Kafejka "Nowa" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka "Nowa"

Strony Poprzednia 1 8 9 10 11 12 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 586 do 650 z 1,388 ]

586 Ostatnio edytowany przez vinnga (2014-03-16 23:39:42)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam koleżanki smile
U mnie na odmianę piękna pogoda, dosyć ciepło bo ok 14 st. Przed południem robiłam zakupy m/in w centrum ogrodniczym. Dawniej o tej porze było mnóstwo kwiatów i różnych ozdóbek ogrodowych, tym razem skromniej. Myślę że pod koniec kwietnia się rozkręcą. Kupiłam kwasomierz glebowy. Czasem coś mi nie rosło tak jak chciałam i nie rozumiałam dlaczego. Teraz się podszkoliłam i wiem że rośliny rosną dobrze gdy PH ziemi odpowiada ich wymaganiom. Dla przykładu, azalie, maliny, borówki, truskawki wolą kwaśniejszą glebę, większość ziół i kapustne - odczyn alkaliczny.

Summerko, piękny oleander, hippeastrum zachwycające. Jego spore kwiaty zawsze robią wrażenie. Piszesz że nowe liście są jasne, może mają za mało światła lub trzeba je dokarmić? Jakis powód musi być. A może z czasem zciemnieją.
Moje fiołki też nie kwitną obecnie, zdjęcia są z zeszłego roku. Teraz część z nich muszę odmłodzić, przesadzić. Właśnie jutro chcę się za to zabrać. To najlepszy moment. Dzień się wydłuża więc ruszyły ze wzrostem, ale potrzebują nowego podłoża żeby uformować ładne pąki kwiatowe. Sporo z tym zabawy ale za dwa miesiące się odwdzięczą.

Marial Może Twoi sasiedzi docenią miejsce w którym chcą zamieszkać. Chyba po to ludzie budują domy za miastem żeby być bliżej natury. Tylko trzeba umieć ją szanować. Może kiedyś uda Ci się spotkać sąsiada i porozmawiać o tym. Miejmy nadzieję że to mądrzy ludzie. Zwierzęta wyczuwają każde zmiany w otoczeniu, jeśli coś im nie sprzyja lub zagraża uciekają i nie chcą wracać.

Zaciekawiło mnie co piszecie o Karminie, Marial podesłała mi link strony naszej koleżanki. Powiem Wam że oniemiałam. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Lubię obrazy typu martwa natura. Wkleję tu jedną, mam nadzieję że Karmina nie obrazi się za to.

Ślinka mi pociekła jak zobaczyłam te śliweczki. I jeszcze nożyk, szkoda że nie można spróbować. Chapeau bas Karminko smile

Zobacz podobne tematy :

587 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2014-03-15 23:09:56)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobra babo, nie obrażam sie , ale prosze - skasuj zdjęcia moich prac.
Przestaję byc w tej sytuacji  anonimowa i chyba będzie mi to doskwierać .
Chociaz wiem że anoniwowośc w necie to fikcja. Ale bardzo cię proszę .

588

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam niedzielnie:)
Dobra Babo, nawet nie wiedziałam, że istnieją takie kwasomierze, to chyba dobra rzecz dla hodowców.
Cieszę się, że kwiaty się podobały. Oleandra też żałuję, ale musiał odejść  tam,  gdzie miał lepsze warunki, bo urósł jak drzewko, a ja myślałam, że to będzie  raczej kwiat doniczkowy:)
Dobra Babo! Fiołki już przesadziłam i dałam nowe podłoże. Popuszczały młode listeczki, ale nie wszystkie.  Chyba ten jeden, muszę zasadzić od nowa.
Karminko, podziwiam Twoje prace.  Ciekawi mnie, jaką techniką wykonane. Sama zajrzałabym chętnie na tę stronkę, gdybym miała link...
Pozdrawiam serdecznie!

589 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2014-03-26 10:39:04)

Odp: Kafejka "Nowa"

Kochani,na kawę do ogrodu zapraszam,bo wiatr się uspokoił i wyszło słoneczko :

http://images61.fotosik.pl/764/6a630a031ed867fem.jpg

http://images64.fotosik.pl/766/0da41f392d139629med.jpg


Coś słodkiego mile widziane,więc jak tylko macie,to wchodźcie bez pukania smile

Kilka postów wcześniej pisałam o tym,jaka to zielona jestem w kwestii farbowania włosów. No i dzisiaj eksperymentowałam. W ruch poszła szamponetka "naturalny blond",firma ... nie ważna wink   Ale wyszło super: siwych nie widać,włosy zrobiły się miękkie i puszyste. Ja jestem zadowolona z efektu smile . Nawet bardzo zadowolona http://www.smileygarden.de/smilie/Schleifchen-Girls/smilie_girl_228.gif

Zapakowałam dzisiaj 30kg pudło,a w nim m.in. telewizor. Musze zamówić kuriera i pojedzie telewizorek na południe ,żebym jakiś kontakt ze światem miała,jak już tam będę.
Nasza dobraBaba pewnie świętuje już ,więc ja razem z nią:

(obrazek usunięty przez moderatorkę z przyczyn technicznych)


a Wam życzę miłego popołudnia smile

590 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-17 00:19:53)

Odp: Kafejka "Nowa"
karmina50 napisał/a:

Dobra babo, nie obrażam sie , ale prosze - skasuj zdjęcia moich prac.
Przestaję byc w tej sytuacji  anonimowa i chyba będzie mi to doskwierać .
Chociaz wiem że anoniwowośc w necie to fikcja. Ale bardzo cię proszę .

No i narozrabiałam, Przepraszam Karmino,http://www.ofon.net/images/smilies/sorry.gif dopiero teraz zajrzałam i niestety nie mogę edytować bo post został zarchiwizowany. Zgłosiłam go do administratora i mam nadzieję że coś z tym zrobi.

DobraBaba nie świętuje bo miała dzisiaj dzień spędzony w ziemi i  doniczkach wink. Okazało się że prawie wszystkie moje rośliny wymagają przesadzenia.
Parada w związku z dniem Sw Patryka odbędzie się jutro, mam nadzieję że pogoda dopisze bo zwykle jest pochmurno a czasem jak na złość pada.

Summerko, rośliny takie jak oleander można śmiało przycinać i formować jak każdy krzew, myślę że wówczas mają ciekawszy wygląd i można zapanować nad rozmiarem. Co do kwasomierza, też kiedyś nie miałam pojęcia że wogóle coś takiego istnieje. Gdzieś obiło mi się o uszy, że rolnicy wysyłajają próbki ziemi do zbadania, nie wiedziałam że to takie ważne. Generalnie w centrach ogrodniczych można znaleźć teraz wszystko co potrzeba. Nawet taki wynalazek jak przyrząd do zdejmowania kaloszy, mówię poważnie. Jak wiadomo czasem trudno to zrobić na stojąco więc ktoś wymyślił to cudo.

Muszę kończyć bo znajomi pukają, idziemy do pobliskiego pabu bo dzisiaj jakaś irlandzka kapela gra na żywo, będzie przyjemnie posłuchać. Lubię takie kameralne występy.

Pozdrawiam Was http://www.ofon.net/images/smilies/cheers.gif

591

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie ...
o j przepiękne fiolki
sama lubie kwiatki

592

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile Miłego dzionka życzę.

http://sprudge.com/wp-content/uploads/2010/03/irish-coffee.jpg

593

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry we wtorek smile

Wczoraj miałam dzień wysyłek i odbiorów: wysyłałam moje gotowe wyroby,a kurier i pani donosicielka - listonoszka zasypali mnie przesyłkami. Kupiłam  ponad 1000 szt. magnesów,nowe nawijaki ,pęsetę i jeszcze kilka drobiazgów do moich robótek.

Znalazłam też czas na placki ziemniaczane. Ciekawa jestem czy robicie placki i z czym je podajecie. U mnie w domu zawsze popijaliśmy...zimnym,nieprzegotowanym mlekiem.
Niektórzy jedzą ze śmietaną,z grzybami,z cukrem,z keczupem... Nie lubię dużych placków,takich ze sosem po myśliwsku,po cygańsku. zawsze mam wrażenie,że one są niedopieczone. Lubie placuszki takie małe. A do startych ziemniaków obowiązkowo dodaję cebulę,czosnek,sól i pieprz to wiadomo,ale dodaję jeszcze... oregano. I to od niedawna. Lubię taki smaczek.

