No to super Stefciu,będziesz nas teraz ubezpieczał,a tak wogóle to nie pracuj tyle,zaniedbujesz nas ,a my mamy narazie tylko jednego rodzynka ![]()
Taki żywot agenta ubezpieczeniowego PZU...
Historyk - agent. Ładne ![]()
No co ja poradzę dziewczyny?? Taka Karma ![]()
ale w sumie sloneczko ma rację zaniedbuje was troszeczkę a póki co jesteście jednymi kobitkami z którymi mam obecnie rozbudowane kontakty, nie licząc mej wspaniałej kierowniczki( bez ironii, poważnie świetna z niej osoba), oraz klientek:D.
A wiecie dziewczyny ze z agentem ubezpieczeniowym zawsze bezpieczniej ![]()
A wiecie dziewczyny ze z agentem ubezpieczeniowym zawsze bezpieczniej
Już się bezpieczniej poczułam ![]()
Co takie słabe kontakty z kobitkami?
A bo leczę sobie kaca po ostatniej własnie pracą
. i tka się wkręciłem że aż otwieram za nie długo agencję na Kozanowie we Wrocławiu
.
Dobra metoda na takiego kaca ![]()
Byle nie przedłużać zbytnio w czasie.
Dopiero we Wrześniu zacząłem ( dała mi kosza w moje własne imieniny;/)
( dała mi kosza w moje własne imieniny;/)
Jakie wyczucie ![]()
Chyba zostaniesz teraz sam (w tym wątku, oczywiście) bo udaję się na wieczorne Polaków rozmowy (mąż właśnie wrócił z pracy).
Dobranoc Stefan.
Miłych snów ![]()
Dziendoberek Wszystkim kobitkom i rodzyneczkowi:)
Wrocław,mam tam familię,Stefan no to kobitka zrobiła Ci prezencik na 2 wraeśnia niema co.
Dorotka piękna biedroneczko,wiem że zima,ale przyleć do nas ![]()
Daga-Asia-Luc-Stefan-Dorotka-Miłego i spokojnego dzionka
:):)
Toć przecież ja z Wrocławia jestem Psie Pole wita ![]()
Dzień dobry wszystkim!
Hej Witajcie Drodzy Moi
że tak się wyrażę. Ja wczoraj byłam do niczego....
Zarobiona,przerobiona obolała i jesio po godzinach robiłam.Nie czułam rąk nóg i wogóle...
Nawet obiadu nie gotowałam musiałam się położyć... dziś jest lepiej...choć też przerobiona
i na 17 idę na godzinkę zgrzać sztuki... do zamówienia.Ale gotuję barszczyk i fasolkę po bretońsku... i jutro mam z głowy obiadek. Pozdrawiam Was cieplutko... no tak Przezorny zawsze ubezpieczony...to tak a pro po Ubezpieczyciela Naszego Rodzynka. Pózniej wam napisam co i jak na komsiji.
403 2013-12-12 17:05:02 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-12-12 17:16:21)
Witajcie!!
Od jakiegoś czasu jestem "cicho". Trochę kłopotów nie zrobiło, ale już jest prawie ok.
Dorotka-Ty moja biedroneczko gdzie się podziewasz? co z Tobą
Serce
załapałam jelitówke
chyba w najgorszej postaci!!
Umieram, umieram i końca nie widzę...martwię się żeby chłopcy na same święta nie załapali...
A wiecie dziewczyny ze z agentem ubezpieczeniowym zawsze bezpieczniej
Oj wiemy, wiemy!!
Dobrze, że się ujawniłeś...wiemy do kogo uderzyć...w razie czego ![]()
No ta Twoja była dziewczyna wykazała się klasą...zerwać w taki dzień!!
Jestem pewna, że to "dobro" wróci do niej z przytupem!!
Spadam...tam gdzie muszę
Całować się nie będziemy na pożegnanie
bo jeszcze przejdzie na Was choroba!!
Toć przecież ja z Wrocławia jestem Psie Pole wita
Dzień dobry wszystkim!
A ja Oporów
, a na Psim Polu mieszka mój jeden drogi kolega z LO ![]()
I witam po pracy dziś duużo wcześniej niż zwykle
.
