Dobrze, że dotarłaś cało i zdrowo, ale kawa o tej porze to już nie całkiem zdrowa
no, no, no
Nie zaśniesz później ![]()
Miga migiem uciekła od nas i woli pomarudzić gdzieś indziej
.
Miga,migiem wracaj tutaj !!!!
Oj, migiem to się nie dało, ale dzięki za zaproszenie. Czasem zajrzę
. Pozdrowionka dla całej kafejki
.
Miga,wpadaj wpadaj,zapraszam też inne panie.
Ja dzisiaj pochodziłam kilka godzin po mojej rodzinnej miejscowości (w Beskidzie Wyspowym) ,głównie urzędy odwiedzałam. Przy okazji szukałam zimy ,ale nie tylko na Kaszubach jej nie ma,tutaj też jej nie spotkałam, No i dobrze
Niektórzy pewnie żałują,bo na sankach nie pojeżdżą...

Miłego wieczoru ![]()
Witam dzisiaj słonecznie.
Netkobietki,gdzie jesteście? Nie ma chętnych na prowadzenie tej kafejki? Będę ją chyba musiała zamknąć,bo zaczyna bankrutować...
Wiem,wiem... wieje tutaj nudą... pomóżcie ją rozkręcić ![]()
Witam w kafejce:)

Halo, hop hop jest tu ktoś?
Czy ktoś przyrządzał może kuskus do drugiego dania?
Ostatnio miałam przyjemność spróbować i chciałabym przygotować na obiad, ale nie wiem, jak. Kuskus ma tę zaletę, że wystarczy zalać wrzątkiem i gotowe po dwóch minutach. Ale co dodać do tej kaszy?
Pozdrawiam!
Witam Summerko.
kuskus doprawiam najczęściej chilli, curry lub kurkumą. Zalewam bulionem, co daje dodatkowy smak. Smacznego.
Witam drogie Panie
Ja dzisiaj miałam od rana młyn. Sprzątanie, gotowanie, jak to przy sobocie ![]()
Na obiad serwowałam canelloni z sosem bolońskim, więc z napychaniem mięsa do rurek troszkę było zabawy, stąd całe przedpołudnie w kuchni. Teraz troszkę czasu mam, zasiadam przed laptopem, ale czekają na mnie poprawki pracy dyplomowej i trzeba zakasać ręce do pracy biurowej teraz
Miłego popołudnia i
Pozdrowienia dla Was, buziaczki gorące :*
Witam drogie Panie
![]()
Ja dzisiaj miałam od rana młyn. Sprzątanie, gotowanie, jak to przy sobocie
Na obiad serwowałam canelloni z sosem bolońskim, więc z napychaniem mięsa do rurek troszkę było zabawy, stąd całe przedpołudnie w kuchni. Teraz troszkę czasu mam, zasiadam przed laptopem, ale czekają na mnie poprawki pracy dyplomowej i trzeba zakasać ręce do pracy biurowej teraz![]()
Miłego popołudnia iPozdrowienia dla Was, buziaczki gorące :*
Daj mi trochę weny do pracy
dyplomowej ![]()
Witam:) Kryniu dzięki za podpowiedź Akurat tych przypraw nie bardzo lubię, ale bulionem zaleję kuskus. Nareszcie wiem z czym się to je:)
Pozdrawiam
Witam w piękną,słoneczną niedzielę.
Jak wiecie od kilku dni jestem w górach. Co to się porobiło z tą pogodą?! W górach +12,zero śniegu,a na Kaszubach -6 i biało. Szok!!!
Studentkom agne8190 i lidka_21 życzę powodzenia,będę trzymać kciuki,żeby Wam się wszystko udało! 
Summerka,kuskus nigdy nie zagościł w mojej kuchni,więc nie mam pojęcia co z nim zrobić,ale zaintrygowałaś mnie i myślę,że jak wrócę ,to poeksperymentuję trochę. Natomiast raz próbowałam przygotować kaszę jaglaną i nie smakowała mi. A wczoraj pan w tv tłumaczył,że jaglaną należy przed przyrządzeniem porządnie sparzyć wrzątkiem.
I jeszcze przy okazji uświadamiał widzów,jak niedobrze jest gotować kaszę czy ryż w woreczkach. Kurczaki... a takie to wygodne gotowanie... Hmmm
Ja wczoraj walczyłam z... myszami. Najpierw na stole,a potem dostały na dupki magnesy i... zaatakowały moją lodówkę:
Pracusiom życzę przyjemnego niedzielnego wypoczynku,a bezrobotnym... też miłej niedzieli. 
Witam w kafejce!
Cannelloni na pewno było przepyszne!
Kuskus wykonałam z dodatkiem kurczaka i surówki z kapusty. Czasem dobrze jest coś zmienić.
Dawno nie jadłam zupy z soczewicy, a ją bardzo lubię, choć kolor ma niezachęcający. Ciągle tylko a to krupnik, a to pomidorowa, to wypadałoby coś zmienić. Lubię też cebulową, ale ona wymaga sporo dobrych chęci i serca, żeby wyszła dobra. Ta zupa za mną chodzi taka z grzankami z serem. Czy ktoś zna jakiś ciekawy niepracochłonny przepis?
Dołączam się do życzeń Marial i życzę powodzenia dziewczynom.
Ile myszek tu weszło!;)
Ciekawy byłby z nich prezent na dzień babci!
A tak przy okazji:

Witajcie netkobietki i zapraszam na kawę
odzywam sie po dłuższej nieobecności , cieszę się ,że jeszcze kafejka dzieła .Summerka dziękuje ,że pamiętałas o mnie i wspominałaś ,że gdzieś się zapodziałam.
u mnie w woj dolnoślakim dzisiaj od rana poda śnieg .
Marial magnesiki bardzo ładne ,miłego dnia i=)
Dobryyy
Piękne myszki
też chcę takie
)
Dzisiaj Dzień Babci,więc wszystkim zaglądającym tutaj babciom,babeczkom,babusiom i tym,które babciami dopiero będą życzę zdrówka i dużo miłości od wnucząt.
Witam Was wieczorem. Dzisiaj moja mama skończyła 93 lata. Był tort,życzenia,rodzinka...Mam nadzieję,że za rok znowu się spotkamy ![]()
A jak tam zima? Oblodzenia dają Wam się we znaki? U mnie dzisiaj padał deszcz,ale temp. była dodatnia. Zobaczymy co będzie rano.