Aż zgłodniałam po wspomnieniach o  tych wczorajszych smakowitych placuszkach. Musze zmykać coś szybkiego upichcić.
Wpadnę później,tymczasem pozdrawiam Was 
http://emoty.blox.pl/resource/th_0girl_witch.gif

594

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w marcową środę smile
Deszczowy i chłodny dzisiaj dzień. Dostałam od sąsiadki czosnek taki już ukorzeniony i z zielonymi łebkami. Musiałam pójść go wsadzić i bardzo zmarzłam w ręce.
W ub.r. włożyłam do doniczki dwa orzechy włoskie i wyrosły. Zlitowałam się nad nimi i przesadziłam do ziemi w ogrodzie. Tak trochę po macoszemu je potraktowałam,bo wsadziłam pod płotem,bez większego zastanowienia się,ale jak trzeba będzie to przesadzę. Nie wiem czy w zimie nie zmarzły bo na dworze były.Czas pokaże.
Czekałam wczoraj cały dzień na kuriera,bo przygotowałam wielkie pudło do wysłania i nie przyjechał. hmm Może dzisiaj będzie. Niesamowita to sprawa z tymi przesyłkami wysyłanymi w ten właśnie sposób. Piszę niesamowita,bo tania. Za 30kg. paczkę płacę 17 zeta z groszami. Poczta na pewno zdarłaby ze mnie dwa razy tyle.
.....
Właśnie był kurier i zabrał pakę. Super smile


I kilka pomysłów znalezionych w necie:

http://images61.fotosik.pl/776/a14d8f8a702442cbmed.jpg

http://images64.fotosik.pl/778/2618f1753146df94m.jpg http://images65.fotosik.pl/778/d08c03a0c8ccb3d8m.jpg http://images61.fotosik.pl/776/7efc336815289ca8m.jpg

Wciąż się zachwycam tym wykorzystywaniem palet w ogrodzie. Świetnie to wygląda. Materace już mamy,pora kupić palety...

Dobrego dnia  smile

595

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór smile

Oj to środkowe zdjęcie to pomysł dla mnie big_smile same fiołeczki jak na wystawie. Tylko parapet trzeba mieć szeroki lub z jakąś dostawką. Sępolie często mają to do siebie że najpierw pojawia się pierwszy od którego odłamie się listek, listek ukorzeniamy i mamy kolejne sadzonki. Zaczynamy czytać o ich uprawie i nagle odkrywamy że odmian jest dziesiątki tysięcy. Serce zaczyna bić mocniej, uwaga bo to pierwszy objaw tej choroby. Zamawiamy kilka odmianowych ale w katalogach wciąż przybywa nowych. Dostajemy oczopląsu i tzw "chciejstwa dla miecia";) na więcej - to już drugi stopień uzależnienia. Zaczynamy myśleć o regale, kolejne fiołki ustawiane są wszędzie gdzie się da i tak właściwie nie wiemy już ile ich mamy. Moment obudzenia nadchodzi gdy zaczyna męczyć podlewanie już nie kilku ale kilkudziesięciu a znam też przypadki gdzie liczba przekraczała kilkaset(!)
Ja na szczęście wyhamowałam w porę. Takie regaliki to normalka jak ktoś złapie tego bakcyla.

http://i48.tinypic.com/33mlq28.jpg http://lh5.ggpht.com/_sY5cxY18bJk/TGxZKF8wXaI/AAAAAAAAAHc/QMiJBN_Zp9o/Dec2003Shelves.JPG

Marial u mnie też się dzisiaj ochłodziło i wieje wiatr, do maja jeszcze daleko. Ale co tam zawsze można zajrzeć wirtualnie na tropikalną plażę, od razu robi się cieplej smile

596

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w kafejce wczesnym rankiem. Dobra Babo jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy na temat kwiatów. Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej o oleandrze, że można go przycinać. Ja niestety nie mam zbyt wiele miejsca na kwiaty.
A fiołeczki są tak malutkie, że pasują  na parapet okienny. W jednej doniczce już jeden wypuścił pączki i pewnie niedługo zakwitnie.
Hippeastrum rośnie szybko, ale w drugiej doniczce tuż przy ziemi zbierają się muszki. I nie jest to sprawa ziemi czy doniczki, bo ma nowe wszystko. W zeszłym roku też pojawiły się muszki przy tej samej cebuli, ale dopiero pod koniec kwitnienia. Wstyd się przyznać, ale zwalczałam je rozcieńczonym płynem do naczyń.
Dziękuję Dobra Babo  za relaksacyjną muzyczkę z szumem fal w tle: Do lata jeszcze trochę miesięcy zostało smile

Pozdrawiam wszystkie tu zaglądające i życzę udanego dnia!

http://demotywatory.pl/uploads/201403/1394824390_rzsvwe_600.jpg

597 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-20 09:52:49)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

Summerko dziękuję za uznanie, lubię rośliny a skoro je lubię to chcę dać im w swoim domu najlepsze warunki. Wczytuję się więc we wszystko co znajdę w necie a jak wiadomo to kopalnia wiedzy wystarczy po drążyć temat smile
Na te muszki uważaj, to prawdopodobnie ziemiórki. Same owady nie są szkodliwe ale ich larwy owszem. Muszka składa w ziemi jaja a jej larwa podgryza korzenie. Pojedyńcze larwy roślina przeżyje ale jeśli nagromadzi ich się więcej to mogą zaszkodzić. W centrum ogrodniczym można kupić takie pałeczki które wkładasz do ziemi, można też kupić żółte tabliczki działające jak lep. Kolor żółty przyciąga szkodniki latające. Jak masz żółtą nakrętkę od jakiegoś opakowania np. po kakao etc., to możesz napełnić go wodą z płynem do naczyń powinny się potopić. Tego płynu nie lej do doniczki bo możesz zmienić odczyn w ziemi. Skazisz ją po prostu.
A z tą nową ziemią to można czasem się zdziwić. Kupujemy nowe podłoże, wydje się że powinno być świeżym pachnącym kompościkiem z którego nasze roślinki będą zadowolone. Dowiedziałam się od doświadczonego ogrodnika że trzeba zwracać uwagę z jakiego źródła jest ten kompost. Im tańszy tym gorszy. W jakim sensie? Ano takim że nieuczciwi handlowcy mieszają stare zużyte podłoże z odrobiną świeżego kompostu, sypną trochę nawozu i voila.
Dlaczego tak? Z powszechnie znanego powodu. Kwiatki ci padną to pójdziesz kupić nowe ale najpierw zanim się poddasz, kupisz też trochę chemii do zwalczania szkodników, a interes się kręci..grrrr Ale to nie dziwota prawda? Skoro w żywności mieszają jak w czarcim kotle to co tam kwiatki.

Teraz z innej beczki, ku pokrzepieniu serc. Dzisiaj 20 marca, mamy równonoc wiosennączyli rozpoczęła się wiosna astronomiczna, od tej chwili dni będą dłuższe. Nareszcie smile

Pamiętacie 2+1, to czas mojej podstawówki big_smile Ciągle czuję do nich sentyment.

598 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-03-21 07:39:12)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry w pierwszy wiosenny dzień!
Gdzie się pochowałyście? Nawet gospodyni kafejki gdzieś przepadła....

Dobra Babo! Dziękuję za poradę, na pewno skorzystam. Nie wiedziałam, ze chodzi o ziemiórki. A z tą ziemią, to było tak, że kupowałam tę samą dla wszystkich trzech kwiatów, tylko nad jednym kwiatkiem pojawiły się te muszki. 

Piosenki Dwa Plus Jeden ciągle są na topie i z przyjemnością ich słucham.
Czas pomyśleć o wiosennych zmianach;)


http://demotywatory.pl/uploads/201102/1298912967_by_kamillo871_600.jpg

UDANEGO SŁONECZNEGO PIĄTKU!

599

Odp: Kafejka "Nowa"

Hej "nowiuśkie" smile Witam Was pięknie,słonecznie,cieplutko... witam Was wiosennie.
Taki piękny dzień dzisiaj,samopoczucie od razu inne,ach,żyć się bardziej chce. A i w ogrodzie wszystko budzi się do życia i zaczyna się robić kolorowo:

http://images61.fotosik.pl/785/4cdafb14352fd079m.jpg

dobraBaba napisał/a:

Zamawiamy kilka odmianowych ale w katalogach wciąż przybywa nowych. Dostajemy oczopląsu i tzw "chciejstwa dla miecia"wink na więcej - to już drugi stopień uzależnienia.

Uśmiałam sie bardzo z tego "chciejstwa dla miecia". Nie znałam tej choroby,choć sama na nią kiedyś zapadłam,kiedy to miałam bzika na punkcie kaktusów. 
Poniżej kilka zdjęć ze zdjęć  mojej kolekcji. Miałam je w sklepie,który prowadziłam przez kilkanaście lat,więc stąd te stare okna i kraty wink To połowa kolekcji,bo po lewej było jeszcze jedno okno big_smile

http://images65.fotosik.pl/787/8ca3f563288597cdm.jpg http://images65.fotosik.pl/787/1ef6e7caf3180185m.jpg http://images61.fotosik.pl/785/bd3261f5232867ddm.jpg

Wspominacie o ziemi do kwiatków. Oj,czasem można paskudztwo kupić zamiast ziemi. pamiętam jak mama wyparzała ziemię w piekarniku. Nieraz myślę,że wypadałoby wrócić do dawnych domowych sposobów.
A już w ub.r. przekonałam się ,że bardzo ładna ziemia jest w "Biedronce". W tym roku też już kupowałam i była ładna.

