Oczywiście usta do ust ![]()
Ale zdaje się,że poprawnie jest usni na usni ![]()
846 2015-09-26 22:26:20 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-09-26 22:29:51)
Podobne tematy
847 2015-09-26 22:29:18 Ostatnio edytowany przez luc (2015-09-26 22:59:32)
Na poważnie: ja nie mam pojęcia
.
Miga - wujek google zawsze pomocny ![]()
Ale Twoje tłumaczenie jest bardzo zabawne.
Mam kiepski układ z wujkiem takim razie.Ale miałam chorwackiego chłopaka:) I parę chorwackich piosenek znam.
849 2015-09-26 22:47:14 Ostatnio edytowany przez luc (2015-09-26 22:58:51)
Mam kiepski układ z wujkiem takim razie.
W takim razie rzeczywiście ![]()
Witam wieczornie i postaram się rozwiązać dzisiejszą zagadkę:
wargi, usta, kolor wina ![]()
z pozdrowieniami, życzę miłych snów. ![]()
851 2015-09-26 22:58:32 Ostatnio edytowany przez luc (2015-09-26 23:02:17)
wargi, usta, kolor wina
Zobaczymy co na to Wielbiciel ![]()
Oczywiście usta do ust
Ale zdaje się,że poprawnie jest usni na usni
Gojko, prawidłowa odpowiedź
Ta zagadka jest jednocześnie tytułem jednej z piosenek Antoniji Soli. Sprawdziłem okładkę płyty CD i widnieje na niej: "Usne na usne". Jeżeli można wiedzieć (wiem jestem zbyt ciekawski) gdzie mieszkał Twój chorwacki chłopak?
Migo, bardzo wesołe i oryginalne tłumaczenie
Brawo!
Klaudyno, Twoje również jest ciekawe
Serdecznie dziękuję za pozdrowienia!
Luc, na pewno dzisiaj rozpocznę swoją opowieść.
853 2015-09-27 12:13:00 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-09-27 12:13:43)
Mój chłopak mieszkał w na pólnocnym wschodzie,w regionie zwanym Sławoniją.Miasto nazywa się Borovo i tego co pamiętam znajduje się w pobliżu niezwykłego rezerwatu przyrody Kopacki Rit.Wpisz sobie nazwę w google a znajdziesz na pewno niezwykłe zdjęcia.
Bardzo możliwe,że usni mówi się w regionie,z którego pochodził mój facet:)
Mój chłopak mieszkał w na pólnocnym wschodzie,w regionie zwanym Sławoniją.Miasto nazywa się Borovo i tego co pamiętam znajduje się w pobliżu niezwykłego rezerwatu przyrody Kopacki Rit.Wpisz sobie nazwę w google a znajdziesz na pewno niezwykłe zdjęcia.
Bardzo możliwe,że usni mówi się w regionie,z którego pochodził mój facet:)
Gojko, dziękuję za wyjaśnienie
Kopacki Rit na zdjęciach prezentuje się przecudownie. Chorwaci powiedzieliby: predivno. Jeżeli chodzi o usni, jest to bardzo prawdopodobne.
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 1.
