Brawo Wielbicielu, moim skromnym zdaniem to nie lada osiągnięcie ![]()
Będziesz niczym celebryta !
Zasiądę przed TV !
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chorwacka kafejka w cieniu palm
Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 19 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Brawo Wielbicielu, moim skromnym zdaniem to nie lada osiągnięcie ![]()
Będziesz niczym celebryta !
Zasiądę przed TV !
Podobne tematy
No to faktycznie super! Świetnie, że się chwalisz, jest czym, oj jest
Bardzo chętnie Cię zobaczę, tego dnia, o tej porze na pewno będę w domu akurat, to wiem, więc spokojnie obejrzę, nie mogę przegapić
Już sobie zapisuję
W ogóle ja lubię ten program, można się sporo dowiedzieć, nie zawsze oglądam, ale ten odcinek obejrzę z niezwykłą przyjemnością ![]()
A co do Chorwacji to widzę pokój miałeś bardzo fajny
Łóżka wygodne to też ważne, skoro byłeś tam 2 tygodnie i człowiek też chce tutaj mieć wygodnie. Ręczniki super, że wymieniane codziennie. Klimatyzacja piszesz dobrze działała, wszystko ok?
No tak jak się otwiera okno, to pewnie się wyłącza, możliwe, że często tak robią. Codziennie przychodziła pani i sprzątała w pokoju? Ja bym się tylko trochę obawiała tutaj, bo jestem bałaganiarą, pewnie bym się szybko rozpakowała, żeby dalej iść pozwiedzać, na plażę itp, potem bym wróciła zmęczona, może bym nie uprzątnęła, a potem przychodzi pani i widzi mój bałagan, parę rozrzuconych rzeczy
No, ale tego pani już chyba sprzątać nie będzie, wiadomo, to moje rzeczy, ale wtedy trochę głupio
To dokładnie sprzątają, skoro codziennie hehe. No i spoko, ale mówię, trochę bym się przejęła, bo czasem mam jakiś bałagan, nie jakiś ogromny, ale do sterylności i poukładanych rzeczy daleko ![]()
Piosenka bardzo ładna, świetnie się jej słucha ![]()
Luc i Truskaweczko hvala
Mianowicie 8 października o godzinie 18.50 w TVP 2 zostanie nadany odcinek teleturnieju "Jeden z dziesięciu" z udziałem mej zbytnio romantycznej i wrażliwej osoby.
Super.
Muszę obejrzeć. ![]()
Cieszę się, że nam się pochwaliłeś. Mam nadzieję, że cię rozpoznam. ![]()
Lubię ten program, jest naprawdę dobry, teraz mało takich fajnych programów w TV jest, a ten już od wielu lat na Dwójce dają. Choć ostatnio nie oglądam, bo w ogóle telewizora nie włączam. ![]()
Luc, Truskaweczko, K.a.p i Dominisiu ślę do Was najmilsze podziękowania za tyle komplementów ![]()
Luc w wersji rozszerzonej przedstawiania swojej osoby, rozpoznacie mnie bez trudu. Mówię w niej o swoich pasjach życiowych. W wersji skróconej- wylosowałem stanowisko numer 1.
Truskaweczko, pani sprzątająca składała niedokładnie położoną mą pidżamę. Klimatyzacja działała bez zarzutu, będąc niezbędną. Miło mi, że polubiłaś ten utwór.
Z ciekawostek: w Polsce znaki informujące o nazwie miejscowości posiadają zielone tło z białymi literami. W Chorwacji ich tło jest białe. Na nim widnieją czarne napisy.
Jedna z najpiękniejszych chorwackich piosenek. Gościła już w kafejce (o ile mnie pamięć nie zawodzi). Tym razem w innym wykonaniu.
![]()
To już na pewno cię poznam. ![]()
Z ciekawostek: w Polsce znaki informujące o nazwie miejscowości posiadają zielone tło z białymi literami. W Chorwacji ich tło jest białe. Na nim widnieją czarne napisy.
O, ciekawe.
Ale sądzę, że u nas Polsce jest lepiej.
Zielone tło z białymi literami bardziej mi pasuje.
Dominisiu, po zastanowieniu takie tło, także mnie bardziej odpowiada. Dalsza część mych wakacyjnych refleksji jest przewidziana na poniedziałek.
A teraz..... Jeszcze jedna wersja legendarnej/kultowej chorwackiej piosenki.