Witam Stefanie. Coś ciekawego Cię dzisiaj spotkało? a może jakaś interesująca klientka była ![]()
Hmm w sumie troszkę tego było ![]()
Wizyta w jednostce wojskowej koło Wrocławskiego lotniska ( gdzie byłem konwojowany przez żołnierza
)
Wizyta na komisariacie i podwózka radiowozem do kolejnego miejsca ubezpieczenia będącego za razem miejscem patrolu tegoż pana:D).
Oraz jak to klient jeden któremu samochód robiłem, że jestem stałym agentem jego nowo nabytego autka, bo mu się właściciele zmieniają a agent ten sam
.
A ciekawych klientek brak, jeśli już to mężatki świeżo upieczone
.
Wizyta na komisariacie i podwózka radiowozem do kolejnego miejsca ubezpieczenia będącego za razem miejscem patrolu tegoż pana:D).
Może Ty u Nas byłeś? ![]()
Asiczko Skarbuniu pisz co u Ciebie, niecierpliwimy się.
Dorotko choróbsko puszcza?
Agniesiu co słychować?
A ja dzisiaj znów nocna zmiana
Nie lubię ![]()
Stefan86 napisał/a:Wizyta na komisariacie i podwózka radiowozem do kolejnego miejsca ubezpieczenia będącego za razem miejscem patrolu tegoż pana:D).
Może Ty u Nas byłeś?
Czyżby koleżanka w mundurówce robiła ??:)
Viggo napisał/a:Stefan86 napisał/a:Wizyta na komisariacie i podwózka radiowozem do kolejnego miejsca ubezpieczenia będącego za razem miejscem patrolu tegoż pana:D).
Może Ty u Nas byłeś?
Czyżby koleżanka w mundurówce robiła ??:)
Dokładnie tak, salutuję i kłaniam się w pas
![]()
Czyżby koleżanka w mundurówce robiła ??:)
No a jak
Dagusia to Nasz stróż prawa!
Stefanku, dzień pełen wrażeń miałeś
E tam mężatki, możesz na nich poćwiczyć sztukę podrywu, chociaż...po postach widać, że raczej nie masz problemów z komunikowaniem się! i humorek też masz ![]()
Mam brata służy w wojsku i fanie tak poszpanować z nim na mieście
![]()
411 2013-12-12 20:17:16 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-12-12 20:18:13)
Dorotko choróbsko puszcza?
A ja dzisiaj znów nocna zmianaNie lubię
Kochana, mam wrażenie, że choroba dopiero się rozkręca
Ledwo żyję...na nic siły nie mam.
Zamienimy się? Ja pójdę na Twoją nockę, a Ty wtulisz się w...no wiesz ;P z czym ![]()
Mam brata służy w wojsku i fanie tak poszpanować z nim na mieście
![]()
Możesz poszpanować ze mną
Do Legnicy autostradą dotrę raz dwa, Wrocław bliziutko ![]()
8kh3 napisał/a:Mam brata służy w wojsku i fanie tak poszpanować z nim na mieście
![]()
Możesz poszpanować ze mną
Do Legnicy autostradą dotrę raz dwa, Wrocław bliziutko
Ok. Ale bez nocniczka i miski nie dam rady... Zbieram swe zwłoki i ubieram się ![]()
Viggo napisał/a:8kh3 napisał/a:Mam brata służy w wojsku i fanie tak poszpanować z nim na mieście
![]()
Możesz poszpanować ze mną
Do Legnicy autostradą dotrę raz dwa, Wrocław bliziutko
Ok. Ale bez nocniczka i miski nie dam rady... Zbieram swe zwłoki i ubieram się
Spoko, a tak poważnie, to czym się leczysz? Jesz sucharki, pijesz colę? najpierw Asiczkę złapało, teraz Ciebie, mam nadzieję,że wirus przez neta się nie przenosi, ja rozsiewam zarazki, na służbie nikt żywy by się nie ostał
A ja ciężko znoszę takie sprawy ![]()
Dorotko życzę zdróweczka
A Słonko gdzieś wywiało
Stefan to jakoś ze mną nie gadula hmm... no nie ważne.
Dagmarko no jestem już w końcu po.Kończę zaprawiać fasolkę.
A jeśli chodzi o komisję to zajechałyśmy na 15.10 trochę trwało
dotarcie w Dzierżoniowie na ulicę Piastowską.No i znalazłyśmy się we w środku
ludzi pełno,ale się okazało że sprawnie szło.Panie nas zawołały była Pani Neurolog
i chyba ktoś z socjalu,co pisała wszelkie info. Wzięła Agę do pokoju obok i zbadała
z lekka neurologicznie. Wzięła resztę dokumentów lekarskich i podziękowały mówiąc
że Orzeczenie przyjdzie pocztą.................więc czekamy. ![]()
Dorotko życzę zdróweczka
A Słonko gdzieś wywiało
![]()
Stefan to jakoś ze mną nie gadula hmm... no nie ważne.