Wszystkim babciom składam najlepsze życzenia ![]()
U mnie zima na całego. Za oknami biało i mróz. Pozdrawiam cieplutko.
Ja również dołączam do życzeń
Dla wszystkich Babć i Dziadziów dużo zdrówka
Zadowolenia z dzieci oraz wnuków. Duży buziak :*
Dobry Wieczór,
Jakie warunki trzeba spełnić, aby móc do Was dołączyć.
Zaprosiła mnie tu koleżanka. Zakładając konto złożyłam życzenia noworoczne.
Od niedawna jestem w Wawie, ale babcią jeszcze nie jestem, córcia za młoda(oby jak najdłużej), nie umiem robić hand made, ale czasami chciałabym porozmawiać.
Witam ciemną nocą. Zima na całego tutaj u mnie. Śnieg i mróz dopiero jeden dzień,ale już mam dość. Pocieszające jest to,że dni będą coraz dłuższe,a i do wiosny coraz bliżej.
Adekwatna, po prostu siadaj i bądź z nami.
Teraz mam mniej czasu,bo jestem w górach u mojej mamy,ale niedługo wracam do domu i będę częściej wpadać na kawkę
.
Fajnie,że od czasu do czasu ktoś wpada ,choćby na chwilkę ![]()
Summerka, wiesz, nigdy nie gotowałam zupy cebulowej. Muszę znaleźć jakiś przepis i zrobić kiedyś. Ja tez mam często dylematy obiadowe typu: co dzisiaj ugotować,jaka zupa... U mnie odpada rosół,bigos i inne zawierające mięso dania,więc to dodatkowy problem. Ale często robię zupę krem z groszku łuskanego z grzankami czosnkowymi,koperkową z ryżem.
Mam smaczka na zupę ziemniaczaną. Taką,jaką mój tata robił. Nigdy nie robiłam takiej,muszę spróbować kiedyś. Tylko tam trzeba zasmażkę,a ja nie robię nigdy.
Ciekawa jestem jaką śmietanę dajecie do zup: 12,18 czy 30% ?
Cieplej nocki życzę ![]()
Witaj Adekwatna, zaglądaj tu i czuj się dobrze.
Dziś na obiadek ruskie pierogi, oczywiście własnej produkcji.
Dzień dobry mroźny i biały ![]()
Dziś na obiadek ruskie pierogi, oczywiście własnej produkcji.
Ruskie pierogi - bardzo lubię. Na którą godzinę wpaść? A z czym podajesz? Uwielbiam dużo cebulki na pierożkach.
Ja chyba tylko zupę jakąś dzisiaj ugotuję.
Cieplutkiego popołudnia życzę netkafejkowym paniom ![]()
Witam w kafejce! Jakieś mrozy mają nadejść. W końcu zima, a dzieci ucieszą się ze śniegu.
Przyrządziłam dziś znów kuskus z rybą i surówką z kiszonej kapusty.Kupiłam "świeżego" dorsza, który potem na patelni rozpadł się na kawałeczki. Czy to wina mojego kucharzenia czy dorsza, to nie wiem, ale w kawałkach też był smaczny. Dodam, że był bez panierki.
Marial ja staram się ograniczać mięso, bo jakoś nie mam na nie apetytu ostatnio.
Muszę jakąś zupę krem zrobić. Dzięki za podpowiedź! Może pieczarkowa?
Ja to nie dodaję śmietany do zupy, ale nie patrzcie na mnie, kiedyś kupowałam taka niebieską wiejską. Była wyśmienita.
Madanka miło, że się odezwałaś:)
Studentki powodzenia w pisaniu pracy! Za moich czasów to się szperało godzinami w bibliotece i w czytelni oraz robiło kserówki. Teraz można wypożyczyć książki przez internet. Odpadają kolejki w bibliotece, jak pamiętam długo nieraz musiałam stać w takiej kolejce. Można było nawet nawiązać nowe znajomości w międzyczasie:)
Pozdrawiam!
Witam ![]()
Wróciłam zmarznięta z miasta i grzeję się herbatką.Ma ktoś ochotę? Zapraszam ![]()
Króciutko byłam,bo tylko słonecznik dla ptaków kupowałam,no ale wszędzie zima i wiosny nie widać:
Marial ja staram się ograniczać mięso, bo jakoś nie mam na nie apetytu ostatnio.
Muszę jakąś zupę krem zrobić. Dzięki za podpowiedź! Może pieczarkowa?
Jak wiesz,mój men jest wegetarianinem,więc mięso u mnie w kuchni jest bardzo,bardzo rzadko.A gdy obejrzałam w necie film o "produkcji" kurczaków,to już całkiem odeszła mnie ochota jedzenie ich.
Wspominałam o zupie krem z groszku łuskanego (takie połóweczki żółte) ,a do tego robię grzanki czosnkowe. A gwoli informacji dodam (bo nie wszyscy to wiedzą),że pierwszą wodę z groszku czy fasoli należy odlać i wtedy nie ma...no wiecie czego...
Witam w kafejce!
Chętnie się poczęstuję gorącą herbatką. Spojrzałam na zaokienny termometr i nie wierzę: 18 st?!
Czy to możliwe po tych fiołkach styczniowych?
Słońce zaczyna wchodzić powolutku do domu.
Marial chyba na tę zupę krem z groszku nie dam się skusić:)
A jeśli chodzi o kurczaki, to cóż....Ja pamiętam jeszcze rosół z prawdziwego koguta, a kurczaki przyrządzało się w maju i w czerwcu, bo wtedy były.
Zupa zalewajka na obiad będzie u mnie, jakby kto pytał,nigdy się jej nie nauczę dobrze przyrządzać, to nie podaję przepisu. Ważne, że smakuje bez wkładki mięsnej.
A na później wymyśliłam sałatkę z pora z dodatkiem papryki:) Jakie ciasto na deser proponujecie?
Delektuję się wolnym.
Pozdrawiam
Dzień dobry!
Ja też dzisiaj gotuję zalewajkę, tylko taką z buraczkami. Żeby zalewajka była smaczna, to przede wszystkim barszcz musi byc dobry- taki własnej roboty. Przydałaby się też wiejska śmietana, ale i ze sklepową smakuje.
