Dzień dobry w niedzielne popołudnie. Dzisiaj na Kaszubach dzień mokry,wietrzy,deszczowy i trochę śnieżny. Ale nastroje ok.
Mój men poszedł na godzinkę na rower,a ja w moich papierkowych robótkach siedzę.
lidka_21 napisał/a:A ja nie mam karmnika
mój chłop miał mi zrobić taki wymarzony, o kolorze zgniłej zieleni, piękny karmniczek. No ale, zawsze jest zapracowany...
Lidka,ja wiem,że ładny karmnik pięknie się prezentuje,ale ptakom to wsio rybka,w czym będzie słonecznik czy słoninka. Nawet na parapet przylecą. Spróbuj sypnąć słonecznika na parapet,gwarantuję,że góra za 3 dni sikorki będą. 
Trzeba jednak pamiętać o tym,że jeśli zacznie się dokarmiać ptaki zimą,trzeba aż do wiosny dawać im pokarm. Nie wolno przerywać,bo zginą.
Karmnik można zrobić nawet ze zwykłej plastikowej butelki po wodzie mineralnej,znajdziesz w necie wiele podpowiedzi
Oto jeden z nich:

Wczoraj zaliczyłam spacer po lesie. Wiosny nie spotkałam,ale za to znaleźliśmy zestaw dla dwojga. Niestety,nie skorzystaliśmy
Były jeszcze ślady sarny,dość dużej chyba,no i las przetrzebiony przez drwali. Modrzewie zaatakowane grzybem poszły do wycinki.

Dla amatorów grzybów jeden okaz:

Wklejam miniaturki zdjęć,bo zajmują mniej miejsca w postach ,ale po kliknięciu na miniaturkę otwiera się większe zdjęcie.
Miłego niedzielnego popołudnia życzę.