Dziękuję za piosenki "Dwa plus jeden" . Bardzo lubię ten zespół i strasznie mi przykro z powodu dramatów Elżbiety Dmoch. Gdy byłam nastolatką byłam na wczasach z rodzicami w Sopocie. Miałam przyjemność być w sopockiej operze leśnej na próbie przed  festiwalem i właśnie ten zespół śpiewał piosenkę "Wyspa dzieci".Pamiętacie na pewno:

Jest wyspa, wyspa za morzem dziewięciu miesięcy,
Gdzie dzieci rosną, rosną! Rosną na drzewach
A słońce rozdaje im złote szturchańce,
I mogą, i mogą i mogą jak jabłka dojrzewać.
A kiedy, kiedy wichura nadciągnie od morza,
I gałąź o gałąź, o gałąź! O gałąź zastuka.
Zaczyna się wielkie, jesienne spadanie.
Za brzdącem brzdąc, za brzdącem brzdąc leci jak grucha.

Ref. 2x
Bęc, bęc, już jeden leci,
Pac, pac pac już drugi spadł,
Bęc, bęc, sypią się dzieci,
Pac, pac,pac, tłusty, różowy grad

itd...

No i jeszcze irlandzka nutka:

Pozdrawiam Was cieplutko smile


Karmina... sad  sad  sad

600

Odp: Kafejka "Nowa"

Idzie burza,brrrrrr... już się boję sad

601

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

A ja tam lubię burzę, szczególnie taką wiosenną lub latem po upałach. Powietrze jest wówczas jakby naelektryzowane, rośnie napięcie błysk i grrruum. Burza jest co prawda groźnym ale też przepięknym zjawiskiem. Powietrze po burzy takie czyste, naładowane dobrą energią. Jeden jedyny raz wystraszyłam się burzy ale związana była z gradobiciem. W ciągu jednej godziny zerwał się potężny wiatr, chmury z ciemniały a wręcz zsiniały. Niebo huczało jakby niebiańskie anioły w kręgle grały, lało się z nieba jak z polewaczki a potem runął grad, dosłownie. Pierwszy raz taki widziałam. Kulki jak orzechy włoskie. Pozdzierał liście z drzew, wymłócił kwiaty, powybijał szyby i ptaki. W jednej chwili nastała jesień. Widok wzdłuż i wszerz jak z pobojowiska. Przeżyłam to ponad dwadzieścia lat temu w czasie wakacji na południu Polski. Współczułam ludziom którzy wiele miesięcy pracowali na polach aby w jeden dzień wszystko stracić. Natura uczy ludzi pokory. Niektórym się wydaje że są już na nią odporni bo maja sprzęt i pieniądze. Ale to jest nic. Człowiek jest za mały. Jak bardzo można się przekonać w filmie który ostatnio obejrzałam. Gravity (Grawitacja) z Sandra Bullock i George Clooney zwiastun tutaj. W nim można doświadczyć tej skali i my kontra wszechświat.
Swoją drogą głowni bohaterzy filmu to całkiem ładna para wink

http://blog.zap2it.com/pop2it/sandra-bullock-george-clooney-gravity-venice-film-festival.jpg

Miłego weekendu Wam życzę smile

''Ostatnio niewiele sypiam, wyobrażałem sobie kim moglibyśmy się stać, postanowiłem, że koniec z liczeniem dolarów
Będziemy liczyć gwiazdy !" Śpiewa młody Ryan.

OneRepublic - lubię ten zespół, mają kilka piosenek wpadających w ucho i całkiem fajne teksty.

602

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam sobotnio!
Dziękuję za relaksacyjną muzyczkę, a na ten film wybierałam się od dawna i nie zdążyłam obejrzeć:)
Przyroda niestety zawsze wygra. Też pamiętam grad wielkości brył, które dudniąc spadały z dachu z hukiem jak kamienie. Do tej pory myślałam, że grad to okrągłe kulki.
Pozdrawiam.

603

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wieczorkiem smile

O szyby deszcz dzwoni... nie ,nie jesienny jak u Leopolda Staffa,ale deszczyk wiosenny stuka teraz o nasze szyby.

Wczoraj o tej porze burza straszyła,ale skończyło się na straszeniu.. Jak wspomniałam  boję się burzy. Gdy byłam dzieckiem,piorun uderzył  w słupa koło naszego domu,a w domu z puszki w ścianie posypały się iskry,zrobiło się siwo od dymu...  Bardzo się wtedy wystraszyłam i do dzisiaj tak mam,że każda burza dla mnie jest strasznym przeżyciem.
Jak Wam minęła sobota? Ja popracowałam trochę w ogrodzie,wsadziłam dymkę i wsiałam słonecznik. Co roku sieję słonecznik dla ptaków smile
Summerka,pytałaś kiedyś w jednym z wątków czy rudziki już są. Od kilku dni u nas między drzewami "pomyka" jeden  smile Trochę za daleko,żeby zrobić zdjęcie. hmm

Życzę Wam fajnej niedzieli smile

604

Odp: Kafejka "Nowa"

Cześć Marial:)
Rudziki to chyba powinny już być. Wieczorem kosy tak ładnie gwiżdżą (chyba kosy? Nie widziałam tylko słyszałam). Mieliśmy piękny ciepły i słoneczny dzień. Spędziłam głównie na wypoczynku, bo miałam pracowity tydzień. Tak mnie jakoś to ciepełko wiosenne rozłożyło, normalnie wiosna panie sierżancie:) A teraz niebo lśni od gwiazd....

605

Odp: Kafejka "Nowa"

witajcie ..
U nas za oknem deszczyk wiosenny . Wiecie jak pięknie za oknem ptaszki już spiewaja .

606

Odp: Kafejka "Nowa"

Cześć dziewczyny. smile
Dzisiaj cały dzień padał śnieg z deszczem... a może deszcz ze śniegiem?!  Tak czy inaczej było biało i mokro. Czyżby zima chciała wrócić?
Podobno od jutra ciepełko,ale aż wierzyć się nie chce,że po dzisiejszej niskiej temperaturze jutro ma być +10 i więcej.
O ciepełku nie tylko my marzymy,ale i bociany,które już przylatują do Polski.

Mam pewien problem. od kilkunastu dni podczas otwierania naszej kafejki wyje mi antywirus i ostrzega przed wirusem. Czy też tak macie? Wyczaiłam,że wirus jest w którymś linku do obrazka z  dwóch postów. W ub.tygodniu napisałam do  adminki dwa emaile i jeden do moderatorki z  prośbą o edytowanie postów i... cisza,nikt nie reaguje. Przykre to.
Czy jest gdzieś wykaz administratorów tego forum? Bo jakoś błądzę i po autorach  postów szukam i dopiero sprawdzam kto jest kto.
Spróbuję poszukać jakiegoś wątku z pomocą techniczną i tam poprosić o pomoc.
Pojutrze wyjeżdżam,mogę nie mieć netu,więc nie chciałabym zostawiać kafejki "zawirusionej"

Elżbietko,zgadzam się z Tobą:ptaszki pięknie śpiewają. Dzisiaj trochę były zajęte jedzeniem w karmnikach,ale jutro znowu zaczną,bo będzie cieplej. Możemy usłyszeć przepiękne miłosne trele  szpaków,potrafią naśladować inne ptaki i wciąż słychać różne  gwizdy i świsty.

Z mojego okna w kuchni widać budki szpaków,które powiesiłam. Kilka lat temu zaobserwowałam coś bardzo interesującego. Szpaki już wtedy przyleciały,ale zrobiło sie zimno,spadł śnieg,złapał mróz. Ja dokarmiałam szpaki margaryną. Upaćkały mi szybę w oknie okropnie!
Było ok.18:00,robiło się już ciemno,zerkałam przez okno i widziałam,jak szpak wszedł do budki. Nic w tym dziwnego,prawda? Ale za moment do tej samej budki wszedł drugi,potem trzeci,czwarty,piąty... Wyobraźcie sobie,że siedem ich weszło do jednej budki!!!
To chyba był sposób na przetrwanie zimna w grupie.
Wciąż mnie zachwycają i zaskakują ptaki i zwierzęta!

Summerko,myślę,że to właśnie szpaki tak gwiżdżą u Ciebie.