1.09 o godzinie 15.30 wyruszyłem z Bielska-Białej autobusem (tym razem) w kierunku umiłowanej Chorwacji. Pierwszy przystanek zaliczyliśmy w Cieszynie przed granicą z Czechami. Zabraliśmy pozostałych uczestników wakacyjnej przygody. Autokar dziarsko śmigał kołami przez region naszych południowych sąsiadów, nazwany Morawami. Ciekawy, nizinny obszar wywołuje sympatię i uśmiech na mej twarzy. Mijamy większe i mniejsze miasteczka posuwając się w stronę granicy czesko-austriackiej. Zatrzymujemy się w słynnym Znojmo. Bardzo znanym swego czasu ze swojej strefy wolnocłowej i możliwości zrobienia tanich zakupów. Obecnie taki sposób oszczędności pieniężnych stracił na znaczeniu. Mnie takie rzeczy nie interesują. Mam do podziwiania inne widoki. Mianowicie nieodmiennie zachwycają moje oczy postacie bajkowych smoków, świecące i dymiące ogniem piekielnym. W nocy wygląda to nieziemsko. Jesteśmy już w Austrii. O, właśnie przejeżdżamy przez Wiedeń. Widać Dunaj (tak dla niego ważny, jak Wisła dla Krakowa) i przerzucone przez tą rzekę, oświetlone mosty. Szybko znajdujemy się pomiędzy Austrią, a Słowenią. Przejazd przez nią, stanowi najkrótszy odcinek naszej podróży. Około godziny jazdy nowoczesnymi autostradami. Oto granica Słowenii z Chorwacją. Na niej miało miejsce wydarzenie, które wryło się w mój umysł. Osoba zajmująca się etologią, stwierdziłaby: wdrukowało.
Pewna, lecąca ćma zwabiona reflektorami pojazdu, uderzyła w niego. Przez okno obserwowałem jej starania dalszej kontynuacji owadziego lotu. Niestety parę szamoczących uderzeń zniszczonymi skrzydłami i jak jesienny liść opadła na asfalt. Czekaliśmy na wjazd do Chorwacji i jeden z kierowców rozprostowując zmęczone nogi, podszedł do niej. Przez chwilę się przyglądał. Ostatnio, naszła mnie następująca refleksja. Czyż, w pewnych momentach życia ludzkiego nie zachowujemy się podobnie? Szarpiemy się, szamoczemy, aby upaść, obarczeni zbyt dużym ciężarem doświadczeń i przeżyć. Co, wtedy jest najważniejsze? Należy wstać z godnością i iść do przodu....
miga napisał/a:Na poważnie: ja nie mam pojęcia
.
Miga - wujek google zawsze pomocny
Ale Twoje tłumaczenie jest bardzo zabawne.
Migo, bardzo wesołe i oryginalne tłumaczenie smile Brawo!
Widzisz Luc, tłumaczenia zawsze najlepiej mi się udają bez wujka
.
Marcinie, mądra pointa
.
Witam
Wszystkie zdjęcia obejrzałam, wstęp urlopowy przeczytałam i nastawiam się na dłuższe opisy uwzględniające atrakcje i przygody.
Dziękuję za już i proszę o jeszcze.
Migo, hvala ![]()
Rajo, kolejny odcinek opowieści pojawi się jutro ![]()
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 2
W nocy autobus wjechał na terytorium Hrvatskiej
Chwilami w tych godzinach, smacznie sobie drzemałem. Jednakże widziałem również światła miasteczek adriatyckiej krainy. Pobłyskiwały w oddali, jakby zapraszając do siebie. Zaczęło świtać, a potem wstał nowy dzień. Oczywiście, ze słoneczkiem w roli głównej. Mijaliśmy uprawy oliwek, tak charakterystyczne dla tego kraju. Inną jego cechą rozpoznawczą są liczne tunele drogowe, wykute w litych skałach. Jeden z cudów myśli inżynieryjnej. Ich budowniczym należne są podziw i szacunek. Niektóre z tuneli są krótsze, inne dłuższe. Bardzo lubię przez nie przejeżdżać. Z jakiego powodu? Tego jeszcze nie wiem. Zbliżamy się wreszcie do upragnionego celu podróży. Podgora wita nas bajecznymi krajobrazami.
Dochodzi 9.00 godzina. Hotel, w którym spędzę urlop, nosi nazwę "Aurora". Posiada trzy gwiazdki.
Też uwielbiam te tunele.A boję się potężnych skał,które wiszą nad drogą.
Wczoraj wyczytałam fajną informację:
"Wzrost incydentów związanych z łamaniem się latarni miejskich w Chorwacji w 2003 roku, został powiązany z psami i ich moczem, który posiada właściwości korodujące."
