No i mam Was chyba Was przywołałam
Hej Lucynko ![]()
No do 14 dni pisze. Normalnie powaleni ci lekarze.A zdążyła dziś koleżanka z pracy opowiedzieć że szybko przysyłają z komisji decyzje. No jeśli tak piszą...to i szybko pozbędą się pacjentów.
Zmartwiła mnie bardzo decyzja a właściwie jej brak na terapię zajęciową i pielęgnacyjne.
Nie wiem czy da sobie radę w jakiejkolwiek pracy,bo jest powolna... tak znajoma mówiła jak z nią pracowała ,choć nie długo... i w związku z tym się martwię,jak dalej sobie poradzi. A tu z drugiej grupy dali jej stopień lekki masakra . Wiecie co ja nigdy się nie odwoływałam bo było ok... fakt że teraz orzecznikiem była Neurolog... z Dzierżoniowa i na nią narzekają....
Witajcie moi milusińscy :)Nie było mnie tylko małą chwilkę i proszę co tu się wyprawia ?
Dagmarko taka propozycja? a ty nic? stefanku musisz się postarac o tym jedzonku to dobry pomysł przez zoładek do serducha
![]()
![]()
hmm,tylko uwazaj abys nie wpadł na patrol Dagi moze byc ostro,i mandacik wpadnie
,(sory to tylko takie zarty )
Milonku coś szybko to przysłali,chyba jakas beznadziejna baba na tej komisj była,na orzeczeniu na koncu powinno pisac gdzie się odwoływac,przykro mi strasznie ze tak sie to stało,ale nie popuszczaj pisz to odwołanie,no i nie choruj ,wracaj szybciutko do zdrówka,causki
No tak Dagmarka,moja biedroneczka,teraz ty Milonku,ciekawe kto teraz ja czy Stefciu choróbsko niedobre sie sieje zycze Wam dużo dużo zdrówka.
Biedroneczko a co z Tobą zdrowa juz jestes,gdzie sie podziewasz?
A tak wogóle to mam pecha nigdy nie moge trafic na was jak piszecie razem,normalnie, nie kumam czy co?
Cauję Was wszystkich ,spokojnej i kolorowej nocki,Daguś dla ciebie szczególnie ciepłej i spokojne obyś troszkę odpoczeła papapa
Agniesiu no nareszcie jesteś
witaj milutko ja zaraz też do wyra,wygrzać grypę bo jutro znowu harówa.
A ta grypa paskudna jest.Bez tabletek ani rusz niestety. Wzajemnie Słonko
Dobrej nocki i zdrówka ![]()
524 2013-12-16 23:15:11 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-16 23:19:08)
No do 14 dni pisze.
To najlepiej będzie jak jeszcze przed świętami się odwołasz. Weź pod uwagę, że dni świątecznych nikt nie odlicza od terminu (chyba, że ostatni dzień terminu przypada w dzień wolny od pracy).
Czy córka może w ogóle pracować? Co z tego, że jest wolna? Jestem za tym żeby w takich sytuacjach zawsze iść do pracy.
Po pierwsze, nie liczyć na pomoc państwa bo można się przeliczyć ![]()
Po drugie, praca jest dobrym lekiem na depresję. Chyba wtedy lepiej nie siedzieć w domu.
O i Tarnowianka się pojawiła ![]()
Asienko wygrzewaj się dobrze i zdrowiej ![]()
No witaj Lucynko -no się pracuje ostatnio dużo i tak to jest dobrze ze nie zapomnieli o mnie ![]()
Jutro zapytam koleżanki w jaki sposób to zrobiła,albo zapytam tam gdzie wysyłają właśnie te druki na komisję. Normalnie brak słów. Lucynko jeśli chodzi oto że jest powolna to dlatego napisałam,bo pracodawcy chcieliby szybko i sprytnie,wiadomo dlaczego. Mam nadzieję że znajdzie w końcu pracę taką jakby chciała. Bo ma lepsze wykształcenie jak ja. Z tym że brak jej sprytu...ale to też różnie z tym bywa.
pracodawcy chcieliby szybko i sprytnie,
Mam nadzieję że znajdzie w końcu pracę taką jakby chciała.
