Witam was pogoda u nas nie ciekawa ale cóz trzeba wyjsc z domu zeby sie przewietrzyć .Dzieki za rade ale póżniej ja wypóbuję .Ja tez wchodze w inne watki bo zawsze sie cos popisze a może ktos z tego sporzysta no jesteśmy starsze i napewno cos w zyciu przeszłyśmy ,ale ja mysle że młodzi tego jeszcze nie rozumieją dopiero jak beda w naszym wieku się zastanowia ile trzeba w zyciu iśc na kompromis pa pa;;((( )))
dzisiaj spacerek odpada ,ale moze z parasolka ,narazie robie pranie ,gotowanie a odkurzyc trzeba bo pies ,pozdrawiam
piszcie dziewczyny cos wiecej .....
niedziela- jestem po 36 godz pracy i jestem zupełnie "wypruta". Kompletnie nic mi się nie chce. Jest rano więc może jeszcze się pozbieram.Nieraz też czytam inne wątki ale sprawa "zakochania się" i związane z tym problemy zupełnie mnie nie interesują.Chociaż to jest miły okres w życiu, tak absorbujący, że nie myśli się wówczas o rzeczach ostatecznych. A jak już eros słabnie to odsłania się inna przestrzeń , oczywiście też do "zagospodarowania", ale ja na razie jestem w jej przedsionku i tak strasznie się boję. Mój mąż mówi,że "nie wie o czym ja mówię", ale ja od dzieciństwa przesiąknięta jestem strachem /ojciec-alkoholik/, więc to teraz w dwójnasób ze mnie wyłazi.i muszę z tym żyć. To takie moje smutki "zmęczeniowo-poranne" Mam nadzieję,że jak się zbiorę i wezmę do roboty , to chociaż trochę mi przejdzie. Acha... myślę,że na ten stan dokłada się trudna sytuacja finansowa.... bardzo trudna.
niedziela- jestem po 36 godz pracy i jestem zupełnie "wypruta". Kompletnie nic mi się nie chce. Jest rano więc może jeszcze się pozbieram.Nieraz też czytam inne wątki ale sprawa "zakochania się" i związane z tym problemy zupełnie mnie nie interesują.Chociaż to jest miły okres w życiu, tak absorbujący, że nie myśli się wówczas o rzeczach ostatecznych. A jak już eros słabnie to odsłania się inna przestrzeń , oczywiście też do "zagospodarowania", ale ja na razie jestem w jej przedsionku i tak strasznie się boję. Mój mąż mówi,że "nie wie o czym ja mówię", ale ja od dzieciństwa przesiąknięta jestem strachem /ojciec-alkoholik/, więc to teraz w dwójnasób ze mnie wyłazi.i muszę z tym żyć. To takie moje smutki "zmęczeniowo-poranne" Mam nadzieję,że jak się zbiorę i wezmę do roboty , to chociaż trochę mi przejdzie. Acha... myślę,że na ten stan dokłada się trudna sytuacja finansowa.... bardzo trudna.
to trzeba byc robotem zeby 36godzin pracowac ,co ty robilas lodyga ,ludzie ja 12na nogach i padam .........:):=)
Witam. Wpisałam w google hasło: samotność i tak trafiłam na forum. Pewnie nie wiem czego szukam, ale chyba nie możliwości ponarzekania. "Samotność" - bo brak mi kontaktów z rówieśniczkami. Babskich spotkań, zwyczajnie koleżanek. Chciałabym to zmienić.