Urzeduję dzisiaj w kuchni. Pieke między innymi ciasto, bo mam nadprogramową smietanę 30% i nie jest to UHT, czyli ma krótki termin ważności. Szkoda wyrzucić, to bedzie placek. Taki przepis z netu wypróbowywuję:
Biszkopt Składniki: 6 jaj, 1 szklanka cukru, 1 szklanka mąki, 2 łyżki kakao, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 3 łyżki oleju, 1 łyżka octu Przygotowanie: Białka ubić na sztywno, dodać cukier i żółtka, później ocet i olej. Przez sito wsypać wymieszane suche składniki ciągle delikatnie mieszając. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30min w piekarniku nagrzanym do 180st. Krem krówka Składniki: 1 puszka masy krówkowej o smaku kajmak 1 paczka margaryny do pieczenia Przygotowanie: Margarynę utrzeć na puch i dodawać po łyżce masy krówkowej. Bita śmietana Składniki: 1/2l śmietany 36%, 1 cukier waniliowy, 2 śmietan fixy, 1 czubata łyżka cukru pudru Przygotowanie: Śmietanę ubić prawie na sztywno i dodać wymieszane suche składniki. Ubijać do sztywności. + 2 paczki krakersów solonych i pół tabliczki startej czekolady (gorzkiej lub deserowej) Po wystygnięciu przekrawamy biszkopt na dwie warstwy i przekładamy w następującej kolejności: biszkopt, krem krówka, warstwa krakersów, krem krówka, warstwa krakersów, krem krówka, biszkopt, bita śmietana, starta czekolada Smacznego!!!
Tylko nie wiem, czy dać te krakersy? Boję się, że bedzie niedobre. Kupiłam na wszelki wypadek herbatniki i się zastanawiam...
Witam ![]()
Marial chętnie wypije ciepłą herbatę widzę,że ją podgrzewasz ,bo na dworze zimno.
Miga przepis na ciasto jest apetyczny a krakersy przełamią słodycz z masy krówkowej.
Na obiad robiłam zupę gulaszową ,resztę zapakowałam w słoik dla córki,bo studentka to wszystko jej się przyda, pierogi z piątku i ciasto orzechowe też wzięła no i pojechała.
Miłego popołudnia.
351 2014-01-25 18:18:20 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-01-25 18:19:45)
Miga dzięki za podpowiedź w sprawie ciasta:) Ja nie jadłam ciasta z krakersami, chyba mniej słodkie będzie?
Już zrobiłam wcześniej piernik, to od ciebie ciasto będzie na następny tydzień chyba z biszkoptami
Nigdy nie robiłam zalewajki z buraczkami, nawet nie wiedziałam, że tak można. A no to już wiem, że w tej zupie wszystko zależy od zakwasu czyli barszczu:)
Madanko, ale jesteś gospodarna. Córka nie będzie się martwiła o obiad.
Wpadłam na wieczorne pogaduszki. Widzę,że w Waszych kuchniach był dzisiaj ruch. U mnie był leń i w związku z tym były tylko naleśniki ze serem.
A jeśli chodzi o zalewajkę,to mam pytanie: czy macie na myśli taką kwaskowatą zupę á la żurek? Jadłam kiedyś taką właśnie zalewajkę u moich znajomych w Kielcach. Nigdy wcześniej takiej nie jadłam,u mnie w domu rodzice tez nie gotowali. A zalewajka to podobno modna jest tylko w kieleckim. Czy mam rację?
Zastanawiam się czy faktycznie można do niej dodawać buraczki? Hmmm... W Wikipedii czytam,że:
Zalewajka ? tradycyjna zupa wiejska, zawierająca ugotowane, pokrojone w kostkę ziemniaki zalane (stąd właśnie nazwa) przygotowanym osobno czystym żurem z zakwasu chlebowego.
Mówcie co chcecie,dla mnie zalewajka to po prostu żurek. To i to jest smaczne.
Miga,Twoje ciasto musi być pyszne. Żałuję,że nie mogę jeść masy krówkowej,ale kawalątko... skuszę się. Kilka dni temu kupowałam w tut.cukierni ciasto o nazwie "karolina". Miałam wrażenie,że tam właśnie była wartstwa ciastek,tylko podejrzewałam,że to herbatniki.
Miga i Madana,pozdrawiam Was,miło,że wpadłyście mimo nieprzyjemnego zimna za oknem.
Ja już zaczynam odliczać dni do powrotu na Kaszuby. Tam zimniej,mróz większy,ale tęsknię już za moim menem. A z drugiej strony żal będzie mamę zostawiać.
I taka rozdarta jestem...
I termin kontroli u onkologa się zbliża...
Byle do wiosny. ![]()
Moja zalewajka wyszła za kwaśna, czyli barszczyk był za kwaśny albo za dużo wlałam, ale i tak dobra. Nie wiem, czym się różni od żurku. Różnica jest pewnie niewielka. Moim zdaniem żurek jest bez ziemniaków, bez śmietany, ale za to z kiełbaską, jajkami
.
Ciasto też wyszło dobre, można śmiało robić. Dałam jedną warstwę krakersów i jedną heratników. No i zamiast margaryny- masło. Do jutra zmięknie i będzie super!
Tak apetycznie piszecie o swoich wyrobach kulinarnych, że ślinka cieknie.
Dzisiaj rozmroziłam kawałek swiątecznego keksa, zapachniało i smakowało jak na Gwiazdkę. Za oknami pogoda jak przystało na grudzień więc powróciłam wspomnieniami do świąt.
Swoją drogą to czekam już na wiosnę, to taka piękna pora roku.
Moja zalewajka wyszła za kwaśna, czyli barszczyk był za kwaśny albo za dużo wlałam, ale i tak dobra. Nie wiem, czym się różni od żurku. Różnica jest pewnie niewielka. Moim zdaniem żurek jest bez ziemniaków, bez śmietany, ale za to z kiełbaską, jajkami
.
Ciasto też wyszło dobre, można śmiało robić. Dałam jedną warstwę krakersów i jedną herbatników. No i zamiast margaryny- masło. Do jutra zmięknie i będzie super!