Dagmarko no jestem już w końcu po.Kończę zaprawiać fasolkę.
A jeśli chodzi o komisję to zajechałyśmy na 15.10 trochę trwało
dotarcie w Dzierżoniowie na ulicę Piastowską.No i znalazłyśmy się we w środku
ludzi pełno,ale się okazało że sprawnie szło.Panie nas zawołały była Pani Neurolog
i chyba ktoś z socjalu,co pisała wszelkie info. Wzięła Agę do pokoju obok i zbadała
z lekka neurologicznie. Wzięła resztę dokumentów lekarskich i podziękowały mówiąc
że Orzeczenie przyjdzie pocztą.................więc czekamy.
Oby tylko pozytywnie.
Mam wrażenie,że Ty kochana ostatnio bardzo wymęczona jesteś ![]()
zasługa pracy?
417 2013-12-12 20:29:46 Ostatnio edytowany przez 8kh3 (2013-12-12 20:36:11)
Spoko, a tak poważnie, to czym się leczysz? Jesz sucharki, pijesz colę? najpierw Asiczkę złapało, teraz Ciebie, mam nadzieję,że wirus przez neta się nie przenosi, ja rozsiewam zarazki, na służbie nikt żywy by się nie ostał
A ja ciężko znoszę takie sprawy
Węgla z dodatkiem jagód ma pod dostatkiem, mąż dodatkowo zaopatrzył mnie w stoperan. Tak kochana dieta jest
Cola wypita w hektolitrach
Najgorzej gdy głowa pęka i żołądek fika koziołki i strasznie mnie muli.
Uśmiałam się jakby tak wszystkich u Ciebie złapało. Oj nie życzę...!!
Chodziłam z chłopcami po lekarzach, to i załapałam. Ale dlaczego to
Martwi mnie tylko to, żeby dzieciaki nie załapały! Wtedy szpital murowany
a idą święta!!
Asiu, jestem optymistycznie nastawiona do tego orzeczenia ![]()
Najgorsze to czekanie...będzie dobrze. Popieram co Dagmarka napisała, coś nikniesz Nam ![]()
Dziękuję kochana!!
Serduszka moje muszę iść...a młodego jeszcze umyć i położyć go lulu.
Dagmarko spokojnej pracy, oby czas szybko Ci zleciał ![]()
Asiu, uśmiechnij się...ja Cię widzę ![]()
może jeszcze wdepnę ![]()
418 2013-12-12 20:35:17 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-12-12 20:36:49)
Ja miałam to miesiąc temu, myślałam,że wypluję żołądek, zzieleniałam jak Czesiu z "Włatców much", jedzenie mnie odpychało, żołądas naparzał jak szalony...I przypomniał mi się kawał "Przychodzi baba do lekarza i mówi-Panie doktorze, żołądek mi dokucza-To weź Pani gówniarza kopnij, może się odczepi ":rolleyes: Mój się kuźwa nie odczepił, doczuczał za dwóch, wredna menda
A Ty się kuruj dziołcha!
A Ty się kuruj dziołcha!
TAK JEST!!! ![]()
Elołłł nie wyganiaj mnie
Mam jeszcze jakąś godzinkę, wówczas się zbiorę ![]()
Witam wieczornie,
Widzę, że Dorota mimo dolegliwości, jakoś się trzymasz?
Leczysz się tylko objawowo?
Paskudztwo, brr...
Asiu trzymam kciuki za pozytywne orzeczenie lekarskie (choć nie bardzo wiem o co chodzi
).
Stefan - już lepiej nie ćwicz na mężatkach ![]()
Po grzyba Ci kłopoty?
Cześć Luciu, jak tam rekonwalescencja ząbkowa? ![]()
jak tam rekonwalescencja ząbkowa?
Nawet nie pytaj, już mi wszystko bokiem wychodzi ![]()
Zjadłabym cos dobrego (Dorota - nie czytaj). Najlepiej schabowego z kapustą.