Tramp - witamy serdecznie
Zadomawiaj się
Ehhh chyba wszystkie mamy dużo pracy - ale taki jużci los
Ale lodyga Ciebie to po prostu podziwiam !!!! 36 godzin ? JA bym już nie dała rady tyle czasu. Teżmiała kiedyś , jak byłam młodsza takie maratony - więc wiem co to znaczy i teraz już bym nie podołała. Podziwiam. Mam nadzieję ,że wypoczęłaś dzisiaj . JA jutro mam dzień prania i wielkiego prasowania. Nazbierało mi się tego , ze hej ![]()
czesc dziewczyny ,piszcie bedzie weselej ,tramp pisz ,jestes samotna ,wyladuj sie ,bedzie ci lzej co cie boli ,doskwiera ci samotnosc napisz cos pomozemy ,mysle ze dziewczyny pomoga tez ,ja po niedzieli biore sie za odkurzanie ,zjadlam sniadanko leki wzielam ide na spacer bo pogoda ladna ,biore pieska i do ciucholandu zajrze bo dzisiaj nowy towar hi hi pozdrowienia
Witam no jak dobrze ze dzis piekna pogoda ja juz po kawce i spacerze z pieskiem a teraz to do Makro po znicze ,aż chce się zyć jak świeci słoneczko ,Pozdrawiam i pa
A tramp moze napiszesz gdzie mieszkasz na mejla to sobie pogadamy a moze sie spotkamy ja tez jestem samotna no mam meza ale bez koleżanek pa
141 2009-10-26 13:08:02 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-12-15 21:32:43)
pozdrawiam
ale pieknie na dworze bylam z pieskie,po sklepach pobuszowalam:):=) teraz obiad gotuje pomylam okna bo tak pieknie
:=)pozdrowienia
Witam
widzę że na taką samotność w tłumie więcej nas narzeka , ja niby tez mam męża , dzieci i nie wiem czemu tak często czuje się bardzo samotna. Mam przyjaciółkę, tylko los nas mocno oddalił od siebie , odległość jaką mamy do siebie nie pozwala na częste spotkania i okrutnie brakuje mi ich.
A powiedzcie dlaczego wy nie macie przyjaciółek ?
gizelabarano5 w Makro jest sporo zniczy już wyprzedawanych w niższej cenie, właśnie wczoraj wieczorem byłam.
lodyga niesamowite tyle godzin pracować , a jeśli to niej est tajemnicą czy możesz zdradzić co cie aż tak mocno pochłonęło?
Nie lubię tego przestawiania czasu, wolałam jak rano było cieniej i się rozjaśniała w czasie jak ja brałam rozbieg na dzień niż jak teraz piszę i juz prawie ciemno a co to dopiero 16 się zbliża.
ja mam kolezanke
:=)ona tez juz nie pracuje spotykamy sie ,przyjaciolki nie mam ,bo to powazna decyzja ,a teraz trudno juz sobie wybrac ,trzeba latami pracowac na przyjazn.:):=)
Witajcie moje kochane ja tez mam przyjaciółke ale jak urodziła jej śię wnusia to juz biedna straciła głowę , nawet sie tez z ciesze ze jest szczęsliwą babcią ,ale juz nie ma teraz czasu dla nikogo .Ja jestem juz do samotnosci przyzwyczajona .Weszłam w internecie na klub seniora i jest bardzo ciekawy nawet sie spotykamy no nie często i mamy miły dzien to sa Panie zpomorza bo ja mieszkam w Trójmieśćie .pa miłego wieczoru
to trzeba byc robotem zeby 36godzin pracowac ,co ty robilas lodyga ,ludzie ja 12na nogach i padam .........smile:smile. Pisałam wcześniej ,że pracuję w małej gastronomii. Pracuję 3 dni po 12 godz i cztery następne mam wolne, to odpocznę. Pisałyście o koleżankach. Ja przyznam,że mam takich kilka, że zadzwonię i pogadam o wszystkim, a jeną taką, z którą mogę rozmawiać kilka razy dziennie, jak mamy taką potrzebę. Nasi mężowie stukają się wówczas w głowę. O czym można rozmawiać , tak długo. ?????i po co???. Nadmieniam,że mężowie nasi też się lubią. To jest jedyne małżeństwo , które nas odwiedza. Pisałam kiedyś,że 6 lat temu wyprowadziłam się z miasta na głuchą prowincję. do najbliższego sklepu mam 3 km, do busa 1,5km. Ale żeby przejść od busa do domu muszę iść przez pustą niezabudowaną szosę a póżniej pod górę polami i dopiero stoi nasz domek.Wioska jest porozrzucana, domki oddalone od siebie . Przez te trzy dni dojeżdzamy do pracy 30km w jedną stronę, więclepiej jest raz pojechać a dobrze niż codziennie po 8 godz.Mieszkam w świętokrzyskim