DobraBabo,napisałaś o muszkach-ziemiórkach Od jakiegoś czasu zauważyłam je u nas w domu. Myślałam,że to z drewna ,które przynosimy do palenia. Tymczasem chyba dostałam je w pakiecie z nowym kwiatkiem od mojego mena hmm  Muszę się wziąć za tępienie. Włożyłam dzisiaj pałeczkę,ale czy to pomoże?! Hmmm....

Wspomniałam ,że wyjeżdżam. Mój kochany i romantyczny men dał mi prezent na drogę: książkę pt. Czas tęsknoty. Aż się popłakałam ze wzruszenia.

Dobrych dni Wam życzę i wielu ciepłych,romantycznych chwil z bliskimi smile

607 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-26 17:38:39)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam wiosennie NetBabeczki smile

Marial , rozstania są przykre i stresujące ale czasem nie da się inaczej, to część naszego życia. Wystarczy wówczas pomyśleć że kiedyś nastąpi też powrót, wraz z nim spokój i radość. Niektórzy twierdzą że takie wyjazdy mają pozytywny wpływ na relacje, może coś w tym jest byleby nie za długo. Tęsknota czasem może bardz dokuczać i trudno sobie z nią poradzić. Ale co tam, musimy być dzielnie, prawda?

Wczoraj na zajęciach sialiśmy marchew i pasternak bo pewnie nie wiecie ale tu w Irlandii w zasadzie nie znają korzenia pietruszki. W naszej kuchni jest jednym z podstawowych warzyw używanych do gotowania bulionu - rosołu, jak kto woli. Nać pietruszki używają tu do sałatek, sosów lub farszu etc.
Tak szczerze to zapomniałam zapytać dlaczego pasternak a nie pietruszka. Gotuje się napewno szybciej niż pietruszka, można go piec w słodkiej marynacie. Chyba łatwiejszy jest też w uprawie. Nie ma tego gorzkawego posmaku.
To warzywo było i chyba jest znane w Polsce choćby z powiedzonka "figa z makiem, z pasternakiem". Czy ktoś używa go jeszcze w naszej kuchni? Może mi podpowiecie. Ja tego wcześniej nie robiłam. Dopiero tutaj odkryłam pasternak. Gdy pierwszy raz zobaczyłam go na półce sklepowej myślałam - ale duża pietrucha. Nazwa podobna więc można się pomylić. Pasternak to parsnip a pietruszka parsley.

Cieszę się że wiosna zawitała na dobre, widać ją na każdym kroku. Zwierzęta, szczególnie ptaki dostały wigoru, szukają miejsc na gniazda, zbierają ściółkę i patyki. Wszędzie ich pełno. Przez to mniej uważaja i czasem wpadaja pod auta. Smutno na to patrzeć aż serce się kroi. Obudziły się też trzmiele. Ponieważ gnieżdżą się w norkach szukają je z zapałem. Lubie te owady, takie latające puchate kulki. Może jestem dziwna ale zdarza sie że znajduję mokrego i zziębniętego od deszczu, zabieram go do domu i gdy wyschnie wypuszczam. Ciekawe czy mają żądła, mnie jakoś nigdy żaden nie dziabną.

http://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201003/1332712889_by_bratpitt_600.jpg

Trzmiele to bardzo interesujące owady pełniące ważną rolę w naturze. Na tej stronie moża poczytać o nich wiecej.
Pozdrawiam smile

608

Odp: Kafejka "Nowa"

Nasza kafejka już odwirusowana i zdezynfekowana,można więc spokojnie pić popołudniową kawkę.

http://images62.fotosik.pl/807/59fd40943065e139med.jpg

Babeczko,bardzo lubię korzeń pietruszki. Lubię wrzucić cały do zupy i taki ugotowany zjeść,a często robię pietruszkę w miodzie.
Ale tak do końca nie jestem pewna czy na pewno zjadam pietruszkę czy pasternak. Gdzieś czytałam,że polscy handlowcy oszukują i zamiast pietruszki podstawiają nam pasternak. Jest łatwiejszy w hodowli,szybciej rośnie. No i tańszy.
Wiem tylko,że gdy kilkanaście lat temu robiłam sałatkę jarzynową to pietruszka ładnie się ugotowała,a teraz ten korzeń pietruszki - niepietruszki jakiś rozmemłany jest. 
Gdy byłam w Niemczech czy w Norwegii,to tam nie używało się pietruszki. Czasem można było kupić pakowane po dwie szt. na tackach,były nieduże  i  bardzo drogie.
A w naszych sklepach...hmmm... ciekawe bo ja nigdy nie widziałam karteczki "pasternak" tylko zawsze "pietruszka" . Co więc kupujemy?...
Zgłupiałam i nie wiem smile

Babeczko,nigdy nie skrzywdzę żadnego owada,lituję się nad nimi,czasem wyciągam z beczki z wodą do podlewania,ale do kłująco - pikająco-żądlących raczej się nie zbliżam . No chyba ,że z aparatem fotograficznym. big_smile

http://images43.fotosik.pl/845/766a0db9476b0288med.jpg


A dla ogrodniczek i działkowiczek mam ciekawostkę. Zwłaszcza dla tych z małym areałem. Czy wiecie jak na 1m kw wyhodować... kilkadziesiąt kg ziemniaków ? Nie? No to zerknijcie  >>> tutaj  Wszystko świetnie jest zilustrowane,nawet angielskiego nie trzeba znać,żeby zrozumieć i sposób na obfite "wykopki" zastosować u siebie. smile

Rano o 6:00 wyjeżdżam,pewnie nie będę mogła spać w nocy,więc zobaczymy się jeszcze.
Pozdrawiam serdecznie smile

609

Odp: Kafejka "Nowa"

Pozdrawiam z trasy.jestem gdzieś między  Gdańskiem a Toruniem. Jedna godzina jazdy za mną,pozostało jeszcze 9. hmm  Za oknami szaro i mżawka,w autobusie trochę chłodno.
Mam nadzieję,że południe Polski przywita mnie sloneczkiem.
Pozdrawiam wszystkich

610

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie moje drogie Panie, podpowiedzcie jakieś dobre pomysły na tanie obiady dla 6-ki niejadków.

Odp: Kafejka "Nowa"

Serdecznie witam Was wszystkich. Jednocześnie dziękuję Dobrej Babie za zaproszenie do kafejki "Nowa". Na przywitanie romantyzm w najlepszym wydaniu, wykonaniu i scenerii.

612 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-27 16:55:02)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile cieszę się że zajrzeliście tutaj. Witam Wiebiciela i jego czarującą Lidię o bardzo przyjemnym i wyjątkowym głosie.
mam nadzieję że będziecie odwiedzać nas częściej. Chętnie poczytam opowiastki o Chorwacji, wiem że jesteś zafascynowany tym krajem. Mogły by być w formie ilustrowanej z dobrym jak zawsze podkładem muzycznym. Dasz się namówić?

karolinka211005, Ciebie również miło widzieć. Pytasz o tanie obiady dla 6tki niejadków. Może damy radę coś wymyśleć. Napisz tylko o jaki przekrój wiekowy chodzi i czy jadają cokolwiek wink. Dawno temu też byłam niejadkiem zdaniem moich rodziców ale jakimś cudem urosłam do 1.70 i wyglądam dość zdrowo. Teraz już tak nie unikam posiłków choć jest kilka rzeczy których nie jadam wogóle np brukselki, owoców morza, margaryn - smarowideł, kiwi, nie robię zasmażek, a tak po za tym lubię proste potrawy w nie za wielkich ilościach, ładnie podane. Jak widać z czasem wszystko w naszym życiu może ulec zmiaie. Podejście do jedzenia również.


http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20110905151654/bakugan/images/5/5a/Youre_welcome_rainbow_glitter_text.gif

Odp: Kafejka "Nowa"

Dziękuję Dobra Babo! Z wokalem Lidiji Bacic masz absolutną rację. Jestem nim zaczarowany. Pewne opowiastki o Chorwacji są umieszczone w kafejce pod palmami poświęconej temu kraju. Zawsze znajdzie się tam, dla zainteresowanych sympatyczne miejsce. Z formą ilustrowaną będzie poważny kłopot. Po prostu nie umiem wstawiać linków, poza muzycznymi.

614

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam KarolinkęWielbiciela . Tylko człowiek na trochę wyjedzie,a tu tyle gości. Cieszę się.  smile
Ja wpadłam tylko powiedzieć,że dojechałam,że z mamą już się przywitałam,net mam ograniczony,dom już trochę ogrzałam (centralne na gaz) ,a teraz pójdę wypocząć po długiej,bardzo długiej podróży.

Pozdrawiam wszystkich z Beskidu Wyspowego smile

615 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-03-28 11:58:10)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dziękuję Marial za przywitanie. Życzę wszystkim miłego dnia!

616

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam w kafejce! Cieszę się, że mamy nowych gości.