Ja żurku to wcale nie robię, tylko barszcz biały. Jaka różnica? Może taka, że zalewajka to taka zupa ziemniaczana, do której się dodaje zakwas? I jeszcze niektórzy zasmażają cebulką ze skwarkami ze słoniny albo kiełbasy lub boczku.
Ciasto na pewno wypróbuję:)
356 2014-01-26 10:46:56 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-01-26 13:16:35)
Witam niedzielnie! Miałam wcześniej trudności z wysłaniem postu.
Marial, każdy robi taką zupę, jaką lubi) Zalewajka to produkt regionalny centralnej Polski. Ciekawa jestem, jaką potrawę regionalną mają Kaszubi?
Kryniu byłaś zapobiegliwa i zapakowałaś wcześniej ciasto do zamrażalnika:)
U mnie ten piernik w całości zostanie skonsumowany, ale jak będę piec jakieś większe ciasto, to na pewno włożę do zamrażalnika, bo to wygodne i nic się nie marnuje.
Dzien dobry w niedzielny mroźno-słoneczny poranek,a właściwie przedpołudnie. ![]()
Rozwinęła sie dyskusja nt zalewajki i żurku. Wychodzi na to,że ja gotuję żurek o konsystencji zalewajki (nie lubię gęstego ) ,dodaję ziemniaki w kostkę,jajko i czasem przemycę kawałeczki kiełbasy.
Miga wspominała o buraczkach,a mnie przypomniało się jak byłam na Słowacji i tam po raz pierwszy w życiu jadłam barszcz ukraiński. Śmiesznie było,bo nieznana mi to była potrawa ,więc pytam kelnerkę,co w nim jest,a ona na to: uwiditie.
Tak to ze Słowacji przywiozłam do Polski przepis na barszcz ukraiński i często gotuję.
A skoro mowa o zupach,to polecam Wam jeszcze zupę jarzynowo-rybną. Nie brzmi to zachęcająco,ale smakuje całkiem całkiem.
Tak mi wczoraj narobiłyście ochoty na ciasto,że przed 21:00 robiłam szarlotkę. I najadlam się przed snem takiej pysznej,gorącej i niewiele na dzisiaj zostało. ![]()
U mnie słońce pięknie świeci,na parapecie ptaki szaleją,dostały slonecznik,słoninę i margarynę.
Na moim stole też słonecznie,bo "dziergam" magnesy-słoneczniki.
Krynia,czy znalazłaś zajęcie dla rąk na wolne wieczory? Jeśli masz ochotę,to wyślę Ci adres takiej stronki z różnościami,czasem tam coś można podpatrzeć i zrobić.
Fajnej niedzieli Wam życzę. ![]()
Witam niedzielnie.
Moja zalewajeczka, to właśnie taka ze smażoną cebulką, czasem też skwarkami, z buraczkami- ale najczęściej bez. Ale bardzo rzadko ją gotuję. Zupy rybnej chyba nigdy nie zjem- nazwa mnie odrzuca. I nie wiem czemu, bo często robię rybę gotowaną w jarzynach; w kapuście kiszonej lub w pieczarkach- i to lubię, ale jak słyszę "zupa'...no nie wiem...jakaś fobia
?
Miłego popołudnia
.
Migo, mam to samo z tą zupą rybną. Jak ryba, to smażona, pieczona, duszona albo w galarecie. Muszę się przyznać, że kiedyś podkusiło mnie przyrządzić gotowaną z dużą ilością kopru. Dawno temu chciałam zobaczyć, jak smakuje rybna zupa, ale jakoś nie mogłam się przyzwyczaić do smaku.
Może uda mi się kiedyś przekonać Was do zupy rybnego. Kiedyś na samą myśl o takiej miałam mdłości,ale tymczasem mówię Wam dzień dobry i brrrrrr jak zimno,minus 13°C,trochę za zimno,żeby wychodzić "do miasta", ale jutro już mnie to nie ominie.
Wiecie już,że wielka ptasiara ze mnie. Uwielbiam wszystko co ma skrzydła i lata,a mój parapet to zimowa stołówka dla ptaków. Jakież było moje zdziwienie i zaskoczenie,gdy dzięcioł zabrał... ziarenko kukurydzy.
. Ciekawa jestem co z nim zrobił?!
Zaczął się nowy tydzień,wszystkim "nowiutkim" życzę zdrówka i dobrego humoru. ![]()
361 2014-01-27 21:47:22 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-27 21:47:46)
Jakież było moje zdziwienie i zaskoczenie,gdy dzięcioł zabrał... ziarenko kukurydzy.
. Ciekawa jestem co z nim zrobił?!
W pierwszej chwili pomyślałam, że robaczywą kukurydzą ptaszki dokarmiasz i się dzięcioł na robaka porwał
, ale czy aby dzięcioły nie jedzą kukurydzy? Myślę, że jakieś tam ziarenka jedzą, to może i kukurydzę?..
Miłej nocki
.
Dziękuję za miłe powitanie, tak mi się miło zrobiło. Nie mogę być codziennie, bo praca:), którą lubię.
Rozumiem, że mogę tu pisać i nie to, że jestem miło widziana, ale mogę być.
Dziękuję:)
Witajcie ![]()
Dziś się zarejestrowałam, przeglądam forum, trafiłam na kafejkę "Nową" - w sam raz dla nowych - prawda ?
Marial - rozśmieszył mnie ten filmik z "głową manekina", ale ja też dostałabym zawału.
W wolnym czasie doczytam treści - tymczasem - pozdrawiam
.
marial napisał/a:Jakież było moje zdziwienie i zaskoczenie,gdy dzięcioł zabrał... ziarenko kukurydzy.
. Ciekawa jestem co z nim zrobił?!
W pierwszej chwili pomyślałam, że robaczywą kukurydzą ptaszki dokarmiasz i się dzięcioł na robaka porwał
, ale czy aby dzięcioły nie jedzą kukurydzy? Myślę, że jakieś tam ziarenka jedzą, to może i kukurydzę?..
Miłej nocki.