U nas jakoś się nie łamią:)
Czy u nas nie ma przypadkiem więcej drzew przy ulicach niż w Chorwacji? To by tłumaczyło, dlaczego nasze latarnie wolniej korodują
.
Ja się boję również tych tuneli
. ![]()
Gojko, a ja podziwiając owe skały, chylę czoło przed dokonaniami Matki Natury
U nas latarnie miejskie są znacznie bardziej narażone na ataki wandalizmu. Psi mocz nie robi na nich wrażenia ![]()
Migo, i na chorwackich ulicach spotkasz wiele drzew. W tym wszechobecne palmy o rozmaitej wielkości i kształtach.
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 3.
Zmęczonych podróżników, w tym skromnego autora tych słów, przed wejściem do hotelu, powitał skąpany słońcem granatowiec. Pokoje hotelowe miały być gotowe na godzinę 14.00. Nasze bagaże złożyliśmy w specjalnym, do tego celu przeznaczonym pomieszczeniu. Zaopatrzonym w dwie kanapy, telewizor i małą biblioteczkę z książkami (głównie) w języku niemieckim. Z poprzedniego wyjazdu, pozostały mi jeszcze kuny. Udałem się do hotelowego baru po szklankę zimnego Karlovacko Pivo. Do niego spożyłem przekąskę w postaci kawałka polskiej babki drożdżowej. W oczekiwaniu na rozpoczęcie doby hotelowej wdałem się w rozmowę z sympatycznym małżeństwem. Byli moimi współtowarzyszami podróży. Okazało się, iż mieszkają także w Ustroniu.
Wszystkim studentom życzę samych sukcesów w nowym roku akademickim ![]()
Zagadka sobotnia
Ile wynosi liczba ludności Chorwacji?
Ej,odpowiedzi na takie pytania to nawet ja w googlach potrafię znaleźć ![]()
To może nie szukajmy, tylko strzelajmy? 10 milionów? ![]()
Gojko, w następną sobotę postaram się o ciekawsze pytanie ![]()
Migo, strzeliłaś zbyt dużą liczbą ![]()
Gojko, w następną sobotę postaram się o ciekawsze pytanie
Migo, strzeliłaś zbyt dużą liczbą
Domyśliłam się, że to raczej za dużo, ale później, jak już wyłączyłam
. Po czym uznałam, że powiem, że liczyłam razem z turystami
.
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Gojko, w następną sobotę postaram się o ciekawsze pytanie
Migo, strzeliłaś zbyt dużą liczbąDomyśliłam się, że to raczej za dużo, ale później, jak już wyłączyłam
. Po czym uznałam, że powiem, że liczyłam razem z turystami
.
Migo, świetne
Liczba ludności Chorwacji wynosi 4 mln 253 tys (dane z Internetu z 2013 roku).
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 4.
W celu skrócenia czasu oczekiwania na pokój, udałem się ze wspomnianym małżeństwem na krótki rekonesans po okolicy. Widoki prawie wbiły mnie w tutejszy asfalt. Skaliste góry wpadające do niebiesko-granatowej tafli wodnej. Pod górami zielono-szare pagórki. Mnóstwo palm i oleandrów, uśmiechnięci ludzie dyskutujący w kawiarniach i restauracjach. Podróżnicy, gdzie indziej spotkacie taką magię? Gdzie indziej będziecie odczuwać takie emocje? Pozwoliliśmy sobie na odrobinę przyjemności w postaci lodów.
Zbliża się godzina 14.00. Po dokonaniu niezbędnych formalności otrzymuję klucz do pokoju o numerze 108. W pokoju mam klimatyzację (nie używałem), telewizor (ani razu go nie włączyłem), dwa łóżka, balkon z widokiem na basen i Jadran
Na balkonie stolik i dwa krzesła.