Za to na pewno schudnę na tej diecie. Efekt niezamierzony ![]()
A masz z czego zrzucać? jak tak, to się ciesz, jak nie to potraktuj to jako siłę woli ![]()
Witam wieczornie,
Widzę, że Dorota mimo dolegliwości, jakoś się trzymasz?
Leczysz się tylko objawowo?
Paskudztwo, brr...Asiu trzymam kciuki za pozytywne orzeczenie lekarskie (choć nie bardzo wiem o co chodzi
).
Stefan - już lepiej nie ćwicz na mężatkach
Po grzyba Ci kłopoty?
Dziękuję Lucynko czy tak masz na imię?
A to chodzi o przyznanie grupy niepełnosprawności.Miała do zeszłego roku,ale że nie za bardzo było jak jechać
do lekarzy,bo wiadomo trzeba mieć kasę... w tym roku musiałam niestety 200 zł
poświęcić,bo była w szpitalu.. no i trzeba było jednak to dopilnować,aby miała
dla samej siebie lżej...kiedyś tam.
Dagmarko to życie daje popalić........ i czasami to wpadam w dołek.... i znikam jakby
siedzę sobie we w ciszy.....tak już mam .
Viggo napisał/a:jak tam rekonwalescencja ząbkowa?
Nawet nie pytaj, już mi wszystko bokiem wychodzi
Zjadłabym cos dobrego (Dorota - nie czytaj). Najlepiej schabowego z kapustą.
Za to na pewno schudnę na tej diecie. Efekt niezamierzony
i Dorota przeczytała!!!!
Eee tam dieta!! Zima idzie
Jak się tylko lepiej poczujesz to szamaj!!
Dorota miałaś nie czytać to dla dobra Twojego żołądasa było
Masochistka ![]()
Asiu, daje się to zauważyć, brakuje nam tej radosnej kobitki od pierożków ![]()
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ![]()
Będzie dobrze, musi!
Dorota miałaś nie czytać to dla dobra Twojego żołądasa było
Masochistka
Asiu, daje się to zauważyć, brakuje nam tej radosnej kobitki od pierożków
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
Będzie dobrze, musi!
Ja tam kocham moje sucharki, chrupeczki kukurydziane, chlebek ryżowy...
Żołądas będzie się buntować...tak czy siak!!
Asiu rybko BĘDZIE DOBRZE ![]()
Lucynko czy tak masz na imię?
Si senora ![]()
Asiu - ciężkie to wszystko, ale widzę, że jesteś twarda kobita i dajesz radę.
Ostatnio zauważyłam, że trzymasz nos na kwintę jakby para z Ciebie uszła.
Nie daj się. Doły nieustająco nam w życiu towarzyszą.
Dorota - nie chciałam Cię denerwować tym schabowym ![]()
Nie odchudzam się, chyba ważę w sam raz.
A jeść kocham, dlatego tak mi ta dieta doskwiera ![]()
Za to nie cierpię gotowania.
Dobra, ja się będę odmeldowywać, pora się przebrać, no i wyruszyć.
Spokojnej nocy życzę kochane yyyyyyyyy no i Tobie stefan, bym zapomniała.
Strzałeczka ![]()
Viggo spokojnej służby ![]()
Wiesz tak bywa,człowiek jest zmęczony robotą i w domu i w pracy. I jakoś tak brakuje nadziei na lepsze...to dobija człowieka.I tak wszystko razem daje taki efekt. A jeszcze myślałam nad koleżanki córką,bo mieszka jako studentka we Wrocku i jakiś państwa.próbuję dowiedzieć się adresu,bo moja Aga zapomniała a była u niej.I w czym rzecz,ta dziewczyna potrzebuje wsparcia,kogoś do pogadulania czasami nawet.Bo wiadomo ma napięty grafik studia i praca.
Ma chyba 23 lata jakoś tak.Leczy depresję.... dostaje leki od specjalisty.Ale martwi mnie że nie ma bratniej duszy tam.Jest skromną osóbka ale zostawioną pomimo że rodzice są bo mieszkają u mnie w mieście..... na Osiedlu. Ale mojej córci się zwierzała z kilku rzeczy,no i można rzec że to odbicie tego,co miała w domu.niedoceniona,bo rodzice postawili tylko na syna . A w nią nie wierzyli......... studiuje Teologię na ostatnim roku. Szkoda mi jej i tym też się martwię...
Asiu - dobra duszyczka z Ciebie ![]()
Nie wiem czy te czasy tak działają, ale mnóstwo ludzi cierpi na depresję, w tym młodych, którzy teoretycznie powinni się cieszyć życiem.