Miga,kukurydza pierwsza klasa,po 1,40 za kg. Jemu chyba coś się pokrecilo,może myślał,że to robak?! Chyba ze dwa lata temu podglądałam w necie ptaki w Niemczech. Tam facet dawał połówki orzechów włoskich i jakież było moje zdziwienie,gdy zobaczyłam,że m.in.dzięcioły wydziobują je. U mnie zawsze tylko tłuszcz zajadały(słonina,smalec,margaryna)
Adekwatna i Miyu,dzisiaj nie mogę Wam postawić na powitanie lampki wina na koszt "Nowej",bo mój sprzęt odmawia posłuszeństwa,ale obiecuję w przyszłym tygodniu jakiś wieczorek zapoznawczy ![]()
Będę już mieć normalny net,więc mam nadzieję,że poszalejemy.
A jak Wasze samopoczucie w te mroźne wieczory? Mnie coś gardło bolało wczoraj,cholinex chyba pomógł,bo na razie jest ok.
Dobrej nocy nocnym markom.:)
Witam w kafejce! Jak miło, że jest nas więcej.
Marial życzę ci zdrówka.
Zima się taka zrobiła, że można jeździć saniami.
O dzięciołach to ciekawe, że jedzą kukurydzę. Wczoraj w sklepie starsza pani przede mną w kolejce też kupowała dla ptaków łuskane orzechy włoskie, bo twierdziła, że nic innego nie chcą jeść:) Ależ te ptaszki wybrzydzają:)
Ja na szczęście odpukać nie choruję. Tylko żałuję, że nie mam czasu dłużej pobyć na powietrzu.

Witam wszystkie panie, przeglądam czasami forum i podczytuję . to prawda jak napisała marial że trudno się zaaklimatyzować w kafejce która juz długo istnieje.
Ale z drugiej strony jak poczytac dokładnie to jest tak że osoby przychodzą i odchodzą .
Np. w kaf. 50+ już dawno nie ma osób które ją zakładały. Tak samo jest w innych . Przyznam sie że ja też pisałam przed laty w kafejce 40+ . Dziewczyny juz dawno odeszły przyszły inne , tematy tez sie troche zmieniły.
Nastepuje chyba tzw. zmęczenie materiału, po jakimś czasie tematy sie wyczerpują , obsada forum zmienia się .
I tutaj tez kilka pań odeszło, może wpisują się do innych działów?
Dobrze byłoby żeby Nowa przetrwała jakis czas, daje szansę nowym kobietkom na miłe ploteczki i wymianę opini na różne tematy.
Troche mi czasami brakuje właśnie internetowych pogaduszek i chętnie będe zaglądać.
367 2014-01-28 20:14:04 Ostatnio edytowany przez Miyu (2014-01-28 20:20:19)
Adekwatna i Miyu,dzisiaj nie mogę Wam postawić na powitanie lampki wina na koszt "Nowej",bo mój sprzęt odmawia posłuszeństwa,ale obiecuję w przyszłym tygodniu jakiś wieczorek zapoznawczy
Będę już mieć normalny net,więc mam nadzieję,że poszalejemy.A jak Wasze samopoczucie w te mroźne wieczory? Mnie coś gardło bolało wczoraj,cholinex chyba pomógł,bo na razie jest ok.
Witajcie.
Dziękuję za przyjęcie - bez przyjęcia ![]()
No żartuję - nie liczyłam na powitalne winko - tak więc Marial nie martw się tym - gdy się nadarzy, to się przydarzy
.
A co do Twojego pytania: fa-tal-ne ! - gdybym się na tym skupiła, zaraziłabym Was smętkiem .. albo raczej wielką smutą.
To lepiej przyznam się do słabej silnej woli. Kupiłam dziś zdrową przekąskę - paczkę gryki z miodem i migdałami - miała mi starczyć do soboty (w weekendy dokazuję na słodko) - tymczasem .. własnie kończę chrupać. Zakaz kupowania ! Nie przyniosę do domu niczego słodkiego do soboty. Co przyniosę - to bezzwłocznie zjadam !
Może poszukam jakiegoś avatara ..
Ps.
W nawiązaniu do zdjęcia wklejonego przez Summerkę:
Jak nigdy albo prawie nigdy coś mnie dzisiaj po południu pociągnęlo w strone łóżka i dopiero teraz mnie opuściło. To coś. A tymczasem tak miło tutaj się zrobiło
. Witajcie dziewczyny ,czas na pogaduszki przy wieczornej herbatce.
Miyu,nie wyobrażam sobie jednego dnia bez słodkości,a co dopiero całego tygodnia!!!!!
A dopiero co kupowałam w zielarskim dla znajomej coś co nazywa się naowocnia fasoli i ma pomóc w leczeniu cukrzycy.
Ja uwielbiam słodycze,kocham słodycze... jestem straszna "ciaściara" w sensie jedzenia nie pieczenia.
Tak więc baaaaardzo podziwiam Cię,że Ty tak potrafisz od poniedziałku do piątku... A że teraz Ci się przytrafiło.... Co tam,chrupaj kochana,chrupaj.
Ja Cię rozgrzeszam. ![]()
Karmina50, podczytywałam kilka wątków ,zanim założyłam naszą "Nową". I nie potrafiłam ot tak dołączyć. Panie nie tylko na forum piszą,ale utrzymują kontakty ze sobą także poza forum ,wydawało mi się,że to takie włażenie w butach komuś do domu.
Poza tym ze mnie to wielki smutas,nie jestem jakąś zabawową kobietą,przebojową,która szybko umie się znaleźć wsród obcych.
Natomiast cieszę się,że w "Nowej" pojawiają się nowe twarze,że czasem sobie poplotkujemy o ptakach i kuchni ,a może kiedyś i w realu się spotkamy?!...
Wspominałam,że do "miasta" się wybieram dzisiaj no i byłam. Musiałam odwiedzić Urząd Miasta,składałam wniosek o wymeldowanie mojego byłego z mojego domu. Czarno to widzę,trzeba będzie założyć sprawę w sądzie.
Za parę dni wyjeżdżam,wiec zrobię to pewnie przy następnym moim pobycie tutaj.
Śpiochom mówię dobranoc,a ja idę na herbatkę do kuchni. ![]()
Nowych koleżanek przybywa, żeby się ogrzać w te mroziska przy gorącej kawce lub herbatce
. Lubicie słodycze. Ja lubię, ale tylko trochę, a jak za dużo, to mnie mdli i muszę jakimś śledziem przekąsić- nie no, żartuje - śledziem nie, ale czymś po prostu nie-słodkim.
Już mam mrozów dość, czekam na ocieplenie
.