Moi Drodzy obiecałem Wam dzisiaj kolejną część wakacyjnych wspomnień. Jednakże w ten jesienny poniedziałek straciłem gawędziarskie natchnienie. A, chałtury odstawiać nie będę, tak więc wolę nic nie napisać.
Przepraszając mam dla Was piosenkę:
Moi Drodzy witajcie wieczorową porą
Obiecana kolejna część wakacyjnych refleksji.
Moje chorwackie myśli wakacyjne część 9
Dumnie i z narodowym honorem powiewa znad murów Dubrownika. Spotkamy ją przed urzędami użyteczności publicznej. Towarzyszy mi w każdym pobycie w Chorwacji. Mowa o fladze państwowej. Traktowana jest ona z należnym szacunkiem. Tutaj nikomu nie przyszło/nie przyjdzie do głowy jej podpalanie i bezczeszczenie. Niestety w naszym kraju takowe ekscesy/wyczyny wciąż mają miejsce. Przykre.....
Przede mną trzy dni wyczerpującej pracy. Do spotkania w sobotę.
W odcinku muzycznym młodziutka Jelena Rozga. Wygląda prześlicznie.
Wielbicielu, widziałam dziś "1 z 10" i no, no, ładnie bardzo wyglądałeś w tej marynarce i ogólnie
Jak super było Cię zobaczyć!
Od razu widać, że świetny z Ciebie facet i dobrze wyglądasz
Dobrze Ci też poszło. To było na żywo, tak?
Szkoda, że w tym programie nie można więcej powiedzieć o sobie i swoich zainteresowaniach np, bo na pewno świetnie byś opowiedział o Chorwacji.
Nie obejrzałam
Wielbicielu, wybacz, mam kupę rodzinno zdrowotnych problemów i wyleciało mi z głowy ![]()
Pozostaje mi wierzyć Truskaweczce że wypadłeś genialnie ![]()
Skąd w Polakach taka agresja do symboli państwowych?
No tak, to zrozumiałe. Ja z parę dni temu zapomniałam, ale przypomniałam sobie i dzisiaj już pamiętałam i mogłam obejrzeć ![]()
Wielbicielu, oglądałam
Pamiętałam
Zgadzam w całości się z Truskaweczką ![]()
Ja również oglądałam ten odcinek.
Szkoda, że się nie udało wejść do finałowej trójki, ale i tak dobrze ci poszło, tak uważam.
I fajnie było cię zobaczyć, też zgadzam się z dziewczynami, że dobrze wyglądasz.
Po raz drugi zobaczyłam w tym programie kogoś, kogo trochę znam. Ciebie z forum, a drugą osobę ze swojej szkoły, z widzenia tylko.
Domi, już myślałam, że to ktoś inny pisze, bo inny avatar hehe ![]()
Eksperymentuję. ![]()
Truskaweczko serdeczne podziękowania
Nie, to nie było na żywo. Odcinek nagrywany był wcześniej.
Nino hvala ![]()
Dominisiu wielkie dzięki ![]()
K.a.p wybaczam i przykro mi z powodu Twoich problemów. Oby jak najszybciej się pozytywnie rozwiązały i poleciały gdzieś z jesiennym wiatrem. Z tą agresją do symboli narodowych postawiłaś dobre pytanie. Nie znam na nie odpowiedzi. Wiem jedno, szacunku do nich, śmiało możemy się uczyć od Chorwatów.
Moi Drodzy miałem pojawić się w kafejce dopiero w sobotę, ale musiałem spotkać się z Wami wcześniej. Wybaczcie dzisiejszy brak piosenki. Pojawi się ona wraz z następnym odcinkiem chorwackich wspomnień w sobotę. Jestem bardzo zmęczony, zaraz biorę prysznic i wskakuję do łóżka.
Ok rozumiem Wielbicielu ![]()
Ja też życzę Ci k.a.p by problemy szybko się rozwiązały :*
Wielbicielu nie ma sprawy, kładź się i odpoczywaj, miłej nocy, dobranoc ![]()
Co do symboli narodowych to macie rację, dużo osób u nas nie ma do nich szacunku
Faktycznie, w takiej sytuacji, skoro Chorwacji dbają powinniśmy się od nich uczyć.