Teraz trochę mi się Twój nick inaczej kojarzy.
A swoją drogą to nigdy nie przestanę się dziwić jak to jest mozliwe, że rodzice nie kochają swojego dziecka, albo na swój sposób może i kochają, ale i tak krzywdzą.
Lucynko, daj spokój
nie wkurzyłaś mnie ![]()
Jak już wyjdziemy na prostą
to zapraszam na tego schabowego z dodatkiem ![]()
Prawda, życie czasami daje w kość...czy to młody czy starszy człowiek, zawsze boli jednakowo. Dobrze jest mieć kogoś u boku, z kim sama rozmowa dużo daje.
Asiulko jesteś aniołkiem
Daguś, śpiesz się powoli...U mnie jest straszna mgła. Widoczność zerowa!! ![]()
I ja uciekam. Wykorzystam moment, że jest cisza i do wyrka...lecę.
Buziaczki cieplutkie!!!!!
Jak już wyjdziemy na prostą
to zapraszam na tego schabowego z dodatkiem
Już się cieszę. Zwłaszcza na ten dodatek ![]()
Śpij dobrze, oby bez przerw ![]()
Dorotka się położyła,ale to dobrze musi się wygrzewać. Dagmarka na służbie jak zwykle.
Ja troszkę wypoczęłam,ale za niedługo Lucynko polecę spać... jutro znowu pobudka,ale
ostatni dzień tygodnia. Buziaczki kochana Dobrej nocki ![]()
Stefan to jakoś ze mną nie gadula hmm... no nie ważne.
Ależ matko i córko!! jakżeżbym śmiał kochana ![]()
Po prostu troszku brak okazji ![]()
Ale na szczęście u mnie dziewczyny ze zdrowiem jak najlepiej ![]()
A jutro tylko jednego ma klienta
wreszcie odetchnę ![]()
A we Wtorek otwieram agencję
może którś do mnie w odwiedziny wleci
na Wiślańską 12 na Kozanowie ![]()
Wiesz tak bywa,człowiek jest zmęczony robotą i w domu i w pracy. I jakoś tak brakuje nadziei na lepsze...to dobija człowieka.I tak wszystko razem daje taki efekt. A jeszcze myślałam nad koleżanki córką,bo mieszka jako studentka we Wrocku i jakiś państwa.próbuję dowiedzieć się adresu,bo moja Aga zapomniała a była u niej.I w czym rzecz,ta dziewczyna potrzebuje wsparcia,kogoś do pogadulania czasami nawet.Bo wiadomo ma napięty grafik studia i praca.
Ma chyba 23 lata jakoś tak.Leczy depresję.... dostaje leki od specjalisty.Ale martwi mnie że nie ma bratniej duszy tam.Jest skromną osóbka ale zostawioną pomimo że rodzice są bo mieszkają u mnie w mieście..... na Osiedlu. Ale mojej córci się zwierzała z kilku rzeczy,no i można rzec że to odbicie tego,co miała w domu.niedoceniona,bo rodzice postawili tylko na syna . A w nią nie wierzyli......... studiuje Teologię na ostatnim roku. Szkoda mi jej i tym też się martwię...
Mógłbym cosik się wokół nie zakręcić ![]()
ponoć genialnie wyprowadzam ludzi z depresji ![]()
Witam
13tego w piątek ![]()
Za oknem słoneczko się pokazało
Ale to Nasze SŁONECZKO (agusia) gdzieś zwiało i chowa się ![]()
Asiu!!! Stefanek wykazał chęć pomocy...Gadane ma, więc dziewczyna wyjdzie z tak trudnej sytuacji ![]()
Wiem, że Stefan jest "poszukujący" więc i może coś się z tego urodzi
Kochana, życzę żeby dzisiejszy dzień zleciał szybko i bezstresowo!!!! tak tak ostatni dzień w pracy ![]()
Dagmarko, jak tam samopoczucie?? Wyspana???
Lucynko kiedy będziesz mogła jeść?? Czekam...z zaproszeniem!!
Miłego dnia Wam wszystkim życzę!!!
p.s. nocka ok. gorzej ze wstaniem - muli ![]()
Witam drogie panie tego jakże ślicznego dzionka w piątek 13
. Wczoraj tak zapieprzałem że aż dziś mogłem sobie do 9 pospać:D Uroki pracoholizmu ![]()
No dzięki STefan za otwarcie linii w moją stronę.