To ostatnie zdjęcie super , jestem pod wrażeniem uroku miejsca:)
Wielbicielu oglądałam ostatnio ciekawy dokument o historii Budapesztu. Wiedziałeś że pod ulicami znajduje sie podziemny szpital wojskowy?
Rosjanie zagazowali tam wielu rannych żołnierzy. Pokazane były też jaskinie pustelnika który jest uznawany za uzdrowiciela tak?
Historia była bardzo ciekawa i oglądaliśmy z mężem do końca. Może i mnie kiedyś uda się tam pojechać.
To ostatnie zdjęcie super , jestem pod wrażeniem uroku miejsca:)
Wielbicielu oglądałam ostatnio ciekawy dokument o historii Budapesztu. Wiedziałeś że pod ulicami znajduje sie podziemny szpital wojskowy?
Rosjanie zagazowali tam wielu rannych żołnierzy. Pokazane były też jaskinie pustelnika który jest uznawany za uzdrowiciela tak?
Historia była bardzo ciekawa i oglądaliśmy z mężem do końca. Może i mnie kiedyś uda się tam pojechać.
Różyczko, dziękuję
Koniecznie muszę wrócić do Podgory. Jak powiada współczesna młodzież : "Innej opcji nie ma"
Nie wiedziałem, choć zwiedzałem Budapeszt w 1983 roku. Przepiękna stolica europejska o barwnej historii. Położona romantycznie nad wielkim Dunajem.
różyczka napisał/a:To ostatnie zdjęcie super , jestem pod wrażeniem uroku miejsca:)
Wielbicielu oglądałam ostatnio ciekawy dokument o historii Budapesztu. Wiedziałeś że pod ulicami znajduje sie podziemny szpital wojskowy?
Rosjanie zagazowali tam wielu rannych żołnierzy. Pokazane były też jaskinie pustelnika który jest uznawany za uzdrowiciela tak?
Historia była bardzo ciekawa i oglądaliśmy z mężem do końca. Może i mnie kiedyś uda się tam pojechać.Różyczko, dziękuję
Koniecznie muszę wrócić do Podgory. Jak powiada współczesna młodzież : "Innej opcji nie ma"
Nie wiedziałem, choć zwiedzałem Budapeszt w 1983 roku. Przepiękna stolica europejska o barwnej historii. Położona romantycznie nad wielkim Dunajem.
W 83? I cokolwiek pamiętasz?
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:różyczka napisał/a:To ostatnie zdjęcie super , jestem pod wrażeniem uroku miejsca:)
Wielbicielu oglądałam ostatnio ciekawy dokument o historii Budapesztu. Wiedziałeś że pod ulicami znajduje sie podziemny szpital wojskowy?
Rosjanie zagazowali tam wielu rannych żołnierzy. Pokazane były też jaskinie pustelnika który jest uznawany za uzdrowiciela tak?
Historia była bardzo ciekawa i oglądaliśmy z mężem do końca. Może i mnie kiedyś uda się tam pojechać.Różyczko, dziękuję
Koniecznie muszę wrócić do Podgory. Jak powiada współczesna młodzież : "Innej opcji nie ma"
Nie wiedziałem, choć zwiedzałem Budapeszt w 1983 roku. Przepiękna stolica europejska o barwnej historii. Położona romantycznie nad wielkim Dunajem.
W 83? I cokolwiek pamiętasz?
Migo, pamiętam
Jechaliśmy do Budapesztu dużym fiatem w kolorze kości słoniowej. Z miejscowości Balaton-Fured. W stolicy Węgier, kupiłem sobie atlas grzybów w języku niemieckim. Dziadek zakupił zegarek marki "Venus". Mój Tato, płyn na porost włosów o nazwie "Banfi". Jeden z mijanych Węgrów sympatycznie się roześmiał, widząc w ojcowskiej ręce, ów specyfik. Pamiętam widok budapesztańskich kamieniczek, klimat tej stolicy. Mosty przerzucone nad Dunajem etc.
