uprzedzić, nie przeczę, Tómku.
Jak już mówiłem, nikt nie zmusza mężczyzny do związku z samotną matką. To jego decyzja, zależna w znacznym stopniu od zaangażowania. I on poniesie konsekwencje (w pozytywnym, czy negatywnym znaczeniu tego zwrotu).
Ocenianie jednak, kim są w oczach zdeklarowanych przeciwników wiązania się z samotną matką mężczyźni, eleganckie, ani obiektywne nie jest.

166

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Tómek napisał/a:
KajkaKa napisał/a:

Tómek, jeśli będziesz wartościowym facetem, to się zainteresują i z dzieckiem i bez. Wartościowym. Otwartym, mądrym życiowo, a nie zaściankowo rzucającym stereotypami cynikiem. To zniechęca. Bezdzietne też.

Zadałyście pytanie, macie odpowiedz. Jak to wygląda, są to po części moje obserwacje a po części obserwacje i opinie znajomych (przedział wiekowy 25-50lat). Dodam że nie pytałem czy związali by się tylko jakie by mieli obawy przed związaniem sie.

Co znaczy bycie wartościowym, otwartym, mądrym życiowo facetem? bo znam takich (IMO) wielu i jakoś się nimi nie interesują;)

Ja dzieci nie lubię, nie trawie itp. i to jest jedyny powód dlaczego ja odrzucam od razu kobiety z dziećmi. Nie szukam też nikogo aby się wiązać także moich poglądach i stereotypach mało kto wie;)

Skoro nie lubisz dzieci, to już bardziej jest zrozumiałe, ale nie mów, że wszystkie kobiety z dziećmi takie są jak piszesz. Jeżeli np sam nie chcesz mieć dzieci przykładowo, to też mów o swoich poglądach, bo np dla kobiety, która chce mieć dzieci dobrym partnerem nie będziesz. Dla mnie np to ważne, dlatego rozmawiałam o tym z facetem w miarę szybko, o swoich poglądach, bo dzieci w przyszłości chce mieć, no i on też, wspólne poglądy w tych sprawach są ważne.

167

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Excop napisał/a:
Tómek napisał/a:

@Excop znam taki związek od wewnątrz;) sam z takiej rodziny pochodzę, znam kilka takich mamusiek, nie polecam osobiście.

Można się uprzedzić, nie przeczę, Tómku.
Jak już mówiłem, nikt nie zmusza mężczyzny do związku z samotną matką. To jego decyzja, zależna w znacznym stopniu od zaangażowania. I on poniesie konsekwencje (w pozytywnym, czy negatywnym znaczeniu tego zwrotu).
Ocenianie jednak, kim są w oczach zdeklarowanych przeciwników wiązania się z samotną matką mężczyźni, eleganckie, ani obiektywne nie jest.

Ale czy nie udzielałem odpowiedzi na pytanie dlaczego nie chcą sie wiązać? Pisałem co myślą młodzi faceci patrząc na młodą samotną mamuske;) Temat przerabiany w gronie znajomych wiele razy, może 1 na 10 zgadzał by się na taki związek...


truskaweczka19 napisał/a:

Skoro nie lubisz dzieci, to już bardziej jest zrozumiałe, ale nie mów, że wszystkie kobiety z dziećmi takie są jak piszesz.

nigdzie nie napisałem że wszystkie

poczytaj moje posty, w każdym z nich mówię za siebie i o swoich obserwacjach.

168 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-10-16 15:49:16)

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Odpowiadając na Twoją polemikę z moim, m. in. postem:

Tómek napisał/a:

Są dwa etapy rozwoju seksualnego kobiety:
1."Spadaj ode mnie, ofiaro losu, dla mnie jesteś c**ką i nie masz u mnie żadnych szans! Wolę łobuzów, bo łobuzy kochają najmocniej"
2."Samotna matka pozna uczuciowego i wrażliwego mężczyznę na poziomie, z własnościowym mieszkaniem i dobrymi zarobkami"

chodziło mi o ten stereotyp, Tómku.
Jesteś autorem postu z tym widzeniem kobiet, czy nie?

169

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Excop napisał/a:

Odpowiadając na Twoją polemikę z moim, m. in. postem:

Tómek napisał/a:

Są dwa etapy rozwoju seksualnego kobiety:
1."Spadaj ode mnie, ofiaro losu, dla mnie jesteś c**ką i nie masz u mnie żadnych szans! Wolę łobuzów, bo łobuzy kochają najmocniej"
2."Samotna matka pozna uczuciowego i wrażliwego mężczyznę na poziomie, z własnościowym mieszkaniem i dobrymi zarobkami"

chodziło mi o ten stereotyp, Tómku.
Jesteś autorem postu z tym widzeniem kobiet, czy nie?


autorem postu tak, autorem tekstu nie;)

170

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

To jest pytanie do byłych partnerów raczej a nie do przyszłych.
Tak sobie mysle.
Ale oni już zapewne udzilili tej odpowiedzi zainteresowanym.
Wiec jaki jest sens pytania ?

171

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem
Tómek napisał/a:
Excop napisał/a:

Odpowiadając na Twoją polemikę z moim, m. in. postem:

Tómek napisał/a:

Są dwa etapy rozwoju seksualnego kobiety:
1."Spadaj ode mnie, ofiaro losu, dla mnie jesteś c**ką i nie masz u mnie żadnych szans! Wolę łobuzów, bo łobuzy kochają najmocniej"
2."Samotna matka pozna uczuciowego i wrażliwego mężczyznę na poziomie, z własnościowym mieszkaniem i dobrymi zarobkami"

chodziło mi o ten stereotyp, Tómku.
Jesteś autorem postu z tym widzeniem kobiet, czy nie?


autorem postu tak, autorem tekstu nie;)

Sam cudzysłów nie wystarczy, by uznać tekst za cytowany za kimś, Tómku.
Nawet w takiej sytuacji, cudzysłowem należało objąć całość wypowiedzi i wskazać autora/autorów. Nie zrobiłeś tego, ani nie skomentowałeś.
Przyjąłeś ten tekst zatem, jako własny stosunek do tematu będącego przedmiotem wątku. I do tego się odniosłem.

172

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

WITAM RODZICIELKI CHĘTNIEBYM POZNAŁ TAKĄ PANIĄ Z DZIECKIEM PONIEWAŻ DOSKWIERA MI SAMOTNOŚĆ MIESZKAM NA WSI DLATEGO SAME WIECIE JAK TRUDNO ZNALEZĆ KOGOŚ WARTOŚCIOWEGO JESTEM  KAWALEREM 41LETNIM WIĘC CZS SIĘ USTATKOWAĆ.A I JESZCZE JEDNO PAIĄ Z DZIECKIEM POKOCHAM JAK SWOJE POZDRAWIAM TOMEK

173

Odp: Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Dla mnie to nie byl zaden problem.Ona miala meza ale niby sie nie ukladalo.2 lata staralem sie i nic nie dalo.Wyszedelm na tym jak zablocki na mydle.Zaluje tego ze zaczalem i nigdy wiecej nie wpakuje sie w taka relacje.Chcialem dobrze ale gowno wyszlo.

Posty [ 131 do 173 z 173 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego Mężczyzni nie chcą kobiety z dzieckiem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026