A co do pomocy no kto wie czy
aby nie dam znać...kiedy już będę miała namiary na nią.
Bo miałam najpierw,nie wiedząc o Tobie...itd... dać namiar Dagmarce,co by obadała jak się sprawy mają.
Witajccie Kochane w piątek...niestety okazało się że jutro będzie ostatni dzień roboczy.
Jestem wykończona,a kierownik mnie wkundlił stwierdzeniem że więcej zarobię...śmiałam
mu się w nos.Człowiek zapindala za 2 a płaca to jak jałmużna. Tego tygodnia miałam dość
już we środę,jak wam pisałam. Dobrze że obiadek mam z głowy,bo nie dałabym rady.
Ciekawa jestem jak będzie wyglądać sprawa z pracą... pisałam o niej już ze 3 kartki wcześniej. Jestem pomiędzy młotem a kowadłem... na razie nie wiem dokładnie na czym będzie polegać no i w ogóle ze wszystkim.Tylko tyle że 1000zł mam mieć : dojazdy busem,jedzenie i czynsz. Bo co dwa tyg płacą.
Pozdrawiam cieplutko ![]()
Dzień dobry wszystkim.
Zawsze lubiłam piątek 13-go ![]()
Asiu - piszesz o tym wyjeździe za granicę?
Pisałaś, że to w polu, to chyba praca nie na tę porę?
Miałabyś zarabiać 1000 zł miesięcznie?
Lucynko kiedy będziesz mogła jeść?? Czekam...z zaproszeniem!!
Dowiem się dziś po kontroli.
Żebyś się nie zdziwiła z tym zaproszeniem. Mnie wiele nie trzeba ![]()
Nadal "muli"?
Hej Lucynko ![]()
Ta suma to tyle co mam mieć ze sobą ,pewnie trzeba będzie zamienić na funty.
Tzn powiedziano że raz w polu raz szklarnia...ale to przez osobę trzecią. Wiem że trzeba
mieć gumowce i płaszcz przeciwdeszczowy A co do zarobków,nie no 1000 to się u nas zarabia.A tam ...tak dokładnie nie wiem ale nie tyle co w Polsce. Skoro ta znajoma powiedziała mojej Agnieszcze że tam całkiem inne życie.
445 2013-12-13 15:29:21 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-13 15:30:25)
tak dokładnie nie wiem ale nie tyle co w Polsce. Skoro ta znajoma powiedziała mojej Agnieszcze że tam całkiem inne życie.
Jeśli mogę ![]()
Nie jedź w ciemno. Sprawdź wszystko bardzo dokładnie, bo na razie to "znajoma znajomej".
Zarobki, warunki pracy, mieszkaniowe etc.
Różne historie się zdarzają jeśli chodzi o pracę cudzoziemców. Chociaż muszę przyznać, że nie słyszałam żeby w UK były z tym jakieś przekręty. Co nie znaczy, że ich nie ma.
Generalnie, doradzam wielką ostrożność.
Jedziesz tam sama czy z kimś znajomym?
Znasz trochę język?
Na co ma być przeznaczone to 1000 zł? Przecież funty można zabrać od razu ze sobą.
Praca jest przez jakiegoś pośrednika, agencję?
Finalnie trzeba też rozważyć aspekt rozłąki z bliskimi.
Niczego nie odradzam.
Po prostu trzeba rozważyć wszystkie plusy i minusy.
Dzień dobry wszystkim,
Ja dopiero wstałam
![]()
Zmęczona jestem tym wszystkim ![]()
Nie ma to, jak biegi o 3.00 w nocy ![]()
Chyba złożę wniosek o przeniesienie, bądź postulat o awans ![]()
Asiu, tak jak radziła Lucynka-przypuszczam,że tak ma na imię ![]()
Nie jedź w ciemno, posprawdzaj wszystko dokładnie, fakt zarobki większe, ale rozeznanie w swoim bezpieczeństwie rzecz podstawowa.
Doroti, szamałaś dzisiaj cosik? To pytanie i do Lucynki ![]()
Dajecie jakoś radę kobietki?
Aguś gdzieś Ty? ![]()
Stefan Ty się chwalisz,że pofolgowałeś ze spaniem do 9.00, a co ja mam powiedzieć?