Moi Drodzy, jutro zapraszam do przeczytania kolejnego odcinka wspomnień z Podgory
Zasypiam przed laptopem...
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 5.
Zmęczony trudami podróży, uciąłem sobie zasłużoną drzemkę. Zbudziłem się w samą porę na posiłek. Sala restauracyjna była przestronna. Pokazano mi stolik, przy którym miałem jadać. Moimi towarzyszami "posiłkowymi" było wspomniane małżeństwo i pani z Katowic. Co tu dużo gadać, smakowitsze jedzenie spożywałem w czasie poprzednich wakacji. Po obiado-kolacji umyłem się i trafiłem w objęcia Morfeusza.
Moi Drodzy, chorwacka zagadka na sobotę
W której miejscowości spotkamy drzewa oliwne liczące nawet 2 tysiące lat?
Bardzo trudne. Nie znam miejscowości chorwackich, więc strzelam, że gdzieś na południu
. Może później pooglądam mapę i strzał będzie celniejszy. Teraz proszę o odpowiedź, czy obrałam dobry kierunek
.
Bardzo trudne. Nie znam miejscowości chorwackich, więc strzelam, że gdzieś na południu
. Może później pooglądam mapę i strzał będzie celniejszy. Teraz proszę o odpowiedź, czy obrałam dobry kierunek
.
Migo, kierunek obrałaś niewłaściwy
Miejscowość ta znajduje się w regionie Lika-Karlovac.
877 2015-10-11 21:49:11 Ostatnio edytowany przez miga (2015-10-11 22:15:23)
OK, włączam mapę
.
Za dużo tych miejscowości i mój strzał z góry skazany jest na pudło. Najgorsze, że w google też nie znalazłam. Takich trudnych zagadek, to ja już będę rozwiązywać
.
OK, włączam mapę
.
Za dużo tych miejscowości i mój strzał z góry skazany jest na pudło. Najgorsze, że w google też nie znalazłam. Takich trudnych zagadek, to ja już będę rozwiązywać.
Migo, pierwsza litera tego miasteczka to L ![]()
Zdaje się,że to Lun na wyspie Pag.
Gojka, chyba zgadłaś
.
Zdaje się,że to Lun na wyspie Pag.
Gojko, wielkie brawa ![]()
Z zazdrością
Zna wszystkie
Chorwackie piosenki
Tytuły ich cytuje
Od ręki
Choć pasjami
W nich "siedzę"
Chciałbym posiąść
Taką wiedzę.
882 2015-10-13 21:28:02 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-10-13 21:29:03)
gojka102 napisał/a:Zdaje się,że to Lun na wyspie Pag.
Gojko, wielkie brawa
Z zazdrością
Zna wszystkie
Chorwackie piosenki
Tytuły ich cytuje
Od ręki
Choć pasjami
W nich "siedzę"
Chciałbym posiąść
Taką wiedzę.
A o kimże to? ![]()
Lub,raczej powinnam spytać-na kogo ta fraszka? ![]()
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:gojka102 napisał/a:Zdaje się,że to Lun na wyspie Pag.
Gojko, wielkie brawa
Z zazdrością
Zna wszystkie
Chorwackie piosenki
Tytuły ich cytuje
Od ręki
Choć pasjami
W nich "siedzę"
Chciałbym posiąść
Taką wiedzę.A o kimże to?
Lub,raczej powinnam spytać-na kogo ta fraszka?
Gojko, osoba ta nie istnieje w rzeczywistości będąc postacią fikcyjną ![]()
O, a ja pomyślałam, że to fraszka na siebie
.
O, a ja pomyślałam, że to fraszka na siebie
.
Migo, bardzo bym chciał, żeby tak było
Ale takim znawcą niestety nie jestem.
miga napisał/a:O, a ja pomyślałam, że to fraszka na siebie
.