Czy przygotowywaliście kiedyś naleśniki z serem na kilka dni?
Ja mam dziś to zadanie:) A może to sposób na niejadków?

Pozdrawiam serdecznie!

http://fun.fakt.pl/resources/funImg3/650/13620454776.gif

617

Odp: Kafejka "Nowa"

Cześć kochani,cały dzień dzisiaj byłam w biegu.Chciałam kupić antenę do tv ,ale tutaj u mnie to nie takie proste,bo mieszkam w takiej dolinie otoczonej górkami i trudno o dobry obraz. Muszę wszystko przemyśleć. Poza tym zakupy i sprzątałam,sprzątałam,sprzątałam...

Wielbicielu,z przyjemnością nauczę Cię wklejać zdjęcia na forum. Może jutro napiszę do Ciebie.

Summerko ,bardzo często robię naleśniki ze serem i to zawsze większą ilość. Do sera dodaję skórkę pomarańczową,cukier waniliowy,trochę cukru, rodzynki,trochę śmietany albo mleka,naleśniki pakuję po dwa do woreczków i zamrażam smile

Pozdrawiam Was smile

618

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór big_smile

Też tu zaglądam dzięki dobrejBabie, na razie oswajam się z forum...

619 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-28 21:40:51)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witaj w "Nowej" r_wiedźmo, mam nadzieje że należysz do tych które czarują swoją osobowością smile Rozgość się. Wolisz kawę czy herbatę? Muszę wiedzieć czym przywitać Cię kolejnym razem.

Nasza biedna Marial ciągle w biegu smile

Witaj Summerko, miło Cię widzieć, cudny kociak, lubię koty choć obecnie mam psa który za nimi nie przepada.

Wielbicielu, aż dwie panie Bacic? Wydaje się że są siostrami. Kurcze, po Chorwacji same laski biegają. Aż strach się bać, już zastanawiałam się nad wycieczką ale teraz to nie wiem, jeszcze się jakiś kompleksów nabawię ;-) Kuchnia Chorwacka musi być szalenie zdrowa a świadczą o tym figury tych babek. Muszę dowiedzieć się więcej.

Dzisiaj upichciłam Shepherd's pie to coś w rodzaju zapiekanki pasterskiej/ wiejskiej (raczej nie chorwackiej, chociaż kto wie..). Danie typowo obiadowe, sycące, "jedno garnkowe". Niektórzy używają wołowiny ja lubię z jagnięciną. Myślę że spokojnie można użyć inne mięso, nawet wieprzowe. Bardzo łatwe w przygotowaniu. Smaży się jako piewsze: cebulę(kostka) i mielone mięso na odrobinie oleju, koncentrat mieszamy z szklanką bulionu, dodajemy groszek zielony imarchewkę, posiekaną nać pietruchy. Gdy całość się poddusi przyprawiamy: sól, pieprz, rozmaryn, tymianek (dobrze jast przyprawy utrzeć w moździeżu)
Robimy puree z ziemniaków, dodajemy masło lub śmietankę, ciut czosnku do smaku.
Mięsko trzeba ułożyć na dnie naczynia żaroodporego, przykrywamy je ziemniaczaną pierzyną. Niektórzy (nie liczący kalorii) posypują wierzch startym serem cheddar. Pieczemy przez 15/20 minut w 200*C.
Do tego dobre czerwone winko i jesteśmy w siódmym niebie wink

        http://my.telegraph.co.uk/expat/files/2011/05/2335.jpg

620

Odp: Kafejka "Nowa"

Wygląda apetycznieeee Twoja zapiekanka:D

Kocham kaf, zarówno z ekspresu, latte, jak dobra to i tzw. sypaną, rozpuszczalną, z mlekiem, cukrem lub bez, z syropem miętowym. Zależy na co mam ochotę...
Herbatę raz dziennie piję malinową.

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobra Babo są siostrami. Dla przykładu w kuchni chorwackiej stosuje się oliwę z oliwek. Podziwiam jakość ich mortadel. Zawsze stanowiły element szwedzkiego stołu i zawsze były świeże. Pomimo panujących upałów, bez obaw mogłem się nimi delektować. Tak samo sytuacja wygląda z chorwackimi lodami. Na dodatek jedna ich gałka (kuglica) odpowiada dwóm naszym.
Dziękuję Marial!

622

Odp: Kafejka "Nowa"

To już wieczór ale co tam, dobra kawa dla Was smile

http://topnews.in/health/files/Coffee-2-cups.jpg


Piszesz o mortadeli Wielbicielu, czy to tradycyjny wyrób chorwacki? Mi nie kojarzy się zbyt smacznie. Wiesz jak to wyglądało w Polsce. Tani wyrób.

623

Odp: Kafejka "Nowa"

Dziękuję za kafkę, pysznie wygląda big_smile

624

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór smile Obudził mnie aromatyczny zapach kawy od  naszej irlandzkiej babeczki  i to chyba on przegonił sen i wyciągnął mnie z łóżka.

r_wiedźma witaj w naszej kafejce. Zgadzam się z Tobą: DobraBaba to skarbnica wiedzy.Zostawia nam tutaj sporo cennych informacji nt hodowli kwiatów,warzyw  i nie tylko!

Wielbicielu,czy często wyjeżdżasz do Chorwacji? Czy zawsze w ten sam rejon? Wspominałam w poście wyżej ,że z przyjemnością nauczę Cię wstawiać zdjęcia na forum. Czy masz jakieś w swoim komputerze,które chciałbyś pokazać?

Ja jutro ... oj nie,to już jest  dzisiaj,sobota... zrobię jeszcze jedną próbę z anteną,może złapię chociaż kilka programów. Muszę jeszcze kupić kartę to telefonu,żeby mieć "więcej" internetu. Czytałam oferty Play,tam mają 3 GB za 30 zł / m-c ,może mi to wystarczy smile

DobraBabo czy to danie jednogarnkowe robiłaś kiedyś z rybą? Bo wiesz,że mój men nie jada mięsa. A w naszych sklepach widziałam taki dodatek firmy Winiary pod nazwą "danie jednogarnkowe". Czy któraś z Was używała tego? 

Kawkę wypiłam,a w Waszym towarzystwie smakowała wyśmienicie,pozdrawiam wszystkich i życzę pięknego,słonecznego weekendu smile

625 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-29 09:37:04)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile No i mamy sobotę, planujecie coś na weekend? Ja muszę się wziąć za skoszenie trawy. Czekałam na dobrą pogodę a u mnie jak wiadomo Trzeba łapać moment bo rano świeci słońce a już od południa może padać, czasem jednocześnie świeci słońce i pada, takie to dziwne miejsce. Koszenie nie jest moją pasją ale trzeba to zrobić, mogłabym zatrudnić ekipę i czasem to robię ale za taką przyjemność trzeba sporo zapłacić i szkoda mi pieniędzy, mam dwie uczące się córki więc mam je na co wydawać. Po za tym po prostu czasem lubię się zdrowo zmęczyć, możecie mi wierzyć lub nie. Taka praca na świeżym powietrzu bardzo wzmacnia organizm. Byleby nie przesadzić. W zeszłym roku uparłam się ze zetnę kilka gałęzi na drzewach i potem miałam problem z łokciem, do tej pory lubi się przypomnieć. Tym czasem zapraszam na poranną przekąskę.

http://www.smittenbybritain.com/wp-content/uploads/2009/11/devonshirecreamtea.jpg

Marial, dziękuję Ci za uznanie ale naprawdę moja wiedza nie jest aż tak rozległa jak to opisujesz. Ale chętnie podzielę się tym co wiem.
Co do zapiekanek, tak robiłam jeden raz fish pie i był smaczny ale ja jednak wolę ryby w innej postaci - wędzone, świeże usmażone lub w marynacie. Wygląda podobnie jak sheperd pie, jak chcesz to wyślę Ci recepturę na emaila.

http://www.bbcgoodfood.com/sites/bbcgoodfood.com/files/recipe_images/recipe-image-legacy-id--1001520_10.jpg

Dobrego dnia Wam życzę smile

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobra Babo mortadele, które jadłem zapewne są chorwackie. Ale, czy wytwarzane są jakąś tradycyjną metodą, nie mam pojęcia. W każdym razie są naprawdę bardzo smaczne.
Marial dotychczas byłem w Chorwacji jedynie 4 razy. Dla człowieka zakochanego w tym kraju to o wiele za mało. Zawsze przebywałem w innych rejonach Hrvatskiej. Raz zdarzyła się częstotliwość wyjazdu- rok po roku. W swoim komputerze nie posiadam żadnych zdjęć.