piszcie bo cos slabo nam idzie ,trzeba pisac tyle jest wspanialych dziewczyn ,co wy tak malo piszecie ,ja bylam z psem ,deszcz pada ,okna umylam mam szczescie hi hi
czesc dziewczyny ,i znowu pogoda deszczowa ,samopoczucie tez nie za bardzo ,teraz wszystkie zajete bo trzeba groby posprzatac ,ja tez jade jutro ,trzeba ubierac sie na cebulke ,bo raz cieplo ,raz zimno ,taka zdradliwa pogoda.....pozdrowienia
ale ladna pogoda slonce to dobrze ,borano nic nie zapowiadalo .:):=)
Witam wróciłam z zakupów a teraz czas powoli na obiadek bo mąz wróci z działki no ale jak jestem na emeryturze to chociarz mam ochotę na gotowanie bo jest czas ,ale popołudniu wychodze do znajomej i tam sobie poplotkuję bo juz dawno jej nie odwiedzałam ,może jakiegos drinka ????tez wypijemy na taka pogode deszczową -pozdrawiam z Rumi
A tramp moze napiszesz gdzie mieszkasz na mejla to sobie pogadamy a moze sie spotkamy ja tez jestem samotna no mam meza ale bez koleżanek pa
gazelabarano5 nie jestem za dobra w obsłudze forum i nie wiem jak napisać na prywatnego maila, ale poczytam.
Nie wiem jak Wam udało się "wypracować' swoją samotność, ale ja na swoją popracowałam. Nie mam koleżanek ze szkoły i studów, bo za często zmieniałm miejsce zamieszkania i jakoś się rozlazło. Niedawno zastanawiałam się, z którą z dawnych koleżanek miałabym ochotę się spotkać i wyszło mi, że z jedną z pierwszej części podstawówki. Świetny wynik! Ustabilizowałam się nie tak dawno, bo jakoś ponad 10 lat temu, a w tym wieku nie tak łatwo zdobywa się koleżanki, a co dopiero przyjacółki.
No nareszcie troche lepiej się czuję - ze zdrówkiem juz teraz jak po pochylnii czyli z gorki.Dobrze ze mam kompusia i jako takie pojecie obsługiwania sie bo inaczej to wyc do księzyca ktorego i tak nie widac zza chmur .
Dzien jak codzień - w samotności .Dobrze ze moje kociaki umilaja szarzyzne .Pada i ponuro .Zbliza sie dzień 1 listopada - nie lubie tego dnia bo .coraz więcej bliskich mi osób jest po tamtej stronie .
Niestety .
Jest wieczór po 22.00. Zaczęłam gotować na jutro kapustę z pieczarkami , oczywiście wg 5 przemian i teraz muszę poczekać aż "dojrzeje".Jedynym mankamentem tej kuchni jest to,że trzeba dosyć długo gotować potrawy.Czyli trzeba mieć dużo czasu.Ale za to kuchnia jest przesmaczna i bardzo lekkostrawna a w naszym wieku pojawiają się już różne dolegliwości jelitowo-żołądkowe.Jak mam wolne to często siedzę do 24 lub 1 w nocy.A póżniej jeszcze parę kartek do przeczytania przed snem. Prawdę mówiąc dzisiaj złapałam takiego "doła",że ledwie się z niego wygrzebałam. Boże, czy to już tak będzie?????. W zasadzie to nie miałam powodu do takiego stanu. Zawsze pocieszam się tym ,że jeszcze jesteśmy w miarę zdrowi i dogadujemy się. Ale podejrzewam,że to sprawy finansowe, bardzo dla mnie teraz trudne wywołały ten stan. Ale teraz jest już ok
154 2009-10-27 23:55:15 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-12-15 21:33:59)
pozdrawiam
czesc dziewczyny pozdrawiam milego dnia zycze ,chociaz pogoda do bani ,ale mamy jesien ,to roznie to bywa
:=)
dziewczyny - brońcie sie przed dolami .POmimo wielu przeciwnoci i zlosliwości losu udaje mi sie wychodzic obronną reką z róznych zyciowych powikłań .