Witam. Przyszłam z gorącą kawą dla wszystkich ,ale nie mogę wstawić fotki.
. Musicie mi uwierzyć na słowo,że kawa jest.
Nowych koleżanek przybywa, żeby się ogrzać w te mroziska przy gorącej kawce lub herbatce
. Lubicie słodycze. Ja lubię, ale tylko trochę, a jak za dużo, to mnie mdli i muszę jakimś śledziem przekąsić- nie no, żartuje - śledziem nie, ale czymś po prostu nie-słodkim.
Już mam mrozów dość, czekam na ocieplenie
.
Mam nadzieję że u nas miła ciepła atmosfera i właśnie to przyciąga panie do nas.
Ja czasem przynudzam i za dużo gadam.
Miga,jestem z Tobą w kwestii mrozów. Mam dość zimy,ale jej pora i musi być! Dobrze,że nie mieszkam w Zakopanem i nie muszę liczyć strat z powodu braku śniegu i gości. Matka Natura jednak wie co robi i nie pozwoli zginąć właścicielom wyciągów narciarskich itp.
A i dzieci bedą mieć prawdziwie zimową frajdę w czasie ferii.
Ja sama powspominałabym dzieciństwo i chętnie pojeździłabym na sankach.
.
Życzę ciepełka na cały dzień.
Hejo, nie było mnie chwilę a tu już nowe twarze
Miło, miło.
Ja dzisiaj leniuchuje cały dzień...
Macie może jakieś fajny przepis na mięsko z ciastem francuskim?? Warzywa też wchodzą w grę, a raczej obowiązkowo
Pozdrawiam serdecznie i buziole :*
372 2014-01-29 13:30:10 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-01-29 13:31:04)
Witajcie w kafejce! Lidka sama bym chciała poznać taki przepis:) W związku z tym przypomniało mi się, że kiedyś piekłam paszteciki z grzybowym nadzieniem. Muszę poszperać. Przepis był nieskomplikowany, jeśli miałyby być pieczarki.
hm... Gdzie ta gorąca kawa expresso?
O, jest!

Czy ktoś może ma ochotę? Zapraszam, mam całą paczuszkę:)
I pioseneczka w pakiecie dla chętnych:) Słodka Coffeina nie, sorry Słodka Karolina;)
Czy już cieplej?:)
373 2014-01-29 14:07:22 Ostatnio edytowany przez Miyu (2014-01-29 14:15:01)
Pyszne espresso, pijąc - przejrzałam parę wcześniejszych stron w kafejce - no jakie śliczne te ptaszki w karmnikowej kamerce !
Bogatka - cudownie błękitna.
A wiecie - minionego lata pierwszy raz widziałam zimorodka. Z bliska ! No bajeczny - jak z obrazka
! Piórka w baaardzo nasyconych barwach - zanim dojrzałam go w całej okazałości (urzędował w zaroślach nad stawem) myślałam, że intensywny niebieski pojawiający się między sitowiem należy do ważki. A to zimorodek żerował !
Rudzików u mnie zatrzęsienie .. posiedziałabym na zielonej, pachnącej trawie poprzetykanej stokrotkami...
Uff, oby do wiosny.
Jaki dziś wicher !!
Na szczęście nie muszę wychodzić, za to mam mnóstwo pracy przy komputerze
.
Lidko, marnie gotuję. Jak mnie natchnie robię coś wyjątkowego - ale tylko wg przepisów - sama nie eksperymentuję, nie mam talentu kulinarnego. Na co dzień staram się z tą kwestią uporać minimalnym nakładem czasu .. no - chyba że chodzi o słodkości - to co innego
- desery i ciasta przyrządzam chętnie - ale nie francuskie
- więc nic Ci nie podpowiem (u mnie francuskie = mrożone ze sklepu).
374 2014-01-29 14:29:28 Ostatnio edytowany przez lidka_21 (2014-01-29 14:30:19)
Znalazłam coś takiego, pewno spróbuje
Łatwe w przyrządzeniu
sakiewki z mięskiem drobiowym i grzybkami. Ja jeszcze dodałabym sera żółtego (odrobinę)


Podawane z sosem czosnkowym
![]()
O, jakie wspaniałe wypieki !. Leci ślinka na sam widok. Chętnie bym sie poczęstowała .wyglądają pysznie.
Ja tez jestem słabą kucharką , gotuję bo muszę , i nie mam inwencji w kuchni . Raczej takie stereotypy kuchenne - mielone , kotlecik schabowy , mięsko duszone. Ale to wynikło z takich własnie smaków mojego męża. gotowałam to co lubił. Pamiętam kiedys przyrządziłam nadziewane ziemniaczki-grzybkami. Nie doczekałam sie uznania, a raczej nieprzychylnego milczenia. Więc dałam spokój eksperymentom. Chociaz ja uwielbiam inne potrawy , bardziej innowacyjne i nietypowe.
Ciasta lubie , a wręcz uwielbiam, ale ostatnio musiałam załozyc blokadę , koniec ze słodyczami.
Moje drobne kości nie radzą sobie z nadwagą . Mam do zrzucenia ok. 15 kg.
Andrzej Cierniewski byl popularny chyba w latach dziewiędziesiatych?. Pamiętam troche jego piosenki, bardzo przyjemne, no i śpiewał po polsku co w dzisiejszych czasach jest rzadkie i takie passe . . Tak sie chyba mówi na cos ,co nie jest na topie ? No i proszę ile obcojezycznych zapożyczeń . Po polsku to chyba trzeba by powiedziec -nie jest modne? .
U mnie tylko sikory i kawki, czasami z lasu przyleci wilga . Tak mi sie wydaje- taki ptak wielkości gołebia.
zakupy dzisiaj zrobiłam prawie na tydzień , mam spokój z jeżdżeniem po śliskich drogach, bo to i niebezpieczne.Pozdrawiam wszystkich .
http://www.youtube.com/watch?v=9xu3FGELMGM
wklejam wam troche romantyzmu . Kto pamięta ten zespół?.
Bardzo ich lubiłam w swoim czasie . Dalej wspaniale ich się słucha.
Wklejcie tez swoje ulubione .
Wkleiłam chyba tylko link, bo tylko tak umiałam.