Wielbicielu, Truskaweczko dziękuję :* A zdrowie ehhhh, sami widzicie - największą rozpacz u ludzi wywołuje właśnie choroba a nie brak kasy. To o czymś świadczy ![]()
Wielbicielu jeszcze trochę a uzależnię się od Ciebie muzycznie. Dziś bez jakiejś nutki czuję się jak bez dobrej herbatki w zimowy wieczór ![]()
Pozdrawiam całą kafeję! No i rzecz jasna zdrowia życzę ![]()
Truskaweczko i K.a.p bardzo dziękuję (puno hvala
Dzisiaj miało mnie nie być w kafejce (wspominałem o tym wczoraj). Jednak bez pojawienia się tutaj, czegoś bardzo ważnego mi brakuje. Tak więc muzycznie się melduję ![]()
K.a.p podaję romantyczną "herbatkę" muzyczną. Oto jedna z najpiękniejszych chorwackich piosenek o miłości. Przetłumaczyłbym jej tytuł (nie jestem pewny, czy prawidłowo?) tak: "Bilet miłości".
Moje chorwackie myśli wakacyjne część 10
W widocznym miejscu hotelu, w którym przebywałem wisiała sobie tablica informacyjna. Nie taka zwykła, ponieważ zawierała ważne treści. Szczególnie istotne, dla niektórych pracowników. Wyszczególnieni na niej byli bowiem "Pracownicy Miesiąca". Ich zdjęcia uzupełniały opisy z jakich powodów otrzymali oni ten tytuł. Moi Drodzy zapewne zaraz pomyślicie/powiecie: "Jakie to amerykańskie". Dla mnie powyższa inicjatywa jest jak najbardziej słuszną, potrzebną i co ważne pozytywnie motywującą.
W części muzycznej zbyt rzadko goszczący w kafejce Tomislav Bralić.
Wielbicielu jestem usatysfakcjonowana
Bilet miłości piękny !!!
A jeśli chodzi o "Pracownika Miesiąca". Fajna sprawa, nawet tak drobne gesty w kierunku rzetelnych ludzi pracy są uważam bardzo potrzebne. Pracujemy przecież nie tylko dla kasy ![]()
Wielbicielu jestem usatysfakcjonowana
Bilet miłości piękny !!!
A jeśli chodzi o "Pracownika Miesiąca". Fajna sprawa, nawet tak drobne gesty w kierunku rzetelnych ludzi pracy są uważam bardzo potrzebne. Pracujemy przecież nie tylko dla kasy
K.a.p jest mi bardzo miło, że ten utwór tak Ci się spodobał
Dokładnie, satysfakcja i docenienie wykonywanej pracy wpływają na jej efektywność.
W niedzielę coś naprawdę ekstra. Polski i chorwacki w tej piosence razem żeglują w krainie miłości.
Moi Drodzy na nowy tydzień zostawiam w kafejce piosenkę, która urzekła mnie do potęgi n-tej
W środę dalszy ciąg mych wspomnień wakacyjnych.
Wielbicielu, zawodowo ukołysałeś mnie do snu ![]()
Podziękować ![]()
Posłuchałam teraz tej piosenki. Przepiękna
Dziękuję Wielbicielu też ![]()
K.a.p i Truskaweczko bardzo mi miło
Kolejna świetna piosenka, czuć taki optymizm w niej, w tej melodii, fajny głos piosenkarza, a chorwacki taki melodyjny
Świetna ![]()
Kolejna świetna piosenka, czuć taki optymizm w niej, w tej melodii, fajny głos piosenkarza, a chorwacki taki melodyjny
Świetna
Truskaweczko wielkie podziękowania
Oj tak, chorwacki jest bardzo melodyjnym językiem. Pokochałem tą mowę jako romantyk
Jestem wykończony pracą i swoje myśli wakacyjne umieszczę dopiero w sobotę. Proszę o wybaczenie tej zwłoki.
Moi Drodzy zostawiam dla Was taką oto piosenkę:
Moi Drodzy dziś w kafejce trochę inaczej. Chwila wspomnień. Utwór "Manuela" wykonywany przez Julio Iglesiasa po hiszpańsku, śpiewa po włosku Tomislav Ivcic.
Ooooo jaki uroczy wąsacz
Czas chyba uderzyć w pląsy jakieś bo aż mnie nosi jak słucham Wielbicielowych utworów!
Wielbicielu a kiedy teraz odwiedzisz Chorwację? Masz jakieś plany czy tylko w lato ruszasz na wojaże?
A praca Twoja powiązana jest jakoś z chorwackim klimatem?
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy ![]()
No wąsacz fajny ![]()
A piosenka super, takie odprężające klimaty i też zachciało mi się tańczyć
Dzięki za wstawienie kolejnego świetnego utworu, rozpieszczasz nas Wielbicielu
Super ![]()
Ooooo jaki uroczy wąsacz
Czas chyba uderzyć w pląsy jakieś bo aż mnie nosi jak słucham Wielbicielowych utworów!