627 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-03-29 14:44:48)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie w kafejce!
Jak miło Wielbicielu Lidji Basic, że się tutaj rozgościłeś:) Znamy się wszak z innych tematów. Oj powiało miło Chorwacją i wakacjami! Napisałeś piękną fraszkę o Chorwacji. Czy mógłbyś ją tu umieścić? Kto wie, czy nie wybiorę siętam właśnie choć na krótko. Wyobraźnia robi swoje:)
Wiedźmo mam nadzieję, że zagościsz tutaj na dłużej?
Dobra Babo jak dobry duszek czuwasz nad wszystkim pod  nieobecność Marial.
Dzięki za wirtualne śniadanko!
Dobra Babo ja na weekend przeważnie nic nie planuję, bo po prostu odchorowuję i wypoczywam:) Wczoraj miałam mnóstwo planów w głowie i  niestety lipa:)Wzięło mnie przeziębienie:) Oczywiście wszystko będzie zrealizowane tylko w innym czasie.
Zapiekanka z rybą ciekawe! Ja też wolę rybę przyrządzoną w tradycyjny sposób, ale też lubię poeksperymentować w kuchni czasem.
Pozdrawiam!

628

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam słonecznym popołudniem.

Spóźniłam się na wspaniałe śniadanie serwowane przez dobrąBabeczkę. hmm Ale za to byłam w mieście,kupiłam antenę,podłączyłam,przeskanowałam i mam okno na świat czyli 24 programy  smile Właśnie zerkam na powtórkę ostatniego odcinka Tańca z gwiazdami. smile

Wielbicielu,ja przepraszam,że taka ciekawska jestem, ale tak zastanawiam się czy Twoja fascynacja Chorwacją zaczęła się po Twoim pierwszym tam pobycie czy wcześniej,zanim się tam wybrałeś? Pytam,bo miałam okazję mieszkać trochę za granicą,m.in.w Norwegii.
Kiedyś Norwegia kojarzyła mi się z ostrą zimą i grubymi swetrami w norweskie wzory. Dopiero gdy zamieszkałam tam na kilka lat zafascynował mnie ten kraj. Faktem jest ,że mieszkałam w tej cieplejszej części Norwegii,gdzie zima jest bardzo łagodna. Mówię o regionie z miastem Bergen.
Pierwsza rzecz,którą zauważyłam,gdy tam przyjechałam,to brak reklam,banerów,a dzięki temu widać było dookoła przepiękną zieleń,fiordy...
Ok.,już nie zanudzam. smile

DobraBabeczko,ja poproszę o składniki na to danie z rybką,plizzzzz smile


A gdzie nasza nowa koleżanka wiedźma  ?  http://www.smileygarden.de/smilie/Schleifchen-Girls/smilie_girl_274.gif

Dobrego popołudnia,pozdrawiam wszystkich.

Odp: Kafejka "Nowa"

Marial po moim pierwszym pobycie, a ściślej mówiąc w jego trakcie. Wcale nie zanudzasz.
Summerko dziękuję! Z przyjemnością spełniam Twoją prośbę umieszczając wspomnianą fraszkę. Oto ona:

Chorwacka fraszka

Kamienista plaża
Dalmatyńczyk w żwirze się tarza
Chcąc pozbyć się z sierści lawendy zapachu
Nie może dać innym psom
Powodów do obciachu
Słońce po afrykańsku grzeje
Ożujsko Pivo strumieniami się leje
Cevapcici na ruszcie smażą
Co poniektórzy o wdziękach Lidiji Bacic marzą
Aromatyczna kawa w filiżankach
Rakija dumnie połyskuje w szklankach
W oddali rozbrzmiewają dźwięki mandoliny
Przy nich topnieje serce każdej dziewczyny
Tak grają "Tamburasi za Duszu"
Moja Dusza w połowie należy do ukochanej Chorwacji
Bez żadnego przymusu.

630

Odp: Kafejka "Nowa"

Wiedźma nam zniknęła....
Marial Norwegia porywa krajobrazami  i zorzą polarną, jak sądzę ze zdjęć. Nie byłam tam, podobnie jak w Chorwacji...
Wielbicielu dziękuję za fraszkę, bardzo chorwacką:)Przypomina mi leniwe wakacje.Ciekawe czy zawsze tam czas tak leniwie płynie.
Jeszcze tylko do lata ho ho i trochę.
Marial, co ci się najbardziej spodobało w Norwegii?
Dobra Babo czy ja także mogłabym prosić o przepis?

631 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-29 23:14:00)

Odp: Kafejka "Nowa"

Danie z rybką smile

Fish Pie - Mam przeps na 4 osoby, podzielisz sobie go w/g potrzeb.

800g filetów rybnych bez skóry
600ml mleka
1 mała cebula pokrojona w ćwiartki
połówka cytryny.
4 ząbki czosnku (mozna trochę je rozgnieść)
2 liście laurowe
4 jajka
Pęczek pietruszki drobno pokrojony lub liście młodego szpinaku
100g masła (prawdziwego smile)
50g mąki
Szczypta gałki muszkatułowej i białego pieprzu (jest dosyć ostry)
Sól morska
1kg ziemniaków nadających się na puree
50g sera cheddar utarty na grubych oczkach.

Możemy jako pierwsze wstawić do gotowania ziemniaki.
Następnie gotujemy ryby (pokrojone na równe kawałki mogą być rózne gatunki np dorsz, łosoś, czasem krewetki). Wkładamy rybę do rondla zalewając mlekiem (500ml) dodajemy ćwiartki cebuli, czosnek, liście laurowe. Doprowadzić mleko do wrzenia, skręcić ogień i gotować jakieś 10 minut. Łyżką cedzkową wyciagnąć kawałki ryby układając je w naczyniu żaroodpornym (można skropić cytryną) posolić. Mleko przecedzić i zostawić aby przestygło. Gotujemy jajka na twardo, po obraniu kroimy na ćwiartki i układamy na rybie. Na to sypiemy pietruszkę lub szpinak.
Teraz robimy beszamel (pewnie znasz ten sos) używany np do lasanii.
W rondlu rozpuszczamy połowę masła ( nie za duży ogień bo się przypali) dodajemy mąkę mieszamy, zdejmujemy z ognia. Wlewamy troche mleka dobrze wymieszać, najlepiej trzepaczką. Nadal stopniowo dodawać mleko aż wszystko ładnie się połączy i zgęstnieje. Postawić na ogień, gotować ok 5 minut. Gorący sos wlać do naczynia z rybą.
Rozgrzać piekarnik do 180*C, przygotować puree z resztą masła i mleka. Ukadamy łyżką na wierzchu zapiekanki. Niektórzy używają szprycy z grubą końcówką jak do kremu wyciskając przez nią puree. Na wierzch sypiemy ser. Pieczemy ok 40 minut.

632

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry w kafejce:)
Dziękuję za przepis Dobra Babo, całkiem smakowicie wygląda.
Elżbietka jeszcze niedawno tu była na króciutko, pewnie nie ma czasu wstąpić?
Miłej niedzieli wszystkim tu zaglądającym:)

http://scouteu.s3.amazonaws.com/cards/images_vt/merged/dla_ciebie_milej_niedzieli_0.jpg

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko z pewnością leniwiej niż w Polsce. Jednocześnie dla mnie zdecydowanie zbyt szybko. Ledwo przyjadę, a już muszę wyjeżdżać. Oto jedna z najpiękniejszych i najbardziej romantycznych piosenek chorwackich. Wykonanie jak zawsze perfekcyjne.

634 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-03-31 09:13:56)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry na początku nowego tygodnia!


http://img.polskieszlaki.pl/zdjecia/planer_2014_3/17000-hz-1396208454.jpg
Na to zdjęcie motylka natrafiłam, błądząc wirtualnie po śląskim ogrodzie botanicznym.
(Ale dlaczego niektórzy chcieliby je mieć w brzuchu? - to tak  półżartem:))
Marial  napisz proszę, kiedy wracasz?
Dobra Babo dziś jeszcze postanowiłam wykorzystać Twój przepis z rybką i napiszę, jak mi się udała ta potrawa:)
Kiedyś przyrządzałam lazanie (lasagne?) i co prawda beszamel nie bardzo mi wyszedł, ale kto wie, może tu się uda?
Wielbicielu Lidji Basic DZIĘKUJĘ,  te chorwackie melodie przypominają mi troszkę greckie. Szkoda, że nie  masz zdjęć z Chorwacji. Znajomi tam byli ubiegłego lata i spodobały im się góry, a wcześniej ciekawy cmentarz, jakiego wcześniej nie widzieli. Najlepiej podobno wybrać się tam dobrym samochodem, żeby jak najwięcej km pokonać i najwięcej zwiedzić. Ci, którzy pojechaliby  w jedno miejsce, to chyba zapaleńcy nurkowania albo wywczasów dla znużonych pracą:) A w który rejon wybierasz się w tym roku?
Marial zachwycałam się w Norwegii zorzą polarną na zdjęciach i niemożliwym śniegiem. Widziałam na zdjęciu prześliczna wysepkę, bo podobno bywają tam różne temperatury i zachowuje się tam zróżnicowana roślinność. Niestety nie potrafię napisać, gdzie to było dokładnie. Z Norwegami podobno można się porozumieć po angielsku? To, co by mnie odstraszało to chyba drożyzna i zimno. (Czekam na potwierdzenie lub zaprzeczenie:) No i te autostrady, za które trzeba płacić... proszę o wyprostowanie moich pojęć, jeśli są błędne:)
Dobra Babo wracając do kwiatów, to wyobraź sobie, że już w drugiej doniczce z  hippeastrum pojawiły się liście, w tej samej, w której były muszki ziemiórki. Pani w Agrocentrum radziła zastosować czosnek, ponieważ  te szkodniki gnieżdżą się między korzeniami lub w korzeniach i dostępne środki są mało skuteczne. Na razie położyłam żółtą zakrętkę z płynem do mycia naczyń, który wykorzystuję wszechstronnie  (tak na marginesie). Fiołek afrykański kwitnie już na różowo, to są jednak wdzięczne kwiatuszki i jak się o nie zadba, to odpłacą  się mnóstwem kwiatów.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zaglądających!