377 2014-01-29 19:10:04 Ostatnio edytowany przez marial (2014-01-29 19:12:01)
Witajcie netkobietki wieczorem ![]()
Na fotce Lidki widzę pieczarki i przypomniało mi się,że kiedyś jadłam u znajomych właśnie pieczarki nadziewane mięsem mielonym i panierowane,zapiekane chyba w piekarniku. Oj,to było pyszne. Sama nigdy takich nie zrobiłam.
Gdy pracowałam,to obiadku były najcześciej na dwa dni,mięsne bo szybko mozna było przygotować,po najmniejszej linii oporu. Teraz czasem mam ochotę wprowadzić jakąś nowość,ale najcześciej mi sie nie udaje.
Nie oglądam żadnych programów kulinarnych w tv,wiem,że jest Wachowicz,jakiś Okrasa,Paskal czy Pascal i wielu innych,ale nie oglądam ,bo mnie wkurza,że oni potrafią,że im to tak łatwo przychodzi,a ja taki antytalent i to nie tylko w kuchni.
Gdy oglądałam serial Przepis na życie,podziwiałam te pięknie przygotowane dania,ale tłumaczyłam sobie,ze to tylko na potrzeby filmu. ![]()
A tak a propos to szkoda,że się skończył,bo mi się podobał. A dzisiaj usłyszałam,że od 2 marca nowa seria "Rancza" . Oglądajcie?
Teraz sobie przypominam,że w którymś poście czytałam już o tym serialu...
Karmina,piosenkę odsłucham dopiero we wtorek,mój sprzęt nie pozwala mi w tej chwili.
A jeśli chodzi o naszą poprawną polszczyznę... No cóż,sporo zapożyczeń z obcych języków wtargnęło do naszego języka. Nawet słowa przepraszam rzadko używamy,tylko sorry i sorry.
No to ja na razie zmykam (zamiast idę) ,wpadnę później ,a teraz odwiedzę kurnik ,jeszcze dzisiaj tam nie byłam. ![]()
378 2014-01-29 19:45:15 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-29 20:32:56)
Trochę zazdroszcze, jak ktoś lubi gotować lub choćby tylko piec ciasta. Ja jakos tak...niczego z tych rzeczy robić nie lubię. Też mi się zdarza zrobić jakieś wykwintne danie, ale muszę mieć dokładny przepis.
Lidka, dawaj te sakiewki, zjadłabym
.
Karmino, mnie na innym wątku koleżanka nauczyła, jak wklejać z youtube. Przed linkiem: [youtube] i za linkiem też, tylko przed drugim [youtube] na początku, ale w nawiasie taką kreskę / .
Miyu, awatarek sie widzę udał
. Masz też podobne zainteresowania, jak Marial tzn. znacie się na ptaszkach (:)).
Summerko, ja w ogóle nie mogę sobie tego piosenkarza przypomnieć. Już taka skleroza? ![]()
"Ranczo" oglądałam pierwsze serie. Świetny film moim zdaniem. Ale jak wszystko, tak i to się przejadło, za dużo...nie lubię seriali. Przyznać musze, że niektórych grających tam aktorów nigdy bym nie podejrzewała o taki talent komediowy.
Będę testować na weekendzie
wyślę zdjęcie jakby co
Ranczo oglądałam, ale już dawno. Przeważnie na tvp seriale ![]()
380 2014-01-29 20:21:21 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2014-01-29 20:22:21)
miałam błąd , w poście.
Jeszcze raz spróbuję napisać, jak sie wkleja z youtube. Może się uda:
[youtube]tutaj link[/youtube]
Udało się.
382 2014-01-29 22:01:28 Ostatnio edytowany przez Miyu (2014-01-29 22:06:18)
wklejam wam troche romantyzmu . Kto pamięta ten zespół?.
Bardzo ich lubiłam w swoim czasie . Dalej wspaniale ich się słucha.
Wklejcie tez swoje ulubione .
Ja pamiętam, ponadczasowe .. - a jakie nostalgiczne.
Ulubione z dawnych lat powklejam przy kolejnych wizytach - teraz posłuchajcie, co aktualnie u mnie pobrzmiewa (no, niestety - nieoptymistycznie
)
........... hmm, chciałam wkleić link z YT - ale pojawiła sie informacja, że nie mam uprawnień - to tymczasem podam tylko tytuł i nazwę zespołu : "Runaway" - Yeah Yeah Yeahs.
Miga - niedawno dopiero nabyłam parę książek o ptaszkach i pobieżnie się z nimi zapoznaję, wcześniej nie miałam z nimi wiele do czynienia.
Co do seriali - współczesnych polskich nie oglądam.
A propos filmów, czy któraś z Was widziała już ?Sierpień w hrabstwie Osage? ? Nie wiem, czy wydawać na bilety, czy obejrzeć potem w necie ..
Jakiś czas mnie tu nie było ale zwabiły mnie tu zapachy. może nie wyglądam ale jestem strasznym łasuchem. Bardzo lubię ciasta, ciasteczka ale takimi pysznościami z ciasta francuskiego nie pogardzę. Ponieważ mieszkam sama, to swoje zapędy kulinarne muszę trochę przyhamować. Trudno ugotować lub upiec jedną porcję jakiejś pracochłonnej pyszności a z kolei jeść tydzień to samo, też się znudzi. Lubię trochę poeksperymentować
w kuchni i nawet jak jakiś nowy przepis jest niewypałem, to przynajmniej nikt tego nie widzi.
Serial "Ranczo" z chęcią ogladałam, mnie akurat śmieszy. Cieszę się z następnych odcinków.
Często słucham radia ZET Gold i te stare utwory przywołują tyle wspomnień, łza się w oku kręci.
384 2014-01-29 23:02:33 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2014-01-29 23:14:58)
miga próbuję wkleic link z you tube. Piosenka Miyu. Zobaczymy jak sie uda
no cóz nie udało się .http://www.dailymotion.com/video/x11217y_yeah-yeah-yeahs-runaway-music-video_music
ale to dziwne dlaczego Miyu nie ma uprawnien? może za krótko jest na forum?
próbowałam kilkakrotnie, nawet zwykły link sie nie wkleja,
Ja nie widziałam filmu, taki ze mnie troche leń . Do kina musze podjechac 3 km , więc na razie zima mnie przystopowała w domku.
Do kina rzadko chodzę, niestety. Ostatnio byłam na Bitwie warszawskiej. 1920r.