Podejście pracodawców jest zrozumiałe.
Na początek to chyba jakąkolwiek pracę (oczywiście nie dosłownie "jakąkolwiek"
), a potem, już pracując, rozglądać się za lepszą.
Witajcie drogie panie ![]()
Ślę do was pozdrowionka prosto z Agencji mej
dokładnie pierwszy dzień mego posiedzenia się rozpoczął
.
Droga Viggo jak kiedyś będziesz z patrolem na Wiślańskiej zwróć uwagę czy nikt nie szpera przy mym lokalu ![]()
Witajcie.
Uuu jakis romansik w tle sie iskrzy
Dagmarko, wygrzewaj się w wolnej chwili...kuruj sie rybko. Te zarazy lataja w powietrzu i tylko patrzą w komu tu dosolic!! Mrozisko by się przydało...a nie!!
Lucynko, jak tam dietka? Jestes juz zwolniona? Święta tuz tuz...smakolyki czekają ![]()
Asiu, odwolaj się. Co masz do stracenia, nic. A nóż trafi się "normalny" lekarz. Zdrowiej serduszko!!
Agus, praca...praca, ale za pare dni bedzie laba! Twoja Biedroneczka
robi porządki, listę zakupów, planuje...Dzieciaki dają popalic
choroby, humory, fanaberie!! Młodego goraczka łapie co 5-6 godz. i ryk jest.
Mam nadzieje, ze mu przejdzie, bo w piątek wraca moja mama
prawie 3 miechy się nie widzialysmy. Chcemy zrobic jej soprajsa i wyjechać po nią na granice, ale czy się uda??
Pozdrowionka dla Was.
P.s. Sorki za byki, ale pisze z tel.
Net na kompie mi się skończył
musze poczekać na doladowanie, eee życie!
Witaj Dorotko no to szykuj szykuj,abys tak zeby sie nie orobic a duzo zrobic:),i niech sie uda niespodzianka dla mamy,a dzieciaki-ciepłe kołderki,czosnek z mleczkiem i niech nie choruja,zycze wam duzo zdróweczka ![]()
Hej ![]()
Widzę, że tu u Was całkiem sympatycznie, to może tu zostanę. Nie wiem czy się przedstawialiście, ale ja Monika, 22 lata
Skończyłam 1 stopień studiów kulturoznawstwa- licencjat, teraz szukam pracy. Co u Was? ![]()
Stefan 27 lat magisterka z Historii
z zawodu agent ubezpieczeniowy (już 8 lat).
A u nas to się jak widzisz robią plany sylwestra
, porady ogólne i szczególne ![]()
Witaj Truskaweczko
Witamy serdecznie:P
Miło mi,Dziołchom zapewne też... to Szwarne i sympatyczne Dzieweczki ![]()
Dorotko wzajemnie zdróweczka,Agniesiu również mnie jeszcze trzyma kurde no.
a myślałam że już sobie poleciała.
Witajcie wieczorem.
Cześć Monia - się już znamy ![]()
Dorota - z Ciebie na Młodego przeszło?
Stefan 27 lat magisterka z Historii
z zawodu agent ubezpieczeniowy (już 8 lat).
A u nas to się jak widzisz robią plany sylwestra
, porady ogólne i szczególne
Widzę, widzę, fajnie
Szkoda, że nie jestem z Wrocławia, bo może bym zaszła z chłopakiem i zapoznała się z Wami
Nawet w tego Sylwestra, byłoby na pewno super.