![]()
Uciekam zrobić coś jeść, kot jak zwykle sfochowany
Czasem mam wrażenie,że zachowuje się naprawdę jak człowiek, jak obrażone dziecko
Łepek odwraca i kolokwialnie mówiąc ma mnie w głębokim poważaniu, dopóki karmy nie dostanie ![]()
Idę pomyśleć co by do zjedzenia zrobić, może usmażę cyca kuraka z ziemniorkami ![]()
Yyyyyyy dziewczyny sorki, nie chciałam ![]()
szamałaś dzisiaj cosik? To pytanie i do Lucynki
Dajecie jakoś radę kobietki?
Dwa jogurty, twarożek i zgnieciony banan ![]()
Teraz gotują się ziemniaki i marchewka. Do zjedzenia w formie pure i na zimno ![]()
pomyśleć co by do zjedzenia zrobić, może usmażę cyca kuraka z ziemniorkami
Yyyyyyy dziewczyny sorki, nie chciałam
Żeby mi to było....przedostatni raz ![]()
Hej Dagmarko ![]()
Tak tak Lucynko wszystko przed sprawdzę,nie inaczej.Osoba tam pracująca wraca 16 grudnia.
Chce rozmawiać oko w oko,bo kontaktowałam się na fejsie... ale że pracuje różnie,to pogadam z nią bezpośrednio. w tym wszystkim czyli w tej sumie jest brane po uwagę dojazd do pracy koszty noclegu....
Viggo należy powiedzieć a wyśpij się za mnie śniąc erotyczne namiętny sny
.
Milionek no co Ty do Anglii jedziesz zarabiać kopiąc buraki czy jak??
A po za tym wiecie skąd się wzięło że piątek 13 jest pechowy??
WITAJCIE DZIEWCZYNY ![]()
JAK POCZĄTEK WEEKNDU ?:D
Witajcie wszyscy, dopiero wstałam ![]()
Stefan o tych erotycznych snach to ja miałam śnić, czy Ty, bo już się pogubiwszy
![]()
I o kim miałyby one być? ![]()
Witam ![]()
Dagmarko, Stefciowi pewnie chodziło o śnie z nim w roli głównej
![]()
Widzisz jaki rycerz z niego...i w dodatku podobno przy nim bezpiecznie! A Ty kochana będziesz jego ubezpieczać...:D
Żart żartami...ale trzeba się do sklepu wybrać. Wózek w naprawie, więc pewnie dłuuuugo nam zejdzie ![]()
Przez moje choróbsko w lodówce jest tylko światło i musztarda. Ale już czuję się o wiele lepiej, nie muli i mam ochotę na...WSZYSTKO!!!
Lucynko, jak się czujemy? Schodzisz z diety?
Asiu, tak tak posprawdzaj wsio! Zaufana ta znajoma z którą będziesz rozmawiać?
Agnieszko HOP HOP gdzieś się zaszyła??
Doti, ale pamiętaj, nie napchaj się od razu, żeby brzusiu znowu nie rozbolał
Super,że czujesz się już lepiej.
Stefan opcji z Tobą, w takim śnie jeszcze nie zakładałam hah ![]()
Chociaż mogłoby być naprawdę ciekawie
![]()
Hej Dziołchy Hej Stefanie ![]()
Kurde pisałam z jakieś pół godzinki temu,ale że mnie zawiesiło kompa todopiero się pojawiam teraz. Katarzysko mam pierońskie,leci jak z krana. Zaraz się kładę troszkę odpocząć i wygrzać.Ja od tamtej pory wcale nie zdrowsza,jeno z drugiej strony się grypa pojawiła. Bolące kości katar i dreszcze... ale tam przejdzie... musi kiedyś no nie? Dorotko jeszcze raz zdrówka.
No tak Agniesia coś się nie pojawia
hmm Ja skończyłam pracę o 12 aż trudno było uwierzyć druga zmiana też robi dzisiaj.A jeszcze przed emną ostatni tydzień pracy i urlop.
455 2013-12-14 15:12:28 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-14 15:12:58)
Witajcie sobotnio.
Co jest z Wami? Jedna zdrowsza, to druga się rozkłada.
U mnie niestety nadal dieta ![]()
Tyle, że doktorek pozwolił mi już letnie jedzenie. Myślałam, że w ogóle dieta pójdzie w kąt i miałam w planie rosół (uwielbiam, im tłuściejszy tym lepszy), ale nic z tego ![]()
Miłego weekendu.