Fantastyczne doznania bo w okularkach trójwymiarowych . Uwielbiam ten film , jak i wszystkie filmy Jerzego Hoffmana . Telewizja puszczała ostatnio własnie bitwe warszawską jako serial.
Mam telewizor 50 cali i własnie na takim dużym fantastycznie sie oglądało.
Dzisiaj jak pooglądałam Na dobre i na złe to bardzo było widac wszystkie pryszczyki pewnej aktorki i tą grubą warstwę makijażu , tzw . tynk hehe.
Ranczo bardzo lubie , ale ostatnio za często puszczają i mój mąz ciągle ogląda . a ja właśnie w tym czasie piszę tutaj .
Dobrej nocy.
Jest bardzo późno i chce mi się już spać ale znalazłam ten wątek i
chciałam się z Wami przywitać przynosząc bukiecik moich ukochanych sępolii.
Wrócę jutro, tym czasem pozdrawiam i życzę dobrej nocy ![]()

Ja tu piszę a Wy śpicie.... No tak,ja do pracy rano nie muszę wstawać,więc mogę pobuszować.
Dołączyła do nas Dobrababa,witaj,fajnie,że jesteś,a Twój nick brzmi słodko. No a fiołeczki....ach,piękne. Kiedyś miałam kolekcję takich,a nawet nie wiedziałam,że tak się nazywają. Dla mnie to zawsze były fiołki afrykańskie.
Netki kobietki,jak jestem na wyjeździe to niestety piszę na iPodzie,na dodatek ze slownikiem,który czasem wstawia mi jakieś inne niż ja chcę słówka. Staram się sprawdzać,ale gdybym czasem napisała coś bez sensu,to mnie poprawcie.
Karmina,myślę,że Miyu ma za małą ilość postów i dlatego nie może wstawiać obrazków i linków.
Z lekkim wstydem na twarzy muszę się przyznać,że do kina chodzę baaaaaardzo rzadko,a to dlatego,że mam zespół niespokojnych nóg. Nie wysiedzę spokojnie pól godz.,a co dopiero cały seans. ![]()
Dla zmarzlaków mam dobrą wiadomość:
Pogoda na ferie 2014- Luty
Według synoptyków od początku lutego nadejdzie odwilż. W najcieplejszych miejscach w Polsce termometry wskażą nawet 10 st. C!
Według długoterminowych prognoz sporządzonych przez znany amerykański serwis pogodowy Accuweather, luty ma być dość ciepły i deszczowy. Według synoptyków ta tendencja nie odwróci się aż do końca miesiąca.
Romantycznych snów ....
388 2014-01-30 10:12:58 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2014-01-30 10:18:20)
http://www.youtube.com/watch?v=M7gjKUeb-lE
caLy cas próbuje wkleić filmik z You yube.
wkleił się tylko link . No, nie wiem dlaczego. Tym sposobem wkleiłam link z obrazkiem w innym miejscu. a tutaj nie wychodzi.
Trudno. Napisze tylko że to jest zespół Myslowitz. Jak mam doła to zawsze pomaga . Trzeba brac od życia to co nam daje. I tyle.
Pozdrawiam tez nową koleżankę .Dobra babo, witaj i pisz jak najczęsciej. Cieszymy się że dołaczyłaś . Ale gwarno sie zrobiło,
389 2014-01-30 12:14:15 Ostatnio edytowany przez Miyu (2014-01-30 12:25:14)
Jest bardzo późno i chce mi się już spać ale znalazłam ten wątek i
chciałam się z Wami przywitać przynosząc bukiecik moich ukochanych sępolii.
Wrócę jutro, tym czasem pozdrawiam i życzę dobrej nocy
Miło Cię poznać Babo (na avatarze jesteś słodka
, rewanżuję się powitalnymi nastturcjami :
miga próbuję wkleic link z you tube. Piosenka Miyu. Zobaczymy jak sie uda
no cóz nie udało się .http://www.dailymotion.com/video/x11217y_yeah-yeah-yeahs-runaway-music-video_musicale to dziwne dlaczego Miyu nie ma uprawnien? może za krótko jest na forum?
próbowałam kilkakrotnie, nawet zwykły link sie nie wkleja,
Dziękuję za próby. Tak - jak już któraś z Was sugerowała - muszę mieć więcej postów by otrzymać prawo do wklejania linków - dziwne - obrazki mogę, a innych linków nie ...
Karmino - umiesz sobie kopiować treść "pod mysz" ?
Skopiuj sobie te dwa tagi z podpowiedzi Migi i wklej do własnego posta po obu stronach muzycznego linka
ten tuż przed [youtube]
a ten za linkiem [/youtube]
między nimi tylko link - żadnych spacji
Może przydadzą Ci się ściągi z których ja korzystam : http://www.netkobiety.pl/help.php#img
popatrz na przykładowe użycie tagów w "Linkach i obrazkach"
390 2014-01-30 12:22:51 Ostatnio edytowany przez marial (2014-01-30 12:23:36)
Dzień dobry,miało być cieplej,a tu rano -9°C. Ale cierpliwie czekam. ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=M7gjKUeb-lE
caLy cas próbuje wkleić filmik z You yube.
wkleił się tylko link . No, nie wiem dlaczego. Tym sposobem wkleiłam link z obrazkiem w innym miejscu. a tutaj nie wychodzi.
Trudno. Napisze tylko że to jest zespół Myslowitz. Jak mam doła to zawsze pomaga . Trzeba brac od życia to co nam daje. I tyle.
Pozdrawiam tez nową koleżankę .Dobra babo, witaj i pisz jak najczęsciej. Cieszymy się że dołaczyłaś . Ale gwarno sie zrobiło,
Karmina, spróbuj przed tym linkiem napisać [youtube] a na końcu linka [/youtube]. Gdy cytuję Twój post,to właśnie tego tam nie widzę.
Wiem,wiem,Miga już tłumaczyła,ale może coś źle robisz. Jak napiszesz,daj sobie posta na "podgląd" i sprawdź co wychodzi. Metodą prób i błędów na pewno się nauczysz.
Zmykam,muszę jakaś zupę nastawić. No chyba,że któraś zaprasza na obiad i zwolni mnie z bycia w kuchni. ![]()