Witam zatem historyka
No i agenta ubezpieczeniowego z zawodu ![]()
Wiem Lucynko, mogę tak? Znamy się, znamy
Wiele razy się zastanawiałam czemu nie zaglądasz już do kafejki dla przyjaciół ![]()
O i Lucynka zawitała i Stefano
Nocną porą wychodzą z norek ![]()
Witamy Moniko i cieszymy się ze do nas dołaczyłaś,nasze imiona sa wymienione wiec troche poczytasz i wszystkiego sie dowiesz,pozdrawiam ![]()
Ok, poczytam, poczytam, chętnie ![]()
Jak pisaliśmy w kafejce dla przyjaciół, to dziewczyny jak dołączyłam żartowały, żebym podała też numer buta, wzrost itp
To było dobre ![]()
Tak i jeszcze Monia numer konta i karty pin ![]()
Dziewuszki wieta co,Stefciu zauwazyłam ze zaraz znika jak ja sie pojawiam,kurde co jest Stefciu chyba nie przez to ze ja Tarnów,no a ja tak szukam ubezpieczyciela, no psia mac,myslałam ze sie załapie.
Dziewczyny nie chorujcie mi juz .
542 2013-12-17 23:01:41 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-17 23:02:11)
Witajcie wieczorem ![]()
O i Lucynka zawitała i Stefano
Nocną porą wychodzą z norek
Jak to nocne marki ![]()
Tzn. przynajmniej ja jestem, bo czy Stefan, to nie wiem.
Monia - jasne, że możesz ![]()
On skaka Agniesiu
jak zając w kapuście ![]()
Lucynko oj sięgając wstecz byłam normalnie żelaznym "Nocnym Markiem" ![]()
Ile to ja nocy nie przespałam,zajmując się rozmową i to naprawdę ciekawą.
Poznałam mnóstwo ludzi i ich życie ,dzieliliśmy się doświadczeniem życiowym.
Nie był to czas stracony, i Ci prawdziwi Znajomi,,, pozostali w kontaktach czy też
na komunikatorach czy na nk. Jak już się spotkamy virtualnie,to wspominamy
tamte chwile....
HAHAHA-oj tak Asiu masz racje,ale ja go wkoncu złapie.Kochane na mnie juz czas,słodkich snów,Asiu Ty tez juz w podusię ,wyspij sie w koncu.
oj sięgając wstecz byłam normalnie żelaznym "Nocnym Markiem"
pozostali w kontaktach czy też na komunikatorach czy na nk. Jak już się spotkamy virtualnie,to wspominamy
tamte chwile....
Ja jestem nocnym markiem od zawsze. Znaczy, chyba od dzieciństwa, bo nie pamiętam czasów abym nie była
Zawsze wolałam się uczyć w nocy, rozmawiać, wykonywać różne prace. Tak mi zostało do dziś, a że mój mąż też jest nocnym markiem to się zgrywamy. Dobrze mi się w nocy pracuje.
Na moje dzieci też to przeszło ![]()
Paradoksalnie - spać kocham ![]()
Dziewuszki wieta co,Stefciu zauwazyłam ze zaraz znika jak ja sie pojawiam,kurde co jest Stefciu chyba nie przez to ze ja Tarnów,no a ja tak szukam ubezpieczyciela, no psia mac,myslałam ze sie załapie.
Dziewczyny nie chorujcie mi juz .
ależ ska ja nigdzie nie znikam jak Ciebie widze to tylko znieg okoliczności ![]()
Milionku no wiesz ja nocny marek jestem ![]()
Stefcio a ja myślałam że Stefan a mówisz że Marek nonono ![]()
Wiesz od początku jak się pojawiłeś to Stefan skojarzył mi się z wierszykiem o Stefku Burczymuchu nie wiem czy ja dobrze napisałam
chociaż ortograficznie zdaje mi się dobrze.
"O większego trudno zucha ![]()
jak był Stefek Burczymucha...
Ja nikogo się nie boję,choćby niedzwiedz to dostoję... ![]()
Ja też nocny marek. Tylko ostatnio miałam dwa dni, że usnęłam ok 22-23, to jak na mnie wcześnie ![]()
549 2013-12-18 00:02:46 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-18 00:03:10)
Monia - jak szukanie pracy?
Asiu - napisałaś odwołanie?
Przyjechała ta koleżanka z UK?
O dzięki, no nie wiem jeszcze, na razie to tylko dorywcze mi się udawało
No, ale znalazłam jeszcze parę ofert, będę atakować. Musi się udać w końcu ![]()
No, ale znalazłam jeszcze parę ofert, będę atakować.