Wielbicielu a kiedy teraz odwiedzisz Chorwację? Masz jakieś plany czy tylko w lato ruszasz na wojaże?
A praca Twoja powiązana jest jakoś z chorwackim klimatem?Pozdrawiam i życzę dobrej nocy
K.a.p i Truskaweczko ślicznie dziękuję
K.a.p odwiedzę Chorwację w 2015 roku. Wyruszam letnią porą, aby się rozkoszować odpowiednimi dla mnie temperaturami powietrza i do woli sobie popływać. Planów zwiedzania chorwackich cudów posiadam zbyt wiele
Wiesz, już tęsknota za Hrvatską daje znać o sobie. Moja praca kompletnie nie jest związana z chorwackim klimatem. Z zawodu jestem diagnostą laboratoryjnym.
Wracając do Tomislava Ivcicia: zginął On tragicznie w 1993 roku w wypadku samochodowym. Był wybitnym piosenkarzem obdarzonym wrażliwym wokalem, wielkim chorwackim patriotą i politykiem.
Dzień dobry! Wpadam z rana towarzystwo troszkę przywołać do porządku. Ja rozumiem że za oknem jesień ale to przecież właśnie znakomity powód żeby poleżeć troszkę pod palmą chorwacką
Gdzie Wy jesteście?
Wielbicielu a lubisz pływać? Bo ja to jestem chyba dziecko wody, mogę zawsze, wszędzie długo i namiętnie. Tak jak boję się wysokości czy ognia tak woda daje mi energię i pobudza do życia.
Ja muszę odwiedzić Chorwację! Tam odnajdę swój wodny żywioł !
Wracając do Ivcicia. Zawsze ludzie mówili że wielkie postacie nazbyt szybko odchodzą, rzekomo w celu niesienia talentu w inne wymiary. Przykre to ![]()
Dzień dobry! Wpadam z rana towarzystwo troszkę przywołać do porządku. Ja rozumiem że za oknem jesień ale to przecież właśnie znakomity powód żeby poleżeć troszkę pod palmą chorwacką
Gdzie Wy jesteście?
Wielbicielu a lubisz pływać? Bo ja to jestem chyba dziecko wody, mogę zawsze, wszędzie długo i namiętnie. Tak jak boję się wysokości czy ognia tak woda daje mi energię i pobudza do życia.
Ja muszę odwiedzić Chorwację! Tam odnajdę swój wodny żywioł !Wracając do Ivcicia. Zawsze ludzie mówili że wielkie postacie nazbyt szybko odchodzą, rzekomo w celu niesienia talentu w inne wymiary. Przykre to
K.a.p dziękuję za reklamę chorwackiej kafejki
Bardzo lubię pływać, niestety opanowałem ze stylów pływackich- jedynie żabkę. W jednym z chorwackich parków narodowych (Park Narodowy Wodospadów Krka) można się kąpać
Chciałbym kiedyś odwiedzić grób Tomislava Ivcicia i złożyć na nim kwiaty. Koniecznie irysy.
Na chwilę w kafejce francuskie klimaty muzyczne
Moje wspomnienia wakacyjne ukażą się wieczorem.
Moi Drodzy planowałem dzisiaj umieścić w kafejce dalszy odcinek swych refleksji wakacyjnych. Z planami bywa tak, że ulegają modyfikacji/zmianie. Zamiast gawędy mała niespodzianka. Poznajecie tego mężczyznę?

Jestem jak najbardziej za taką modyfikacją planów. Ekstra Cię zobaczyć Wielbicielu!!!
Oczywiście zakładam że to Ty no bo jakby inaczej...Świetnie wyglądasz, wydaje mi się że łączysz w sobie niespotykaną duszę z męskim wizerunkiem.
Trzymam kciuki za Ciebie, mam nadzieję że w przyszłości dumnie nazwiesz siebie Mężem i Ojcem ![]()
A widok za plecami zachwycający! Lato aż kipi na zdjęciu ![]()
Jestem jak najbardziej za taką modyfikacją planów. Ekstra Cię zobaczyć Wielbicielu!!!
Oczywiście zakładam że to Ty no bo jakby inaczej...Świetnie wyglądasz, wydaje mi się że łączysz w sobie niespotykaną duszę z męskim wizerunkiem.