Migo, bardzo bym chciał, żeby tak było
Ale takim znawcą niestety nie jestem.
Ten z fraszki nie istnieje, a to znaczy, że jesteś najlepszy
.
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:miga napisał/a:O, a ja pomyślałam, że to fraszka na siebie
.
Migo, bardzo bym chciał, żeby tak było
Ale takim znawcą niestety nie jestem.
Ten z fraszki nie istnieje, a to znaczy, że jesteś najlepszy
.
Migo, bardzo dziękuję
Harmonogram kafejki: zawsze w piątki będą ukazywać się dalsze części podgorskich wspomnień. Porządek musi być ![]()
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 6.
Po pierwszym chorwackim śniadaniu, chwilę odpocząłem w pokoju i ruszyłem na plażę. W pobliżu mojego hotelu nie jest ona zbyt szeroka. Za to jest ciekawa i urozmaicona. Niedaleko niej rosną pinie i stoją ławeczki, na których można przysiąść. Jedna z nich w otoczeniu skał, wygląda niezwykle romantycznie.
Nie mogło być inaczej, popływałem sobie w szafirowej wodzie. Co za zniewalające i oczyszczające ze smutków oraz negatywnych emocji, uczucie
Polecam wszystkim bez wyjątku ten stan umysłu i Duszy. Czystość wody morskiej- doskonała. Przejrzystość- zupełna. Brak wodorostów, meduz i (o dziwo) jeżowców. Są małe kraby, jednego z nich, któregoś dnia-spotkałem.
Dużo gołębi, niektóre korzystały ze słodkiej wody z basenu mego hotelu. Melduje się jedna cykada.
Zagadka na sobotę ![]()
W czasach panowania, którego z rzymskich cesarzy, powstał amfiteatr w Puli?
Zagadka na sobotę
W czasach panowania, którego z rzymskich cesarzy, powstał amfiteatr w Puli?
Ulala
! Muszę sobie przypomnieć
.
Marcinie, na którymś z programów, które mają w nazwie "history" leci trzyodcinkowy dokumentalny program o królach Chorwacji. Nie wiem, czy odbierasz takie programy. Na wszelki wypadek piszę Ci o tym. Sama nie oglądam, ale rzuciło mi się w oczy i jeśli kiedyś zimą będą powtarzać, to obejrzę.
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Zagadka na sobotę
W czasach panowania, którego z rzymskich cesarzy, powstał amfiteatr w Puli?Ulala
! Muszę sobie przypomnieć
![]()
.
Marcinie, na którymś z programów, które mają w nazwie "history" leci trzyodcinkowy dokumentalny program o królach Chorwacji. Nie wiem, czy odbierasz takie programy. Na wszelki wypadek piszę Ci o tym. Sama nie oglądam, ale rzuciło mi się w oczy i jeśli kiedyś zimą będą powtarzać, to obejrzę.
Migo, dziękuję za cenną informację
Mam parę kanałów historycznych, sprawdzę to sobie.
Ale chodzi Ci o to,za czyjego panowania go zaczęto budować czy za czyjego skończono ![]()
Ale chodzi Ci o to,za czyjego panowania go zaczęto budować czy za czyjego skończono
Gojko, za czyjego skończono ![]()
Flawiusza ![]()
Flawiusza
Oklaski dla Gojki ![]()
No i masz, znowu Gojka okazała się lepsza
. Gratulacje Gojko
.
Gojko, a może skreślisz jakieś pytanie dla mnie? ![]()
Dzięki Migo,dzięki Wielbicielu:)
Zaraz coś wymyślę...
Jak nazywa się odmiana głagolicy,która do dziś jest używana w Chorwacji i w jakim regionie się jej używa?:)
Dzięki Migo,dzięki Wielbicielu:)
Zaraz coś wymyślę...