To do boju ![]()
Nie od razu Kraków zbudowano.
Dziękuję za motywujące słowa
No i za to, że zapytałaś, to naprawdę miłe
Masz rację.
Lucynko ![]()
Powinna już być,ale przynajmniej wnioskuję z tego co wiem,że skoro jechała busem,a to dzień i pół więc pewnie odsypia tą długą drogę. Czekam na odzew,choć moja córa już mnie troszkę znerwiła bo sama podała mi jej numer fona i napisała do niej z mojego fona sms,kiedy możemy się umówić. Wiesz Lucynko siedzę jak na szpilkach,bo nie wiem co zrobię i jak.... ale nie chcę z kolei przyśpieszać tego...cokolwiek by się działo... to tyle co mam poczekać,to poczekam.
Jak pisałam pracuję,więc musiałabym albo wziąć urlop...albo się zwolnić,więc jest to sprawa do przemyślenia,aby nie zostać na lodzie,choć naprawdę nie jest lekko.
Monia no coraz więcej nocnych marków ![]()
Oj, tak wiele tych nocnych marków. Mój facet w sumie też. Jak ma wstać np 5 rano, a czasem niestety musiał i o 4 rano wstawać, to zawsze mówi jak wstanie, nie dziwię mu się, bo wtedy wypadałoby wcześnie usnąć, a nocnemu markowi jest trudno. Ja najwcześniej musiałam wstawać po 5 na studiach, ale ok 4 wstawać to już w ogóle musi być kosmos ![]()
Ale czemu tak wcześnie na studiach? czy też podczas studiów? Zajęcia chyba są od 8...?
ale nie chcę z kolei przyśpieszać tego...
jest to sprawa do przemyślenia,aby nie zostać na lodzie,
Rzeczywiście nie ma co przyśpieszać. Trzeba też naprawdę solidnie rozważyć. Wszystkie "za" i "przeciw", możliwe zagrożenia, ryzyko.
A przede wszystkim dobrze się wypytać o warunki na miejscu. Z tego co czytam od jakiegoś czasu, Anglicy już mają dość Polaków u siebie i to nie tylko tych, którzy idą na zasiłek, ale też tych pracujących (bo zabierają chleb).
A na jak długo planowałaś jechać?
Noo Milionku Stefek jestem caaały czas i to na poważnie
.
A ja siedzę po nocach bo lubię a po za tym szybciej net chodzi i można se fajne filmy pooglądać ![]()
Wiesz jeśli już myślałam góra 3 miesiące,tzn musiałabym dostać najpierw urlop wypoczynkowy a potem bezpłatny.To też jeszcze nie załatwiałam,nie pytałam kierownika,no bo dokładnie nie wiem na czym stoję.Jestem w zawieszeniu...z drugiej strony wiem że obecnie jestem sama na moim stanowisku,a czasami wezmą koleżankę w zastępstwie...no ale pomijając to jeśli będę wiedziała co i jak to wtedy inaczej się załatwia bo człowiek jest pewny tego czego chce....
A co do odwołania,córcia była w Centrum Pomocy Rodzinie napisała , tak jak jej podyktowała pracownica,ale zapytałam czy napisała o terapii zajęciowej...no chyba nie...a szkoda. Ale z drugiej strony ,jak coś będę z nią jechać....
Noo Milionku Stefek jestem caaały czas i to na poważnie
.
A ja siedzę po nocach bo lubię a po za tym szybciej net chodzi i można se fajne filmy pooglądać
Ano fakt,ja miałam taki czas oglądania bezpośrednio Stefciu ze stronek z filmami
i nie było takiego problemu jak obecnie.Wszędzie chcą kasy,albo ściągnąć i to też za kasę.