Trzymam kciuki za Ciebie, mam nadzieję że w przyszłości dumnie nazwiesz siebie Mężem i OjcemA widok za plecami zachwycający! Lato aż kipi na zdjęciu
K.a.p dziękuję
Bardzo dziękuję! W dniu wykonywania tego zdjęcia panował chorwacki upał. Mam coś specjalnie dla Ciebie
Pamiętałeś, ten fakt mnie jeszcze bardziej wzrusza niż sama piosenka
A kobiety w ciąży mają oczy w bardzo mokrym miejscu....
Dziękuję ![]()
Pamiętałeś, ten fakt mnie jeszcze bardziej wzrusza niż sama piosenka
A kobiety w ciąży mają oczy w bardzo mokrym miejscu....
Dziękuję
K.a.p te słowa z kolei mnie wzruszyły ![]()
W kafejce Anita Kralj (moja ulubiona słoweńska piosenkarka) śpiewa w duecie z Mladenem Grdoviciem.
Świetna niespodzianka
Świetnie wyglądasz Wielbicielu
Super, że teraz i inni Cię zobaczą ![]()
A gawędy wstawisz następnym razem. Piosenka piękna ![]()
Dobranoc ![]()
Moi Drodzy planowałem dzisiaj umieścić w kafejce dalszy odcinek swych refleksji wakacyjnych. Z planami bywa tak, że ulegają modyfikacji/zmianie. Zamiast gawędy mała niespodzianka. Poznajecie tego mężczyznę?
http://fotozrzut.pl/zdjecia/bd7b8bc246.jpg
Fotka super.Ale jestem rozczarowana
Wyobrażałam sobie ciebie jako wielkiego,lekko zgarbionego typa z lekko zaniedbanymi,czarnymi włosami do szyi,haczykowatym nosem,nieogolonym.
No i koniecznie z krzywymi nogami ![]()
Taki stworzyłeś klimat swoimi postami i teraz jesteś odpowiedzialny za moje rozczarowanie:)
Truskaweczko serdecznie dziękuję ![]()
Gojko to moje posty tak o mnie świadczą? Zawsze myślałem, iż przebija przez nie romantyzm, wrażliwość, szczerość i empatia. A nie wygląd pasujący mniej więcej do ciemnego typa z osiedlowej budki z piwem. Nie chcę być w ten sposób odbierany. Nie jestem pewny czy żartujesz, czy traktować Twoje słowa poważnie?
Moje chorwackie myśli wakacyjne część 11.
W te wakacje "pieściły" me podniebienie wspaniałe posiłki hotelowe. Rano witały moje kubki smakowe sery, rozmaite mortadele, szynki, dżemy, konfitury. Do tego konieczne dodatki stanowiły bułki, jasny i ciemny chleb (innego rodzaju niż spotykane w Polsce), rogaliki. Obiady zachwycały swoją różnorodnością. Jednymi z hitów kulinarnych były: kurczak w sosie pomarańczowym i indyk duszony w białym winie. Ziemniaki, ryże, makarony- do smaku, wyboru i koloru.
Kolacje także podawano na ciepło. Wszystko doprawione uśmiechem, życzliwością i sympatią w stosunku do gości hotelowych.
Napojom i ciastom poświęcę odrębną opowieść.
W części muzycznej fragment "Aidy" po chorwacku z ukłonami skierowanymi do Gojki
Dochodzę do wniosku, że żartowałaś ![]()
Wielbicielu- oczywiście,że to żart:)
Choć przyznam,że w takiej "dziwnej" urodzie gustuję
Dla mnie to niezwykłość,która przyciąga- dla innych- menelowatość.
Moja córka miała nauczyciela podobnego mojego opisu.Wyglądał...naprawdę nieźle ![]()
Co do kubków smakowych- uwielbiam dżem figowy. Pychota! Pewnie spróbowałeś?
Wielbicielu- oczywiście,że to żart:)
Choć przyznam,że w takiej "dziwnej" urodzie gustujęDla mnie to niezwykłość,która przyciąga- dla innych- menelowatość.
Moja córka miała nauczyciela podobnego mojego opisu.Wyglądał...naprawdę nieźleCo do kubków smakowych- uwielbiam dżem figowy. Pychota! Pewnie spróbowałeś?
Gojko nie próbowałem dżemu figowego, ponieważ nie przepadam za figami.
Moi Drodzy udanego zbliżającego się nowego tygodnia. Oby przynosił same sukcesy życiowe, zapominając o porażkach.
Wielbicielu tak jak zawsze rozpieszczasz mnie muzyką tak dzisiaj zmaltretowałeś mój żołądek wirtualnym żarełkiem ![]()
Godzina 12 na zegarze a ja teraz chcę tylko jeść! Przez Ciebie ![]()
Pozdrowionka z życzeniami dobrej nocy !
