netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

1 966 odpowiedzi137 274 wyświetleniazałożony przez Zielony_Domek, 24.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 20 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 106 do 1 170 z 1 967 ]

1 106

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lena, no nie pomogłaś mi...Może wstrzymam się z kupowaniem zabawki? Znając życie dostanie od babci jednej, drugiej i trzeciej, od chrzestnych i od dziadka...Po co jej więcej bibelotów?
Z drugiej zaś strony chciałabym, aby pod naszą choinką pojawił się prezent dla najmniejszej-najważniejszej osóbki w domu... smile

1 107

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Witam dziewczyny smile
Z tymi zabawkami macie racje. U nas jest to samo. Chwila zainteresowania a potem w kacie. Tez nie mam pomysłu co bąbelkowi kupić. Poprostu pustka. Ma już dużo zabawek ale ma swoje dwie ulubione i reszta leży.ehh co poradzić. Poza tym Lenka najbardziej lubi sie bawić metkami. Czy to od pieluszki tetrowej czy to od misia. Wszystko jedno. Jak tylko dojrzy to aż sie trzęsie zeby dotknąć. I obraca w tych malutkich paluszkach smile
Jak macie jeszcze jakieś pomysły to proszę podzielcie sie smile
Szczeniaczka już mamy,a lokomotywa to bardziej dla chłopców:)
Pozdrawiam:)

1 108 Ostatnio edytowany przez Azizja (2013-12-05 15:17:09)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Menka20, a widziałaś takie przytulanki z metkami? my mamy zebrę http://planetadziecka.pl/mobile/przytulanka-z-metkami-zebra-label-label

dla młodszych ząbkujących polecam żyrafkę
http://zyrafa-sophie.pl/so-pure/105-zestaw-so-pure-zyrafa-sophie-wraz-z-gryzakiem-z-zywicy-kauczukowca-3056566166244.html
to jedna z ulubionych zabawek do gryzienia u mojego syna.

dla dzieci powyzej roku rozejrzałabym się za fajnym zestawem lego duplo np. zoo. z tańszych rzeczy może domek z kartonu, farbki do malowania palcami, drewniane układanki - dopasowywanki lub książeczki dopasowane do wieku.

Antkowi planuję sprawić coś takiego http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=3762896969

1 109

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

ja na Mikołaja kupiłam młodemu książeczkę o Mikołaju tongue a na gwiazdkę mam zamiar kupić mu tablicę magnetyczno-kredową.. miejsca w pokoju brak.. ale co tam! ucieszy sie smile

1 110

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

No własnie Minia od 12 grudnia w biedronie mają byc tabpice,chyba tacie mojemu podsunę pomysł wink

1 111

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

oo lena dzięki za cynk odnośnie tablicy smile

1 112

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Minia, fajnie masz, ze schudlas, ale ja gdybym stracila 8kg, to bym chyba miala tylko skórę i kości;) ale tak nie mam teraz ochoty na ten brzuch no hmm

1 113

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zazdroszczę chudnięcia... To, co zgubiłam po ciąży, wróciło mi po pigułkach anty... które odstawiłam, bo zaczęłam czuć się źle.
No i postanowiłam odkładać na komputer cyklu.

1 114

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja ja na szczęście mam z czego chudnąć tongue hehe
mam nadzieję, że moja waga przed samym porodem nie będzie przerażająca smile

Miłego Mikołaja smile

1 115

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nawet mi nie mówcie o zbędnych kg po ciąży...
Z 57 przed teraz po 10 miesiącach po porodzie prawie 70...Rzygać mi się chce jak na to patrzę. ;/
Już tyle sobie odmawiam, jeżdżę na rowerku, piję herbaty wspomagające spalanie tkanki tłuszczowej i nic.
Powinnam sobie poobcinać to wszystko i byłby spokój. hmm

1 116

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja ważę 86kg... Jeszcze 2 lata temu ważyłam 56...

1 117

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

cyniczna.. ja jeszcze 2 lata temu ważyłam nie całe 70.. teraz przed tą ciążą ważyłam 85.. na dzień dzisiejszy ważę 77.. strach pomyśleć ile będę ważyła po ciąży.. masakra..

1 118

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

U mnie teraz prawie 55kg na wadze. Przed ciaza z Antosiem wazylam 54, a przed slubem 52;) Chciałabym wazyc 49-50kg i mam nadzieje, ze po drugiej ciazy tak bedzie:D grunt to optymizm tongue Dla mnie schudnąć 1kg to nie lada wyczyn.