Przecież robią to dla ludzi,jeszcze trochę to sobie sami będą oglądać i płacić
Ale na Yt jest też sporo i tam obejrzałam sporo.... ![]()
oj mnóstwo takich stronek jest ![]()
ALe youtube rządzi
. Mnóstwo na nim fajnych programów historycznych i nie tylko ![]()
oj mnóstwo takich stronek jest
ALe youtube rządzi
. Mnóstwo na nim fajnych programów historycznych i nie tylko
Ano ano ,a ja przyznam bez bicia że lubiłam historię w szkole... w sumie teraz zbyt mało czasu i wiek już nie ten tego... bo oczki słabe do czytania.
Ok ja idę spać,bo jutro o 5 muszę wstawać Ciekawe jak czuje się Dagmarka ![]()
Pozdrawiam Was cieplutko do jutra. ![]()
Śpij dobrze Asiu.
I inne nocne marki (które zniknęły), też.
563 2013-12-18 01:02:13 Ostatnio edytowany przez Stefan86 (2013-12-18 01:07:35)
Ok ja idę spać,bo jutro o 5 muszę wstawać Ciekawe jak czuje się Dagmarka
W sensie Viggo ??:)
Drogie panie ale dobry z historycznych programów jest Marsz Wyzwolicieli ![]()
Lucynko droga widzę już tylko my romansujemy tutaj na forum ![]()
He, he. Tylko nie "romansujemy"! ![]()
Ale czemu tak wcześnie na studiach? czy też podczas studiów? Zajęcia chyba są od 8...?
Musiałam wstawać po 5, bo o 6:30 miałam pociąg, na zajęcia na 8:00-8:15, bo czasem dawali te 15 minut. No miałam godzinę dojazd na uczelnię, to wiesz. A studiowałam zaocznie, to wiesz, jakbym pojechała później, to musiałabym w sumie 7:05 dopiero jechać i wtedy bym się spóźniała. Dlatego musiałam tak wcześnie wtedy wstawać i jechać. No, ale oczywiście to mój wybór, bo mogłam sobie wybrać uczelnię bliżej. No, ale wybrałam tą, bo mi jakoś podpasowało, kierunek i w ogóle. No i to było tylko tak 2 razy na 2 tygodnie, bo zaocznie to wiadomo, że co 2 tygodnie. No, ale i tak niełatwo było wstać np o 5:30 ![]()
Haha, nie tylko Wy Stefan zostaliście, bo ja jeszcze jestem
Oj Lucynko, pożartujmy co nam szkodzi
Ja tam mogę poromansować hehe
Przecież to tylko żarty, nie musisz od razu zaprzeczać, że nie romansujecie
Spokojnie, Stefan na pewno nie chciał urazić, to tylko żart ![]()
Milionek, czyli Asia -ok. A więc Asiu, dobranoc
Nie zazdroszczę wstawania o 5.
Oj Lucynko, pożartujmy co nam szkodzi
Ja tam mogę poromansować hehe
Przecież to tylko żarty, nie musisz od razu zaprzeczać, że nie romansujecie
No jasne. Dlatego było to "he, he" ![]()
Może Stefan wziął to zbyt dosłownie, bo się zmył.
Ale wygląda na faceta z poczuciem humoru.
A ok
Może prędzej ja nie mam poczucia humoru i dlatego tak napisałam
Pewnie nie, pewnie po prostu sen go zmorzył ![]()
Sen mnie dopadł i do łóżka na caałą noc zaciągną ;p
Twoja strata luc ;p
Dziendoberek Wszystkim :)No alescie posiedzieli nocka,mnie zwarło wieczorkiem-lekkie przemeczenie,miłego dzionka
Wiiitaj słoneczko nasze drogie:D u mnie pochmurno i szaro buro:(
Więc przyświeć mi ładnie bym się wreszcie rozbudził a w zamian Ci śliczne ubezpieczonko zrobię ![]()
Witajcie wieczorem.
Cześć Monia - się już znamy
Dorota - z Ciebie na Młodego przeszło?
Kochana, maly zalapal zapalenie krtani. Nawet nie wiem skąd się to wzięło...przecież nie wychodzilismy nigdzie ![]()
Czesc!