Wymyslam sposoby na zycie istaramsię je realizowac .Udaje się - moze dlatego ze brdzo chce i jestem bardzo silna psychiczni8e ??
POzdrawiam - jakby co to sluże radą . 
157 2009-10-28 16:39:12 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 18:58:32)
W
Witajcie dziewczyny nawet robi sie przyjemnie i jestesmy aktywne -pozdrawiam
159 2009-10-28 18:54:31 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 18:59:10)
J
160 2009-10-28 21:53:56 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-12-15 21:34:44)
pozdrawiam
Witam. Wpisałam w google hasło: samotność i tak trafiłam na forum. Pewnie nie wiem czego szukam, ale chyba nie możliwości ponarzekania. "Samotność" - bo brak mi kontaktów z rówieśniczkami. Babskich spotkań, zwyczajnie koleżanek. Chciałabym to zmienić.
Witam dziewczyny ![]()
Jakie to dziwne... Mogłabym napisać dokładnie takiego posta !! Słowo w słowo!
Jak wiele z nas trafia na to forum w identycznych okolicznościach !
Także pewnego dnia czułam się samotnie. A gdy po jakimś czasie nastrój mi się poprawił - to już na tyle polubiłam to miejsce - że zostałam - dla samej przyjemności konwersacji etc
162 2009-10-28 22:30:38 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 18:59:52)
m
Ojej no i udało mi się HURA !!!!!
164 2009-10-29 09:55:36 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 19:00:35)
D
165 2009-10-29 10:37:08 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-12-15 21:35:28)
czesc dziewczyny,wstalam juz o 7 ,nikolle to jest wlasnie to duszenie w sobie ,skutki stresem
166 2009-10-29 11:52:31 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 19:01:07)
m
Witajcie kobietki !!!!!!
Mogę u Was przycupnąć? Mam 49 latek ale czuję się jakbym miała 60+. Więc chyba tu moja przystań.
Witaj, możesz też zaglądnąć do nas /nie ,żeby Cię porywać
/ ale spokojnie wpadnij do 40+ zapraszam i imieniu swoim i koleżanek -Wszystkie jeteście mile widziane/ja też czasem czuję się na 60 a mam 43/ zaglądniesz pozdrawiam Julka
do następnego
Witam, zadomowilam sie w innej netkafejce i jest mi tam dobrze ale do was tez chetnie czasami zajrze.
Mam 50+1 lat
Witaj Maju, mam nadzieję,że nas nie opuścisz/ możesz być w dwóch netkafejkach / pozdrawiam ciepło Julka
Cześc Magdo, . Jestem w kafejce z czterdziestkami. Może dam rady na dwie kafejki popisać?. Marilyn .Maja,co wy na to?Też dacie radę?
Acha , skończyłam już 50-kę. O rany, jestem już w drugiej połowie.
Witaj czemu do nas nie wpadasz ? prosimy zaglądnij, napisz co u Ciebie pozdrawiam Julka
170 2009-10-29 14:53:21 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-10-29 14:58:25)
WITAM wszystkie 40 latki,50 latki zapraszamy do nas /bez względu na wiek
/metrykalny/ wpadnijcie ,rozgoście się, jesteśmy otwarte. Pozdrawiam do następnego Julka
Witajcie.
Czasem wystrarczy poczytać, żeby nastrój się poprawił. Niektóre z Was mają tyle energii!
Widzę, że nie tylko ja mam problemy z nerwicą, arytmią i czymś tam jeszcze - wobec tego nie jestem dziwolągiem.