1 119

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hej dziewuszki.

Trochę mnie nie było, niestety trzy dni temu mąż mojej serdecznej koleżanki popełnił samobójstwo, wytrąciło mnie to z równowagi.
Ponadto wychodzą psychiczne ubytki z powodu wypadku, źle sypiam, a jak już zasnę to śnią mi się koszmary, jazda samochodem (tylko jako pasażer) to istny koszmar, wciąż spinam się w sobie i przez moją głowę przelatują katastroficzne wizje, mrok sad
Myślę, że na mój stan ducha głównie wpływa to, że jechałam w tym aucie z synem.
Jestem na tyle racjonalna by stwierdzić co jest faktem - nic nam się nie stało, ale jednak psychika płata mi figle, ja naprawdę nie przywołuję tych wspomnień, o temacie z nikim nie rozmawiam, a to samo wraca.
Nie poddaję się jednak, codziennie gdzieś jeździmy, aczkolwiek za kierownicę wsiądę dopiero jak odzyskamy nasze auto.
To maciupkie zastępcze mnie przeraża.

Co do wagi nie wypowiadam się, bo coś tam postanowiłam, coś tam zaczynam w tym temacie.
smile

Jak Wam mijają Mikołajki???
Jak dzieci?

Desire bardzo dziękuję za pamięć.

Nataluszku, Menka, ewelina, Edyta, Azizja, pennylane, fragola, AKEME, minia, Cyniczna, lena, Agatka, .... ???

Jak przygotowujecie się do Świąt???

Co do zabawek, Laski nie miejcie mi za złe, ale ja jestem nimi wręcz przerażona!
Cokolwiek by to nie było, czy naprawdę każda musi grać, hałasować, świecić się???
Wszystkie wydają mi się twarde, takie toporne.
A ja szukam wciąż czegoś mięciutkiego, czegoś czym mój syn nie zrobi sobie krzywdy.
Może jestem jakaś pieprznięta smile


A Antoś OK, maksymalnie jedna pobudka w nocy, następna nad ranem, która de facto jest sygnałem, że dzień się rozpoczął, na Mikołaja dostał rajstopki, piłeczkę (taka mięciutka), kaczuszkę do kąpieli (rzecz jasna jeszcze nie do końca to ogarnia) i gryzaka silikonowego, którego szukałam i szukałam wśród takich co to ręki by w to nie włożył lub gdyby wykonał ruch ręką taki nieskoordynowany to by nabił sobie guza smile

Buziaki dla Was smile

1 120

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja się nie przygotowuję jakoś specjalnie.

Za parę dni teściowa będzie miała mastektomię.
Po zabiegu czeka ją głównie odpoczynek, więc pewnie Święta będą na mojej głowie...

Szkoda, że nie będzie nikogo z mojej rodziny.

1 121

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Co do wagi no ja w ciazy na izbie przyjec w dniu porodu wazylam 74 kg,2 dni po porodzie tylko 62
wygladalam jak szkielet ale to wina cukrzycy ciazowej i diety
za to teraz waze 77 kg,tak sobie nadrobilam w ciagu 3 lat przytyc bylo latwo,schudn?c jakos ciezko big_smile
a swieta jak swieta wigilia u tesciowej,1 dzien swiat u taty,moj "M" w pracy

1 122

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zielony Domku współczuję. Kurde, nie wyobrażam sobie tej sytuacji. Ale myślę, że z czasem będzie lepiej. Może jakąś meliskę pij przed snem.

A u nas w porządku. Jaś wczoraj pierwszy raz przewrócił się z plecków na brzuszek smile A ja tak się cieszyłam, że sobie siniaka zafundowałam na kolanie tongue
I w końcu Jaś polubił obiadki smile Od 2 dni wcina aż mu się uszy trzęsą smile

Co do wagi to ja przed ciążą ważyłam 82 kg. W ciąży przytyłam 11 kg a teraz ważę 73 big_smile Muszę się w końcu zmobilizować, zeby brzuszek był łądniejszy, ale póki co średnio mi to idzie. A do tego ja i mąż dostaliśmy paczki ze słodyczami z pracy na mikołaja. No to się obżeram big_smile

1 123

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Też mi się wydaje, że Antoś dziś pierwszy raz przewrócił się na brzuszek.
Ale gwarancji nie mam bo się wygłupialiśmy w łóżeczku i się odwróciłam i patrzę po chwili, że on na brzuszku, a na pewno go tak nie zostawiłam. Z tymże nie wiem czy nie został na boczku....