Słoneczko ależ sobie chody wyrobilas u Stefcia...hoho! Specjalne ubezpieczonko...ustawilas się kochana
Stefciu, jak biznes idzie??
Truskaweczko, witam i buziaczki przesyłam :* Jak spac nie możesz, to zapraszam...mam taka fajna bandę w domu...wykoncza każdego!
Asiu jak sprawy z wyjazdem? Wiadomo cosik...?
Dagmarka pewnie w lozeczku lezy. Mam nadzieje, ze poszła na L4
a nie gania z goraczka!
Zdrowka życzę!! Buziaczki :**
No co Ty Dagmarka chora ??:( a mnie nie ma przy niej ![]()
Dorotko wzajemnie,niestety grypa straszne żniwo zbiera... jak co roku. Różnice temperatur zimno ciepło i już się rozwija.Ja dziś padałam w pracy,myślałam że już nie dam rady. ![]()
Witajcie cieplutko,kurde zimno jak nie wiem co
Piec rozebrali,teraz czekam aż podmurówka czy jak to tam się zwie wyschnie i jutro postawią na nowo,a za dwa dni od tego można palić... jak będzie czym...
Dorotko na razie czekam na sygnał od niej.Nie wiem czy już jest... wiesz to czas Świąteczny więc pewnie i ona zabiegana,choć nie wiem bo aż tak dobrze jej nie znam.
Czekam w napięciu,bo w sumie jak chyba pisałam że miałam pytać w pracy o wolne... ale jeśli nie wiem czegoś dokładnie,to nie chcę namieszać. A nie wiem również na ile mi dadzą urlopa w styczniu.... ![]()
Doberek ![]()
Nie chorować dziewczyny ![]()
Witajcie cieplutko,kurde zimno jak nie wiem co
Piec rozebrali
Może czymś dogrzać? Jakimś piecykiem, dmuchawą?
Stefan jak początki na własnym?
Stefanie no nie wiem co tu jeszcze robisz
Myślałam, ze gnasz do Dagusi...!! Oj niegrzeczny jestes. A miało byc przy Tobie bezpiecznie ![]()
Asiu, no fakt święta za pasem i kobieta pewnie ogarnia wszystko. Jak się czegoś dowiesz to daj cynku
No w pracy jeszcze nie puszczaj pary...ale jak wszysko bedzie dograne, to mam nadzieje, ze z urlopem pojdzie jak z płatka.
Fajnie, ze akcja piec ruszyła...na święta bedziesz miala cieplutko. Jak bedzie problem z opałem daj znac, węgla mam pod dostatkiem...po jelitowce ![]()
Odpoczywaj kochana i zdrowiej ![]()
Lucynko, jak się czujesz? Prezenty porobione?
Hej hej
witam ponownie
Stefciu cały dzionek przygrzewałam Tarnów i Twoje okolice mam nadzieje ze widziałes mnie,czekam na extra ubezp Pozdrawiam cieplutko ![]()
Asiu gdybym wiedziała ze u ciebie tak zimno-przygrzewała bym z całych sił u Ciebie,to zartem ,ale nieciekawie u ciebie,kurcze nie dosc ze chora to jeszcze piec,biedulko Ty moja,oby jak najszybciej było po kłopocie.
Dorrrroooottttkkkkooo ty moja biedroneczko-kurcze chyba juz mi zostanie ta biedroneczka
,dzieciaczki juz zdrowe?,a Ty jak?,pracujesz,szykujesz na swieta?,
Dagmarko kurde ja Ci daje przymusowy urlop!!! dosc tej pracy ilesz mozna!!!,nawet Stefciu teskni za Tobą,płacze nam tu z tesknoty
{zart}
Truskaweczko-
lucynko nocne mareczki wstawac i gadac tu z nami
,pozdrawiam was wszystkich
Stefanie no nie wiem co tu jeszcze robisz
Myślałam, ze gnasz do Dagusi...
Lucynko, jak się czujesz? Prezenty porobione?
Stefan ucichł więc pewno pognał do Dagmary ![]()
Jest ok.
Prezenty kupione w jakichś 90%.