Na razie nawet na czytanie nie mam za wiele czasu, ale fajnie, że jesteście.
Witam was kochane a ja dalej nie potrafie wkleic na to forum obrazka gdzie inndziej wklejam a tu cos nie potrafie no wiem jestem juz stara ale bardzo mi sie tu podoba ,ja biore tab. ziołowe na uspokojenie bo coraz bardziej mni ponosi i to nawet sama sie zastanawiam czy mam jakis powód ??pa pa=) wynik: ![]()
No kochane widze ze emojka udało mi sie wkleic pocwiczę moze i obrazek wkleje pa kochane babeczkiwynik: ![]()
175 2009-10-29 17:25:01 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:05:50)
n
176 2009-10-29 17:29:50 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:06:53)
h
177 2009-10-29 17:40:53 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:07:22)
g
No a ja cały czas chcę wstawic obrazek i nie mogę ,nawet na awatora mam za duże po zmiejszeniu też nie wchodzą -czekam na dobra rade pa ![]()
gizelabarano5 spróbuj zmniejszyc obrazek np na awatara w PAINT ten program jest w systemie komputera .
Pozdrawiam - czy skorzystaas z tego co napisalam ???
Witam
Wydaje mi sie że wszystkie te dolegliwości biorą się od zmniejszonej ilości hormonów.Ja jak leczyłam się hormonalnie to wszystkie tego typu dolegliwości całkowicie ustąpiły , spałam jak młody Bóg czułam się jak 30.
A obrazek na awatara trzeba zmniejszyć do 50 pixeli wtedy bez problemów wchodzi,jak zmniejszać pewnie wiecie ![]()
182 2009-10-29 23:03:16 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:08:08)
n
witam ale sie dziewczyny rozpisaly ,fajnie ,troche weselej ,juz bylam na grobach tez pomylam ,znicze zapalone ,lisci rzeczywiscie bardzo duzo ,ale tez tuje polamalo ,widzialam bardzo duzo ,zla jestem bo zeba zlamalam ,i teraz wygladam jak ,juz nic nie pisze jak bo to3,co zrobic ,ziolowe leki na uspokojenie to dla wytrwalych ,milych snow .:):=)
sluchajcie beda przymrozki ,ale tez pelnia mozemy byc podenerwowane ,ide spac jeszcze raz milych snow.
185 2009-10-30 09:31:28 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:08:45)
D
186 2009-10-30 09:40:15 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:09:16)
N
nikolle witam,tak bawie sie avatarkami ,wiesz zeba zlamalam ,landrynke ssalam i poleciala jakos dziwnie iugryzlam a zapomnialam ze robilam juz tego zeba hi hi poszukaj ladnego avantarka ,bo ten smutny ,nie szczep sie na grype bo zaczniesz chorowac ,moje zdanie ,dlugo nieraz nie moge spac moj chrapie i pies tez a ja siedze przemyslam tyle rzeczy ,tylko po co .pozdrowienia
pozdrawiam wszystkie dziewczyny
:=)
Witam was dziewczyny u nas pogoda piekna swieci słoneczko no zmiejszac to ja potrafię ale gdzie Morawko masz takie ładne awatorki moze napiszesz z kąd je sciągasz a co do obrazków to nadal nici nie potrafie no a teraz do fryzjera bo mam za długie włosy ja lubie krótkie pa pa: ![]()
190 2009-10-30 12:43:58 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:10:11)
Cześć
191 2009-10-30 13:04:01 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:10:34)
N
192 2009-10-30 14:16:58 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:11:04)
C
193 2009-10-30 16:47:00 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:11:44)
b
Fajne jesteście bo normalne tzn, piszecie ot tak wprost co komu sie przytrafilo , co boli , gnębi i cieszy .
Przeciez każda szuka na swój sposób odreagowania codziennych trudow , zrozumienia ,
I dobrze ze tutaj /przynajmniej tak się zapowiada / bedzie można znależć bratnią duszę
Pozdrawiam jesiennie 
195 2009-10-30 19:33:11 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-13 21:12:11)
N