Agatko jakoś muszę dać radę. Niech tylko oddadzą nam naszego Fordusia smile

1 124

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domeczku, skoro nawiedza Cię wspomnienie wypadku, może powinnaś skonsultować to ze specjalistą?
Doradzi Ci, jak się z tym uporać.

1 125

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Myślę o tym smile

Antoś skończył dzisiaj 4 miesiące.

Proszę napiszcie jak i co mogę mu teraz podać poza mleczkiem?

1 126

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kochana, możesz zacząć od łyżeczki dyni, albo marchewki, albo jabłuszka.

Między posiłkami, na spróbowanie. Ja radziłabym zacząć od dyni. Jabłuszko jest słodkie, więc lepiej najpierw dać dziecku warzywo.

1 127

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ile razy dziennie można podawać kaszke ryżowo-mleczna?? Raz dwa? Czy lepiej z woda czy na mm?

1 128

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, w końcu wróciłaś. smile
U nas dobrze. Rośnie nam mała terrorystka. Wstaje w łóżeczku, rzuca zabawkami, pluje...No mała chłopaciara z niej będzie. big_smile
Masakra, nie mam już do niej siły czasami, a jest tak śmieszna że czasami siadam, patrzę na nią i śmieję się jak głupia. wink
Domku, Cyniczna ma rację. Powinnaś zasięgnąć rady specjalisty. Na pewno Ci pomoże. smile

1 129

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zielony domku! współczuję tej traumy.. ale tak jak dziewczyny radzą może warto z kimś porozmawiać?? Buziaki dla maluszka na te 4 miesiące smile ale ten czas leci!!!
u nas ok! tzn ciążowo ok.. a tak poza tym to jestem chora.. straciłam głos, mam ogromny kaszel i katar.. chyba synek mnie zaraził ale on już zdrowy..

1 130 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-12-07 12:42:31)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
sandra2013 napisał/a:

Ile razy dziennie można podawać kaszke ryżowo-mleczna?? Raz dwa? Czy lepiej z woda czy na mm?

Nie mam pojęcia, ile można.
Ja daję 3 czubate łyżki stołowe na 210mL mleka. Taką butlę synek wypija przed spaniem.

minia, współczuję. Dużo odpoczywaj!

1 131 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-12-07 13:03:41)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Na opakowaniu Nestle (bo taką je moja córka) po lewej stronie opakowania jest tabela karmienia.
Przepiszę Ci tą tabelę:
                                                                                         Posiłki w ciągu dnia

Wiek                    Woda          Kaszka Nestle                      Kaszka            Inne
Po 4. miesiącu     150 ml             50 g                                  1-2*              3-4
                                      (6-7 łyżek stołowych)

*po konsultacji z lekarzem

I jeszcze jedna ważna wzmianka z opakowania kaszki Nestle:
Kaszkę Nestle powinno podawać się łyżeczką. O ile lekarz nie zaleci inaczej (...)
Czyli w tej tabeli masz proporcje na kaszkę taką w sam raz na karmienie łyżeczką. Gęściejszą niż podaje się w butli. Jak chcesz dawać Małemu kaszkę w butelce, musisz zmniejszyć ilość łyżek kaszki.

Proszę Sandro. Mam nadzieję, że pomoże. smile

1 132

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
sandra2013 napisał/a:

Ile razy dziennie można podawać kaszke ryżowo-mleczna?? Raz dwa? Czy lepiej z woda czy na mm?

Kaszka ryzowa mleczna wiadomo ze na wodzie bo mleko juz w sobie ma, ja 2 razy dziennie dawalam rano i na noc
jak w butelce to daj miarke mniej

1 133

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kiedy wprowadzam kaszkę a kiedy warzywa/owoce?

I jaka kaszka?

1 134

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, kiedy chcesz. Od Ciebie zależy.

Możesz najpierw spróbować zagęszczać mu mleko kleikiem albo kaszką. Polecam Bobovitę, bo Nestle jest słodkie.

1 135

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zielony Domku my dopiero zaczęliśmy przygodę z rozszerzaniem diety Jasia. Najpierw podałam mu marchew, potem marchew z ziemniakiem. Szło średnio. Ale się nie poddawałam i od 3 dni Jaś zjada całe obiadki. Daj mu troszkę marchewki, niech pozna nowe smaki. I obserwuj jaką kupkę zrobi i czy nie ma uczulenia.