Wielbicielu tak jak zawsze rozpieszczasz mnie muzyką tak dzisiaj zmaltretowałeś mój żołądek wirtualnym żarełkiem
Godzina 12 na zegarze a ja teraz chcę tylko jeść! Przez Ciebie
Pozdrowionka z życzeniami dobrej nocy !
K.a.p
Serdecznie dziękuję (choć z opóźnieniem) za życzenia i pozdrowienia!
Moi Drodzy wczoraj nie pojawiłem się w kafejce, będąc nie do życia. W pracy okropnie rozbolała mnie głowa, a musiałem skupić się na badaniach. Wróciłem do domu o 21.30.
Często spotykam się z tak sformułowanym zdaniem : "Jedziemy na Chorwację". Gramatycznie jest ono nieprawidłowe. Jedziemy do Chorwacji- to wersja właściwa.
Często spotykam się z tak sformułowanym zdaniem : "Jedziemy na Chorwację". Gramatycznie jest ono nieprawidłowe. Jedziemy do Chorwacji- to wersja właściwa.
A może chodzi o to,że ci co jadą na Chorwację to chcą ją najechać?:)
Ale na przykład na Słowację,na Litwę,Łotwę,Węgry,Białoruś i Ukrainę jak najbardziej.
Polska język trudna język,ech... ![]()
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Często spotykam się z tak sformułowanym zdaniem : "Jedziemy na Chorwację". Gramatycznie jest ono nieprawidłowe. Jedziemy do Chorwacji- to wersja właściwa.
A może chodzi o to,że ci co jadą na Chorwację to chcą ją najechać?:)
Ale na przykład na Słowację,na Litwę,Łotwę,Węgry,Białoruś i Ukrainę jak najbardziej.
Polska język trudna język,ech...
Gojko świetne z tym najazdem
Z wszelakimi najazdami Chorwaci są w stanie sobie poradzić. Kolejny odcinek moich wakacyjnych myśli umieszczę w kafejce w sobotę. Dubrownik w swojej romantycznej odsłonie.

Witam. ![]()
Super, że zamieściłeś swoje zdjęcie, nie każdy mógł zobaczyć ciebie w TV, zresztą również bardzo podoba mi się widok w tle. Chorwacja jest piękna. ![]()
Co do myśli wakacyjnych, pierwsze słyszę o tym kurczaku w sosie pomarańczowym, ciekawe. Akurat ja mało wiem o kuchniach świata, orientuję się tylko w takich zwykłych daniach. ![]()
No język polski jest trudny, chyba jeden z najtrudniejszych na świecie... jak myślicie?
Pozdrawiam. ![]()
Pięknie!
Ehhhh, ja też myślałam że "na" Chorwację jest poprawnie. Człowiek słyszy, bezmyślnie powtarza i myśli że błyszczy elokwencją ![]()
Też nie wiedziałam, że "na Chorwację" jest źle, chociaż po przemyśleniu wersja "do Chorwacji" w samym brzmieniu wydaje mi się jakaś lepsza
No, ale tak, język polski jest trudny.
A zdjęcie Dubrownika przepiękne, zachwyciłam się ![]()
Dominisiu, Truskaweczko i K.a.p bardzo dziękuję ![]()
Dominisiu są trudniejsze. Przykładowo: angielski, francuski, niemiecki. Nie wspominam już o chińskim, japońskim czy koreańskim.
Moi Drodzy dzisiaj w kafejce zamiast piosenki, wiersz.
Filozofia po chorwacku
W Crikvenicy na plaży
Spotkasz twarz inną od twarzy
Tu przebiegnie Chorwatka z dzieckiem
Tam zaś Niemka w toplesie
Swej latorośli napój przyniesie
Mówiąc : "Bitte"
Ciało od ciała mniej zakryte
Hrvatska Ljubavi Te
Słońce niemiłosiernie praży
A mnie się crno Osjecko marzy
Brzegiem Adriatyku
Spacerują piękne dziewczyny
Żadna nie chce być
Chorą z miłości
Z mojej przyczyny
Choć z całych sił się starałem,
Ani jednej niewiasty
Nie poderwałem
Dochodzą do tego różnice językowe
Jedynie mogłem poznać z Polski
Drugą połowę
Moja Chorwacjo!
Przynieś mi wiatrem znad Adriatyku
Jasnowłosą dziewczynę
O włosach aksamitnych w dotyku
O oczach jak niezapominajki
O wargach?