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko przepiękna rusałka pawik. To jeden z moich ukochanych gatunków motyli. W tym roku 6 km od Dubrownika, czyli południowa Dalmacja.

636

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam Was ciepło moi mili smile

Bardzo się cieszę że Wielbiciel urozmaica naszą kafejkę dobrą chorwacką nutą smile
Głos Lidii brzmi też nieźle w towarzystwie tego pana..

Motyle są piękne ale dla mnie to symbol czegoś bardzo wrażliwego, ulotnego i nietrwałego. O ciemnej stronie mocy co niektórych z nich nawet nie wspominam. Zdecydowanie bardziej lubię biedronki i trzmiele.

W Norwegii nie byłam choś się wybierałam na stałe. Mam paru znajomych którzy tam byli i oczywiście zachwyceni okolicznościami przyrody.
Podróże są ciekawe ale pobyt stały to już inna sprawa. Życie na emigracji to cały proces który trzeba przejść dokonując wielu zmian w swoim życiu. Niektórym to przychodzi łatwiej a niektórzy nie dają rady. Nie da się niestety przenieść pewnych przyzwyczajeń do nowego miejsca. Trzeba być otwartym na nowe, myślę że w 100 procentach. Ważne jest też czy lubimy ludzi, czy potrafimy być tolerancyjni i empatyczni. Jak wiadomo to nie są nasze główne cechy narodowe wink Absolutnie nie chcę nikogo szufladkować i oceniać ale mam okazję na codzień obserwować swoich rodaków tu gdzie jestem i różnie to bywa. Z tubylcami z resztą też. Ale fakt że różnimy się podejściem do życia. Jednym słowem temat rzeka.

Odemnie coś  z innych klimatów muzycznych lecz równie dobrze wpadających w uszy serca smile Miłego wieczoru!

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobra Babo "Dalmatinac i Dalmatinka" to jedna z moich ukochanych piosenek chorwackich. Często do niej wracam. Dziękuję za nią! Pisząc o ciemnej stronie mocy, masz na myśli ćmy?

638

Odp: Kafejka "Nowa"

Witajcie wieczorem. Ale się rozśpiewaliście! A ja nie mogę z wami słuchać,bo mam ograniczony necik hmm

Summerko,pytasz o Norwegię. Moje spotkanie z Norwegią,to była wspaniała 3.letnia przygoda. Mieszkaliśmy w domku z pięknym widokiem z okna. Mój men pracował poza domem, a ja w domu smile
Czasem Polacy mieszkający tam narzekają na Norwegów,ale uważam,że jeśli jest się w porządku wobec nich to i oni są mili. Przecież to my Polacy  "wtargnęliśmy" do ich kraju,więc powinniśmy się w miarę dostosować do nich.
To sympatyczni ,uśmiechnięci ludzie.
Nie miałam okazji widzieć Zorzy,ale latem ciężko było spać,bo o 23:00 jeszcze słońce świeciło,dopiero zaczynało zachodzić. W sypialni musiałam założyć ciężkie,ciemne zasłony,które pomagały uwierzyć,że jest ciemno i trzeba spać.
Jeżeli tam się mieszka i pracuje,to nie odczuwa się tego,że jest drogo. Zarobki są bardzo wysokie,więc było nas stać na normalne życie tam,opłacenie mieszkania. Nie musieliśmy oszczędzać wody,prądu...
Ktoś powie "cudze chwalicie,swego nie znacie",ale ja myślę,że warto podróżować po świecie ,podpatrzyć to i owo i te dobre doświadczenia zastosować w naszym kraju.
Uwielbiałam tam podchodzić do przejścia dla pieszych,bo samochody z daleka już zwalniają,choć nawet kierowcy  nie są pewni czy pieszy na pewno  chce przejść na drugą stronę.
Zostawiam Was na chwile z kilkoma zdjęciami z okolic Bergen. Gdy wrócę na Kaszuby i będe miała normalny net,to mogę Was zasypać fotkami. W którymś z postów już wstawiałam pokaz slajdów z ogrodu botanicznego,a  >>> tutaj kilka fotek z jednego z naszych spacerów. Widać na nich czysty krajobraz bez banerów i reklam. I tak tam właśnie jest. :skromnie,czysto,świeżo... A pierwsze zdjęcie to widok z naszego okna smile 

Spokojnej nocki Wam życzę,ja idę odpocząć ,bo miałam bardzo pracowity dzień dzisiaj.

639 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-03-31 21:34:50)

Odp: Kafejka "Nowa"
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Dobra Babo "Dalmatinac i Dalmatinka" to jedna z moich ukochanych piosenek chorwackich. Często do niej wracam. Dziękuję za nią! Pisząc o ciemnej stronie mocy, masz na myśli ćmy?

Ćmy to motyle nocne, bardzo tajemnicze ale nie taką ciemną stronę mocy miałam na myśli. Zanim powstanie motyl najpierw musi pojawić się gąsieniczka która jest już mniej ciekawa i lubi robić sobie bar sałatkowy z naszych ogródków big_smile W wiekszych ilościach gąsienice szczególnie bielinka potrafią zostawić po sobie spore spustoszenie nie tylko na grządkach z kapustą.

Motyl zwany Monarchą jest jednym z bardziej interesujących ponieważ jego populacja zamieszkująca Amerykę Północną odbywa masową migracje. Jesienią lecące na południe motyle mogą pokonywać odległość nawet 2897 km.

Odp: Kafejka "Nowa"

Migracje monarchów odkąd się o nich dowiedziałem, budzą mój wielki podziw biologa.

641 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-04-02 07:32:41)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dobry wieczór smile

Lubicie ciepłe, mądre, dobrze opowiedziane inspirujące historie? Jeśli tak polecam Wam film "Droga Życia"(The Way) w reżyserii Emilio Esteveza, film nie jest nowy(2010), być może ktoś z Was już oglądał, jeśli nie naprawdę polecam.
Podczas oglądania wtopiłam się w jego nastrój. Miałam wrażenie że jestem jedną z postaci która jest cichym obserwatorem ale również uczestnikiem całej wyprawy podczas której główne postaci odkrywają siebie na wzajem. Watek religijny w tym filmie nie miał akurat dla mnie żadnego znaczenia. Bardziej zaciekawiły mnie nawiązywane relacje między ludźmi całkowicie obcymi których połączyła wspólna droga. Znacząca rolę w tym filmie odegrały dobrze sfilmowane krajobrazy i piękna muzyka. Nawet nie wiem kiedy minęły te dwie godziny.

http://imgs.littlewhitelies.co.uk/uploads/2011/05/the-way.jpg

Film spowodował u mnie refleksyjny nastrój który miewam od czasu do czasu i traktuję jak przystanek. Ciesze się że potrafię zwolnić w dzisiejszym zagonionym świecie. Polecam to każdemu.

A na koniec wiersz Janiny Brzostowskiej (mojej ulubionej pisarki smile)

Czy przeznaczenie, czy jedynie ono
radość gotuje nam albo udrękę?
Człowiek sam siebie wplata w koło męki
i sam je kręci nieopatrzną dłonią...

A może przecież szczęście swoje tworzyć,
kiedy mu nie brak rozumu i męstwa...
Może dni swoje w taki wzór ułożyć,
by utraciła ostre żądło klęska...

http://wolnyfinansowo.files.wordpress.com/2011/08/szklanka-do-polowy-pelna.jpg

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry! Jeżeli pozwolicie zagram. W utworze słychać dwa języki. Jednym z nich jest włoski, ale drugi to nie chorwacki. Ciekawe czy odgadniecie jaka to mowa?