1 136

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku ja na początku   dawałam kaszki ryzowe te które dodaje się do mleka,no i kleik ryżowy oraz kukurydziany

1 137

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kleik ryżowy kupiłam z Bobovity. Czy do tego potrzeba specjalnego smoczka?
Mam rozmiar 2 teraz.

1 138

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku ja chyba mialam specjalny do kaszek smoczek,zalezy jaki masz butelki przy lovi byly jakies 3 stopnie jak ta kaszka ma leciec,wiec 4miesiecznemu dziecku wiadomo ze na jedynce wink przy avent chyba kropelki są

1 139

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, możesz zacząć od jednej łyżeczki kleiku na butlę i myślę, że nie będzie potrzebna zmiana smoczka.
Dopiero później, jak będziesz zwiększać dawkę. U nas przy dwóch łyżeczkach trzeba było kupić smoczek z większą dziurką.

Teraz już się nie cackam, tylko mu daję kaszkę przez smoczek z krzyżykiem.

1 140

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, zależy jakiej butelki używasz. smile
W Avencie do kleiku, kaszek itp. zmienia się smoczek na 'trójprzepływowy'. smile

1 141

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Próbuj kleików, potem możesz dawać kaszki też w butelce a łyżeczką słoiki.

U nas teo od 4 miesiąca z hakiem pił mleko w smoczku tomme tippee 6m+ ale to dlatego, że zagęszczam mu Nutritonem więc wolniej leci. Do kaszek powiększyłam zwykły igłą bo X-owy z TT jest beznadziejny a z innych Teo już nie chce pić.
I teraz z tego powiększonego na noc dostaje 180ml wody, 6 miarek mleka i 4 łyżki stołowe kaszki jaglanej Holle.

1 142

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Mój Adaś uwielbia kaszę jaglaną.
Nie wiem też, czy Wam pisałam, ale wprowadziłam mu gluten ;-)).

Niedługo zabieram się za podanie żółtka.

1 143

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
pennylane napisał/a:

I teraz z tego powiększonego na noc dostaje 180ml wody, 6 miarek mleka i 4 łyżki stołowe kaszki jaglanej Holle.

I nie robi się z tego taka gęsta papka? Smoczkiem?

Sorry laski za głupie pytania.

Zadzwoniłam na infolinię producenta Bebiko i Bobovity. Jak zaczynałam karmić mm bardzo mi tam jedna pani pomogła.
I teraz też jakby informacje uporządkowały się w mojej głowie tak jedno nie daje mi spokoju.
Pani, słusznie sugeruje by codziennie dawać odrobinę więcej, karmię Antosia między posiłkami (jeden raz, warzywka marchew i ziemniak, HIPP), gdy jest spokojny, w pozycji siedzącej.
Kupiłam też kleik ryżowy. Pani na infolinii stwierdziła, iż na razie nie ma konieczności by go dostawał, twierdzi, że pije dobrą ilość mleka i nie trzeba zagęszczać, ale ja mimo wszystko bym spróbowała.

I powiedzcie czy dobrze myślę?

Wczoraj 3-4 łyżeczki warzywek, dziś tak samo, a wieczorem chce do mleka (Antoś pije 150ml) 3 miarki Bebiko i 1 miarkę kleiku?
Czy nie przesadzę z nowościami?

Na to co wczoraj jadł Antoś nie ma żadnych negatywnych reakcji.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 144

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Jaki Misio, Domku. wink

Cyniczna, powodzenia z glutenem. Oby Adaś sobie z nim poradził. Trzymamy kciuki. Ja i Lenka. smile

A moja Królewna w końcu mówi 'mama'. W końcu! smile)

1 145

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku na 150 ml są 3 miarki mleka? chyba 5,no i ta jedna może być kleiku

1 146

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Chyba zakręciłam, dlatego pytam smile

Tak normalnie jest 150ml wody + 5 miarek mleka.
Boję się, że jeśli tak zrobię to dodając jeszcze 1 miarkę kleiku to zrobi się breja.

Ale tak jak mówię błądzę we mgle.
Pani mówiła, że na 50ml wody jedna miarka kleiku dlatego tak jakoś to sobie ułożyłam, czyli reasumując:


150ml wody + 5 miarek mleka + 1 miarka kleiku????


Nataluszku dziękuję smile

1 147

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszek, już wprowadziliśmy ;p ale dziękuję!

Domku, nie bój się eksperymentować! Nic się Antosiowi nie stanie, najwyżej zrobi miękką kupę i będziesz wiedziała, że przesadziłaś.
Jedna miarka kleiku na początek jest ok. Praktycznie nie zauważy różnicy.