No właśnie....
O ustach nie wspomnę,
Gdyż z wiersza
Zrobiłby się erotyk
A to przecież taki sobie
Filozoficzny egzotyk
Mówiącą po polsku
Myślącą w sposób światowy
Nie zaś zaściankowy
Byłaby dla mnie
Słońcem, Księżycem,
Saturnem, Wenus
Jednym słowem całym życiem
Tak więc Chorwacjo
Czekam na odpowiedź
Nieprzemijającej miłości zapowiedź.
Bardzo ładny wiersz
Koreański, chiński no tak, ale angielski myślę, że jednak nie taki trudny. No ja mam tu sporo braków, ale myślę, że nie jest tak trudny, oczywiście to moje zdanie. Obcokrajowcom trudno wymówić polskie słowa, nic dziwnego, zwłaszcza jak są dwuznaki "dz, sz" itp ![]()
Bardzo ładny wiersz
![]()
Koreański, chiński no tak, ale angielski myślę, że jednak nie taki trudny. No ja mam tu sporo braków, ale myślę, że nie jest tak trudny, oczywiście to moje zdanie. Obcokrajowcom trudno wymówić polskie słowa, nic dziwnego, zwłaszcza jak są dwuznaki "dz, sz" itp
Truskaweczko ogromne dzięki
Myślę, że trudność angielskiego wynika z dwóch aspektów. Innego sposobu zapisu słów, który nie koreluje z ich wymawianiem.
Dochodzi do tego bogactwo znaczeń jednego wyrazu.
Widok z basenu na hotelową plażę. Nosi ona nazwę : "Copacabana".

Moi Drodzy dziś rano uderzyłem samochodem w jedno ze skrzydeł swojej bramy. Zamknęło się na skutek wiatru. Kłania się blacharz i lakiernik.
W części muzycznej jedna z najpiękniejszych piosenek francuskich w chorwackim wykonaniu ![]()
Moi Drodzy w smutny/jesienny wieczór garść wesołych rymów ![]()
Wesoła Chorwacja
W Rijece
Deszcz siecze
W Opatiji
Głodne pisklę mewy kwili
W Zagrzebiu
Księżyc uśmiecha się w nowiu
W Zadarze
O szczęśliwej miłości marzę
W Splicie
Romantycznie toczy się życie
W Crikvenicy
Szkolą się ratownicy
W Puli
Matka do piersi dziecko tuli
W Varażdinie
Nic nie ginie
W Biogradzie
Panuje porządek na autostradzie
W Supetarze
Posilam się pysznościami w tutejszym barze
W Szybeniku
Spotkacie kotów bez liku
Tak ta przecudowna kraina na mnie wpływa
Dzięki Chorwacji lat mi ubywa!
W części muzycznej piosenkarka z Macedonii.
Znowu piękne piosenki Wielbicielu ![]()
Jutro jadę z przyjaciółką do koleżanki na urodziny, będziemy tam nocować u niej też, tak będzie wygodniej i spędzimy dużo czasu. Suuuper ![]()
Dobranoc ![]()
Truskaweczko wielkie dzięki
Szampańskich urodzin ![]()
Moje chorwackie myśli wakacyjne część 12.
Restauracja hotelowa oferowała szeroki wachlarz napojów. Do śniadania: kakao, kawa czarna lub ze śmietanką (mlekiem), duży wybór herbat (z dzikiej róży, rumiankowa, morelowa, miętowa). Napoje zimne: gazowana oranżada i lemoniada, Cola, sok jabłkowy i pomarańczowy, woda mineralna z bąbelkami. Do obiadu i kolacji piwo, wino czerwone i białe. Za opłatą można było zakupić butelkę znamienitego chorwackiego wina.

Witam. ![]()
Podobają mi się te dwa wiersze, są one Twojego autorstwa Wielbicielu? ![]()
Zdjęcie też super (taki widok z oddali), masz jakieś ze zwierzętami może? ![]()
Dominisiu są trudniejsze. Przykładowo: angielski, francuski, niemiecki. Nie wspominam już o chińskim, japońskim czy koreańskim.
Myślę, że trudność angielskiego wynika z dwóch aspektów. Innego sposobu zapisu słów, który nie koreluje z ich wymawianiem.
Dochodzi do tego bogactwo znaczeń jednego wyrazu.
Rozumiem.