643

Odp: Kafejka "Nowa"

Wielbicielu, po wysłuchanu jestem pewna że to jakiś słowiański język ale bladego pojęcia nie mam który dokładnie.

Drodzy sympatycy kafejki "Nowa":) Dotarły do mnie wieści że w Polsce wiosna przemieniła się w lato, szczególnie można to odczuć na południu kraju. Ja rozumiem że trudno się oprzeć pięknej pogodzie ale żeby nawet na kilka minut tutaj nie zajrzeć? wink
Ja się tak nie bawię, to jest nie równa walka. Macie przewagę nademną, ja zamieszkuję krainę deszczowców i siłą rzeczy mam więcej okazji do siedzenia przy necie. Ale żeby to wykorzystywać, oj nie ładnie.
Marial jest usprawiedliwiona bo zaszyła się na jakimś odludziu, ale co z resztą osób? Gdzie podziała się Karmina na przykład, która obiecała tu zostać i wspierać kafejkę? Obiecanki cacanki wink
No ale cóż jutro mamy nowy dzień pełen niespodzianek, być może..

Na dobranoc kilka miłych nut.

644 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-04-03 07:05:58)

Odp: Kafejka "Nowa"

I znów zaglądam do kafejki. Dzień dobry wszystkim! Dziś nareszcie czwartek! Dziękuję za muzę. Co do pierwszej to  przyznam ze wstydem, że nie znam ani włoskiego ani chorwackiego i w żadnym wypadku nie domyślę się, które słowa są które. Gdybyś Wielbicielu Lidji Basic mi nie podpowiedział, to myślałbym, że nie ma tam chorwackiego tylko słowenski:) Twoja muza Dobra Babo działa  relaksacyjnie.
Co do książek, to ostatnio mało czytam. Wszystko odkładam na czas urlopu:)

Jeśli chodzi o motylki to je lubię, bo są dla mnie symbolem ulotności. Pawików to chyba dość dużo chyba się pojawia. Podobają mi się najbardziej takie modre albo takie bardzo żółte.Nie kojarzę ich z poczwarkami wszystkożernymi.

Czy wierzycie w nieszczęśliwe sploty okoliczności?  Zaczynam  ostatnio wierzyć, choć nie zdarzają się zbyt często tak samo jak  te szczęśliwe. Czasami wystarczy być w odpowiednim miejscu o odpowiedniej godzinie.
Udało mi się w ten sposób poznać kilka interesujących ludzi, jeśli chodzi o te szczęśliwe zbiegi okoliczności.
I teraz też, kiedy chciałam opowiedzieć  o tych nieszczęśliwych, to  gdy je opisywałam, wszystko mi nagle znikło, więc uznałam, że  lepiej o nich nie opowiadać:)

Wracając do tych szczęśliwych, to udało mi się w życiu  w ten sposób zdobyć pracę, bezpłatny kurs i parę innych drobnych rzeczy.
Czasem wystarczy łut szczęścia i to nie jest bajka.
Szczęście występuje tak rzadko, jak nieszczęśliwe sploty okoliczności.
Ostatnio jednak nękają mnie te ostatnie  niestety. Lecz jest tak jak w piosence, że każdy dzień mija, bo nie zdarza się, żeby nie minął
Tylko kto to śpiewa, niestety nie pamiętam. Może ktoś mi przypomni?

Pozdrawiam wszystkich!

P.S. Dobra Babo ziemiórki mają się znakomicie:(

645 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-04-03 08:35:50)

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry smile

http://www.akashgautam.com/wp-content/uploads/2011/10/coffee001.gif

Summerko, pytasz o nieszczęśliwe sploty okoliczności, oczywiście że w nie wierzę bo sama takowych doświadczam. Dobrze wiesz jak z nimi jest, nie zależą tylko od nas ale też osób które nas otaczają. Wystarczy że ktoś poruszy pierwszą kostkę, reszta leci jak w domino. Takie sploty uczą nas większej czujności. Niektórzy nazywają je pechem. Ale wiesz, gdy zdarza się to częściej trzeba na moment zwolnić i przemyśleć sytuację. Może masz kogoś kto Ci nie sprzyja, może jesteś przemęczona, warto czasem zrobić taką analizę.
Gdy coś ma się wydarzyć miewamy tzw przeczucia ale bywa że je bagatelizujemy. Po fakcie zaczyna do nas docierać że mogliśmy czegoś uniknąć albo zrobić inaczej. Zwierzętom instynkt pomaga przetrwać, u ludzi ten zmysł zamiera. Ale nie przejmuj się za bardzo, to część naszego życia, byleby umieć wyciągać z tych wydarzeń słuszne wnioski i starać się myśleć pozytywnie.

Co do ziemiórek, obserwuj kwiaty, czy np. nie żółkną im liście, podlewaj regularnie bo ziemiórki lubią przesuszone doniczki. Być może wyległy się teraz wszystkie te które żyły pod ziemią, najważniejsze by je wyłapać. Najlepiej sprawdzają się te żółte lepy a czasem niestety trzeba po prostu sięgnąć po chemię. Są w sprzedaży takie pałeczki które wyglądają jak nawóz. Umieszcza się je pod ziemią i skutecznie trują to co tam się zalęgło. Popytaj w centrum ogrodniczym jeśli masz taką możliwość. Jeśli nie masz to mogłabym Ci kilka sprezentować ale nie wiem jak.

Odp: Kafejka "Nowa"

Summerko we wklejonym przeze mnie utworze właśnie brzmi język słoweński. I jeszcze po słoweńsku:

647

Odp: Kafejka "Nowa"

Dzień dobry, jestem, jestem, jak miło, że o mnie pamiętacie.
Postaram się częściej tu zaglądać, a tymczasem zostawiam małe co nieco i lecę dalej...

http://gotuje1.blox.pl/resource/Ciasto_Latte.jpg

648 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-04-03 19:47:00)

Odp: Kafejka "Nowa"

Wiedźmo dziękuję za kawkę, miło, że wpadłaś:)

Wielbicielu nie doczytałam w pośpiechu, że tam  nie ma chorwackiego w tej muzie:)

Dobra Babo, dziękuję jeszcze raz, teraz podlewam je codziennie. Rano wykazują się największą aktywnością. Jeśli chodzi o te pałeczki, to mam pytać w  Agrocentrum, bo mają być,  z tym, że pani twierdziła, że  nie pomagają. Może to  nie takie, jak u Ciebie?

Ach, z tym nieszczęśliwym splotem  okoliczności masz rację. Jestem ostatnio zmęczona tylko nie wiem co z czego wynika:)

649 Ostatnio edytowany przez dobraBaba (2014-04-04 09:09:46)

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam o poranku, cieszę się że Wiedźma też tu zagląda. Cóż to za pyszne ciacho na fotce, skojarzyło mi się z tiramisu smile

http://www.picdesi.com/upload/comment/gm/good-morning-029.gif

Summerko, ja stosuje preparat do roślin o nazwie Provado (Bayer) Tak wygląda jest naprawdę skuteczny. Gdy pojawiły się ziemiórki opryskiwałam ziemię przed podlaniem. Z podlewaniem codziennym nie przesadzaj, ponieważ korzenie mogą zacząć gnić i stracisz roślinki. Ogólna zasada w podlewaniu jest taka że im mniej światła i niższa temperatura tym rzadziej podlewamy i na odwrót. Dużo zależy też od rodzaju ziemi. Ja dodaję wermikulitu dla rozluźnienia wtedy jestem pewna że woda nie zalega w doniczce. Ważny jest też drenaż na dnie.

Dobrego dnia Wam życzę. A na koniec, pamiętacie Helenkę? Przypomniałam sobie o niej przy okazji piosenek śpiewanych w językach słowiańskich. Czeski poprawia mi humor, zdarza mi się rozmawiać z Czechami tutaj. Jest to prostsze od rozmowy z Łotyszami lub Estończykami. Oni zwykle mówią po rosyjsku, pamiętam co nieco ze szkolnych lat. Na coś przydała się jednak przymusowa nauka rosyjskiego.

650

Odp: Kafejka "Nowa"

Witam z wieczora!
Dobra Babo jutro zobaczę czy jest ten preparat. I przy okazji zapytam o wermikulit. Marial gdzie ty przepadłaś?:)

Pamiętam Helenkę i jej "Malowany dzbanku". Znasz czeski? Ileż tych narodów wyemigrowało...
W ogóle warto znać języki obce, doświadczyłam po czasie:)
Współczesny rosyjski to chyba różni się ździebko od tego, którego się uczyliśmy kiedyś? Więcej anglicyzmów.

No to ja też na dobranoc machnę swoją  muzę:)

Jednak w polskiej wersji bardziej mi się podoba:)

Posty [ 586 do 650 z 1,388 ]

Strony Poprzednia 1 8 9 10 11 12 22 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kafejka "Nowa"

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024