1 148

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku z jednej miarki kleik breja się nie zrobi smile
jak fajnie mały się zajada smile

cyniczna.. a próbowałaś przeorganizować kącik małego? łóżeczko nawet odrobinę przesunąć? zmienić mu spanie? tzn główkę teraz mu przestawić tam gdzie miał nóżki?
no już nie wiem co może być powodem takich nocnych przygód..

co do glutenu.. mój młody nie miał z nim najmniejszego problemu.. smile

1 149

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

OK, dziękuję, tak dziś zrobię smile

1 150

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lusia z glutenem problemu też nie ma. Całe szczęście...

Domku, ja osobiście robiłam mleko z kleikiem na wyczucie. Od malutkiej ilości kleiku i leciutko gęściejszego mleka do mleka naprawdę gęstego i sycącego.
Gdy małej nie było nic po gęstym mleku, kleik zastąpiłam kaszką mleczno-ryżową, choć wiem, że dziewczyny tutaj podają kachę łyżeczką. smile
U nas to nie działa i flaszka musi być. wink

1 151

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Minia, przestawiłam łóżeczko, zmieniłam kierunek spania, dawałam więcej jeść, bawiłam się temperaturą w pokoju, wyciszałam, robiłam wszystko. Myślę, że Adaś ząbkuje - ma na dziąśle białą plamkę od tygodnia. Dziąsło w tym miejscu twarde. Pewnie będzie lepiej, jak przebije dziąsło.

1 152

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Od początku myślałam, że to ząbki u Adasia - sorry, przypuszczałam. Trzymam kciuki by to się w końcu uspokoiło.

1 153

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
Zielony_Domek napisał/a:

Od początku myślałam, że to ząbki u Adasia - sorry, przypuszczałam. Trzymam kciuki by to się w końcu uspokoiło.

Kurczę, też się zastanawiałam, ale jak mi lekarka powiedziała, że ona nic nie widzi, to uznałam, że pewnie ma rację... Adaś już wtedy spał kiepsko... Ale plamka na dziąśle pojawiła się dopiero tydzień temu.

1 154

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna, to nie ma nic do rzeczy...
U Lenki 6-ego grudnia wybiła się wreszcie górna jedynka, a zły nastrój miała ze 2, 3 tygodnie wstecz (jak nie więcej). Może po prostu idzie mu kilka ząbków naraz i dziąsełka są non stop obolałe.

Dobrym sposobem, aby ulżyć maluchowi podczas bolesnego ząbkowania są żele, kropelki do buźki i chłodzenie ulubionego gryzaczka w lodówce. Taki zimny gryzak daje ulgę w bólu.
Nam pomogło. smile

1 155

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Żele nie pomogły, ani nawet czopki.
Gryzaczek daję.

1 156 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-12-09 18:57:40)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna, to nie pozostaje Ci nic innego jak zacisnąć zęby i jakoś to znieść.
U nas pierwsze 2 ząbki wybiły się bez zarzutu. Przy dobrym wietrze 0 objawów na ząbki. Aż tu nagle dzień po dniu wybiły się 2 dolne jedynki.
Potem 3 miesiące przerwy i zaczęło się...Gorączka, płacz, mała nie chciała jeść, nie chciała spać, była marudna i niemrawa. Gehenna.
I dopiero po miesiącu (plus minus tydzień) wybiła jej się górna jedynka...

1 157

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna.. no to teraz tylko cierpliwość!! :*

1 158

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

No czekamy spokojnie, aż to się skończy.

1 159

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
Cynicznahipo napisał/a:
Zielony_Domek napisał/a:

Od początku myślałam, że to ząbki u Adasia - sorry, przypuszczałam. Trzymam kciuki by to się w końcu uspokoiło.

Kurczę, też się zastanawiałam, ale jak mi lekarka powiedziała, że ona nic nie widzi, to uznałam, że pewnie ma rację... Adaś już wtedy spał kiepsko... Ale plamka na dziąśle pojawiła się dopiero tydzień temu.

No rtg lekarka w oczach nie ma.
Bo taka zmiana w jego zachowaniu, sama rozumiesz smile
Niech już go nie boli i odżyjcie wszyscy.

Laski..od powrotu męża wieczorem jestem nie do życia. Nic się nie zmieniło. Antoś potrafi przespać całe noce (19.30-6). Fakt faktem od tej 6 czy czasem 5 on już nie śpi.
Ale ja maksymalnie o 22 jestem w łóżku.
Jestem bardzo zmęczona. Chyba bardziej niż po urodzeniu syna.
W dzień nie potrafię spać sad

1 160

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja mam to samo...
Teraz jeszcze cały dom i firma na mojej głowie...
A Adaś nie da pospać w nocy.