Jak nazywa się odmiana głagolicy,która do dziś jest używana w Chorwacji i w jakim regionie się jej używa?:)
Gojko, postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie, używając tylko swoich szarych komórek
W razie niepowodzenia, poinformuję o tym fakcie.
W Hrvatskiej, Chorwatki same podrywają mężczyzn (przeczytane w sieci).
Jeśli ktoś z Was-chorwaccy pasjonaci:)-mówi po chorwacku, to proszę Was o kontakt na maila. Chodzi o dogadanie się z Chorwatem ![]()
Jeśli ktoś z Was-chorwaccy pasjonaci:)-mówi po chorwacku, to proszę Was o kontakt na maila. Chodzi o dogadanie się z Chorwatem
Przypuszczam, że Gojka mogłaby Ci pomóc ![]()
Wrażliwie witam w pełnej dobra i prawdy kafejce!
Pod Słońcem, niebem i gwiazdami Podgory odcinek 7.
Wspomniana wcześniej cykada budziła powszechne zaciekawienie. Robiono jej zdjęcia, szukano owada wśród gałązek i igieł pinii, wodzono za nią wzrokiem. Śpiewała bardzo blisko jednej z moich ulubionych ławeczek miasteczka. Siadywałem na niej często, spoglądając na Jadran, obserwując ludzi, rozmyślając. Jak dobrze czasami nie przyznawać się do znajomości języka polskiego. Można dowiedzieć się interesujących rzeczy. Obok opisywanej ławeczki znajdowały się jeszcze dwie inne. Takie tam jej sąsiadki
Na jednej z nich spoczęły Polki. Któraś z krajanek powiedziała mniej więcej w tym tonie: "To śpiewa (skrzeczy) sroka, prawda?". Tymczasem cykada dawała koncert ![]()
Sroki, to piękne ptaki, ale lepiej, żeby siedziały cicho
.
Dzięki Migo,dzięki Wielbicielu:)
Zaraz coś wymyślę...
Jak nazywa się odmiana głagolicy,która do dziś jest używana w Chorwacji i w jakim regionie się jej używa?:)
Znalazłam w necie
: "kanciasta, używana w Dalmacji w liturgii katolickiej".
Sroki, to piękne ptaki, ale lepiej, żeby siedziały cicho
.
To prawda, ich głos nie należy do pięknych brzmień ![]()
gojka102 napisał/a:Dzięki Migo,dzięki Wielbicielu:)
Zaraz coś wymyślę...
Jak nazywa się odmiana głagolicy,która do dziś jest używana w Chorwacji i w jakim regionie się jej używa?:)Znalazłam w necie
: "kanciasta, używana w Dalmacji w liturgii katolickiej".
Dobrze,z mała popraweczką.Kanciasta używana jest wyłącznie na Krk i Przymorzu-z tego co mi wiadomo ![]()
Migo, wielkie brawa
Niestety nie udało mi się wygrzebać z zakamarków mózgu, właściwej (ba żadnej) odpowiedzi.
Gojko, może jeszcze jakieś pytanie?
Witam Wielbiciela, witam Kafejkowiczów ![]()
Widzę że jakiś test tu był, się odbył ![]()
Witam Wielbiciela, witam Kafejkowiczów
Widzę że jakiś test tu był, się odbył
Kapku, witaj
Testy w kafejce prawie na porządku dziennym ![]()
miga napisał/a:gojka102 napisał/a:Dzięki Migo,dzięki Wielbicielu:)
Zaraz coś wymyślę...
Jak nazywa się odmiana głagolicy,która do dziś jest używana w Chorwacji i w jakim regionie się jej używa?:)Znalazłam w necie
: "kanciasta, używana w Dalmacji w liturgii katolickiej".
Dobrze,z mała popraweczką.Kanciasta używana jest wyłącznie na Krk i Przymorzu-z tego co mi wiadomo
OK, dzięki za sprostowanie
.