Ja bym angielskiego, niemieckiego i francuskiego nie uznała za aż takie trudne języki (raczej stawiam na te azjatyckie, arabski, fiński, estoński, węgierski, no i polski)... chociaż z drugiej strony ogromną trudność sprawiało mi słuchanie z francuskiego (niewiele rozumiałam), ale była wtedy komedia na lekcji, zawsze strzelałam na sprawdzianie. ![]()
Jeśli można jeszcze skomentować Twój wygląd, bo dziwiłeś się, że można sobie Ciebie tak wyobrażać, jak opisała Gojka, co było co prawda żartem, ale też sobie nie wyobrażam, by tak sobie Cię wyobrażać xD (bo ja czytałam kiedyś Twoje posty na innym forum, na którym co prawda nie jestem zarejestrowana, ale czasem je przeglądam. I przyciągnąłeś tam moją uwagę
i moje wyobrażenie będzie zbudowane głównie na tamtejszych postach, ale z pewnością to niemal żadna różnica) otóż ja sobie Ciebie wyobrażałam mniej więcej jako delikatnej budowy i stylu bycia, eterycznego, jasnowłosego mężczyznę o chłopięcym wyglądzie z rozmierzwioną czupryną, rozmarzonym wzrokiem i tomikiem wierszy w ręce ![]()
Witam niedzielnie w kafejce ![]()
Przeczytałam dwa ostatnie wiersze, poczytałam posty i obejrzałam piękne zdjęcia. Jestem niecierpliwa Wielbicielu a Ty dawkujesz posty więc zaglądam co jakiś czas i czytam z przyjemnością i wiem że czekać nie muszę.
Wiersze bardzo mi się podobają tym bardziej że o autorze wiele mówią , wierzę w to głęboko że kiedyś Marcinie wyjedziesz na stałe w te swoje ukochane miejsca . Bardzo Ci tego życzę a ponieważ nie wszystko od nas jest zależne to trzymam kciuki ażebyś każdy swój urlop spędził w Chorwacji . ![]()
Dominisiu wiersze te na pewno są autorstwa Wielbiciela, ma on wiele talentów a wiersze są jednym z wielu. ![]()
Dominisiu dziękuję za uznanie
Zgadza się mojego autorstwa, o czym napisała Klaudyna obdarzając mnie znamienitymi komplementami
Niestety zdjęć ze zwierzętami nie mam. Oj, tak wymienione przez Ciebie języki są z pewnością trudniejsze od angielskiego. Polski uważam za zdecydowanie prostszy w porównaniu z nim.
Klaudyno ogromne podziękowania za Twoje słowa
:)
Piękny Nicku dziękuję za niezwykle sympatyczny/miły opis mej osoby. W zasadzie wszystko się zgadza poza bujną czupryną (ech, te geny
Bardzo miło mi Ciebie gościć w chorwackiej kafejce
Miejscu wypełnionym empatią i wrażliwością.
Moi Drodzy dobrego nowego tygodnia
Poniższy teledysk wywołał wzruszenie mojej Duszy.
Wielbicielu... a mnie zainteresowało to ostatnie zdjęcie ... Nie czytałam dokładnie .... Ale czy to prawie najdalsze południe Chorwacji??? Tak mi się kojarzy...
Uwielbiam Chorwację , choć byłam tam raz objazdowo i skutecznie ... Super muzyczka - tez kojarzy mi się z wyjazdem - bo leciała non stop w autokarze - oczywiście z odpowiednim komentarzem naszej super pilotki...
Zuzio z Warszawy witam Cię serdecznie
Zgadza się, są to dalekie południowe rubieże Chorwacji. Z Dubrownika całkiem blisko do granicy z Czarnogórą (około 45 km).
Moje chorwackie myśli wakacyjne część 13.
Smakując chorwackie restauracyjne wypieki, przypomniały mi się słowa Gojki, mówiące o ich słodkości. Rzeczywiście niektóre z ciast były bardzo słodkie. Przykładowo tort czekoladowy, lub roladki nadziewane dżemem. Natomiast stężenie glukozy we krwi z pewnością nie podnosiło się wysoko po spożyciu delikatnego keksu. Praktycznie codziennie pozwalałem sobie się nim rozkoszować.

Wielbicielu, foty przepiękne, przyznaję bez bicia że po łebkach ostatnio czytam ale codziennie zaglądam i przy kawie porannej umilam sobie poranek.
Pozdrawiam Kafejkowiczów a Tobie Wielbicielu dziękuję za super wstawki na "Okruchach...." ![]()
Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 19 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Chorwacka kafejka w cieniu palm
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026