1 161

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

I też Ci się ot tak pojawiło?

1 162 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2013-12-10 00:06:31)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

A ja znów mam jakąś dysfunkcję...
Mam jakieś dziwne krwawienia (jestem około tygodnia po okresie +/- 2,3 dni). Kolor taki jasnoczerwony. Zupełnie nie tak jak podczas miesiączki.
Brzuch co jakiś czas zaboli tak tępo, ale nic poza tym.

Ileż można po tych ginekologach biegać. hmm

A, i nie stosuje antykoncepcji hormonalnej...

1 163

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domeczku, no właśnie od paru dni jakoś.
Może to ta zima za oknem tak na mnie działa...

Nataluszek, ja bym poszła, może coś się dzieje.

1 164 Ostatnio edytowany przez Azizja (2013-12-10 09:14:31)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna, u nas tez te noce nadal nieprzespane. Zaczął się bardziej ślinić i w każdej wolnej chwili ma paluszek w buzi, wiec czekam z utesknieniem na dwójeczkę. Jednak nie łudzę się, że po ujrzeniu kolejnego zęba będzie lepiej, skoro u nas trwa to już ponad 3 mies.

Domku, właśnie ja też się nie wysypiam i jestem nie do życia. w dzień nie usnę, ale też mam totalnego lenia, więc zaraz potem pojawia się zły nastrój, że tak gniję na kanapie. Dodatkowo jak mąż wróci i jest bałagan, to się bierze za sprzątanie i nie zajmuje Antosiem, czyli ja muszę go dźwigać przez 13h :/
Donku, jak samopoczucie związane z jazdą autem? Daj znać, gdybym mogła jakoś pomóc. Jeśli chcesz jakieś techniki terapeutyczne spróbować czy coś...

Wczoraj bym zemdlała w autobusie wracając ze spotkania z dziewczynami. Jak ja się strachu najadłam. Bałam się, że ktoś Antosia ukradnie jak zemdleję. Kiedy już nic nie widziałam i nie słyszałam poprosiłam głośno o pomoc, aby nie upaść na środku autobusu. Kobieta się mną zaopiekowała i po kilku minutach siedzenia doszłam do siebie. Mój mąż olał incydent i tradycyjnie sobie sprzątał po powrocie, robił chleb, a mi kazał Antkiem się zajmować. Wykąpałam go, choć bałam się, ze moge go upuscic, bo snieta byłam. Na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo. Jednak jest mi przykro, ze maz jest zupelnie nieczuly na ten stan i zero troski od niego...

1 165

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

U nas dzisiaj 8 pobudek. Jestem wykończona. Po 1:00 wzięłam małego do nas. Spał niespokojnie, gubił smoczek i płakał za nim. Wstaliśmy po 7:30.

1 166

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

o rany Azizja to się strachu najadłaś! dobrze, że w autobusie ludzie nie byli obojętni! a czemu mąż tak się zachowuje?

1 167

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja odezwę się na fb do Ciebie.
Przykro mi się zrobiło po tym co napisałaś :* ściskam!

Cyniczna sad współczuję. Aż strach się bać co to będzie jak u nas zaczną się ząbki.

U nas ok. Druga przespana noc. Antoś budzi się o 5-6.
Co z tego. Ja i tak padam na twarz.

Miłego dnia. Idę do mamy piec pierniczki smile

1 168

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja... trochę mnie przeraziła postawa Twojego męża. Jak można być aż tak obojętnym?

1 169 Ostatnio edytowany przez Azizja (2013-12-10 12:31:24)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

wiecie... dla niego ta ciąża to jest abstrakcja jak sam to określił (nic nie widać), a jego zdaniem on nie lezy, tylko robi w domu, wiec jest wspanialy...
ja to troszke inaczej odbieram. jest mi bardzo przykro, ale to moze hormony i za bardzo sie nad soba rozczulam?

no i troskliwie uznał, ze nie powinnam nigdzie jeździć.

1 170

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja, powinnaś więcej odpoczywać. Masz w domu małe dziecko, a do tego jesteś w ciąży. On MUSI to zrozumieć.

Posty [ 1 106 do 1 170 z 1 967 ]

Strony Poprzednia 1 … 16 17 18 19 20 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026