Na resztę nawet konceptu nie mam ![]()
Cześć Słoneczko.
Wiadomo - Tarnów - biegun ciepła ![]()
Lucynko jak to konceptu nie masz Ty taka swiatowa kobitka?,niemozliwe,niewierze,no to, trzeba zaczac ubierac choinke zaraz pomysły poleca.Niby powinno sie ubierac w wigilie,ale ,ale ja sie juz w to nie bawie,własnie dzis ubrałam hahaha,pewnie sie smiejecie-dzieci ma i ubiera sama,niestety,albo stety ,kiedy całymi dniami szkoła studia i nauka,dojazdy do i z szkoły,a zreszta ja jak jestem sama w domciu wiecej sobie zrobie sama jak z ich pomoca-wiecie chyba o co chodzi.Wiec
lucynko bierz sie za choinke,a tak apropo jakie choinki?-Zywe czy sztuczne?
Doberek
Nie chorować dziewczynyMilionek napisał/a:Witajcie cieplutko,kurde zimno jak nie wiem co
Piec rozebrali
Może czymś dogrzać? Jakimś piecykiem, dmuchawą?
Stefan jak początki na własnym?
No na własnym na razie na spokojnie:) powolutku:)
A co do DAGMARKI to nie zdążyłem się wywiedzieć gdzie dziewczyna się ukrywa ![]()
Ale jej staram się mentalnie wysyłać własne pozytywne fluidy, może to coś da ![]()
Hej ![]()
Zagadałam się z moim facetem na gg, dlatego dopiero piszę do Was, wybaczcie ![]()
8kh3, o to muszę do Ciebie wpaść, to faktycznie Twoje dzieciaki tak wymęczą, że zasnę po 5 minutach
Jak tam zdrówko u Was? Moje ok, zazwyczaj choruję na zimę, ogólnie choruję tak raz, do 2 razy w roku, ale na razie jest ok i oby tak dalej
Staram się jeść dużo owoców, dużo warzyw, na pewno to też ma swój wkład
Np od 2 tygodni chyba codziennie jem pomarańcze, po jednym czy dwa dziennie, jem codziennie, od tych 2 tygodni, więc na pewno pozytywnie działa to na moją odporność ![]()
Moniko ja zdrów jak ryba jestem ![]()
No to tylko się cieszyć
Super ![]()
Ja mam do malowania jeden prezent,ale jak na razie ani czasu ani siły,no i czekam aż zrobią piec. Jeju żeby już był piątek,mają nam dać zaliczkę dwie stówy... bo wypłata dopiero na koniec miesiąca. Pospałam nieco,ale coś mję ręka boli chyba na niej spałam. Obym tylko miała siłę jeszcze na te dwa dni,potem wygrzewam się tabletki.....a potem szykowanie potraw w zimnej kuchni.Ale będzie cieplej dzięki gotowaniu. Jeżeli chodzi o ogrzanie szybsze,to nad tym się zastanawiamy od zeszłego roku "słoneczko" na butli gazowej,takie mają w sklepach... nawet grzeje. Ciekawa jestem tak w ogóle jak po tym wyczyszczeniu będzie palił piec. Oby tylko było czym.
Niby powinno sie ubierac w wigilie
jakie choinki?-Zywe czy sztuczne?
Ja ubieram dopiero w wigilię. Tak było w moim domu rodzinnym i tak jest i u mnie.
Ale bez wariacji. Jak kiedyś były zawirowania, to ubraliśmy wcześniej.
Piszę "ubraliśmy", ale ubiera zawsze mój mąż z dziećmi. Dobrze, że moja córka jest w tym gronie, bo jakby same chłopaki ubierały to wygląd byłby pożal się boże ![]()
Teraz mamy sztuczną. Żywa była jak dzieci były małe.
A konceptu nadal co do kilku prezentów nie mam ![]()
(potrzebuję dla 18 osób)
Np. dla teściowej.... zawsze mam z tym problem, na każdą okazję.
Sama prezentów nie robię (tak jak niektóre zdolniachy
), bo bozia poskąpiła talentu.